O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Jan Nowicki – wielki aktor z małego miasteczka - Ludzie kina

Ma już ponad 70 lata a mimo to nadal zadziwia pozytywną energią. Jedni go uwielbiają za role, które stworzył, innych irytuje swoim sposobem bycia. Pewnym jest za to fakt, że należy do czołówki najbardziej znanych polskich aktorów.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Mapa
Opinie
Polecane artykuły
pj (9127 pkt)
Ilość odwiedzin:
5 729
Czas czytania:
6 358 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (9127 pkt)
Dodano:
2995 dni temu

Data dodania:
2013-09-20 23:48:19

Z cichego zakątka Kujaw do świata filmu

 

Kiedyś miałem sen, piękny sen. W tym śnie byłem gwiazdą filmową. Marzenie młodego chłopaka ze wsi spełniło się. Rozdawałem autografy, szczerzyłem zęby do tłumów i nagle … otworzyłem oczy. Przez kolejne, szybko upływające minuty, rozmyślałem o tych, którym się udało.

 

Jan Nowicki - to idealny przykład. Co prawda nie lubi być nazywany gwiazdą, ale droga, którą przeszedł z małego Kowala do krainy X-muzy oraz kilka wybitnych ról, sprawiły, że jest wśród the best of polish actors.

 

Dziś w kapeluszu na głowie i sandałach na stopach przechadza się po swojej posiadłości i wraca do dawnych, pięknych czasów – gdy zaczynał przygodę z filmem. Jak twierdzi: „Jestem aktorem z przypadku i zamiłowania. Ten zawód wybrał mnie, nie ja jego”.  

 

Po maturze zdanej w liceum w Kowalu, w latach 1958–1960 studiował na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Natomiast w 1964 ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Mniej więcej w tym samym czasie zadebiutował w „Zaproszeniu do zamku” Jeana Anouilha na deskach Starego Teatru.

 

Kariera i sława

 

Szybko wypatrzył Jana świat kina. Do dziś wystąpił w kilkudziesięciu filmach. Kilkoma, niezwykle wyrazistymi rolami zachwycił widzów i krytyków, którzy docenili jego "swobodę i naturalność”. Angażowali go najlepsi reżyserzy. W latach 60. pojawił się w „Pierwszym dniu wolności” Aleksandra

 

Forda (1964), następnie wcielił się w postać kapitana Wyganowskiego w Popiołach w reżyserii Andrzeja Wajdy (1965). W 1966 roku w „Barierze” Jerzego Skolimowskiego wcielił się w postać Staszka - uosobienie powojennego, młodego pokolenia. W 1968 był Kettlingiem w „Panu Wołodyjowskim„ Jerzego Hoffmana. U Krzysztofa Zanussiego wcielił się w postać Marka w Życiu rodzinnym (1970). Zagrał także w „Dziurze w ziemi” Andrzeja Kondratiuka (1970) i Józefa w „Sanatorium pod klepsydrą” według Brunona Schulza w reżyserii Jerzego Wojciecha Hasa (1973).

 

Lata 70. przyniosły aktorowi szeroką popularność i uznanie dzięki rolom w głośnych filmach. W tym czasie współpracował przede wszystkim z Martą Meszaros, zagrał u niej m.in. Janosa w filmie "One dwie" (1977), Andrasa Novaka w "Jak to w domu" (1978) i Marka w "Po drodze" (1979). Wcielił się w postać Tomasza Piątka w "Spirali" Krzysztofa Zanussiego (1978),

 

Jednak największą popularność przyniosła mu rola pewnego hazardzisty-karciarza …

 

Mowa oczywiście o „Wielkim Szu” Sylwestra Chęcińskiego (1983). To "kultowa" rola, w której Nowicki kolejny raz udowodnił swój talent. Jak prawili niektórzy recenzenci, sprawił, że postać szulera stała się bez wątpienia jednym z najbardziej wyrazistych portretów filmowych ostatnich dwóch dziesięcioleci. Wybitna kreacja człowieka zmęczonego, dla którego wielki dar stał się przekleństwem.

 

W latach 80. w Teatrze Telewizji oraz w kinie stworzył m.in.: pamiętną rolę Księcia Hansa Friedricha von Teuss w ”Magnacie” Filipa Bajona (1986), inżyniera w „O-bi, o- ba: Koniec cywilizacji” oraz Pana Belzebuba w” Lawie” według III części Dziadów Mickiewicza w reżyserii Tadeusza Konwickiego (1989).

 

Nowicki, dawniej pierwszy amant polskiego kina, a później, mistrz złożonych psychologicznie ról, nadal pozostawał w centrum zainteresowania. Zagrał m.in. w kasowych „Młodych wilkach” Jarosława Żamojdy (1995), „Historii kina w Popielawach” Jana Jakuba Kolskiego (1998), „Przedwiośniu” Filipa Bajona (2000), w serialu telewizyjnym „Przeprowadzki” Leszka Wosiewicza (2000). Zagrał jednego z mężczyzn po sześćdziesiątce w nostalgicznym filmie o starości Jacka Borcucha pt. „Tulipany” (2004) i Jerzego w obrazie o przemijaniu i aktorstwie w „Jeszcze nie wieczór” Jacka Bławuta (2008). W 2004 roku wykreował sugestywny portret Imre Nagy'a, przywódcy węgierskiego powstania z 1956 roku w filmie Marty Meszaros „Niepochowany”.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Jan Nowicki – wielki aktor z małego miasteczka

Loading map ....

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (8)

eco
2968 dni temu

Wspaniały artykuł o wielkim i zapomnianym już... Fajnie że piszecie o wielkich osobach, które dziś są zupełnie nieznane tym najmłodszym. Teraz na scenie liczy się pycha, głupota i sex. Może warto przeczytać taki artykuł, aby zobaczyć czym są prawdziwe wartości kina.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 6010

Autor: pjTradycje

Andrzejkowa magia - Tradycje

Andrzejki to czas magii i wróżb. Noc z 29 na 30 listopada, dla niektórych, a szczególnie tych o imieniu Andrzej, jest powrotem do dawnych wierzeń ludowych. To również początek starego i koniec nowego roku liturgicznego.

 -

Odwiedzin: 135

Autor: pjTechnologie

Komputer kwantowy – niesamowita szybkość i wydajność! - Technologie

Rozwój technologiczny odbywa się w szalonym tempie. Widać to na przestrzeni ostatnich lat. Elon Musk co chwilę prezentuje swoje wynalazki; Rosjanie polecieli w kosmos, aby nakręcić film fabularny; a Chińczycy stworzyli niedawno procesor kwantowy, który może odmienić oblicze komputerowego świata. Czym ogólnie jest owa technologia? Sprawdźmy.

 -

Odwiedzin: 333

Autor: pjKultura

Nobliści 2021: wyprawa po złoty medal! - Kultura

Od 4 do 11 października trwał Tydzień Noblowski. Wtedy stopniowo poznawaliśmy wszystkich laureatów prestiżowej nagrody. Kto zdobył ów laur? Czy były jakieś zaskoczenia? Co zdecydowało o tym, że akurat takie, a nie inne osoby dotarły na szczyt góry, gdzie czekał na nich złoty medal oraz kaligrafowany dyplom? Odpowiedzi znajdziecie w niniejszym, podsumowującym artykule.

 -

Odwiedzin: 190

Autor: pjZabawne

Corden i Craig parodiują sceny z popularnych filmów! - Zabawne

James Corden to aktor, komik, scenarzysta, piosenkarz oraz producent filmowy. A przede wszystkim gospodarz amerykańskiego talk-show „The Late Late Show with James Corden”. Ostatnio mogliśmy oglądać m.in. jako śpiewającego jegomościa, ukrytego pod warstwą kociego „komputerowego” futra w kiepsko przyjętym musicalu. Nie był to udany występ, ale to nie znaczy, że James nie ma talentu. Kiedy popisuje się zdolnościami komediowymi, to można się uśmiechnąć. Brytyjczyk jest także prawdziwym fanem i znawcą kina. Na początku października z pomocą swojego krajana – Daniel Craiga postanowił połączyć te dwie pasje. Zadanie, jakie razem wykonali, bawi i budzi podziw. W ciągu 10 minut, bez przerwy, wcielili się w postacie z 24 słynnych filmów. Wystarczyły proste przebranie i scenografia, aby sparodiować m.in.: „Gladiatora”, „Godfather”, „Powrót do przyszłości”, a także ostatnie części Bonda. Jako cameo pojawili się nawet Christopher Lloyd oraz Geena Davis. Szkoda tylko, że każda ze scen została podpisana. W ten sposób Corden zabrał widzom możliwość zgadywania tytułu.

 -

Odwiedzin: 224

Autor: pjKultura

Nike 2021: Zwyciężył Rokita i jego "Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku" - Kultura

3 października została po raz kolejny przyznana prestiżowa Nagroda Literacka Nike. W roku 2021 powody do zadowolenia miał inteligentny mężczyzna o nazwisku Rokita. Nie, nie chodzi o Jana Marię – słynnego, byłego polityka, który obecnie pisuje felietony, a którego niegdyś Niemcy bili w samolocie, tylko o Zbigniewa – pochodzącego z Gliwic, młodego dziennikarza. Właśnie on zachwycił tak bardzo dziewięcioosobowe jury swoją książką pt. „Kajś. Opowieść o Górnym Śląsku”, że otrzymał statuetkę Nike.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 5729

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Jan Nowicki – wielki aktor z małego miasteczka - Ludzie kina

Ma już ponad 70 lata a mimo to nadal zadziwia pozytywną energią. Jedni go uwielbiają za role, które stworzył, innych irytuje swoim sposobem bycia. Pewnym jest za to fakt, że należy do czołówki najbardziej znanych polskich aktorów.

 -

Odwiedzin: 446

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 1

"Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców" – Minimalne dźwięki, maksymalne emocje - Recenzje płyt

Wiele osób na określenie: muzyka alternatywna kręci nosem. Bo przecież ani przy takich utworach nie można potańczyć, ani do słuchania się specjalnie one nie nadają. Pomyłka panie i panowie, Janusze i Grażyny. Nie bądźcie jak politycy, którzy oceniają coś z góry źle, mimo że nie oglądali albo nie słuchali. Gatunek indie może się bowiem podobać nie tylko wąskiej grupie snobów-melomanów. Już Dawid Podsiadło czy Kwiat Jabłoni udowodnili, że mądre teksty i wyraźny przekaz da się pożenić z oryginalnym klimatem i wpadającymi w ucho refrenami. A teraz podobną ścieżką podąża niejaki Dildo Baggins. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że za swój debiutancki album powinien zgarnąć ważne nagrody!

 -

"Pieśni współczesne" – Album jeden na milion - Recenzje płyt

Jakiś czas temu w Dzień Dobry TVN miałem okazję obejrzeć fragment wywiadu z pochodzącym z Katowic Miłoszem Boryckim. Nie słucham na co dzień hip hopu, jednak Miuosh (pseudonim artystyczny od imienia, oryginalnie napisany) na pierwszy rzut oka wydawał się całkowitym zaprzeczeniem stereotypowego rapera. Ale to nie wysoka inteligencja i empatyczne usposobienie przyciągnęły moją uwagę, tylko pewien utwór wykonywany przez Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. Co ma wspólnego katowicki specjalista od melorecytacji z ludową tradycją, zapytacie? Otóż nawiązał ze „Śląskiem” współpracę i razem nagrali magiczną płytę pt. „Pieśni współczesne”, zapraszając gościnnie lubianych i utalentowanych artystów polskiej, bardziej niszowej, alternatywnej sceny muzycznej.

 -

"Zimowla" – Proste życie pszczół, pokrętny żywot ludzi - Recenzje książek

Co robić, kiedy na dworze mróz i śnieg, a w kominku ogień ledwo się tli? Opatulić się kocem, popijać gorącą herbatę, a na kolanach położyć… książkę. Najlepiej taką, której już sam tytuł pasuje do panującej za oknem aury. A więc „Zimowla”. Z okładki spogląda na czytelnika zarośnięty jegomość o obliczu uciekiniera-psychopaty. Krew zastyga w żyłach…

 -

"Batman: Dying is Easy" – poczuj deszczowy klimat Gotham City! - Artykuły o filmach

Z filmami fanowskimi bywa różnie – jedne wyglądają lepiej (chociażby te z Predatorem), inne raczej biednie. Ale łączy je to, że ich twórcy są pasjonatami, dla których robienie dzieł związanych z komiksami i kultowymi blockbusterami, sprawia dużą frajdę. W niezależnej krótkometrażówce pt. „Batman: Dying is Easy” także czuć bijące serce geeków – braci Aarona i Seana Schoenke z wytwórni Bat in the Sun (zajrzyjcie na ten kanał, a waszym oczom ukaże się wielka miłość do komiksowego świata).

 -

"Służąca" – Służę pani mojej - Recenzje filmów

Po „Stokerze”, czyli bardzo udanym debiucie Chan-wooka Parka w Hollywood, południowokoreański reżyser powrócił do ojczyzny i ponownie udowodnił, że niepotrzebna mu etykietka „made in USA”, aby z wielką pewnością siebie wyjść naprzeciw oczekiwaniom międzynarodowego widza... A widz ten jest zgoła wymagający, jako że Park, odkąd jego trylogia zemsty zatrzęsła zachodnim rynkiem filmowym, konsekwentnie i z uporem podnosił sobie poprzeczkę w oczach świata. „Służąca”, będąca adaptacją powieści Sarah Waters pt. „Złodziejka”, jest niczym innym, jak kolejnym etapem tejże ambitnej kariery – kariery rozpędzającej się do zawrotnej prędkości.

 -

"Po tamtej stronie drzwi" – Odgrzewane danie po raz n-ty - Recenzje filmów

W potopie obrazów grozy nieustannie zalewającym od pewnego czasu srebrne ekrany zdarzają się prawdziwe perły, do których można zaliczyć m.in.: „Sinister”, „Obecność”, „Coś za mną chodzi”, „Babadook” czy nawet „Dom w głębi lasu”. Wszystkie wymienione produkcje charakteryzują się kilkoma wspólnymi cechami. Są nimi: perfekcyjne wykonanie, atmosfera ciągłego niepokoju, doskonała scenografia i przemyślany scenariusz.

 -

Odwiedzin: 7647

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 1

Księżycowe wpływy - Intrygujące

W poprzednim artykule na temat Księżyca wykazałem, że Srebrny Glob jest wyrafinowaną, pozaziemską konstrukcją zbudowaną przez istoty z innego świata. Tym razem, zamierzam przyjrzeć się wpływowi Księżyca na ludzi i zwierzęta.

 -

"Makbet" – Dramat w slow motion - Recenzje filmów

Twórczość Williama Szekspira można lubić lub nie, o gustach się przecież nie dyskutuje. Samego "Makbeta" uznać można za dość słaby materiał na film. Już historia Hamleta wydaje się znacznie bardziej chwytliwa. Mimo wszystko Justin Kurzel podjął się przeniesienia renesansowego dramatu na wielkie ekrany. Jak mu to wyszło? Cóż, na pewno mogło być lepiej.

 -

Odwiedzin: 20235

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 4

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Odwiedzin: 2080

Autor: adminHistoria

"Zrodzeni do szabli" – nakręcony z rozmachem fabularyzowany dokument pojawi się już 10 grudnia - Historia

Niedawne „Legiony” udowodniły, że w Polsce można zrealizować film historyczny, którego przynajmniej warstwa techniczna – zdjęcia, montaż i batalistyka – zachwyca. Wiele – głównie zwiastun – wskazuje, że fabularyzowany dokument pt. „Zrodzeni do szabli” też może wzbudzić podobne emocje, zaskakując swoim rozmachem. To opowieść o historii szabli – broni otaczanej czcią i szacunkiem, w której zaklęta jest polska dusza oraz jej wpływie na dzieje Polski. Wyprodukowany przez Stowarzyszenie Polska Sztuka Krzyżowa z inicjatywy Janusza (słynnego szermierza), Bartosza i Krzysztofa Sieniawskich i wyreżyserowany przez Pawła Deląga film powstawał przed dwa lata i właśnie został ukończony. W całości będzie można go obejrzeć 10 grudnia na telewizji HISTORY (tydzień później także w innych krajach, m.in. Rosji, Norwegii, Bułgarii i Czechach). Dbałość o szczegóły na pewno zrobi wrażenie. Wszak nad obrazem pracowali eksperci: prof. Jerzy Bralczyk, historyk prof. Jerzy Urwanowicz oraz szabelnik Zbigniew Juszkiewicz. Co ważne, ten piękny hołd został sfinansowany ze środków prywatnych, a dodatkowo wsparło go finansowo setki darczyńców na PolakPotrafi.pl, dzięki czemu projekt stał się najbardziej dochodową kampanią portalu w kategorii film (104566 zł!). Główny, osadzony w XVII-wiecznej Polsce, wątek przedstawia historię młodego rycerza Błażeja Wronowskiego (Wiktor Osiński /Bartosz Sieniawski), który rozpoczyna edukację wojskową u Jana Jerlicza (Paweł Deląg), weterana wojny moskiewskiej. Honor, męstwo, walka, rzemiosło – to słowa klucze, które doskonale opisuję tematykę „Zrodzonych do szabli”!

 -

"Kwiat pustyni" – Jaki dziwny jest ten świat - Recenzje książek

W języku plemion koczowniczych słowo waris można tłumaczyć jako kwiat, który kwitnie bardzo rzadko, na terenach piaszczystych. Jest to również imię głównej bohaterki autobiograficznej powieści pt. "Kwiat pustyni".

 -

Poznań Game Arena 2019 – wspomnienia z krainy niesamowitości - Fotorelacje

Cześć :) Chciałabym opowiedzieć Wam o niezwykle ciekawym wydarzeniu, które ostatnio miało miejsce w Poznaniu. Mam jednak najpierw pytanie. Czy Wasi rodzice kiedykolwiek narzekali, że za długo spędzacie czas przed komputerem? Albo, że nie wychodzicie do ludzi, bo ciągle siedzicie z nosem w ekranie? Ja na szczęście nie doświadczyłam takiej sytuacji, ale mam młodszego brata... a u niego różnie w tej kwestii bywa. Zatem, jeśli jeszcze kiedyś Was to spotka, koniecznie wybierzcie się z nimi na PGA. Tu bawią się zarówno duzi, jak i mali!

 -

"Liga Sprawiedliwości" – Jestem wielkim fanem sprawiedliwości! - Recenzje filmów

Z całym moim szacunkiem do wybitnych krytyków filmowych, którzy po prostu nie zostawili suchej nitki na nowym dziele Warner Bros. Pictures, będącym kolejną próbą stworzenia udanego, rozrywkowego obrazu akcji opartego na bohaterach z kart komiksów wydawnictwa DC Comics, śmiem twierdzić, iż „Ligę Sprawiedliwości” zwyczajnie potraktowano zbyt surowo.

 -

Odwiedzin: 22848

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Czy wampiry są wśród nas? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czy w mitach i legendach o wampirach tkwi małe ziarno prawdy? Czy istnieją medyczne wyjaśnienia tego fenomenu? Zanim zdecydujecie się na lekturę tego artykułu, zaopatrzcie się w kołek, czosnek i krzyż. Mogą się przydać.

 -

"Ewolucja planety małp" – Caesar – Władca Małp - Recenzje filmów

Należy rozpocząć od apelu do doświadczonych twórców hollywoodzkich hitów: panowie (szczególnie tyczy się to niejakiego M. Baya) patrzcie i uczcie się, jak robić jednocześnie rozrywkowe i inteligentne kino na wysokim poziomie. Właśnie takim filmem jest „Ewolucja planety małp” w reżyserii Matta Reevesa („Projekt: Monster”) i bez cienia wątpliwości można go polecić wszystkim miłośnikom poprzedniej części. To nie tylko dotychczas najlepsza wysokobudżetowa produkcja tego roku, ale również jeden z ciekawszych przedstawicieli science fiction ostatnich lat.

 -

"Siódmy syn" – Nie pogrywaj z czarownicą - Recenzje filmów

„Siódmy syn” to próba przeniesienia na srebrny ekran pierwszej powieści z popularnego w Wielkiej Brytanii cyklu powieściowego noszącego nazwę „Kroniki Wardstone” autorstwa Josepha Delaneya. Podobnie, jak papierowy pierwowzór produkcja koncentruje się na przedstawieniu przygód Thomasa Warda, tytułowego siódmego syna, siódmego syna w nieprzerwanej linii męskiej, który po ukończeniu trzynastu lat zostaje przekazany pod skrzydła wzbudzającego mieszane uczucia rycerza, określanego mianem Stracharza.

 -

Punkowy zespół DiAnti w hołdzie ratownikom w utworze "24 h"! - Zespoły i Artyści

Pandemia koronawirusa daje się we znaki wszystkim. Dlatego ten rok 2020 jest szczególnie trudny i stresujący. Lekarze i ratownicy medyczni jeżdżący karetkami, pracują ponad normę. Pewna polska grupa muzyczna postanowiła oddać należny hołd tym silnym psychicznie, zawsze dyspozycyjnym, ludziom z pasją. W jaki sposób? Nagrywając wyjątkowy utwór pt. „24 h” w podziękowaniu za tak duże poświęcenie. Zrobiła to istniejąca od 2012 roku kapela DiAnti, która jest prekursorem półprogresywnego punk rocka. Premiera piosenki miała miejsce 13 października w radiowej Trójce. Wtedy pojawił się także videoclip na YouTubie. Data nie była przypadkowa – to Dzień Ratownictwa Medycznego (obchodzony od 2006 roku). Mocne gitary, tekst w słusznej sprawie (nie żaden protest song), do tego agresywny, zachrypnięty wokal Grzegorza Fiksa, który namówił do zarapowania Navala – byłego żołnierza GROM (autora książek, m.in. „Przetrwać Belize”, z którym Fiks współpracował już wcześniej na 30-lecie tej jednostki). Wszystkie elementy dobrze ze sobą współgrają – sztos, jak piszą internauci! Kto jeszcze do tej pory nie słyszał i nie widział, ten niech nadrabia i dołączy do grona ponad 10 tysięcy osób (tyle wyświetleń miał teledysk, kiedy zamieszczaliśmy go na Altao.pl), aby krzyknąć wspólnie: „I na sygnale, i na ratunek, za to oddaje dzisiaj Wam szacunek!”.

Nowości

 -

ROCH zaprasza do swojego Raju o nazwie: "EPka na Dializie"! - Zespoły i Artyści

Przed Wami ROCH – wrażliwy artysta o głębokim, hipnotyzującym głosie. Niedawno wydał swój najnowszy singiel pt. „Raj” promujący vinyl „EPka na Dializie”. Cóż drodzy melomani, słuchacze i czytelnicy. Musicie wiedzieć, że to wyjątkowy, poruszający projekt.

 -

Odwiedzin: 6010

Autor: pjTradycje

Andrzejkowa magia - Tradycje

Andrzejki to czas magii i wróżb. Noc z 29 na 30 listopada, dla niektórych, a szczególnie tych o imieniu Andrzej, jest powrotem do dawnych wierzeń ludowych. To również początek starego i koniec nowego roku liturgicznego.

 -

"An Evening with Silk Sonic" – W hołdzie soulu, funku i R'n'B - Recenzje płyt

Moja silna fascynacja duetem fantastycznych artystów, jakimi niewątpliwie są Bruno Mars oraz Anderson .Paak, rozpoczęła się w marcu 2021 roku, wraz z pojawieniem się pierwszego singla zwiastującego najnowszy wspólny album obu panów. Z miejsca byłem zachwycony wszystkim, co było związane z tym obiecującym projektem pod nazwą Silk Sonic. Oczarował mnie ich niepowtarzalny styl, czerpiący inspiracje z funkowo-soulowych brzmień rodem z lat 60 i 70 XX wieku. Słychać to w brzmieniu duetu bardzo wyraźnie. Dodatkowym walorem estetycznym jest oczywiście ubiór artystów oraz występy na żywo.

 -

"Wszystkie nasze strachy" – Krzyż LGBT - Recenzje filmów

Noc. Przez łąkę biegnie zapłakany chłopak. Tuż za nim z pochodniami i kijami podążają miejscowe osiłki, krzycząc: „Ty pedale, nie dożyjesz do świtu”. Tak być może wyglądałby film opowiadający o geju żyjącym na polskiej rozmodlonej wsi, gdyby zrealizował go Wojtek Smarzowski. Z kolei Patryk Vega temat homofobii spotęgowałby tak mocno, że ludzie zamykaliby oczy i uszy, będąc w szoku przez nadmiar scen gwałtu, prześladowań czy niesmacznych żartów. Na szczęście „Wszystkie nasze strachy”, mimo porażającego, sugestywnego tytułu, to obraz, w którym żaden z powyższych twórców nie maczał palców. Jest subtelny, wzruszający, symboliczny, krzyczący ciszą!

 -

Piękno i delikatność Afrodyty w debiutanckim singlu Ingi Mejer! - Zespoły i Artyści

Panie i panowie, chłopcy i dziewczęta. Miłośnicy przyjemnych damskich wokali. Mamy dla Was ważną i ciekawą informację. Oto na polskim rynku muzycznym swoje pierwsze kroki stawia młodziutka Inga Mejer. Artystka ta właśnie sama wydała pierwszy popowy utwór. Jego tytuł – „Afrodyta” nie jest przypadkowy. Jeżeli jeszcze nie domyśliliście się, o czym on opowiada, to zapraszamy do poniższego tekstu.

 -

Odwiedzin: 232

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Arcane" – Animowana petarda! - Seriale

Z filmami będącymi bezpośrednio adaptacjami gier albo czerpiącymi pełnymi garściami z najlepszych dzieł w historii wirtualnej rozrywki jest jak z owocami, które są piękne na zewnątrz, a zgniłe w środku. Na palcach jednej ręki można policzyć tytuły, które dają się oglądać bez wypluwania popsutych „resztek miąższu i martwych robaków”. Ktoś rzuci: „Mortal Kombat”. Jeszcze inny: „Silent Hill” albo „Prince of Persia”. Ja jednak z uśmiechem na ustach krzyknę, że powstała produkcja, która bije na głowę wymienione „hity”. Mowa o „Arcane” – amerykańskim miniserialu na motywach słynnej sieciowej serii „League of Legends” od studia Riot Games i platformy Netflix.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 5298

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 1310

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad z Oskarem Sawickim – nastoletnim, kreatywnym twórcą krótkometrażówek! - Ludzie kina

Kiedy na Facebooku pojawił się post reklamujący krótkometrażowy film pt. „Sparring”, nie było innego wyboru, jak kliknąć w link. Już sam logline („wewnętrzna rywalizacja w dużym klubie piłkarskim pomiędzy nowym zawodnikiem a kapitanem”) zaintrygował i zachęcił do obejrzenia tego dzieła. I mimo że to produkcja amatorska, to widać, że nakręcona za pomocą profesjonalnego sprzętu. Ale to, co najbardziej zaskakujące, to fakt, że za scenariusz, jak i reżyserię odpowiada chłopak urodzony w 2003 roku. Mowa o Oskarze Sawickim. Człowieku z ogromną pasją. Twórcy, którego rozpiera energia, i który w swoje filmy wkłada całe serce. Koniecznie musieliśmy z nim porozmawiać!

 -

Odwiedzin: 5308

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 3911

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

 -

Odwiedzin: 3566

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 5

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w historii kina aktorem odbierającym tę prestiżową statuetkę (do tej pory był nim Adrien Brody). Ostatecznie przegrał jednak z Garym Oldmanem. Oto lśniący złoty chłopiec Hollywood!

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.528

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję