O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Zielona granica", a nad nią i dla niej Orzeł! - Kultura

W poniedziałkowy wieczór karty zostały odkryte. Rozdano Orły, czyli Polskie Nagrody Filmowe. Mimo że „Kos” uzyskał aż 16 rekordowych nominacji, w tym za najlepszy film 2023 roku, to główna statuetka powędrowała na ręce twórców „Zielonej granicy”. Czy to była rzeczywiście najbardziej udana polska produkcja, czy jednak zadecydowały względy polityczne i atmosfera, jaka panowała w naszym kraju? Na te pytania niech odpowiedzą sami widzowie.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (13894 pkt)
Ilość odwiedzin:
130
Czas czytania:
153 min.
Kategoria:
Kultura
Autor:
pj (13894 pkt)
Dodano:
45 dni temu

Data dodania:
2024-03-05 14:01:26

Na Altao.pl chcemy łączyć, a nie dzielić. Recenzji „Zielonej granicy” u nas nie znajdziecie, bo trudno byłoby ją przedstawić w sposób obiektywny. Hejterskie komentarze pojawiałyby się jeden po drugim.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Zwycięski czarno-biały obraz w reżyserii Agnieszki Holland (20. w jej dorobku), którą uhonorowano Orłem za osiągnięcia – całokształt twórczości, opowiada o kryzysie uchodźczym na granicy polsko-białoruskiej. Jego bohaterką jest Julia (Maja Ostaszewska), która po staje się mimowolnym świadkiem i uczestnikiem dramatycznych wydarzeń na granicy polsko-białoruskiej. Jest świadoma ryzyka i konsekwencji prawnych, ale i tak przyłącza się do grupy aktywistów pomagających uchodźcom, koczującym w lasach, w strefie objętej stanem wyjątkowym. Równolegle rozgrywa się dramat pewnej rodziny, które ucieka przed syryjską wojną domową i próbuje przedostać się na teren Unii Europejskiej. Innym bohaterem na drugim planie jest też młody pogranicznik Jan (w tej roli Tomasz Włosok), który widzi, że granica między człowieczeństwem a złem jest coraz bardziej cienka.

 

„Wszyscy jesteśmy dumni, że zrobiliśmy film z potrzeby serca, gniewu, rozpaczy, ale też z nadziei, że możemy tym filmem coś zmienić” – stwierdziła Agnieszka Holland w trakcie odbierania lauru. Co zaskakujące, mimo wielu wyróżnień, nigdy wcześniej reżyserka nie otrzymała Orłów. Są to jej pierwsze tego rodzaju statuetki – „polskie Oscary”!

 

Oficjalny plakat 26 Orłów (fot. materiały promocyjne/PNF.pl)

 

26. uroczystość rozdania Orłów miała miejsce w Teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie. Nagrody te istnieją od 1999 roku. Z czasem powstała Polska Akademia Filmowa złożona z profesjonalistów dziewięciu zawodów, a najważniejsze wyróżnienia w rodzimej branży filmowej nabrały jeszcze bardziej prestiżowego charakteru. Dziewięć lat temu dodano kategorię najlepszy serial fabularny („1670” w 2023 – zaskoczenie!), co było słuszną decyzją. Wszak nie mamy polskich odpowiedników Emmy. Inną, istotną informacją jest również fakt, że statuetkę Orła wyrzeźbił utalentowany w swoim fachu Adam Fedorowicz, a organizatorem i inicjatorem wręczania takowych nagród było Stowarzyszenie Niezależnych Producentów Filmowych i Telewizyjnych (przemianowane na Krajową Izbę Producentów Audiowizualnych). Teraz czuwa nad tym wydarzeniem Niezależna Fundacja Filmowa, oczywiście z Dariuszem Jońskim na czele.

 

Wracając do tegorocznej gali, wspomniany na wstępie „Kos” „zaprzyjaźnił” się z sześcioma „Orłami” (po piętach deptał my „Filip” z czterema). Jest to sukces, ale czy aż taki wielki? Raczej nie, mając w głowie te 16 nominacji. Mnie szczególnie ucieszyła jednak statuetka dla Michała A. Zielińskiego, z którym miałem okazję przeprowadzić wywiad, i któremu szalenie kibicowałem. Określenie „polski Tarantino” wcale nie jest nadużyciem. Zieliński pisząc tak dobry scenariusz, udowodnił, że na nie zasługuje. „To jest wymarzone przyjęcie do społeczności filmowej” – powiedział do zgromadzonej w teatrze publiczności. Nie tylko on był ukontentowany. Orły „wylądowały również na ramieniu” dźwiękowców (rok temu otrzymali oni nagrodę za… „Orła. Ostatni patrol”), charakteryzatorki Anety Brzozowskiej (ach te wąsiska Więckiewicza!), kostiumolożki Doroty Roqueplo oraz – co chyba najbardziej słuszne – reżysera Pawła Maślony, który swoją energią i pomysłami spłodził oryginalny western kościuszkowski. Niestety Maślona nie mógł być obecny na uroczystości, ale przygotował list na wypadek ewentualnej wygranej. Była za to obecna Agnieszka Grochowska, która dumnie dzierżyła w dłoni statuetkę Orła, zwyciężając w kategorii: najlepsza drugoplanowa rola kobieca.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Jeżeli chodzi o aktorów, to laury zebrali też Tomasz Schuchardt za drugi plan w filmie „Doppelgänger. Sobowtór” (Tomasz był jednym z jaśniejszych punktów tego obrazu); Magdalena Cielecka za „Lęk” oraz Eryk Klum jr za główną, niesamowicie mięsistą, hipnotyczną kreację w „Filipie”. Te nazwiska plus Łukasz L.U.C. Rostkowski wyróżniony za najlepszą muzykę do „Chłopów” są dowodem na to, że Polska Akademia Filmowa ślepa ani głucha nie jest. Wymarzony werdykt!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Nie mogę jeszcze zakończyć tekstu na temat 26. edycji Orłów, bez informacji o ważnym przesłaniu z Ukrainy. Na specjalne zaproszenie wzięła udział w gali reżyserka Valeria Sochyvets. Odczytała ona apel od ukraińskich filmowców, a brzmiał on następująco: „Dwa lata temu zrozumieliśmy, co jest najważniejsze: żeby nasi bliscy byli zdrowi i bezpieczni, że do życia potrzeba tak niewiele. Urodzona w 1992 roku już w niepodległej Ukrainie, nie wyobrażałam sobie nigdy, że w moim kraju może być wojna i że naszym wrogiem może stać się sąsiad – Rosja. My, Ukraińcy, jesteśmy silni, jesteśmy odważni i mamy poczucie humoru nawet w najmroczniejszych czasach”.

 

Dodała też: „Dlatego wierzę w naszą świetlaną przyszłość i nadal toczymy walkę, nadal walczymy o europejskie wartości, nadal stawiamy opór i nadal kręcimy filmy, demonstrując całemu światu nasze talenty”.

 

Podziękowała również w imieniu narodu ukraińskiego Polskiej Akademii Filmowej za wsparcie. A także za współpracę, w ramach której ukraińscy filmowcy otrzymali potrzebny sprzęt, pozwalający im pracować w warunkach bombardowania i braku prądu.

 

Niechaj najlepszym podsumowanie uroczystości będą słowa Holland: „nie ma demokracji bez człowieczeństwa”, a „dobre filmy robi się tylko wtedy, gdy jest się wolnym i jeśli nie odczuwa się strachu”.

 

Oto wszyscy zwycięzcy nagród Orły 2024:

 

NAJLEPSZY FILM: "Zielona granica", reż. Agnieszka Holland

 

NAJLEPSZA REŻYSERIA: Paweł Maślona ("Kos")

 

NAJLEPSZA GŁÓWNA ROLA MĘSKA: Eryk Kulm jr ("Filip")

 

NAJLEPSZA GŁÓWNA ROLA KOBIECA: Magdalena Cielecka ("Lęk")

 

NAJLEPSZA DRUGOPLANOWA ROLA MĘSKA: Tomasz Schuchardt ("Doppelgänger. Sobowtór")

 

NAJLEPSZA DRUGOPLANOWA ROLA KOBIECA: Agnieszka Grochowska ("Kos")

 

NAJLEPSZY SCENARIUSZ: Michał A. Zieliński ("Kos")

 

NAGRODA PUBLICZNOŚCI: "Chłopi", reż. DK Welchman, Hugh Welchman

 

NAJLEPSZE KOSTIUMY: Dorota Roqueplo ("Kos")

 

NAJLEPSZA SCENOGRAFIA: Katarzyna Sobańska, Marcel Sławiński ("Filip")

 

NAJLEPSZY MONTAŻ: Nikodem Chabior ("Filip")

 

NAJLEPSZY DŹWIĘK: Radosław Ochnio, Adam Szlenda, Filip Krzemień ("Kos")

 

NAJLEPSZE ZDJĘCIA: Michał Sobociński ("Filip")

 

NAJLEPSZA MUZYKA: Łukasz L.U.C. Rostkowski ("Chłopi")

 

NAJLEPSZA CHARAKTERYZACJA: Aneta Brzozowska ("Kos")

 

NAJLEPSZY FILM DOKUMENTALNY: "Pianoforte", reż. Jakub Piątek

 

NAJLEPSZY FILM EUROPEJSKI: "W trójkącie", reż. Ruben Östlund

 

NAJLEPSZY SERIAL: "1670", reż. Kordian Kądziela, Maciej Buchwald

 

ODKRYCIE ROKU: Grzegorz Dębowski (reżyser filmu "Tyle co nic")

 

NAGRODA ZA OSIĄGNIĘCIA ŻYCIA: Agnieszka Holland

 

Źródło: http://pnf.pl/

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Zielona granica", a nad nią i dla niej Orzeł!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Aragorn136
45 dni temu

Jan Paweł lubi to! Z Orła dumny jest!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

Czterdziestolatek bez brzucha, czyli jak utrzymać formę w średnim wieku - Zdrowie i uroda

Łysienie czy siwienie może powodować kompleksy, ale jest tak naturalne w procesie starzenia, że nie warto się takimi zmianami bardzo przejmować. Gorsze jest tycie i tzw. „piwny brzuch” już po trzydziestce. Jeśli nic z tym nie zrobimy, to po zbliżeniu się do wieku średniego, staniemy się mniej atrakcyjni dla kobiet (tudzież mężczyzn, gdy mowa o innej orientacji). Czy jest jednak szansa, aby zmienić ten stan rzeczy i poprawić wygląd swojego ciała? Oczywiście, ale musimy uzbroić się w cierpliwość, motywację do działania i pozytywne myślenie.

 -

Odwiedzin: 162

Autor: pjIntrygujące

Synteza, czyli Internetowe Radio prowadzone przez… AI! - Intrygujące

Uwaga! Uwaga! Drodzy czytelnicy, a raczej słuchacze. Właśnie wystartowało w Polsce nowe radio. Rozgłośnia ta jest jednak nietypowa. Nie chodzi o transmisję na żywo – taka opcja to żadna rewelacja. Radio Synteza różni się natomiast puszczanymi kawałkami oraz komentatorami/prezenterami. Całość to bowiem wytwór Sztucznej Inteligencji! Ciekawy eksperyment, ale i pewna obawa, że przyszłość dla prawdziwych piosenek, lektorów, spikerów nie brzmi za wesoło.

 -

Odwiedzin: 159

Autor: pjKultura

Jubileuszowe Fryderyki 2024: pięć statuetek dla Lecha Janerki! - Kultura

22 marca 2024 roku przechodzi do historii. Data to ważna dla rodzimej muzyki. W tym dniu przyznano bowiem Fryderyki. Po raz 30.! Jak zatem wyglądała jubileuszowa gala „polskich Grammy”? Na to pytanie odpowiedź pojawi się dopiero w kolejnej zwrotce (czyt. w środku artykułu). Ważniejszy jest sam „refren”. A wyśpiewał go sobie 70-letni Lech Janerka – artysta legendarny, kompozytor idealny, powracający na scenę po 18 latach! Na pięć nominacji otrzymał ostatecznie… pięć Fryderyków. Tym bardziej szkoda, że nie był obecny na uroczystości. Czy jego singiel pod jakże sugestywnym tytułem, którego podanie na wstępie mogłoby grozić banem w social mediach, faktycznie zasługuje na najlepszy utwór roku?

 -

Odwiedzin: 130

Autor: pjIntrygujące

Foodlosslla atakuje, bo jedzenie się marnuje! Spot od twórcy nowej "Godzilli" - Intrygujące

Jak zwrócić uwagę na problem związany z marnotrawstwem żywności? Jak ostrzec przed konsekwencjami takiego postępowania/zjawiska? Odpowiedź brzmi: zrobić sugestywny, krótkometrażowy klip, który jest jednocześnie reklamą o charakterze społecznym. I dalej: w centrum umieścić mszczącego się kaiju o wyglądzie przerośniętego ślimaka, zbudowanego z odpadów spożywczych. Taki właśnie materiał przygotował Takashi Yamazaki – reżyser filmu „Godzilla Minus One”!

 -

Odwiedzin: 513

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Oscary 1983. Ten wieczór Zbigniew R. zapamiętał na zawsze – poszedł w "Tango"! - Ludzie kina

Nie od dzisiaj wiadomo, że nawet kieliszek mocniejszego trunku pomaga na stres i dodaje odwagi. I choć Yola Czaderska-Hayek, która jako tłumaczka towarzyszyła Zbigniewowi Rybczyńskiemu na scenie, twierdzi, że twórca oscarowego, krótkometrażowego „Tanga” absolutnie nie był pijany, to widząc jego zachowanie trudno w to uwierzyć. Czy to tylko przypływ szczęścia spowodował, że całkiem odwrotnie niż w jego animacji, otoczenie tak bardzo zwróciło na niego uwagę? Można by odpowiedzieć twierdząco, gdyby nie fakt, że bohater niniejszego tekstu, został dość szybko aresztowany…

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 959

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"1670" – To jest mój chłop, mój serial i mój rok! - Seriale

Takiego serialu jeszcze nie było! W Polsce rzecz jasna. No bo wiecie – mieszanka to iście wybuchowa. Kostiumowe danie główne z satyrycznym mięchem, szczyptą ostrej przyprawy i żyd… żytem. A w tym kotle chłopów szlachcice gotują i tą chochlą w lewo i prawo, pod nosem wąsy poprawiając i się szczerze uśmiechając. Bo „1670” to czas, gdy Rzeczpospolita była terytorialną potęgą, a panowie na włościach musieli bardzo ciężko nie pracować, by godnie żyć.

 -

Odwiedzin: 759

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Chłopi" – Wsi anielska, wsi diabelska - Recenzje filmów

„Cepelia, w której maczała swoje paluchy Sztuczna Inteligencja, malując każdą scenę w męczące oczy barwy”. Mniej więcej to sądzi o nowej adaptacji „Chłopów” Władysław Reymonta pewien znany krytyk filmowy. Powinien on uderzyć się w pierś i obejrzeć tę animację raz jeszcze. Tak, to ludowe rękodzieło, ale o dużej wartości artystycznej – choć bliskie książkowym opisom, to jednak na swój sposób uwspółcześnione, pozbawione kurzu osiadłego na dawnej księdze. Gdy kilka lat temu ponad 100 malarzy zabrało się do skrupulatnej pracy z pędzlem w dłoniach, to jeszcze nikt nie wiedział, że AI aż tak rozwinie się w roku 2023. Można zapytać po co? Czyż nie lepiej, aby powstał „zwykły” film fabularny bez tej otoczki? Nie, bo taki już nakręcono, a owa forma tylko dodała magii i innej, niepokojącej namacalności.

 -

Odwiedzin: 412

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Kos" – Gdzie generał, co chłopa szanował? O tu! - Recenzje filmów

„Pierwszy krok do zrzucenia niewoli to odważyć się być wolnym, pierwszy krok do zwycięstwa – poznać się na własnej sile” – przekonywał głośno Tadeusz Kościuszko. Pewni twórcy wzięli sobie drugą część tego cytatu mocno do serca. Jako pierwsi zdecydowali się zrealizować w Polsce film o wielkim bohaterze narodowym bez grama martyrologii, za to z wyraźnymi inspiracjami kinem Quentina Tarantino. Czy aby owa sztuka ich nie przerosła? Jaki jest „Kos”?

 -

Odwiedzin: 916

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

O tym, jak Michał A. Zieliński "Kosa" napisał! Ciekawy wywiad z debiutantem-scenarzystą - Ludzie kina

Kiedy rotmistrz Dunin zaczyna wytykać wady Polaków, szydząc z kolejności słów w powiedzeniu „Bóg, Honor, Ojczyzna”, atmosfera robi się gorąca jak w ostatnim kręgu piekła. Gdy natomiast były niewolnik Domingo zostaje sam na sam z chłopem Ignacem, powaga miesza się z „czarnym” humorem. Bo taki jest „Kos”. Film niebanalny, przełomowy, gatunkowy. Z dialogami ostrymi jak szabla i soczystymi jak dojrzałe, polskie jabłko. Stworzony na papierze przez Michała utalentowanego, co o Kościuszce dowiedział się wszystkiego. Jak to możliwe – zastanawiają się chłopi i waszmościowie? Michał A. Zieliński Wam o tym opowie!

 -

Odwiedzin: 541

Autor: pjKultura

"IO, IO, IO" – Jestem Osiołkiem i mam Orła! - Kultura

Wieczorem 6 marca w w Teatrze Polskim w Warszawie odbyła się jubileuszowa, 25. gala rozdania Orłów, czyli naszych rodzimych Oscarów. Najbardziej szczęśliwy był pewien... Osioł, gdyż otrzymał on aż 6 nagród z 11 nominacji. Warto tu sprecyzować, że chodzi o film, którego głównym bohaterem jest to czterokopytne zwierzę. Tyle Orłów dla pominiętego na Festiwalu w Gdyni „IO” Jerzego Skolimowskiego, to rodzaj rekompensaty. Kto jeszcze zwyciężył w poszczególnych kategoriach? Jakimi słowami tym razem wystrzelił ze sceny Maciej Stuhr? Odpowiedzi na te pytania i listę laureatów znajdziecie w poniższym tekście.

 -

Odwiedzin: 725

Autor: pjKultura

"Aida" – europejska koprodukcja z Orłem dla najlepszego filmu! - Kultura

6 czerwca poznaliśmy laureatów najważniejszych polskich nagród filmowych – Orłów. Cieszy nagroda dla Maćka Stuhra, który jako ojciec-alkoholik stworzył najlepszą rolę w swojej karierze. W górę wzbiła się też – co może zaskakiwać – „Aida” (oryg. tytuł „Quo Vadis Aida”). To oczywiście bardzo dobry i ważny obraz. Jednak część widzów, szczególnie na portalu Filmweb.pl, zastanawia się, jak to możliwe, że dramat o tłumaczce ONZ, która próbuje ocalić męża i synów, otrzymał aż 5 nominacji i zdobył nagrodę w najważniejszej kategorii?

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 130

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

"Zielona granica", a nad nią i dla niej Orzeł! - Kultura

W poniedziałkowy wieczór karty zostały odkryte. Rozdano Orły, czyli Polskie Nagrody Filmowe. Mimo że „Kos” uzyskał aż 16 rekordowych nominacji, w tym za najlepszy film 2023 roku, to główna statuetka powędrowała na ręce twórców „Zielonej granicy”. Czy to była rzeczywiście najbardziej udana polska produkcja, czy jednak zadecydowały względy polityczne i atmosfera, jaka panowała w naszym kraju? Na te pytania niech odpowiedzą sami widzowie.

"Serce" grupy Rezerwat – Zmysłowa podróż do przeszłości - Recenzje płyt

Rzeczą najbardziej zbliżoną do wehikułu czasu jest muzyka. Rzeczywiście przenosi słuchacza do dawnych lat, lecz nie w wymiarze fizycznym, a duchowym, zmysłowym. Słuchając płyty „Serce” (wydanej w 1987 roku) zespołu Rezerwat, jesteśmy podróżnikami w czasie. Choć mój ziemski żywot liczy sobie zaledwie 18 wiosen, tak recenzowany krążek pozwala choć na chwilę poczuć, jak to było ponad 30 lat temu, w latach 80, za czasów PRL-owskiej, szarej codzienności.

ZUZA BAUM pod wodą! Tam nagrała klip pt. "River"! - Muzyczne Style

ZUZA BAUM prezentuje kolejny singiel, powstały we współpracy z duetem producenckim LoftY/ciiicho. "River" to utwór zapraszający odbiorcę do magicznego świata muzyki, tekstu oraz mantry. Teledysk do "River" nagrany został na dnie jednego z najstarszych, krakowskich basenów oraz w klimatycznych przestrzeniach Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

21-letni Avery Dixon gra na saksofonie, a publiczność płacze! - Zespoły i Artyści

Amerykańska wersja show Mam Talent nieraz gościła początkujących, acz wybitnych artystów: wokalistów, gitarzystów, tancerzy. Ale nie wszystkie występy powodowały aplauz, radość, wzruszenie. Nie wszystkie były tak niesamowicie pokrzepiające duszę i serce, jak gra na saksofonie w wykonaniu czarnoskórego 21-latka. Avery Dixon nie tylko pokazał, że ma wielki talent, ale coś jeszcze!

 -

Odwiedzin: 699

Autor: adminTechnologie

Komentarze: 1

Antikythera – tajemniczy mechanizm sprzed tysięcy lat - Technologie

Indiana Jones odkrył, do czego służyła. Ale takie wyjaśnienie to tylko bajka dla osób pragnących oddać się przygodzie przez wielkie P. A czym tak naprawdę jest i była Antikythera, a więc znana na całym świecie, starożytna mechaniczna maszyna z brązu, która została znaleziona we wraku rzymskiego statku w roku 1900, niedaleko greckiej, malowniczej wyspy?

Nowości

"Ellie", czyli różne odcienie miłości w barwnym teledysku stworzonym przez AI! - Muzyczne Style

A gdyby tak wykorzystać sztuczną inteligencję do zrealizowania clipu, który będzie „pachniał” szczerą, intymną relacją zakochanej pary? Takie pytanie zadał sobie zapewne Tadeusz Seibert – finalista 10. edycji programu „The Voice of Poland”. Twierdząca odpowiedź z czasem zamieniła się w gotowy projekt. I pięknie, bo „Ellie” dzięki AI jeszcze bardziej wybrzmiewa jako słodko-gorzka piosenka o skrajnych emocjach towarzyszących związkom, wpadając nie tylko w ucho, ale i w oko.

 -

Odwiedzin: 147

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Civil War" – Dziewczynka z aparatem - Recenzje filmów

Długo zastanawiałem się nad tym, jak zatytułować recenzję najnowszego i podobno ostatniego filmu Alexa Garlanda (choć nie wierzę, że całkiem zrezygnuje z pisania scenariuszy). Tutaj pasują dziesiątki krótszych i dłuższych określeń, haseł, ostrzeżeń… No bo wiecie – „Civil War” to zarówno kino wojenne, przedstawiciel kina drogi, jak i opowieść inicjacyjna oraz niepokojąca dystopia. A zatem: „Apokalipsa teraz, zdjęcia na wieki”, „Wyprawa do jądra ciemności”, „Dziennikarze w ogniu”, „STOP WAR”… Ale ja podczas seansu czułem, że główną bohaterką jest młodziutka Jessie Cullen, a nie dojrzała Lee Smith. To za nią podążamy, to jej kibicujemy, to o nią się martwimy. „Dziewczynka z aparatem” wydaje się w tym kontekście idealne. Jednak czy sam film jest idealny?

Czterdziestolatek bez brzucha, czyli jak utrzymać formę w średnim wieku - Zdrowie i uroda

Łysienie czy siwienie może powodować kompleksy, ale jest tak naturalne w procesie starzenia, że nie warto się takimi zmianami bardzo przejmować. Gorsze jest tycie i tzw. „piwny brzuch” już po trzydziestce. Jeśli nic z tym nie zrobimy, to po zbliżeniu się do wieku średniego, staniemy się mniej atrakcyjni dla kobiet (tudzież mężczyzn, gdy mowa o innej orientacji). Czy jest jednak szansa, aby zmienić ten stan rzeczy i poprawić wygląd swojego ciała? Oczywiście, ale musimy uzbroić się w cierpliwość, motywację do działania i pozytywne myślenie.

Dokąd zmierza EleeS? Do lasu! Do świata cudów i przemyśleń... - Zespoły i Artyści

W singlu pt. „Idę do lasu” zabiera słuchaczy na przechadzkę na łono natury. Dosłownie i w przenośni promuje powrót do korzeni. Zaprasza do zdystansowania się od rzeczywistości. Zachęca do zwolnienia tempa i zatracenia się na łonie natury, do radosnego zagubienia się wśród konarów drzew. Zaplątana w gąszczu leśnych pajęczyn i metafor EleeS, pokazuje, że z dala od zgiełku miasta można poczuć się jak poza czasem, w odrealnieniu, w cudownej próżni, w której wreszcie jest czas na przemyślenia i podróż w głąb siebie.

Ukradłaś "Dziennik Śmierci", witaj w moim koszmarze! - Recenzje książek

Z polecenia koleżanki przeczytałem thriller autorstwa Chrisa Cartera (nie tego od „X Files”). Zachwalała, że ów pisarz ma pióro na tyle sprawne i klimat potrafi wykreować taki, że ciary na plecach murowane. Faktycznie – „Dziennik Śmierci” nie tylko samym tytułem budzi ciekawość i strach. To książka, którą wertuje się szybko, a w głowie zostaje masa szczegółów. Czy jednak jest to dzieło tej klasy, co „Milczenie owiec” Thomasa Harrisa?

 -

Odwiedzin: 245

Autor: eliartKultura

BEASTAR – Twoja droga do gwiazd! - Kultura

Z przyjemnością ogłaszamy wyjątkowe wydarzenie muzyczne, skierowane do artystów pragnących spróbować swoich sił w show biznesie. Konkurs BEASTAR 2024 to nie tylko platforma dla wokalistek i wokalistów, ale także szansa na zdobycie nieocenionego wsparcia w rozwoju swojej kariery. Zgłoś swój udział i wydaj singla wraz z teledyskiem!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 1328

Autor: adminKultura

Komentarze: 7

Jak Michael Patrick Kelly kocha fanów, a oni jego? To pokaże Koncert B•O•A•T•S! - Kultura

Niegdyś długie włosy i gitara w ręku. Dzisiaj już nie jako członek uwielbianego zespołu The Kelly Familly, ale nadal z gitarą, charakterystycznym (wibrującym) głosem i tym razem krótszą czupryną. Już niemłody, gdyż po czterdziestce, lecz ma ciągle tę samą energię. Michael Patrick Kelly, bo właśnie o nim mowa, zagra i zaśpiewa 15 i 16 września, kolejno w Opolu i Sopocie. Niby do koncertu będącego częścią większej trasy promującej oczekiwany, piąty album pt. „B•O•A•T•S” (Based On A True Story) jeszcze ponad miesiąc, ale już bilety sprzedają się niczym świeże bułeczki…

 -

Odwiedzin: 165

Autor: pjKultura

Grammy 2024 – od teraz rekordzistką jest Taylor Swift! - Kultura

W nocy z 4 na 5 lutego poznaliśmy laureatów nagrody Grammy. Fani Taylor Swift nie byli zaskoczeni – właśnie ta artystka triumfowała w trakcie 66. uroczystości. Nie tylko otrzymała statuetkę za najlepszy album roku, ale pobiła rekord w liczbie zdobytych Grammy w tej kategorii. Udała jej się bowiem ta sztuka po raz czwarty! Dodajmy jeszcze najlepszą płytę pop, a Taylor wyrasta na artystkę przez wielkie A.

 -

Odwiedzin: 4614

Autor: pjKultura

Majówka 2015 – najciekawsze imprezy - Kultura

Majowy weekend coraz bliżej. Jedni będą grillować, inni wybiorą się na rowerową wycieczkę, a jeszcze inni… No właśnie, mimo że tym razem to tylko trzy dni odpoczynku (1 maja wypada w piątek), zapewne i tak znajdą czas na plenerową imprezę w jakimś miejscu w Polsce. Przygotowaliśmy informacje o atrakcjach szykowanych w trakcie majówki w siedmiu miastach.

 -

Odwiedzin: 181

Autor: adminKultura

Silesia Writing Camp – kreatywne i muzycznie kwitnące warsztaty! - Kultura

Na początku kwietnia tego roku w Katowicach zostanie zorganizowane otwarte spotkanie topowych twórców piosenek, artystów, producentów z całego świata. Silesia Wrirting Camp to szansa dla początkujących songwriterów i pasjonatów pragnących poznać tajniki produkcji muzycznej i dać się poznać słuchaczom. To również wspólna praca nad nad kompozycjami. Wszystko to pod czujnym okiem wyjątkowych gości! Jakich? O tym w poniższym, krótkim tekście.

 -

Odwiedzin: 185

Autor: pjKultura

Komentarze: 2

"Oppenheimer" triumfatorem 96. gali rozdania Oscarów! - Kultura

Stało się, co się stać miało. Z 10 na 11 marca 2024 roku w hollywoodzkim Dolby Theatre wręczono Oscary. Najwięcej statuetek, bo aż 7 (na 13 nominacji) otrzymał biograficzny „Oppenheimer”. Wygrał w kategoriach: najlepszy film, najlepszy reżyser, najlepszy aktor pierwszo- i drugoplanowy oraz zdjęcia, montaż i muzyka. Porażkę poniósł natomiast „Czas krwawego księżyca”, który deptał po piętach wielkiemu zwycięzcy, ale ostatecznie nie zdobył nic. Było poważnie (przemówienie reżysera nagrodzonego dokumentu „20 dni w Mariupolu”), ale i zabawnie (goły John Cena), a już na pewno dość sprawiedliwie, jeżeli chodzi o większość wyborów amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. A za co jeszcze zapamiętamy 96. galę oscarową?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.642

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję