O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Takeshi. Cień Śmierci" – Wojownik-Artysta i kolorowa księżniczka - Recenzje książek

Odkrywanie polskiej literatury popularnej ciąg dalszy. „Takeshi. Cień Śmierci” to mój „pierwszy raz” z autorką Mają Lidią Kossakowską. Byłem niezmiernie ciekaw, czy ta pani ma talent na równi ze swoim mężem Jarosławem Grzędowiczem, który m.in. zasłynął cyklem „Pan Lodowego Ogrodu”. „Porywające, pełne intryg starcie klanów podkreślone szkarłatnym cięciem katany” – zdanie umieszczone na okładce bez wątpienia przyciąga, tym bardziej, jeśli jest się miłośnikiem japońskich opowieści o samurajach w stylu Kurosawy, Kitano i im podobnych.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (2848 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 011
Czas czytania:
1 152 min.
Autor:
aragorn136 (2848 pkt)
Dodano:
1026 dni temu

Data dodania:
2015-08-04 15:01:59

Ale czy „Takeshi. Cień Śmierci Tom I” godzien jest najwyższych pochwał? Kossakowska potrafi przykuć uwagę czytelnika. To fakt. Wśród jej zainteresowań kultura Dalekiego Wschodu zawsze zajmowała zaszczytne miejsce. W trakcie lektury nie da się tego nie odczuć. Wszystkie rozdziały w składającej się z ponad czterystu stron książki o przygodach mistrza miecza z Zakonu Czarnej Wody opisała starannie i przemyślanie, tak jakby budowała sceny do scenariusza. Bo, jak przecież sama wyznała, to film, który zawsze chciała napisać. To niemalże kadr wycięty z „Siedmiu samurajów”, „Zatoichiego”, a nawet „Kill Billa” Tarantino. Nie brakuje tu krwistych i świetnych momentów walki kataną, który przypomina taniec; znajdziemy też napięcie i humor. Jednak pojawia się problem. Ja sam nie zapoznając się wcześniej z opiniami i recenzjami, już na początku powieści wpadłem w niemałe zdziwienie. Może i byłby z książki bardzo dobry film, tylko nie polubiliby go ci, którzy oglądali serialowego „Shoguna”. Oj marudziliby i za miecze z zemsty chwycili...

 

Co prawda akcja „Takashiego” dzieje się w zbliżonej do feudalnej Japonii krainie Wakuni, tytułowy bohater ubrany jest, jak na dawnego wojowniczego mnicha przystało, a jego samotna wędrówka i niezbadane ścieżki przeznaczenia intrygują, ale koniec końców książka zamiast dramatycznej przygody, idzie w stronę… anime i mangi. Wraz z Takeshim trafiamy do wioski o nazwie Zimna Woda i przeciwstawiamy się gangsterom, napotykamy niezwykłe bóstwa, zaglądamy do świątyń, odkrywamy tajemnicze zakony, dowiadujemy się o zwierzętach przybierających ludzką postać oraz „niańczymy… nastoletnią Haru – irytującą, kolorową wiejską księżniczkę, przedstawicielkę modnego w Japonii stylu Kawaii. Dodatkowo oczami wyobraźni poznajemy futurystyczne technologie, inteligentne pojazdy napędzane biomasą i hologramy. Taki gatunkowy miszmasz (fantasy i science fiction) i kontrast między starym a nowym niezbyt się sprawdza i trochę męczy. Gdyby Lidia Kossakowska w ten zaprojektowany przez siebie świat wrzuciła nieco więcej kontemplacyjnej poetyki i nic ponadto, wówczas „Cień Śmierci” byłby znakomitą powieścią. Niestety, więcej tu niemożliwego spod znaku ostatniej, filmowej wersji „47 roninów” niż klimatu „Ostatniego samuraja”. Autorka „Siewcy Wiatru” nie stąpa twardo po ziemi. Buja w obłokach, raz posługując się pięknym, magicznym językiem, oddaje szacunek tamtej kulturze i wierzeniom; innym razem okrasza dialogi prostotą, niekiedy zapędzając się w sztampę.

 

„Takeshi. Cień Śmierci” to pozycja przeznaczona głównie dla wielbicieli mangi. Jednak postać stworzona przez pisarkę sprawia, że i inni przebrną szybko i łatwo przez tę powieść. Takeshi to siła spokoju, nawet podczas pojedynku z wybuchową Mariko. Człowiek pełen głębokiej mądrości i honoru, któremu każdy czytelnik odda pokłony. No i zakończenie jest tak emocjonujące, że nie sposób nie sięgnąć z ciekawości po kolejny tom pt. „Taniec tygrysa” i podążać Twym śladem, Twą droga, być dwa kroki za Tobą, nasz mistrzu katany!

 

Ocena: 6/10

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Takeshi. Cień Śmierci" – Wojownik-Artysta i kolorowa księżniczka

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(2848 pkt)

utworzony: 2130 dni temu

liczba odwiedzin: 3870

autor:aragorn136(2848 pkt)

utworzony: 39 dni temu

liczba odwiedzin: 166

autor:aragorn136(2848 pkt)

utworzony: 49 dni temu

liczba odwiedzin: 9127

Teraz czytane artykuły



autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 1751 dni temu

liczba odwiedzin: 304401

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 762 dni temu

liczba odwiedzin: 937

autor:bartoszkeprowski(1594 pkt)

utworzony: 1216 dni temu

liczba odwiedzin: 3939

autor:lukasz_kulak(675 pkt)

utworzony: 1334 dni temu

liczba odwiedzin: 6744

autor:PaM(526 pkt)

utworzony: 2122 dni temu

liczba odwiedzin: 8774

autor:lukasz_kulak(675 pkt)

utworzony: 1352 dni temu

liczba odwiedzin: 7301

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 855 dni temu

liczba odwiedzin: 1415

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 661 dni temu

liczba odwiedzin: 1320

autor:PaM(526 pkt)

utworzony: 740 dni temu

liczba odwiedzin: 7730

autor:admin(2774 pkt)

utworzony: 388 dni temu

liczba odwiedzin: 590

autor:PaM(526 pkt)

utworzony: 2040 dni temu

liczba odwiedzin: 153083

autor:admin(2774 pkt)

utworzony: 2166 dni temu

liczba odwiedzin: 2917

autor:admin(2774 pkt)

utworzony: 1786 dni temu

liczba odwiedzin: 6798

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 81

autor:PaM(526 pkt)

utworzony: 13 dni temu

liczba odwiedzin: 60

autor:pj(1345 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 51

autor:Daniel Drozdek(14 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 110

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.214

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję