O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

M. Night Shyamalan – Człowiek o sześciu zmysłach czy kreator kiczu? - Ludzie kina

Nie tak dawno pisałem o pewnym twórcy, który po latach posuchy i banicji powrócił w chwale na hollywoodzkie łono. Mowa o Melu Gibsonie. Nieco inaczej ma się sprawa z pochodzącym z Indii reżyserem M. Nightem Shyamalanem. Ten nigdy nie naraził się swoimi wypowiedziami, ale z kolei w ostatnich latach kręcił filmy, które można określić, zaczerpniętym z kanału Sfilmowani, słowem: „paździerz”. Na szczęście wstąpiła w niego nowa kosmiczna energia i wyraźnie widać tendencję zwyżkową. Szkoda że „Glass” nie spełnił oczekiwań i reżyser znów ma problem z formą.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (7018 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 835
Czas czytania:
2 026 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (7018 pkt)
Dodano:
1388 dni temu

Data dodania:
2017-02-07 13:44:36

Artykuł zaktualizowany (25 stycznia 2019)

 

Na salony powrócił dzięki autorskiej produkcji „Split”, która zebrała dobre recenzje na całym świecie. Także wcześniejszą „Wizytą” pokazał, że jego dni jako filmowca nie są policzone. Sprawił, że widz nie tylko był w stanie wybaczyć mu kilka bardzo złych filmów, ale też na nowo uwierzył w jego talent (więcej o obrazie „Split” dowiecie się z recenzji dostępnej na Altao.pl). Niestety w filmie „Glass” Shyamalana poniosło z wyobraźnią i dziwnymi pomysłami. I zamiast obrazu co najmniej dobrego, dostaliśmy tylko co najwyżej średni.

 

Jakim człowiekiem jest więc Shyamalan? Dlaczego raz jego filmy zachwycają inscenizacją, twistami fabularnymi i klimatem, a innym razem odpychają obecnym kiczem i mało angażującą historią? Do dziś pamiętam moje pierwsze zetknięcie z „Szóstym zmysłem” czy „Niezniszczalnym” – dwoma najlepszymi tytułami w dorobku reżysera. Było to przeżycie mistyczne. W głowie setki kłębiących się myśli i refleksji, na plecach ciarki, a nogi jak z waty. Nawet w krytykowanych i mających swoje wady „Znakach” odczuwało się tę niezwykłą umiejętność stopniowego budowania napięcia. Zatem co się stało, że kolejne w zamierzeniu hity stały się totalnymi klapami? „Osada”, mimo przewrotnego, niezadowalającego finału, jeszcze miała w sobie ten pierwiastek tajemnicy, i w połączeniu z muzyką etatowego Jamesa Newtona Howarda robiła wrażenie. Lecz kolejne filmy: pretensjonalne „Zdarzenie”, baśniowa „Kobieta w błękitnej wodzie” i koszmarnie kiepskie „Ostatni Władca Wiatru” czy „1000 lat po Ziemi” były niczym próchnica na białym zębie. Odpowiedź na pytania nasuwa się chyba sama. M. Night Shyamalan robił filmy dla… siebie. Nie dla widza.

 

Zajrzenie do jego biografii na początku powoduje lekkie obawy. Wyłoni się z niej sylwetka filmowego geniusza, mistrza thrillerów, czy może kreatora kiczu (zamierzonego bądź nie), zdobywcy Złotych Malin?. Ale zaryzykujmy.

 

POWSTANIE

 

Manoj Night Shyamalan (a właściwie Manoj Nelliyattu Shyamalan) urodził się w sierpniu 1970 roku w Mahé w Indiach. Jednak wychowywał się w USA w stanie Pensylwania na przedmieściach Filadelfii, gdzie wyemigrowali jego, będący lekarzami, rodzice. Studiował na Uniwersytecie Nowojorskim na wydziale sztuki. Podczas studiów przyjął pseudonim Night. Łatwiej je wymówić niż Nelliyattu, poza tym skrywa też istotne znaczenie: dla Indian, z którymi reżyser odczuwa duchową więź, noc jest bardzo naznaczona magią, odpowiednim momentem do opowiadania zebranym członkom plemienia niesamowitych historii.

 

Jako reżyser zadebiutował mało znanym „Praying with Anger” z 1992 roku. Poza tym, że jego akcja toczyła się w hinduskim Madras, niewiele wiadomo. Wiadomo za to, że kamieniem milowym, zaraz po zrealizowaniu familijnego „Dziadek i ja” (1998) oraz napisaniu „Stuarta Malutkiego” (1999), był „Szósty zmysł” (1999), za który był nominowany do Oscara za scenariusz i reżyserię. Dotąd ten thriller psychologiczny jest traktowany jako opus magnum reżysera. To także jeden z najlepszych filmów o duchach w historii kina. To tu zajaśniała pełnym blaskiem młoda dziecięca gwiazda – Haley Joel Osment. To tu Bruce Willis pokazał się od innej strony, udowadniając, że nie tylko kino akcji mu pisane. Shyamalan świetnie prowadził swoich aktorów. Poza znakomitymi kreacjami film miał wciągającą fabułę, atmosferę nie do podrobienia i szokujący, zaskakujący finał! Do tego dawka strachu tak potężna (słynna kwestia: „I see dead peoples”), że chyba jedynie ci najbardziej odporni na zjawy wszelkiej maści i obyci z kinem grozy nie podskoczyli w fotelu. Ale „Szósty zmysł” był czymś więcej niż kolejnym obrazem o duchach. Był jak lek na traumę, jak coś odświeżającego, był przede wszystkim filmem o odzyskaniu więzi między matką a małoletnim synem. Shyamalana obwołano drugim Hitchcockiem i Spielbergiem. Sam zagrał tu małą, acz znaczącą rólkę. Oto na oczach wszystkich narodził się nowy mag kina, ktoś z własnym specyficznym stylem filmowania i przebogatą wyobraźnią.

 

Reżyser już w 2000 roku pokazuje kolejny thriller, również z Bruce’em Willisem. „Niezniszczalny” do dziś stoi w kontrze do typowych opowieści o komiksowych bohaterach. To skromny, stonowany, surowy i statyczny obraz. Historia cudem ocalałego z katastrofy pociągu pasażera oraz cierpiącego na łamliwość kości fana komiksów. Dwa lata później widzowie oglądali pozostawione przez kosmitów „Znaki” i przerażonego Mela Gibsona. I tym razem Shyamalan zachwycił klimatem i budowaniem napięcia. Inwazję Obcych na Ziemię przedstawił z perspektywy jednej, przechodzącej kryzys, rodziny mieszkającej na amerykańskiej prowincji. „Znaki” to kameralny obraz, gdzie ważne są relacje między bohaterami. I choć nie brakuje tu dziur logicznych, to ogólnie film robi spore wrażenie (niezapomniana, mocna scena pierwszego spotkania z kosmitą, uchwyconym na ekranie telewizora).

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - M. Night Shyamalan – Człowiek o sześciu zmysłach czy kreator kiczu?

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora pj

 -

Edukacja i wiedza o seksie w początkach XX wieku - Erotyka, towarzyskie

Pamiętacie jedną ze scen z komediowego filmu „Sens Życia” grupy Monty Pythona? Nauczyciel bardzo dosłownie wziął się za tłumaczenie młodym uczniom, na czym polega akt seksualny. Zaprosił do klasy swoją żonę i wskoczył z nią do łóżka na oczach wszystkich. Oczywiście w prawdziwej szkole, szczególnie dzisiejszej, nie doszłoby do takiej sytuacji. A już na pewno w polskim liceum. W artykule nie opisze jednak obecnej kondycji edukacji seksualnej w naszym kraju, tylko jak wyglądała ona przed wojną.

 -

Odwiedzin: 183

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

Sir Sean Connery – od agenta do awanturnika - Ludzie kina

31 października 2020 roku BBC przekazało smutną informację. Dotyczyła ona śmierci jednego z najbardziej charyzmatycznych i lubianych aktorów w historii kina. Szkocki gwiazdor, sir Sean Connery pod koniec sierpnia skończył 90 lat. Wtedy gratulowałem mu tak pięknego wieku. Ale jednocześnie wiedziałem, że z dnia na dzień stawał się coraz słabszy. Niestety, nie będzie obchodził setnych urodzin. Aktor zmarł we śnie, w Nassau, na Bahamach (tam nakręcono niegdyś większość scen do „Operacji Piorun”).

 -

Odwiedzin: 117

Autor: pjKosmos

SOFIA potwierdza: woda po słonecznej stronie Księżyca! - Kosmos

Przed weekendem w internecie pojawiły się informacje, że NASA ma coś ważnego do przekazania. Że na poniedziałek 26 października szykuje jakąś rewelację związaną z Księżycem. Czyżby ślady życia, a może odkryto tajną bazę obcej cywilizacji? Nic z tych rzeczy. Okazało się, że w rozległych, oświetlonych przez Słońce obszarach Srebrnego Globu natrafiono na wodę. Brzmi niesamowicie, ale warto nieco ostudzić emocje.

 -

Odwiedzin: 137

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Wojciech Pszoniak – wybitny, pełen energii aktor i skromny człowiek! - Ludzie kina

„Dziś o 6:08 zmarł Wojciech Pszoniak. Przeżył 78 lat. Jeden z tych największych! Jeden z kolosów powojennego polskiego teatru i filmu. Wspaniały aktor i artysta” – taką smutną informację na łamach czasopisma „Więź” przekazał ksiądz Andrzej Luter. Pan Wojciech niestety przegrał swoją długą walkę z nowotworem.

 -

Odwiedzin: 141

Autor: pjTechnologie

Komentarze: 4

Misje Apollo w Full HD dla niedowiarków! - Technologie

Ziemia jest płaska, a lądowania na Księżycu nigdy nie było! Każda misja Apollo to przecież odpowiednio zmontowana w studiu filmowym mistyfikacja. Tak dziś powie wielu sceptyków. Po czym stwierdzą jeszcze z pełnym przekonaniem, że materiały archiwalne są tak stare i tak kiepskiej jakości, że nie mogą posłużyć za dowód. Na przeciw tym ludziom i ich poglądom wychodzi pewien youtuber, który owe filmy „odświeżył”.

Polecamy podobne artykuły

 -

"Glass" – Szklanka rozbita na tysiące kawałków - Recenzje filmów

Wydawało się, że oczekiwany „Glass” utrzyma tendencję wzrostową w kategorii: kino autorskie M. Nighta Shyamalana. Niestety, recenzje krytyków zza oceanu nie napawały optymizmem. Jakąś nadzieję dawały przeciwstawne opinie fanów reżysera, którzy w większości mniej lub bardziej chwalili owe dzieło. Ja – jak to ja – ponownie zagubiony, jestem gdzieś pośrodku. Z łatwością mogę mu przyznać zarówno ocenę 1 na 10, jak i 10 na 10. Bo to jednocześnie świetny i słaby thriller. Paradoks…

 -

"Split" – Filmowe odrodzenie - Recenzje filmów

Fani M. Nighta Shyamalana czekali na powrót swego idola do formy od lat. Dotychczas dziwnym trafem na jeden naprawdę solidny film reżysera przypadała co najmniej jedna wpadka. Wiele osób stwierdziłoby, iż artysta osiągnął szczyt przy okazji „Szóstego zmysłu” i „Niezniszczalnego”, by potem spaść z hukiem z piedestału. Faktem jest, że twórca ma dziwne zamiłowanie do kiczu i ni w ząb niepasujących do narracji elementów humorystycznych. Wspomniany brak zdecydowania stanowił jedną z wad, które zepsuły chociażby niedawną „Wizytę”, o porażce noszącej tytuł „Zdarzenie” nawet nie wspominając.

 -

"11 x JA" – Moje życie z DID - Recenzje książek

Mieszkańcy planety Ziemia, zależnie od sytuacji, przybierają różne maski. Raz są serdeczni i uśmiechnięci, by za chwilę przed kimś innym odgrywać rolę nerwusa. Wśród nich żyje jednak garstka ludzi (czyt. setki tysięcy), którzy całkiem nieświadomie chorują na tzw. DID, czyli rozwijając z języka angielskiego – dysocjacyjne zaburzenie świadomości, co w potocznym tłumaczeniu oznacza osobowość mnogą. Jednym z cierpiących na powyższą tajemniczą przypadłość jest profesor Robert B. Oxnam, który swój przypadek opisuje w książce pt. „11xJA. Moje życie z osobowością mnogą”.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1835

Autor: pjLudzie kina

M. Night Shyamalan – Człowiek o sześciu zmysłach czy kreator kiczu? - Ludzie kina

Nie tak dawno pisałem o pewnym twórcy, który po latach posuchy i banicji powrócił w chwale na hollywoodzkie łono. Mowa o Melu Gibsonie. Nieco inaczej ma się sprawa z pochodzącym z Indii reżyserem M. Nightem Shyamalanem. Ten nigdy nie naraził się swoimi wypowiedziami, ale z kolei w ostatnich latach kręcił filmy, które można określić, zaczerpniętym z kanału Sfilmowani, słowem: „paździerz”. Na szczęście wstąpiła w niego nowa kosmiczna energia i wyraźnie widać tendencję zwyżkową. Szkoda że „Glass” nie spełnił oczekiwań i reżyser znów ma problem z formą.

 -

Odwiedzin: 567

Autor: pjTechnologie

Samorodek złota? Kukurydza? Nie. To nasze Słońce! - Technologie

Jeszcze nigdy, my Ziemianie nie byliśmy tak blisko naszej Gwiazdy. Spokojnie, nie gaśnie, więc do załogowej misji ratunkowej jak w filmie „W stronę słońca” nie doszło – choć może tak się zdarzyć za miliardy lat. Za to pierwszy raz w historii mogliśmy zobaczyć Słońce z ogromną szczegółowością. Nowy teleskop Daniel K Inouye Solar wykonał bowiem fotografię, która zachwyca jakością i może oszukać nasze oko.

 -

Odwiedzin: 222445

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 52

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Odwiedzin: 4296

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Zaginiona dziewczyna" – "Niezwykła" Amy - Recenzje filmów

No to się doczekaliśmy. David Fincher powraca po trzech latach do thrillera w iście, jeśli nie olimpijskiej, to bez wątpienia w bardzo solidnej formie i raz jeszcze udowadnia, że w tym gatunku nie ma sobie równych. „Zaginiona dziewczyna” nie jest tak mocno wsiąkającym w nasz umysł filmem, jak „Podziemny krąg”, ale będąc adaptacją uznanej przez „New York Timesa” za bestseller powieści Gillian Flynn, wypada lepiej niż remake „Dziewczyny z tatuażem”.

 -

"Bridget Jones 3" – Sposób na tatusia - Recenzje filmów

Bridget Jones znają chyba wszyscy. Jej życiowe perypetie oraz miłosne rozterki na przemian bawiły i wzruszały przez kolejne lata coraz to nowsze pokolenia. Jednakże historia postaci wydawała się na dobre skończona; on się jej oświadczył, a ona złapała bukiet podczas odnowienia więzów małżeńskich swoich rodziców – cóż za piękna opowieść, wypada jeszcze dodać, iż żyli długo i… zaraz, to nie ta bajka, ponieważ wyśnione, idealne przecież zakończenie, okazało się singielką po czterdziestce!

 -

Odwiedzin: 868

Autor: adminZabawne

"Zenonian Rhapsody" ma już ponad 1 mln wyświetleń! - Zabawne

Kabaret Skeczów Męczących nie męczy. Od 2003 rozbawia kielecką i polską publiczność. Stworzona przez nich postać Jadwigi Paździerz (wciela się w nią niezrównany Jarosław Sadza alias Jarek) bez problemu może stawać w szranki z Żanetką z Neo-Nówki. Panowie lubują się też w parodiach. Pamiętacie ich słynną wersję polskiego Netflixa, czyli Polflix? Niedawno, bo 30 grudnia wrzucili na swój kanał zwiastun pewnego filmu, na który czekają wszyscy Polacy, bo wszyscy Polacy to jedna rodzina. Clip do dziś obejrzało ponad 1 mln internautów. Dziwne? Nie! Wszak to wiekopomne dzieło o królu muzyki (disco polo rządzi!) - Zenku Martyniuku, charyzmatycznym wokaliście zespołu Akcent. Wyobraźnia rozpalona, serce podpalone, fanki napalone... "Zenonian Rhapsody" zapowiada coś znacznie lepszego niż biograficzny "Zenek", którego premiera już w walentynki! A wszystko zaczęło się na Podlasiu w roku 1971. Tam dorastał chłopak o drobnym głosiku i wielkim talencie do pisania melodyjnych refrenów. Nasz "Freddie Mercury"...

 -

Odwiedzin: 1877

Autor: pjTradycje

Komentarze: 1

Dzień Matki. Dla niej największy szacunek, bezgraniczna miłość i najwyższy hołd - Tradycje

26 maja jest dniem wyjątkowym. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista. Wówczas swoje święto obchodzą wszystkie mamusie w Polsce – i te młodziutkie, dopiero poznające, na czym polega niełatwa rola matkowania, jak i te dojrzałe, które wychowały już własne dzieci, stając się babciami.

 -

TSA – Prekursorzy polskiego heavy metalu - Zespoły i Artyści

TSA to pierwszy zespół, który wypłynął na szerokie wody popularności i był symbolem polskiego metalu, przez pierwszą połowę lat 80. TSA to przedstawiciele starej szkoły, zakorzenionej w klimatach AC/DC i bluesowych korzeniach ciężkiego rocka.

 -

Odwiedzin: 23893

Autor: matusiakMuzyczne Style

Komentarze: 3

Rosyjska muzyka ludowa - Muzyczne Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

 -

Bugatti La Voiture Noire – pojazd o jakim możemy tylko pomarzyć, sprzedany za niewyobrażalną kwotę! - Nowinki motoryzacyjne

Kilka lat temu na łamach portalu Altao.pl ukazał się artykuł o dziesięciu najdroższych autach świata. Ale są one niczym w porównaniu z najnowszym, mającym 8-litrowy silnik i 1500 koni mechanicznych jedynym modelem Bugatti La Voiture Noire. To auto, które zostało zaprezentowane na tegorocznych targach w Genewie. Jego cena przyprawia o prawdziwy zawrót głowy!

 -

Odwiedzin: 6353

Autor: adminArtykuły o filmach

Komentarze: 1

Wywiad: Film – moja pasja, moje życie - Artykuły o filmach

Interesujące osobowości są wśród nas. Do takich należy nasz dzisiejszy gość Przemysław Jankowski, pasjonat filmu. Dzięki niemu wiemy, iż nie należy się poddawać i zawsze można dążyć do realizacji własnych marzeń. Zapraszam.

 -

Nieznana historia średniowiecznej Polski – zamki - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Historycy i archeolodzy zgodnie przyjmują, że zamki na terenie Polski powstawały w okresie średniowiecza. Zdaniem naukowców dawni mieszkańcy naszego kraju dysponowali wystarczająco dobrą techniką, by budować ogromne budowle. Przyglądając się jednak bliżej polskim warowniom, dostrzegamy coś, co w myśl oficjalnej teorii nie powinno istnieć.

 -

Odwiedzin: 1752

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 5

"Stranger Things 3" – Czerwony świt - Seriale

W miasteczku Hawkins w stanie Indiana bez zmian. Niby lato, niby słońce, niby dorastanie i pierwsze miłosne zauroczenia. Ale co z tego, skoro licho nie śpi i czeka na odpowiedni moment, aby raz jeszcze wyleźć z nory i zakłócić ten czas beztroski. A czy widzowie, tj fani kultowej już serii „Stranger Things” mogą spać spokojnie, zadowoleni z poziomu najnowszego sezonu, czy raczej będą mieć koszmary, gdyż bracia Duffer odwalili fuszerkę?

 -

Odwiedzin: 1396

Autor: pjTechnologie

Komentarze: 1

Misja zakończona sukcesem. Rakieta Falcon Heavy wystartowała! - Technologie

6 lutego 2018 roku – ta data przejdzie do historii branży kosmicznej. Zaplanowany był bowiem na ów dzień start Falcona Heavy – rakiety porównywalnej do słynnego Saturna V, który zabrał ludzi na Księżyc. Wszyscy miłośnicy lotów kosmicznych mocno trzymali kciuki, aby niełatwa misja się udała. Na szczęście, na przeszło 90 procent można mówić o wielkim sukcesie! Brawa dla Elona Muska – szefa firmy SpaceX!

 -

Dzieci w filmach, czyli jak przyćmić zawodowego aktora! - Artykuły o filmach

Wiele można wymienić tytułów filmów, w których fantastyczne kreacje stworzyły małoletnie osoby. Nie tylko zagranicznych made in Hollywood, ale także produkcji europejskich. Oczywiście i na naszym polskim podwórku każdy bez problemu wskaże co najmniej jeden film lub serial z dziecięcą kultową rolą. W artykule przygotowałem ranking 20. najlepiej odegranych postaci przez dzieci i nastolatków. Ich zdolności sprawiły, że doświadczeni aktorzy z planu nie kryli podziwu, widzowie długo bili brawa, a krytycy składali niskie pokłony.

 -

Odwiedzin: 3184

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 3

"Pięćdziesiąt twarzy Blacka" – Pięćdziesiąt odcieni głupoty - Recenzje filmów

To było po prostu złe i na tym mógłbym skończyć swoją recenzję tej jedynie w teorii zabawnej parodii, gdyby nie moja niepohamowana chęć zmieszania filmu z błotem i ostrzeżenia Was przed wybraniem się na niego do kina. Pora zatem na moją prywatną wendettę za stracony czas i intelektualne krzywdy, które wyrządzili mi producenci oraz twórcy najnowszej komedii z przygłupim Marlonem Wayansem w roli głównej. Czara goryczy się przelała. Zapraszam Was do oceanu głupoty. Odważycie się wziąć w nim kąpiel?

 -

"Westworld" - sezon 3" – Ziemia obiecana? - Seriale

Ludzie od zawsze dążą do doskonałości. To jest jak kod wpisany w naszych rozumach: Chcemy ciągle zwyciężać. Jak tego dokonać? Coraz częściej właśnie poprzez udoskonalanie się i budowanie porządku, który by przewidział możliwe porażki. I to nie tylko w pracy, czy w rodzinie, ale też w całym społeczeństwie. Ten porządek ma na celu utrzymywanie kontroli nad chaosem, tak by się nie rozprzestrzenił. Jest on jednak jedynie pozorny, bo w człowieku wpisane są też emocje, które wpływają na jego decyzje. Jak to powiedział jeden z głównych bohaterów jednego z najciekawszych seriali ostatnich lat, Dr Ford: „You can’t play God without being acquainted with the Devil”.

 -

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że postawię go na równi z pierwszym, drugim i czwartym.

Nowości

 -

Wywiad z Grzegorzem Majzelem – muzykiem pełnym pasji i pozytywnej energii! - Zespoły i Artyści

Pochodzi ze Śląska. Mieszka w Sosnowcu. Wystarczy z nim chwilę porozmawiać, aby przekonać się jak wielkim jest optymistą, człowiekiem przekazującym tylko dobre wibracje. A kiedy posłucha się jego piosenek, to już całkiem można odlecieć w piękną krainę łagodności. Grzegorz Majzel – bo o nim mowa – potrafi szczerze przekazywać emocje bez popadania w patos. Cieszymy się, że zgodził się na wywiad dla portalu Altao.pl, aby opowiedzieć m.in. o swoich pasjach.

 -

"Oblicza śmierci" – Dla fanów death metalu! - Recenzje książek

Cannibal Corpse, Morbid Angel, Death, Arch Enemy, Obituary, Entombed – mówią Wam coś te nazwy? Jeśli jesteście fanami ciężkiego grania, to trafiliście w odpowiednie miejsce. Dzięki uprzejmości Muzyka z Bocznej Ulicy mogłem zapoznać się z książką autorstwa Alberta Mudriana pod pełnym tytułem: „Oblicza śmierci. Niewiarygodna historia death metalu i grindcore'u” (rozszerzone, nowe wydanie).

 -

Edukacja i wiedza o seksie w początkach XX wieku - Erotyka, towarzyskie

Pamiętacie jedną ze scen z komediowego filmu „Sens Życia” grupy Monty Pythona? Nauczyciel bardzo dosłownie wziął się za tłumaczenie młodym uczniom, na czym polega akt seksualny. Zaprosił do klasy swoją żonę i wskoczył z nią do łóżka na oczach wszystkich. Oczywiście w prawdziwej szkole, szczególnie dzisiejszej, nie doszłoby do takiej sytuacji. A już na pewno w polskim liceum. W artykule nie opisze jednak obecnej kondycji edukacji seksualnej w naszym kraju, tylko jak wyglądała ona przed wojną.

 -

"Hotel Maffija" – Polscy Avengers rapu - Recenzje płyt

Każdy wie kim są Avengers. Specjalnie ich przedstawiać nie trzeba. Jednak, aby lepiej zrozumieć sens tytułu i rozjaśnić zachmurzone umysły niektórych ludzi, lepiej jednak pokrótce wyjaśnić to i owo. To fikcyjna grupa superbohaterów ze świata Marvel Comics. Komiksowi herosi zadebiutowali na papierze w latach 60 ubiegłego stulecia. Z miejsca przygody Iron Mana, Hulka, Thora, Kapitana Ameryki i spółki stały się hitem. Nowej świeżości owej marce nadała seria filmów z udziałem między innymi Scarlett Johansson, Chrisa Evansa czy Marka Ruffalo, która odniosła ogromny, międzynarodowy sukces, bijąc wszelkie rekordy sprzedaży w kinach. Dobra, formalności mamy za sobą. Teraz rzecz najważniejsza.

 -

"Czuły narrator" – Recenzja pewnej książki pewnej osoby - Recenzje książek

Ten tekst jest trudny. Lubię jednak wyzwania. Chcę, aby wyszedł świetnie. Jednak efekt końcowy może być różny. Moja pisanina zresztą mało kiedy mi się podoba. Tym razem być może będzie inaczej. Chcę wykazać swoją ambicję i pasję, z jaką podszedłem do opisywanego tytułu. Nie wiem nawet, po co zacząłem pisać ten list motywacyjny. Jednak opisywana książka wymaga z mojej strony sporego poświęcenia i hołdu. Może od tego nawet zacznę.

 -

Dobre wychowanie w czasach przedwojennych - Savoir Vivre

Mniejsza o poglądy polityczne Stanisława Krajskiego, te odłóżmy na bok. Skupmy się na czymś innym. Jako ekspert od dobrego wychowania w swoim poradniku pisał on tak: „Savoir vivre to jednak przede wszystkim Sztuka Życia ‒ sztuka, dzięki której nasze życie jest nie tylko piękniejsze i szlachetniejsze – nadprzeciętne, ale również łatwiejsze, wolne od wielu problemów, zgrzytów, negatywnych emocji i konfliktów”. Trudno nie zgodzić się z tymi słowami. Sprawdźmy zatem, jakie mają one przełożenie do tej dawniejszej rzeczywistości.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Ksawery Szlenkier obrał "Kierunek: Noc" i zawitał do milionów Ziemian! - Ludzie kina

Jakiś czas temu w internecie pojawiła się informacja, że Joanna Kulig zagra jedną z głównych ról w serialu Netflixa pt. „Eddy”. Mieliśmy więc powód do dumy. Ale to nie jedyny przykład, kiedy polscy artyści dostrzegani są przez zagranicznych twórców. 1 maja 2020 roku na wspomnianej platformie pojawił się trzymający w napięciu sześcioodcinkowy thriller wyprodukowany przez Belgów, czyli „Kierunek: Noc”, a w nim nasz rodak – Ksawery Szlenkier. Mieliśmy okazję przeprowadzić wywiad z tym utalentowanym aktorem.

 -

Odwiedzin: 3174

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

 -

Odwiedzin: 3132

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Dwayne "The Rock" Johnson – Uśmiechnięty twardziel - Ludzie kina

Najsympatyczniejszy mięśniak Hollywood. Filmy z jego udziałem to swoiste guilty pleasure – wiesz, że są średniej jakości fabularnej, ale i tak z miłą chęcią obejrzysz, bo gra tam właśnie On. Niedawno biegał po dżungli w nowej wersji „Jumanji”, a zapewne na kinowych ekranach będzie gościł jeszcze często i gęsto. Co ma w sobie takiego ten były zawodnik wrestlingu, że jego kariera tak bardzo poszybowała w górę, deklasując niegdyś popularnego Hulka Hogana?

 -

Odwiedzin: 2907

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 5

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w historii kina aktorem odbierającym tę prestiżową statuetkę (do tej pory był nim Adrien Brody). Ostatecznie przegrał jednak z Garym Oldmanem. Oto lśniący złoty chłopiec Hollywood!

 -

Odwiedzin: 1089

Autor: pjLudzie kina

Joaquine Phoenix – ekscentryk, który kroczy własną ścieżką - Ludzie kina

Kiedy zobaczyłem go po raz pierwszy w thrillerze „8 milimetrów” (1999) Joela Schumachera, prawie zaniemówiłem. Jako specjalista od snuff porno – Max Callifornia przyćmił w rzeczonym obrazie samego Nicolasa Cage’a, pokazując aktorstwo na wysokim poziomie. Miał to coś w oku: tajemnicę, szczyptę charyzmy, niezdrową fascynację. A już rok później za kolejną drugoplanową rolę Kommodusa w „Gladiatorze” otrzymał swoje pierwsze – jak najbardziej zasłużone – nominacje do Oscara i Złotego Globu (nie zdziwię Was, jeśli napiszę, że oglądając go tym razem, całkiem zaniemówiłem). Oto mistrz zniuansowanych gestów – Joaquin Raphael Phoenix. Joker, o którym marzyło wielu (w tym ja, ponownie zahipnotyzowany!).

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.296

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję