O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2618 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 253
Czas czytania:
1 441 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2618 pkt)
Dodano:
429 dni temu

Data dodania:
2020-02-11 11:33:35

Bad Boys for Life” to w dalszym ciągu przezabawna komedia akcji napędzana przez jeden z najbardziej charakterystycznych duetów w historii gatunku buddy cop movie. Mowa tutaj oczywiście o Marcusie Burnecie odgrywanym przez Martina Lawrence’a oraz Mike’u Lowrey’u, w którego wciela się Will Smith. Tym razem jednak scenarzyści napisali odrobinę dojrzalszą i zdecydowanie bardziej dramatyczną historię, podkreślającą niesamowitą, przyjacielską więź pomiędzy wspomnianymi bohaterami.

 

Kadr z filmu "Bad Boys for life" (źródło: materiały prasowe)

 

Zatem zrzędliwa część policyjnego zespołu została właśnie dziadkiem. Pamiętacie Reggiego z drugiej części serii? Marcus po spotkaniu ze swoją rodziną i uroczym wnuczkiem uświadamia sobie, że pora poważnie zastanowić się nad emeryturą, a co za tym idzie, pomyśleć o zakończeniu swojej długiej i niebezpiecznej kariery. Rozmyślania partnera zdecydowanie nie przypadają do gustu Mike’owi. Dla Lowrey’a policyjne pościgi i wsadzenie kryminalistów za kratki to jedyne życie, jakie zna oraz tak naprawdę kocha. Nawet przez myśl nie przeszło mu ustatkowanie się. A co dopiero rezygnacja ze służby w obronie prawa! W związku z powyższym uparcie nie chce pogodzić się z myślą, iż obaj z roku na roku są coraz starsi. Aby przekonać Marcusa do swoich racji przypomina mu ich wspólną sentencję – „Niegrzeczni Chłopcy do samego końca”. Dyskusja partnerów skutkuje małym zakładem będącym również wyzwaniem. Niestety w trakcie jego realizacji kuloodporny glina zostaje podziurawiony jak sito i trafia na intensywną terapię. Legenda Mike’a zostaje zrujnowania, a przestępca unika jakichkolwiek konsekwencji.

 

Zaskakujący początek to duża zaleta filmu. Muszę przyznać, że pościg będący sekwencją otwierającą produkcję, niemal rozbawił mnie do łez. Podobnie jak przekomarzania podstarzałych kumpli w barze. Niemniej kolejna scena wprawiła w niemały szok. Zdecydowanie zmieniła ton oraz wydźwięk oglądanego przeze mnie widowiska. Fabuła zatem to zręczne połączenie naprawdę zabawnej komedii oraz momentami wzruszającego dramatu – duża w tym zasługa szczerej modlitwy Marcusa martwiącego się o zdrowie jego kompana. Niemniej im dalej w las, tym uknuta przez scenarzystów intryga traci na wartości. Szczerze to wołałbym powtórzoną kolejny raz historię o ratowaniu zakładnika, zdjęciu narkotykowego bosa czy dobrej, starej zemście. Niestety, reżyserzy Adil El Arbi  Bilall Fallah postanowili podejść do tematu nieco bardziej ambitnie i powiązali nową sprawę Niegrzecznych Chłopców z przeszłością jednego z nich. Zabieg ten pozwala im bardziej rozbudować tajemniczą do tej pory postać Mike’a. Pokazać go nieco z innego strony, co niewątpliwe doceniam. Przez dwie poprzednie części doskonale poznaliśmy Marcusa, więc czemu nie skupić się teraz na Mike’u, lecz, mimo dobrego założenia, zostało ono zrealizowane... bez polotu. Samo rozwiązanie intrygi jest przez to jak najbardziej zaskakujące, ale przy tym niesamowicie rozczarowujące. Sam Marcus nazywa życie kumpla popieprzoną brazylijską telenowelą i trudno się z nim nie zgodzić. Ale film i tak śledzi się z nieukrywaną przyjemnością i bez zgrzytami zębami. To dalej starzy, dobrzy „Bad Boys”, mimo iż w nieco poważniejszej odsłonie.

 

Kadr z filmu "Bad Boys for life" (źródło: materiały prasowe)

 

Ogromnym smaczkiem dla fanów serii będą liczne odniesienia do poprzedniczek. Na przykład wspomniany powyżej Reggie – chłopak córki Marcusa, na którego wzmiankę powinna pojawić się Wam w głowach przezabawna scena związana z zaproszeniem pociechy pyskatego gliny na pierwszą randkę. W produkcji nie zabrakło też innych, znanych i lubianych postaci, a tymi są szef Howard i Theresa Burnett. Twórcy też uszanowali wątki z pierwszej części i powiadomili o zakończeniu relacji Mike’a z siostrą jego partnera – Syd. Może to drobna rzecz, ale cieszy fakt, iż zachowano spójność z fabułą przedstawioną w poprzedniczkach.

 

Niewątpliwą zaletą obrazu jest jak zawsze niezawodny duet Burnett-Lowrey. Ta dwójka, mimo upływu lat, ciągle ma to coś, co przykuwa uwagę, a ich język nawet odrobinę nie stępił się przez te prawie dwie dekady. Tym razem jednak chłopcy nie działają sami. Pomaga im oddział dobrze wyszkolonych młodziaków, który wyraźnie kontrastuje ze starą gwardią. Po jednej stronie cudeńka techniki, zapał i chęci do działania, po drugiej ponadprzeciętna spostrzegawczość, wieloletnie doświadczenie oraz przeogromna zawziętość. Obie grupy często się ze sobą zderzają, dosłownie iskrzy między nimi, czego wynikiem są przezabawne przekomarzania. Humor jest ostry i naprawdę zabawny. Twórcy często sięgają po autoironię. Zarówno Mike i Marcus mają już swoje lata, nie należą przecież do młodzieniaszków. Fakt ten stanowi nieprzebrane źródło pomysłów na kolejne, komediowe sytuacje i śmieszne dialogi. Trzeba przyznać, że twórcy umiejętnie z niego korzystają i uderzają w najmniej oczekiwanych momentach, wzbudzając u widzów salwy śmiechu. Cieszy też fakt, iż ekipa odpowiedzialna za film miała do niego spory dystans. Dużo tutaj samoświadomości. Twórcy zdawali sobie sprawę z tego, jaki kręcą film i podeszli do tego spokojnie, z umiarem. Dzięki temu humor jest trafny i szczerze zabawny, chociaż czasem może się wydawać, iż niekiedy dość niepoprawny, ale nigdy nie przekracza granic dobrego smaku.

 

Kadr z filmu "Bad Boys for life" (źródło: materiały prasowe)

 

Kadr z filmu "Bad Boys for life" (źródło: materiały prasowe)

 

Po drugiej, niezwykle widowiskowej odsłonie, nie miałem złudzeń, że trójka jej dorówna. I tak też się stało. Mniej tutaj sekwencji akcji i robiących piorunujące wrażenie wybuchów, lecz nie mam powodów do narzekań. Strzelaniny jest wartkie, pościgi świetnie wyreżyserowane, a ostateczna walka z helikopterem w roli głównej zapiera dech w piersiach. Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy duetu reżyserów nad omawianym filmem. Arbi i Fallah zdołali uchwycić kwintesencje scen akcji w wykonaniu dotychczasowego twórcy „Bad Boys”, a mowa tu oczywiście o Michaelu Bay’u, który wie, jak odpowiednio ustawić kamerę. Kręcone przez rzeczonego twórcę sceny akcji są zawsze piekielne widowiskowe. W związku z tym miałem wielkie obawy, co do wyboru reżyserów w przypadku trójki. Niemniej okazały się one zupełnie bezpodstawne, bo pod względem realizatorskim sam Michael Bay nie powstydziłby się wpisać omawianej produkcji do swojej filmografii.

 

„Bad Boys for Life” to powrót sympatycznego policyjnego duetu, który ma w sobie wciąż dość pary, aby bezproblemowo rozbawić widzów i przykuć ich do ekranu na całe dwie godziny. Nie licząc kilku nietrafionych rozwiązań fabularnych, najnowsza przygoda Niegrzecznych Chłopców bawi równie dobrze, jak poprzedniczki prawie 20 lat temu i zapewnia przednią rozrywkę. Poza tym, nie oszukujmy się, ja nie przyszedłem do kina dla oryginalnej fabuły, lecz aby zobaczyć ponownie Willa Smitha w towarzystwie Martina Lawrence’a, kopiących tyłki bandziorom i rzucających błyskotliwymi tekstami trafnie i niezwykle zabawnie opisującymi dziejące się na ekranie wydarzenia. To tak niewiele, a daje ogrom szczęścia.

 

Ocena: 7/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Na koniec mała podróż w przeszłość do części pierwszej i kultowego utworu jamajskiego zespołu Inner Circle „Bad Boys”:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

 -

"Pan Jangle i świąteczna podróż" – Dzwonią dzwonki sklepu pana Jangle - Recenzje filmów

Zima za pasem, sklepowe wystawy pełne już świątecznych ozdób, a Mikołaj pewnie strzyże wąsy oraz podcina brodę. Przegotowania przed Bożym Narodzeniem ruszyły pełną parą. Nic więc dziwnego, że w listopadowej ofercie platformy Netflix pojawiły się już pierwsze świąteczne produkcje, a wśród nich „Pan Jangle i świąteczna podróż”, która zwróciła moją uwagę jedynie ze względu na nazwisko Foresta Whitakera – legendarnego czarnoskórego aktora.

 -

"Tajemniczy ogród" – Pocztówka z ogrodu - Recenzje filmów

Gdy pierwszy raz zobaczyłem w kinie zwiastun nowej próby przeniesienia na srebrny ekran ponadczasowej lektury dla dzieci, a mowa tutaj o „Tajemniczym ogrodzie”, byłem wyraźnie zaskoczony. Po co adaptować kolejny raz znaną i kochaną opowieść, która już może poszczycić się kilkoma filmowymi interpretacjami, z czego jedna jest niemalże mistrzowsko wykonana?

 -

"Wyprawa na Księżyc" – W drodze do własnego serca - Recenzje filmów

Jestem naprawdę ogromnym fanem wytwórni Disney, lecz muszę też przyznać, że ostatnie animacje będące dziełem platformy Netflix stanowią silną konkurencję dla rodziców myszki Miki. Takim przykładem jest „Wyprawa na Księżyc”, która pod wieloma względami, wręcz miażdży przereklamowany sequel „Krainy Lodu”. Nie wierzycie? Cóż, wystarczy sięgnąć po wspomniany obraz, aby szybko wyjść z błędnego przekonania.

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

Teraz czytane artykuły

 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

 -

Odwiedzin: 50153

Autor: pjPrzepisy

Komentarze: 4

Udka w sosie tatarskim - Przepisy

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

 -

Odwiedzin: 12356

Autor: PaMFotografia/Malarstwo

Komentarze: 1

ASCII Art – Sztuka znaków ekranowych - Fotografia/Malarstwo

Grafika tekstowa jest używana od początku istnienia komputerów. W latach 80-tych i początku lat 90-tych XX wieku stała się sztuką często wykorzystywaną przez zespoły programistów i demoscenę.

 -

Odwiedzin: 236358

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 57

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Prawdziwe oblicze chrześcijaństwa - Religia

Chrześcijaństwo, podobnie jak inne religie na świecie są odbiciem wierzeń i praktyk starożytnego świata. Niestety, fałszywa ideologia głoszona przez kapłanów, tak mocno wżarła się w ludzką świadomość, że mało kto poszukuje prawdziwego oblicza nauk dawnych mistrzów.

 -

Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku! - Muzyczne Style

O tym wydarzeniu można by napisać kilka książek, nakręcić parę filmów dokumentalnych, jeden dobry fabularny i w nieskończoność opowiadać kolejnym pokoleniom legendy o tym, co miało miejsce w Warszawie w kwietniu 1967 roku. Jedni dzielą czas na „przed” i „po” Stonesach pierwszy raz w Polsce, inni porównują ten moment do nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Koncert i pobyt brytyjskich gwiazd rocka w komunistycznym kraju stał się wydarzeniem mitycznym, o znaczeniu nie tylko kulturowym, ale i społecznym. Oto historia pierwszego koncertu grupy The Rolling Stones w Polsce.

 -

"Smoleńsk" – Siergiej Eisenstein, Leni Riefenstahl > Antoni Krauze - Recenzje filmów

„Smoleńsk”, który na ekrany wszedł 9 września, był najgorętszą filmową premierą tego roku w Polsce, pozostawiającą daleko w tyle hollywoodzkie blockustery w stylu „Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów” czy „Legionu Samobójców”. Rodzący się w bólach obraz mający problemy ze zgromadzeniem budżetu i zmasakrowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, był produkowany trzy lata.

 -

Odwiedzin: 1477

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 2280

Autor: ZosiaPrzepisy

Schab po Cygańsku – smaczna i syta propozycja na drugie danie! - Przepisy

Macie dość mięsa wieprzowego w formie typowych schabowych na talerzu, które po odgrzaniu na drugi dzień w mikrofali są mało zjadliwe, tj. są twarde i ciężko je pogryźć? Jeśli tak, to proponuję na niedzielny obiad wieprzowinę, ale przyrządzaną w potrawie o nazwie Schab po cygańsku. Gwarantuję, że Wasze podniebienia rozpłyną się z rozkoszy, a brzuchy będą najedzone do syta.

 -

Odwiedzin: 25361

Autor: matusiakMuzyczne Style

Komentarze: 4

Rosyjska muzyka ludowa - Muzyczne Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

 -

Odwiedzin: 20817

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 8

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

 -

Odwiedzin: 1213

Autor: adminZabawne

"Gra o tron" jako polska komedia romantyczna! - Zabawne

W oczekiwaniu na finałowy, widowiskowy sezon popularnego serialu fantasy "Gra o tron" (premiera w kwietniu 2019) zobaczcie, jak niejaki, równie popularny Cyber Marian z uniwersum YouTube przerobił ową produkcję na polską, świąteczną komedię romantyczną, posiłkując się dialogami z równie popularnych "Listów do M". Kiedy Jon Snow przemawia głosem Piotra Adamczyka to słowo miłość nabiera nowego znaczenia...

 -

"McImperium" – Pan McDonald - Recenzje filmów

Soczyste hamburgery, ociekające tłuszczem frytki i niemiłosiernie słodka cola... Czy można wyobrazić sobie współczesną kulturę masową pozbawioną dobrodziejstw słynnej restauracji łechcących podniebienia miliardów ludzi? Czymże byłaby Ameryka, gdyby pozbawiono ją symbolu składającego się z dwóch złotych łuków? Wpływ Ronalda McDonalda i spółki na niemalże cały świat jest niezaprzeczalny, do tej pory jednak nikt nie kwapił się z przeniesieniem historii o powstaniu marki na srebrne ekrany.

 -

Odwiedzin: 17532

Autor: pjSavoir Vivre

Komentarze: 1

Królewska etykieta dzisiaj - Savoir Vivre

Jakiś czas temu miałem sen. W stroju kamerdynera podaję na tacy szampana w brytyjskiej komnacie. Przy długim stole siedzi rodzina królewska: Elżbieta II, jej małżonek, syn, wnuki. I byłby to sen niezwykle nudny, ale „na szczęście” śliska podłoga i trzęsące się ze stresu nogi „pomogły”. Trunek rozlany, a ja leżę pod nogami królowej. Nie uświadczyłem jej reakcji, gdyż w tym momencie otworzyłem oczy. Siedząc na łóżku, zastanowiłem się, jak obecnie wyglądają dworskie konwenanse i czy faktycznie jest bardzo „sztywno”?

 -

"Tyler Rake: Ocalenie" – Odporny na ból, gdy wokół świst kul! - Recenzje filmów

Ostatnio zaczepił mnie starszy sąsiad i rzekł tak: „Na Netflixie to tylko seriale i seriale panie Przemku, a ja to bym chciał jakiś porządny film akcji obejrzeć; taki wie, pan, w stylu >>Johna Wicka<< czy >>Commando<< na odstresowanie w tych pokręconych czasach, a tu nic – martwota, same ochłapy kiepskiej jakości”. No to ja od razu wypaliłem jak z armaty: „Jest jeden mocarny, który wszedł na Netflixa pod koniec kwietnia, a jego tytuł to >>Tyler Rake: Ocalenie<<”. Kolejnego dnia dzwonek do drzwi…

 -

"Alita: Battle Angel" – Dusza anioła w ciele robota - Recenzje filmów

Manga to obecnie jedna z najpopularniejszych form komiksowych na całym świecie. Wyewoluowała w Japonii już na początku lat dwudziestych XX wieku wraz z pojawieniem się pierwszej w dziejach shojo mangi „Tonda Haneko”, którą opublikował Rakuten Kirazawa. I choć może w ciężko to uwierzyć, to w ciągu następnych kilkudziesięciu lat ten sposób rysowania komiksów zdobył niesamowitą popularność w Kraju Kwitnącej Wiśni, a później zachwycił też czytelników za granicą.

 -

Odwiedzin: 15172

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 18

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

 -

"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja - Recenzje filmów

„Witajcie w Jurassic Park” – doskonale pamiętam to niezwykłe uczucie, kiedy John Hammond otworzył przed nami w 1993 roku park, który niczym spełnienie dziecięcych marzeń na nowo odrodził w nas fascynację dinozaurami. W tle piękna muzyka Johna Williamsa i ujęcie na bramę z napisem… Jurassic Park. Te wszystkie, mogłoby się zdawać, drobne szczegóły sprawiły, że widz naprawdę mógł się poczuć jakby się przeniósł do świata prehistorycznego.

Nowości

 -

Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku! - Muzyczne Style

O tym wydarzeniu można by napisać kilka książek, nakręcić parę filmów dokumentalnych, jeden dobry fabularny i w nieskończoność opowiadać kolejnym pokoleniom legendy o tym, co miało miejsce w Warszawie w kwietniu 1967 roku. Jedni dzielą czas na „przed” i „po” Stonesach pierwszy raz w Polsce, inni porównują ten moment do nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Koncert i pobyt brytyjskich gwiazd rocka w komunistycznym kraju stał się wydarzeniem mitycznym, o znaczeniu nie tylko kulturowym, ale i społecznym. Oto historia pierwszego koncertu grupy The Rolling Stones w Polsce.

 -

Ciekawe gadżety do zastosowania w ogrodzie! - Dom i ogród

Astronomiczna wiosna za oknem, czas więc na podwórkowe porządki. Jednak nie one będą tematyką niniejszego artykułu, a gadżety ogrodowe, sprawiające, że to zielone miejsce stanie się jedyne w swoim rodzaju, a spędzanie wolnych chwil w nim jeszcze przyjemniejsze. Wymienimy zatem i ogólnie opiszemy kilka z nich. Dlaczego warto je mieć u siebie?

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

 -

Małgorzata Beczek poszła "na solo" sama ze sobą! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Beczek to barwna artystka, która wydała właśnie singiel „Strzelaj”, a wraz z nim debiutancką EPkę „2002”. W ten sposób poszła „na solo” sama ze sobą. Co wiemy na temat tej piosenkarki? Jaką tematykę porusza w swoich utworach? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w niniejszym artykule.

 -

"Wonder Woman 1984" – Z księżniczką Dianą przez lukrowany tor przeszkód - Recenzje filmów

Kiedy Warner Bros w grudniu 2019 roku pierwszy raz wyświetlił zwiastun „Wonder Woman 1984”, moje serducho zabiło szybciej. Ejtisowy klimat, „podrasowana” brzmieniowo melodia refrenu „Blue Monday”, ogolony Pedro Pascal, pstrokate stroje i Cudowna Kobieta zręcznie wywijającą świetlistym biczem. „Drugi film o przygodach Amazonki znanej z kart DC nie może być kiepski” – tak pomyślałem. Tymczasem rzeczywistość pokazała środkowy palec.

 -

Krzysztof Krawczyk – Parostatkiem w piękny rejs… - Zespoły i Artyści

„Przemierzył cały świat od Las Vegas po Krym, zgrał tysiąc talii kart, które lubią dym”. Jego muzyka towarzyszyła pokoleniom słuchaczy, nie tylko podczas potańcówek i imprez sylwestrowych, ale także w domowym zaciszu. I choć miał epizod z przaśnym disco polo, to w pełni zasłużył sobie na miano króla estrady. Niegdyś przeżył poważny wypadek samochodowy. Wydawało się, że i tym razem dopisze mu szczęście i pokona koronawirusa. Niestety, mimo że po wyjściu ze szpitala Krzysztof Krawczyk czuł się przez pierwsze dni dobrze, to w Poniedziałek Wielkanocny nagle zasłabł. Zmarł w wieku 74 lat w łódzkim szpitalu (przyczyną były choroby współistniejące, m.in. słabe serce). Wspomnijmy więc tego bardzo utalentowanego piosenkarza o barytonowym głosie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 937

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 1268

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1477

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3830

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

 -

Odwiedzin: 4763

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 5

"Tamte dni, tamte noce" – Nigdy Cię nie zapomnę! - Recenzje filmów

Niełatwe zadanie mają twórcy melodramatów, a jeszcze trudniejsze twórcy melodramatów opowiadających o uczuciu pomiędzy osobami płci męskiej. Czyha bowiem na nich wiele pułapek. Mogą wpaść w sidła banału, mogą podążać za wyznaczonymi wcześniej schematami – opowiedzieć historię większą niż życie, w której bohater boryka się z homofobią ze strony otoczenia i brakiem akceptacji rodziny albo, co gorsza ukrywa romans przed własną… żoną. „Tamte dni, tamte noce” to inny film, w pozytywnym znaczeniu oczywiście.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
1.022

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję