O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (12057 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 192
Czas czytania:
1 538 min.
Kategoria:
Seriale
Autor:
aragorn136 (12057 pkt)
Dodano:
370 dni temu

Data dodania:
2020-09-16 19:28:25

Jeszcze nigdy żaden tytuł nie wywołał u mnie takiej tęsknoty za latami 80. Takiego uśmiechu i przeistoczenia się w mentalnego dzieciaka, jak podczas seansu „Partnerów” (Ernie, mój idol). Nic dziwnego. „Cobra Kai” to pomyślana jako serial internetowy kontynuacja kultowego filmu, a raczej serii filmów z tamtego okresu. Mała podpowiedź – karate. Jeszcze nie zgadliście? Sensei będzie zawiedziony…

 

Rok 1984. Na ekrany amerykańskich kich wchodzi familijne dzieło dla całej rodziny. Nie „Kevin sam w domu”, ten będzie walczył z włamywaczami później. Mowa o „Karate Kid” w reżyserii Johna G. Avildsena („Rocky”) i na podstawie scenariusza Roberta Marka Kamena („Uprowadzona”, „Piąty Element”, „Transporter”). Okej. Ja nastoletni „nie katowałem” tego filmu na VHS-tak, jak „Willowa”, ale nawet po upływie kilku dekad, spokojnie ocenię na 7/10. Ta lżejsza wersja „Krwawego sportu” czy „Kickboxera”, lecz mroczniejsza niż „Trzech małolatów ninja”, zasługuje na wieczną chwałę, mimo fabularnych skrótów i hollywoodzkich zagrań. Dlaczego? Bo to nadal – jak słusznie zauważył pewien krytyk – ekscytująca i jednocześnie przyjemnie rozgrzewająca serce opowieść o wspaniałej przyjaźni. Kolejne części niestety są scenariuszowo słabsze. Jednak najważniejsza, że pierwsza okazała się wówczas jednym z najlepszych filmów roku.

 

Kadr z serialu "Cobra Kai" (źródło: materiały prasowe)

 

„Cobra Kai” może mierzyć się tylko z nią. Resztę tytułów ze serii (łącznie z remakiem z Jadenem Smithem i Jackie Chanem) zjada na śniadanie. Co więcej, serialowi udaje się to, co nie wyszło np. kinowemu „Terminatorowi: Mroczne przeznaczenie”. Ożywia, podobnie jak „Creed”, lubianą i dobrze przyjętą przez widzów markę, znajdując „złoty środek” – starzy fani mogą przybić piątkę nowym. Sentyment zderza się z opanowaną przez media społecznościowe współczesnością. O taki powrót „walczyłem!”. Duch oryginału unosi się w powietrzu i patrzy zadowolony.

 

Tu niemal wszystko zagrało, jak należy. Ale nie byłoby to możliwe, gdyby nie trójka showrunnerów: Josh Heald („Jutro będzie futro”), Jon Hurwitz („Harold i Kumar uciekają z Guantanamo”) i Hayden Schlossberg. Panowie, znani wcześniej ze zrobienia raczej mało wybitnych komedii, w 2018 roku pokazali, że są fanami „Karate Kid” przez duże F. Dzięki nim w serialowym sequelu humor idzie pod rękę z dramaturgią chwili, a przywiązanie do tradycji z problemami dorastających nastolatków. Jeszcze bardziej o sukcesie „Cobra Kai” (trzeci sezon w drodze na mały ekran) zaważyło to, że Ralph Macchio i William Zabka nie „zdziadzieli”. Że jeszcze się im chciało. „Zaszufladkowani”, bez udanej kariery, powracają do ikonicznych ról wiarygodnie. Co tu dużo pisać, są świetni! Obydwaj po pięćdziesiątce, ale z energią faceta, który właśnie skończył kierunek AWF na wyższej uczelni. William to zresztą prywatnie zapaśnik, który zna też sztuki walki. Ciekawostką jest również to, że Zabka (dziwne brzmiące nazwisko ze względu na czeskie pochodzenie) wygląda na starszego, a tak naprawdę jest młodszy o 4 lata od kolegi z planu. Ralph jak Leonardo DiCaprio – starzeje się, jednak chłopięcy urok nie zanika.

 

Kadr z serialu "Cobra Kai" (źródło: materiały prasowe)

 

Widzom, którzy „ejtisy” pamiętają tylko z telewizji, ale nie widzieli „Karate Kid”, polecam jednak nadrobienie tej produkcji, zanim „zapiszą” się do Cobra Kai. Wtedy można wyłapać więcej „smaczków”. I głębiej „wejść w skórę” Daniela LaRusso i Johnn’ego Lawrence’a, których losy potoczyły się zupełnie inaczej. Ten pierwszy po ponad 36 latach karate odłożył na bok. Teraz jest kochanym ojcem i mężem. Mało tego, jest też bogatym biznesmenem, właścicielem dobrze prosperującej sieci salonów samochodowych. Lecz nie zapomina o dawnym mistrzu i przyjacielu: panu Miyagim (którego w „Karate Kid” kreował nominowany do Oscara, nieżyjący Pat Morita). W specjalnym pokoju trzyma pamiątki po nim, łącznie z medalem za zasługi wojenne. A Johnny pije. Dorabia jako człowiek od montowania telewizorów na ścianie. Później znowu pije (alkohol kupuję na miejscu, nie zna sklepów internetowych). W głowie prześladują go obrazy z przeszłości: surowy ojciec, brutalny sensei John; Daniel, z którym przegrał w turnieju karate oraz obecne kłopoty: była żona i syn, który go nienawidzi. Będąc w takim stanie, może stoczyć się na samo dno. Na szczęście młody sąsiad – Miguel Diaz (Xolo Maridueña) sprawi, że Lawrence poczuje chęć do życia – otworzy szkołę karate!

 

Kadr z serialu "Cobra Kai" (źródło: materiały prasowe)

 

Kadr z serialu "Cobra Kai" (źródło: materiały prasowe)

 

Najpierw w swoim dojo wytrenuje prześladowanego w szkole Ekwadorczyka. Miguel wreszcie będzie lubiany i nie da sobą pomiatać (ksywa „sral” nie jest fajna). Johnny też będzie jak nowo narodzony. Do czasu aż nadepnie na odcisk Danielowi. Albo na odwrót, Daniel jemu. Tak czy siak, hasło „Atakuj najpierw, Atakuj mocno, Bez litości!” nabierze powtórnego znaczenia. Wieloletni spór nie pozwoli im na „spokojne” życie. Czy taki konflikt da się załagodzić? Pierwszy sezon skupia się na tej kwestii, a także przekonująco przedstawia wzloty i upadki szkolnych nerdów i mięśniaków. I te „miliony” nawiązań do „Karate Kid”. Momentami czuć jednak dysonans, które jeszcze mocniej przeszkadza w kolejnym sezonie – z jednej strony bywa dość brutalnie jak na serial dla młodzieży, z drugiej absurdalnie. Np. nie czuć, że pomiędzy odcinkami upływają tygodnie, więc ma się wrażenie, że tylko kilka dni potrzebuje nerd z zajęczą wargą – Moskowitz, by zamienić się w wojownika. Fajnie natomiast, że poza nauką karate, dzieciaki nauczą się też tolerancji i przeciwstawiania się hejtowi w internecie, ale mam wrażenie, że momentami twórcy sami naśmiewają się z drobnych słabeuszy (Demetri) czy pulchnych młodych ludzi (patrz: syn Daniela).

 

10 odcinków pierwszego sezonu mija szybko. A finałowy – palce lizać. To piękny hołd dla Pata Mority i potężny cliffhanger. W drugim fabuła idzie już w kierunku teen drama. Sportowa rywalizacja jest mniej wyczuwalna, mimo bardziej dopracowanej choreografii walk – nie wiem, kto był operatorem kamery ani kto czuwał nad kopniakami z półobrotu, ale ostatnie sceny to mastershot w najlepszym odsłonie. Siniaki zauważalne. To plus – nawet w „Mortal Kombat” ich nie było. Tylko ta fabuła tak naciągana czasem, że zgrzytam zębami. Gdzie konsekwencje, pytam się, gdzie reakcja szkolnych pedagogów i dyrektora. Hmm… Ale nadal zarówno starsi, jak i młodsi aktorzy spisują się na medal. LaRusso swoim Miyagi-Do Karate doprowadza Johnny’ego do szewskiej pasji. Nie tym, że ćwiczy tam z córką Samanthą (Mary Mouser), ale tym, że uczy Robby’ego (sympatyczny jak Jonathan Brandis, choć zdaniem niektórych, trochę drewniany – Tanner Buchanan). Dlaczego? Zobaczycie sami!

 

Kadr z serialu "Cobra Kai" (źródło: materiały prasowe)

 

Kadr z serialu "Cobra Kai" (źródło: materiały prasowe)

 

Summa summarum jest bardzo dobrze. „Cobra Kai” to udana przejażdżka do lat 80., stawiająca znane postacie w nowym świetle. Prosta to opowieść, potykająca się parę razy o „głupawe” rozwiązania fabularne. Jednak umiejętna reżyseria i klimatyczna muzyka (nie tylko rockowe hity) skomponowana przez duet: Leo Birenberg & Zach Robinson oraz przede wszystkim Zabka i Macchio sprawiają, że nie sposób nie pokochać tego serialu

 

Uwaga! Spoiler! W drugim sezonie powraca

Uwaga, w tym miejscu znajduje się ukryta treść nawiązująca do fabuły utworu, zdradzająca jej wątki lub informację niepożądaną o szczegółach zakończenia utworu tzw. SPOILER. Jeźeli chcesz przeczytać informacje zawarte w spoilerze, które ujawniają interesujące dane o fabule filmu, książki itp. kliknij na klawisz poniżej.

Wyświetl treść spoilera
Martin Kove jako John Kreese. Czy tylko ja uważam, że wypada zbyt karykaturalnie? 

 

Ocena: 8/10 (za obydwa sezony, mimo że drugi nieco odstaje scenariuszowo)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Trailer oryginalnego „Karate Kid”:

 

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Świetnie kompozycje w duchu dawnego „Karate Kid”:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - "Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

MistrzKarate
363 dni temu

Ciekawy zabieg jest taki, że z Daniela zrobiono antagonistę, a Johnny jest tym bardziej pozytywnym facetem.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

Filmowy33
370 dni temu

Zgadzam się. Super serial!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

 -

Odwiedzin: 135

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Teściowie" – Wesele się zaczyna, a młodych ni ma! - Recenzje filmów

„Ile my się wstydu najedlim, Boże kochany. Wypilim co prawda, jedzenie smakowało tyż, ale co z tego, jak ludzie we wsi gadali, palcami wytykali” – wyżalił się zapewne następnego dnia niejaki Tadeusz. Bo to wesele było bardzo specyficzne. Niby na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Goście się nie spóźnili, kelnerzy uwijali się niczym mrówki, orkiestra disco polo nie grała, lecz i tak ludzi rozbawiała. Jednak na sali zabrakło najważniejszego: państwa młodych! O takiej sytuacji opowiada film pt. „Teściowie” w reżyserii debiutanta – Kuby Michalczuka.

 -

"Czarna Madonna" – Lot 666 - Recenzje książek

W roku Pańskim 2017 na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna powieść w bogatym dorobku Remgiusza Mroza. Jednak podobno – jak głosiło każde pismo w Internecie – różniła się ona od pozostałych. Oto bowiem popularny autor kryminałów i sensacyjno-wojennych historii pokusił się o stworzenie czegoś na kształt horroru religijnego. Mijały miesiące, następnie lata, a ja nadal – mimo hipnotyzującej, czerwonej okładki – nie udałem się do biblioteki, aby na własnej skórze sprawdzić moc straszenia owej książki. Aż nadszedł wrzesień 2021 i „Czarna Madonna” znalazła się w moich drżących rękach…

 -

Odwiedzin: 233

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Mistrz" – Reanimacja duszy za pomocą pięści - Recenzje filmów

W 1989 roku pojawiła się amerykańska produkcja „Triumf ducha”, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami opowieść o greckim Żydzie, który po wywiezieniu do Auschwitz, wykorzystał swój talent, aby przetrwać. Salamo Arouch był bowiem bokserem. Walcząc ku pokrzepieniu serc współwięźniów, jednocześnie dawał rozrywkę nazistowskim oprawcom. Ponad 30 lat później otrzymujemy podobny, ale polski film. Czy „Mistrz” okazał się dziełem wartym długiego oczekiwania (premierę przesuwano ze względu na pandemię), a „Teddy” Pietrzykowski równie nieugiętym zawodnikiem?

 -

Międzynarodowy Dzień Wyznawania Miłości – "Kocham Cię Skarbie" - Człowiek

20 sierpnia – gdyby zapytać w ulicznej sondzie przypadkowych ludzi w różnym wieku, czy wiedzą, jaki dzień jest wówczas obchodzony, zapewne drapaliby się po głowie, nie potrafiąc udzielić prawidłowej odpowiedzi. Światowy Dzień Komara – stwierdziłby śmiało młody Janek. Owszem. Miałby rację, ale w tym artykule chcę Wam napisać o innym święcie – Międzynarodowym Dniu Wyznawania Miłości. Nazwa to długa, ale piękna.

 -

Odwiedzin: 238

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Legion Samobójców: The Suicide Squad" – Brygada R. Rekin idzie na żer! - Recenzje filmów

W 2016 roku pewien komiksowy film „popełnił samobójstwo” na oczach wielu widzów i krytyków. Przyniósł zyski, ale narzekano na CGI, zbyt mroczną (nocną) atmosferę, nieudanie rozpisane postacie i Jokera w wykonaniu Jareda Leto. Jedynie Harley Quinn – ukochana wspomnianego w poprzednim zdaniu złola jakoś ratowała „honor”, powodując, że „Legion samobójców” był dziełem, który – przynajmniej ja – oglądałem bez bólu tyłka. Średnim, ze swoimi minusami, ale jakościowo wcale nie gorszym od „Ligi Sprawiedliwości”. Okazało się, że to nie reżyser David Ayer „dał ciała”, tylko producent, który sam wiedział, jaki powinien być ten obraz. Po kilku latach w stajni DC i Warner Bros zebrały się jednak mądre głowy i postanowiły: wchodzimy znowu do tej samej rzeki, ale wpuśćmy tam również „piranie”…

Polecamy podobne artykuły

 -

"Wojownik" – Gangi San Francisco - Seriale

Czy są na sali jacyś fani kung-fu, a może ktoś z Was uprawia tę sztukę walki? Jeśli tak, to mam świetną wiadomość! Telewizja Cinemax pokazała niedawno swój najnowszy serial, w którym aż roi się od kopniaków. Bo „Wojownik” to – jak głosi legenda, a raczej hasło reklamowe (nie wiem, na ile prawdziwe) – produkcja oparta na zapiskach samego Bruce’a Lee! I to czuć – zarówno w wymiarze opowiadanej historii, jak i – czy przede wszystkim – nawiązań do stylu walki zmarłego tragicznie Smoka, mistrza w swoim fachu.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1192

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 2

"Cobra Kai" – Nostalgia kopie aż miło! - Seriale

Czy w serialu nie będącym typowym sitcomem, a którego odcinki trwają po 20-30 minut da się opowiedzieć spójną, wciągającą historię? Oczywiście! Wystarczy tu wymienić chociażby: „The End of the F***ing World” czy „Fleabag”, a ostatnio wyprodukowane przez Sony Pictures Television dwa sezony „Cobra Kai”, które prosto z YouTube Premium trafiają na platformę Netflix. Nie jest to w pełni oryginalna opowieść jak wymienione wcześniej, ale uczucie nostalgii w niej silne jest młody padawanie!

 -

Odwiedzin: 253668

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 58

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Odwiedzin: 21

Autor: sebastiandziudaMuzyczne Style

Komentarze: 1

Król przybywa – historia koncertu Michaela Jacksona w Polsce! - Muzyczne Style

Lata 90. XX wieku były w Polsce szalonym okresem niebywale intensywnego rozwoju muzyki rozrywkowej. Jedną z najważniejszych dat w koncertowym kalendarzu jest ta z 20 września 1996 roku, która trwale przeszła do historii występów najpopularniejszych zagranicznych artystów w naszym kraju. Tego dnia na warszawskim lotnisku Bemowo swój koncert dała największa gwiazda w dziejach muzyki rozrywkowej – Michael Jackson!

 -

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budżetowa” opcja.

 -

"Wojna o planetę małp" – "Apes together strong!" - Recenzje filmów

„Wojna o planetę małp” to nietypowy letni blockbuster. Ważniejsze są tu bowiem rozterki na temat moralności i dramat jednostki niż sama akcja i piekło wojny. Co więcej, jest to film hołdujący… „Czasowi Apokalipsy” Coppoli, i równie mocno, jak wspomniane arcydzieło kina wojennego, zagłębia się w psychologię postaci i angażuje w opowiadaną historię. Niezwykłe, tym bardziej że pierwsze skrzypce grają w nim nie ludzi z kwi i kości, tylko stworzone techniką motion i performance capture małpy!

 -

Odwiedzin: 20961

Autor: PaMElektronika

Komentarze: 2

Syntezatory – Historia tworzenia muzyki elektronicznej - Elektronika

Czy zastanawialiście się, jak tworzy się muzykę? To proste – wystarczy kawałek kartki w pięciolinię, a dodatkowo przyda się jakiś instrument, aby sobie wysłuchać kompozycji. W dzisiejszych cyfrowych czasach to za mało. Wszystkich zainteresowanych tematem komponowania, czy potocznie tworzenia muzyki elektronicznej zapraszam na mały przewodnik, a być może w przyszłości kurs o tworzeniu utworów muzycznych. Zapraszam....

 -

"Nerve" – Czy Ty też już jesteś zalogowany? - Recenzje filmów

Jeśli uważacie, że wyrażenie ambitny film młodzieżowy jest idealnym przykładem oksymoronu, to po „Nerve” z pewnością zmienicie swoje zdanie. Oczywiście kino ostatnimi czasy zdominowane jest przez liczne adaptacje przeróżnych powieści dedykowanych osobom znajdującym się w przedziale wiekowym od 15 do 20 lat, szczególnie gdy mówimy o nurcie Young Adult Science Fiction (YA), które powolutku zaczynają zjadać własny ogon, będąc kalkę samych siebie.

 -

Legendarny Keith Flint i jego szalony świat muzyki rave - Zespoły i Artyści

Lider słynnego zespołu The Prodigy został znaleziony martwy w swoim domu w Dunmow w hrabstwie Essex. Ten dzień – poniedziałek 4 marca 2019 roku był prawdziwym szokiem dla jego wiernych fanów, a kolejne informacje zadały jeszcze większy cios. Keith Flint popełnił bowiem samobójstwo w wieku 49 lat!

 -

Niezwykły megalit w Arabii Saudyjskiej - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Oaza Tajma w północno-zachodniej części Arabii Saudyjskiej to bardzo ciekawe miejsce na Ziemi, ponieważ istnieją tam rzeczy, które trudno wytłumaczyć. Najwcześniejsze świadectwa zasiedlenia oazy pochodzą z końca II tys. p.n.e., jednak wiele wskazuje na to, że w nieznanych bliżej nam czasach pustynne dzisiaj tereny zasiedlone były przez wysoko rozwiniętą cywilizację.

 -

Odwiedzin: 2602

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 4

Beast in Black atakuje melodyjnym power metalem! - Zespoły i Artyści

Kraje skandynawskie to jednak potęga w dziedzinie muzyki metalowej. Od lat, jak grzyby po deszczu, wyrastają zespoły grające taki właśnie gatunek. Każdy obiera własny styl. Od strojów po klipy i okładki płyt stara się być na swój sposób oryginalny. Niektórym udaje się wyjść do szerszego grona słuchaczy.

 -

Odwiedzin: 2159

Autor: adminPrzepisy

Rolada z mięsa mielonego i Kudłacz, czyli świąteczne propozycje od zaprzyjaźnionej gospodyni domowej! - Przepisy

Nie macie jeszcze pomysłu, co dobrego przyrządzić lub upiec dla całej rodziny na Święta Bożego Narodzenia? A może już wszystko przygotowaliście? Nie szkodzi. Proponujemy Wam coś słodkiego oraz coś pożywnego – dwa przepisy, które przysłała Zosia – gospodyni z kujawskiego domu, kobieta kreatywna.

 -

Odwiedzin: 21701

Autor: lukasz_kulakGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Czym jest DNA? - Genetyka i Biologia

DNA – kwas deoksyrybonukleinowy – jest nośnikiem informacji genetycznej i warunkuje poprzez konkretnie zapisane informacje nasz wygląd zewnętrzny, podatność na dane choroby, kolor włosów, skóry i wiele innych cech fizycznych ludzi.

 -

Odwiedzin: 1524

Autor: adminHistoria

1 sierpnia - Powstanie Warszawskie - pamiętamy - Historia

„Kamienica” to krótki spot filmowy przygotowany przez Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Warszawską Szkołę Filmową z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia 1944 o godz. 17.00 jednostki Okręgu Warszawskiego AK oraz oddziały dyspozycyjne KG AK zaatakowały niemieckie obiekty we wszystkich dzielnicach okupowanej Warszawy. Walki rozpoczęto bez wsparcia wojsk Armii Czerwonej, która wycofała się z pomocy. Do 3 października 1944 roku trwała walka zakończona kapitulacją. Zginęło około 16 tysięcy żołnierzy polskich i ponad 150 tys. cywilów. Symbolem rozpoczętych walk zbrojnych przez Polskie Państwo Podziemne jest sygnał syreny emitowany o godzinie 17:00.

 -

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

 -

Uczucie zapchanego ucha. Co robić? - Zdrowie i uroda

Uszy – tak, jak o każdy inny narząd, tak i o nie dbać trzeba i chronić też. Szczególnie jesienna, nawet słoneczna, aura może być zdradliwa. Czapkę więc nosić należy, o zawianie bowiem łatwo. Gorzej jak powodem niedosłuchu nie jest przeziębienie, a przewlekłe, trwające tygodniami ostre zapalenie. Ale najczęściej (i na szczęście) przyczyna uczucia zapchanego ucha tkwi w czymś innym, mianowicie w zalegającej woskowinie, z której tworzy się tzw. korek woskowinowy (czop). Jak go usunąć? Jak zapobiegać jego powstawaniu? I czy sama codzienna higiena wystarczy?

 -

Odwiedzin: 2041

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Boże Ciało" – Panie Jezu wybacz im, wybacz mi - Recenzje filmów

Co jakiś czas pojawiają się na ekranach kin takie filmy, że po ich obejrzeniu odzyskuje wiarę w kondycję naszego rodzimego kina. Inspirowane prawdziwymi wydarzeniami „Boże Ciało” Janka Komasy jest właśnie takim obrazem. Mało tego, ten zdobywca trzech Złotych Lwów na festiwalu w Gdyni oraz weneckiej nagrody specjalnej, sprawia, że odzyskuje wiarę w ludzi.

 -

Fundacja Ars Pro Cultura – "Kultura Edukacją Silna!" - Organizacje

Projekty edukacyno-kulturowe za granicą i te na terenie Polski, wymiany młodzieżowe, koncerty, wystawy, warsztaty, szkolenia, prelekcje, działania i inicjatywy artystyczne, publikacje i artykuły… Tym wszystkim zajmuje się nowo powstała fundacja, dla której hasło „kultura edukacją silna” ma ogromne znaczenie. Zapytacie dlaczego? Tę kwestię i wiele innych wyjaśnił nam pochodzący z Łodzi prezes zarządu: Artur Dawid Łukawski.

 -

Odwiedzin: 1312

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Zabij mnie, tato" – Tam, gdzie czają się potwory - Recenzje książek

Ponownie sięgnąłem po powieść polskiego pisarza; wszak interesujących rodzimych tytułów nie brakuje. Tym razem moje oko skierowało się w stronę Stefana Dardy i jego thrillera pt. „Zabij mnie, tato”. Przyznam, że to moje pierwsze zetknięcie z owym, kilkukrotnie nominowanym do Nagrody im. Janusza Zajdla autorem. Po ukończonej lekturze mogę rzec tylko jedno: tak realistycznej mieszanki prozy obyczajowej z mrocznym, przyprawiającym o gęsią skórkę intrygującym dreszczowcem dawno nie czytałem.

Nowości

 -

Odwiedzin: 21

Autor: sebastiandziudaMuzyczne Style

Komentarze: 1

Król przybywa – historia koncertu Michaela Jacksona w Polsce! - Muzyczne Style

Lata 90. XX wieku były w Polsce szalonym okresem niebywale intensywnego rozwoju muzyki rozrywkowej. Jedną z najważniejszych dat w koncertowym kalendarzu jest ta z 20 września 1996 roku, która trwale przeszła do historii występów najpopularniejszych zagranicznych artystów w naszym kraju. Tego dnia na warszawskim lotnisku Bemowo swój koncert dała największa gwiazda w dziejach muzyki rozrywkowej – Michael Jackson!

 -

Odwiedzin: 36

Autor: pjKultura

Emmy 2021: Proszę państwa, wygrywa "Gambit królowej"! - Kultura

Nazywane są telewizyjnymi Oscarami. Nic dziwnego. To przecież najważniejsze nagrody dla kreatywnych twórców seriali i aktorów, którzy w tychże produkcjach prezentują najwyższy poziom swojej profesji. W roku 2021 Emmy przyznano po raz 73. Triumfowały iście królewskie dzieła: „The Crown” oraz „Gambit królowej”. Oba tytuły otrzymały 11 statuetek. Piękny wynik, jak najbardziej słuszny. Bo seriale te zrealizowano z rozmachem filmów kinowych!

 -

Odwiedzin: 97

Autor: pjGenetyka i Biologia

Komentarze: 1

Nowe życie przodka słonia. Wskrzeszenie mamuta! - Genetyka i Biologia

Filmy, takie jak: „Walka o ogień” czy nowszy – „10 000 B.C.” w taki sposób przedstawiły mamuty włochate, że trudno nie kłaniać się im w pas albo uciekać przed nimi, gdzie pieprz rośnie. Neandertalczycy nie decydowali się jednak na owe czynności. Za pomocą prymitywnych, drewnianych dzid wyruszali na polowanie. Jak współcześnie byłyby traktowane tez potężne zwierzęta? Możemy się o tym wkrótce przekonać. 14 września 2021 roku obiegła bowiem świat informacja, że naukowcy chcą je przywrócić do życia!

 -

Odwiedzin: 135

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Teściowie" – Wesele się zaczyna, a młodych ni ma! - Recenzje filmów

„Ile my się wstydu najedlim, Boże kochany. Wypilim co prawda, jedzenie smakowało tyż, ale co z tego, jak ludzie we wsi gadali, palcami wytykali” – wyżalił się zapewne następnego dnia niejaki Tadeusz. Bo to wesele było bardzo specyficzne. Niby na pierwszy rzut oka wydawało się, że wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Goście się nie spóźnili, kelnerzy uwijali się niczym mrówki, orkiestra disco polo nie grała, lecz i tak ludzi rozbawiała. Jednak na sali zabrakło najważniejszego: państwa młodych! O takiej sytuacji opowiada film pt. „Teściowie” w reżyserii debiutanta – Kuby Michalczuka.

 -

Odwiedzin: 365

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wrażliwy mężczyzna i zdolny aktor. Oto Piotr Witkowski! - Ludzie kina

Zabłysnął jako raper Chada w filmie „Proceder”. Dziś jest zapracowanym i cenionym aktorem, czego dowodem jest kilka, mających premierę w 2021 roku, produkcji z jego udziałem, m.in.: „Klangor” i „Mistrz”. Co prawda, nie brylował w nich na pierwszym planie, ale jego postacie były na tyle wiarygodne, ciekawe i trudne do jednoznacznej oceny, że pozostały w pamięci na długie godziny. Piotr Witkowski, bo o nim mowa, zgodził się udzielić wywiadu portalowi Altao.pl. Co miał do powiedzenia m.in. o swoich ostatnich rolach? Jaki ma stosunek do mediów społecznościowych? Koniecznie sprawdźcie!

 -

"Czarna Madonna" – Lot 666 - Recenzje książek

W roku Pańskim 2017 na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna powieść w bogatym dorobku Remgiusza Mroza. Jednak podobno – jak głosiło każde pismo w Internecie – różniła się ona od pozostałych. Oto bowiem popularny autor kryminałów i sensacyjno-wojennych historii pokusił się o stworzenie czegoś na kształt horroru religijnego. Mijały miesiące, następnie lata, a ja nadal – mimo hipnotyzującej, czerwonej okładki – nie udałem się do biblioteki, aby na własnej skórze sprawdzić moc straszenia owej książki. Aż nadszedł wrzesień 2021 i „Czarna Madonna” znalazła się w moich drżących rękach…

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 1550

Autor: bonopasiakSeriale

Komentarze: 1

"Gambit królowej" – Kasparow bije brawo - Seriale

Czy serial o szachach może być ciekawy nawet dla osób uważających tę dyscyplinę sportu za nudną? Netflix udowadnia, że tak! „Gambit królowej”, czyli adaptacja powieści Waltera Tevisa o młodej, osieroconej dziewczynie – Beth Harmon, która zmaga się z nałogiem i próbuje zostać najlepszą szachistką świata, to fascynująca produkcja.

 -

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że postawię go na równi z pierwszym, drugim i czwartym.

 -

Odwiedzin: 1649

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 3

"Król" – 8 na 10 syneczku, a jak! - Seriale

„Zachwyca”, „Najlepszy serial 2020 roku” – takie między innymi nagłówki pojawiły się w internecie na początku listopada. I – o dziwo – dotyczyły polskiej produkcji. Mowa o adaptacji bestsellerowej powieści Twardocha sprzed kilku lat, która rozeszła się w nakładzie ponad 100 tys. egzemplarzy. Czy „Król” faktycznie jest na na tyle królewski, że nie pozostaje nic, jak uścisnąć dłoń Janowi P. Matuszyńskiemu? Na to pytanie postanowiłem opowiedzieć dopiero po premierze finałowego odcinka, bowiem nie ma co oceniać dania tylko po talerzu, na którym jest podany. Trzeba zjeść wszystko, a na koniec popić piwem, porządnie beknąć i podziękować.

 -

Odwiedzin: 304

Autor: GieHaSeriale

Komentarze: 1

"Mare z Easttown" – Ogród Pamięci - Seriale

HBO ma już dawno za sobą złoty wiek, kiedy to w zasadzie każdy widz winien był odbierać w odpowiednio wielkim zachwycie każdą produkcję spod tego szyldu. Z kolei współczesny okres, w którym wydalane są rzeczy typu: „Watchmen”, „Kraina Lovecrafta” czy ostatnie dwa sezony „Gry o Tron”, nie może być uznany (mówiąc delikatnie) za nieskazitelny. Na szczęście, raz na jakiś czas HBO potrafi jeszcze przypomnieć sobie, jak stworzyć produkt pierwszej klasy. Zapraszam do Easttown.

 -

Odwiedzin: 3510

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 5

"Czarnobyl" – Radioaktywna chmura… kłamstwa - Seriale

Jeszcze nie opadł bitewny kurz po premierze ostatniego sezonu „Gry o tron” i jego finale, który podzielił fanów, a stacja HBO wystartowała z kolejnym projektem. Miniserialem składającym się tylko z pięciu odcinków, ale i tak każdy z nich jest o niebo lepszy od najlepszego epizodu ósmej serii tej sztandarowej produkcji fantasy. W „Czarnobylu” nie zobaczymy obcinanych głów, smoków ziejących ogniem ani Białych Wędrowców. Bo to po pierwsze inny gatunek, a po drugie historia oparta na faktach. Ale poziom napięcia, strachu i mroku, jaki wylewa się z małego ekranu jest znacznie powyżej normy i znacznie bardziej namacalny niż w „Grze o tron”!

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.933

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję