O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Osobliwy dom Pani Peregrine" – Burton dla najmłodszych - Recenzje filmów

„Osobliwy dom Pani Peregrine” to jedna z najgorętszych premier tegorocznej jesieni. Adaptacja zwariowanej powieści fantasy spod pióra Ransoma Riggsa w rękach samego mistrza niekonwencjonalnego łączenia gatunków filmowych, Tima Burtona? To przecież nie mogło się nie udać. Rezultat powyższego połączenia przypomina piękny, dojrzały owoc o słodkim smaku, jednak z wyczuwalną nutką goryczy na końcu języka. Zaintrygowani? To zapraszam do lektury poniższego tekstu.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (1882 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 181
Czas czytania:
1 373 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (1882 pkt)
Dodano:
956 dni temu

Data dodania:
2016-10-11 10:21:07

Jake to blisko związany ze swoim dziadkiem chłopak, który wierzy w magiczne stwory oraz nierealne rzeczy, a przynajmniej tak było w dzieciństwie. Obecnie to wyróżniający się z otoczenia, bystry chłopak, który jednak nie pasuje do własnego towarzystwa. Kiedy bohater jest świadkiem śmierci swojego kochanego dziadka, z którym spędził najpiękniejsze chwile w dzieciństwie, mocno się podłamuje, jednakże ostatnie wyznanie krewnego ponownie rozpala w nim dawno zgaszony przez życie płomień nadziei i wiary w niewytłumaczalne zjawiska. Jake zatem postanawia wybrać się w miejsce, o którym wspomniał mu w końcowych chwilach życia Abe. Czyżby słowa dziadka nie były jedynie baśnią dla małych dzieci, lecz samą prawdą? Naprzód tygrysku, pora poznać twoje przeznaczenie…


Tim Burton ponownie czaruje na ekranie, jednak tym razem jego magia, mimo iż ciągle wyczuwalna, schodzi nieco na dalszy plan, ustępując miejsca familijnej otoczce wzbogaconej o elementy komediowe. Rękę mistrza widać przede wszystkim w kreacji świata, który stanowi zręczne połączenie mroku z niemal pastelowymi barwami oraz odcieniami szarości. Z jednej strony mamy sceny przywodzące na myśl najlepsze dark fantasy (pomagają w tym aspekcie m.in. obrzydliwe stworzenia, na których widok młodszym odbiorcom zjeży się włos na głowie), z drugiej fragmenty wyjęte z przepięknych baśni, a z trzeciej surowe kadry nadmorskiej miejscowości. To doskonałe wyczucie estetyki połączone z mieszaniem różnych, czasem niekoniecznie pasujących do siebie stylów, kolejny raz wychodzi Burtonowi mistrzowsko – efekt po prostu zapiera dech w piersiach. Nie obyło się także bez charakterystycznych dla twórcy elementów grozy – czeka was kilka niespodzianek wyjętych niczym z horroru, które zapewnią miły dreszczyk emocji – oraz zabawy konwencjami w postaci śmigających po ekranie laleczek i szkieletów przywodzących na myśl oldskulowe obrazy z lat 70. lub 80., wliczające się w poczet nadmienionego gatunku. Pamiętacie „Frankenweenie”? Widać Burton dalej uwielbia bawić się kukiełkami, co zresztą wychodzi mu naprawdę fenomenalnie. Na wyróżnianie zasługuje również klimatyczna muzyka przyczyniająca się do budowy mrocznej otoczki dzieła i utwór znakomitej liderki zespołu Florence and The Machine pt.„Wish That You Were Here” – prawdziwy rarytas.

 

Na tym jednakże kończy się burtonowska magia, ponieważ przedstawiona widzom historia to w gruncie rzeczy przygodowa opowiastka fantasy, w której dobro zawsze zwycięża, a odważny bohater, w tym przypadku nieco wycofany i marzycielski chłopak, zdobywa na końcu upragnioną miłość. Schematycznie i przewidywalnie, lecz z całą pewnością umiejętnie i solidnie wykonane. Niestety to nie jedyne wady, jakie można zarzucić scenariuszowi widowiska. Sam początek zapowiada pełną fabularnych twistów historię, jednakże szybko okazuje się, iż snuta opowieść jest mało rozbudowana i skupiona praktycznie na jednym wątku – poznaniu swojego dziedzictwa przez Jake'a oraz dorośnięciu bohatera do jego przeznaczenia. Oczywiście zbliżając się do finału widowiska, twórcy próbują fabułę nieco skomplikować, w celu zaskoczenia kinomanów, lecz wprowadzają tylko niepotrzebny zamęt. Widzowie niemający okazji zapoznać się z papierowym pierwowzorem mogą się momentalnie zgubić w kwestii dotyczącej pętli czasowych, ponieważ wstępne wytłumaczenia są zawiłe i mało zrozumiałe, lecz koniec końców wszystko staje się jasne oraz na powrót proste. Nie ukrywam, że historia została bardzo sprawnie opowiedziana, przede wszystkim nie nudzi i czuć klimat wielkiej przygody, lecz oczekiwałem czegoś więcej, po prostu większego rozmachu.

 

Zatem, mimo swoich niezaprzeczalnych przywar, fabuła posiada specyficzny urok, który jest na tyle magiczny i zniewalający, iż bezwiednie się jemu poddajemy. Produkcja charakteryzuje się niezłym tempem akcji, na ekranie cały czas coś się dzieje, a od momentu wizyty u pani Peregrine potomka Abe'a twórcy zdecydowanie dociskają pedał gazu, dzięki czemu finalne dwadzieścia minut dzieła to pełen akcji i efektów specjalnych spektakl, gdzie filmowcy popisują się całkiem ciekawymi pomysłami inscenizacyjnymi, lecz bardzo często zapominają o racjonalnym zachowaniu swoich bohaterów. O ile nie do końca przemyślane działanie dzieciaków można jeszcze zrozumieć, o tyle ich antagoniści rozumem z pewnością nie grzeszą, czasami zwyczajnie czekając na to, aż ci pierwsi skopią im tyłki. Niemniej to drobne detale, które zirytują jedynie bardzo wybrednych widzów. Fabuła pozostawia po sobie pozytywne wrażenie, lecz jest ulotna niczym zapach tanich perfum, nie skończy się dzień, a w głowach nie pozostanie Wam po niej ani jedno wspomnienie. 

 

Cieszy również kolejny udany występ Evy Green, która jest po prostu niezastąpiona w roli pani Peregrine. Mimo iż początkowo odgrywana przez nią postać wydaje się niezwykle pogodna, pod niektórymi względami restrykcyjna – przestrzeganie czasu, ale to ma już zakodowane w genach – oraz zawsze uśmiechnięta, to w miarę postępu produkcji widzimy jej głęboko skrywaną osobowość. Pod tą maską radości, można dostrzec kobietę, która martwi się o bezpieczeństwo swoich podopiecznych. Osobę zmagającą się każdego dnia z kłopotami i niepewną przyszłością, pragnącą oszczędzić bolesnych informacji znajdującym się w jej otoczeniu dzieciom. Eva Green radzi sobie w tym przypadku doskonale – uważni widzowie bez problemu dostrzegą wewnętrzne rozdarcie tytułowej bohaterki. Mimo swojego rewelacyjnego występu oraz faktu, że nazwisko jej bohaterki zamieszczone zostało w tytule filmu, to jednak nie ona gra pierwsze skrzypce w produkcji. Główną postacią opowieści jest młody chłopak, Jake. W jego rolę wciela się Asa Butterfield, który bez większego trudu udźwignął na swoich barkach ciężar omawianego dzieła. Chłopak jest niezwykle naturalny, a co za tym idzie, niemal w każdej kreacji wypada niezmiernie przekonująco. W omawianym filmie gra bystrego nastolatka o bujnej wyobraźni, który szybko musi podjąć dość ważne oraz niezwykle odpowiedzialne decyzje. Aktorowi towarzyszy na srebrnym ekranie Ella Purnell jako Emma Bloom, czyli pogodna i śmiała dziewczyna. Oboje wzajemnie się uzupełniają i stanowią uroczą parę ekranową.  

 

Przeciwwagą dla Pani Peregrine jest Barron. Nie da się ukryć, że Samuel L. Jackson bawi się na srebrnym ekranie wprost wybornie. Aktor delektuje się każdą chwilą spędzoną w filmie, a jego rola jest umyślnie przeszarżowana i zamierzenie komiczna. Samuel L. Jackson jako główny złoczyńca obrazu ma to coś i, mimo iż nie jest rasowym badassem, to oglądanie go na srebrnym ekranie faktycznie bawi. Z pewnością stanowi jednego z bardziej unikalnych czarnych charakterów ostatnich lat, któremu niewątpliwie należy się uwaga.  

 

Reszta obsady to niestety tło – szkoda, ponieważ pozostali bohaterowie wydają się równie ciekawi, co wymienieni powyżej, w szczególności ich moce. Twórcy niesprawiedliwie podzieli czas antenowy pomiędzy poszczególne dzieciaki, przez co nie mamy okazji ich poznać, czy się z nimi utożsamić. Jak bardzo chciałbym zgłębić historię poszczególnych członków tego magicznego przybytku albo zanurzyć się w przeszłości dziadka głównego bohatera, Abe'a. Twórcy wspominają o danych postaciach wtedy, kiedy jakiś element, fakt z ich życia jest konieczny do popchnięcia fabuły o kolejny krok do przodu, co często rozbudza wyobraźnie widzów, lecz pozostawia ich z uczuciem niedosytu, ponieważ te wątki nigdy nie zostają doprowadzone do samego końca.     

 

Osobliwy dom Pani Peregrine” to film o zmarnowanym potencjale. Ogląda go się nader dobrze, potrafi zapewnić przednią rozrywkę i wciągnąć na całe dwie godziny – ten świat po prostu trzeba odwiedzić – jednak czegoś tutaj brakuje, dbałości o bohaterów, nieprzewidywalnych i zaskakujących zwrotów akcji, a co najważniejsze, wielowątkowej fabuły. Z tych właśnie względów trudno uznać przybytek odzianej w granatowy strój Pani Peregrine za w pełni atrakcyjny. Z pewnością wizyta w tej magicznej posiadłości dostarczy Wam wielu wrażeń i oderwie od codzienności na całe dwie godziny, pozostając miłym, lecz jak to już wcześniej powiedziałem, ulotnym wspomnieniem. Burtona stać na więcej, zatem dla zwolenników familijnego fantasy z dreszczykiem emocji i o przygodowym charakterze, to pozycja obowiązkowa, jednakże niekoniecznie dla fanów rzeczonego powyżej twórcy, oczekujących po swoim ulubieńcu oryginalnych i śmiałych projektów. 

 

Ocena: 6,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Galeria zdjęć - "Osobliwy dom Pani Peregrine" – Burton dla najmłodszych

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

autor:bartoszkeprowski(1882 pkt)

utworzony: 398 dni temu

liczba odwiedzin: 792

autor:bartoszkeprowski(1882 pkt)

utworzony: 518 dni temu

liczba odwiedzin: 1395

autor:bartoszkeprowski(1882 pkt)

utworzony: 532 dni temu

liczba odwiedzin: 1172

Teraz czytane artykuły

Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

"Osobliwy dom Pani Peregrine" – Burton dla najmłodszych - Recenzje filmów

„Osobliwy dom Pani Peregrine” to jedna z najgorętszych premier tegorocznej jesieni. Adaptacja zwariowanej powieści fantasy spod pióra Ransoma Riggsa w rękach samego mistrza niekonwencjonalnego łączenia gatunków filmowych, Tima Burtona? To przecież nie mogło się nie udać. Rezultat powyższego połączenia przypomina piękny, dojrzały owoc o słodkim smaku, jednak z wyczuwalną nutką goryczy na końcu języka. Zaintrygowani? To zapraszam do lektury poniższego tekstu.

"Igrzyska Śmierci: Kosogłos. Część 1" – If we burn you burn with us - Recenzje filmów

Pierwsza część „Kosogłosa” sukcesywnie kontynuuje wątki z poprzedniczek. Ledwo żywa, Katniss Everdeen, triumfatorka 74. Głodowych Igrzysk, po zażartej walce oraz pełnych nieoczekiwanych zwrotów akcji 3 Ćwierćwieczach Poskromnienia, trafia do okrytego ponurą sławą, zniszczonego przed laty Dystryktu 13.. Tu poza zasięgiem wzroku Kapitolu oraz wpływami Snowa, żołnierze i bojownicy o wolność wybudowali podziemny kompleks militarny, będący równocześnie schronieniem dla wielu uchodźców. Teraz przygotowują się na wojskowe powstanie przeciwko swoim ciemiężycielom.

"Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2" – "The war is over and we are safe. Real or not real?" - Recenzje filmów

Prawie dwa tygodnie temu ekrany polskich kin zostały szturmem podbite przez finalną część survivalowego cyklu z elementami dramatu – mowa tu oczywiście o „Igrzyskach Śmierci” – będącego ekranizacją niezwykle popularnej i wielokrotnie nagradzanej trylogii spod pióra utalentowanej Suzanne Collins. Nadszedł już więc czas na ostateczne pożegnanie się z jedną z najlepszych młodzieżowych serii w historii kinematografii, a co ważniejsze, pora na zebranie i podsumowanie dostarczonego materiału przez kręconą w ciągu ostatnich lat antologię.

Nazywam się Tomasz Organek, mam w sercu ranę - Zespoły i Artyści

W zalewie plastikowych gwiazdeczek, prostego disco polo, a także pop i techno, polscy artyści niszowi nie mają łatwo. Na szczęście jest grono słuchaczy, którzy docenią i zechcą zakupić ich płytę. Kiedyś pisałem o Czesławie Mozilu, który osiągnął niebywały sukces. W niniejszym artykule zapoznacie się z sylwetką i muzyką utalentowanego Tomasza Organka – człowieka orkiestry: wokalisty, kompozytora, autora tekstów i gitarzysty, poruszającego się w brzmieniach alternatywnego rocka i bluesa, niestroniącego we wcześniejszych latach od soulu, R&B czy funku.

Odwiedzin: 1758

Autor: pjKultura

Golden Joystick Awards – "Wiedźmin 3: Dziki Gon" górą! - Kultura

30 października 2015 roku polscy gracze mieli powód do dumy. Po raz 33. przyznano Golden Joystick Awards. Geralt z Rivii zdeklasował konkurencję. Gra „Wiedźmin 3: Dziki Gon” zdobyła statuetki w kilku kategoriach, w tym tę najważniejszą, czyli za Grę Roku. Gratulacje!

Wywiad z zespołem Wpół do Bluesa - Zespoły i Artyści

Zawsze cieszymy się, wręcz jesteśmy dumni, kiedy odkrywamy, że w małych miejscowościach nie brakuje bardzo utalentowanych, często młodych ludzi. Należą do nich chłopaki z rockowo-bluesowego zespołu Wpół do Bluesa z Kujaw. Osobiście rozmawialiśmy z wokalistą Bartoszem Delewskim oraz gitarzystą Wojciechem Kaniewskim.

Odwiedzin: 6970

Autor: matusiakReligia

Matki Boskiej Zielnej – ludowy odpowiednik katolickiego święta - Religia

W polskiej tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nazywano świętem Matki Bożej Zielnej lub Matką Bożą Zielną. W dniu 15 sierpnia obchodzono jedno z najstarszych świąt Maryjnych na Wschodzie, bardzo popularne wśród ludu.

Odwiedzin: 4228

Autor: PaMZabawne

Czym jest amelinum? - Zabawne

Zobaczcie czym jest amelinum. Zapytacie, co to jest lub do czego służy. W internecie pojawiło się wiele wyjaśnień tego określenia.

"Wolny strzelec" – Nocny łowca - Recenzje filmów

Reżyser – debiutant, Dan Gilroy (wcześniej scenarzysta m.in. „Dziedzictwa Bourne’a”) w swoim „Wolnym strzelcu” (oryg. tytuł „Nightcrawler”; premiera w Polsce odbyła się 21 listopada) przenosi widza do nocnego świata Los Angeles – „Miasta Upadłych Aniołów”, grzechu i występku. Gdy niebo zakrywa ciemność, wtedy na żer wypełzają wolni strzelcy. Czyżby płatni zabójcy lub – co gorsza – zombie? Bynajmniej. To myśliwi z kamerą na ramieniu polujący na „najciekawsze” (czyt. krwawe) karambole i zbrodnie. Cel jest oczywisty: wykonać jak najlepsze ujęcie, sprzedać do telewizji i zarobić.

Helena Vondráčková – królowa czeskiej piosenki - Zespoły i Artyści

Helena Vondráčková to bez wątpienia niekwestionowana królowa czeskiej piosenki, popularna także poza swoim ojczystym krajem - zbierała nagrody na festiwalach w różnych krajach europejskich, jak i w dalekiej Kanadzie, Japonii czy krajach Ameryki Południowej.

Odwiedzin: 1448

Autor: pjKultura

Literacka Nagroda Nike 2014 przyznana! - Kultura

W niedzielny wieczór, 5 października, poznaliśmy laureata Nike – najważniejszej nagrody literackiej. Został nim prof. Karol Modzelewski za autobiografię pt. „Zajeździmy kobyłę historii. Wspomnienia poobijanego jeźdźca” (wydawnictwo Iskry).

Odwiedzin: 1556

Autor: pjKultura

Festiwal Audioriver Płock 2015 - Kultura

O tym odbywającym się w Płocku plenerowym festiwalu jeszcze nie pisaliśmy. Audioriver to letnia impreza dla miłośników dobrej muzyki elektronicznej i alternatywnej. W tym roku jubileuszowa edycja potrwa od 24 do 26 lipca. Ponownie będzie można pobawić się w rytm głośnych dźwięków wydobywających się z konsolety.

Metallica – muzyka topiąca lody Antarktydy - Zespoły i Artyści

Na początku grudnia 2013 roku ta kultowa grupa wystąpiła na Antarktydzie. Unikatowy koncert z udziałem zwycięzców konkursu - fanów z Ameryki Łacińskiej oraz naukowców z miejscowej bazy był niezapomnianym przeżyciem. Metallica stała się jedynym zespołem, który zagrał na wszystkich kontynentach.

Pierwszy motocykl napędzany silnikiem spalinowym - Nowinki motoryzacyjne

Pod koniec sierpnia odbył się już VII Ogólnopolski Zlot Motocykli w Choceniu. Nie udało nam się udać na tę imprezę, ale z relacji znajomych - miłośników motoryzacji - wiemy, że jak co roku można było ponownie podziwiać wiele szybkich i mocnych maszyn. Krótko mówiąc, wrażeń w postaci ryku silnika, zapachu spalin i kaskaderskich popisów nie brakowało. Ciekawe natomiast, ile ze zgromadzonych tam osób (głównie młodych chłopaków) wie kiedy zbudowano i jak wyglądał pierwszy motor?

Niezwykły megalit w Arabii Saudyjskiej - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Oaza Tajma w północno-zachodniej części Arabii Saudyjskiej to bardzo ciekawe miejsce na Ziemi, ponieważ istnieją tam rzeczy, które trudno wytłumaczyć. Najwcześniejsze świadectwa zasiedlenia oazy pochodzą z końca II tys. p.n.e., jednak wiele wskazuje na to, że w nieznanych bliżej nam czasach pustynne dzisiaj tereny zasiedlone były przez wysoko rozwiniętą cywilizację.

Odwiedzin: 3124

Autor: pjLudzie kina

Agata Kulesza – Cicha woda brzegi rwie! - Ludzie kina

W dziale o Ludziach Kinach wreszcie pojawia się Ona. Kobieta spełniona. Polska aktorka, która zachwyciła wszystkich widzów i krytyków dwiema nagrodzonymi Orłami rolami: najpierw tytułowej „Róży”, następnie jako dawna stalinowska sędzina „krwawa Wanda” w kameralnej, oscarowej „Idzie”. Na początku 2016 roku ponownie pokazała klasę, tym razem w komediodramacie pt. „Moje córki krowy”. Drodzy czytelnicy, oto przed Wami Agata Kulesza.

Nowy Duninów nad Wisłą – port jachtowy oraz zabytki - Ciekawe miejsca

Byliśmy w sercu Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego. A konkretnie w Nowym Duninowie – niewielkiej, acz malowniczej, położonej na Mazowszu nad Wisłą, miejscowości. Dlaczego warto tu przyjechać, szczególnie w okresie wakacyjnym, w połowie lipca? Jakie znajdziemy tu atrakcje?

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 146

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 12 dni temu

liczba odwiedzin: 209

autor:Surgeon(600 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 238

autor:aragorn136(4930 pkt)

utworzony: 61 dni temu

liczba odwiedzin: 508

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.356

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję