O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Takeshi. Cień Śmierci" – Wojownik-Artysta i kolorowa księżniczka - Recenzje książek

Odkrywanie polskiej literatury popularnej ciąg dalszy. „Takeshi. Cień Śmierci” to mój „pierwszy raz” z autorką Mają Lidią Kossakowską. Byłem niezmiernie ciekaw, czy ta pani ma talent na równi ze swoim mężem Jarosławem Grzędowiczem, który m.in. zasłynął cyklem „Pan Lodowego Ogrodu”. „Porywające, pełne intryg starcie klanów podkreślone szkarłatnym cięciem katany” – zdanie umieszczone na okładce bez wątpienia przyciąga, tym bardziej, jeśli jest się miłośnikiem japońskich opowieści o samurajach w stylu Kurosawy, Kitano i im podobnych.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (3704 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 110
Czas czytania:
1 264 min.
Autor:
aragorn136 (3704 pkt)
Dodano:
1171 dni temu

Data dodania:
2015-08-04 15:01:59

Ale czy „Takeshi. Cień Śmierci Tom I” godzien jest najwyższych pochwał? Kossakowska potrafi przykuć uwagę czytelnika. To fakt. Wśród jej zainteresowań kultura Dalekiego Wschodu zawsze zajmowała zaszczytne miejsce. W trakcie lektury nie da się tego nie odczuć. Wszystkie rozdziały w składającej się z ponad czterystu stron książki o przygodach mistrza miecza z Zakonu Czarnej Wody opisała starannie i przemyślanie, tak jakby budowała sceny do scenariusza. Bo, jak przecież sama wyznała, to film, który zawsze chciała napisać. To niemalże kadr wycięty z „Siedmiu samurajów”, „Zatoichiego”, a nawet „Kill Billa” Tarantino. Nie brakuje tu krwistych i świetnych momentów walki kataną, który przypomina taniec; znajdziemy też napięcie i humor. Jednak pojawia się problem. Ja sam nie zapoznając się wcześniej z opiniami i recenzjami, już na początku powieści wpadłem w niemałe zdziwienie. Może i byłby z książki bardzo dobry film, tylko nie polubiliby go ci, którzy oglądali serialowego „Shoguna”. Oj marudziliby i za miecze z zemsty chwycili...

 

Co prawda akcja „Takashiego” dzieje się w zbliżonej do feudalnej Japonii krainie Wakuni, tytułowy bohater ubrany jest, jak na dawnego wojowniczego mnicha przystało, a jego samotna wędrówka i niezbadane ścieżki przeznaczenia intrygują, ale koniec końców książka zamiast dramatycznej przygody, idzie w stronę… anime i mangi. Wraz z Takeshim trafiamy do wioski o nazwie Zimna Woda i przeciwstawiamy się gangsterom, napotykamy niezwykłe bóstwa, zaglądamy do świątyń, odkrywamy tajemnicze zakony, dowiadujemy się o zwierzętach przybierających ludzką postać oraz „niańczymy… nastoletnią Haru – irytującą, kolorową wiejską księżniczkę, przedstawicielkę modnego w Japonii stylu Kawaii. Dodatkowo oczami wyobraźni poznajemy futurystyczne technologie, inteligentne pojazdy napędzane biomasą i hologramy. Taki gatunkowy miszmasz (fantasy i science fiction) i kontrast między starym a nowym niezbyt się sprawdza i trochę męczy. Gdyby Lidia Kossakowska w ten zaprojektowany przez siebie świat wrzuciła nieco więcej kontemplacyjnej poetyki i nic ponadto, wówczas „Cień Śmierci” byłby znakomitą powieścią. Niestety, więcej tu niemożliwego spod znaku ostatniej, filmowej wersji „47 roninów” niż klimatu „Ostatniego samuraja”. Autorka „Siewcy Wiatru” nie stąpa twardo po ziemi. Buja w obłokach, raz posługując się pięknym, magicznym językiem, oddaje szacunek tamtej kulturze i wierzeniom; innym razem okrasza dialogi prostotą, niekiedy zapędzając się w sztampę.

 

„Takeshi. Cień Śmierci” to pozycja przeznaczona głównie dla wielbicieli mangi. Jednak postać stworzona przez pisarkę sprawia, że i inni przebrną szybko i łatwo przez tę powieść. Takeshi to siła spokoju, nawet podczas pojedynku z wybuchową Mariko. Człowiek pełen głębokiej mądrości i honoru, któremu każdy czytelnik odda pokłony. No i zakończenie jest tak emocjonujące, że nie sposób nie sięgnąć z ciekawości po kolejny tom pt. „Taniec tygrysa” i podążać Twym śladem, Twą droga, być dwa kroki za Tobą, nasz mistrzu katany!

 

Ocena: 6/10

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Takeshi. Cień Śmierci" – Wojownik-Artysta i kolorowa księżniczka

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 18 dni temu

liczba odwiedzin: 1382

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 26 dni temu

liczba odwiedzin: 114

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 33 dni temu

liczba odwiedzin: 233

Teraz czytane artykuły



autor:bartoszkeprowski(1744 pkt)

utworzony: 179 dni temu

liczba odwiedzin: 377

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1752 dni temu

liczba odwiedzin: 4740

autor:PaM(570 pkt)

utworzony: 2186 dni temu

liczba odwiedzin: 161741

autor:GieHa(424 pkt)

utworzony: 77 dni temu

liczba odwiedzin: 722

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 1898 dni temu

liczba odwiedzin: 3786

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1120 dni temu

liczba odwiedzin: 1436

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 169 dni temu

liczba odwiedzin: 184

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 533 dni temu

liczba odwiedzin: 883

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 598 dni temu

liczba odwiedzin: 726

autor:PaM(570 pkt)

utworzony: 2053 dni temu

liczba odwiedzin: 16791

autor:PaM(570 pkt)

utworzony: 885 dni temu

liczba odwiedzin: 10300

autor:dbania(69 pkt)

utworzony: 1443 dni temu

liczba odwiedzin: 3349

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1305 dni temu

liczba odwiedzin: 1720

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1435 dni temu

liczba odwiedzin: 12202

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 670 dni temu

liczba odwiedzin: 2464

autor:pj(2204 pkt)

utworzony: 1847 dni temu

liczba odwiedzin: 2308

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 48

autor:Filmaniak01(165 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 82

autor:admin(3917 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 74

autor:aragorn136(3704 pkt)

utworzony: 18 dni temu

liczba odwiedzin: 1382

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.204

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję