O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
bonopasiak (3879 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 280
Czas czytania:
3 597 min.
Kategoria:
Autorzy/pisarze
Autor:
bonopasiak (3879 pkt)
Dodano:
1730 dni temu

Data dodania:
2020-07-08 21:37:07

BP: Kościół katolicki nie uznał objawień z Oławy. Co według Pana instytucja kościelna powinna zrobić wobec tych słynnych wydarzeń?

 

ŁO: Nie jestem teologiem. Z pewnym żalem muszę powiedzieć, że w objawieniach pana Domańskiego była bardzo duża ilość rzeczy, którą mogą uchodzić za kontrowersyjne lub niezbyt mądre. W książce są przykłady, które ja przepisywałem z „Iskry bożej”, czyli dwutomowego wydania tekstów wszystkich objawień, które zapisał pan Domański. Tam były rzeczy, które ja przytaczam: „miasto Piła zostaje zniszczone”, „kto umiera pijany, nie idzie do nieba” lub „należeć głosować na Wałęsę”. W jakiś sposób nie dziwię się kościołowi, że tych objawień nie uznał. Ale to nie cała historia! Kościół wzgardził objawieniami, ale budynek sakralny przyjął oraz dba o to, aby pamięć o wizjonerze znikła. Przykładem są tablice pamiątkowe, które proboszcz wymontował z murów świątyni i obecnie są w posiadaniu córki Domańskiego. Mi pielgrzymi pokazywali również krzyż, który ich zdaniem ksiądz wypieprzył na śmietnik. Chodzi o krzyż, który spełniał ważną rolę w tych obrządkach środowiska zgromadzonego wokół Domańskiego. Natomiast w mojej książce jest trochę innym krzyżem, bo u mnie to jest ten krzyż, który Heniek Hausner nosi na piersi. Tutaj właśnie fikcja miesza się z prawdą. Jeżeli się kogoś wypieramy, to nie bierzemy od niego rzeczy. Skandaliczne jest udawanie, że parafia na Nowym Otoku jest parafią jak wszystkie inne, w której historii nie ma nic szczególnego.

 

BP: Poinformował Pan, że fabuła Pana następnej książki będzie rozgrywała się w Gdyni. Wrzucił Pan również zdjęcie sowieckiego niszczyciela, który stacjonował w mieście w latach 50. Czy akcja książki będzie się rozgrywała właśnie w tamtym okresie i co z tym wspólnego ma niejaki Artamonow?

 

ŁO: Losy Nikołaja Artamonowa są główną inspiracją dla nowej powieści. Kim był? Kapitanem sowieckiego niszczyciela, którego zdjęcie umieściłem w tle mojego Facebooka. Był to facet, który posiadał wspaniałe perspektywy na karierę w sowieckiej armii. Zresztą był najmłodszym kapitanem niszczyciela w historii sowieckiej marynarki wojennej. I pewnego pięknego dnia wraz ze swoją polską kochanką, studentką stomatologii porwał motorówkę razem z zakładnikiem i prysnął do Szwecji. Następnie przedostał się do Stanów i tam uwikłał się w różnego rodzaju operacje szpiegowskie, i w końcu zginął w Wiedniu. I od tego startuję. Tym razem będzie to opowieść miłosna z delikatnym wątkiem nadnaturalnym, gdyż w Gdyni tamtego roku rozbiło się UFO. Przynajmniej taki jest pogląd. Ja w UFO wierzę jak w Matkę Bożą, ale pisać można.

 

BP: Czyli będzie tym razem o kulcie UFO?

 

ŁO: Nie do końca, ale coś tam na niebie przeleci.

 

BP: No to jestem ciekaw. Nie mogę się doczekać. Zauważyłem ogólnie, że Pan lubi ucieczki w swoich książkach. W „Kulcie” Hausner uciekł od świadomości, a w „Exodusie” bohater ucieka od życia. Tym razem mówimy o ucieczce tą motorówką.

 

ŁO: To jest ciekawa obserwacja. I rzeczywiście tak jest. Można zadać tylko pytanie, z czego to wynika. Chyba z tego, że nie zetknąłem się z człowiekiem, który nie marzyłby o innym życiu niż to, które wiedzie. Nawet jeśli jest dobre, to i tak marzymy o porzuceniu, o związaniu się z kimś innym, o mieszkaniu w innym mieście, o rzuceniu wszystkiego i wyjechaniu w Bieszczady. I to jest niesłychanie absorbujące z perspektywy pisarza. Dodajmy też, że książka musi mieć akcję, a ona wyraża się w ruchu. W konsekwencji tego ten ruch: wewnętrzny Hausnera czy prosta ucieczka w przypadku bohatera „Exodusu”, to się po prostu sprawdza. To jest taka rzecz, która jest bardzo moja i wyrasta ze mnie. Ta fantazja o tym, że jesteśmy kimś innym i energia, która temu towarzyszy. Sam przecież wiodłem dosyć nieuporządkowane życie. Mieszkałem w wielu miastach w wielu krajach. Teraz trochę osiadłem, ale zastanawiam się, co to dalej będzie.

 

BP: A kiedy możemy się spodziewać premiery następnej książki?

 

ŁO: Następna książka będzie nosiła tytuł „Chodź ze mną” i jeśli nic się nie wykrzaczy, to premiera będzie miała wiosną 2021 roku. Miejmy nadzieję, że nie straciłem pary i jeszcze coś dam z siebie wycisnąć.

 

BP: Tego jestem pewien. Zmieńmy trochę temat. Z literatury na muzykę. Współpracował Pan z grupą Kat & Roman Kostrzewski przy tworzeniu teledysku do utworu „Modłości” z rewelacyjnej płyty „Popiór”. Jak doszło do tej współpracy?

 

ŁO: Doszło w bardzo głupi sposób. Mianowicie siedziałem z Romkiem Kostrzewskim w jakieś knajpie przy dworcu, żeby się zobaczyć i pogadać. I on mi się zaczął żalić, że ma jakieś problemy z klipem. Ja zrobiłem wtedy straszną kurwa rzecz. Powiedziałem: „Wiesz Romek, ja Ci nakręcę ten klip”. Zadzwoniłem wtedy do Krzyśka Komandera, który jest reżyserem i zapytałem, czy chce zrobić teledysk dla Kata. I powiedział, że chce. No i tak to się zaczęło kształtować. Oczywiście wszystko wyglądało inaczej niż powinno wyglądać na planie teledysku. Mieliśmy niewiele pieniędzy, bo całość kosztowała 18 tysięcy. A wylądowaliśmy na czterech dniach zdjęciowych, chyba z 40 statystami na jeden wieczór i dwoma grupami rekonstrukcyjnymi, i diabeł wie, z czym jeszcze. Pół nocy kręciliśmy scenę bójki, to że nikt się nam nie zabił to jakiś cud i wyszedł bardzo fajny obraz, którym można się chwalić. Nawet w jakiś sposób oddaje zawiłość tekstów Romka, bo nikt nie wie, o co w tym klipie chodzi.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Wywiad z Łukaszem Orbitowskim – autorem "Kultu"!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora bonopasiak

autor:bonopasiak(3879 pkt)

utworzony: 901 dni temu

liczba odwiedzin: 1048

autor:bonopasiak(3879 pkt)

utworzony: 1234 dni temu

liczba odwiedzin: 1512

autor:bonopasiak(3879 pkt)

utworzony: 1421 dni temu

liczba odwiedzin: 2586

autor:bonopasiak(3879 pkt)

utworzony: 1455 dni temu

liczba odwiedzin: 2071

autor:bonopasiak(3879 pkt)

utworzony: 1474 dni temu

liczba odwiedzin: 2049

autor:bonopasiak(3879 pkt)

utworzony: 1503 dni temu

liczba odwiedzin: 2017

autor:bonopasiak(3879 pkt)

utworzony: 1562 dni temu

liczba odwiedzin: 2209

Polecamy podobne artykuły

Teraz czytane artykuły

autor:bonopasiak(3879 pkt)

utworzony: 1730 dni temu

liczba odwiedzin: 3280

autor:aragorn136(24321 pkt)

utworzony: 2144 dni temu

liczba odwiedzin: 3614

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 2808 dni temu

liczba odwiedzin: 8188

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 668 dni temu

liczba odwiedzin: 1168

autor:PaM(1166 pkt)

utworzony: 4335 dni temu

liczba odwiedzin: 20405

autor:aragorn136(24321 pkt)

utworzony: 2130 dni temu

liczba odwiedzin: 6070

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 1187 dni temu

liczba odwiedzin: 2961

Artykuły z tej samej kategorii

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2025 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.129

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję