O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Odszedł Leonard Cohen – legendarny i dyskretny mistrz ballad - Zespoły i Artyści

Panie, jestem gotowy! – tak śpiewał na swojej ostatniej, wydanej w październiku, płycie „You Want it Darker”. Leonard Cohen. Czyżby, jak inni zmarli artyści, był przygotowany na śmierć, a nowe utwory miały być pożegnaniem z fanami? Piosenkarz odszedł 7 listopada 2016 roku w Kalifornii w sędziwym wieku – miał 82 lata. Smutną informację przekazał na Facebooku dopiero kilka dni później, tj. 11 listopada m.in. Adam Cohen (też muzyk, syn Cohena i malarki Suzanne Elrod)

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (8349 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 483
Czas czytania:
1 710 min.
Autor:
pj (8349 pkt)
Dodano:
1681 dni temu

Data dodania:
2016-11-13 18:05:01

Kim i jaki był ten urodzony w Montrealu Kanadyjczyk polskiego pochodzenia? Czym czarował bardziej? Głębokim, niskim głosem „ze złota” (baryton); pięknymi, poetyckimi tekstami, w które wplatał zarówno tematy religijne, jak i szczyptę czarnego humoru; a może sposobem bycia – specyficznym wizerunkiem dystyngowanego i skromnego dżentelmena w nieodłącznym kapeluszu?

 

Leonard był skrytym człowiekiem, unikającym wywiadów. Ale wystarczyły słowa w jego piosenkach. Tam w pełni wyrażał siebie, swoje uczucia i wrażliwość. Stworzył wiele wspaniałych utworów, ale chyba najbardziej zostanie zapamiętany z takich tytułów jak: „In my secret life”, „I’m your man”, ponadczasowej „Dance me to the end of love” czy wreszcie popowo-folkowej ballady „Hellelujah”, która, choć początkowo nie osiągnęła popularności, to do dziś doczekała się ponad 200 coverów (m.in. wykorzystano ją w kultowej animacji „Shrek”). Zmarł ktoś więcej niż artysta, odszedł prawdziwy wizjoner.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Leonard Norman Cohen urodził się w Montrealu w 1934 roku. Był synem pochodzącego z Polski Nathana Coena oraz Litwinki Mashy Klonitsky. Była to żydowska, średniozamożna rodzina. Ojciec Leonarda zmarł, gdy ten skończył 9 lat. Kochającemu synowi niełatwo było pogodzić się z utratą tak bliskiej osoby. Kilka tygodni po pogrzebie wziął należący do taty krawat, położył go na swoim biurku, a następnie zaczął na papierze pisać kilka linijek wypływającego prosto z serca tekstu. Ów zapisany papier umieścił w krawacie i zakopał w domowym ogródku. To był pierwszy raz, gdy poczuł potrzebę wyrażenia ważnych uczuć poprzez słowo pisane.

 

W wieku 15 lat grywał już na gitarze, inspirując się gatunkiem folkowym. Kilka lat pisał i komponował własne utwory. Jako 19-latek wraz z dwoma przyjaciółmi założył zespół The Buckskin Boys. Wszyscy nosili kurtki z koźlej skóry i sztuczne kucyki. Nie tylko zadziwiał sam siebie, ale głównie robił spore wrażenie na rówieśniczkach (od wczesnych nastoletnich lat podziwiał kobiece zewnętrzne i wewnętrzne; dość szybko stracił dziewictwo). W 1955 roku ukończył studia w swoim rodzinnym Montrealu, zdobywając tytuł bakałarza. Rok później Młody Leonard tworzył coraz więcej wierszy, wydając nawet pierwszy tomik poezji śpiewanej („Let Us Compare Mythologies”), który poświęcił zmarłemu ojcu, a w latach 60. wydał dwie powieści. Wkrótce wyjechał do USA, do Nowego Jorku, gdzie także studiował i jednocześnie romansował z trzema niewiastami. Prowadził intensywne życie towarzyskie, nie unikał eksperymentów z… LSD. Mimo to nie potrafił się tam odnaleźć. I nic nie wskazywało, że już niedługo stanie się wielkim artystą. I choć nie planował utrzymywać się ze śpiewania, a jedynie z pisania tekstów, to jednak zmienił zdanie.

 

Punktem kulminacyjnym był wyjazd na daleką grecką wysepkę – Hydrę. Było to idealne miejsce (wręcz jego muza) dla prowadzącego życie poety młodego twórcy. Ciche, ustronne, pozwoliło mu na dalszą owocną pracę. Hydra była wyspą, na którą przyjeżdżali różni artyści. Cohen obracał się wśród ludzi uzdolnionych, znanych i podziwianych.

 

W 1967 roku miał swój pierwszy występ w USA w roli piosenkarza na charytatywnym koncercie. Chciał w ten sposób wyrazić sprzeciw dla wojny w Wietnamie. O mały włos nie doszłoby to do skutku przez nienastrojoną gitarę i problemy z gardłem, ale na szczęście Cohen pokonał tremę i zaśpiewał; i zrobił to tak, że rozkochał w sobie zgromadzonych słuchaczy. Nawet sama Judy Collins, która występowała tuż za nim, nie kryła zachwytu. Już w tym roku ukazała się jego debiutancka, wydana przez Columbia Records, płyta „Songs of Leonard Cohen”. Co prawda ów album nie zdobył oszałamiającego sukcesu, ale i tak uczynił w Cohena gwiazdę w Anglii (tu płyta utrzymywała się na liście sprzedaży przez okrągły rok; pochodzą z niej m.in. piosenki „Sisters of Mercy” oraz „Suzanne”). To był też okres, gdy poznał Suzanne Elrod, z którą – jak wspomniałem – miał syna Adama.  

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Rok 1969 to kolejna płyta pt. „Songs from a Room”. Krążek przyniósł artyście większe uznanie niż poprzedni. To właśnie na nim znalazł się słynny „Bird on The Wire”. Następny album, czyli „Songs of Love and Hate” tylko potwierdził, co było oczywiste – oto pojawił się artysta przez wielkie A, człowiek, który zapewne jeszcze sporo „namiesza” w muzycznym świecie sprzedawania emocji.

 

Na początku lat 70. Rozpoczął trasę w Europie, a w 1973 roku zaśpiewał na żywo przed izraelskimi żołnierzami, których chciał podnieść na duchu (trwała wtedy wojna żydowsko-arabska). Podobno sam pragnął zapisać się do armii i walczyć, ale ostatecznie zrezygnował z tego pomysłu. Wkrótce Leonarda zaczęły nawiedzać stany coraz silniejszej depresji, z którą borykał się od młodych lat. Ukojenie odnajdywał wtedy w buddyzmie. Mimo to, kiedy nagrywał w 1977 roku album „Death of a Ladie’s Man” był w stanie emocjonalnego wyczerpania. Krążek powstał z pomocą ekscentrycznego producenta Phila Spectora. Narzekano, iż za mało było tu samego Cohena, a za dużo przeciwstawnych minimalizmowi dźwięków, w których lubował się Spector.

 

Dopiero w połowie lat 80. pojawiła się płyta, dzięki której Leonard powrócił do formy i swojego stylu. Mowa o „Various Positions”, z której pochodzi wspaniały hit „Hallelujah”. Ciekawostką jest fakt, że wówczas był u nas jeszcze bardziej popularny niż w swej rodzimej Kanadzie (za sprawą Macieja Zembatego i jego tłumaczeń tekstów i coverów). Sam piosenkarz nie krył swojego poparcia dla Lecha Wałęsy. Wówczas dużo koncertował, także w Polsce, a wspomniany buddyzm chronił go przed atakami depresji i używkami. Artysta panował nad własnym Ja i był w dobrym humorze.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

W roku 1992 wydał „The Future” – krążek, który nie dość, że został okrzyknięty przez krytykę wybitnym, to jeszcze sprzedawał się jak ciepłe bułeczki.

 

W roku 1996 zadziwił świat wieścią o wstąpieniu do klasztoru zen na górze Mount Baldy w okolicach Los Angeles. Tam jako mnich Jikan (osoba spokojna) spędził aż trzy lata! Medytacja i pobyt w klasztorze tchnęły w niego nowego ducha i energię to dalszego tworzenia. Po wyjściu nagrał płytę „Ten New Songs” z popularnym „In My Secret Life”.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Rok 2008 był czasem wielkiej koncertowej trasy (pierwszej do 15 lat). Album „Live in London” stanowił jej zapis. Cohen pojawił się również w Polsce m.in. na warszawskim Torwarze.

 

Niegdyś w wywiadzie dla „The Guardian” powiedział, cytując słowa poety Tennessee Williamsa, „Życie to dobrze napisana sztuka z wyjątkiem trzeciego aktu”, po czym dalej stwierdził: „Możliwe, że jestem już w trzecim akcie tej sztuki, gdzie posiadasz przywilej wiedzy i doświadczenia z dwóch poprzednich aktów. Nikt jednak nie zna jej zakończenia”. 

Jego inspirująca, folkowa muzyka była wielokrotnie nagradzana, a on sam w 2010 roku został wyróżniony Grammy za całokształt twórczości. Otrzymał też Order Kanady za wkład w rozwój kultury. Miał wady (same kompozycje nie zawsze chwalono, to słowa brały górę). Nie był bez skazy. Jednak jako artysta z dystansem do otoczenia, poprzez swoją muzykę i wrażliwość zmieniał świat na lepsze. Żegnaj mistrzu, poecie, mnichu, samotniku. Twój duch i smutna, choć przepiękna muzyka nadal będą nam towarzyszyć. 

 

Więcej o tym wybitnym muzyku, samotnym podróżniku i kobieciarzu, który jednak nigdy nie stanął na ślubnym kobiercu można poczytać w biografii napisanej przez Athony’ego Reynoldsa pt. „Leonard Cohen. Życie sekretne” (2012).

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

*Niniejszy artykuł powstał w oparciu o informacje znalezione m.in. na portalu Wikipedia.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Odszedł Leonard Cohen – legendarny i dyskretny mistrz ballad

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Folkowy11
1681 dni temu

Mam pytanie dotyczące kwestii wręczenia Orderu Kanady. Czy otrzymał go w 2003 czy 1991 roku? Bo różnie piszą w Internecie.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 378467

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

Odwiedzin: 2474

Autor: pjLudzie kina

Clint Eastwood – Emeryturze mówię stanowcze nie! - Ludzie kina

Biografia tej legendy kina to temat rzeka. I niełatwo w jednym artykule przedstawić ją w pigułce. Jestem jednym z wielu ludzi, którzy podziwiają talent, pracę i karierę Clinta Eastwooda, który mimo swoich już ponad 80 lat nie zwalnia tempa. Gdy inni w jego wieku chętnie przeszliby na zasłużony odpoczynek, On nie rezygnuje z zawodu i robi to, co kocha. Nadal jest płodnym i chwalonym reżyserem. Czego dowodem jest m.in. film pt. „Snajper”, o którym szerzej możecie poczytać w dziale Recenzje Filmów.

 -

Odwiedzin: 3441

Autor: pjReligia

Święto Bożego Ciała - Religia

W czerwcu obchodzimy Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, inaczej zwaną Bożym Ciałem (z tradycji ludowej) – jedno z najważniejszych świąt obchodzonych w Kościele rzymskokatolickim. Jest ono ruchome, co oznacza, że najwcześniej może przypaść na dzień 21 maja, a najpóźniej 24 czerwca, ale zawsze 60 dni po Wielkanocy.

 -

Odwiedzin: 2381

Autor: pjTradycje

Komentarze: 1

Dzień Matki. Dla niej największy szacunek, bezgraniczna miłość i najwyższy hołd - Tradycje

26 maja jest dniem wyjątkowym. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista. Wówczas swoje święto obchodzą wszystkie mamusie w Polsce – i te młodziutkie, dopiero poznające, na czym polega niełatwa rola matkowania, jak i te dojrzałe, które wychowały już własne dzieci, stając się babciami.

 -

Odwiedzin: 392

Autor: pjKultura

Komentarze: 3

Oscary 2021 – wygrał kameralny "Nomadland"! - Kultura

93., spóźniona, ceremonia wręczenia Oscarów była równie kameralna, jak film, który zwyciężył w głównej kategorii. Bez przepychu, bez wielkiego show, bliżej ludzkich, przyziemnych spraw. W przypadku nagrodzonego „Nomadland” owa intymność działa na korzyść, ale czy wieczór pozbawiony całego blichtru i wielu atrakcji faktycznie można nazwać świętem kina? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam. W artykule wymienimy tylko wszystkich laureatów i wspomnimy o najważniejszych momentach tegorocznej gali.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Thanks for the Dance" Leonarda Cohena – Taniec miłości nazwany tangiem ostateczności - Recenzje płyt

Ponad miesiąc temu na półki sklepowe trafił pierwszy pośmiertny album wybitnego artysty. Był to człowiek, którego sztuka miała ogromny wpływ na moje obecne postrzeganie świata sztuki. Bez jego cudownego głosu oraz wierszy, które poruszały całe pokolenia – muzyka nie byłaby taka sama. Fakt wybitności tego barda podkreśla to, że przez ponad pięćdziesiąt lat komponował i pisał wiersze, i zawsze udowadniał tym samym, jak wielkim talentem jest obdarzony.

 -

"Free" Iggy’ego Popa – Wolność: piękne słowo - Recenzje płyt

Legenda punk rocka wcale nie odeszła w zapomnienie i dalej prężnie rozwija swoje muzyczne zainteresowania. Są tego rezultaty. Iggy Pop po wydaniu rewelacyjnej płyty „Post Pop Depression” powrócił do nagrywania i w 2019 roku wydał dzieło w wielu aspektach nawiązujące do poprzednika. Właśnie 6 września ubiegłego roku „ojciec chrzestny punk rocka” zaprezentował światu płytę „Free”.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1483

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Odszedł Leonard Cohen – legendarny i dyskretny mistrz ballad - Zespoły i Artyści

Panie, jestem gotowy! – tak śpiewał na swojej ostatniej, wydanej w październiku, płycie „You Want it Darker”. Leonard Cohen. Czyżby, jak inni zmarli artyści, był przygotowany na śmierć, a nowe utwory miały być pożegnaniem z fanami? Piosenkarz odszedł 7 listopada 2016 roku w Kalifornii w sędziwym wieku – miał 82 lata. Smutną informację przekazał na Facebooku dopiero kilka dni później, tj. 11 listopada m.in. Adam Cohen (też muzyk, syn Cohena i malarki Suzanne Elrod)

 -

Odwiedzin: 2294

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Wieczór z "Wariatką" - Kultura

25 kwietnia w Hali Widowiskowo-Sportowej we Włocławku zostanie zaprezentowany ciekawy spektakl pt. „Wariatka”. Warto się na niego wybrać z dwóch powodów.

 -

Odwiedzin: 1105

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 2

Sabaton o I wojnie światowej w singlu "Great War". Jest Moc! - Zespoły i Artyści

28 lipca 2019 roku przypadnie 105 rocznica wybuchu konfliktu zbrojnego nazywanego Wielką Wojną. Dla wielu chłopaków początkowa przygoda zamieniła się wtedy w okopowe piekło. Metalowa grupa Sabaton już prezentowała utwory o tamtych wydarzeniach. Jednak teraz postanowiła w pełni oddać hołd poległym żołnierzom swoim dziewiątym albumem koncepcyjnym pt. „Great War” (premiera 19 lipca, tuż przed 20 rocznicą powstania zespołu). Pracę nad nim Szwedzi wspólnie z nowym gitarzystą Tomm’ym Johanssonem rozpoczęli 100 lat po zakończeniu I wojny światowej. Z 11 utworów usłyszeliśmy ostatnio dwa single „Red Baron” i „Fields Of Verdun”. Ale ten najważniejszy „Great War” światło dzienne ujrzał 27 czerwca. W teledysku nie ujrzymy krwawych walk, a zapiski z koncertów i pasjonatów czczących pamięć braci walczących na wszystkich frontach. Potężny refren zaśpiewany przez Joakima Brodéna i chórek mężczyzn sprawia, że serce rośnie!

 -

Game Music Festival – uczta dla uszu graczy! - Festiwale muzyczne

Niektórzy uważają, że granie na PC czy konsoli to niszowa rozrywka. Znacznie gorszej klasy od oglądania filmów w kinie. Mówią to jednak ludzie niebędący na bieżąco z nowościami ze świata gier oraz ci nieznający dawnej klasyki. Współczesne produkcje mają bowiem budżet iście filmowy, a w ich powstawanie zaangażowani są nie tylko graficy, ale również… kompozytorzy. Tak. Muzyka w grach (też tych retro) spełnia taką samą funkcję jak w filmach – buduje napięcie, klimat i uczucie niepokoju. Szczególnie dotyczy to gatunku rpg lub dzieł przygodowych, gdzie kompozycje są ucztą dla uszu.

 -

Odwiedzin: 9791

Autor: matusiakReligia

Komentarze: 3

Wielki Tydzień i Święto Wielkiej Nocy - Religia

Wielkanoc jest najstarszym i najważniejszym świętem chrześcijańskim. Upamiętnia śmierć krzyżową i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Poprzedzający ją tydzień, stanowiący okres wspominania najważniejszych dla wiary chrześcijańskiej wydarzeń, nazywany jest Wielkim Tygodniem.

 -

"Jako w niebie, tak i na Ziemi" - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Starożytni mieszkańcy Ziemi bardzo duże znaczenie przywiązywali do rozmieszczenia zabudowań względem konkretnych gwiazd. Obserwacja ciał niebieskich była u starożytnych niezwykle istotna. Praktyka ta była popularna w całym dawnym i zapomnianym już przez nas świecie. Dlaczego?

 -

Odwiedzin: 1895

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Predator" – Drapieżca z… jajami - Recenzje filmów

To miał być powrót króla. Nowa jakość. Nowe otwarcie. Tak zapewniali producenci kolejnej części serii o Predatorze. Uwierzyłem im. Uwierzyłem, że słynny myśliwy raz jeszcze wywoła ciarki na moich plecach. Fakt. Jest krwawo. Jest ostro. Tylko co z tego, skoro sporo tu bzdur i ekranowego chaosu oraz zero mistyki i mało klimatu klasyki Johna McTiernana. Więc „Predator 2018” to zły film, zapytacie? I tak i nie.

 -

Odwiedzin: 378467

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

"Trust" – Wnuk be, dolary cacy! - Seriale

Różnie bywa z filmami opowiadającymi intrygujące historie oparte na faktach, którymi żył niemal cały świat. Jedne idą po linii najmniejszego oporu: od punktu A do Z ukazują wydarzenia takimi, jakie miały miejsce. Bez ubarwień. Bez zabawy narracyjną formą. Bez dodawania sytuacji i postaci, które nie istniały. Jednak są też twórcy odważni. Ich autorski styl i wyobraźnia powodują, że taki film ogląda się z zapartym tchem. Weźmy choćby – mający premierę w tym roku – serial „Trust” od stacji FX.

 -

Odwiedzin: 1551

Autor: adminWolny czas, przygoda

Komentarze: 1

Wywiad z Dariuszem Pachutem – ekstremalny góral kontra wodospad! - Wolny czas, przygoda

Pochodzi z wioski o nazwie Zabrzeż, położonej koło Łącka. Jako urodzony Sądeczanin, wygląda niczym Janosik lub Góra z „Gry o Tron”. Ale nie jest żadnym szlachetnym rozbójnikiem, ani czarnym charakterem z serialu fantasy. Jest Dawidem, który mierzył się z Goliatem. Nazywa się Dariusz Pachut. A jego przeciwnikiem był najwyższy wodospad świata – Salto Angel. Mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad z tym odważnym i energicznym miłośnikiem sportów ekstremalnych. Opowiedział m.in. o swojej pasji i projekcie SLIDE Challenge!

 -

Odwiedzin: 2191

Autor: adminKultura

20. FESTIWAL FILMÓW KULTOWYCH w Gdańsku - Kultura

Tegoroczna czerwcowa edycja Festiwalu Filmów Kultowych będzie dwudziestą, jubileuszową odsłoną Festiwalu, który organizowany był od 1998 roku w Katowicach. W 2017 Festiwal odbędzie się w Gdańsku. Nowym dyrektorem artystycznym imprezy został Krystian Kujda, założyciel dobrze znanego gdańskiej publiczności kolektywu VHS Hell.

 -

Odwiedzin: 524

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Wywiad z Julią Seredą – uzdolnioną wokalistką i mistrzynią taekwondo! - Zespoły i Artyści

9 lutego 2021 roku w serwisie YouTube miał swoją premierę utwór pt. „Nie Wiem Jak”. Jest to kolejny singiel nastoletniej artystki – Julii Seredy, która poza rozwijaniem swojego wokalnego talentu, w pełni oddaje się także sportowej pasji. Zarówno wspomniana piosenka, jak i taekwondo były jednymi z tematów rozmowy, jaką przeprowadziliśmy z tą sympatyczną dziewczyną.

 -

Kamil Jakubowski i jego gitarowy "Breakthrough" - Zespoły i Artyści

Nazywa się Kamil Jakubowski. Mieszka w Poznaniu. To uzdolniony gitarzysta i kompozytor oraz cierpliwy nauczyciel przekazujący wiedzę nie tylko na temat gitarowego grania, ale też rytmiki i obycia scenicznego. Z ciężką muzą rockową i black metalową jest za pan brat (zalicza europejskie trasy m.in. z polskim Behemothem). Obecnie nagrywa demo ze swoim bandem, a także pracuje nad solowym albumem – o czym szerzej napiszemy wkrótce (czekajcie cierpliwie). W 2019 roku następuje przełom w jego życiu w postaci wydanego singla o nazwie nomen omen „Breakthrough”.

 -

Odwiedzin: 2724

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Wałęsa. Człowiek z nadziei" – Nie chcem, ale muszem - Recenzje filmów

Film „Wałęsa. Człowiek z nadziei” miał swoją kinową premierę w październiku 2013 roku. Wówczas nie obejrzałem go na dużym ekranie (mea culpa). Dopiero teraz, w związku z wydaniem, 27 lutego, nośnika DVD i Blu-ray, pojawiła się możliwość, by nadrobić zaległość.

 -

Odwiedzin: 1748

Autor: pjKultura

Cannes 2016 – znamy zwycięzców - Kultura

W minioną niedzielę tj. 22 maja 2016 roku odbył się finał prestiżowego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w słonecznym Cannes. Złota Palma, czyli najważniejsza nagroda, trafiła w ręce twórców filmu pt. „I, Daniel Blake”. To dość spore zaskoczenie, gdyż chyba nikt nie typował akurat tegoż tytułu.

 -

Kobiety – tak różne, tak wspaniałe - Artykuły o filmach

Jakie są kobiety? Na to, wydawać się mogło banalne pytanie, nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Na przykładzie kilku popularnych filmów i powieści XX wieku, przybliżę sylwetki znanych bohaterek.

 -

Odwiedzin: 6227

Autor: pjLudzie kina

Brad Pitt – młody duchem, młody ciałem - Ludzie kina

Bożyszcze osób tej samej płci, symbol spełnionego amerykańskiego snu jest już po pięćdziesiątce. I nie wygląda ani na zmęczonego pracą, ani też na kogoś, po kim widać przeżyte ponad pół wieku. Mężczyzna wciąż pożądany, mający coś z buntownika, i dodatkowo człowiek, który związał się w silnym miłosnym uścisku z Angeliną „Królową seksapilu” Jolie. Czego pragnąć więcej?

 -

Stashka przedstawia nowy singiel pt. "Nie budź mnie"! - Zespoły i Artyści

W piątek 11 czerwca 2021 roku wielbiciele Stashki mogli usłyszeć w serwisach streamingowych utwór pt. „Nie budź mnie”. To oficjalnie wydany przez tę artystkę najnowszy singiel, pochodzący z niedawno zaprezentowanego albumu „Historie”. O czym ogólnie on opowiada? I kim jest Stashka?

Nowości

 -

Dildo Baggins ogłasza, że wydał debiutancki album! - Zespoły i Artyści

Jego utwory zyskują coraz większą rzeszę słuchaczy na Youtube. Pierwszy singiel pt. „Bezglutenowy” – przekroczył już prawie 100 000 odsłon. Czy Dildo Baggins i jego twórczość trafią do szerokiej publiczności, pomimo kontrowersyjnego imienia, tajemniczego artysty w masce? Przekonamy się o tym od 18 czerwca wraz premierą debiutanckiego albumu Dildo: „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”.

 -

Aleksander Siczek i jego "Duchy Miasta" - Zespoły i Artyści

Aleksander Siczek znany z artystycznej multifunkcyjności i zamiłowania do warszawskiej historii wydał właśnie swój najnowszy singiel „Duchy Miasta” wraz z teledyskiem. W klipie nie brak TikTokowych osobistości. O czym dokładnie opowiada ten utwór? I co jeszcze wiemy o samym, oryginalnym artyście?

 -

"Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym" – Prawdziwie o sobie samym - Recenzje książek

Nigdy nie byłem w Wiśle, ale poczułem ją. Nie poznałem niepotrzebnych nazwisk. Nie usłyszałem bzdurnych historyjek. Nie zobaczyłem cukierkowego świata. Bez hiperbol. Zobaczyłem Jerzego Pilcha. Jakże żywego, przechadzającego się pomiędzy kolejnymi uliczkami rodzinnego miasta i przypominającego sobie, jak wszystko się tam zaczynało.

 -

"Droga" – Osobista wędrówka ścieżką życia - Recenzje płyt

Nie są jeszcze znani w całej Polsce. Ich muzyka nie jest grana w popularnych rozgłośniach radiowych. Wierzę jednak, że to się za jakiś czas zmieni i nagrywanie autorskich piosenek stanie się dla zespołu „Pod prąd” czymś więcej niż tylko pasją (sposobem za zarobek). Że uzdolnieni muzycy i wokalistka zaczną koncertować w coraz dalszych rejonach pięknego kraju. W pełni na to bowiem zasługują, co już pokazali przy okazji debiutanckiej płyty. Teraz wydali kolejną pt. „Droga”. I muszę przyznać, że ten album jest równie ciekawym i przyjemnym doświadczeniem.

 -

Odwiedzin: 378467

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

"Cruella" – Aby być niezastąpionym, zawsze trzeba być odmiennym - Recenzje filmów

Cruella? A któż to taki? Serio, tak dawno oglądałem „101 dalmatyńczyków”, że musiałem sobie najpierw odświeżyć bajkę, aby w pełni zrozumieć, do jakiej postaci nawiązuje opublikowany zwiastun film i skąd zrobił się wokół niego taki przeogromny szum. Szczerze? Sam pomysł nie za bardzo przypadł mi do gustu. O ile w przypadku „Czarownicy” idea ukazania złoczyńcy z zupełnie innej strony zdała egzamin, o tyle byłem przekonany, że „Cruella” okaże się niewypałem. Skąd takie negatywne podejście? Wieloletnie doświadczenie.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Daria śpiewa o ślepej miłości na przykładzie Jokera i Harley Quinn. Oto „Love Blind”! - Zespoły i Artyści

Daria, a w zasadzie Daria Marcinkowska jest wokalistką-songwriterem, którą możecie kojarzyć z dziesiątej edycji „The Voice of Poland”, gdzie udało jej się zdobyć aprobatę każdego z trenerów (odwróciły się wszystkie 4 fotele!). W piątek 26 marca 2021 roku światło dzienne ujrzała jej piosenka „Love Blind”, czyli niemiecko-polskie połączenie, przyciągające zarówno tekstem, jak i postaciami pojawiającymi się w teledysku.

 -

Wywiad z Markiem Łozą z grupy Destroyers - Zespoły i Artyści

Destroyers to legenda polskiej muzyki metalowej. Niestety przez wiele lat nie było ich na scenie, ale powracają w wielkim stylu! Już niedługo ukaże się ich nowy album pt. „9 Kręgów Zła”. Z tej okazji lider grupy – Marek Łoza udzielił mi wywiadu.

 -

Odwiedzin: 5094

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 3

Wywiad z Oscarem Jensenem – uzdolnionym wokalistą i finalistą programu "Śpiewajmy razem" - Zespoły i Artyści

Zobaczyliśmy go w środę 13 marca drugim odcinku kolejnego sezonu polsatowskiego programu „Śpiewajmy razem. All Together Now”. Wystarczyło, że się przedstawił, a niektórzy z liczącego 100 osób jury już zapragnęli bić brawo. A kiedy zaśpiewał piosenkę Shaggy’ego pt. „Angel”, wszyscy w szoku wstali z miejsc. Kim jest ów tajemniczy młodzian? To Oscar Jensen – pół Polak, pół Kanadyjczyk. Więcej dowiecie się z rozmowy, jaką mieliśmy okazję z nim przeprowadzić.

 -

Odwiedzin: 18427

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 4

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Wywiad z Arturem Kujawą – raperem z Włocławka muzykującym pod pseudonimem Quobonafajdał - Zespoły i Artyści

7 października 2017 roku na portalu YouTube miał swoją premierę, zyskujący z dnia na dzień coraz więcej wyświetleń, hip-hopowy teledysk do utworu pt. „Baruchowo”. Singiel jest formą parodii i opowiada o tej małej kujawskiej gminie i jej mieszkańcu „Grzegorzu”. Kim jest jego wykonawca? Jakie ma jeszcze pasje? Tego m.in. dowiecie się z intrygującego wywiadu, którego nam udzielił.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.699

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję