O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Kształt wody" – Złota rybka bez ikry - Recenzje filmów

Czyżby Guillermo del Toro stworzył swoje magnum opus? 13 nominacji do Oscara dla „Kształtu wody” sugeruje, że odpowiedź na to pytanie może być tylko twierdząca. Szacowna Akademia Filmowa nie może się mylić lub jest tak zaczarowana tą metaforyczną baśnią (czyt. zahipnotyzowana), że nie dostrzega w niej banału, przewidywalności i stosu zużytych klisz. Ja owe wady dostrzegłem, i niestety przeszkadzały mi one w pełnej ekscytacji i zanurzeniu się w odmętach magicznej wody.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4718 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 204
Czas czytania:
1 495 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4718 pkt)
Dodano:
431 dni temu

Data dodania:
2018-02-13 13:06:07

Stany Zjednoczone, niepewny początek lat 60., czasy zimnej wojny. W rządowym, pilnie strzeżonym laboratorium przeprowadzane są ukryte przed oczami zwykłych ludzi eksperymenty. Szczególną klauzulą tajności objęty jest jeden z nich. Oto bowiem gdzieś z terenów Ameryki Południowej, a konkretniej Amazonii, zostaje siłą przywieziony i uwięziony pewien przedziwny osobnik. Nie, nie jest to potwór z Czarnej Laguny ani Abe Sapien, kumpel Hellboya, choć wyglądem przypomina ich krewnych. To stworzenie nie jest na pierwszy rzut oka bardzo niebezpieczne. Nie wydaje się też erudytą. Ale Rosjanie i tak bardzo chcieliby go dostać w swoje łapska – może posłuży jako broń. Przypadkiem człowieka-rybę poznaje mająca dostęp do każdego zakamarka laboratorium sprzątaczka Elisa Esposito. Dziewczyna jest niemową i coraz bardziej, z dnia na dzień przywiązuje się do nowego przyjaciela, świetnie się z nim „dogadując”. Wrażliwa Elisa marzy o bliskości i czułości mężczyzny. Tylko co się z tego kurczę urodzi…

 

Brzmi kuriozalnie? Spokojnie. „Kształt wody” to, mimo mojego marudzenia w pierwszym akapicie, dobry film. Na pewno lepszy niż wcześniejsze „Crimson Peak. Wzgórze krwi”. Reżyser znów powraca do tego, w czym czuje się idealnie – pod płaszczykiem mrocznej opowieści fantasy przemyca ważką problematykę. W „Labiryncie Fauna” główną bohaterką uczynił dziewczynkę, która pragnęła uleczyć traumę związaną z wojną domową w Hiszpanii i surową ręką sadystycznego ojczyma poprzez ucieczkę w świat fantazji. W „Kształcie wody” idzie jeszcze dalej. Przemyca nadal aktualne tematy: wykluczenia, akceptacji inności, samotności czy rasizmu. Sporo tego, jak na taki film. Aż by się chciało rzec: o kilka problemów za dużo. W pewnym momencie bowiem zamiast głębokiej wiary, że dobroć ludzka wygrywa, a gdzieś istnieje ten chociażby symboliczny, piękniejszy wymiar, w którym zło nie ma prawa istnienia, zaczyna rządzić naiwność scenariusza. Na szczęście aktorzy robią wszystko, aby płaskich bohaterów przekuć w istoty z krwi i kości.

 

Pierwsze skrzypce gra tu znana z „Blue Jasmine” Woody’ego Allena Sally Hawkins. Jej Elisa będzie bliska wielu widzom. Choć ma przyjaciół: niespełnionego starszego geja Gilesa (świetny Richard Jenkins) i ekstrawertyczną, energiczną czarnoskórą sprzątaczkę Zeldę (jak zwykle wiarygodna Octavia Spencer), to prowadzi pozbawione miłości samotne i monotonne życie. Elisa płynie z rytmem zegara. Budzi się, masturbuje w wannie, idzie do pracy, podpisuje obecność, myje podłogi i „gawędzi” z Zeldą. Ale już niedługo powtarzające się czynności znikną. Elisa stanie się piękną w pełnym znaczeniu tego słowa, kiedy pozna bestię w niekoniecznie oczywistym znaczeniu tego słowa. Przez żołądek do serca (jajko gotowane na twardo symbolem rodzącej się miłości)… Hawkins stworzyła postać, nie wypowiadając ani jednego zdania. I zrobiła to tak, że od samego początku da się ją lubić. Czy to rola wybitna, to już niech każdy rozsądzi sam. Mnie przekonała w tej swojej nieporadności i przemianie w waleczną promieniującą optymizmem kobietkę, która wreszcie ma szansę dostać od losu szansę na lepsze jutro.

 

Po drugiej stronie barykady stoi twardy, nieustępliwy rasista – pułkownik Strickland, w którego wciela się Michael Shannon – człowiek, który od czasu melodramatu „Droga do szczęścia” i serialu „Zakazane imperium” rozwija się i zaskakuje z roli na rolę (pamiętacie tę w „Zwierzętach nocy”?; mocna!). Jako Strickland też wypada nad wyraz dobrze. To schematyczna postać, lecz w jego wykonaniu nabiera pewnej głębi i tajemnicy. Warto też zwrócić uwagę na kreację Michaela Stuhlbarga („Tamte dni, tamte noce”), empatycznego naukowca badającego człowieka-rybę.

 

No i wizualnie film del Toro jest rozkoszą dla zmysłów (większą niż efekciarski „Pacific Rim”). Nie tylko pod względem scenografii. W oku kamery Dana Lauststena, z którym reżyser współpracował już przy jego „Wzgórzu krwi”, woda nabiera koloru zgniłej zieleni połączonej z błękitem oceanu. Przygaszone kolory powodują, że świat ten jest jednocześnie baśniowy i brutalny. Piękny i brudny. Przyciąga i odpycha. I mimo że sama wymyślona przez del Toro fabuła nie angażuje (przynajmniej mnie) tak bardzo, aby zanurzyć się w niej po szyję, to jednak formalna strona obrazu – szalona, odważna wizja twórcy i wspomniani czujący się na planie jak ryba w wodzie aktorzy powodują, że ów film zasłużył na – może nie wór – ale na sakwę nagród. Szczególnie w kategoriach technicznych statuetki Oscara są jak najbardziej zasłużone.

 

„Kształt wody” to złota rybka – dla jednych widzów z ikrą, dla innych bez. Jedni będą się bawić na filmie świetnie, szukając nawiązań do innych produkcji. Innych z kolei owa dość infantylna, schematyczna bajka nie tyle wynudzi, co raczej przejdą obok niej obojętnie i nie zmieni nawet tego muzyka Alexandre Desplata (laureata Oscara za „Grand Budapest Hotel”) nadająca filmowi subtelnego, poetyckiego tonu. Tak już bywa z dziełami Meksykanina – wiecznego chłopca o niezwykle bujnej wyobraźni. Wkłada w nie serce i pasję, ale nie zawsze i nie do wszystkich trafią one na jednakowym poziomie.

 

Lecz i tak, co by nie mówić, ładna to laurka dla dawnego kina made in Hollywood. Dla tych wszystkich szpiegowskich dreszczowców, musicali (!), monster movie i biblijnych przypowieści. To film skierowany w szczególności do samotnych odmieńców i marzycieli, kroczących przez życie z nadzieją w sercu i zastanawiających się jaki kształt ma woda…

 

Ocena: 6,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Galeria zdjęć - "Kształt wody" – Złota rybka bez ikry

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 123

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 26 dni temu

liczba odwiedzin: 450

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 119

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 2488 dni temu

liczba odwiedzin: 3629

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 2098 dni temu

liczba odwiedzin: 1955

Teraz czytane artykuły

"Kształt wody" – Złota rybka bez ikry - Recenzje filmów

Czyżby Guillermo del Toro stworzył swoje magnum opus? 13 nominacji do Oscara dla „Kształtu wody” sugeruje, że odpowiedź na to pytanie może być tylko twierdząca. Szacowna Akademia Filmowa nie może się mylić lub jest tak zaczarowana tą metaforyczną baśnią (czyt. zahipnotyzowana), że nie dostrzega w niej banału, przewidywalności i stosu zużytych klisz. Ja owe wady dostrzegłem, i niestety przeszkadzały mi one w pełnej ekscytacji i zanurzeniu się w odmętach magicznej wody.

Rozmawiamy z Damianem i Wiktorem Ignaczakami o ich zakończonej sukcesem podróży Skrajnie Fiatem 126p - Wolny czas, przygoda

Misja wykonana! Damian i Wiktor Ignaczakowie spełnili swoje marzenie. Szczęśliwie i zgodnie z planem powrócili w połowie lipca do rodzinnego Włocławka. Co ciekawego mieli nam do powiedzenia?

Mega odlotowy teledysk Superlove - Gatunki i Style

Avicii vs Lenny Kravitz - Superlove

"Player One" – Take my hand, let’s play a game! - Recenzje filmów

Na nowy film Stevena Spielberga czekałem całe miesiące. Jeszcze zanim zadebiutował w sieci pierwszy zwiastun, byłem mocno podekscytowany pojawiającymi się informacjami na temat powstającego wówczas projektu. Zresztą któż z Was nie chciałby zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości zbudowanej na podstawie znanej z 40 ostatnich lat popkultury?

Odwiedzin: 3770

Autor: pjSprzęt

Era kaset VHS jeszcze nie umarła! - Sprzęt

Dziś dla wielu bardzo młodych ludzi VHS brzmi jak jakiś dziwny, tajemniczy skrót. Ale dla ludzi 30-letnich i starszych oznacza coś magicznego i edukacyjnego, coś, z czym związane jest ich dzieciństwo, do czego czują ogromny sentyment. Czy na pewno Kaseta VHS, bo o niej właśnie mowa, jest niczym bezwartościowy relikt zamierzchłej przeszłości?

"Gdy nastanie mrok" – sugestywny thriller braci Znajmieckich - Ludzie kina

„Gdy nastanie mrok” to trzeci krótkometrażowy film zrealizowany przez Dawida i Dominika Znajmieckich. To ponura kilkuminutowa opowieść trochę w stylu Finchera i Smarzowskiego. Młody, przerażony chłopak ucieka przez las z tajemniczą walizką w ręku. Czego lub kogo się obawia? Czy uda mu się ukryć swój „skarb”? Bracia Znajmieccy udowadniają, że wystarczy dobry pomysł, niepokojąca muzyka budująca klimat i mało przyjazna sceneria, aby przyciągnąć uwagę widza. Czekamy na więcej!

"Hyperion" – W poszukiwaniu odpowiedzi - Recenzje książek

Fantastyczno-naukową powieść pt. „Hyperion” wypadałoby postawić na półce obok „Solaris” Lema oraz „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka. Choć jest od tych wymienionych słabsza (subiektywne zdanie autora recenzji), to warto się w niej zagłębić, gdyż przedstawione są tu zbliżone zagadnienia: tajemnice kosmosu, kwestia natury ludzkiej, dominacja „mądrzejszych” i silniejszych nad słabszymi, relacje maszyna-człowiek, sens życia i odkrywanie tzw. boskiego pierwiastka.

Muzeum Stutthof w Sztutowie – ważne miejsce pamięci - Ciekawe miejsca

„Nigdy więcej” – te słowa wypowiedziała była więźniarka jednego z niemieckich obozów koncentracyjnych, miejsc strasznych, zbudowanych w celu „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, czyli masowego mordu niewinnych ludzkich istnień. W okolicach Gdańska także znajdował się taki obóz. Obecnie jest tam muzeum, które nie pozwala na to, by zanikła pamięć o tych dawnych wydarzeniach.

Irena Santor – prawdziwa diwa polskiej muzyki - Zespoły i Artyści

Artystka debiutowała ponad sześćdziesiąt lat temu. Karierę rozpoczynała w „Mazowszu” pod okiem wyśmienitej pary: Tadeusza Sygietyńskiego i Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej. Od tego momentu czaruje swoim głosem kolejne pokolenia Polaków.

"Dżungla" – Staw czoła naturze! - Recenzje filmów

Daniel Radcliffe to aktor, który posiada smykałkę do wybierania nietypowych ról, a co za tym idzie, przeważnie interesujących produkcji. Parał się już m.in. magią (seria „Harry Potter”), walczył z upiornym duchem („Kobieta w czerni”), dorobił się diabelskiego poroża o niewyobrażalnej mocy („Rogi”), jak również gnił sobie na bezludnej wyspie, czekając na prawdziwego przyjaciela („Człowiek-scyzoryk”). Brzmi jak pomieszanie z poplątaniem? A to jedynie kilka produkcji z jego bogatej filmografii.

Odwiedzin: 29847

Autor: pjPrzepisy

Udka w sosie tatarskim - Przepisy

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

S oznacza nadzieję - Artykuły o filmach

Superman to największy komiksowy superbohater i ikona popkultury. Niebiesko-czerwony kostium z charakterystycznym logo to marka sama w sobie. Jedni go kochają , inni wyśmiewają, twierdząc, że to postać tandetna i nudna. Stworzony ponad 70 lat temu komiksowy heros pojawił się wielu animacjach, serialach i filmach.

Odwiedzin: 7281

Autor: marmir83Religia

Egzorcyzmy i opętania - Religia

Okultyzm, spirytyzm, psychomanipulacja, sekty czy techniki transowe mogą prowadzić do uzależnień duchowych. Mogą uwięzić człowieka i jego duszę otwierając ją na demona i powodując opętania. Poniższy artykuł ma na celu zaznajomienie z tym zagadnieniem, które jest często źle postrzegane przez filmy o tej tematyce.

"Kingsman: Tajne służby" – Mam parasol i nie zawaham się go użyć - Recenzje filmów

Trzeba przyznać, że odwagi reżyserowi filmu „Kingsman: Tajne służby” nie brakuje. Brytyjczyk Matthew Vaughn powtórnie pokazuje środkowy palec pruderyjnej Ameryce, tym samym przekonując, że poprawność polityczną ma w głębokim poważaniu. I dobrze. Dzięki niemu na ekranie ironia miesza się z pastiszem, jest naprawdę krwawo, wręcz groteskowo (latające, odcięte kończyny to norma).

"Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" – Figurki rozstawione, zaczynamy bitwę! - Recenzje filmów

Teraz już jestem pewny, że w żyłach braci Russo płynie poza krwią „komiksowa substancja”, dzięki której tak dobrze czują i bez problemu wchodzą w świat Marvela, przenosząc go na wielki ekran. Anthony i Joe już przy „Zimowym żołnierzu” pokazali, na co ich stać. Tak, jakby filmowcy – fani komiksów nakręcili film dla widzów – także fanów. I choć fabularnie „Wojna bohaterów” nieco siada, sama niepozbawiona klisz intryga nie wciąga, jak należy, to w kategorii widowiska i scen akcji to najwyższa półka.

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

"Narcos: Meksyk" – Moja marihuana, moje królestwo - Seriale

Po seansie tego serialu Netflixa znaczenie powiedzenia „Ale Meksyk” (tudzież „Niezły Meksyk”) przybiera na sile. W tym nieobliczalnym, chaotycznym świecie, nierówna walka z kartelem narkotykowym wspieranym przez skorumpowanych stróżów prawa i rządową elitę jest walka z wiatrakami. Szef wszystkich szefów, El Padrino Miguel Ángel Félix Gallardo nie da się tak łatwo złapać. Ma w garści wszystkich. Ale jego twierdza stoi na tykającej bombie, a po piętach depcze mu nieugięty agent DEA „Kiki” Camarena. Musi być czujny!

Jak zahipnotyzować jak wprowadzić w hipnozę? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czym jest hipnoza, czy jest bezpieczna? Czy każdy może zostać hipnotyzerem? Jak zahipnotyzować dowolną osobę? Przeczytaj część I

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 2215 dni temu

liczba odwiedzin: 21141

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 178

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 63

autor:Zosia(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 281

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 107

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 26 dni temu

liczba odwiedzin: 450

autor:Ahyrion(13 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 198

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 294 dni temu

liczba odwiedzin: 1549

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 448 dni temu

liczba odwiedzin: 2278

autor:Ahyrion(13 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 144

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.289

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję