O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Wywiad z Mateuszem Gajdzikiem – liderem Vane i Witchking - Zespoły i Artyści

Mateusz Gajdzik dowodzi jednym z najlepszych polskich zespołów melodic death metalowych Vane, którzy od kilku lat w swoich tekstach nawiązują do tematyki pirackiej. Niedawno na scenę natomiast powrócił jego drugi band – Witchking. Z tej okazji zamieniłem z nim parę słów!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bonopasiak (3815 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 266
Czas czytania:
1 410 min.
Autor:
bonopasiak (3815 pkt)
Dodano:
897 dni temu

Data dodania:
2020-06-25 15:25:49

Bartłomiej Pasiak: Cześć Mateusz! Na początku chciałbym podziękować za poświęcony czas!

 

Mateusz Gajdzik: Hej Bartek, dzięki za zainteresowanie!

 

Bartłomiej Pasiak: Zacznijmy od powracającego po latach Witchking. Ostatnie show zagraliście w grudniu 2012 roku i przez ten czas świat nie słyszał o zespole. Nagle dostaliśmy informację o powrocie grupy na koncert podczas Helicon Metal Festival III. Jak doszło do reaktywacji zespołu? Czy ciężko było zebrać wszystkich członków razem ponownie?

 

Mateusz Gajdzik: Zaczęło się od tego, że gość o ksywce Atrej, z którym moje drogi zetknęły się lata temu, odezwał się z do mnie z taką propozycją. W zasadzie nie trzeba było mnie długo namawiać. Po obdzwonieniu wszystkich, okazało się, że zainteresowanie takim eventem jest i postanowiliśmy pojechać z tym koksem. Jak widzisz, nie ma w tym nic sensacyjnego (śmiech).

 

BP: Jak wspomniałem, obecnie macie zaplanowany jedynie koncert podczas Helicon Metal Festival III, gdzie oprócz Was wystąpią również Hellhaim i Evangelist. Czy zamierzacie zagrać większą ilość występów, czy będzie to jednorazowy strzał? Fani zdecydowanie ucieszyliby się z trasy.

 

MG: Jednorazowy. Mi ledwo starcza czasu na jeden band. Rodzina, praca – nie mam już 15 lat (śmiech). Musiałby się jakiś cud wydarzyć, żeby była szansa na coś trwalszego i bardziej aktywnego.

 

BP: Razem z Witchking wydałeś dwie płyty. Pierwsza z nich pt. „Witchking” ukazała się w 2007 roku, a rok później kolejne wydawnictwo pt. „Hand of Justice”. Obydwa longplay’e zostały bardzo ciepło odebrane. Czy macie w planach jakieś nagrania? A może zaprezentujecie coś nowego podczas zbliżającego się koncertu?

 

MG: Bardziej niż konkretny plan, to jest pomysł nagrania jakiegoś singla, może się uda dodać do tego teledysk. Jeśli się to powiedzie, to na pewno zagramy go też na feście. Jednak ciągle nic nie powstało. Niby czas jeszcze jest, ale bardziej definitywnie będę mógł mówić, jak prace naprawdę się już nad tym zaczną.

 

BP: Dowodzisz również okrętem pływającym pod banderą Vane. W tym roku wydaliście singiel pt. „The Cannibal”, do którego powstał teledysk. W czasie pandemii większość osób została zamknięta w domach. Czy w tym czasie stworzyliście następcę, a może następców numeru, którego premiera miała miejsce w lutym 2020 roku?

 

MG: Row” oraz „Cannibal” to jest jakieś 50% EPki. nad którą pracujemy. W tej chwili mam gotowe kolejne cztery numery, które może domkną EPkę, a może użyjemy je na longplaya, którego planujemy nagrywać zaraz po EP. Docelowo nowe numery powinny się pojawić wczesną jesienią.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

BP: Pandemia przerwała Wam pierwszą w karierze headlinerską trasę, którą dzieliliście z zespołem MOYRA. We wrześniu dokończycie ją, a na przyszły rok macie zaplanowany występ na festiwalu Niech Cisza Milczy. Czy macie już zaplanowane jakieś inne gigi na 2021 rok?

 

MG: Nie. Szczerze mówiąc, to ciężko jest coś planować, bo nawet te jesienne nie są do końca pewne. Po planowym zakończeniu trasy, czyli jeszcze na wiosnę, mieliśmy skupić się na pisaniu muzy, żeby wydać znów coś grubego. Musieliśmy trochę ten plan zmodyfikować, ale na tą chwilę taki będzie nasz focus.

 

BP: Niedawno na oficjalnym profilu Vane na Facebooku pojawiło się nagranie z Waszej zdalnej próby. Miejmy nadzieję, że pandemia wkrótce się zakończy i wszystko wróci do normalności, również Wasze próby. W jaki sposób to zorganizowaliście i czy napotkaliście wiele problemów przy jej realizacji?

 

MG: To nie jest do końca zagrane na jednej videokonferencji. Technicznie chyba się tego nie da zrobić, są narzędzia do tego ponoć, ale jeszcze nie udało mi się ich przetestować. Wyglądało to tak, że część z nas nagrała to osobno, a część na żywo ale osobno – czyli gadaliśmy sobie, żeby było naturalnie, a potem zagraliśmy do swojego klika. Takie nagrania potem trzeba było tylko zsynchronizować do bębnów i voila! Następny krok to nagrać wszystko online, faktycznie grając do siebie.

 

BP: Piractwo obecnie nie jest zbyt popularnym tematem. Większość osób kojarzy jedynie przygody kapitana Jacka Sparrowa, którego perypetie opierają się na uciekaniu z opresji w zabawny i ekstremalny sposób. A Ty co uważasz za najciekawszy aspekt bycia piratem? Czy oni przekazywali jakieś wartości bliskie obecnemu społeczeństwu, a może było zupełnie odwrotnie?

 

MG: Ciekawe pytanie. Dla mnie w sumie największym zaskoczeniem, jak czytałem trochę historycznych książek na ich temat, okazało się być to, jak bardzo byli postępowi. Na statkach panowała demokracja, wyprawy były niczym spółka – każdy miał swój udział w zyskach, były rekompensaty za straty na ciele, multikulti. Jedynie kobiety nie były akceptowane na statkach, bo ponoć przynosiły pecha (śmiech). Pamiętajmy, że mówimy o okolicach XVIII wieku. Wtedy piractwo było ucieczką przed reżimem. Patrząc na to co się obecnie dzieje w polityce, zastanawiam się, czy nie wypłynąć na morze i wywiesić czarnej flagi (śmiech).

 

BP: Wasze teksty dotyczą piractwa. Wiele osób myśli, że na morzu obecnie jest w 100% bezpiecznie i już ta dziedzina całkowicie zniknęła z naszej planety. Jednak jest inaczej i co jakiś czas wciąż słyszymy o jakichś porwanych statkach. W ciekawy sposób opisuje to film „Kapitan Phillips” z Tomem Hanksem w roli głównej. Czy myślisz, że Vane mogłoby się zająć obecnym piractwem w swoich tekstach?

 

MG: Nie, ten klimat nas zupełnie nie kręci. Vane przyjął pewną estetykę i wątpliwe, żebyśmy ją zmieniali bez zrobienia tak na prawdę nowego projektu. Wiesz, my nie podchodzimy do piractwa jako zjawiska, problemu, nie rozkminiamy tego na takim poziomie. Po prostu opowiadamy historie, o ludziach, emocjach, tyle że te historie osadzamy w tamtych czasach i już. Wiąże się to z konkretnymi patentami na scenie, okładkami i tak dalej.

 

BP: Historia znała wielu piratów. Jednak najbardziej znanym pozostaje Czarnobrody, który żył na przełomie XVII i XVIII wieku. Publika jednak raczej bardziej skupia się na postaci wcześniej wspomnianego Jacka Sparrowa, a w muzyce metalowej popularnością cieszy się grupa Alestorm. A według Ciebie który z piratów fikcyjnych lub prawdziwych zasługuje na największy rozgłos? A którego Ty lubisz najbardziej?

 

MG: Nie czuję jakiegoś emocjonalnego przywiązania do konkretnej postaci. Myślę, że ciekawy trójkąt stanowili Jack „Calico” Rackham, Anne Bonny i Mary Read (śmiech). Te dwie ostatnie to dość wyjątkowe postacie, bo kobiety, jak wspomniałem, nie były mile widziane na statkach. No i oczywiście Charles Vane, no bo jakżeby inaczej! Ogólnie jeśli ktoś chciałby trochę poznać w przyjemny sposób ten świat, to oprócz słuchania Vane polecam serial „Black Sails” na Netflixie. To taka „Gra o Tron”, tylko bez czarów czy fantasy, osadzona właśnie w Złotej Erze Piractwa. Bardzo dobry serial!

 

BP: Na koniec pytanie o przyszłość. Obecnie bardzo popularne są rejsy ze sławnymi zespołami i ich koncerty na morzu. Czy w Waszych głowach pojawił się taki pomysł, aby wywiesić piracką banderę i zagrać taki koncert?

 

MG: A jakże! To był jeden z naszych pierwszych pomysłów (śmiech). Damy znać jak już dojdzie do skutku!

 

BP: Dzięki wielkie!

 

MG: I ja również! Ahoj!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Wywiad ukazał się także na mojej stronie: https://www.facebook.com/Pasem-po-czole-110795433631542/ (dawne Coś tam o wszystkim)

 

Oficjalny fanpage zespołu Vane:

https://www.facebook.com/vane.band/

Oficjalny fanpage zespołu Witchking:

https://www.facebook.com/WitchkingBand/

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Wywiad z Mateuszem Gajdzikiem – liderem Vane i Witchking

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bonopasiak

 -

"Sanctity of Space", czyli Sanktuarium ludzkiej siły - Wolny czas, przygoda

Czymże jest świętość? Kiedyś dostałem bardzo ciekawy list na ten temat. Oczywiście recenzuję film, a ja już wyjeżdżam z jakąś prywatą. Trudno, posłuchacie też o mojej korespondencji – w razie czego można przescrollować niżej. Wyczytałem w jednym z tych akapitów, że świętość można najlepiej odczuć podczas pieszych wycieczek po górach. Sam niestety nie miałem przyjemności odbyć takich za dużo, ale wszystko przede mną. Jednak rozumiem tę perspektywę, ponieważ najpiękniejszą muzyką dla mnie jest cisza. A wiatr jest wyjątkową metaforą. Uwielbiam jego szum...

 -

"Bratnia dusza" – "Kto myśli, zdradza" - Recenzje książek

20 października 2021 roku ukazała się w Polsce „Bratnia dusza”, czyli niezwykła książka od wydawnictwa Cyranka w tłumaczeniu Jacka Giszczaka. Jej akcja rozgrywa się w czasie I wojny światowej, a bohaterem jest Senegalczyk, który nigdy wcześniej nie opuszczał rodzinnej wioski, a teraz walczy w szeregach armii francuskiej. Dlaczego to powieść warta uwagi? Szczegóły w poniższym tekście.

 -

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

 -

Wywiad z Kamilem Borkowskim – młodym i wrażliwym poetą - Autorzy/pisarze

Kamil Borkowski to utalentowany poeta, który w 2021 roku zaprezentował światu swój drugi w karierze tomik. Dzieło pt. „Ubywanie” opowiada o odchodzeniu z tego świata jego ojca. To książka o człowieku, który walczy i wciąż wierzy. Nie jest o przeszłości, a o wydarzeniach, kiedy jeszcze z nami był. Twórca znalazł chwilę na krótki wywiad, który dotyczył wydawnictwa. Dodatkowo opowiedział o wierszach, jakie znajdą się w jego następnym tomiku pt „Najważniejsze”, którego premiera zaplanowana jest na lipiec. Co ważne, cały dochód z obydwu tytułów zostanie przeznaczony na szczytny cel.

 -

"Klara i Słońce" – Nowa jakość u Noblisty - Recenzje książek

Kazuo Ishiguro to, urodzony w Nagasaki, brytyjski pisarz i laureat Literackiej Nagrody Nobla. 24 marca 2021 roku na polskim rynku wydawniczym pojawiła się jego najnowsza i oczekiwana powieść pt. „Klara i Słońce”. Czy autor słynnych, zekranizowanych „Okruchów dnia” (z piękną rolą Anthony’ego Hopkinsa) ponownie zachwyca swoim stylem?

Polecamy podobne artykuły

 -

Wywiad z Markiem Łozą z grupy Destroyers - Zespoły i Artyści

Destroyers to legenda polskiej muzyki metalowej. Niestety przez wiele lat nie było ich na scenie, ale powracają w wielkim stylu! Już niedługo ukaże się ich nowy album pt. „9 Kręgów Zła”. Z tej okazji lider grupy – Marek Łoza udzielił mi wywiadu.

 -

Odwiedzin: 1206

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Black Roses – w ich żyłach płynie rock! - Zespoły i Artyści

O.N.A, Lady Pank, Lombard – znacie te kapele? Pewnie, że tak! Od wielu lat każda rozgłośnia radiowa puszcza kultowe i lubiane utwory z bogatego repertuaru dawnych tuzów polskiego rocka. Co więcej, inspirują się nimi zespoły dopiero rozpoczynające swoją drogą ku sławie, Robi to również band o jakże sugestywnej nazwie, czyli Black Roses. Usłyszcie ich głos, bo warto! Tym bardziej że poza coverami, zaprezentowali już swój ciekawy materiał w formie dema. A gdyby jeszcze dodać do tego fakt, że filarem Czarnych Róż jest utalentowane muzycznie rodzeństwo – charyzmatyczna Dorota i jej brat Jacek, to już całkiem można zostać ukłutym „rockowym” kolcem!

 -

Wywiad z Margo – wokalistką metalowej grupy Moyra! - Zespoły i Artyści

Małgorzata Szkoda-Hreczuch to wokalistka polskiego, melodic death metalowego, zespołu Moyra. Grupa prężnie się rozwija i na początku lutego 2020 roku wydała kolejną EPkę pt. „ReGenesis”. Muzycy wyruszyli również w trasę z formacją Vane, która została przerwana z powodu koronawirusa. Tematów było dużo, więc postanowiłem porozmawiać z tą utalentowaną i charyzmatyczną wokalistką.

 -

Odwiedzin: 3758

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Wywiad z Pawłem Gładyszem – wokalistą zespołu rockowego Transgresja! - Zespoły i Artyści

Widzowie programu „Mam Talent” widzieli już wiele, i mało czym da się ich zaskoczyć. A jednak. W 2018 roku do półfinału tego talent show dotarł intrygujący zespół Transgresja. Tworzy go pięciu facetów, którzy już w trakcie castingu pokazali pazura, prezentując iście energetyczny występ. Nic dziwnego. Do dziś zachwycają oryginalnym wizerunkiem scenicznym – perfekcyjną stylizację opartą na… farbach fluorescencyjnych. Niedawno wydali swój debiutancki album pt. „Brak Równowagi”. Między innymi o nim rozmawialiśmy z charyzmatycznym wokalistą i tekściarzem grupy – Pawłem „Gładkym” Gładyszem.

Teraz czytane artykuły

 -

Wywiad z Mateuszem Gajdzikiem – liderem Vane i Witchking - Zespoły i Artyści

Mateusz Gajdzik dowodzi jednym z najlepszych polskich zespołów melodic death metalowych Vane, którzy od kilku lat w swoich tekstach nawiązują do tematyki pirackiej. Niedawno na scenę natomiast powrócił jego drugi band – Witchking. Z tej okazji zamieniłem z nim parę słów!

 -

"Witaj w klubie" – Zapraszam po szczepionkę ze słowem nadzieja - Recenzje filmów

Zacznę od banalnego stwierdzenia. W życiu człowieka jedna chwila i jedno ryzykowne zachowanie może przyczynić się, że owo życie zaczyna przybierać całkiem inny obrót. Uśmiech zamienia się w smutek, szczęście pryska jak bańka mydlana, a psychika obraca się w gruzowisko. Nad człowiekiem zawisa wyrok wydany przez lekarza: „jesteś nosicielem wirusa HIV, masz AIDS”. Taki los spotyka Rona Woodroofa (Matthew McConaughey ) w filmie pt. „Witaj w klubie”.

 -

Wywiad z Arturem Kujawą – raperem z Włocławka muzykującym pod pseudonimem Quobonafajdał - Zespoły i Artyści

7 października 2017 roku na portalu YouTube miał swoją premierę, zyskujący z dnia na dzień coraz więcej wyświetleń, hip-hopowy teledysk do utworu pt. „Baruchowo”. Singiel jest formą parodii i opowiada o tej małej kujawskiej gminie i jej mieszkańcu „Grzegorzu”. Kim jest jego wykonawca? Jakie ma jeszcze pasje? Tego m.in. dowiecie się z intrygującego wywiadu, którego nam udzielił.

 -

"Minionki" – Banana! - Recenzje filmów

Dawno, dawno temu, kiedy na Ziemi rodziło się życie, światło słoneczne ujrzały również Minionki. Miały jedno, no może dwa pragnienia: służyć komuś złemu do szpiku kości i pożreć… banana. Bo przecież to żadne krwiożercze bestie. To małe, sympatyczne, zwariowane, aczkolwiek nieprzewidywalne i dokuczliwe stworki. Nowy, kolejny film z ich udziałem jest nadal zabawny, ale niestety można odczuć, że co za dużo żółtego, to nie zdrowo.

 -

Odwiedzin: 2852

Autor: pjLudzie kina

Gary Oldman – hipnotyzujący socjopata numer 1 - Ludzie kina

Zawsze w grudniu tuż po świętach widzowie i dziennikarze robią filmowe podsumowania – układają topki najlepszych tytułów i tych produkcji, które okazały się najsłabsze. Ja postanowiłem nie iść tą drogą. Po pierwsze nie widziałem aż tylu nowych filmów (premiery zostały przesunięte), a po drugie owa lista byłaby zbyt subiektywna. Rok 2020 to jakieś szaleństwo, dlatego stworzyłem ten artykuł, aby podzielić się z Wami zachwytem nad najnowszą twórczością... pana Vegi oraz obrazem pt. „Tenet”. To oczywiście żart. Tekst poświęcam pewnemu mistrzowi aktorstwa, który na drugie imię ma Leonard, i którego (anty)bohaterowie świetnie czuliby się w trakcie kwarantanny. Mowa o Garym Oldmanie!

Nowości

 -

Odwiedzin: 145

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Wednesday" – Jestem mroczna, jestem fajna! - Seriale

Chwytliwą melodię z charakterystycznym pstrykaniem palcami rozpozna chyba każdy. Mam na myśli motyw przewodni skomponowany przez Vica Mizzy’ego do serialu z lat 60. XX wieku o ekscentrycznej, przerażającej, acz zabawnej rodzinie. Ten utwór, obok specyficznej, upiornej atmosfery i wiszących na ścianach narzędziach tortur oraz skór martwych zwierząt, był jednym z elementów, który zadecydował o powszechnym uwielbieniu Addamsów. W serialu Netflixa – „Wednesday” nie ma tej melodii. Nie ma też aż tak wyrazistego czarnego, krwistego humoru, jak w filmach Barry’ego Sonnenfelda. A jednak mimo to produkcja szybko pobiła rekord w kategorii „popularność przeliczana na liczbę widzów” ejtisowe „Stranger Things”. Dlaczego? Już Rączka wie, dlaczego…

 -

Odwiedzin: 62

Autor: adminKultura

Zapraszamy na jubileuszowy koncert Agnieszki Chrzanowskiej! - Kultura

10 grudnia o godzinie 19.00 na scenie Kalinowego Serca w Warszawie (przy ul. Zygmunta Krasińskiego 25) odbędzie się koncert pod nazwą „Bez Ciebie ja, to nie ja”. Dlaczego warto się tam znaleźć? Odpowiedź brzmi: bo wystąpi Artystka świętująca 25 lat swojej muzycznej drogi. To Agnieszka Chrzanowska, absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, która piosenkami aktorskimi czaruje jak najlepsza wróżka i zachęca do ważnej refleksji nad życiem.

 -

A.S.A. jest w "7. Niebie". Jej "Wspomnienia" zostaną z nami na zawsze! - Zespoły i Artyści

6 grudnia, wieczór. Mikołaj przyniósł upominki ludziom, ale tylko tym, którzy byli grzeczni. Anna Sokołowska-Alabrudzińska podarowała za to swój prezent wszystkim słuchaczom, bez względu, jak zachowywali się w ciągu całego roku. Już wcześniej zabrała ich do „7. Nieba”, ale to był dopiero przedsmak tego, co ich czeka. Piękne „Wspomnienia”, czyli album, gdzie A.S.A. chce być uśmiechem, łzami, oddechem na szybie i drogą pod stopami.

 -

"Kroniki Conectora: Geneza" – O Wielki Demonie! - Recenzje książek

Jego prawdziwe imię i nazwisko oraz data urodzenia? Ściśle tajne. Ważne, że jest znany wśród niektórych jako Conector – nieustraszony podróżnik z Linii 49, który od niemal 400 lat odkrywa tajemnice wszechświata. Przybiera formę astralną, stając się bezpośrednim świadkiem wydarzeń w północno-zachodniej gałęzi swojego multiwersum. Ale wreszcie musi nieco odpocząć. Otwiera zatem dziennik, aby spisać wszystkie momenty większe niż życie, większe niż potęga gór… A ja to czytam i otwieram szeroko oczy! To żadna kosmiczna nuda, mimo że taki tytuł ma pierwszy rozdział. Jednak, aby przyswoić owe wizje, należy zawiesić niewiarę wysoko. Tylko wtedy przebrnie się przez prehistoryczne, gorące afrykańskie stepy; zimne pustkowia Antarktydy oraz przez inne metafizyczne miejsca, opisane w „Kronikach Conectora”.

 -

"Psia Mać"! Miłość – więcej grzechów nie pamiętam… - Muzyczne Style

To się dopiero nazywa powrót po sześciu latach ciszy! Wydana na początku grudnia płyta „Psia Mać” jest bowiem bezsprzecznie najdojrzalszym albumem Dominiki Barabas, niezwykłej artystki wywodzącej się nurtu piosenki literackiej. Zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Spójny, dopieszczony muzycznie w najdrobniejszym szczególe i całkowicie nieprzewidywalny. Nie wierzycie? Przesłuchajcie w streamie, a najlepiej go kupcie, to wtedy przyznacie nam rację.

 -

Anna Malek: Uwierzyła w szaloną miłość i "Zwariowała"! - Zespoły i Artyści

1 grudnia ukazał się nowy singiel Anny Malek, która dotarła m.in. do finału programu Voice Of Poland 11, a także z zespołem Soul City do półfinału X Factor. Porywa on refrenem, do którego pasują ciekawe zwrotki. Jest także teledysk, a sam utwór świetnie rokuje radiowo. Polecamy! Można „Zwariować” razem z Anną i uwierzyć, że szalona miłość jest możliwa.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Anna Malek: Uwierzyła w szaloną miłość i "Zwariowała"! - Zespoły i Artyści

1 grudnia ukazał się nowy singiel Anny Malek, która dotarła m.in. do finału programu Voice Of Poland 11, a także z zespołem Soul City do półfinału X Factor. Porywa on refrenem, do którego pasują ciekawe zwrotki. Jest także teledysk, a sam utwór świetnie rokuje radiowo. Polecamy! Można „Zwariować” razem z Anną i uwierzyć, że szalona miłość jest możliwa.

 -

Magda Steczkowska w szczerej rozmowie z portalem Altao.pl - Zespoły i Artyści

Wydała 6 solowych albumów. Wykonuje zarówno własne, autorskie piosenki, jak i znane i lubiane covery. Jest matką trzech córek i kochającą żoną. A niedawno wyczarowała „Deszcz”, czyli najnowszy, jakże otulający duszę singiel. Można zatem powiedzieć, że Magda Steczkowska to kobieta spełniona i szczęśliwa, jeżeli chodzi o życie artystyczne oraz rodzinne. Czy faktycznie tak jest, a może wokalistka ma jakieś marzenia? O czym jeszcze opowiedziała Portalowi dla ludzi z pasją? Odkryjcie sami!

 -

Miłość kontra Nienawiść – o subtelnej walce dwóch uczuć śpiewa Natalii - Zespoły i Artyści

9 listopada premierę miała anglojęzyczna piosenka „Love/Hate”, a także zrealizowany do niej w czerni i bieli, niesamowicie klimatyczny teledysk. To najnowszy projekt młodej artystki, której największą pasją jest muzyka. Natalii – kompozytorka, autorka tekstów i wokalistka chciała pokazać w nim zmagania najsilniejszych uczuć, jakie zna człowiek i świat.

 -

Polski duet anYkara upamiętnia włoską artystkę! - Zespoły i Artyści

Duet anYkara, czyli Karina i Andrzej Kita wziął udział w międzynarodowym projekcie, poświęconym pamięci znanej włoskiej piosenkarki Azzurry Lorenzini. Owocem współpracy z artystami z całego świata jest singiel „Letto 23”. To olbrzymie wyróżnienie i docenienie ich twórczości, bowiem na płycie znalazło się zaledwie 10 artystów z różnych krajów.

 -

Zuza Bera ma dla fanów "Cukier Benzynę"! - Zespoły i Artyści

21 października 2022 roku młodziutka artystka Zuza Bera podarowała słuchaczom kolejny prezent. Gdyby potraktować go dosłownie, to najbardziej zadowoleni będą właściciele aut oraz łasuchy lubiący słodkości. Ale „Cukier Benzyna” to energiczny, nowoczesny singiel, który porusza nie temat drogiej benzyny czy braku cukru na półkach. Opowiada bowiem o… nieszczęśliwej miłości. Co jeszcze wiadomo o samej piosence i wykonującej ją Zuzi?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.497

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję