O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Nie ma już z nami Andrzeja Wajdy – wybitnego reżysera, romantyka, wielkiego patrioty - Ludzie kina

Andrzej Wajda mawiał, że „żyje po to, aby robić filmy”. Niestety, zmarł w niedzielę wieczorem, 9 października 2016 roku w wyniku powikłań związanych z zapaleniem oskrzeli. Miał skończone 90 lat. Tomasz Raczek na antenie telewizji TVN 24 powiedział, że tuż po usłyszeniu przykrej informacji o śmierci Wajdy płakał, jakby stracił ojca. Z kolei ulubiona aktorka reżysera Krystyna Janda dodała, że „czuję się, jakby umarło pół Polski”…

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (14616 pkt)
Ilość odwiedzin:
2 915
Czas czytania:
3 097 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (14616 pkt)
Dodano:
2839 dni temu

Data dodania:
2016-10-11 16:29:16

Andrzej Wajda do końca był człowiekiem pełnym energii, który nie wyobrażał sobie życia bez kręcenia filmów. To był jego żywioł, pasja. Kochał to całym sercem. Niewielu twórców, nawet młodszych, ale też będąc już w sędziwym, pięknym wieku, nadal robiłaby filmy. Wajda niczym Eastwood (dobiegający dziewięćdziesiątki) pokazywał, że można, że w starym ciele często tkwi młody duch i niespożytkowana do końca energia. I choć zdarzyły mu się wpadki – obrazy średnio udane, to i tak był mistrzem kina. Jeślibym miał wskazać dwa tytuły, które wywarły na mnie największe wrażenie, to będą to bez wątpienia: nominowana do Oscara „Ziemia obiecana” (1976) oraz „Kanał” (1957; Srebrna Palma w Cannes). Arcydzieła, o których można pisać same pochwalne pieśni. Oczywiście każdy pamięta też, że poza nimi były jeszcze znakomite: „Panny z wilka” (1980; także nominowane do Oscara), „Popiół i diament” (1958) czy „Człowiek z marmuru” (1976). A to i tak niektóre z aż 40. jego filmów. O Oscara  walczyły również „Katyń” (2008) i „Człowiek z żelaza” (1982). Żadnej z produkcji nie udało się co prawda zdobyć tę prestiżową statuetkę, ale i tak cieszył fakt, że Wajdę nagrodzono w 2000 roku Oscarem za całokształt twórczości.

 

Nie tak dawno, bo na festiwalu w Gdyni, reżyser pokazał się publiczności, odbierając specjalne wyróżnienie za ostatni swój film, czyli „Powidoki”, który wybrano jako polskiego kandydata do Oscara. Nie warto teraz roztrząsać, czy to słuszny wybór. Warto natomiast przypomnieć pełną pasji biografię Wajdy (o czym poniżej), który pytany o swój film życia, zwykł mawiać, że: „Ciągle jest przede mną. Żyję tym, co będzie jutro, dziś już było”. Był skromnym człowiekiem o wielkim talencie, bogatym wnętrzu i inteligencji. Czy pasowało do niego określenie (nawiązując do jego filmów) człowiek z żelaza? Ci, którzy go znali uważają, że nie do końca, gdyż nie miał bardzo silnego charakteru, a do aktorów na planie podchodził łagodnie – jak równy z równym (rzadko się irytował, choć czasem bywał wymagający i zwracał uwagę na drobne szczegóły, o których mało kto by pomyślał). Nie wywyższał się. Był skromnym i szczerym człowiekiem. Ale jeśli chodzi o bogatą twórczość i poglądy, to bez chwili zastanowienia, można byłoby go tak właśnie nazwać – człowiekiem z żelaza i marmuru. Do końca bronił wolności słowa. Przeciwstawiał się ingerencji rządu i polityki w świat kultury. Jako członek Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie, a później senator zawsze był wierny własnym ideałom i przywiązaniu do ojczyzny. Nieprzekupny, wierzący, że w każdym środowisku są uczciwi ludzie. Nie tylko patriota, któremu przyznano wielu orderów i odznaczeń, w tym Order Orła Białego, ale także, jak przekonywał Daniel Olbrychski, godny następca i spadkobierca talentu Słowackiego, Mickiewicza i innych wielkich romantycznych twórców. 

 

Andrzej Wajda przyszedł na świat w Suwałkach, 6 marca 1926 roku. Jego matka Aniela była nauczycielką, ojciec Jakub zawodowym wojskowym. Kiedy miał 9 lat, zamieszkał z bratem Leszkiem i rodzicami w Radomiu. Ojciec w stopniu kapitana został tu przydzielony do 72. Pułku Piechoty. Jakub Wajda brał udział w kampanii wrześniowej. Nigdy nie wrócił do rodziny. Nie zginął w walce. Trafił do niewoli Sowietów i był jedną z tysięcy ofiar zbrodni katyńskiej. 

 

W 1939 roku młody Wajda udał się do Lwowa, aby wstąpić do Korpusu Kadetów. Nie przyjęto go i wrócił do Radomia. Był uzdolniony plastycznie. W 1946 roku przeprowadził się do Krakowa, gdzie rozpoczął studia w Akademii Sztuk Pięknych. Kto by wówczas przypuszczał, że nie stanie się znanym malarzem, a reżyserem, mało tego, że będzie współtwórcą tzw. szkoły polskiej – bardzo ważnego nurtu sztuki filmowej. Wielkie szczęście, że o po trzech latach porzucił studia w Akademii Sztuk Pięknych, wybierając świat kina – świat, który był mu pisany. Zapisał się do łódzkiej Wyższej Szkoły Filmowej, a już wkrótce debiutował obrazem pt. „Pokolenie” (1955). Po kolejnym filmie nadszedł sukces. Za „Kanał”, bo o nim mowa, dostał Srebrną Palmę na festiwalu filmowym w Cannes. Tak sugestywnie i wzruszająco przedstawił losy powstańców, że został nazwany artystą spraw ważnych. Następny obraz, czyli „Popiół i diament” (1958) ze wspaniałą kreacją Zbyszka Cybulskiego też był wychwalany. Za ten tytuł Wajda został wyróżniony nagrodą FIPRESCI na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Ponad 30-letni Wajda był na początku swojej kariery, a dwoma filmami udowodnił już, że nie jest reżyserem z przypadku i będzie zapewne kimś, kto zapisze się w historii kina złotymi zgłoskami. I tak też się stało!

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Nie ma już z nami Andrzeja Wajdy – wybitnego reżysera, romantyka, wielkiego patrioty

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

Ach te "Garbusy" i "Ogórki" – niemijająca pasja do starych i kultowych aut! - Ciekawostki motoryzacyjne

Maluchy, Syrenki, Polonezy i inne samochody, dzisiaj pachnące oparami retro, dawniej – w latach 90. – królowie i książęta szos. Czy całkiem zniknęły? O nie! Nadal można je spotkać, ale nie tyle na ulicach miast i miasteczek, co raczej na różnych zlotach dla miłośników motoryzacji. Do tej grupy należą też jakże popularne, jeszcze starsze, zabytkowe Garbusy i Ogórki. Co takiego mają w sobie te pojazdy, że ciągle są tak uwielbiane? Za odpowiedź na to pytanie wystarczą poniższe zdjęcia, z których bije magia starych aut marki Volkswagen. Ich wyjątkowość kryje się nie tylko w samym kształcie. One integrują pasjonatów – i tych najmłodszych, i najstarszych. Mają bowiem „duszę” i są traktowane niczym członkowie rodziny. O tym wiedzą np. uczestnicy zlotu odbywającego się nad Jeziorem Lubiechowskim na Kujawach.

 -

Odwiedzin: 253

Autor: pjIntrygujące

Komentarze: 1

Majestatyczny, choć smutny. Stary Dąb szypułkowy na Kujawach! - Intrygujące

W małej krainie Telążna Leśna stoi sobie na środku polany dąb wielki. Jak z baśni, czasy ostatnich królów pamiętający. Okazałe to drzewo, szypułkowym zwane. O gałęziach rozłożystych. W którym schronienie można znaleźć. Dlaczego zatem „smutne”?

 -

Odwiedzin: 162

Autor: pjKosmos

Gliese 12b – nowa Ziemia? - Kosmos

Znajduje się „tylko” 40 lat świetlnych od nas. W skali kosmosu ta liczba wydaje się być mała, ale jeśli brać pod uwagą obecne możliwości technologiczne, to jednak daleko tam, oj daleko. Na Gliese 12b nie polecimy, lecz i tak powinniśmy „podziękować” NASA i ESA za to, że ich teleskopy odkryły na tę planetę. Co o niej wiemy? Czy faktycznie jest to Ziemia 2?

 -

Odwiedzin: 138

Autor: pjKultura

Cannes 2024: Złota Palma dla amerykańskiej "Anory", a Honorowa dla Lucasa! - Kultura

Za nami 77. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes, czyli wyjątkowo prestiżowy festiwal na świecie. Znaleźć się na nim to zaszczyt, a wygrać główną nagrodę to już całkiem powód do dumy. W tym roku ze Złotej Palmy cieszył się reżyser Sean Baker, bo to właśnie jego „Anora” zdobyła ten najwyższy laur w Konkursie Głównym. Radość była tym bardziej uzasadniona, gdyż to pierwsza od 13 lat produkcja ze Stanów Zjednoczonych, która zwyciężyła w Cannes (wcześniej było to „Drzewo życia”). Dla niektórych równie, jeśli nie mocniej, zaskakujący był też werdykt przyznania honorowej Palmy dla twórcy „Gwiezdnych wojen”!

Fanfilm na pustyni, czyli klimatyczny "Mad Max: Hope and Glory"! - Artykuły o filmach

Z filmami nakręconymi przez fanów za grosze bywa różnie. Mowa oczywiście o samej jakości – zdjęciach, grze aktorskiej czy scenariuszu. Jedno jest za to pewne, wszystkie łączy wielkie bijące serce pasjonatów – miłość do danego uniwersum albo bohatera. Było to już widać w polskiej produkcji o Wiedźminie, czyli „Pół wieku poezji później”. Podobnie jest przy „Hope and Glory” od Brightstone Pictures. Tutaj też zadziałał mniej lub bardziej każdy element. W oczekiwaniu na kolejne części sagi George’a Millera, w tym „Furiosę”, warto obejrzeć ten dostępny na YouTube fanfilm. Twórcom udało się bowiem zachować klimat postapo z kinowych widowisk o Mad Maxie i zgrabnie połączyć znane tropy. Inspirowali się przecież nie tylko wysokooktanowym „Fury Road”, ale także „Wojownikiem szos” i grą z 2015 roku od Avalanche Studios.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 2915

Autor: pjLudzie kina

Nie ma już z nami Andrzeja Wajdy – wybitnego reżysera, romantyka, wielkiego patrioty - Ludzie kina

Andrzej Wajda mawiał, że „żyje po to, aby robić filmy”. Niestety, zmarł w niedzielę wieczorem, 9 października 2016 roku w wyniku powikłań związanych z zapaleniem oskrzeli. Miał skończone 90 lat. Tomasz Raczek na antenie telewizji TVN 24 powiedział, że tuż po usłyszeniu przykrej informacji o śmierci Wajdy płakał, jakby stracił ojca. Z kolei ulubiona aktorka reżysera Krystyna Janda dodała, że „czuję się, jakby umarło pół Polski”…

 -

Odwiedzin: 675

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Wednesday" – Jestem mroczna, jestem fajna! - Seriale

Chwytliwą melodię z charakterystycznym pstrykaniem palcami rozpozna chyba każdy. Mam na myśli motyw przewodni skomponowany przez Vica Mizzy’ego do serialu z lat 60. XX wieku o ekscentrycznej, przerażającej, acz zabawnej rodzinie. Ten utwór, obok specyficznej, upiornej atmosfery i wiszących na ścianach narzędziach tortur oraz skór martwych zwierząt, był jednym z elementów, który zadecydował o powszechnym uwielbieniu Addamsów. W serialu Netflixa – „Wednesday” nie ma tej melodii. Nie ma też aż tak wyrazistego czarnego, krwistego humoru, jak w filmach Barry’ego Sonnenfelda. A jednak mimo to produkcja szybko pobiła rekord w kategorii „popularność przeliczana na liczbę widzów” ejtisowe „Stranger Things”. Dlaczego? Już Rączka wie, dlaczego…

 -

Odwiedzin: 17540

Autor: aragorn136Ciekawe miejsca

Komentarze: 3

Mini Zoo w Goreniu Dużym na Kujawach – bliski kontakt ze zwierzakami! - Ciekawe miejsca

Na Kujawach w okolicach Włocławka, a dokładniej w miejscowości Goreń Duży w gminie Baruchowo od ponad 10 lat dzieci z całego regionu i dalszych części kraju przyciąga Zielona Szkoła. To świetne miejsce pełniące zarówno funkcję turystyczną, jak i edukacyjną. Jedną z podstawowych atrakcji jest znajdujące się tam Mini Zoo.

"W głowie się nie mieści" – Pięć emocji, setki wspomnień - Recenzje filmów

Wytwórnia Pixar to niewyczerpana studnia niezwykłych pomysłów i kuźnia talentów. Takich jak np. Pete Docter. W mózgu tego pana w średnim teraz wieku, twórcy „Potworów i spółki” oraz „Odlotu”, muszą siedzieć ludziki, które naciskają kolorowe guziczki i produkują magiczne kule. Bo jakże inaczej wytłumaczyć nadmiar wyobraźni, a co za tym idzie, wymyślanie i pisanie scenariuszy do bajek, które chwytają ze serce zarówno dzieci, jak ich rodziców.

"Jojo Rabbit" – 50 twarzy Führera - Recenzje filmów

Taika Waititi pojawił się w moim filmowym życiu niespodziewanie. Za sprawą trzeciej części przygód boga piorunów i późniejszego fana Fortnite’a – Thora. Reżyser uczynił z tej wg mnie słabo zapowiadającej się kontynuacji dwóch średnich filmów – interesujące i wciągające widowiska. Nie zabrakło również niezwykle dużej dawki śmiechu. Dzięki tym zabiegom „Thor: Ragnarok” stał się moją ulubioną częścią MCU (zaraz po „Avengers: Endgame” oczywiście). Po tym udanym filmie dowiedziałem się, że Waititi pracuje nad produkcją, która swoją tematyką zadziwi cały świat. Myślałem, że będzie to dzieło tylko prześmiewczo-kontrowersyjne. Jednak ostatecznie dostałem coś więcej.

Nowości

Michał Sieńkowski zaprasza na wakacyjną imprezę do rana! - Muzyczne Style

Kojarzony dotąd z indie-popowymi dźwiękami Michał Sieńkowski przedstawia pierwszy w autorskim repertuarze utwór, który może porwać do tańca niejednego słuchacza. Mający swoją premierę singiel zatytułowany „Nieskończony”, jest doskonałą propozycją do playlist, odtwarzanych podczas letnich imprez na plaży i w klubach.

 -

Odwiedzin: 190

Autor: adminKultura

Pierwsza edycja British Film Festival w Kinie Muza w Poznaniu! - Kultura

13 listopada 2024 roku w poznańskim Kinie Muza zadebiutuje pierwsza edycja British Film Festival – pierwszego w Polsce i jednego z niewielu w Europie festiwalu filmowego poświęconego w całości kinematografii brytyjskiej. Znamy już szczegóły programu, które zostały wyjawione na konferencji prasowej. Na te kilka dni organizatorzy zapraszają na ciekawe retrospektywy filmowe, jednak z nich to przegląd filmów mistrza suspensu, legendarnego Alfreda Hitchcocka w 125. rocznicę jego urodzin. Do tego specjalny pokaz „Rydwanów ognia”! I pewne niespodzianki związane z nietypowym seansem kinowym! Jakie konkretnie? O tym w artykule!

 -

Odwiedzin: 194

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Pierwszy zwiastun "Gladiatora II" z polskimi napisami! Hit czy kit? - Artykuły o filmach

Do serwisu YouTube niczym rydwan na arenę wjechał pierwszy trailer drugiego "Gladiatora". Czy klimat klasyki z roku 2000 został zachowany? Czy Paul Mescal (do tej pory same niszowe produkcje) jako Lucjusz (siostrzeniec Kommodusa) i następca Russella Crowe'a pokaże siłę aktorstwa, będąc magnetycznym bohaterem, za którym będą podążać inni? Zwiastun nie odpowiada w pełni na te pytania, choć scenografia i kostiumy "rządzą" w tym pogrążonym w chaosie Imperium Rzymskim! Niestety jest coś, co psuje widowiskowe sceny. Jasne, że Denzel Washington to czarnoskóry aktor wcielający się tutaj w byłego gladiatora, który zdobył bogactwo, ale czy to oznacza, żeby wciskać w montaż rapowy kawałek? Tak brakuje dobrego motywu Hansa Zimmera (tu go zastępuję Harry Gregson-Williams). Niechaj 86-letni Ridley Scott pamięta - „To, co uczyni, odbije się echem w wieczności”. Niechaj więc podaruje nam co najmniej solidne kino historyczne, mimo że na pokładzie ma Davida Scarpę, scenarzystę byle jakiego "Napoleona". Premiera "Gladiatora II" w połowie listopada 2024 roku! Co by nie powiedzieć, to Joseph Quinn (Eddie ze "Stranger Things") jako imperator wygląda tak, że lepiej się modlić, by nie pokazał kciuka w dół. Taki rzymski Joker... A Wy co przeczuwacie? Będzie hit czy kit?

"Maluje emocje na różowo w pierwszym singlu". Kto? Roztańczona VEROA! - Zespoły i Artyści

VEROA, czyli Weronika Fedor to nie tylko wokalistka, ale też multiinstrumentalistka. Gra na skrzypcach, fortepianie i ukulele. Co więcej, sama pisze teksty i muzykę prosto z nastrojowych inspiracji. W swojej twórczości cechuje się dużą różnorodnością stylistyczną oraz pomysłowością. Właśnie zadebiutowała energiczną piosenką „Róż”.

Przepiękna wydmuszka, czyli szczerze o Pyrkonie 2024 - Fotorelacje

Któż o nie słyszał o sławnym i niezwykle modnym współcześnie Pyrkonie, odbywającym się w przepięknym mieście Poznań? Ten niech wstanie i podniesie rękę, a raczej napisze komentarz pod poniższą relacją. Niemniej dla osób, które nigdy nie słyszały o tym niezwykłym fenomenie, kilka słów wstępu. Pyrkon jest festiwalem dotyczącym szeroko pojętej fantastyki, który od pewnego momentu wyrósł na największe wydarzenie o wspomnianej tematyce w Polsce. Liczba uczestników konwentu nieprzerwanie wzrasta i aktualnie wynosi ponad 50000 osób, corocznie odwiedzających Międzynarodowe Tragi Poznańskie. Uzyskany wynik to naprawdę imponujące osiągnięcie. Niestety od czasów pandemii COVID-19 wydaje się, że renoma Pyrkonu jest coraz bardziej niezasłużona, a bicie kolejnych rekordów popularności to mocno pompowana i niestety myląca strategia organizatorów. Niemniej zacznijmy od początku.

 -

Odwiedzin: 308

Autor: adminKultura

Soundtrack Bartosza Chajdeckiego z "Różyczki 2" wśród najlepszych na świecie! - Kultura

Bartosz Chajdecki („Różyczka 2”) znalazł się w gronie wspaniałych kompozytorów walczących o nagrodę WSA Public Choice Award 2024, która przyznawana jest podczas prestiżowego festiwalu filmowego w Gandawie. W gronie pretendentów do wyróżnienia są m.in. John Williams, Hans Zimmer, Alexandre Desplat, James Newton Howard i Joe Hisaishi!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 5460

Autor: pjLudzie kina

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

 -

Odwiedzin: 6781

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 8482

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 2678

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad: Robert Gulaczyk – chłop jak malowany! - Ludzie kina

Kiedy na ekranie, nawet jako „animowany”, robi poważną minę, lepiej zejść mu z drogi. Ale, gdy prywatnie się uśmiecha, to od razu widać, że mamy do czynienia z niesamowicie otwartym, sympatycznym człowiekiem. To Robert Gulaczyk – chłopak z miasta Trzcianki, który trafił do barwnej wsi Lipce, aby kochać Jagnę na całego. Skąd się tam wziął? Jak to się stało i dlaczego? Przed Wami filmowy Antek Boryna z adaptacji „Chłopów” roku 2023!

 -

Odwiedzin: 5633

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.717

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję