O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Zbigniew Wodecki – żegnamy Cię Mistrzu! - Zespoły i Artyści

22 maja 2017 – ta data to cios dla polskiego świata muzyki. W tym dniu w wyniku wcześniej doznanego udaru mózgu zmarł bowiem w szpitalu w Warszawie lubiany artysta przez duże A, czyli Zbigniew Wodecki. Informacja ta pojawiła się najpierw na jego oficjalniej stronie. Miał 67 lat. Wszystkim będzie nam go bardzo brakowało.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (3038 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 081
Czas czytania:
1 273 min.
Autor:
pj (3038 pkt)
Dodano:
697 dni temu

Data dodania:
2017-05-22 20:48:33

Nigdy nie zapomnimy nieśmiertelnych przebojów, które wykonywał. Wśród nich były m.in. „Chałupy Welcome to”, „Zacznij od Bacha”, „Izolda” czy piosenka z dobranocki dla dzieci: „Pszczółka Maja”. Wodecki był nie tylko wokalistą. Dał się poznać jako świetny kompozytor i skrzypek; grał też na trąbce i fortepianie. Przez jakiś czas spełniał się dodatkowo jako juror popularnego show „Taniec z gwiazdami”. Skomponował muzykę do przedstawienia pt. „Sonata Belzebuba” według Witkacego, w którym… zagrał główną rolę.

 

Bez wątpienia był jednym z najbardziej rozpoznawalnych muzyków naszego show-biznesu. Mocny głos, bujna fryzura i okulary – miał niebywale rozpoznawalny image. I dodatkowo pokłady pozytywnej energii, ciepła i humoru.

 

Zajrzyjmy do jego biografii. Złóżmy mu należny hołd.

 

Zbigniew Wodecki przyszedł na świat 6 maja 1950 roku. Nie ma jednego konkretnego źródła, co do jego miejsca urodzenia. Raz jest to Kraków, raz Łaziska w gminie Gdów pod Krakowem. Za to pewne jest, iż artysta wychowywał się w uzdolnionej muzycznie rodzinie. Ojciec był pierwszym trębaczem Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji w Krakowie. Z kolei matka Zbyszka śpiewała sopranem koloraturowym. Co więcej, starsza siostra grała na wiolonczeli i była aktorką operową. Nic więc dziwnego, że młody Wodecki szybko zaraził się muzyką poważną. Już w wieku pięciu lat zaczął pobierać naukę gry na skrzypcach.

 

Choć uczęszczał do liceum, nie należał do prymusów. Często wagarował. Ze szkoły średniej został wydalony. Ale chyba lepiej się stało dla niego, gdyż trafił do zawodowej średniej szkoły muzycznej. To było mu pisane. Wszak tam poznał samego Marka Grechutę, a także Ewę Demarczyk. Pod koniec ostatniego roku w tejże szkole, czyli pod koniec lat 60. Związany z zespołem akompaniującym Ewie Demarczyk (do 1973 roku) koncertował w wielu miejscach na świecie, m.in.: Francji, Belgii, RFN, Hiszpanii, Izraelu, na Kubie i w Australii. Współpracował również z zespołem Anawa. Z nimi nagrał swoją pierwszą płytę.

 

Warto wspomnieć, że dostał stypendium i miał wyruszyć do Leningradu jako skrzypek. Jednak z tego zrezygnował. Po pierwsze, urodziła się mu córka Joasia, pod drugie czuł, że chce poświęcić się również śpiewaniu. I zaczął to robić zawodowo na początku lat 70. XX wieku. I w sumie o tym zadecydował niezwykły przypadek. Kiedy w Świnoujściu pewnej nocy zanucił utwór pt. „Everybody Loves Somebody”, usłyszał go niejaki Andrzej Wasylewski – człowiek, który w krakowskiej telewizji przygotowywał program „Wieczór bez gwiazdy”. No i poszło… Wodecki wyruszył na podbój serc tysięcy słuchaczy.

 

W roku 1972 zadebiutował jako wokalista na festiwalu w Opolu. Otrzymał wówczas wyróżnienie za piosenkę pt. „Znajdziesz mnie znowu”. Słowa do niej napisał znany obecnie dziennikarz Wojciech Mann. Już cztery lata później Wodecki wydał swój pierwszy krążek nazwany własnym imieniem i nazwiskiem, czyli „Zbigniew Wodecki”.

 

Lata 70. to też udane występy w kabarecie Tey z Zenonem Laskowikiem. Z roku na rok Zbyszek stawała się gwiazdą estrady, nagradzaną w Sopocie i poza krajem. Z kolei w latach 80. nagrał słynny do dziś hit pt. „Chałupy Welcome to”. Była to piosenka o polskiej nadmorskiej miejscowości, na której znajduje się plaża pełna nudystów. W wideoklipie faktycznie pojawiły się osoby rozebrane do naga. Ciekawostką jest to, iż był to pierwszy w Polsce teledysk z nagimi kobietami!

 

W nowym tysiącleciu Wodecki zabłysnął jako juror kilku programów telewizyjnych. Poza wspomnianym „Tańcu z gwiazdami” oceniał innych ludzi również w „Drodze do Gwiazd” i „Twojej Drodze do Gwiazd”. Sprawdził się w tej roli. Był łagodny dla uczestników. Nie znał się zbytnio np. na samym tańcu, ale nie przeszkodziło mu to w obiektywnym wydawaniu werdyktu. Biła od niego pozytywna aura. Czasem coś wytknął, lecz przede wszystkim okazywał sympatię – chwalił i był przy tym dowcipny.

 

Ostania płyta Zbigniewa Wodeckiego ujrzała światło dzienne w 2015 roku. I był to zaiste niezwykły album. Mowa o „1976: A Space Odyssey”. Nagrał go wraz z grupą Mitch & Mitch Orchestra and Choir. Znalazły się tam nagrania z dwóch koncertów, które miały miejsce 30 kwietnia 2014 w Studiu im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie (z udziałem 43-osobowej orkiestry). Muzycy zagrali wtedy wspólnie piosenki z płyty Wodeckiego z 1976 roku. Warto także nadmienić, że Wodecki zgodził się na udział w ciekawym projekcie „Albo inaczej”, gdzie nestorzy polskiej piosenki zmierzyli się z tekstami kultowych polskich utworów… hiphopowych!

 

Za ostatni, wspomniany wyżej krążek otrzymał w 2016 roku Fryderyka. Co więcej, statuetka powędrowała do niego również za pochodzący z tej płyty utwór pt. „Rzuć to wszystko, co złe”. Był z tego powodu bardzo szczęśliwy.

 

Zbigniew Wodecki miał troje dorosłych dzieci – syna oraz dwie córki. Doczekał się też kilkoro wnucząt. Był człowiekiem podchodzącym z dystansem do własnej osoby. Powiedzieć o nim, że był zawodowcem to za mało. W 2011 roku dostał Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. 

 

Żegnaj Mistrzu!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)


źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Artykuł ukazał się też na portalu Centrum Sceny.pl

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Zbigniew Wodecki – żegnamy Cię Mistrzu!

Temat / Nick:

Treść komentarza:

1 (1)

Będzie nam Cię brakowało
697 dni temu

Wielki muzyk, bardzo ciepła osoba. 67 lat to tak niewiele i tak szybko. Zbigniew Wodecki miał specyficzny styl muzyczny, dziś niedoceniany, kolorowy i poważny.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 75

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 91

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 19 dni temu

liczba odwiedzin: 125

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 41 dni temu

liczba odwiedzin: 146

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 41 dni temu

liczba odwiedzin: 146

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 1094 dni temu

liczba odwiedzin: 987

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 2185 dni temu

liczba odwiedzin: 2010

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 1821 dni temu

liczba odwiedzin: 1999

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 1457 dni temu

liczba odwiedzin: 1318

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 723 dni temu

liczba odwiedzin: 920

Teraz czytane artykuły

Zbigniew Wodecki – żegnamy Cię Mistrzu! - Zespoły i Artyści

22 maja 2017 – ta data to cios dla polskiego świata muzyki. W tym dniu w wyniku wcześniej doznanego udaru mózgu zmarł bowiem w szpitalu w Warszawie lubiany artysta przez duże A, czyli Zbigniew Wodecki. Informacja ta pojawiła się najpierw na jego oficjalniej stronie. Miał 67 lat. Wszystkim będzie nam go bardzo brakowało.

"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Recenzje filmów

Tegoroczny zwycięzca Festiwalu Filmowego w Gdyni, obraz pt. „Cicha noc”, 24 listopada trafił na ekrany kin w całej Polsce. Ja po skończonym seansie jestem pewny – Złote Lwy zostały mu przyznane jak najbardziej słusznie, gdyż to jeden z najlepszych rodzimych filmów, jeśli nie ostatnich lat, to na pewno ostatnich miesięcy.

"Karbala" – Polak też potrafi! - Recenzje filmów

Gdyby pokazać opartą na faktach „Karbalę” Krzysztofa Łukaszewicza amerykańskim widzom, to zapewne byliby dalecy od pochwał. Co więcej, część z nich film ten potraktowałaby jako produkt klasy B, który powinien być wydany bezpośrednio na rynek DVD. Ale u nas jest inaczej i mimo wad, raczej nie ma powodu do wstydu. To solidnie nakręcone męskie kino.

"Lament" – Ciało demona - Recenzje filmów

Hong-jin Na po sześcioletniej przerwie zatęsknił za starymi, dobrymi światłami reflektorów, najwyraźniej z wzajemnością, gdyż tym razem rozbłysły one naprawdę wyjątkowo jasno dla południowokoreańskiego twórcy. „Lament” – długo wyczekiwane dzieło reżysera „W pogoni” i „Morza Żółtego” – stał się przedmiotem zachwytu wielu krytyków oraz wyśmienitą pożywką dla miłośników wschodnioazjatyckiego kina z całego globu. Oczywiście dobra sława nie zawsze jest gwarancją jakości, jednak w tym przypadku skala sukcesu filmu nie jest w żadnym stopniu przesadzona, a Na rzeczywiście w pełni zasłużył sobie na gromkie aplauzy.

Przemiana przy pełni Księżyca - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jest ranek. Środek lasu. Młody mężczyzna siedzi pod drzewem z opuszczoną głową. Nie ma na sobie ubrania. Jego ciało pokrywa zaschnięta krew. Obok leżą kości sarny. Nie wie, co się stało. Nie pamięta, że o północy, przy pełni księżyca, zamienił się w wilka.

Loreena McKennitt – Dama z harfą i jej baśniowy świat - Zespoły i Artyści

Muzyka celtycka pobudza zmysły. Dzięki niej możemy podróżować do odległych krain i zapominać o problemach dnia codziennego. Magia, wyobraźnia i przygoda połączą się w jedną całość, kiedy niezwykła melodia zostanie oprawiona w piękne słowa. Do pełni szczęścia potrzebny jest jeszcze niebiański głos. Jest pewna artystka, która potrafi nim zaczarować.

Scenariusz filmowy: Tajemnica starej puszczy, część druga - Autorzy/pisarze

Tajemnica starej puszczy scenariusz: Przemysław Jankowski, Część druga.

"Saga Pieśni Lodu i Ognia" mrozi i ogrzewa nasze serca - Recenzje książek

Winter is coming - znamienny i przyprawiający o dreszcze zwrot zna już miliony fanów na całym świecie. Fenomen sagi G.R.R Martina i zrealizowanego na jej podstawie serialu dorównuje "Władcy Pierścieni". Co takiego mają w sobie te książki, że zostały okrzyknięte jednymi z najlepszych powieści fantasy w historii literatury?

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

Wiersz "Za mało gwiazd na niebie" - Autorzy/pisarze

Oto trzeci wiersz młodego poety Daniela Drozdka.

"Aquaman" – Król Arthur - Recenzje filmów

Atlantydę jako mityczną krainę rządzoną przez Króla Atlana, obecnie uznaje się za zwykłą legendę. Nie zmienia to jednak faktu, że ta „baśń” przez miała wielu swoich zwolenników i przez stulecia prowadzone były wykopaliska w celu odkrycia jej istnienia i prawdziwego położenia. Pierwsze zapiski pojawiły się wraz ze śmiałą, ale przyjętą teorią Platona, wedle której miała to być ziemia obfitująca we wszelkie skarby. Niestety, wkrótce „przyszły straszne trzęsienia ziemi i potopy, a wyspa Atlantyda zanurzyła się pod powierzchnią morza i zniknęła”. A przynajmniej tak się wydawało, bo w 1941 roku Mort Weisigner powołał do życia nowego władcę Atlantydy. A nazywał się on… Aquaman.

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

Odwiedzin: 13830

Autor: PaMElektronika

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

Odwiedzin: 174600

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Najgroźniejsze i najpotężniejsze filmowe potwory - Artykuły o filmach

„Monster movie” od jakiegoś czasu przeżywa drugą młodość. W roku 2013 w filmie „Pacific Rim” na ziemską scenę z oceanicznych czeluści wypełzły olbrzymie Kaiju, by siać strach i zniszczenie. Po mniej więcej dziesięciu miesiącach w kinach pojawia odświeżona „Godzilla”. Wynik? Spora część miłośników bestii maści wszelakiej powtórnie zachwycona.

Tajemnica Machu Picchu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Machu Picchu od lipca 2007 roku zalicza się do nowych siedmiu cudów świata. Położone w peruwiańskich Andach miasto Inków, pomimo przeprowadzanych tam badań naukowych, wciąż kryje w sobie mnóstwo niewyjaśnionych tajemnic.

"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja - Recenzje filmów

„Witajcie w Jurassic Park” – doskonale pamiętam to niezwykłe uczucie, kiedy John Hammond otworzył przed nami w 1993 roku park, który niczym spełnienie dziecięcych marzeń na nowo odrodził w nas fascynację dinozaurami. W tle piękna muzyka Johna Williamsa i ujęcie na bramę z napisem… Jurassic Park. Te wszystkie, mogłoby się zdawać, drobne szczegóły sprawiły, że widz naprawdę mógł się poczuć jakby się przeniósł do świata prehistorycznego.

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 2215 dni temu

liczba odwiedzin: 21139

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 177

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 63

autor:Zosia(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 279

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 107

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 428 dni temu

liczba odwiedzin: 1697

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 1496 dni temu

liczba odwiedzin: 37847

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 132

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.223

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję