O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bartoszkeprowski (2482 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
392
Czas czytania:
494 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (2482 pkt)
Dodano:
119 dni temu

Data dodania:
2020-09-26 15:04:24

Już na początku zdradzę, że… ogromnie pozytywnie. „Enola Holmes” to bowiem obraz zrealizowany z pasją, który wciąga od pierwszych minut i nie pozwala się nudzić aż po same napisy końcowe.

 

Kadr z filmu "Enola Holmes" (źródło: materiały prasowe/Netflix)

 

Poznajcie więc główną bohaterkę produkcji. Oto szesnastoletnia Enola. Młodsza siostrzyczka Holmesów. Tak, tego sławnego detektywa Sherlocka, dla którego nawet najbardziej skomplikowane przestępstwa, to dziecinnie proste łamigłówki, oraz jego zrzędliwego i wyniosłego brata, Mycrofta. Enola właśnie wyrusza na spotkanie swojej dawno niewidzianej rodziny, po tym, jak z dnia na dzień jej matka po prostu zniknęła, bez żadnego wyjaśnienia. Podekscytowana przybyciem braci i zdeterminowana znaleźć własną rodzicielkę, główna bohaterka szybko i brutalnie zderza się z rzeczywistością. Auć, to naprawdę ją zabolało.

 

Dla sławnych braci stanowi jedynie kulę u nogi, problem, z którym muszą się szybko i bezboleśnie rozprawić. W związku z tym całe, pełne miłości i pasji życie Enoli, ma się właśnie diametralnie zmienić. Wiecie, młoda pani Holmes ledwie poznała swoich braci oraz zmarłego ojca. Całe szesnaście lat spędziła pod czujnym okiem matki, która uczyła ją przeróżnych sztuk walki, nauk ścisłych, zapoznała z literaturą piękna, jak również kształtowa zmysł logicznego myślenia, dedukcji czy też spostrzegawczości. Nagłe zniknięcie rodzicielki zaowocowało nieoczekiwanym zwrotem w życiu szesnastolatki. Bracia Holmes dowiedzieli się prawdy o wysyłanych przez nich na wychowanie Enoli pieniądzach – zostały zmarnotrawione. Ta przecież z ich pomocą miała wyrosnąć na damę, a okazała się nieokrzesaną i zadziorną dziewczyną. Mimo swoich oczywistych talentów, dostrzeżonych przez Sherlocka, Enola z rozkazu Mycrofta, poczuwającego się do roli opiekuna zagubionej panienki, zostaje posłana do stancji dla dziewcząt. Oczywiście w celu zdobycia odpowiedniego wychowania, a co za tym idzie, odratowania jej, niemalże zmarnowanej przez matkę, przyszłości. I tu właśnie zaczyna się przygoda. Siostrzyczka Holmesów ani myśli zostać przykładną damą. Ponadto kierując się sławami matki: „Pamiętaj, iż możesz podążać wybraną przez siebie lub innych drogą”, decyduje się, co nietrudno przewidzieć, na pierwszą opcję. Rusza zatem pełna rozpierającej ją energii na poszukiwania zaginionej rodzicielki!

 

Kadr z filmu "Enola Holmes" (źródło: materiały prasowe/Netflix)

 

Historia to sprawne połączenie kina przygodowego, kryminału oraz origin-story. Obserwujemy tu bowiem narodziny bystrej pani detektyw z niedoświadczonej, nieco naiwnej oraz uczuciowej szesnastolatki o niewyobrażalnym intelekcie, a także pałającej zamiłowaniem do zagadek, szczególnie anagramów. Fabuła z każdą minutą nabiera tempa. Początkowa misja odnalezienia matki głównej bohaterki, przeobraża się w pierwszą poważną sprawę nastoletniej pani detektyw, która jako priorytet obiera sobie pomoc pewnemu markizowi – lordowi Tewksbury’emu. W międzyczasie obserwujemy też poczynania Mycrofta czy Sherlocka, podążających krok w krok za swoją niesforną siostrą. Warto tutaj dodać, że rozwiązanie samej zagadki, mimo iż łatwe do przewidzenia, jest naprawdę satysfakcjonujące. Twórcy stworzyli spójną i logiczną intrygę.

 

Niemniej „Enola Holmes” to nie rasowa opowieść kryminalna, mrożąca krew w żyłach, do czego z pewnością zdążyły nas przyzwyczaić poprzednie filmowe adaptacje traktujące o Sherlocku. W omawianym obrazie wszystkie obserwowane przez nas zdarzenia widzimy oczami głównej bohaterki. Wielki Londyn, napotkane postaci i intryga zostają przefiltrowane przez nastoletnie szkiełko. Nieważne, jaką spostrzegawczością czy intelektem obdarzona jest Enola, to dalej młoda, niedoświadczona i nieco naiwna dziewczyna, o dopiero kształtującym się światopoglądzie. W związku z powyższym, mamy do czynienia ze zdecydowanie lżejszym klimatem, bardziej barwnym światem niż w rzeczywistości oraz ogromnymi pokładami niewymuszonego humoru. Chcecie przykład? Śmiertelnie niebezpieczna walka z płatnym zabójcą to dla Enoli zabawa, przypominająca trening z matką, zaś pobyt w pensjonacie dla młodych dziewcząt – tortury i więzienie.

 

Kadr z filmu "Enola Holmes" (źródło: materiały prasowe/Netflix)

 

W filmie urzekła mnie przede wszystkim pierwszoosobowa narracja. Enola na bieżąco komentuje dziejące się na ekranie wydarzania, niejednokrotnie burzy czwartą ścianę, nawiązując z widzami relację. Bohaterka uśmiecha się do obserwujących ją kinomanów, wymownymi spojrzenia zdradza irytację oraz w ciężkich momentach pyta o radę lub oczekuje wsparcia. Taki niecodzienny zabieg filmowy, wyzwala w widzach uczucie, jakby sami znajdowali się w centrum uwagi i byli aktywnymi uczestnikami obrazu. Mają przecież Enolę dosłownie na wyciągniecie ręki.

 

„Enola Holmes” to film o odkrywaniu siebie, obieraniu własnej ścieżki życiowej i emancypacji kobiet. Ostatnio bardzo modne tematy w kinie… i nie tylko, jednak samo przedstawienie zagadnień jest nieco przewrotne. Nie chce Wam tutaj psuć zabawy z samodzielnego odkrywania historii filmu, powiem więc tylko tyle: nie każdy sposób walki, nawet o właściwą sprawę, jest dobry. Poza tym warto dodać, iż twórcom udało się uniknąć wpadania w stereotypy. Zresztą, oni często sami drwią sobie z tych dawno utrwalonych i uproszczonych, do tego zazwyczaj krzywdzących poglądów. Przykładem może być postać markiza.

 

Niemniej największą zaletą omawianej produkcji jest sama Enola Holmes zagrana przez nieziemsko naturalną Millie Bobby Brown. Rzeczona aktorka w roli młodszej siostrzyczki Holmesów, czuje się jak ryba w wodzie. Mimo iż na ekranie partnerują jej zdecydowanie bardziej znani i doświadczeni: Henry Cavill, Sam Claflin oraz Helena Bonham Carter, to Millie Bobby Brown gra swobodnie, bez jakiejkolwiek presji. Co więcej, obecność Sherlocka lub Mycrofta, lubianych postaci, mimowolnie powinna odciągać wzrok od Enoli, jednakże hipnotyzujący urok bohaterki jest na tyle wielki, iż wspomniani detektywi stanowią przy niej tło. Omawiana produkcja to więc przedstawienie niemalże jednego aktora i zresztą dobrze, mamy przecież do czynienia z opowieścią typu origin, czyż nie? Ponadto wykreowana przez Brown postać, to urocza oraz sympatyczna dziewczyna, której trudno nie lubić. Myślę, że każdy widz odnajdzie w tej postaci coś z samego siebie. To buntowniczka, walcząca w słusznej sprawie. Reszta aktorów stanowi w zasadzie tło, solidne zaplecze, niezbędne do tego, by festiwal Millie mógł z powodzeniem trwać przez całe dwie godziny.

 

Kadr z filmu "Enola Holmes" (źródło: materiały prasowe/Netflix)

 

Od strony audiowizualnej mamy do czynienia z prawdziwym majstersztykiem. Scenografia i kostiumy robią niebywałe wrażenie, tworząc niemal namacalny klimat. Do tego należy dodać naprawdę udane efekty specjalne oraz sekwencje akcji. Enola Holmes bije się na pięści nie gorzej niż rasowi komandosi. Potyczki są efektowne i sprawnie nakręcone. Świadczą o tym przejścia pomiędzy cięciami oraz naprawdę sporadyczne wspomaganie scen efektami komputerowymi. Całość wygląda bardzo przekonująco i naturalnie, za co wielkie brawa dla platformy Netflix. Warto też wspomnieć, iż film, oprócz klasycznych scen akcji, oferuje też kilka drobnych smaczków. Mam tu na myśli sposób, w jaki ukazano rozwiązywanie anagramów przez Enolę, przejścia mające odzwierciedlać rozpoczęcie nowego rozdziału historii i wiele, wiele innych. Takich drobiazgów w omawianym dziele jest mnóstwo i stanowią bardzo miły dodatek.

 

„Enola Holmes” to kino rozrywkowe z najwyższej półki. Jasne, może dla niektórych będzie zbyt młodzieżowe i za mało mroczne, jak na opowieść ze sławnymi detektywami przystało, jednakże musicie pamiętać, że to historia ich szesnastoletniej siostry, która dopiero rozpoczyna swoją przygodę i robi to z dużym przytupem. Wszystko tutaj zagrało idealnie, świetna protagonistka, zamaskowany złoczyńca, pozytywna wymowa oraz solidne efekty specjalne. Film stanowi przeogromny zastrzyk buzującej z niecierpliwością energii, czekającej tylko na to, aby wlać w nasze życie duże pokłady radości, zaszczepić chęć do przygody oraz zmusić do samodzielnego dokonywania wyborów.

 

Ocena: 9/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Autor recenzji publikuje też na portalu MoviesRoom.pl oraz Filmweb.pl pod nickiem bartez13_17

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bartoszkeprowski

 -

"Randki od święta" – Książę od święta z telefonicznej listy kontaktów - Recenzje filmów

Czy kiedykolwiek byliście jedyną osobą bez swojej drugiej połówki na świątecznej imprezie rodzinnej? Doświadczyliście tego uczucia skrępowania i zażenowania ciągłymi pytaniami o Twoją przyszłość oraz narzekania na wciąż wolny stan związku? Ile już razy musieliście słuchać, że człowiek stworzony jest do łączenia się w pary, a single to przecież nieszczęśliwe i zgorzkniałe przez samotność istoty. Bzdura. Przecież do spełnienia marzeń i radości z życia nie potrzeba nam drugiej osoby.

 -

"Pan Jangle i świąteczna podróż" – Dzwonią dzwonki sklepu pana Jangle - Recenzje filmów

Zima za pasem, sklepowe wystawy pełne już świątecznych ozdób, a Mikołaj pewnie strzyże wąsy oraz podcina brodę. Przegotowania przed Bożym Narodzeniem ruszyły pełną parą. Nic więc dziwnego, że w listopadowej ofercie platformy Netflix pojawiły się już pierwsze świąteczne produkcje, a wśród nich „Pan Jangle i świąteczna podróż”, która zwróciła moją uwagę jedynie ze względu na nazwisko Foresta Whitakera – legendarnego czarnoskórego aktora.

 -

"Tajemniczy ogród" – Pocztówka z ogrodu - Recenzje filmów

Gdy pierwszy raz zobaczyłem w kinie zwiastun nowej próby przeniesienia na srebrny ekran ponadczasowej lektury dla dzieci, a mowa tutaj o „Tajemniczym ogrodzie”, byłem wyraźnie zaskoczony. Po co adaptować kolejny raz znaną i kochaną opowieść, która już może poszczycić się kilkoma filmowymi interpretacjami, z czego jedna jest niemalże mistrzowsko wykonana?

 -

"Wyprawa na Księżyc" – W drodze do własnego serca - Recenzje filmów

Jestem naprawdę ogromnym fanem wytwórni Disney, lecz muszę też przyznać, że ostatnie animacje będące dziełem platformy Netflix stanowią silną konkurencję dla rodziców myszki Miki. Takim przykładem jest „Wyprawa na Księżyc”, która pod wieloma względami, wręcz miażdży przereklamowany sequel „Krainy Lodu”. Nie wierzycie? Cóż, wystarczy sięgnąć po wspomniany obraz, aby szybko wyjść z błędnego przekonania.

 -

"Mulan" – Am I loyal, brave and true? - Recenzje filmów

Wytwórnia Myszki Miki od dłuższego czasu z pieczołowitym zapałem odświeża swoje największe animowane przeboje sprzed lat i robi to z różnym skutkiem. Niekiedy widzowie dostają pełne pasji i uczuć odświeżone klasyki, a innymi razy wykalkulowane produkty zrealizowane według prostej zasady: kopiuj, wklej, cechujące się powierzchownym podejściem do tematu i nastawione na czysty zysk, wynikający z nostalgii kinomanów. Nie oznacza jednak to słabych widowisk, lecz braku magii pierwowzoru, zaskoku oraz emocji czy uczuć, które szarpały nasze serce podczas oglądaniu oryginału.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Testament Sherlocka Holmesa" – Geniusz pod lupą - Recenzje gier

Sherlock Holmes to postać znana w całej popkulturze. Mamy wiele książek na jego temat, autorstwa Arthura Conan Doyle’a. Powstało również kilka filmów i serial "Sherlock", w którym tytułową rolę zagrał bezbłędny Benedict Cumberbatch. Branża gier komputerowych i konsolowych też dołożyła do popularności detektywa swoje trzy grosze wydając już siódmą produkcję o jego dochodzeniach.

Teraz czytane artykuły

 -

"Enola Holmes" – Zadziorna siostrzyczka braci Holmes - Recenzje filmów

Muszę przyznać, iż nigdy nie byłem zagorzałym fanem najsłynniejszego na globie detektywa, o wdzięcznie i tajemniczo brzmiący nazwisku – Holmes. Niemniej film poświęcony jego młodszej siostrzyce (nie miałem pojęcia, że takową w ogóle posiada) natychmiast przykuł moją uwagę. Same zaś zwiastuny zapowiadały przednią zabawę – zagadka do rozwiązania, niewymuszony humor, zadziorna i charyzmatyczna bohaterka, a także powiew świeżości w temacie Sherlocka Holmesa, eksploatowanego od lat z uporem maniaka przez twórców filmowych. Jakie są więc moje odczucia po seansie?

 -

Odwiedzin: 43507

Autor: pjPrzepisy

Komentarze: 3

Udka w sosie tatarskim - Przepisy

Tym razem prezentujemy coś pysznego na obiad. Potrawę, którą już po pierwszym kęsie nigdy nie zapomnicie. Ten smak i zapach są nie do opisania. Zaskoczcie gości i rodzinę. Przygotujcie udka w sosie tatarskim!

 -

Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Wyspa Wielkanocna, choć odkryta dawno temu, w pierwszej połowie XVIII wieku, do dziś budzi wiele kontrowersji i skrywa mnóstwo tajemnic.

 -

Odwiedzin: 10066

Autor: badboyfriendRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" – Prawo Matki - Recenzje filmów

Gdy idę do kina, wiem czego się spodziewać. Mogę sobie mniej lub bardziej zepsuć niespodziankę, czytając o danym filmie, moje konkretne oczekiwania mogą być za niskie czy lub wysokie, a twórcy czasem potrafią solidnie namieszać w danym filmowym gatunku. Mimo to filmów, które biorą mnie z zaskoczenia, jest jak na lekarstwo. Jeden z nich z pewnością stanowią „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” Martina McDonagha, po obejrzeniu których czuję się, jakbym złapał złotą rybkę X muzy.

 -

Odwiedzin: 9065

Autor: adminCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Gdzie na wakacje? Na motocyklu prawie wszędzie? - Ciekawe miejsca

Jesteśmy Kasia i Sławek. Nasza przygoda rozpoczęła się w maju 2011 roku. W ciągu 18 dni podzielonych na 4 etapy objechaliśmy Polskę dookoła na… motocyklu. Wzięliśmy mapy i przewodniki w dłonie, i zaczęliśmy zaznaczać miejsca, do których chcemy dotrzeć.

 -

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

 -

Odwiedzin: 9608

Autor: pjPrzepisy

Ślimaczki - przekąski z … ciasta na pizzę - Przepisy

Siedzicie z rodziną czy ze znajomymi przy grillu. Otwieracie piwko, jest piękna pogoda. Zjedliście już kiełbaskę i karczek, ale macie ochotę coś jeszcze przekąsić. Brak pomysłu? Śpieszymy z pomocą i polecamy ślimaczki na zimno lub na ciepło.

 -

Odwiedzin: 2803

Autor: potteroRecenzje gier

Komentarze: 1

"Mafia III" – Propozycja co najwyżej do rozważenia - Recenzje gier

Któż z nas nie kocha opowieści gangsterskich, takich jak „Ojciec chrzestny”, „Chłopcy z ferajny” czy „Człowiek z blizną”? Kto nie marzył po ich obejrzeniu, żeby tak zostać szefem mafii i żyć jak pączek w maśle, mając pod sobą silnorękich będących na każde nasze zawołanie? Chociaż gier gangsterskich, które pozwoliłyby nam choć przez chwilę poczuć się jak członek mafii, powstało sporo, to jednak na ich tle właśnie „Mafia” wybija się poważnym podejściem do tematu i chyba właśnie za to seria ta pokochana została przez graczy.

 -

Wywiad z Markiem Łozą z grupy Destroyers - Zespoły i Artyści

Destroyers to legenda polskiej muzyki metalowej. Niestety przez wiele lat nie było ich na scenie, ale powracają w wielkim stylu! Już niedługo ukaże się ich nowy album pt. „9 Kręgów Zła”. Z tej okazji lider grupy – Marek Łoza udzielił mi wywiadu.

 -

Odwiedzin: 33077

Autor: pjHistoria

Komentarze: 7

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

 -

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

 -

Odwiedzin: 13908

Autor: lukasz_kulakIntrygujące

Komentarze: 4

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

 -

"Ślepnąć od świateł" – Ten diler pływa i nie tonie - Seriale

„A w filmie polskim, proszę pana, to jest tak: nuda… Nic się nie dzieje, proszę pana. Dialogi niedobre… W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje. A polski aktor, proszę pana… To jest pustka… Pustka proszę, pana… Nic! Absolutnie nic…” – zacząłby rozmowę inżynier Mamoń, usilnie przekonując interlokutora siedzącego naprzeciwko, że jego racja jest najmojsza. Gorzej jakby trafił na Dario – bohatera serialu „Ślepnąc od świateł”. Ten z miejsca odpowiedziałby: „Ale to nie do mnie tak, do mnie nie...”. Nie dość bowiem, że w ostatnich latach kino made in Poland ma się dobrze, to jeszcze seriale powstają coraz lepsze! „Belfer”, „Artyści”, „Wataha”. Mam wymieniać dalej, panie Mamoń?

 -

Odwiedzin: 550

Autor: adminZabawne

Kevin i Kot sami w domu. Śmieszna przeróbka na Gwiazdkę! - Zabawne

„Kevin sam w domu” ma już 30 lat. Ta okrągła rocznica to dobry powód, aby ponownie przypomnieć sobie ten uwielbianym na całym świecie komediowy film. Co oczywiście będzie możliwe w tegoroczne grudniowe święta (wielkie dzięki za tradycję telewizjo Polsat). Ale zanim rozpoczniemy rodzinny seans, najpierw obejrzyjmy, jak to faktycznie było. Okazuje się bowiem, że 8-letni Kevin McCallister nie został w domu na święta sam. Towarzyszył mu (np. w ubieraniu choinki, jedzeniu lodów i nawet obronie przed złodziejami)… Kot. Kevin go widział, widzowie nie. Twist niemal jak z thrillerów, czego dowodem jest trwający ponad 40 sekund filmik dostępny na YouTubie. Ok. To tylko specjalna, krótka przeróbka, ale za to jaka urocza – szczególnie dla miłośników puchatych zwierzaków. Ten kuweciarz jest zresztą dobrze znany. Jego „ojciec” to amerykański YouTuber o ksywie OwlKitty. Można się domyślić, że facet jest zafiksowany na punkcie popkultury oraz własnej kotki. Tak, to kolejny twist. Samiec okazuje się samicą – dwuletnią Lizzy, która wcześniej występowała w wielu przemontowanych, słynnych scenach, chociażby tych z „Titanica” czy „Pulp Fiction” (1,2 mln wyświetleń!). Filmik „Home Alone with My Cat” także zdobywa polarność. Dzień po publikacji miał już ponad 100 tys. odsłon!

 -

Odwiedzin: 1144

Autor: adminPrzepisy

Chatka Baby Jagi – jestem słodka, skuszę Cię smakiem! - Przepisy

Lubicie słodkości, ale nie macie talentu jako cukiernik? Mamy dla Was świetną propozycję. Możecie wykonać łatwe i pyszne ciasto, które nie wymaga pieczenia. To sernik o nazwie Chatka Baby Jagi.

 -

"Jurassic World: Upadłe Królestwo" - Katastrofalna erupcja - Recenzje filmów

„Witajcie w Jurassic Park” – doskonale pamiętam to niezwykłe uczucie, kiedy John Hammond otworzył przed nami w 1993 roku park, który niczym spełnienie dziecięcych marzeń na nowo odrodził w nas fascynację dinozaurami. W tle piękna muzyka Johna Williamsa i ujęcie na bramę z napisem… Jurassic Park. Te wszystkie, mogłoby się zdawać, drobne szczegóły sprawiły, że widz naprawdę mógł się poczuć jakby się przeniósł do świata prehistorycznego.

 -

Odwiedzin: 3024

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Takeshi Kitano – mistyczny rozrabiaka - Ludzie kina

Kino japońskie ma w naszym kraju wielu fanów. Ten pan na zdjęciu jest dla nich niczym mentor: poucza, bawi, wzrusza i dostarcza sporą dawkę adrenaliny. Warto przybliżyć jego sylwetkę tym, którzy jeszcze o nim nie słyszeli.

 -

Odwiedzin: 2954

Autor: PaMCzłowiek

Komentarze: 1

Atmosfera świątecznych zakupów – prezenty - Człowiek

Już niedługo święta Bożego Narodzenia. Atmosferę świąt dobrze poczuć w dniu oczekiwanej „pierwszej gwiazdki” na niebie. Jednak są miejsca, gdzie celowo świąteczną atmosferę poczujemy znacznie wcześniej...

Nowości

 -

Odwiedzin: 31

Autor: pjAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

 -

Odwiedzin: 1979

Autor: pjTradycje

Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości - Tradycje

Są takie dwa piękne dni w roku, o których nie tyle warto, co trzeba pamiętać. Mowa o 21 i 22 stycznia. Wtedy swoje święto obchodzą polskie babcie i dziadkowie, którzy są równie ważni, jak rodzice. Wychowują nas od najmłodszych lat oraz przekazują niezbędną wiedzę, rozpieszczają i czytają bajki, przytulają i kochają bezgraniczną miłością. Oddajmy im więc należny hołd, za to, że zawsze są i byli w pobliżu.

 -

Wywiad z Jackiem Nowakiem – perkusistą legendarnej grupy Kat i Roman Kostrzewski - Zespoły i Artyści

Jacek „Jacko” Nowak jest perkusistą legendarnej grupy Kat & Roman Kostrzewski, z którą nagrał płytę „Popiór”. Muzycy obecnie pracują nad kolejnym wydawnictwem i właśnie o to m.in. spytałem członka formacji. Porozmawiałem również o jego karierze w zespole Virgin Snatch czy płytach Kata w wydaniu Piotra Luczyka. Zapraszam do lektury!

 -

Odwiedzin: 222

Autor: pjFotografia/Malarstwo

Komentarze: 2

Piękna Pani Zima na Kujawach - Fotografia/Malarstwo

Wyglądając przez okno w czwartkowy poranek 7 stycznia, można było wreszcie poczuć się jak w bajce. Zapomnieć o koronawirusie, codziennych troskach i niepowodzeniach. Narodziła się nowa nadzieja w sercu. Taka myśl, że może rok 2021 będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Oto bowiem spadł pierwszy śnieg. Biały puch, który w Polsce w ostatnich czasach jest rzadkością. Zobaczcie zatem piękne zdjęcia wykonane na Kujawach, gdzie obecność Pani Zimy w tym dniu jest aż nadto widoczna.

 -

"Home Sweet Home" – Śmiertelna zabawa w chowanego - Recenzje gier

„Home Sweet Home” to pierwszoosobowa gra z gatunku horror, łącząca ze sobą elementy walking simulatora, skradanki i przygodówki. Na tle licznej konkurencji produkcja wyróżnia się osadzeniem akcji w realiach tajskiej kultury i mitologii. Gra została pierwotnie wydana w 2017 roku jako tradycyjny FPS, jednak z czasem twórcy dodali tryb VR, co pozwala w nią grać także przy pomocy hełmu wirtualnej rzeczywistości!

 -

Singiel "Światła" otwiera nowy rozdział w historii wrocławskiego zespołu Flow Up! - Zespoły i Artyści

Grupa Flow Up! powstała z inicjatywy gitarzysty Tomasza Wolaka, a ideą projektu od samego początku było wykonywanie muzyki pop z domieszką rocka. Kluczowym elementem całości było natomiast oparcie utworów na wpadających w ucho melodiach i nowoczesnym brzmieniu. W styczniu 2021 roku w serwisie YouTube miał premierę teledysk do nowego singla zespołu (ze zmienionym składem) pod pozytywnie brzmiącym tytułem „Światła”.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 793

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 982

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga" – Jaja Ding Dong - Recenzje filmów

Z związku z tym, że pandemia koronawirusa pozamykała kina, człowiek taki jak Ja, czyli miłośnik filmów wszelakich, musi się „ratować”. Znaleźć zamiennik w postaci platformy streamingowej i tam oglądać pełnometrażowe „cudeńka”. Padło na Netflixa. Fakt – wybitnych filmów próżno tam szukać („Roma” to wyjątek od reguły), ale co pewien czas produkowane jest dzieło, które potrafi być niezłym przedstawicielem określenia guilty pleasure. Takim jest właśnie „Eurovision Song Contest: Historia zespołu Fire Saga”.

 -

Odwiedzin: 1177

Autor: donkichotRecenzje filmów

Komentarze: 4

"Rambo: Ostatnia krew" – Trzymam za słowo - Recenzje filmów

Co mają wspólnego „Kevin Sam W Domu”, „Głupi i Głupszy”, „Król Lew” oraz kultowy „The Room”? Czym jest Rambo? Nie Twoja sprawa, bambo. Nie Twoja, nie moja, a już na pewno nie Sylvestra Stallone’a, po którego twarzy nie widać w ogóle zainteresowania odgrywaną rolą, co powinno dziwić, kiedy zajmuje się również scenariuszem do najnowszej części z serii filmów o weteranie wojny w Wietnamie.

 -

Odwiedzin: 1394

Autor: pytonznadwislyRecenzje filmów

Komentarze: 4

Pierwsze lody... czyli jak to jest z "Polityką"? - Recenzje filmów

Chyba mało ludzi nie widziało jeszcze najnowszego tworu Patryka Vegi pt. „Polityka”. A wśród tych, którzy widzieli, opinie są raczej w miarę podobne. Bo mówią, że to gniot, że totalna porażka, że stracony czas no i czego innego się w sumie po Vedze można spodziewać?

 -

Odwiedzin: 3645

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Dziedzictwo. Hereditary" – Osaczeni - Recenzje filmów

„Dziedzictwo. Hereditary” to kolejny po „The Witch” oraz „To przychodzi po zmroku” znakomicie oceniany przez krytyków dreszczowiec od wytwórni A24, który stara się wyjść poza schematyczne gatunkowe ramy. Bo to bardziej duszny dramat o rodzinie zmagającej się z żałobą niż typowy straszak. Zrealizowany przez debiutanta przykład artystycznego kina, które z komercją ma niewiele wspólnego.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.664

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję