O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Clint. Życie i Legenda" – Rysa na pomniku, czyli tajemnice rewolwerowca Hollywood - Recenzje książek

„On nawet sobie nie uświadamia, ile jest w nim z Brudnego Harry’ego. To dziwna postać. Woziłby broń w schowku na rękawiczki, ale wciśnie hamulec, żeby nie przejechać wiewiórki, która wyskoczy na szosę. Bardzo interesujący człowiek, który zachowuje się jak 50-letni, rozwydrzony bachor”. Tak o Clincie Eastwoodzie wypowiedział się podpułkownik Peck, który pomagał jako konsultant przez realizacji „Wzgórza rozdartych serc”. I na tym w sumie można skończyć recenzję książki autorstwa Patricka McGilligana, bo w kilku zdaniach ów wojskowy zawarł charakterystykę sławnego reżysera i aktora. Ale ja nie potrafię, muszę się z Wami podzielić swoimi przemyśleniami, a także odnieść się do słów wstępu. Czy Clint uchodzący za nieskazitelnego, prywatnie faktycznie „strzelał do ludzi ślepakami”, często jednak raniąc? Biografia pt. „Clint. Życie i Legenda” sporo w tej kwestii wyjaśnia.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (20588 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
262
Czas czytania:
319 min.
Autor:
aragorn136 (20588 pkt)
Dodano:
67 dni temu

Data dodania:
2023-12-22 16:53:36

„Cry Macho” – świetny tytuł średnio udanego filmu 91-letniego wówczas Clinta Eastwooda. Aż chciałoby się rzec, że takie określenie pasuje też do niego. Ale są pewne ale, które w stalowym błysku oczu wymazują łzy. Z lektury wynika, że gwiazdor przez kilka dekad czynił rzeczy niefajne (delikatnie mówiąc). Owszem, liczne fotografie znajdujące się w połowie książki prezentują dumnego, kochanego, podziwianego artystę, ojca, męża. Lecz treść we wszystkich rozdziałach przeczy pięknemu wizerunkowi. Patrick McGilligan, amerykański pisarz irlandzkiego pochodzenia, przez 4 lata zbierał informacje, przeprowadzał wywiady ludźmi znającymi Clinta, zdobywał materiały zza kulis rożnych produkcji, też tych mniej znanych. Po to, aby zdjąć aktora z pomnika, pokazać wyraźne rysy, a zatem przybliżyć wszystkim mężczyznę z zaletami, ale i wadami. Wcześniej podarował czytelnikom „biblię” o Jacku Nicholsonie, a także „Życie w ciemności i pełnym świetle” – odważną biografię Alfreda Hitchcocka, nominowaną do nagrody im. Edgara Allana Poego. Właściwy człowiek na właściwym miejscu?

 

Książka pt. „Clint. Życie i Legenda” (fot. PJ)

 

Gdy ostatnia kartka była za mną, zatrzasnąłem twardą okładkę z hukiem. „Oho, kto fanem jest, kto za boga go uważa, ten chyba już Eastwooda przestanie wielbić”. „Chyba”? Bo nie jestem aż tak przekonany, że tak się stanie. McGilligan nie przepada za tym twardzielem Hollywood. Ów wniosek wysnuwam na podstawie wielu zdań naznaczonych nie tyle sarkazmem, co wyraźną niechęcią. Niby dobrze, gdyż to pozwala na stworzenie książki bez owijania w bawełnę, zajrzenie do najmroczniejszych zakamarków duszy i „podglądanie przez lornetkę” mieszkania w rodzinnym Carmelu (miasteczku, w którym Clint pełnił funkcję burmistrza, zachowując się nadal jak narcyz i miłośnik republikanów). Ale, mimo ładnego podsumowania (twarz wykuta w skale), czuć próbę zdyskredytowania po trupach. Autor wyraża np. opinię, że „Bez przebaczenia” to western przereklamowany… Więcej obiektywizmu? Spokojnie. On gdzieś jest w tej potężnej, przeszło 600-stronicowej księdze, choć na szali przeważa tendencyjność.

 

Ważne jednak, że całość fascynuje. Wszak to opowieść zaczynająca się od losów przodków aktora, osadników zdobywających Dziki Zachód. A później to historia o bystrym i mściwym facecie, który w swojej wytwórni Malpaso miał pierwsze i ostatnie słowo. Podwładni zabiegali o jego uwagę, pragnęli z nim pracować, a jednocześnie drżeli, że zaszkodzą „idealnie poukładanemu reżyserowi i producentowi”. Jeden dubel, szybkie godziny na planie i lecimy dalej. Film za filmem. Kasa za kasą. Kobieta za kobietą.

 

W oficjalnej biografii Richarda Schickela zapewne są peany na cześć Meryl Streep, która dała subtelny występ w „Co się wydarzyło w Madison County”. U Patricka są głównie panie, dziewczyny, lolitki. Marzące o spotkaniu z idolem. A tenże idol nie ma nic przeciwko. Mało tego, choć żonaty z Maggie Johnson, zaprasza je do łóżka. Romanse ukryte przed mediami, kolejno płodzone dzieci. Grzechy i grzeszki zamiatane pod dywan przez zaufaną sekretarkę. No kobieciarzem był. Zdarza się. Co poradzić. Tak będą go bronić zwolennicy. Jak mógł tak skrzywdzić zadurzoną w nim po uszy Sondrę Locke? Po co był ten związek. Czy serio ją kochał? Będą zadawać pytania przeciwnicy. Lecz coś ich zjednoczy. Otóż przez poszczególne rozdziały, których „akcja” rozgrywa się w danym przedziale czasowym, przejdą dość łatwo ze względu na styl pisarza i ciekawostki, o których wiedzieli tylko wtajemniczeni. Jedną z nich była na przykład potwierdzona informacja, że Eastwood zaangażował się w plan ratowania zaginionych żołnierzy z Wietnamu. Nie. Nie w mundurze i pełnym uzbrojeniu jak Chuck Norris w słynnym filmie wojennym, a za pomocą jednego telefonu do prezydenta.

 

Nie proście mnie tutaj jednak, abym wymieniał nazwiska ludzi zniszczonych przez gwiazdora oraz tych uszczęśliwionych. Po pierwsze przewija się tutaj tak wiele postaci ze środowiska filmowego, dziennikarskiego (Pauline Kael – tą panią się zapamięta, bo to była zagorzała krytyczka twórczości Clinta), biznesowego i politycznego, że nie sposób poukładać je sobie w głowie – spajają się w wielką masę. Po drugie, odnoszę wrażenie, że jakaś część rewelacji „na temat” została przepisana na podstawia plotek. Mimo tego wydana w 1999 roku, a zaktualizowana w czasie pandemii (czyli nie tak dawno) biografia wciąga. Wydana w Polsce przez Znak Horyzont wrzuca czytelników do hollywoodzkiego bagienka. Topię się! Ratunku! Co to za degrengolada? Bez paniki. To tylko droga do sukcesu „młodego kowboja” z serialu „Rawhide”, który z aktora ledwo zapamiętującego kwestie (coś tam mruczał pod nosem), przeistoczył się w wybitnego, skupionego na emocjach i detalu reżysera westernów i kina wojennego („Listy z Iwo Jimy” McGilligan chwali, a ja odczuwam ulgę, bo to – moim zdaniem – najlepsza produkcja Clinta).

 

Clint Eastwood – silna osobowość o sprecyzowanych poglądach prawicowych, zadurzony w jazzie bardziej niż w niektórych paniach i pannach, niełatwy w kontaktach z indywidualistami stojącymi po drugiej stronie barykady, wręcz toksyczny, a jednak jako skryty, samotny wilk emanuje swego rodzaju metafizycznością, męskością, szlachetnością (muchy nie skrzywdzi). Mimo wieku ciągle oddający się pasji tworzenia. Zostawmy więc spór, czy to bohater, czy wróg, Dobry, zły, brzydki, piękny, brudny jak Harry. Każdy już zdecydował, choć ta biografa odczaruje mit.

 

„W pewien sposób go nienawidzę, ale też go kocham” – stwierdził anonimowy reżyser. I niech te słowa będą trafnym podsumowaniem.

 

PS Bohater powyższego tekstu wpadł we wściekłość na wieść o książce do tego stopnia, że pozwał autora, żądając 10 mln dolarów. Ostatecznie sprawa zakończyła się bez kary. Ech ten Clint. A może ach ten Clint?

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - "Clint. Życie i Legenda" – Rysa na pomniku, czyli tajemnice rewolwerowca Hollywood

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

"Detektyw: Kraina nocy" – Coś za ciepło na tym mrozie… - Seriale

„Jodie Foster jako policjantka gdzieś w małym, fikcyjnym, odciętym od świata, miasteczku na Alasce mierzy się z traumą i najtrudniejszym śledztwem w całej karierze”. Wystarczy takie zdanie, aby fani „Milczenia Owiec” zacierali rączki. Ale „Kraina nocy” to nie sequel rzeczonego thrillera, a kolejny miniserial osadzony w uniwersum „Detektywa”. Po wszystkich, sześciu odcinkach można dojść tylko do jednego wniosku: niepotrzebnie osadzony. Bo o ile prolog zapowiada prawie wybitny kawał telewizji, tak już finał sprawia, że wszystko odmarza…

 -

Odwiedzin: 528

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 3

"Droga Królów" – Niech Cię Burza Sanderson! - Recenzje książek

W pierwszym tygodniu od premiery znalazła się na 7. miejscu listy bestsellerów The New York Times. Zdobyła nagrodę Davida Gemmella Legend Award dla najlepszej powieści fantasy. Każdy fan gatunku musi ją znać i przeczytać od deski do deski – jak pewna Polka, która to uczyniła w dwa dni (!). Po takich rekomendacjach oraz informacjach decyzja o pójściu „Drogą Królów” jest oczywista. I co z tego, że na rynku wydawniczym jest wiele nowości – lepiej zmierzyć się z dawniejszą, 1000-stronicową, wychwalaną powieścią Brandona Sandersona. I niestety… Oj ciężka to była lektura… Ani ona wybitna, ani wciągającą swoją intrygą. Rzekłem to na wstępie Ja – Przemek „Aragorn” Jankowski, który w różnych królestwach już bywał.

 -

Odwiedzin: 323

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Kos" – Gdzie generał, co chłopa szanował? O tu! - Recenzje filmów

„Pierwszy krok do zrzucenia niewoli to odważyć się być wolnym, pierwszy krok do zwycięstwa – poznać się na własnej sile” – przekonywał głośno Tadeusz Kościuszko. Pewni twórcy wzięli sobie drugą część tego cytatu mocno do serca. Jako pierwsi zdecydowali się zrealizować w Polsce film o wielkim bohaterze narodowym bez grama martyrologii, za to z wyraźnymi inspiracjami kinem Quentina Tarantino. Czy aby owa sztuka ich nie przerosła? Jaki jest „Kos”?

 -

Odwiedzin: 272

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"W nich cała nadzieja" – "ARTUR" i Ewa (!) - Recenzje filmów

„Z kinem fantastyko-naukowym w Polsce od dawna nie jest za dobrze proszę państwa, to temat martwy, przysypany grubą warstwą gliny” – powiedziałby zapewne jakiś sędziwy profesor w trakcie wykładu z filmoznawstwa. Po obejrzeniu „W nich cała nadzieja” sprostowałby to stwierdzenie następującymi słowami: „przepraszam, myliłem się”. Bo ten pełnometrażowy debiut Piotra Biedronia, choć zrealizowany za niewielkie pieniądze, stanowi wyraźny zwrot w tym kierunku. Nie jest propozycją dla fanów dynamicznej akcji i tzw. blockbusterów. Ale koneserzy kina kameralnego, stojącego na swoich nogach, opartego na relacji dwojga bohaterów – dziewczyny i robota, powinni być zadowoleni.

"Brudne sprawki wujaszka Hana" – Czytaj, smakuj i demona o drogę nie pytaj! - Recenzje książek

Przyznam się do czegoś. Zostałem przekupiony. Dostałem tajemniczą kopertę, z której wyjąłem książkę z okładką tak hipnotyzującą i jednocześnie przerażającą, że nie od razu zajrzałem na pierwszą stronę. Pomogły mi w tym azjatyckie słodycze, które z owej paczki się wysypały. I jeszcze ta czerwona kartka, a niej tylko podpis „twój wujaszek Han”. Co to za „Brudne sprawki”? Dokąd mam pójść? Do mrocznej chińskiej dzielnicy? Do mglistego lasu w Singapurze? Dobra, to idę! A po drodze odkrywam blaski i cienie owego zbioru opowiadań autorstwa Aleksandry Bednarskiej, który, przynajmniej początkowo, wydaje się skrzyżowaniem mistyki południowokoreańskich dzieł w stylu „Lamentu” z zabawą motywami demonicznymi jak z „Wielkiej draki w chińskiej dzielnicy”.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 4245

Autor: pjLudzie kina

Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! - Ludzie kina

Biografia tej legendy kina to temat rzeka. I niełatwo w jednym artykule przedstawić ją w pigułce. Jestem jednym z wielu ludzi, którzy podziwiają talent, pracę i karierę Clinta Eastwooda, który mimo swoich już ponad 80 lat nie zwalnia tempa. Gdy inni w jego wieku chętnie przeszliby na zasłużony odpoczynek, On nie rezygnuje z zawodu i robi to, co kocha. Nadal jest płodnym i chwalonym reżyserem. Czego dowodem jest m.in. film pt. „Snajper”, o którym szerzej możecie poczytać w dziale Recenzje Filmów.

"Snajper" – W moim sercu ojczyzna - Recenzje filmów

W roku 2014 w amerykańskich i brytyjskich kinach pojawiły się co najmniej dwie biografie o ludziach czynu, wybitnych jednostkach w swojej dziedzinie, którzy na stałe przeszli do annałów historii. Wystarczy wspomnieć filmy: „Grę tajemnic”, „Teorię wszystkiego”, a także „Selmę” i ich główne postaci, czyli naukowców Alana Turinga, Stephena Hawkinga oraz działacza na rzecz praw czarnoskórych – Martina Luthera Kinga. „Snajper” wpisuje się w ten biograficzny nurt.

Teraz czytane artykuły

"Clint. Życie i Legenda" – Rysa na pomniku, czyli tajemnice rewolwerowca Hollywood - Recenzje książek

„On nawet sobie nie uświadamia, ile jest w nim z Brudnego Harry’ego. To dziwna postać. Woziłby broń w schowku na rękawiczki, ale wciśnie hamulec, żeby nie przejechać wiewiórki, która wyskoczy na szosę. Bardzo interesujący człowiek, który zachowuje się jak 50-letni, rozwydrzony bachor”. Tak o Clincie Eastwoodzie wypowiedział się podpułkownik Peck, który pomagał jako konsultant przez realizacji „Wzgórza rozdartych serc”. I na tym w sumie można skończyć recenzję książki autorstwa Patricka McGilligana, bo w kilku zdaniach ów wojskowy zawarł charakterystykę sławnego reżysera i aktora. Ale ja nie potrafię, muszę się z Wami podzielić swoimi przemyśleniami, a także odnieść się do słów wstępu. Czy Clint uchodzący za nieskazitelnego, prywatnie faktycznie „strzelał do ludzi ślepakami”, często jednak raniąc? Biografia pt. „Clint. Życie i Legenda” sporo w tej kwestii wyjaśnia.

 -

Odwiedzin: 272

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"W nich cała nadzieja" – "ARTUR" i Ewa (!) - Recenzje filmów

„Z kinem fantastyko-naukowym w Polsce od dawna nie jest za dobrze proszę państwa, to temat martwy, przysypany grubą warstwą gliny” – powiedziałby zapewne jakiś sędziwy profesor w trakcie wykładu z filmoznawstwa. Po obejrzeniu „W nich cała nadzieja” sprostowałby to stwierdzenie następującymi słowami: „przepraszam, myliłem się”. Bo ten pełnometrażowy debiut Piotra Biedronia, choć zrealizowany za niewielkie pieniądze, stanowi wyraźny zwrot w tym kierunku. Nie jest propozycją dla fanów dynamicznej akcji i tzw. blockbusterów. Ale koneserzy kina kameralnego, stojącego na swoich nogach, opartego na relacji dwojga bohaterów – dziewczyny i robota, powinni być zadowoleni.

 -

Odwiedzin: 64

Autor: adminKultura

Silesia Writing Camp – kreatywne i muzycznie kwitnące warsztaty! - Kultura

Na początku kwietnia tego roku w Katowicach zostanie zorganizowane otwarte spotkanie topowych twórców piosenek, artystów, producentów z całego świata. Silesia Wrirting Camp to szansa dla początkujących songwriterów i pasjonatów pragnących poznać tajniki produkcji muzycznej i dać się poznać słuchaczom. To również wspólna praca nad nad kompozycjami. Wszystko to pod czujnym okiem wyjątkowych gości! Jakich? O tym w poniższym, krótkim tekście.

 -

Odwiedzin: 172

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Paczkowski i Stanejko w mroźnym i kruchym "Świecie z porcelany" - Zespoły i Artyści

Gdy ktoś zapyta jak brzmi słowo subtelność, to natychmiast będziemy odsyłać do twórczości pewnej dwójki przyjaciół. Grzegorz Paczkowski Matylda Stanejko śpiewają bowiem piosenki poetyckie i w pełni autorskie. Śpiewają tak, że nie sposób się nie wzruszać czy nie oddać refleksji. W swoim najnowszym singlu czarują pięknym tekstem, dźwiękiem oraz obrazem. „Świat z porcelany”, czyli utwór o jakże sugestywnym tytule, został bowiem otulony videoclipem nagranym w zimowym klimacie. O czym opowiada?

30 lat jak jeden "Moment". Paweł Lisek i jego droga! - Muzyczne Style

W swoje 30 urodziny Paweł Lisek zaskoczył wszystkich swoim kolejnym singlem. „Moment”. To kontynuacja „Życia”. Za muzykę odpowiada Wojciech Kania, a tekst napisał sam wokalista. Utwór opowiada o tym, żeby iść własną drogą. Wsłuchać się w siebie, swoją intuicję. W teledysku możemy zobaczyć wędrówkę przez życie, które ciągle trwa. Prosty przekaz video pozwala słuchaczowi skupić się na kompozycji oraz tekście. Singiel został wydany przy współpracy Euphoria Entertainment. Co ciekawe, Paweł nie zwalnia tempa i zapowiada kolejny utwór na 22 grudnia i będzie nosił tytuł „Nic Więcej”. Oj czujemy, że znowu nas oczaruje i zachęci do refleksji!

Nowości

 -

Odwiedzin: 64

Autor: adminKultura

Silesia Writing Camp – kreatywne i muzycznie kwitnące warsztaty! - Kultura

Na początku kwietnia tego roku w Katowicach zostanie zorganizowane otwarte spotkanie topowych twórców piosenek, artystów, producentów z całego świata. Silesia Wrirting Camp to szansa dla początkujących songwriterów i pasjonatów pragnących poznać tajniki produkcji muzycznej i dać się poznać słuchaczom. To również wspólna praca nad nad kompozycjami. Wszystko to pod czujnym okiem wyjątkowych gości! Jakich? O tym w poniższym, krótkim tekście.

Nowy talent na horyzoncie: Kasia Chałdaś! - Zespoły i Artyści

Jakiś czas temu w serwisach streamingowych miał swoją premierę utwór, którym powinny zainteresować się wszystkie media. Dlaczego? Z kilku powodów! To debiutancki singiel. Napisany i skomponowany przez młodą artystkę z Kozienic w ciągu jednego wieczora. I zaśpiewany anielskim, ciepłym, kojącym głosem. „With You”. Tak. Od teraz wielu słuchaczy zapragnie spędzać czas „z Tobą”, a konkretniej z Twoją muzyką Kasiu Chałdaś.

"Detektyw: Kraina nocy" – Coś za ciepło na tym mrozie… - Seriale

„Jodie Foster jako policjantka gdzieś w małym, fikcyjnym, odciętym od świata, miasteczku na Alasce mierzy się z traumą i najtrudniejszym śledztwem w całej karierze”. Wystarczy takie zdanie, aby fani „Milczenia Owiec” zacierali rączki. Ale „Kraina nocy” to nie sequel rzeczonego thrillera, a kolejny miniserial osadzony w uniwersum „Detektywa”. Po wszystkich, sześciu odcinkach można dojść tylko do jednego wniosku: niepotrzebnie osadzony. Bo o ile prolog zapowiada prawie wybitny kawał telewizji, tak już finał sprawia, że wszystko odmarza…

 -

Odwiedzin: 528

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 3

"Droga Królów" – Niech Cię Burza Sanderson! - Recenzje książek

W pierwszym tygodniu od premiery znalazła się na 7. miejscu listy bestsellerów The New York Times. Zdobyła nagrodę Davida Gemmella Legend Award dla najlepszej powieści fantasy. Każdy fan gatunku musi ją znać i przeczytać od deski do deski – jak pewna Polka, która to uczyniła w dwa dni (!). Po takich rekomendacjach oraz informacjach decyzja o pójściu „Drogą Królów” jest oczywista. I co z tego, że na rynku wydawniczym jest wiele nowości – lepiej zmierzyć się z dawniejszą, 1000-stronicową, wychwalaną powieścią Brandona Sandersona. I niestety… Oj ciężka to była lektura… Ani ona wybitna, ani wciągającą swoją intrygą. Rzekłem to na wstępie Ja – Przemek „Aragorn” Jankowski, który w różnych królestwach już bywał.

"Bez słów", ale z energią! Nowa i melodyjna piosenka od Cheap Tobacco! - Zespoły i Artyści

Zespół Cheap Tobacco podąża własną, niezależną muzyczną ścieżką, unikając kompromisów brzmieniowych, konsekwentnie realizując swoją wizję tworzenia muzyki. Wymykają się schematom, łącząc niekiedy skrajne gatunki muzyczne w całość. Charyzmatyczna wokalistka i zawsze szukający świeżych dźwięków muzycy z Cheap Tobacco to ogniste połączenie nieokiełznanej energii i melodyjnych piosenek. Właśnie taki jest najnowszy utwór zespołu - ,,Bez słów”.

 -

Odwiedzin: 104

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

"Nowa Majka Jeżowska". Ciocia Aga podbija serca małych słuchaczy! - Zespoły i Artyści

Ciocia Aga to bezapelacyjnie fenomen na rynku piosenki dziecięcej! Bezwarunkowo kocha dzieci i muzykę, a owocem tej miłości są piosenki, których ilość na dziś wystarczy na trzy albumy długogrające. Po udanym debiucie telewizyjnym z utworem „Kolorowe święta” w DD TVN media okrzyknęły ją ... „nową Majką Jeżowską”. Kanał Cioci Agi na YouTube w krótkim czasie uzyskał blisko 40 tys. subskrypcji, a każdy singiel to dziesiątki i setki tysięcy odtworzeń. Właśnie ukazał się najnowszy singiel tej nietuzinkowej artystki zatytułowany „Ciocia Aga”.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 528

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 3

"Droga Królów" – Niech Cię Burza Sanderson! - Recenzje książek

W pierwszym tygodniu od premiery znalazła się na 7. miejscu listy bestsellerów The New York Times. Zdobyła nagrodę Davida Gemmella Legend Award dla najlepszej powieści fantasy. Każdy fan gatunku musi ją znać i przeczytać od deski do deski – jak pewna Polka, która to uczyniła w dwa dni (!). Po takich rekomendacjach oraz informacjach decyzja o pójściu „Drogą Królów” jest oczywista. I co z tego, że na rynku wydawniczym jest wiele nowości – lepiej zmierzyć się z dawniejszą, 1000-stronicową, wychwalaną powieścią Brandona Sandersona. I niestety… Oj ciężka to była lektura… Ani ona wybitna, ani wciągającą swoją intrygą. Rzekłem to na wstępie Ja – Przemek „Aragorn” Jankowski, który w różnych królestwach już bywał.

 -

Odwiedzin: 745

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 3

"Rebecca Thompson. Król Upiorów" – Młodzi wybrańcy kontra potężne zło! - Recenzje książek

Kiedy ujrzałem to oblicze siedzącej na tronie potężnej, ponurej, przesiąkniętej nikczemnością postaci, to nie było innego wyjścia jak… brać nogi za pas. Nie. Nie tym razem. Czas się z nią zmierzyć, a dokładniej z debiutancką, młodzieżową opowieścią urban fantasy wymyśloną przez R. K. Jaworowskiego – inżyniera informatyka. Tym bardziej, że to zupełna nowość na rynku wydawniczym, stworzona w gatunku „Filmowy styl książkowy” („Movie Book”), w której swoje „palce” maczała... Sztuczna Inteligencja.

 -

Odwiedzin: 4809

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 2

"Ciemno, prawie noc" – Złe Kotojady wychodzą z nory! - Recenzje książek

„Był czarny czarny las. W tym czarnym czarnym lesie był czarny czarny dom. W tym czarnym czarnym domu był czarny czarny pokój, a w tym czarnym czarnym pokoju był czarny czarny stół, a na tym czarnym czarnym stole była czarna czarna trumna, a w tej czarnej czarnej trumnie był biały biały… trup!” – cytują na YouTubie aktorzy wcielający się w poszczególnych bohaterów w adaptacji „Ciemno, prawie noc”, jednej z najgłośniejszych polskich powieści ostatnich lat. A ja mam dreszcze, kiedy ich słucham. Tak bardzo, że zostaje przekonany, ale nie do obejrzenia filmu, a do lektury książki.

"Deman" – Polski superbohater w kolorach szarości - Recenzje książek

Co ten Artur Urbanowicz ze mną zrobił! Łapanie się za głowę; rzucanie cichych, a czasem głośnych przekleństw; drętwienie rąk; mrówki chodzące po plecach; pot spływający po szyi – między innymi to przytrafiło mi się podczas czytania powieści pt. „Deman”. Już sam tytuł mrozi krew w żyłach, a co dopiero skąpana w czerwieni twarda okładka. Autor skrzyżował horror pełną gębą z fantastyczną, obszytą psychologicznym aspektem, historią superhero. Dokonał tego w polskich realiach, główną akcję osadził we współczesnej Warszawie. Z trzech ostatnich literackich kolubryn, ta pozycja jest jego najlepszą. A dlaczego, o tym dowiecie się, wchodząc głęboko w niniejszą recenzję. Ostrzegam! Jej lektura będzie prawie jak podpisanie paktu z demonem…

"Naziści? Jeńcy niemieccy w Ameryce" – Uwięzieni w "raju" - Recenzje książek

Bardzo wiele zostało napisanych książek dotyczących bezpośrednio mrocznych wydarzeń z okresu II wojny światowej. Jednak jest pewien, dość przemilczany temat, pomijany nawet przez filmowców. Mowa o jeńcach, a konkretniej żołnierzach niemieckich pojmanych przez amerykańskie wojsko i przetrzymywanych na amerykańskiej obcej ziemi.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.599

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję