O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2301 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
147
Czas czytania:
196 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2301 pkt)
Dodano:
24 dni temu

Data dodania:
2020-09-26 15:04:24

Już na początku zdradzę, że… ogromnie pozytywnie. „Enola Holmes” to bowiem obraz zrealizowany z pasją, który wciąga od pierwszych minut i nie pozwala się nudzić aż po same napisy końcowe.

 

Kadr z filmu "Enola Holmes" (źródło: materiały prasowe/Netflix)

 

Poznajcie więc główną bohaterkę produkcji. Oto szesnastoletnia Enola. Młodsza siostrzyczka Holmesów. Tak, tego sławnego detektywa Sherlocka, dla którego nawet najbardziej skomplikowane przestępstwa, to dziecinnie proste łamigłówki, oraz jego zrzędliwego i wyniosłego brata, Mycrofta. Enola właśnie wyrusza na spotkanie swojej dawno niewidzianej rodziny, po tym, jak z dnia na dzień jej matka po prostu zniknęła, bez żadnego wyjaśnienia. Podekscytowana przybyciem braci i zdeterminowana znaleźć własną rodzicielkę, główna bohaterka szybko i brutalnie zderza się z rzeczywistością. Auć, to naprawdę ją zabolało.

 

Dla sławnych braci stanowi jedynie kulę u nogi, problem, z którym muszą się szybko i bezboleśnie rozprawić. W związku z tym całe, pełne miłości i pasji życie Enoli, ma się właśnie diametralnie zmienić. Wiecie, młoda pani Holmes ledwie poznała swoich braci oraz zmarłego ojca. Całe szesnaście lat spędziła pod czujnym okiem matki, która uczyła ją przeróżnych sztuk walki, nauk ścisłych, zapoznała z literaturą piękna, jak również kształtowa zmysł logicznego myślenia, dedukcji czy też spostrzegawczości. Nagłe zniknięcie rodzicielki zaowocowało nieoczekiwanym zwrotem w życiu szesnastolatki. Bracia Holmes dowiedzieli się prawdy o wysyłanych przez nich na wychowanie Enoli pieniądzach – zostały zmarnotrawione. Ta przecież z ich pomocą miała wyrosnąć na damę, a okazała się nieokrzesaną i zadziorną dziewczyną. Mimo swoich oczywistych talentów, dostrzeżonych przez Sherlocka, Enola z rozkazu Mycrofta, poczuwającego się do roli opiekuna zagubionej panienki, zostaje posłana do stancji dla dziewcząt. Oczywiście w celu zdobycia odpowiedniego wychowania, a co za tym idzie, odratowania jej, niemalże zmarnowanej przez matkę, przyszłości. I tu właśnie zaczyna się przygoda. Siostrzyczka Holmesów ani myśli zostać przykładną damą. Ponadto kierując się sławami matki: „Pamiętaj, iż możesz podążać wybraną przez siebie lub innych drogą”, decyduje się, co nietrudno przewidzieć, na pierwszą opcję. Rusza zatem pełna rozpierającej ją energii na poszukiwania zaginionej rodzicielki!

 

Kadr z filmu "Enola Holmes" (źródło: materiały prasowe/Netflix)

 

Historia to sprawne połączenie kina przygodowego, kryminału oraz origin-story. Obserwujemy tu bowiem narodziny bystrej pani detektyw z niedoświadczonej, nieco naiwnej oraz uczuciowej szesnastolatki o niewyobrażalnym intelekcie, a także pałającej zamiłowaniem do zagadek, szczególnie anagramów. Fabuła z każdą minutą nabiera tempa. Początkowa misja odnalezienia matki głównej bohaterki, przeobraża się w pierwszą poważną sprawę nastoletniej pani detektyw, która jako priorytet obiera sobie pomoc pewnemu markizowi – lordowi Tewksbury’emu. W międzyczasie obserwujemy też poczynania Mycrofta czy Sherlocka, podążających krok w krok za swoją niesforną siostrą. Warto tutaj dodać, że rozwiązanie samej zagadki, mimo iż łatwe do przewidzenia, jest naprawdę satysfakcjonujące. Twórcy stworzyli spójną i logiczną intrygę.

 

Niemniej „Enola Holmes” to nie rasowa opowieść kryminalna, mrożąca krew w żyłach, do czego z pewnością zdążyły nas przyzwyczaić poprzednie filmowe adaptacje traktujące o Sherlocku. W omawianym obrazie wszystkie obserwowane przez nas zdarzenia widzimy oczami głównej bohaterki. Wielki Londyn, napotkane postaci i intryga zostają przefiltrowane przez nastoletnie szkiełko. Nieważne, jaką spostrzegawczością czy intelektem obdarzona jest Enola, to dalej młoda, niedoświadczona i nieco naiwna dziewczyna, o dopiero kształtującym się światopoglądzie. W związku z powyższym, mamy do czynienia ze zdecydowanie lżejszym klimatem, bardziej barwnym światem niż w rzeczywistości oraz ogromnymi pokładami niewymuszonego humoru. Chcecie przykład? Śmiertelnie niebezpieczna walka z płatnym zabójcą to dla Enoli zabawa, przypominająca trening z matką, zaś pobyt w pensjonacie dla młodych dziewcząt – tortury i więzienie.

 

Kadr z filmu "Enola Holmes" (źródło: materiały prasowe/Netflix)

 

W filmie urzekła mnie przede wszystkim pierwszoosobowa narracja. Enola na bieżąco komentuje dziejące się na ekranie wydarzania, niejednokrotnie burzy czwartą ścianę, nawiązując z widzami relację. Bohaterka uśmiecha się do obserwujących ją kinomanów, wymownymi spojrzenia zdradza irytację oraz w ciężkich momentach pyta o radę lub oczekuje wsparcia. Taki niecodzienny zabieg filmowy, wyzwala w widzach uczucie, jakby sami znajdowali się w centrum uwagi i byli aktywnymi uczestnikami obrazu. Mają przecież Enolę dosłownie na wyciągniecie ręki.

 

„Enola Holmes” to film o odkrywaniu siebie, obieraniu własnej ścieżki życiowej i emancypacji kobiet. Ostatnio bardzo modne tematy w kinie… i nie tylko, jednak samo przedstawienie zagadnień jest nieco przewrotne. Nie chce Wam tutaj psuć zabawy z samodzielnego odkrywania historii filmu, powiem więc tylko tyle: nie każdy sposób walki, nawet o właściwą sprawę, jest dobry. Poza tym warto dodać, iż twórcom udało się uniknąć wpadania w stereotypy. Zresztą, oni często sami drwią sobie z tych dawno utrwalonych i uproszczonych, do tego zazwyczaj krzywdzących poglądów. Przykładem może być postać markiza.

 

Niemniej największą zaletą omawianej produkcji jest sama Enola Holmes zagrana przez nieziemsko naturalną Millie Bobby Brown. Rzeczona aktorka w roli młodszej siostrzyczki Holmesów, czuje się jak ryba w wodzie. Mimo iż na ekranie partnerują jej zdecydowanie bardziej znani i doświadczeni: Henry Cavill, Sam Claflin oraz Helena Bonham Carter, to Millie Bobby Brown gra swobodnie, bez jakiejkolwiek presji. Co więcej, obecność Sherlocka lub Mycrofta, lubianych postaci, mimowolnie powinna odciągać wzrok od Enoli, jednakże hipnotyzujący urok bohaterki jest na tyle wielki, iż wspomniani detektywi stanowią przy niej tło. Omawiana produkcja to więc przedstawienie niemalże jednego aktora i zresztą dobrze, mamy przecież do czynienia z opowieścią typu origin, czyż nie? Ponadto wykreowana przez Brown postać, to urocza oraz sympatyczna dziewczyna, której trudno nie lubić. Myślę, że każdy widz odnajdzie w tej postaci coś z samego siebie. To buntowniczka, walcząca w słusznej sprawie. Reszta aktorów stanowi w zasadzie tło, solidne zaplecze, niezbędne do tego, by festiwal Millie mógł z powodzeniem trwać przez całe dwie godziny.

 

Kadr z filmu "Enola Holmes" (źródło: materiały prasowe/Netflix)

 

Od strony audiowizualnej mamy do czynienia z prawdziwym majstersztykiem. Scenografia i kostiumy robią niebywałe wrażenie, tworząc niemal namacalny klimat. Do tego należy dodać naprawdę udane efekty specjalne oraz sekwencje akcji. Enola Holmes bije się na pięści nie gorzej niż rasowi komandosi. Potyczki są efektowne i sprawnie nakręcone. Świadczą o tym przejścia pomiędzy cięciami oraz naprawdę sporadyczne wspomaganie scen efektami komputerowymi. Całość wygląda bardzo przekonująco i naturalnie, za co wielkie brawa dla platformy Netflix. Warto też wspomnieć, iż film, oprócz klasycznych scen akcji, oferuje też kilka drobnych smaczków. Mam tu na myśli sposób, w jaki ukazano rozwiązywanie anagramów przez Enolę, przejścia mające odzwierciedlać rozpoczęcie nowego rozdziału historii i wiele, wiele innych. Takich drobiazgów w omawianym dziele jest mnóstwo i stanowią bardzo miły dodatek.

 

„Enola Holmes” to kino rozrywkowe z najwyższej półki. Jasne, może dla niektórych będzie zbyt młodzieżowe i za mało mroczne, jak na opowieść ze sławnymi detektywami przystało, jednakże musicie pamiętać, że to historia ich szesnastoletniej siostry, która dopiero rozpoczyna swoją przygodę i robi to z dużym przytupem. Wszystko tutaj zagrało idealnie, świetna protagonistka, zamaskowany złoczyńca, pozytywna wymowa oraz solidne efekty specjalne. Film stanowi przeogromny zastrzyk buzującej z niecierpliwością energii, czekającej tylko na to, aby wlać w nasze życie duże pokłady radości, zaszczepić chęć do przygody oraz zmusić do samodzielnego dokonywania wyborów.

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Mulan" – Am I loyal, brave and true? - Recenzje filmów

Wytwórnia Myszki Miki od dłuższego czasu z pieczołowitym zapałem odświeża swoje największe animowane przeboje sprzed lat i robi to z różnym skutkiem. Niekiedy widzowie dostają pełne pasji i uczuć odświeżone klasyki, a innymi razy wykalkulowane produkty zrealizowane według prostej zasady: kopiuj, wklej, cechujące się powierzchownym podejściem do tematu i nastawione na czysty zysk, wynikający z nostalgii kinomanów. Nie oznacza jednak to słabych widowisk, lecz braku magii pierwowzoru, zaskoku oraz emocji czy uczuć, które szarpały nasze serce podczas oglądaniu oryginału.

 -

"Głębia strachu" – Żyjemy na spokojnej wyspie ignorancji pośród czarnych mórz nieświadomości - Recenzje filmów

„Głębia strachu” to całkiem sprawnie zrealizowane kino katastroficzne z odcieniami grozy. Zapnijcie więc pasy, bo twórcy mają zamiar zabrać Was na intensywną, pełną wrażeń podróż z dreszczykiem emocji. Wycieczka szczególnie sprawdzi się w przypadku zagorzałych fanów nurkowania oraz zwolenników nieskomplikowanych opowieści, oczekujących po oglądanych przez siebie obrazach efektownej i niezobowiązującej rozrywki. Gotowi? Zatem, zaczynajmy!

 -

"Bad Boys for life" – We ride together, we die together. Bad boys for life - Recenzje filmów

Mike Lowrey i Marcus Burnett wracają z piskiem opon po niemal 20 latach zasłużonej emerytury i, mimo iż jeden posiwiał, drugiemu zaś urósł brzuszek, ciągle nie powiedzieli ostatniego słowa, a ich nowe przygody bawią równie dobrze, jak kiedyś. Gotowi na kolejny rozdział z życia tytułowych Niegrzecznych Chłopców?

 -

"Ptaki Nocy" – Bombowe rozstanie Pączusia i wariatki z doktoratem - Recenzje filmów

Hej, tu Harley! Co tam u Was? Jeszcze nie byliście na seansie? Jaka strata… Marsz do kina! Oj, przepraszam, nakrzyczałam na Was? Nie, to była tylko sugestia. Mam dla Was parę ciepłych słów o nowym filmie ze stajni DC. Będzie Joker? Nie do cholery, Pan J. mnie zostawił, tak, mówię prawdę, czemu nikt mi nie wierzy? To film o mnie, mojej emancypacji w Gotham i znajdywaniu nowych przyjaciółek, a także swojego miejsca w wielkim świecie bez tej świni, Pączusia oczywiście. Ciekawi Was, co wyprawiałam ostatnio w mrocznym mieście tego ciacha Bruce’a Wayne’a? To zapraszam do poniższej recenzji.

 -

"Last Christmas" – Last Christmas I gave you my heart - Recenzje filmów

Grudzień zawsze napawa mnie optymizmem. Temperatura spada, na dworze zaczyna prószyć śnieg, a sklepy i okolica wypełniają się świątecznymi ozdobami. W takim czasie zwyczajnie nie mam ochoty na poruszające trudne tematy produkcje, ponieważ sama atmosfera zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia po prostu temu nie sprzyja. W tym wyjątkowym okresie poszukuję nieskomplikowanych, miłych dla oka, radosnych w odbiorze obrazów, które mnie rozbawią, może czasem wzruszą, ale przede wszystkim zapewnią dobrą, niewymagającą myślenia rozrywkę. A jeśli do tego natchną do zrobienia czegoś albo zmienią nieco mój dotychczasowy pogląd na dane sprawy, to już w ogóle będę usatysfakcjonowany. Takim obrazem okazał się „Last Christmas” z Matką Smoków w roli głównej.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Testament Sherlocka Holmesa" – Geniusz pod lupą - Recenzje gier

Sherlock Holmes to postać znana w całej popkulturze. Mamy wiele książek na jego temat, autorstwa Arthura Conan Doyle’a. Powstało również kilka filmów i serial "Sherlock", w którym tytułową rolę zagrał bezbłędny Benedict Cumberbatch. Branża gier komputerowych i konsolowych też dołożyła do popularności detektywa swoje trzy grosze wydając już siódmą produkcję o jego dochodzeniach.

Teraz czytane artykuły

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

Lemuria – zaginiony kontynent - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kilkanaście tysięcy lat temu na Ziemi istniały lądy i miasta, które dziś znajdują się w głębinach morskich. Jednym z zatopionych kontynentów jest Lemuria, zwana też Mu. W niniejszym artykule przedstawię dowody na poparcie teorii istnienia w przeszłości ogromnego kontynentu na Oceanie Spokojnym.

 -

Odwiedzin: 24482

Autor: PaMKosmos

Komentarze: 79

Dziwne światła na polskim niebie 24 maja 2019 - Kosmos

24 maja 2019 roku około 23:00 na polskim niebie były widoczne dziwne światła poruszające się w linii prostej. Było ich 60 i leciały jedna za drugą, tworząc niesamowite zjawisko. Czy to było UFO?

 -

Odwiedzin: 4044

Autor: piterwm90Recenzje gier

Komentarze: 2

"Batman: Arkham Origins" – Nietoperz w durszlaku - Recenzje gier

Batman - postać kultowa w całej popkulturze. Powstało wiele filmów i gier ze słynnym nietoperzem w roli głównej. Dlatego cieszy tym bardziej odrodzenie tego archetypicznego bohatera zarówno na płaszczyźnie filmowej, jak i growej. RockSteady Studios zapoczątkowało te zmiany pokazując jak powinny wyglądać gry o przygodach Mrocznego Rycerza. Pierwsza i druga odsłona były grami ocierającymi się o ideał. Tym razem zmieniła się ekipa tworząca (WB Montreal Games). Jaki to dało rezultat ?

 -

Odwiedzin: 35073

Autor: PaMIntrygujące

Komentarze: 11

Nikola Tesla – geniusz wyprzedzający swoją epokę - Intrygujące

Genialny wynalazca, umysł porównywalny do wielkiego Leonarda da Vinci. Zapomniany i jednocześnie oszukany przez ludzkość, a to przecież jemu zawdzięczamy istnienie prądu zmiennego, radia, internetu, telewizji, a to tylko kilka spośród 300 patentów jego autorstwa.

 -

"Rogi" – W szponach Szatana - Recenzje filmów

Długo wyczekiwana ekranizacja książki „Rogi” autorstwa Joe’ego Hilla, syna niekwestionowanego mistrza grozy Stephena Kinga, opowieść o żądzach i pragnieniach oraz wyrównywaniu rachunków nareszcie wkracza na ekrany kin. Jednak czy produkcja Alexandre’a Aji chociaż w połowie zaspokoi wymagania fanów? A może podzieli los wielu nieudolnie wykonanych ekranizacji genialnych powieści Stephena Kinga?

 -

"Nie oddychaj" – Ciemność to koszmar widzących i raj dla ślepców - Recenzje filmów

„Nie oddychaj” to kolejny czarny koń 2016 roku. Pierwszym był film „183 metry strachu”, który osiągnął zaskakujący sukces i przywrócił blask chwały podupadającemu podgatunkowi animal attack. Wygląda na to, że teraz przyszła pora na następną odmianę horroru, czyli home invasion.

 -

Odwiedzin: 23802

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 2

Trójkąt Bermudzki - tajemnica, strach i śmierć - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ponad tysiąc ludzi, przeszło sto samolotów i około trzystu statków i jachtów zniknęło pochłonął już Trójkąt Bermudzki. Bez wieści i śladu. Co lub może kto kryje się za tymi tragediami?

 -

Odwiedzin: 5342

Autor: danieldrozdekRecenzje gier

Komentarze: 1

"Star Wars The Force Unleashed" – Nowa nadzieja dla gier w uniwersum Star Wars - Recenzje gier

Zacznijmy od tego, że mająca swoją premierę w roku 2008 gra pt. „Star Wars The Force Unleashed” jest, jak już sam tytuł oryginalny wskazuje, obsadzona w kanonie „Gwiezdnych wojen”. Na podstawie owych filmów zostało stworzone mnóstwo gier, gorszych lub lepszych, jednak przedstawioną w tej recenzji na pewno można zaliczyć do jednej z najlepszych w tym uniwersum.

 -

Odwiedzin: 13149

Autor: PaMIntrygujące

Komentarze: 2

Jajko – cud życia i zagadka kształtu - Intrygujące

Natura wytworzyła najwspanialszy kształt we Wszechświecie. Uniwersalny, nie dający się opisać matematycznym wzorem. Możemy jedynie naśladować to co natura umiała od początku stworzenia.

 -

Muzeum Stutthof w Sztutowie – ważne miejsce pamięci - Ciekawe miejsca

„Nigdy więcej” – te słowa wypowiedziała była więźniarka jednego z niemieckich obozów koncentracyjnych, miejsc strasznych, zbudowanych w celu „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”, czyli masowego mordu niewinnych ludzkich istnień. W okolicach Gdańska także znajdował się taki obóz. Obecnie jest tam muzeum, które nie pozwala na to, by zanikła pamięć o tych dawnych wydarzeniach.

 -

"Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" – Inflamari Satius - Recenzje filmów

Gdy 10 kwietnia 1997 roku w księgarniach pojawiła się debiutancka książka J.K. Rowling, to zapewne mało kto spodziewał się po niej większego sukcesu. W końcu powieści fantasy osadzonych w świecie współczesnym było już pod dostatkiem. Jednakże rok 1997 nie był jakimś tam zwykłym rokiem, a „magicznym”. W ten właśnie sposób „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” nie tylko w krótkim czasie odniósł ogromny sukces komercyjny, ale jednocześnie szybko podbił serca czytelników na całym świecie.

 -

Odwiedzin: 1085

Autor: pjKultura

Za nami Jubileuszowe Gdyńskie Kolosy 2018! - Kultura

Od 9 do 11 marca odbywały się w Gdyni Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów. Była to już 20. jubileuszowa edycja, podczas której przez trzy dni na zwiedzających czekało niemal 100 prelekcji podróżniczych, pasjonujących opowieści słynnych obieżyświatów, pokazów, przedstawień, seminariów, wystaw, czy projekcji filmów. Jak co roku przyznano oczywiście Kolosy – nagrody za najlepsze dokonania za rok poprzedni, m.in. w alpinizmie, żeglarstwie i eksploracji jaskiń.

 -

Odwiedzin: 3615

Autor: PaMFotorelacje

Mistrzostwa Polski Modeli Balonów na Ogrzane Powietrze pn. Mały Puchar Gordona Bennetta - Fotorelacje

6 i 7 kwietnia 2013 roku na lotnisku aeroklubu Włocławek w Kruszynie odbyły się Mistrzostwa Polski Modeli Balonów na Ogrzane Powietrze pn. „Mały Puchar Gordona Bennetta”.

 -

"To nie jest OK" – Problemy nastoletniej introwertyczki - Seriale

Po samym tylko zwiastunie najnowszej młodzieżowej produkcji Netflixa można przypuszczać, że niczym nowym nas ona nie zaskoczy. Ot, znów fabularne schematy, stereotypowe postacie (mało kumaty osiłek to podstawa) oraz szczypta (lub może i garść) fantastycznych elementów jak w trzech sezonach „Stranger Things”. Na szczęście siedem odcinków pokazuje, że mimo braku własnej stuprocentowej tożsamości, „To nie jest OK” jest całkiem Okej.

 -

"Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie – Zagłada świata w krzywym zwierciadle - Recenzje filmów

„Epoka lodowcowa: Mocne uderzenie” to najnowsza, piąta już część kultowej animacji, która zebrała rzesze fanów na całym świecie, ujmując trójką przezabawnych i sympatycznych bohaterów. Czy kolejne przygody rozrastającego się z każdą następną odsłoną stada bawią i wciągają równie dobrze, co poprzednio? A może mamy do czynienia z tworem będącym popłuczynami po zaskakująco udanej serii?

 -

Odwiedzin: 130483

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 19

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

 -

Odwiedzin: 29045

Autor: pjPrzepisy

Placki na sodzie babci Marysi - Przepisy

To bardzo szybkie i proste w wykonaniu, szczególnie popularne na Kujawach danie, które może przygotować każdy (nawet nie posiadający talentu kulinarnego). Zapewne niektórym kojarzy się ze smakiem z dzieciństwa, kiedy to nasze kochane babcie częstowały nas tymi lekkimi i puszystymi placuszkami.

Nowości

 -

Wojciech Pszoniak – wybitny, pełen energii aktor i skromny człowiek! - Ludzie kina

„Dziś o 6:08 zmarł Wojciech Pszoniak. Przeżył 78 lat. Jeden z tych największych! Jeden z kolosów powojennego polskiego teatru i filmu. Wspaniały aktor i artysta” – taką smutną informację na łamach czasopisma „Więź” przekazał ksiądz Andrzej Luter. Pan Wojciech niestety przegrał swoją długą walkę z nowotworem.

 -

Odwiedzin: 63

Autor: pjTechnologie

Komentarze: 3

Misje Apollo w Full HD dla niedowiarków! - Technologie

Ziemia jest płaska, a lądowania na Księżycu nigdy nie było! Każda misja Apollo to przecież odpowiednio zmontowana w studiu filmowym mistyfikacja. Tak dziś powie wielu sceptyków. Po czym stwierdzą jeszcze z pełnym przekonaniem, że materiały archiwalne są tak stare i tak kiepskiej jakości, że nie mogą posłużyć za dowód. Na przeciw tym ludziom i ich poglądom wychodzi pewien youtuber, który owe filmy „odświeżył”.

 -

"Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" – Ten wąż mnie ugryzł - Recenzje książek

Najważniejsza polska Nagroda Literacka NIKE 2020 została przyznana Radkowi Rakowi, który w zeszłym roku zaprezentował czytelnikom swoją najnowszą powieść pt. „Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”. Niestety, przed usłyszeniem werdyktu nawet nie kojarzyłem jego nazwiska. Na szczęście szybko nadrobiłem wielką stratę. Pragnę więc podzielić się z Wami opinią na temat tej książki.

 -

Nanocząstki kontra komórki rakowe. Czy to będzie wygrana walka? - Genetyka i Biologia

Gdyby Doktor Quinn przeniosła się w czasie do roku 2020, złapałaby się za głowę. Z jednej strony byłaby świadkiem pandemii koronawirusa, a co za nią idzie medialnego strachu i nierównej walki z niewidzialnym wrogiem. Z drugiej odkryłaby jak medycyna poszła do przodu w radzeniu sobie z nowotworami. I jak może robić to jeszcze lepiej za sprawą nanocząsteczki, która niczym „koń trojański” rozsadzi komórkę rakową od środka!

 -

Heavymetalowy Eddie Van Halen – pożegnalny artykuł o wirtuozie gitary - Zespoły i Artyści

Eddie Van Halen był legendą w świecie heavymetalu. Niech o tym świadczy fakt, że magazyn Rolling Stone zamieścił go na liście 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów, gdzie zajął 8. miejsce. Co więcej, w 2004 roku wszedł na jeszcze wyższą – 5. pozycję (niemal blisko podium) w zestawieniu przygotowanym przez Guitar World. Kiedy w 1978 roku Amerykanie usłyszeli go na albumie pt. „Van Halen” (diamentowa płyta w USA) już wiedzieli, że ten muzyk zmieni oblicze rocka, tego rocka.

 -

Jaki jest najlepszy album Coldplay i dlaczego jest to "X and Y"? - Recenzje płyt

Okej, zdaję sobie sprawę, że tytuł jest trochę kontrowersyjny i manipulacyjny. Ja to wszystko wiem. Jednak wszystko wyjaśnię. Spokojnie. Dziś zamienię się w osobistego adwokata tej płyty wydanej przez zespół Coldplay, który chyba nie trzeba nikomu przedstawiać.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 603

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 705

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

"The Lighthouse" – Morskie opowieści - Recenzje filmów

Kino grozy w ostatnich latach może być kojarzone na dwa sposoby. Pierwszymi z nich są filmy komercyjne, nastawione wyłącznie na zysk, często kiczowate („Zakonnica”, „Annabelle: Narodziny zła”). Jednak na szczęście na scenie mamy graczy świetnych, którzy już od jakiegoś czasu darzą nas swoimi wybitnymi horrorami. Mowa tu o Arim Asterze („Dziedzictwo. Hereditary”, „Midsommar. W biały dzień”) oraz Jordanie Peele’u („Uciekaj”, „To my”). Zdecydowanie są to przodownicy, jeśli chodzi o artystyczne horrory, w których można wyczuć filozoficzne wątki. Jak się okazało, na tej scenie pojawił się trzeci zawodnik – Robert Eggers.

 -

Odwiedzin: 1019

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Terminator: Mroczne przeznaczenie” – On(a) wrócił(a)! - Recenzje filmów

Któż by się spodziewał w takim krótkim odstępie czasu premiery kolejnej odsłony „Terminatora” po koszmarnie źle przyjętym przez krytyków „Genisys”, który miał być początkiem nowej trylogii, lecz ostatecznie został zamieciony pod dywan (rozczarowujący dla twórców i wytwórni wynik box-office’owy). Niemniej finansowa porażka nie zniechęciła producentów do następnej próby wskrzeszenia wyświechtanej, niegdyś przecież legendarnej marki. I tak powstał „Terminator: Mroczne przeznaczenie”, w którym za kamerą zasiadł sam Tim Miller, człowiek odpowiedzialny za „Deadpoola”. Z kolei w obsadzie znaleźli się starzy znajomi: Arnold Schwarzenegger, co chyba nikogo nie dziwi, a także, i tu miłe zaskoczenie, odtwórczyni Sarah Connor z dwóch pierwszych odsłon, Linda Hamilton.

 -

Odwiedzin: 1053

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.301

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję