O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2851 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 596
Czas czytania:
1 825 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2851 pkt)
Dodano:
622 dni temu

Data dodania:
2020-02-11 11:33:35

Bad Boys for Life” to w dalszym ciągu przezabawna komedia akcji napędzana przez jeden z najbardziej charakterystycznych duetów w historii gatunku buddy cop movie. Mowa tutaj oczywiście o Marcusie Burnecie odgrywanym przez Martina Lawrence’a oraz Mike’u Lowrey’u, w którego wciela się Will Smith. Tym razem jednak scenarzyści napisali odrobinę dojrzalszą i zdecydowanie bardziej dramatyczną historię, podkreślającą niesamowitą, przyjacielską więź pomiędzy wspomnianymi bohaterami.

 

Kadr z filmu "Bad Boys for life" (źródło: materiały prasowe)

 

Zatem zrzędliwa część policyjnego zespołu została właśnie dziadkiem. Pamiętacie Reggiego z drugiej części serii? Marcus po spotkaniu ze swoją rodziną i uroczym wnuczkiem uświadamia sobie, że pora poważnie zastanowić się nad emeryturą, a co za tym idzie, pomyśleć o zakończeniu swojej długiej i niebezpiecznej kariery. Rozmyślania partnera zdecydowanie nie przypadają do gustu Mike’owi. Dla Lowrey’a policyjne pościgi i wsadzenie kryminalistów za kratki to jedyne życie, jakie zna oraz tak naprawdę kocha. Nawet przez myśl nie przeszło mu ustatkowanie się. A co dopiero rezygnacja ze służby w obronie prawa! W związku z powyższym uparcie nie chce pogodzić się z myślą, iż obaj z roku na roku są coraz starsi. Aby przekonać Marcusa do swoich racji przypomina mu ich wspólną sentencję – „Niegrzeczni Chłopcy do samego końca”. Dyskusja partnerów skutkuje małym zakładem będącym również wyzwaniem. Niestety w trakcie jego realizacji kuloodporny glina zostaje podziurawiony jak sito i trafia na intensywną terapię. Legenda Mike’a zostaje zrujnowania, a przestępca unika jakichkolwiek konsekwencji.

 

Zaskakujący początek to duża zaleta filmu. Muszę przyznać, że pościg będący sekwencją otwierającą produkcję, niemal rozbawił mnie do łez. Podobnie jak przekomarzania podstarzałych kumpli w barze. Niemniej kolejna scena wprawiła w niemały szok. Zdecydowanie zmieniła ton oraz wydźwięk oglądanego przeze mnie widowiska. Fabuła zatem to zręczne połączenie naprawdę zabawnej komedii oraz momentami wzruszającego dramatu – duża w tym zasługa szczerej modlitwy Marcusa martwiącego się o zdrowie jego kompana. Niemniej im dalej w las, tym uknuta przez scenarzystów intryga traci na wartości. Szczerze to wołałbym powtórzoną kolejny raz historię o ratowaniu zakładnika, zdjęciu narkotykowego bosa czy dobrej, starej zemście. Niestety, reżyserzy Adil El Arbi  Bilall Fallah postanowili podejść do tematu nieco bardziej ambitnie i powiązali nową sprawę Niegrzecznych Chłopców z przeszłością jednego z nich. Zabieg ten pozwala im bardziej rozbudować tajemniczą do tej pory postać Mike’a. Pokazać go nieco z innego strony, co niewątpliwe doceniam. Przez dwie poprzednie części doskonale poznaliśmy Marcusa, więc czemu nie skupić się teraz na Mike’u, lecz, mimo dobrego założenia, zostało ono zrealizowane... bez polotu. Samo rozwiązanie intrygi jest przez to jak najbardziej zaskakujące, ale przy tym niesamowicie rozczarowujące. Sam Marcus nazywa życie kumpla popieprzoną brazylijską telenowelą i trudno się z nim nie zgodzić. Ale film i tak śledzi się z nieukrywaną przyjemnością i bez zgrzytami zębami. To dalej starzy, dobrzy „Bad Boys”, mimo iż w nieco poważniejszej odsłonie.

 

Kadr z filmu "Bad Boys for life" (źródło: materiały prasowe)

 

Ogromnym smaczkiem dla fanów serii będą liczne odniesienia do poprzedniczek. Na przykład wspomniany powyżej Reggie – chłopak córki Marcusa, na którego wzmiankę powinna pojawić się Wam w głowach przezabawna scena związana z zaproszeniem pociechy pyskatego gliny na pierwszą randkę. W produkcji nie zabrakło też innych, znanych i lubianych postaci, a tymi są szef Howard i Theresa Burnett. Twórcy też uszanowali wątki z pierwszej części i powiadomili o zakończeniu relacji Mike’a z siostrą jego partnera – Syd. Może to drobna rzecz, ale cieszy fakt, iż zachowano spójność z fabułą przedstawioną w poprzedniczkach.

 

Niewątpliwą zaletą obrazu jest jak zawsze niezawodny duet Burnett-Lowrey. Ta dwójka, mimo upływu lat, ciągle ma to coś, co przykuwa uwagę, a ich język nawet odrobinę nie stępił się przez te prawie dwie dekady. Tym razem jednak chłopcy nie działają sami. Pomaga im oddział dobrze wyszkolonych młodziaków, który wyraźnie kontrastuje ze starą gwardią. Po jednej stronie cudeńka techniki, zapał i chęci do działania, po drugiej ponadprzeciętna spostrzegawczość, wieloletnie doświadczenie oraz przeogromna zawziętość. Obie grupy często się ze sobą zderzają, dosłownie iskrzy między nimi, czego wynikiem są przezabawne przekomarzania. Humor jest ostry i naprawdę zabawny. Twórcy często sięgają po autoironię. Zarówno Mike i Marcus mają już swoje lata, nie należą przecież do młodzieniaszków. Fakt ten stanowi nieprzebrane źródło pomysłów na kolejne, komediowe sytuacje i śmieszne dialogi. Trzeba przyznać, że twórcy umiejętnie z niego korzystają i uderzają w najmniej oczekiwanych momentach, wzbudzając u widzów salwy śmiechu. Cieszy też fakt, iż ekipa odpowiedzialna za film miała do niego spory dystans. Dużo tutaj samoświadomości. Twórcy zdawali sobie sprawę z tego, jaki kręcą film i podeszli do tego spokojnie, z umiarem. Dzięki temu humor jest trafny i szczerze zabawny, chociaż czasem może się wydawać, iż niekiedy dość niepoprawny, ale nigdy nie przekracza granic dobrego smaku.

 

Kadr z filmu "Bad Boys for life" (źródło: materiały prasowe)

 

Kadr z filmu "Bad Boys for life" (źródło: materiały prasowe)

 

Po drugiej, niezwykle widowiskowej odsłonie, nie miałem złudzeń, że trójka jej dorówna. I tak też się stało. Mniej tutaj sekwencji akcji i robiących piorunujące wrażenie wybuchów, lecz nie mam powodów do narzekań. Strzelaniny jest wartkie, pościgi świetnie wyreżyserowane, a ostateczna walka z helikopterem w roli głównej zapiera dech w piersiach. Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy duetu reżyserów nad omawianym filmem. Arbi i Fallah zdołali uchwycić kwintesencje scen akcji w wykonaniu dotychczasowego twórcy „Bad Boys”, a mowa tu oczywiście o Michaelu Bay’u, który wie, jak odpowiednio ustawić kamerę. Kręcone przez rzeczonego twórcę sceny akcji są zawsze piekielne widowiskowe. W związku z tym miałem wielkie obawy, co do wyboru reżyserów w przypadku trójki. Niemniej okazały się one zupełnie bezpodstawne, bo pod względem realizatorskim sam Michael Bay nie powstydziłby się wpisać omawianej produkcji do swojej filmografii.

 

„Bad Boys for Life” to powrót sympatycznego policyjnego duetu, który ma w sobie wciąż dość pary, aby bezproblemowo rozbawić widzów i przykuć ich do ekranu na całe dwie godziny. Nie licząc kilku nietrafionych rozwiązań fabularnych, najnowsza przygoda Niegrzecznych Chłopców bawi równie dobrze, jak poprzedniczki prawie 20 lat temu i zapewnia przednią rozrywkę. Poza tym, nie oszukujmy się, ja nie przyszedłem do kina dla oryginalnej fabuły, lecz aby zobaczyć ponownie Willa Smitha w towarzystwie Martina Lawrence’a, kopiących tyłki bandziorom i rzucających błyskotliwymi tekstami trafnie i niezwykle zabawnie opisującymi dziejące się na ekranie wydarzenia. To tak niewiele, a daje ogrom szczęścia.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Na koniec mała podróż w przeszłość do części pierwszej i kultowego utworu jamajskiego zespołu Inner Circle „Bad Boys”:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Raya i ostatni smok" – Przebaczenie, zaufanie i wiara! - Recenzje filmów

Jestem ogromnym zwolennikiem animacji. Szczególnie Disneya, zarówno tych klasycznych, jak i nowoczesnych. Nie da się ukryć, iż wspomniana wytwórnia potrafi tworzyć piękne animacje z bogatym światem oraz mądrym przesłaniem. Ponadto często zwalają z nóg pod względem audiowizualnym. Mająca premierę na początku lipca „Raya i ostatni smok” to kolejna pozycja na miarę „Krainy Lodu”, „Zaplątanych” czy „Zwierzogrodu”. Ogromnie pomysłowa, stworzono z pasją i zachwycająca pełnokrwistymi bohaterami.

 -

"Luca" – Czy syreny śnią o pasących się rybkach? - Recenzje filmów

Studio Pixar nie przestaje zadziwiać. Ich kolejna animowana propozycja cieszy oko i daje ogrom radości. Mowa tu oczywiście o filmie „Luca”, którego bohaterem jest przesympatyczny chłopak. Nieco naiwny, troszkę bojaźliwy, ale o wielkim sercu i jeszcze większych marzeniach. Dacie się ponieść z falami morskiej opowieści, gdzie syren niczym Arielka wychodzi z wody naprzeciw swojemu losowi? Jeśli odpowiedzieliście twierdząco na zadanie pytanie, to trafiliście we właściwe miejsce.

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

 -

Odwiedzin: 674

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Mitchellowie kontra maszyny" – Virtual vs real life - Recenzje filmów

Macie mnie. Mimo iż jestem ogromnym miłośnikiem wytwórni Disney, to jej najnowsze twory wcale nie są czymś niepowtarzalnym, co zapadałoby w pamięć i do czego chciałoby się wracać. Jeszcze kilka lat temu fabryka snów znana z Myszki Miki i Kaczora Donalda deklasowała konkurencje. Obecnie jest z tym różnie. Oczywiście, animacje te wciąż trzymają bardzo dobry poziom, jednak czegoś im brakuje… może oryginalności i świeżości? Z opowieścią o pewnej rodzince Mitchellów, czyli wspólnym dziecku Columbia Pictures, Sony Pictures Animation oraz Lord Miller („Spider-Man: Uniwersum”) jest inaczej!

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 6971

Autor: matusiakReligia

11 listopada – wspomnienie świętego Marcina z Tours - Religia

11 listopada to nie tylko Święto Niepodległości. 11 listopada to również liturgiczne wspomnienie świętego Marcina z Tours, a gdzie świętować imieniny Marcina? Oczywiście tylko w stolicy Wielkopolski – Poznaniu...

 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

 -

Odwiedzin: 1647

Autor: pjKultura

Juwenalia 2016 – wybrane imprezy - Kultura

Majowy, szalony długi weekend zakończony. Działo się sporo, a pogoda na szczęście jakoś dopisała. Oczywiście, jak wszyscy wiemy, maj to miesiąc również kojarzony ze świętem studentów, czyli Juwenaliami. Czy tegoroczne obchody będą tak samo udane, jak poprzednie? Wybraliśmy kilka intrygujących imprez, które rozpoczną się tuż za chwilę lub nieco później.

 -

"Deutschland" – kontrowersyjny clip metalowego zespołu Rammstein! - Zespoły i Artyści

Singiel „Deutschland” premierę na YouTubie miał 28 marca i do dziś obejrzało go prawie 20 mln internautów (ta liczba zapewne wzrośnie). Wystarczyła jego zapowiedź, a już pojawiły się kontrowersje wokół niemieckiego zespołu. Przebrani w pasiaki muzycy ze sznurami na szyi mieli sprofanować pamięć ofiar Holocaustu. Czy faktycznie przekroczyli granicę? Kiedy obejrzy się gotowy teledysk, skandal nie jest aż tak porażający. W nakręconym z rozmachem (kostiumy, zdjęcia, efekty, także… polscy statyści), trwającym ponad 9 minut, alegorycznym (postać czarnoskórej Germanii) clipie pokazana została niechlubna historia Niemiec, zaczynając od czasów średniowiecza. Nie zabrakło palenia na stosie, krucjat i nawiązań do Zimnej Wojny. Wokalista Till Lindemann prowokuje i zmusza do refleksji. Śpiewa: „Niemcy – moje płonące serce. Chcę Was kochać i potępić”. Widać, że targają nim skrajne emocje, że pragnie rozliczyć się z bolesną przeszłością. Płyta, którą promuje „Deutschland” pojawi się na rynku 17 maja.

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

 -

Odwiedzin: 3687

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 3

"Przełęcz ocalonych" – Biblia zamiast karabinu! - Recenzje filmów

Mel Gibson – wróg numer jeden Hollywood wraca w chwale po 10 latach banicji. Jego pierwszy wojenny film w karierze „Przełęcz ocalonych” to opowieść, która zmiękczy serca i doprowadzi do wzruszeń najtwardszych facetów. Czy zatem mamy do czynienia z arcydziełem, które na nowo zdefiniuje kino gatunkowe z akcją umiejscowioną podczas drugiej wojny światowej? Otóż nie, ale z obrazem bardzo dobrym, w sam raz skrojonym pod Oscary (tu akurat jest to komplement) już tak!

 -

Odwiedzin: 2157

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Dark: sezon 2" – Zapętleni - Seriale

Jak ten czas leci. Ani się człowiek obejrzy, a z młodzieńca, staje się starcem. Podobnie rzecz ma się z zapadającymi w pamięć serialami Netflixa, np. z niemieckojęzycznym „Dark”. Ledwo co zdążyło się obejrzeć pierwszy oryginalny sezon, a już mamy kolejny. Czy Baran bo Odar ponownie zaskakuje widzów? Czy tylko odcina kupony od sukcesu jedynki?

 -

Odwiedzin: 1474

Autor: pjLudzie kina

Kirk Douglas I Wielki w Złotej Krainie Hollywood! - Ludzie kina

6 lutego 2020 roku aktor Michael Douglas przekazał światu smutną informację. W wieku 103 lat zmarł jego ukochany tata i zarazem jeden z największych gwiazdorów „Złotej Ery Hollywood”. Kirk Douglas dożył niezwykłego wieku, tak jak sobie życzył. O takim aktorze można napisać jeszcze setki książek i publikacji, a napisano już wiele. Niechaj ten artykuł także będzie kolejną cegiełką i hołdem dla Kirka – wielkiego artysty, wielkiego człowieka.

 -

Co warto zobaczyć Golub-Dobrzyń - Rynek - Ciekawe miejsca

Rynek w Golubiu Dobrzyniu zachwyca swoją konstrukcją. Miejsce, które trzeba zobaczyć będąc w okolicy. Co skrywa ten niepozorny skrawek miasta? Wąskie uliczki, stare kamienice, mur obronny oraz wiele ciekawych zabytków.

 -

Odwiedzin: 3899

Autor: PaMIntrygujące

Fala powodziowa i tama na Wisle we Włocławku - Intrygujące

Często ludzie pytają, jak to jest z tamą we Włocławku. Czy nie można by było już wcześniej wykonać zrzut wody, aby zatrzymać falę? Jak wyglądają zagrożenia. Postaramy się w prosty sposób wyjaśnić problem i działanie tamy oraz zbiornika wodnego we Włocławku

 -

Zdjęcia Marsa w przyprawiającej o zawrót głowy rozdzielczości! - Fotografia/Malarstwo

„Cierpliwy” ten łazik, co Curiosity się zowie. Przez cztery dni – od 24 listopada do 1 grudnia 2019 roku – fotografował powierzchnię Czerwonej Planety. Łącznie zgromadził ponad 1000 zdjęć, które przesłane do NASA, zostały zmontowane w spektakularną panoramę w 360 stopniach – jedną mniejszą, gdzie widać dodatkowo ramię łazika i pokład oraz tą większą wersję. O zawrót głowy może przyprawić fakt, że obie mają ogromną rozdzielczość: pierwsza 650 mln pikseli, a druga… 1,8 mld pikseli!

 -

Nazywam się Tomasz Organek, mam w sercu ranę - Zespoły i Artyści

W zalewie plastikowych gwiazdeczek, prostego disco polo, a także pop i techno, polscy artyści niszowi nie mają łatwo. Na szczęście jest grono słuchaczy, którzy docenią i zechcą zakupić ich płytę. Kiedyś pisałem o Czesławie Mozilu, który osiągnął niebywały sukces. W niniejszym artykule zapoznacie się z sylwetką i muzyką utalentowanego Tomasza Organka – człowieka orkiestry: wokalisty, kompozytora, autora tekstów i gitarzysty, poruszającego się w brzmieniach alternatywnego rocka i bluesa, niestroniącego we wcześniejszych latach od soulu, R&B czy funku.

 -

Odwiedzin: 621

Autor: pjIntrygujące

84-letni Christo opakuje teraz "boski tron". Zobaczcie niezwykłe prace! - Intrygujące

Nazywał się Christo Wladimirow Jawaszew. 31 maja 2020 roku w wieku 84 lat odszedł z przyczyn naturalnych w swoim nowojorskim domu. Pochodził z Bułgarii. Był wrażliwym człowiekiem z pasją, artystą przez duże A. Znanym na całym świecie po prostu jako Christo. Czym dokładnie się zajmował? Wspólnie z żoną, tworzył spektakularne projekty – opakowywał słynne budowle oraz zasłaniał krajobrazy. Wszystkie przeszły do historii sztuki.

 -

Szymbark – bijące serce Kaszub - Ciekawe miejsca

Z cyklu ciekawe miejsca do zwiedzania w Polsce, tym razem prezentujemy Wam Szymbark na Kaszubach. Miejsce to niezwykłe, przypominające o tragicznych losach ludzi stąd pochodzących, ale mimo to tętniące życiem. Dlaczego warto się tam udać?

 -

Odwiedzin: 3324

Autor: pjLudzie kina

Michael Douglas – Jeszcze nie czas ze sceny zejść - Ludzie kina

Urodzony w 1944 roku w New Brunswick w stanie New Jersey Michael Douglas to przykład człowieka i aktora lubiącego wyzwania, twardo stąpającego po ziemi, niepozbawionego wad, ale, co najważniejsze, niepoddającego się tak łatwo. Kilka lat temu pokonał raka i ciągle gra w filmach. W 2013 roku zachwycił widzów i krytyków tytułową rolą w biograficznym „Wielkim Liberace” – filmie produkcji HBO w reżyserii Stevena Soderbergha, za którą zgarnął statuetkę Złotego Globu. A ostatnio pojawił się na planie komiksowej adaptacji „Ant-Man” i znów zabłysnął.

 -

"Narcos: Meksyk" – Moja marihuana, moje królestwo - Seriale

Po seansie tego serialu Netflixa znaczenie powiedzenia „Ale Meksyk” (tudzież „Niezły Meksyk”) przybiera na sile. W tym nieobliczalnym, chaotycznym świecie, nierówna walka z kartelem narkotykowym wspieranym przez skorumpowanych stróżów prawa i rządową elitę jest walka z wiatrakami. Szef wszystkich szefów, El Padrino Miguel Ángel Félix Gallardo nie da się tak łatwo złapać. Ma w garści wszystkich. Ale jego twierdza stoi na tykającej bombie, a po piętach depcze mu nieugięty agent DEA „Kiki” Camarena. Musi być czujny!

 -

"Pan Jangle i świąteczna podróż" – Dzwonią dzwonki sklepu pana Jangle - Recenzje filmów

Zima za pasem, sklepowe wystawy pełne już świątecznych ozdób, a Mikołaj pewnie strzyże wąsy oraz podcina brodę. Przegotowania przed Bożym Narodzeniem ruszyły pełną parą. Nic więc dziwnego, że w listopadowej ofercie platformy Netflix pojawiły się już pierwsze świąteczne produkcje, a wśród nich „Pan Jangle i świąteczna podróż”, która zwróciła moją uwagę jedynie ze względu na nazwisko Foresta Whitakera – legendarnego czarnoskórego aktora.

 -

(Nie)laurka, czyli o biograficznym "The Doors" Olivera Stone’a - Artykuły o filmach

Dziś powrót do klasyki. Zaczął się wrzesień, a to właśnie w tym miesiącu, a dokładniej 25 września 1967 roku zespół The Doors wydał swój drugi album pt. „Strange Days”. Krążek w 2003 roku trafił na listę 500 najlepszych albumów według magazynu Rolling Stone. A z kolei prawie 30 lat temu miał swoją premierę film biograficzny z Valem Kilmerem w roli charyzmatycznego Jima Morrisona. Przeczytajcie, co chcę Wam o tej produkcji opowiedzieć.

Nowości

 -

Odwiedzin: 63

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Diuna" – Film, któremu warto stawić czoło! - Recenzje filmów

Rok 1965 – utalentowany pisarz Herbert wydaje „Diunę”, wielowątkową powieść science fiction. Pod względem prowadzenia narracji dziś nieco archaiczną, lecz nadal zachwycającą bogactwem języka i uniwersalnością. Niestety, przez nagromadzenie elementów filozoficznych, wewnętrznych przemyśleń bohatera czy wszechobecnej polityki wymieszanej z religią, ekologią i eugeniką, trudną do przeniesienia na ekran. Rok 2021 – pewny siebie reżyser Villeneuve udowadnia, że można to zrobić. Co prawda nie 1:1, lecz w taki sposób, aby zarówno fani literackiego pierwowzoru, jak i „świeżaki” zasiedli przy jednym stole i posmakowali wyjątkowej przyprawy.

 -

"Rozerwani" – kolejny singiel w twórczości AURY. - Zespoły i Artyści

AURA. to artystka, którą możecie kojarzyć z piosenek „Przy mnie bądź” czy „Wolniej”. 19 października odbyła się premiera jej nowego singla, który znajdzie się na, nadchodzącej wielkimi krokami, EPce. Mowa o „Rozerwanych”.

 -

Odwiedzin: 238

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Squid Game" – Czerwone, zielone, brutalne, szalone! - Seriale

456. Tylu identycznie ubranych Koreańczyków za chwilę będzie rywalizować w „Czerwone, Zielone”. To gra znana w Polsce jako „Baba Jaga Patrzy”. Różnica polega na tym, że ową Babę odgrywa Wielka Lalka, a kto nie przedostanie się do mety, ten nie zdąży nawet… narobić w gacie ze strachu. Tak właśnie prezentuje się jedna z pierwszych scen w „Squid Game”. Serialu, który tuż po wrześniowej premierze na Netflixie stał się fenomenem na skalę światową. Jak to możliwe, że na punkcie opowieści o dorosłych ludziach biorących udział w dziecięcych grach „oszalało” miliony widzów?

 -

"The Plane Effect" – Ciemno, zimno i do domu daleko - Recenzje gier

Oczywiście, że jestem fanem produktów indie na rynku gamingowym. Smakowicie przyrządzony „indyk” to zawsze rarytas, przez swoje założenia budżetowe nie ma za zadanie (chociaż jak najbardziej może) trafić w gusta wielce szerokiego grona odbiorców, a to ogranicza liczbę kompromisów i rozwija skrzydła wizji artystycznej w procesie produkcyjnym. Problem zaczyna się wtedy, gdy owe skrzydła stają się za duże względem środków i weryfikacyjne „podmuchy” zaczynają rzucać daną produkcją na wszystkie strony.

 -

Klubowy "Reborn", czyli energiczny klimat i mocny wokal! - Muzyczne Style

Ej, ludzie! Chcecie posłuchać wpadającego w ucho kawałka, który rozbuja każdą plenerową i domową imprezę? No to odpalajcie najnowszy utwór duetu Pink Control. Znani ze współpracy z Tiësto i Feddle Le Grand’em panowie kolejny raz podjęli współpracę z Kimerą Morrell! Efektem owej kolaboracji jest właśnie „Reborn”.

 -

"Music Of The Spheres" – Muzyczna podróż nie z tego świata - Recenzje płyt

Brytyjski zespół Coldplay należy do najpopularniejszych grup rockowych świata. Już od 20 lat plasuje się w ścisłej czołówce najchętniej nagradzanych i słuchanych kapel. O potędze zespołu świadczy ogłoszona kilka dni temu światowa trasa koncertowa, podczas której występy będą odbywać się na największych stadionach największych miast z krajów prawie wszystkich kontynentów. 8 lipca 2022 roku kapela zawita również do Polski, gdzie na Stadionie Narodowym w Warszawie z pewnością odbędzie się wielkie muzyczne show. Światowe tournée będzie pierwszą trasą zespołu na tak dużą skalę od czterech lat. Wszystko za sprawą wydania najnowszego, bardzo przebojowego, energetycznego i niezwykle tanecznego studyjnego krążka zatytułowanego „Music Of The Spheres”.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 63

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Diuna" – Film, któremu warto stawić czoło! - Recenzje filmów

Rok 1965 – utalentowany pisarz Herbert wydaje „Diunę”, wielowątkową powieść science fiction. Pod względem prowadzenia narracji dziś nieco archaiczną, lecz nadal zachwycającą bogactwem języka i uniwersalnością. Niestety, przez nagromadzenie elementów filozoficznych, wewnętrznych przemyśleń bohatera czy wszechobecnej polityki wymieszanej z religią, ekologią i eugeniką, trudną do przeniesienia na ekran. Rok 2021 – pewny siebie reżyser Villeneuve udowadnia, że można to zrobić. Co prawda nie 1:1, lecz w taki sposób, aby zarówno fani literackiego pierwowzoru, jak i „świeżaki” zasiedli przy jednym stole i posmakowali wyjątkowej przyprawy.

 -

Odwiedzin: 168

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Wesele" – Łopata, stodoła, pamięć, szklanka - Recenzje filmów

Wydaje się, że to Patryk Vega ma od lat zawieszony na szyi medal z tytułem idealnego marketingowca. Jednak zapowiedź drugiego „Wesela” spowodowała, że Wojtek Smarzowski depcze wspomnianemu Patrykowi po piętach. Zrobił to już przed premierą „Pod Mocnym Aniołem”, a teraz powtórzył z jeszcze większym skutkiem. Ludzie myśleli, że pójdą 8 października na śmieszną, czasem gorzką, tragikomedię o Polakach, a dostali dramat pełną gębą. Smarzowski wywija siekierą, uderza obuchem i ciągnie za nogi po gorącym żwirze. To film ważny i odważny, ale czy wielki jak sądzi chociażby Tomasz Raczek?

 -

Odwiedzin: 388

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Mistrz" – Reanimacja duszy za pomocą pięści - Recenzje filmów

W 1989 roku pojawiła się amerykańska produkcja „Triumf ducha”, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami opowieść o greckim Żydzie, który po wywiezieniu do Auschwitz, wykorzystał swój talent, aby przetrwać. Salamo Arouch był bowiem bokserem. Walcząc ku pokrzepieniu serc współwięźniów, jednocześnie dawał rozrywkę nazistowskim oprawcom. Ponad 30 lat później otrzymujemy podobny, ale polski film. Czy „Mistrz” okazał się dziełem wartym długiego oczekiwania (premierę przesuwano ze względu na pandemię), a „Teddy” Pietrzykowski równie nieugiętym zawodnikiem?

 -

Odwiedzin: 1150

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1862

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.707

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję