O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
admin (41430 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 349
Czas czytania:
1 701 min.
Kategoria:
Autorzy/pisarze
Autor:
admin (41430 pkt)
Dodano:
401 dni temu

Data dodania:
2023-03-15 13:49:59

   Powoli, drżącą ręką, pchnął drzwi, które otworzyły się, nie stawiając najmniejszego oporu. Ostrożnie wyszedł, uważnie lustrując otoczenie. Było ciemno, ale widział zarysy, kształty poszczególnych przedmiotów i przynajmniej na pierwszy rzut oka, nie zauważył niczego, co mogłoby włączyć czerwoną lampkę w jego głowie. Spojrzał w ciemny korytarz. Było tam dużo mroczniej niż na niewielkim przedsionku, w którym się znalazł. Tu okno wpuszczało nieco światła księżycowej tarczy, tam nie było go wcale. Mimo to, był pewny, że musi tam zajrzeć. Niestety domyślał się, co mogło wydawać niepokojące odgłosy. Na końcu, twarda, kamienna posadzka zmieniała się w drewnianą klepkę, która zawsze alarmowała wszystkich wokół, kiedy ktoś znalazł się na końcu korytarza, przy drugiej klatce schodowej. No właśnie, druga klatka schodowa. W jego głowie pojawiła się myśl, której bał się najbardziej na świecie, coś, czego nie chciał przyznać przed samym sobą, ale wiedział, że będzie to konieczne. Gdy odrzucisz to, co niemożliwe, wszystko pozostałe, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą, co nie? A tą prawdą w tym przypadku było to, że ktoś mógł tam być!

   Janek przełknął ślinę tak głośno, że zapewne usłyszał go strażnik, śpiący w stróżówce, przy bramie uniwersytetu. Jego nogi ewidentnie nie były skoordynowane z umysłem, ponieważ same, bez konsultacji zresztą ciała, ruszyły korytarzem, w dal. Janek szedł powoli, instynktownie uważając by nie wydać najmniejszego odgłosu, chociaż i tak był pewny, że zachowywał się jak słoń w składzie porcelany. Nie należał do osób o tygrysiej zwinności, a stres na pewno nie pozwolił mu na błyskawiczne nabycie tego skilla. Przechodził obok pozamykanych drzwi do niewielkich pokoi, w których zwykle odbywały się ćwiczenia w małych grupkach. Było ich pełno wzdłuż korytarza. Ciekawiło go. czy były otwarte, ale nie zdobył się na odwagę by spróbować pociągnąć za którąkolwiek z klamek. Powinny być, zawsze były. W zasadzie nie było tam absolutnie nic cennego, ale nie, nie otworzy ich. Bał się. Tak, teraz już potrafił to przed sobą przyznać. Cholernie bał się otworzyć którekolwiek z nich, bo nie wiedział co znajdzie w środku. Iluzja jakiegokolwiek bezpieczeństwa rozmyła się i zniknęła, pozostawiając jedynie niepewność i strach, w najczystszej postaci. Pierdolony Lovecraft stwierdził kiedyś, że „najstarszym i najsilniejszym uczuciem znanym ludzkości jest strach, a najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu jest strach przed nieznanym”, a jego mózg musiał mu teraz o tym przypomnieć!

   Dotarł do końca posadzki. Spojrzał na zdradliwą klepkę. Zacisnął zęby tak mocno, że usłyszał ich zgrzyt. Ostrożnie położył stopę na drewnianym podłożu, licząc, że to okaże się na tyle wyrozumiałe, by nie wydać z siebie żadnego odgłosu. Oczywiście w tej samej chwili pusty korytarz wypełnił odgłos skrzypnięcia, które musiało być słyszalne w całym budynku.

   - Kurwa! - wymsknęło mu się szeptem. Na szczęście miał na tyle rozumu, lub co bardziej prawdopodobne szczęścia by nie krzyknąć tego na całe gardło. Siarczyste przekleństwo rozeszło się w pustce, a on, nie starając się już zachować ciszy, przedostał się na drugi koniec korytarza. Wyszedł na klatkę schodową. Nic. Zupełnie nic. Schody w górę i w dół. Wnęka po lewej i dwa zamknięte jak zawsze pokoje profesorskie. Przez chwilę w jego głowie szumiało. Napięcie osiągnęło zenit, a ciśnienie podniosło się do takiego stopnia, że obraz przed oczami zaczął mu falować. Potrząsnął głową i zamknął na chwilę powieki.

  Spokojnie, spokojnie, spokojnie – powtarzał sobie w myślach. Pomogło. O dziwo, ale pomogło. Rozluźnił się, ale nie na tyle by całkowicie się uspokoić. Jego nerwy nadal krzyczały, a mózg analizował wszelkie możliwe bodźce.

  Może serio wariował? Może jednak pusty, obcy budynek podziałał stymulująco na jego mózg, mamiąc jego zmysły. Może wyolbrzymiał. Może tak naprawdę nie był żadnego skrzypienia, a może były to normalne odgłosy, jakie wydaje z siebie stare drewno. Może, może, może, kurwa, może… Nie wiedział tego i to było najgorsze! Kurwa! Przecież był przyszłym naukowcem, potrzebował faktów, a nie, „wydaje mi się”, po raz pierwszy w życiu miał tak usilną potrzebę by wiedzieć coś na pewno. Niewiedza zabijała go od środka, powoli, niczym najgorsza odmiana raka.

  Wrócił na korytarz. Coraz bardziej utwierdzał się w przekonaniu, że to wszystko mu się wydawało i sam stwarzał sobie problemy, na które nie potrafił znaleźć prostego rozwiązania, zresztą nie pierwszy raz. Stanął na drewnianej klepce i spojrzał w dal. Wtedy jego serce dosłownie stanęło. Treść żołądka podeszła mu do gardła. Poczuł, że błyskawicznie jego ciało stało się mokre od potu, a ubrania lepiły się do niego, wywołując niekomfortowe uczucie. Na końcu korytarza, w świetle bladej księżycowej poświaty, ktoś stał.

   Janek zaczął się trząść. To był odruch zupełnie niezależny od niego. Nie potrafił zapanować nad swoim ciałem. Sylwetka, nie potrafił stwierdzić, czy damska, czy męska, stała wyprostowana, opierając ciężar ciała na jednej z nóg, a w jej dłoni spoczywał krótki, cienki przedmiot. Nie trzeba było być geniuszem by domyślić się co to było, ani jakie zamiary posiadała tajemnicza postać. Ostrze noża zabłyszczało w świetle księżyca.

  Chłopak nie potrafił się poruszyć. Totalnie się zablokował. Mógł jedynie patrzeć na sylwetkę nieznajomej postaci. Po prostu tak stali, po dwóch stronach korytarza. I nagle tajemniczy nieprzyjaciel poruszył się. Zrobił pierwszy krok w przód. W stronę Janka. To nadal nie odblokowało jego nóg. Zrobił to dopiero fakt, że napastnik przeszedł w trucht, unosząc broń, gotową do zadania ciosu. Wpadł na klatkę schodową. Góra czy dół? Nie! Wnęka! Wskoczył do niej i zamarł. Była najciemniejszą częścią tego miejsca. Może napastnik go tu nie zobaczy. Może go minie. Może wtedy uda mu się wbiec na korytarz i dostać się na drugą stronę, tam gdzie będzie miał większe pole do znalezienia potencjalnej kryjówki. Słyszał kroki. Nieznajomy zwolnił. Już nie biegł. Szedł, dość szybko. Może chciał słyszeć kroki Janka? A może nie znał dobrze budynku? A może po prostu było dla niego za ciemno?

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Noc na uniwersytecie" – creepypasta Radka Gryczki!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora admin

"Ellie", czyli różne odcienie miłości w barwnym teledysku stworzonym przez AI! - Muzyczne Style

A gdyby tak wykorzystać sztuczną inteligencję do zrealizowania clipu, który będzie „pachniał” szczerą, intymną relacją zakochanej pary? Takie pytanie zadał sobie zapewne Tadeusz Seibert – finalista 10. edycji programu „The Voice of Poland”. Twierdząca odpowiedź z czasem zamieniła się w gotowy projekt. I pięknie, bo „Ellie” dzięki AI jeszcze bardziej wybrzmiewa jako słodko-gorzka piosenka o skrajnych emocjach towarzyszących związkom, wpadając nie tylko w ucho, ale i w oko.

Dokąd zmierza EleeS? Do lasu! Do świata cudów i przemyśleń... - Zespoły i Artyści

W singlu pt. „Idę do lasu” zabiera słuchaczy na przechadzkę na łono natury. Dosłownie i w przenośni promuje powrót do korzeni. Zaprasza do zdystansowania się od rzeczywistości. Zachęca do zwolnienia tempa i zatracenia się na łonie natury, do radosnego zagubienia się wśród konarów drzew. Zaplątana w gąszczu leśnych pajęczyn i metafor EleeS, pokazuje, że z dala od zgiełku miasta można poczuć się jak poza czasem, w odrealnieniu, w cudownej próżni, w której wreszcie jest czas na przemyślenia i podróż w głąb siebie.

"Na Chwilę", czyli wiosenna nowość od Michała Sieńkowskiego! - Zespoły i Artyści

Na ten utwór słuchacze Michała Sieńkowskiego musieli długo czekać. Po kilkumiesięcznej przerwie wydawniczej wokalista i aktor wraca z premierowym singlem zatytułowanym „Na Chwilę”. Od teraz fani artysty będą mieć więcej okazji do poznawania jego nowych piosenek! W tym roku Michał planuje dzielić się nimi zdecydowanie częściej niż dotychczas.

Projekt "Musical Hearts". Licealistki z Włocławka zachęcają do wspólnej pasji! - Organizacje

To jest godne pochwały. Kilka kreatywnych uczennic I LO im. Ziemi Kujawskiej we Włocławku wzięło udział w tegorocznej edycji olimpiady pn. „Zwolnieni z Teorii” i postanowiło stworzyć coś, co, zmieni ich życie oraz wolny czas rówieśników. Jako że każda od najmłodszych lat miała do czynienia z muzyką, a miłość do niej trwa aż do dziś, objawiając się śpiewem, grą na instrumentach oraz słuchaniem różnych piosenek, razem stworzyły projekt społeczny – „Musical Hearts”. Co jest głównym celem owej inicjatywy? Jakie działania już podjęły operatywne nastolatki?

XANSANA z... wężem! W teledysku do nowej piosenki "ME AMO"! - Muzyczne Style

Popularna na TikToku i YouTubie wokalistka XANSANA wydała właśnie nowy singiel w rytmach latino. W premierowej piosence zatytułowanej „ME AMO” śpiewa o tym, by kochać siebie i w pełni akceptować, niezależnie od tego, jakim się jest. Nic zaskakującego? A co powiecie na fakt, że do tego najnowszego utworu artystka przygotowała odważny teledysk, w którym spotyka się z wężem i własnym odbiciem w zwierciadle. Sam na sam z gadem - to brzmi niezwykle!

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 326

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Brnąc przez Kosodrzewinę" – Złooo! - Recenzje książek

Zimne wieczory. Mgliste poranki. A ja siedzę i myślę, co by tu wrzucić na czytelniczy ruszt. Co przekartkować, aby dostać gęsiej skórki, aby się kunsztem pisarskim delektować. A może coś z polskiego podwórka, wszak dobrze jest polecać znane już nazwiska, choć jeszcze lepiej promować tych początkujących. I wiecie co? Z pomocą przybył Facebook. Jak ten wybawiciel na biał… czarnym rumaku. Oto bowiem nagle wyskoczyła mi przed oczami okładka przerażająca, a na niej postać niczym z najgorszych sennych koszmarów. Pół drzewo, pół kościotrup, a w tle majaczące góry skąpane w kolorze krwi. I ten tytuł dużą białą czcionką – „Brnąc przez kosodrzewinę”. Odważyłem się, skusiłem i zabrnąłem. Arturze Grzelaku, cóżeś mi uczynił… Po lekturze tych 16 opowiadań niełatwo będzie uwierzyć, że jeszcze jakieś dobro się tli w człowieku, że jego dusza złem nieskażona.

"Internat" – Oblepiony strachem idź drogą nadziei! - Recenzje książek

«Byłem w „Internacie”, było przerażająco« – powiedział mi siostrzeniec. Nie wyjawił jednak tajemnicy swego dzieciństwa. Uff! Kacper po prostu tymi słowami zachęcił do przeczytania powieści ukraińskiego poety i pisarza Serhija Żadana. Sam tytuł wydanej w 2019 roku może sugerować, że będziemy mieć do czynienia ze smutną historią nastolatka, który musi poradzić sobie z przemocą ze strony rówieśników w obcym miejscu. Lecz po spojrzeniu na okładkę, gdzie znajduje się naszkicowany, zbombardowany dom, prawda okaże się dramatyczniejsza. Tym bardziej, że dziś „Internat” staje się książką niesamowicie aktualną, a trudna wędrówka pewnego nauczyciela odbywa się tak blisko nas – Polaków.

 -

Odwiedzin: 1639

Autor: PontonRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Krzyk" – Z requelowym slasherem ci do twarzy - Recenzje filmów

„Krzyk” powrócił po 10 latach! Zróbmy więc hałas! Nie będę ukrywał, że jest to moja ulubiona slasherowa seria i poza poprzednią, czwartą odsłoną trzyma wysoki poziom. Mając w głowie poprzednią część, nieco się bałem, czy nie będzie powtórki z (nie)rozrywki, ale Matt Bettinelli-Olpin oraz Tyler Gillett pozytywnie mnie zaskoczyli „Zabawą w pochowanego” i pomyślałem sobie, że są to idealni ludzie do tego projektu. „Krzyk” nigdy nie traktował się turbo serio, trochę wyśmiewając poważne, sztywne horrory/thrillery i liczyłem, że ponownie tego doświadczę. Czy się myliłem? Oj, nie, nie, nie.

 -

Odwiedzin: 1653

Autor: MovieBrainAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Opowiadanie pt. „SERCE SMOKA” - Autorzy/pisarze

Ling sięgnął po manierkę, by ulżyć swemu pragnieniu. Oprócz tego czuł, że ma całkowicie popękane usta, pot lał się z niego strumieniami, a takiego zmęczenia chyba nie odczuwał jeszcze nigdy. Rozejrzał się na wszystkie strony i zauważył, że Mistrza Belugę także trawią trudy podróży. Jedynie ich przewodnik był nadal energiczny, jakby dopiero, co wyskoczył z łóżka, ale mogło to wynikać z faktu, że pochodził z tych stron. Najpewniej się już przyzwyczaił do tak męczących wędrówek przez pustynie. Ling zdecydowanie inaczej wyobrażał sobie tę wyprawę. Już drugi dzień jazdy na tym śmierdzącym wielbłądzie. Kiedy wreszcie dotrą na miejsce?

Teraz czytane artykuły

"Noc na uniwersytecie" – creepypasta Radka Gryczki! - Autorzy/pisarze

Wydaje się, że co jak co, ale Uniwersytet Warszawski to miejsce, w którym na pewno studentom nie grozi żadne niebezpieczeństwo. A jednak… Janek, przyszły magister historii na własnej skórze przekona się, czym są „pełne portki” ze strachu i nogi jak z waty. Przed Wami creepypasta, horror z elementami humorystycznymi autorstwa utalentowanego Radosława Gryczki, chłopaka, który zna niemal każdy zakamarek owej uczelni. W grudniu 2022 jego „Noc nie uniwersytecie” przestraszyła tysiące osób dzięki publikacji na kanale MysteryTv w formie opowiadania audio czytanego głębokim głosem lektora. Ale nareszcie trafia też do Internetu w wersji tekstowej – i to właśnie gościnnie do kategorii Autorzy/pisarze na portalu Altao.pl, za co bardzo Radkowi dziękujemy. To fikcyjna historia, ale jakże realistycznie i sprawnie napisana. Intryguje, pobudza wyobraźnię i przypomina, aby uważać na… (tutaj sami odkryjecie, co mamy na myśli). Nie było recenzji królującego na ekranach kin kolejnego „Krzyku”, w zamian spędzicie przerażającą „Noc na uniwersytecie”!

 -

Odwiedzin: 6665

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 7

Jestem artystką spełnioną. Nie mam poczucia niedosytu. Byłam już na topie, wiem jak to smakuje - Zespoły i Artyści

Od początku, uprawiając zawód piosenkarki i aktorki, zawsze czułam jakieś między nimi rozdarcie... Pozornie wydaje się, że te dziedziny sztuki są bardzo do siebie zbliżone, w końcu stoisz przed publicznością w pełnym świetle, często nawet na tych samych scenicznych deskach(...)

 -

Odwiedzin: 2738

Autor: adminHistoria

"Niezwyciężeni" – 1939-89 – historia Polski w pigułce w sugestywnej animacji IPN - Historia

W serwisie YouTube od 15 września 2017 roku można oglądać krótkometrażową animację pt. „Niezwyciężeni”. Za jego produkcję odpowiadają: Instytut Pamięci Narodowej, studio Fish Ladder/Platige Image i firma Juice. Obraz powstawał przez rok, a jego premiera odbyła się podczas konferencji prasowej w stołecznym Centrum Edukacyjnym IPN. Przez 4 minuty przedstawiona jest tu heroiczna walka Polaków o wolność – najpierw z hitlerowskimi Niemcami, a następnie komunizmem. Niektórzy zarzucą, iż pominięto pewne wątki i postacie, lecz na pewno będą stać w jednym rzędzie, wysoko oceniając warstwę techniczną, klimat i głos narratora (w polskiej wersji Mirosław Zbrojewicz, a w angielskiej Sean Bean).

"Wołyń. Wspomnienia ocalałych. Tom I i II" – Bohaterowie do końca! - Recenzje książek

Po seansie filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego przyszła pora na lekturę książki, która jest zdecydowanym głosem w dyskursie na temat ludobójstwa, jakiego dopuścili się w latach 40. XX wieku bandy UPA. „Wołyń. Wspomnienia ocalałych” to dwa tomy składające się z ponad 800 stron – opowieści mrożących krew w żyłach, ale jednocześnie dających nadzieję. Dzięki zebraniu i spisaniu wspomnień ocalałych Polaków autor tej publikacji – Marek A. Koprowski sprawia, że ich ból nigdy nie umrze razem z nimi.

 -

XXIII Powiatowa Wystawa "Stoły Wigilijne na Kujawach" – świąteczne kolory, kuszące smaki i rozśpiewane dzieciaki - Degustacja

Gdzie najbardziej można poczuć magię Bożego Narodzenia? Niektóry odpowiedzą, że we własnym domu w gronie najbliższych. To prawda. Ale my proponujemy inne miejsce. Takie, w którym świąteczny klimat otula niczym pierzyna z anielskich piór, a określenie 12 potraw nabiera nowego znaczenia. Takie, w którym organizowana jest Powiatowa Wystawa „Stoły Wigilijne na Kujawach”. 17 grudnia 2023 roku owym miejscem była Hala Sportowa przy Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Kowalu. Te zapachy ciast i potraw zostaną z nami na długo. Podobnie jak występ Arki Noego (tak, ten dziecięcy zespół muzyczny, założony przez Roberta Robert Friedricha istnieje i ma się dobrze).

Nowości

"Ellie", czyli różne odcienie miłości w barwnym teledysku stworzonym przez AI! - Muzyczne Style

A gdyby tak wykorzystać sztuczną inteligencję do zrealizowania clipu, który będzie „pachniał” szczerą, intymną relacją zakochanej pary? Takie pytanie zadał sobie zapewne Tadeusz Seibert – finalista 10. edycji programu „The Voice of Poland”. Twierdząca odpowiedź z czasem zamieniła się w gotowy projekt. I pięknie, bo „Ellie” dzięki AI jeszcze bardziej wybrzmiewa jako słodko-gorzka piosenka o skrajnych emocjach towarzyszących związkom, wpadając nie tylko w ucho, ale i w oko.

 -

Odwiedzin: 137

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Civil War" – Dziewczynka z aparatem - Recenzje filmów

Długo zastanawiałem się nad tym, jak zatytułować recenzję najnowszego i podobno ostatniego filmu Alexa Garlanda (choć nie wierzę, że całkiem zrezygnuje z pisania scenariuszy). Tutaj pasują dziesiątki krótszych i dłuższych określeń, haseł, ostrzeżeń… No bo wiecie – „Civil War” to zarówno kino wojenne, przedstawiciel kina drogi, jak i opowieść inicjacyjna oraz niepokojąca dystopia. A zatem: „Apokalipsa teraz, zdjęcia na wieki”, „Wyprawa do jądra ciemności”, „Dziennikarze w ogniu”, „STOP WAR”… Ale ja podczas seansu czułem, że główną bohaterką jest młodziutka Jessie Cullen, a nie dojrzała Lee Smith. To za nią podążamy, to jej kibicujemy, to o nią się martwimy. „Dziewczynka z aparatem” wydaje się w tym kontekście idealne. Jednak czy sam film jest idealny?

Czterdziestolatek bez brzucha, czyli jak utrzymać formę w średnim wieku - Zdrowie i uroda

Łysienie czy siwienie może powodować kompleksy, ale jest tak naturalne w procesie starzenia, że nie warto się takimi zmianami bardzo przejmować. Gorsze jest tycie i tzw. „piwny brzuch” już po trzydziestce. Jeśli nic z tym nie zrobimy, to po zbliżeniu się do wieku średniego, staniemy się mniej atrakcyjni dla kobiet (tudzież mężczyzn, gdy mowa o innej orientacji). Czy jest jednak szansa, aby zmienić ten stan rzeczy i poprawić wygląd swojego ciała? Oczywiście, ale musimy uzbroić się w cierpliwość, motywację do działania i pozytywne myślenie.

Dokąd zmierza EleeS? Do lasu! Do świata cudów i przemyśleń... - Zespoły i Artyści

W singlu pt. „Idę do lasu” zabiera słuchaczy na przechadzkę na łono natury. Dosłownie i w przenośni promuje powrót do korzeni. Zaprasza do zdystansowania się od rzeczywistości. Zachęca do zwolnienia tempa i zatracenia się na łonie natury, do radosnego zagubienia się wśród konarów drzew. Zaplątana w gąszczu leśnych pajęczyn i metafor EleeS, pokazuje, że z dala od zgiełku miasta można poczuć się jak poza czasem, w odrealnieniu, w cudownej próżni, w której wreszcie jest czas na przemyślenia i podróż w głąb siebie.

Ukradłaś "Dziennik Śmierci", witaj w moim koszmarze! - Recenzje książek

Z polecenia koleżanki przeczytałem thriller autorstwa Chrisa Cartera (nie tego od „X Files”). Zachwalała, że ów pisarz ma pióro na tyle sprawne i klimat potrafi wykreować taki, że ciary na plecach murowane. Faktycznie – „Dziennik Śmierci” nie tylko samym tytułem budzi ciekawość i strach. To książka, którą wertuje się szybko, a w głowie zostaje masa szczegółów. Czy jednak jest to dzieło tej klasy, co „Milczenie owiec” Thomasa Harrisa?

 -

Odwiedzin: 232

Autor: eliartKultura

BEASTAR – Twoja droga do gwiazd! - Kultura

Z przyjemnością ogłaszamy wyjątkowe wydarzenie muzyczne, skierowane do artystów pragnących spróbować swoich sił w show biznesie. Konkurs BEASTAR 2024 to nie tylko platforma dla wokalistek i wokalistów, ale także szansa na zdobycie nieocenionego wsparcia w rozwoju swojej kariery. Zgłoś swój udział i wydaj singla wraz z teledyskiem!

Artykuły z tej samej kategorii

Pierwsze opowiadanie z serii "Tymek i Jurajska Kotlina" – "Wielka tajemnica taty" - Autorzy/pisarze

Marcin Kończewski to człowiek, który na popularnej stronie na Facebooku – Koń Movie prezentuje liczne recenzje, felietony i analizy filmowe. Ale jest coś jeszcze, co powoduje, że ten nauczyciel języka polskiego jest tak lubiany przez coraz szersze grono czytelników. Przeglądając jego posty, można bowiem często natrafić na słowa udowadniające, że to mężczyzna o wrażliwym serduchu. Nie tylko kochający partner dla swej żony, lecz także troskliwy tata kilkuletniego Tymka. To właśnie jemu zadedykował przygodową serię pt. „Tymek i Jurajska Kotlina”, gdzie zacieśnia więzi z synkiem, przekazując mu podobną pasję z dzieciństwa. Bardzo cieszymy się, że wyraził zgodę na to, by pierwsze z opowiadań – „Wielka tajemnica taty” pojawiło się również na łamach naszego portalu. Też bawiliście się dinusiami? W takim razie ta historia jest dla Was!

 -

Odwiedzin: 3789

Autor: adminAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! - Autorzy/pisarze

Amerykanie mają swojego Stephena Kinga, ale my wcale nie gorsi. W Polsce gatunek horroru także popularnym jest. Niechaj dowodem będą, sprzedające się jak świeże bułki, klimatyczne, rodzime powieści: „Gałęziste”, „Grzesznik” oraz „Inkub”. Ich autora Artur Urbanowicza (tak, napisał je wszystkie) rozpiera duma. Czy to właśnie matematyczne wykształcenie sprawia, że jego książki są tak fabularnie przemyślane i odpowiednio stopniujące napięcie? To tylko jedna z kwestii, które poruszyliśmy w wyczerpującym wywiadzie z tym zdolnym powieściopisarzem.

Wydawnictwo Altobook informuje: 26 marca zejdziecie do "SILOSU"! - Autorzy/pisarze

Uwaga miłośnicy klimatów postapo! W tym roku nakładem Wydawnictwa Altobook (jakże podobna nazwa do naszego portalu) ukaże się wyczekiwane wznowienie kultowej trylogii „SILOS” autorstwa Hugh Howeya, która w zeszłym roku doczekała się serialowej adaptacji (kolejny sezon w przygotowaniu). Tom pierwszy już 26 marca trafi do księgarń!

 -

Odwiedzin: 4792

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 3

"O świecie, czyli o Tobie" - wiersz autorstwa Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Daniel jest uczniem technikum i mieszkańcem Czechowic-Dziedzic. Jak wielu kolegów w jego wieku, interesuje się sportem, muzyką i ogólnie szeroko pojętą kulturą. Jednak jest wyjątkowy, bo poza sportem i rozrywką, ma w sobie artystyczną duszę i pasjonuje go też świat poezji oraz filozofii. Co więcej, sam od pewnego czasu pisze. Do tej pory na łamach portalu Altao.pl zaprezentował Wam kilka recenzji gier. Tym razem postanowił stworzyć drugi profil, aby podzielić się swoją twórczością ze wszystkimi miłośnikami poezji. Na pierwszy ogień przeczytacie dzieło pt. „O świecie, czyli o Tobie”.

Wywiad z Krzysztofem Jarząbkiem – twórcą kontrowersyjnych, zabawnych "Niebezpiecznych związków Mariana Klepki" - Autorzy/pisarze

27 września 2019 roku ukazała się na rodzimym rynku powieść, której treść jest szalenie aktualna i dość kontrowersyjna. Mowa o „Niebezpiecznych związkach Mariana Klepki” – zaangażowanej politycznie komedii i świetnej satyrze na polskie, współczesne, podzielone społeczeństwo. Od 20 października możecie przeczytać jej recenzję na naszym portalu. A jak już to zrobicie, to zapraszamy do poniższej – równie intrygującej i wciągającej jak sama książka – rozmowy, którą przeprowadzaliśmy z tajemniczym autorem „Niebezpiecznych związków Mariana Klepki”, czyli Krzysztofem Jarząbkiem.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.744

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję