O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Odeszła Danuta Szaflarska… - Ludzie kina

Danuta Zofia Szaflarska 6 lutego 2017 roku skończyła 102 lata. Wszyscy szczerze jej gratulowali tak pięknego, sędziwego wieku. Niestety 19 lutego w niedzielne popołudnie dotarła do nas przykra informacja, że aktorka zmarła. Wiadomość o jej śmierci przekazał warszawski teatr TR Warszawa, z którym Szaflarska była związana od 2010 roku.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (13515 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 869
Czas czytania:
1 948 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (13515 pkt)
Dodano:
2565 dni temu

Data dodania:
2017-02-19 21:33:54

Nie bez powodu była nazywana „pierwszą amantką powojennej kinematografii”. To ona wszak zagrała w dwóch słynnych powojennych czarno-białych obrazach, a mianowicie w „Zakazanych piosenkach” i komedii „Skarb”. Hipnotyzowała. Czarowała. Jej role były niezwykle wyraziste. I choć w kolejnych latach spełniała się głównie na deskach teatru, to i tak określenie wybitna aktorka filmowa jak najbardziej jej się należało. W starszym już wieku powróciła bowiem na duży ekran w sugestywnych rolach, m.in. w dramacie „Pora umierać” Doroty Kędzierzawskiej.

 

Niełatwo w krótkim artykule oddać hołd Danucie Szaflarskiej. Aby bliżej poznać, jaką była osobą zarówno prywatnie, jak i zawodowo, warto obejrzeć zrealizowany przez wyżej wymienioną reżyserkę dokument pt. „Inny świat” z 2012 roku. Tam w bardzo barwny i humorystyczny sposób aktorka opowiadała o swoich przeżyciach i wspomnieniach z dawnych lat.

 

Urodziła się w 1915 roku w małej wsi Kosarzyska koło Piwnicznej na słowackiej granicy, w rodzinie nauczycieli. Jej rodzice nie mieli gdzie mieszkać i początkowo wynajmowali pokój w miejscowej leśniczówce. Następnie przeprowadzili się do budynku szkoły. Danusia już w dzieciństwie poznała magię teatru. Wtedy razem z bratem i innymi dziećmi ze wsi odgrywała różne scenki. I szło jej bardzo dobrze. Gdy skończyła 9 lat, nagłe zmarł jej ukochany tatuś. Po tym smutnym dla niej wydarzeniu wspólnie z mamusią i bratem wyprowadziła się do Nowego Sącza. I tu w szkole tak naprawdę zaczęła się jej przygoda z aktorstwem. A wszystko za sprawą odmawianego pacierza „Ojcze nasz”. Zrobiła to w taki sposób, że słyszący ją nauczyciel Bolesław Barbacki, który prowadził szkolne kółko teatralne, niemal od razu oznajmił młodziutkiej Szaflarskiej: „Jutro do teatru pójdziesz”. I tak oto Danka w aktorstwo poszła i w nim pozostała przez długie lata, grając w kilkudziesięciu filmach i w około 100 sztukach teatralnych i w spektaklach teatru telewizji. I tak przez prawie 80 lat!

 

Jej debiutem była rola… Michasia w „Horsztyńskim” Juliusza Słowackiego w amatorskim teatrze w Nowym Sączu. Po premierze spektaklu, jak głosi anegdota, podszedł do niej dziennikarz i spytawszy o imię, usłyszał w odpowiedzi: „Tak jak czekoladka”. Ta wypowiedź znalazła się później w recenzji.

 

Jednak Danuta początkowo wcale nie pragnęła wiązać życia z aktorstwem. Chciała zostać lekarzem. Studiowanie medycyny było jednak dla niej zbyt kosztowne. Musiała więc wybrać coś innego. Wybrała Wyższą Szkołę Handlową w Krakowie. „Na szczęście” w środku trwania roku akademickiego zachorował na tyfus. Pod czułą opieką mamy doszła do zdrowia. I za namową kolegów postanowiła jednak nie kontynuować nauki w Szkole Handlowej, tylko pojechać do stolicy i krzyknąć: „To jest miasto mojego życia!”. Aktorstwo i teatr stały się dla niej jak narkotyk. Zaskakiwała i zachwycała sposobem bycia, humorem, temperamentem. Gdzie się pojawiała, tam też pojawiała się pozytywna energia.

 

Co ciekawe, zupełnie nie była przygotowana do egzaminów do Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej. Nic nie wiedziała na temat historii teatru, za to miała innego asa w rękawie. Znała parę wierszyków. W komisji rekrutacyjnej zasiadały takie tuzy, jak Shiller, Zelwerowicz czy Wysocka. Jak wielokrotnie wspominała: „Pamiętam, że płynnie zdołałam odpowiedzieć tylko na pytanie, na co chorowałam i zadeklamować urywek o śmierci Janka Muzykanta, po czym zaczęła się absolutna kompromitacja…”. Wściekły Zelwerowicz wyrzucił ją za drzwi. Jednak opamiętał się i dał jej jeszcze jedną szansę. Szaflarska musiała przeczytać „Pięćdziesiąt lat teatru” Orlicza. To wystarczyło. Została przyjęta. Pan profesor miał nosa.

 

Jako młoda studentka często przeżywała dni wielkiej biedy. Jednak wkrótce poznała Jana Ekiera – późniejszego pianistę, który akompaniował studentom na lekcjach ruchowych. Był 14 września 1939 roku, kiedy wystąpiła na deskach Teatru na Pohulance w Wilnie. Grała wtedy w komedii wraz w Jerzym Duszyńskim i Hanką Bielicką. I wówczas dotarła do niej tragiczna wieść o śmierci jedynego brata, który zginął w bitwie. Aktorka była załamana. Waliła głową w ścianę z rozpaczy.

 

Jakoś doszła do siebie, poślubiła wspomnianego Ekiera. Razem przeprowadzili się z Wilna do Warszawy. Tu urodziła się im córeczka Marysia. Był to czas, gdy Danucie wiele razy dopisywało szczęście. Została złapana przez esesmana, ten jednak ją puścił, gdy na niego… nawrzeszczała (!). Mało tego, zdołała nawet uciec z łapanki, a w trakcie Powstania Warszawskiego jako łączniczka niemal została trafiona przez snajpera! Uratowała też męża przed wybuchem bomby, gdyż akurat wróciła się po plecak zostawiony w piwnicy.

 

Po zakończeniu wojny, Danuta Szaflarska rozpoczęła pracę w krakowskim Teatrze Starym. Tam odkrył ją Leopold Buczkowski i dostała angaż do „Zakazanych piosenek” (1946). Aktorka zdobyła ogromną popularność. Dwutygodnik „Film” umieścił ją na okładce swojego pierwszego numeru. Wielu myślało, wówczas, że partner z planu – Jerzy Duszyński był jej prawdziwym mężem (w rzeczywistości związany z Hanką Bielicką). Dwa lata później pojawiła się w „Skarbie” tego samego twórcy i ponownie podbiła serca widzów.

 

Jan Ekier namawiał Danusię, by ta porzuciła zawód aktorstwa. Z tego też powodu się z nim rozstała. Podobnie było z drugim mężem – Januszem Kilańskim, którym miała córkę Agnieszkę. Jak przekonywała: „Zawód aktorski zagraża trwałości małżeństwa”. Zawsze starała się bronić własnej prywatności. Niemal do końca swych dni występowała w filmach i teatrze. Może nie zagrała wielu ról pierwszoplanowych, ale i tak zawsze błyszczała niczym kryształ. Uwielbiano z nią pracować.

 

Od kreacji w „Dolnie Issy” z 1982 roku zaczęto ją angażować do filmów coraz częściej. Dorota Kędzierzawska była tą reżyserką, która odkryła Szaflarską dla kina na nowo. Aktorka zagrała u niej trzy razy, trzy niezapomniane postacie: Wiedźmę w obrazie pt. „Diabły, diabły” (1991), Jędzę w filmie „Nic” (1998) oraz Anielę w „Pora umierać” (2007). Za tę ostatnią kreację otrzymała nagrodę na najlepszej aktorki na festiwalu w Gdyni oraz Orła. Złote Lwy dostała też za rolę w wyżej wymienionych „Diabłach, diabłach” i „Pożegnaniu z Marią” (1993).

 

Danuta wystąpiła również w komedii Juliusza Machulskiego „Ile waży koń trojański?” (2008) i dramacie „Jeszcze nie wieczór” (2008) Jacka Bławuta. Brawurowo zagrała epizod w „Pokłosiu” (2012) Pasikowskiego. W maju 2010 roku w teatrze TR Warszawa świetnie wykreowała bohaterkę sztuki Doroty Masłowskiej pt. „Między nami dobrze jest” (2009). Chyba żadna aktorka nie zagrałaby tak dobrze Osowiałej Staruszki Na Wózku, jak ona. Nagrodzono ją za tę rolę Nagrodą im. Jacka Wosczerowicza.

 

Oficjalnie karierę w zakończyła dopiero listopadzie 2016 roku w związku z pogarszającym się stanem zdrowia. Zapamiętamy ją jako osobę drobnej postury, ale o ogromnym sercu. Dziękujemy za te wszystkie lata! Byłaś jedyna w swoim rodzaju kobietko! Artystką przez wielkie A.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

*Artykuł ukazał się również na portalu Centrum Sceny.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Odeszła Danuta Szaflarska…

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 145

Autor: pjTechnologie

Sora potrafi! Fotorealizm przez wielkie F - Technologie

Kiedy opublikowaliśmy artykuł na temat Chata GPT, wielu czytelników zapewne poczuło, że oto są świadkami rewolucji w świecie AI. Od tamtego czasu minął prawie rok. I co? I okazuje się, że Sztuczna Inteligencja nie spała. Oto bowiem pojawiła się Sora, będąca jeszcze większą rewelacją. Imię żeńskie, ale rodzaj narzędzia męski. To przecież fotorealistyczny generator wideo z opisów tekstowych, który tworzy minutowe filmy. Zaiste trudno rozpoznać, w którym momencie mamy do czynienia z fikcją.

 -

Odwiedzin: 120

Autor: pjKultura

Grammy 2024 – od teraz rekordzistką jest Taylor Swift! - Kultura

W nocy z 4 na 5 lutego poznaliśmy laureatów nagrody Grammy. Fani Taylor Swift nie byli zaskoczeni – właśnie ta artystka triumfowała w trakcie 66. uroczystości. Nie tylko otrzymała statuetkę za najlepszy album roku, ale pobiła rekord w liczbie zdobytych Grammy w tej kategorii. Udała jej się bowiem ta sztuka po raz czwarty! Dodajmy jeszcze najlepszą płytę pop, a Taylor wyrasta na artystkę przez wielkie A.

 -

Odwiedzin: 148

Autor: pjElektronika

Baterie z gleby i bakterii – najlepsze i wieczne zasilanie dla urządzeń?! - Elektronika

W drugiej połowie stycznia 2023 roku można było naładować swoje umysły ciekawą informacją. Oto bowiem, również na polskich portalach stricte naukowych, „wisiał” sobie artykuł z takim nagłówkiem: „baterie z ziemi, które działają wiecznie”. O czym mowa? Czy właśnie rozpoczęła się rewolucja w energetyce?

 -

Odwiedzin: 229

Autor: pjHistoria

Komentarze: 1

Miecz wikinga odnaleziony w Wiśle. "Czekał" ponad 1000 lat w mule! - Historia

O położonym na pięknych Kujawach Włocławku nie mówi się za często. Jak już pojawiają się informacje na paskach telewizyjnych i w szerokim internecie, to takie na temat mało chwalebnych zdarzeń. Tymczasem ta niedawna wiadomość to prawdziwa sensacja na skalę całej Polski, mająca znaczenie historyczno-archeologiczne. Odkryto bowiem, przypadkowo (!), skarb z IX albo X wieku. Leżał on sobie na dnie Wisły, niedaleko włocławskiej przystani. To unikat. To miecz wikinga!

Syndrom Obcej Ręki – rzadka przypadłość jak z horroru! - Zdrowie i uroda

„Sprytna” Rączka z „Rodziny Adamsów” czy zabalsamowana dłoń z australijskiego filmu grozy „Mów do mnie” – to kończyny górne, mające własną inteligencję, nieprzewidywalne w czynnościach. Ale „odcięte”, wymyślone przez kreatywnych scenarzystów. Zdarza się jednak, że są prawdziwe, na swoim miejscu, a i tak „zachowują” się, jakby były obcym bytem. W takim przypadku mamy do czynienia z jednostką chorobową, znaną pod skrótem AHS – Alien Hand Syndrome. Na czym polega taka przypadłość, dotykająca niewielki odsetek ludzi? Na braku kontroli nad ową, lewą albo prawą kończyną.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 2558

Autor: pjLudzie kina

Nie żyje lubiana aktorka Alina Janowska – miała 94 lata - Ludzie kina

W sędziwym wieku 94 lat zmarła Alina Janowska – popularna aktorka filmowa, teatralna, estradowa i telewizyjna, niezapomniana ciocia Irenka z „Wojny domowej” i Eleonora ze „Złotopolskich”. Tą przykrą informacją podzielił się prezes Związku Artystów Scen Polskich Olgierd Łukaszewicz.

 -

Odwiedzin: 1922

Autor: pjLudzie kina

Odszedł Jasiu Kobuszewski, ale jego poczucie humoru zostanie z nami na zawsze! - Ludzie kina

Jana Kobuszewskiego zapamiętamy wszyscy. Nie grywał w filmach i serialach ról pierwszoplanowych (poza „Barbarą i Janem”), nie grywał nawet drugoplanowych, ale za to epizody kreował wyśmienite. Zachwycał też w teatrze. Ale najlepiej czuł się jako artysta kabaretowy, rozśmieszając mieszkańców Polski na wschodzie, zachodzie, północy i południu. Dożył pięknego wieku – 85 lat.

 -

Odwiedzin: 3122

Autor: pjLudzie kina

Kirk Douglas I Wielki w Złotej Krainie Hollywood! - Ludzie kina

6 lutego 2020 roku aktor Michael Douglas przekazał światu smutną informację. W wieku 103 lat zmarł jego ukochany tata i zarazem jeden z największych gwiazdorów „Złotej Ery Hollywood”. Kirk Douglas dożył niezwykłego wieku, tak jak sobie życzył. O takim aktorze można napisać jeszcze setki książek i publikacji, a napisano już wiele. Niechaj ten artykuł także będzie kolejną cegiełką i hołdem dla Kirka – wielkiego artysty, wielkiego człowieka.

 -

Odwiedzin: 2342

Autor: pjLudzie kina

104-letnia Olivia de Havilland – gwiazda zgasła, pamięć o niej zostanie na zawsze - Ludzie kina

Na początku lutego 2020 roku zmarł Kirk Douglas. Kilka miesięcy później – 25 lipca, świat obiegła informacje o śmierci innej dawnej gwiazdy Hollywood. Odeszła od nas bowiem Olivia Mary de Havilland. Nigdy nie spotkali się na planie filmowym, ale łączył ich piękny wiek. Kirk miał 103 lata, Olivia dożyła 104! Wraz z nimi skończyła się złota epoka kina. O Douglasie już pisałem. Teraz oddam należny hołd Melanii z epickiego melodramatu „Przeminęło z wiatrem” – który tak wielu chętnie by zamknęło w „szufladzie” na zawsze (patrz. podziały rasowe w USA).

 -

Odwiedzin: 4869

Autor: pjLudzie kina

Michael Douglas – Jeszcze nie czas ze sceny zejść - Ludzie kina

Urodzony w 1944 roku w New Brunswick w stanie New Jersey Michael Douglas to przykład człowieka i aktora lubiącego wyzwania, twardo stąpającego po ziemi, niepozbawionego wad, ale, co najważniejsze, niepoddającego się tak łatwo. Kilka lat temu pokonał raka i ciągle gra w filmach. W 2013 roku zachwycił widzów i krytyków tytułową rolą w biograficznym „Wielkim Liberace” – filmie produkcji HBO w reżyserii Stevena Soderbergha, za którą zgarnął statuetkę Złotego Globu. A ostatnio pojawił się na planie komiksowej adaptacji „Ant-Man” i znów zabłysnął.

 -

Odwiedzin: 3807

Autor: pjLudzie kina

Marian Kociniak – grał na całego, zawsze mówił widzom prawdę - Ludzie kina

17 marca 2016 roku polska branża filmowa straciła bardzo utalentowanego artystę, którego większość będzie pamiętać z ról zawadiaków: Franka Dolasa z „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” oraz Murgrabiego z serialu „Janosik”. Czy to jednak znaczy, że Marian Kociniak był aktorem łatwym do zaszufladkowania? Oczywiście, że nie. Zagrał bowiem multum ciekawych i różnorodnych ról na deskach teatru. Zmarł w nocy w szpitalu w wieku 80 lat.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1869

Autor: pjLudzie kina

Odeszła Danuta Szaflarska… - Ludzie kina

Danuta Zofia Szaflarska 6 lutego 2017 roku skończyła 102 lata. Wszyscy szczerze jej gratulowali tak pięknego, sędziwego wieku. Niestety 19 lutego w niedzielne popołudnie dotarła do nas przykra informacja, że aktorka zmarła. Wiadomość o jej śmierci przekazał warszawski teatr TR Warszawa, z którym Szaflarska była związana od 2010 roku.

 -

Odwiedzin: 1994

Autor: pjKultura

43. Festiwal Filmowy w Gdyni. Złote Lwy dla "Zimnej wojny"! - Kultura

W sobotę 22 września 2018 roku podczas transmitowanej w godzinach wieczornych przez Telewizję Polską gali, poznaliśmy laureatów 43. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Główna nagroda – Złote Lwy powędrowała, jak wielu przewidziało, na ręce twórców filmu „Zimna wojna”. Większym zaskoczeniem były wyróżnienia za najlepsze role. Nie otrzymali ich ani Joanna Kulig, ani Tomasz Kot. Z kolei film „Kler”„stał się” bohaterem skandalu.

Nowy talent na horyzoncie: Kasia Chałdaś! - Zespoły i Artyści

Jakiś czas temu w serwisach streamingowych miał swoją premierę utwór, którym powinny zainteresować się wszystkie media. Dlaczego? Z kilku powodów! To debiutancki singiel. Napisany i skomponowany przez młodą artystkę z Kozienic w ciągu jednego wieczora. I zaśpiewany anielskim, ciepłym, kojącym głosem. „With You”. Tak. Od teraz wielu słuchaczy zapragnie spędzać czas „z Tobą”, a konkretniej z Twoją muzyką Kasiu Chałdaś.

 -

Odwiedzin: 44388

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

 -

Odwiedzin: 913

Autor: pjKultura

Fryderyki 2022 – Kaśka Sochacka z dwiema statuetkami! - Kultura

29 kwietnia w piątkowy wieczór poznaliśmy laureatów 28. edycji Fryderyków, czyli najbardziej prestiżowych, polskich nagród muzycznych. Ceremonia rozdania statuetek odbyła się drugi raz w Szczecinie, jednak bez kontrowersyjnych czynności (pamiętacie pewien pocałunek?). Było wzruszająco, klimatycznie i bardzo artystycznie. Wykonująca pop alternatywny Kaśka Sochacka miała szczególny powód do szczęścia. Była bowiem nominowana w czterech kategoriach, a ostatecznie wręczono jej dwie nagrody – za fonograficzny debiut minionego roku oraz za najlepszy album indie pop (mowa o płycie pt. „Ciche dni”). Co wiemy o tej wokalistce? Kto jeszcze cieszył się, odbierając znakomite laury?

Nowości

"100N" – Jego refleksja i wrażliwość w całej tej muzyce! - Recenzje płyt

Słuchacze! Osoby poszukujące muzycznych nowości, które powstają w czterech ścianach domowego studia. Chłopaki i dziewczyny lubiący subtelność wokalu połączoną z dzikością dźwięku. Odkryłem coś dla Was. Coś, co zrobiło mi dobrze na serduchu i w głowie. Co uspokoiło rozbiegane myśli. Mowa o dostępnym na Spotify albumie pt. „100N”, nagranym przez Lucasa Flinta. Stali czytelnicy Altao.pl, zaglądający do kategorii Muzyka mieli już okazję się zapoznać z tym utalentowanym chłopakiem (prezentowane były dwa jego polskojęzyczne single: „Zostań” oraz „Wieczór Filmowy). „100N” jest w całości po angielsku, co nie znaczy, że nie będą go w stanie docenić ludzie na co dzień słuchający tylko w rodzimym języku.

 -

Odwiedzin: 79

Autor: adminKultura

Silesia Writing Camp – kreatywne i muzycznie kwitnące warsztaty! - Kultura

Na początku kwietnia tego roku w Katowicach zostanie zorganizowane otwarte spotkanie topowych twórców piosenek, artystów, producentów z całego świata. Silesia Wrirting Camp to szansa dla początkujących songwriterów i pasjonatów pragnących poznać tajniki produkcji muzycznej i dać się poznać słuchaczom. To również wspólna praca nad nad kompozycjami. Wszystko to pod czujnym okiem wyjątkowych gości! Jakich? O tym w poniższym, krótkim tekście.

Nowy talent na horyzoncie: Kasia Chałdaś! - Zespoły i Artyści

Jakiś czas temu w serwisach streamingowych miał swoją premierę utwór, którym powinny zainteresować się wszystkie media. Dlaczego? Z kilku powodów! To debiutancki singiel. Napisany i skomponowany przez młodą artystkę z Kozienic w ciągu jednego wieczora. I zaśpiewany anielskim, ciepłym, kojącym głosem. „With You”. Tak. Od teraz wielu słuchaczy zapragnie spędzać czas „z Tobą”, a konkretniej z Twoją muzyką Kasiu Chałdaś.

"Detektyw: Kraina nocy" – Coś za ciepło na tym mrozie… - Seriale

„Jodie Foster jako policjantka gdzieś w małym, fikcyjnym, odciętym od świata, miasteczku na Alasce mierzy się z traumą i najtrudniejszym śledztwem w całej karierze”. Wystarczy takie zdanie, aby fani „Milczenia Owiec” zacierali rączki. Ale „Kraina nocy” to nie sequel rzeczonego thrillera, a kolejny miniserial osadzony w uniwersum „Detektywa”. Po wszystkich, sześciu odcinkach można dojść tylko do jednego wniosku: niepotrzebnie osadzony. Bo o ile prolog zapowiada prawie wybitny kawał telewizji, tak już finał sprawia, że wszystko odmarza…

 -

Odwiedzin: 538

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 3

"Droga Królów" – Niech Cię Burza Sanderson! - Recenzje książek

W pierwszym tygodniu od premiery znalazła się na 7. miejscu listy bestsellerów The New York Times. Zdobyła nagrodę Davida Gemmella Legend Award dla najlepszej powieści fantasy. Każdy fan gatunku musi ją znać i przeczytać od deski do deski – jak pewna Polka, która to uczyniła w dwa dni (!). Po takich rekomendacjach oraz informacjach decyzja o pójściu „Drogą Królów” jest oczywista. I co z tego, że na rynku wydawniczym jest wiele nowości – lepiej zmierzyć się z dawniejszą, 1000-stronicową, wychwalaną powieścią Brandona Sandersona. I niestety… Oj ciężka to była lektura… Ani ona wybitna, ani wciągającą swoją intrygą. Rzekłem to na wstępie Ja – Przemek „Aragorn” Jankowski, który w różnych królestwach już bywał.

"Bez słów", ale z energią! Nowa i melodyjna piosenka od Cheap Tobacco! - Zespoły i Artyści

Zespół Cheap Tobacco podąża własną, niezależną muzyczną ścieżką, unikając kompromisów brzmieniowych, konsekwentnie realizując swoją wizję tworzenia muzyki. Wymykają się schematom, łącząc niekiedy skrajne gatunki muzyczne w całość. Charyzmatyczna wokalistka i zawsze szukający świeżych dźwięków muzycy z Cheap Tobacco to ogniste połączenie nieokiełznanej energii i melodyjnych piosenek. Właśnie taki jest najnowszy utwór zespołu - ,,Bez słów”.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 5305

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

Wywiad: Bartosz Chajdecki – kompozytor filmowy, który swoimi utworami wywołuje emocje! - Ludzie kina

Wojciech Kilar, Krzysztof Komeda, Krzesimir Dębski, Michał Lorenc – dla wielu miłośników muzyki filmowej to mistrzowie. Kompozytorzy z takim dorobkiem i takimi dziełami, że mało kto może im dorównać. Wydaje się zatem, że dzisiaj nie ma wirtuozów o identycznej wrażliwości, potrafiących wywoływać w widzu gamę uczuć, których utwory (funkcjonujące też poza ekranem, budujące dramaturgię) przeżywa się całym sobą. A jednak są! Wystarczy przesłuchać kilka soundtracków autorstwa Bartosza Chajdeckiego, aby przekonać się, że ten kompozytor to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Już jego muzyka do biograficznych „Bogów” czy historycznego „Czas honoru” była dowodem na słuszność tego stwierdzenia. Dodajmy jeszcze dokonania między innymi w filmach „Mistrz”, „Święto ognia” czy „Różyczka 2" (ścieżka dźwiękowa z tego filmu w grudniu ukazała się w serwisach streamingowych), a nie będzie żadnych wątpliwości. Chajdecki to także mistrz! Jak to możliwe, że odnajduje się w odmiennych gatunkach filmowych, niemal za każdym razem tworząc melodie zapadające w pamięć? Jak wygląda jego praca? Między innymi o to zapytaliśmy Bartosza Chajdeckiego.

 -

Odwiedzin: 563

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

O tym, jak Michał A. Zieliński "Kosa" napisał! Ciekawy wywiad z debiutantem-scenarzystą - Ludzie kina

Kiedy rotmistrz Dunin zaczyna wytykać wady Polaków, szydząc z kolejności słów w powiedzeniu „Bóg, Honor, Ojczyzna”, atmosfera robi się gorąca jak w ostatnim kręgu piekła. Gdy natomiast były niewolnik Domingo zostaje sam na sam z chłopem Ignacem, powaga miesza się z „czarnym” humorem. Bo taki jest „Kos”. Film niebanalny, przełomowy, gatunkowy. Z dialogami ostrymi jak szabla i soczystymi jak dojrzałe, polskie jabłko. Stworzony na papierze przez Michała utalentowanego, co o Kościuszce dowiedział się wszystkiego. Jak to możliwe – zastanawiają się chłopi i waszmościowie? Michał A. Zieliński Wam o tym opowie!

 -

Odwiedzin: 6662

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 8208

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.637

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję