O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

"Hiszpanka" – Spirytysta upojony polskim spirytusem - Recenzje filmów

Dziwny to film. Niełatwo go zaszufladkować, odpowiednio zdefiniować. Z jednej strony ambitna patriotyczna sztuka, z drugiej komercyjna sztuczka. Oglądając „Hiszpankę” nie do końca wiadomo, co chciał osiągnąć reżyser Łukasz Barczyk, w jakich widzów celował. A przecież sam pomysł na fabułę jest co najmniej niezły.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4241 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 892
Czas czytania:
2 328 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (4241 pkt)
Dodano:
1456 dni temu

Data dodania:
2015-01-24 22:47:45

Rok 1918. Mieszkańcy Wielkopolski pragną wydostać się spod pruskiego jarzma. Potrzebują jednak siły napędowej, by rozpocząć niepodległościowy zryw. Najlepiej charyzmatycznej, poważanej osobistości, jaką jest wybitny pianista Ignacy Jan Paderewski (w tej roli ucharakteryzowany, niemal nie do poznania Jan Frycz), przyszły premier i minister spraw zagranicznych RP. Maestro wyrusza z Londynu do ojczyzny. I tu sprostowanie, ostrzeżenie dla miłośników kina historyczno-wojennego. Przygotowania do wybuchu i powstanie wielkopolskie to tylko tło, nie jest to też biografia słynnego kompozytora. Więc może, wspomagając się tytułem, otrzymujemy wzruszający dramat z bezpośrednio ukazaną chorobą – grypą zbierająca śmiertelne żniwo?

 

Eksperyment – oto właściwie serwuje nam twórca m.in. erotycznego „Nieruchomego poruszyciela”. Bo jakże inaczej nazwać pojedynek pomiędzy telepatami, jeśli nie swoistym eksperymentem. Początkowo zarysowana intryga, gdzie stawką są losy Wielkopolski i stan umysłu Paderewskiego, zapowiada faktycznie coś nad wyraz oryginalnego. I wydaje się, że każdy zostanie oczarowany, wręcz zahipnotyzowany, i będzie kibicować grupie spirytystów na czele z Żydem Funkiem (przerysowany Artur Krajewski) w walce z przebiegłym, nikczemnym doktorem Abuse (skojarzenia z „niemym” panem Mabuse z lat 20. nieprzypadkowe).

 

W „Hiszpance” widoczna jest zabawa gatunkami i stylami. Trochę fantasy, szczypta dreszczowca i kryminału, nieco psychologii, a nawet humoru. Jaskrawa kolorystyka, przywodząca na myśl „Grand Budapest Hotel” miesza się z groteską, ekspresjonizmem, nolanowskim snem, a także… „Gwiezdnymi wojnami”. Abuse mentalnymi zdolnościami dorównuje Vaderowi, ale brakuje mu charyzmy. Wcielający się w niego, znany choćby z „Powrotu do przyszłości”, Crispin Glover jest mroczny, tajemniczy, ale także anemiczny i budzący uśmiech politowania. Na drugim planie pojawia się wyrazisty Jan Peszek jako przemysłowiec Tytus Ceglarski, a filmowego amanta Krystiana, syna Tytusa gra Jakub Gierszał (który za wiele do grania nie miał). Reszta międzynarodowej obsady robi miny, gestykuluje i ładnie prezentuje się w kostiumach epoki.

 

Największą bolączką jest to, że nie da się wsiąknąć w dziejące się na ekranie wydarzenia i polubić bohaterów. Ma się w związku z tym głęboko w nosie, czy uda się im uratować Paderewskiego. Zgoda, że unikanie martyrologii i odejście od patetycznych przemówień to zaleta, lecz co z tego, skoro ciekawsze wątki są ledwie nakreślone (patrz: słoń z Indii), a napięcie zerowe. Film dopracowano w warstwie wizualnej – widać te miliony złotych wydanych na produkcję. Barczyk może poszczycić się dość dobrej jakości efektami specjalnymi i świetną scenografią. Zdecydowanie słabiej wypada narracja i treść. Niestety, jest… chaotycznie, rozwlekle i nudno.

 

Na porannym, premierowym pokazie spotkałem dwie osoby. Emeryt w skupieniu obserwował ekran, a młody chłopak wiercił się i często podświetlał telefon komórkowy, sprawdzając godzinę. Nie zdążyłem zapytać o opinię, ale wyraz twarzy wystarczył. Malowały się na niej zmęczenie, męka, zażenowanie i mętlik większy, niż po wypiciu kilku kieliszków domowego alkoholu. Jest w „Hiszpance” scena seansu spirytystycznego, zresztą nakręconego w taki sposób, że zawrót głowy murowany. Wtedy usłyszymy z ust uczestniczki, doświadczonej medium, że nic nie poczuła. I ja nie uwierzyłem  w – jak głosiły promocyjne plakaty – „historię, która przekracza granice wyobraźni”, a słowa „filmowe arcydzieło” określiłem jako totalne i bezczelne nadużycie. Tym bardziej zaskoczył mnie starszy jegomość, który na moje pytanie: „czy podobał się film?”, dumnie – daleki od ironii – odpowiedział: „tak, było super i niech nie krytykują ci, którzy nie widzieli”. Czyli to kwestia wieku, gustu, nastroju i inteligencji, aby film zrozumieć i w pełni się nim zachwycić?  Ech, te polskie kino!

 

Ocena: 3,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Recenzja ta została również opublikowana na portalu Filmweb.pl, gdzie autor posiada profil o nicku Aragorn88.

 

Galeria zdjęć - "Hiszpanka" – Spirytysta upojony polskim spirytusem

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 28

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 215

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 34 dni temu

liczba odwiedzin: 106

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 187 dni temu

liczba odwiedzin: 500

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 78 dni temu

liczba odwiedzin: 179

Teraz czytane artykuły

"Hiszpanka" – Spirytysta upojony polskim spirytusem - Recenzje filmów

Dziwny to film. Niełatwo go zaszufladkować, odpowiednio zdefiniować. Z jednej strony ambitna patriotyczna sztuka, z drugiej komercyjna sztuczka. Oglądając „Hiszpankę” nie do końca wiadomo, co chciał osiągnąć reżyser Łukasz Barczyk, w jakich widzów celował. A przecież sam pomysł na fabułę jest co najmniej niezły.

"Jack Strong" – Przed pułkownikiem Kuklińskim – baczność! - Recenzje filmów

Z filmu „Jack Strong” Władysława Pasikowskiego wynika jasno: Ryszard Kukliński to bohater i basta! Ile faktów ubarwiono, zmieniono? Trudno orzec. Za to po seansie widzę skrzywione miny niektórych historyków i części widzów, którzy do dziś uważają pułkownika (nawet po jego śmierci) za zdrajcę numer jeden, upierając się, „że właśnie moja racja jest racja najmojsza!”. Odsuńmy jednak na bok spory i zajmijmy się przede wszystkim jakością tegoż szpiegowskiego thrillera.

"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" – Ahoj przygodo… po raz piąty! - Recenzje filmów

Święcący swego czasu triumfy gatunek piracki nie miał szczęścia w latach 90. Już dekadę wcześniej Romanowi Polańskiemu czkawką odbiła się porażka jego wysokobudżetowych „Piratów”, wiele lat później ten rodzaj kina został ostatecznie pogrzebany przez klęskę „Wyspy piratów”. Fani morskich perypetii musieli czekać szmat czasu na resuscytację gatunku, cierpliwość jednak popłaciła.

Odwiedzin: 167772

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Teotihuacán – miasto stworzone przez „kosmitów”? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Kultury starożytnych ludów zamieszkujących dawniej naszą planetę od zawsze stanowią tajemnicę – w większym lub mniejszym stopniu. Jedną z największych zagadek świata stanowi miasto Teotihuacan. Bardzo prawdopodobnym jest, iż przy wznoszeniu tego ośrodka miejskiego ingerowali przybysze z kosmosu.

Mądrość starożytnych - Człowiek

Zwykle o starożytnych mówi się w kategoriach „prymitywni mieszkańcy Ziemi” lub co gorsza „dzikusy”. Jest to podejście człowieka zachodu, który myśli, że społeczeństwo, w którym żyje jest lepsze, bardziej nowoczesne. Jednakże przyglądając się bliżej sprawie, sytuacja rysuje się wręcz zupełnie niespodziewanie.

Tajemnice Pacyfiku - Niewiarygodne, niewyjaśnione

W moim poprzednim artykule na temat legendarnego kontynentu Mu/Lemurii przedstawiałem anomalia występujące na poszczególnych wyspach na Oceanie Spokojnym, które wskazują na istnienie niegdyś wielkiego kontynentu na Pacyfiku. Teraz przejdę do omówienia dwóch niezwykłych miejsc, czyli Yonaguni i Nan Madol.

"Kong: Wyspa Czaszki" – King Kong po wietnamsku - Recenzje filmów

Najwyraźniej każda nacja musi mieć swojego własnego mitycznego potwora. Japończycy wymyślili Godzillę, część naszego kraju jakoby nawiedzał Smok Wawelski, Amerykanie zaś mogą pochwalić się King Kongiem. Przygody przerośniętej małpy przenoszone były na ekran kinowy wielokrotnie, z różnym skutkiem.

"Disaster Artist" – Zróbmy sobie film - Recenzje filmów

Wiele złego powiedziano już o niesławnym obrazie „The Room” z 2003 r., który to po latach obrósł niespotykanym wręcz kultem. Dziwaczny, na wpół amatorski twór zdecydowanie miał niewiele cech świadczących na jego korzyść. Bzdurny scenariusz, tragiczne dialogi i drętwe aktorstwo sprawiły, iż mało kto był w stanie brać ów film na poważnie. Jak się jednak okazało, wszelkie słabości produkcji zostały obrócone przez jej fanów w niezaprzeczalne zalety.

Odwiedzin: 12281

Autor: PaMTechnologie

Czy elektrownie jądrowe są niebezpieczne? - Technologie

Polska od wielu lat próbuje wdrożyć plany budowy elektrowni jądrowej. Często czynnikiem odrzucającym pomysł jest bezpieczeństwo. Czy elektrownia jądrowa może być niebezpieczna? Boimy się tego czego nie znamy – zatem spójrzmy na temat z naukowego punktu widzenia.

"33" – Zdani na (nie)łaskę polityków - Recenzje filmów

Najnowsza produkcja Patricii Riggen (twórczyni młodzieżowego przeboju „Lemoniada gada” i chłodno przyjętego filmu „Edukacja Grace”) opowiada opartą na faktach historię tytułowych trzydziestu trzech górników, którzy w wyniku tąpnięcia w kopalni miedzi i złota San Jose w Chile znaleźli się w praktycznie beznadziejnej sytuacji, przysypani tonami skał i gruzu. Uwięzieni robotnicy spędzili pod ziemią rekordową liczbę 69 dni, po czym dzięki zakrojonej na szeroką skalę akcji ratunkowej wydostali się na zewnątrz.

"Mad Max: Na drodze gniewu" – Pustynne wysokooktanowe szaleństwo - Recenzje filmów

To nie mogło się nie udać. Lata przygotowań i realizacji. Ten sam reżyser. Wielomilionowy budżet. Kolejna część serii „Mad Max” to nie arcydzieło kina akcji, ale i tak bije na głowę komercyjną konkurencję na przestrzeni minionej dekady. Adrenalina i energia przy równoczesnym szacunku dla klasyki z Gibsonem – to tylko kilka z długiej listy zalet. Warto było czekać, powiadam Wam.

"W imię..." – Wyobcowanie według Szumowskiej - Recenzje filmów

W Polsce - państwie hermetycznym i piętnującym odmienność powstaje film, który odmienia wizerunek homoseksualistów. A reżyserka, Małgorzata (Małgośka) Szumowska udowadnia, że jest twórcą coraz bardziej dojrzalszym. "W imię…" to najlepsze, jak do tej pory, jej dzieło.

"Pod Mocnym Aniołem" – Wódka – mój przyjaciel, mój wróg - Recenzje filmów

Wojtek Smarzowski jest jak kucharz mieszający chochlą w wielkim kotle, zawierającym najgorsze cechy Polaków. I tak od lat, reżyser pozostaje niezmienny – składniki do potrawy te same: gorzkie, ostre, niełatwe do przełknięcia. Adaptując powieść Pilcha pt. „Pod Mocnym Aniołem” doprawia wszystko sosem o smaku wymiocin i ekskrementów. Dosłownie, bezpośrednio, odważnie podaje na tacy problem alkoholizmu.

Odwiedzin: 936

Autor: pjLudzie kina

Timothée Chalamet – new gold boy of Hollywood - Ludzie kina

Raz na kilka lat za oceanem odkrywane są nowe męskie aktorskie talenty. Wśród dzieciaków takim objawieniem był niedawno Jacob Trembley („Pokój”). A w grupie starszych chłopaków widzów i krytyków zachwyca, nazwany przez koleżankę z planu – młodym Danielem Day-Lewisem sympatyczny „Timmy” Timothée Chalamet. Nominowany do Oscara miał ogromną szansę zostać najmłodszym w historii kina aktorem odbierającym tę prestiżową statuetkę (do tej pory był nim Adrien Brody). Ostatecznie przegrał jednak z Garym Oldmanem. Oto lśniący złoty chłopiec Hollywood!

"Riddick" – Za martwego płacą podwójnie - Recenzje filmów

Galaktyczny, uwielbiany przez widzów i nienawidzony przez łowców nagród, zabijaka Riddick powraca. W trzeciej części filmowej sagi, zdradzony i pozostawiony na obcej, nieprzyjaznej planecie walczy o przetrwanie.

Kim jesteśmy, skąd pochodzimy? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Istnieje teoria, że w prehistorycznych czasach Ziemię nawiedzili kosmici”- F.Mulder (D.Duchovny, "Z Archiwum X", „The end”, seria 5.). W dzisiejszych czasach, jeśli ktoś wysuwa teorię dotyczącą istot pozaziemskich, uważany jest za osobę dziwną. Jednak wystarczy poczytać starożytne teksty, by dojść do wniosku, że historia naszej planety nie musi być taka oczywista, jak wmawiają nam naukowe autorytety. Według dawnych mieszkańców Ziemi, człowiek stworzony został przez bogów z nieba ...

Człowiek pochodzi od gadów - Intrygujące

W kręgach akademickich przyjął się pogląd, iż człowiek pochodzi od małp. Jednak gdy skrupulatnie przeanalizujemy poszczególne cechy ludzkiego ciała, okazuje się, że w pewnych przypadkach zdecydowanie bliżej jest nam do gadów.

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 28

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 46

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 100

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 16 dni temu

liczba odwiedzin: 283

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 25 dni temu

liczba odwiedzin: 158

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 204 dni temu

liczba odwiedzin: 1099

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 358 dni temu

liczba odwiedzin: 1906

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 46

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.240

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję