O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (10551 pkt)
Ilość odwiedzin:
927
Czas czytania:
1 025 min.
Kategoria:
Autorzy/pisarze
Autor:
pj (10551 pkt)
Dodano:
616 dni temu

Data dodania:
2021-01-22 15:16:34

Do setnych urodzin zostało mu więc niewiele czasu. Niestety Papcio nie będzie obchodził okrągłego i pięknego jubileuszu. Informacja przekazana przez wydawnictwo komiksów – Prószyński i S-ka okazała się prawdziwa. Na szczęście jego rysunki pozostaną z nami na zawsze.

 

Okładka książki pt. "Tytus Romek i A'tomek w Bitwie Warszawskiej" (źródło: znak.com.pl)

 

Osoby, które w czasach PRL-u zaczytywały się w opowieściach wymyślonych w głowie Papcio Chmiela, zapoznawały z nimi także swoje dzieci i wnuki. Nic dziwnego. Wszak Tytus i jego kumple sprawiali, że życie w szarej rzeczywistości stawało się lepsze, bardziej kolorowe, lżejsze. Chmielewski ze swoją specyficzną białą fryzurą i pokaźnymi siwymi wąsami był niczym ekscentryczny dziadek i czarodziej ludzkich marzeń. Ten artysta, grafik i nestor polskich autorów komiksów wydał łącznie ponad 30 zeszytów serii papierowych historii, sprzedanych w nakładzie 11 milionów egzemplarzy! To dopiero wynik!

 

Papcio Chmiel (źródło: wikimedia.org)

 

Mimo wojennych doświadczeń (otarł się o śmierć) i różnych schorzeń nie okazywał smutku. Zawsze się uśmiechał, zarażając pozytywną energią i bogatą wyobraźnią. Kochał ludzi, lubił żartować, do ostatnich dni miał w oczach młodzieńcze iskierki, co potwierdził Jan Ołdakowski z Muzeum Powstania Warszawskiego (źródło: RMF FM)

 

Życiorys Papcia

 

Henryk Jerzy Chmielewski pojawił się na świecie (a dokładniej w Warszawie) 7 czerwca 1923 roku. Mieszkał w kamienicy zwanej Piwnicą Gdańską przy ulicy Nowomiejskiej 18/20 m – zniszczonej w 1944 i przemienionej w Barbakan (warszawski mur obronny). Wychowany był podobnie jak jego starsze siostry (Wacława i Stasia) w patriotycznym duchu. Ojciec małego Papcia – Józio, który pracował w charakterze woźnego, a następnie kasjera w Banku Dyskontowym oraz mama o imieniu Antosia w równym stopniu kochali bowiem swoje dzieci, co własną ojczyznę.

 

W roku 1930 Henio poszedł do Publicznej Szkoły Powszechnej nr 3. Kiedy ją ukończył, rodzice posłali go do Prywatnego, męskiego Gimnazjum im. Stefana Żeromskiego Towarzystwa Przyjaciół Polskich Szkół Średnich przy ul. Marszałkowskiej 150. Henio stawał się Henrykiem. Chłopczyk przeobraził się w harcerza (70 Warszawska Drużyna), a później w żołnierza – „Jupitera”. Do Armii Krajowej wciągnął młodego bohatera niniejszego artykułu kolega Janusz. Razem uczęszczali do jedynego, niezamkniętego przez okupanta liceum w stolicy, a więc do Szkoły Budownictwa Wodnego i Lądowego. To właśnie Janusz wymyślił, aby wszyscy członkowie 7. pułku piechoty „Garłuch” mieli pseudonimy związane z kosmicznymi obiektami (on sam był „Merkurym”). No i Henryk został gwiazdką… Nie zdobyli jednak Okęcia. Atak odwołano, a przyszły Papcio trafił do niewoli.

 

Kariera Papcia

 

Kiedy II wojna światowa dobiegła końca, służył jako artylerzysta. Lewobrzeżna Warszawa była tak zniszczona, że musiał przeprowadzić się do Łodzi, do mieszkania przy ul. Nawrot 8 m. 15. Wkrótce zaczął pracować w Centralnym Zarządzie Przemysłu Włókienniczego jako kreślarz. I widział swoją przyszłość tylko z jakimś narzędziem w ręku pozwalającym na tworzenie rysunków oraz szkiców. W roku 1947 mógł się więc spełniać w charakterze grafika w czasopiśmie „Świat Przygód”. Tam rysował „Sierżanta Kinga z królewskiej konnicy”. Z kolei w konkurencyjnym „Świecie Młodych” zajmował się tworzeniem humoresek, np. „Półroczem bumelanta”. Jednak w jego głowie rodził się całkiem inny, oryginalny pomysł, który początkowo nie spodobał się redakcji. Mowa oczywiście o komiksie opowiadającym o znalezionym w rakiecie szympansie Tytusie de Zoo, którego chcą uczłowieczyć harcerze: wysoki i buntowniczy blondas Romek oraz niski, zarozumiały, inteligentny, korpulentny okularnik – A’Tomek.

 

Dopiero 10 lat później Henrykowi Chmielewskiemu udało się opublikować na łamach wspomnianego wyżej czasopisma Księgę I przygód tej trójki – kultowych z czasem bohaterów. Pod przydomkiem Papcio Chmiel, mając bardziej rozwinięty warsztat (dzięki studiom na Akademii Sztuk Pięknych), bawił i uczył jednocześnie. Świetnie połączył absurd z błyskotliwym humorem, a przy tym umieścił edukacyjne przesłania – np. dotyczące ochrony przyrody. Co ciekawe, nie spodziewał się, że jego komiks stanie się tak bardzo popularny. Bez wątpienia pomogli mu… Rosjanie, którzy w 1957 wystrzelili pierwszy sputnik, pobijając kosmos i będąc na ustach wszystkich. A że odważny, dobroduszny Tytus był oblatywaczem takich pojazdów, to również zyskał sławę i wszyscy o nim mówili.

 

Tytus za chwilę zasiądzie za sterami (źródło: youtube.com/screenshot)

 

I tak włochaty szympans i jego kompanii systematycznie pojawiali się na łamach „Świata Młodych” – do lat 80. XX wieku. Natomiast od 1966 roku dodatkowo funkcjonowali w oddzielnych zeszytach (debiutancką książeczkę pt. „Tytus zostaje harcerzem” sprzedano w 660 tysięcy egzemplarzach!).

 

Czy wiecie drogie dzieci, że 2000. numer komiksu (wydany w 1971 roku) zredagował sam Tytus de Zoo, a więc małpa płci męskiej, o wadze średniośmiesznej i wzroście 90 cm lub 130 – zależnym od stania na rękach lub nogach? A czy wiecie, że Papcio napisał także inne dzieła? Wśród nich były m.in. autobiograficzne książki: „Urodziłem się w Barbakanie” (1999, znana później także pod tytułem „Tarabanie w Barbakanie”) i pamiętnik „Żywot człeka zmałpionego" (z 2016 roku, opowieść o losach w przedwojennej i wojennej Warszawie, i wszystkich bezeceństwach z życia wesołego staruszka). Chmiel wydał również sześc albumów historycznych i podręcznik dla analfabetów pt. „Elemelementarz”.

 

Warto dodać, że stworzył również postać Witka sprytka, ale nie dał on rady zdobyć takiej sławy, jak Tytus, Romek i A’Tomek. Ta trójka z kart komiksu trafiła nawet w 2009 roku na znaczki pocztowe, następnie do słuchowiska („Wyprawa do wyspy nonsensu”), a wcześniej do gry komputerowej („Armia zbuntowanych robotów”). Ukazał się także limitowany kalendarz na rok 2011 („4 poru uśmiechu”) z ich facjatami. Co więcej, zrealizowano pełnometrażowy film animowany, na podstawie scenariusza wyłonionego w drodze konkursu, pt. „Tytus, Romek i A'Tomek wśród złodziei marzeń" (2002), ale niestety słabo oceniany. Lepsze były dwa dziesięciominutowe odcinki serialu animowanego pt. „Narodziny Tytusa” oraz „Edukacja”, które ukazały się pod koniec lat 80.

 

Kadr z filmu "Tytus, Romek i A'Tomek wśród złodziei marzeń" (źródło: materiały prasowe)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Pisząc artykuł o Papciu i powoli przechodząc do podsumowania, nie sposób nie wspomnieć o jeszcze o pewnym ważnym wydarzeniu z 2009 roku. Chodzi o namalowanie muralu w Muzeum Powstania Warszawskiego. Chmielewski przedstawił na nim Tytusa (depczącego flagę hitlerowską), Romka i A'Tomka w roli uczestników Powstania Warszawskiego. Była to osobista zemsta autora na Niemcach!

 

Mural (fot. figajpisze.wordpress.com - bardzo ciekawy blog, zaglądajcie) 

 

Papcio Chmiel otrzymał szereg odznaczeń, chociażby Warszawski Krzyż Powstańczy, Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Był również Kawalerem Orderu Uśmiechu i zdobył tytuły: „Zasłużony dla komiksu polskiego" i „Zasłużony dla Warszawy”.

 

Od 1949 do 1974 roku był związany z Anną Śliwińską (wdową po koledze powstańcu – Staszku Kazberuku). Małżeństwo rozwiodło się, ale doczekało się dwójki dzieci. Syn – Artur to bardzo inteligentny człowiek o ścisłym umyśle, pracownik Jet Propulsion Laboratory (jedno z centrów badawczych NASA), który maczała palce w misji Rosetta, z kolei Córka – Monique Lehman, jest utalentowaną artystką i twórczynią gobelinów, bogatą kobietą, znaną z reality show pt. Żony Hollywood”. Ale także ma styczność z kosmicznymi sprawami. Jej mąż to szef programu kosmicznego w NASA!

 

Tytus, Romek i A’Tomek i ich twórca na tablicy pamiątkowej przy ul. Nawrot 8 w Łodzi (źródło: wikimedia.org)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

FanPapcia
616 dni temu

Niezwykły człowiek z dystansem do rzeczywistości!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

 -

Comedy Pet Photo Awards – uwiecznij pupila za pomocą aparatu! - Fotografia/Malarstwo

Brytyjczycy w 2020 roku wpadli na świetny pomysł, który spodobał się miłośnikom zwierząt domowych z całego świata. Co dokładnie zrobili? Postanowili zorganizować niezwykły konkurs fotograficzny. Nie chodziło w nim jednak o wybranie najpiękniejszego ujęcia. Cel był inny: zwiększenie świadomości na temat bezdomności zwierząt w Wielkiej Brytanii oraz pokazanie, że koty, psy, a nawet konie także odczuwają emocje jak ludzie, strojąc zabawne, a czasem poważne miny (film animowany „Zwierzogród” był bliski rzeczywistości). 22 września poznaliśmy laureatów kolejnej edycji Comedy Pet Photo Awards. Wygrała fotografia pewnego Japończyka, który zaprezentował wszystkim dwa koty bez... głów. Spokojnie, one tylko tak blisko, ściśle się przytulają, wyglądając jak kocia stonoga.

 -

Odwiedzin: 108

Autor: pjKultura

47. Festiwal Filmowy w Gdyni – "Silent Twins" najlepszym filmem! - Kultura

Od 12 do 17 września odbywał się 47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. W trakcie uroczystej Gali w Teatrze Muzycznym, w sobotę o godzinie 20.00 poznaliśmy laureatów najważniejszych wyróżnień. Złote Lwy otrzymał film pt. „Silent Twins” Agnieszki Smoczyńskiej, a Srebrne Lwy powędrowały na ręce twórców „Filipa”. O czym opowiadają owe produkcje? Jakie rolę zagrali nagrodzeni Piotr Trojan w „Johnnym” oraz Dorota Pomykała w „Kobiecie na dachu”? Odpowiadamy.

 -

Odwiedzin: 144

Autor: pjKultura

Emmy 2022 – przebudzony "Biały Lotos" i kolejny sukces "Sukcesji"! - Kultura

Co to były za emocje! Komik Kenan Thompson był w swoim żywiole w trakcie głównej ceremonii przyznania po raz 74. Telewizyjnych Oscarów. Wskoczył na scenę uśmiechnięty. Żartował. Rozbawiał. Ale czy Bob Odenkirk miał powody do zadowolenia, gdy Jung-Jae Lee obierał nagrodę jemu się należącą? Hmm… Za to Zendaya. Oj ta dziewczyna to dopiero okazywała szczęście – wygrała Emmy w kategorii „najlepsza aktorka w serialu dramatycznym” za rolę Rue w serialu „Euforia”, stając się tym samym najmłodszą laureatką Emmy, która ma na koncie już dwie takie statuetki. Równie wniebowzięci byli twórcy: „Teda Lasso” (5 nagród) czy powtórnie „Sukcesji” (dwa lata wcześniej też została wybrana najlepszym serialem dramatycznym) oraz ciekawej satyry o nieprzypadkowym tytule: „Biały Lotos”.

 -

Odwiedzin: 144

Autor: pjHistoria

Elżbieta II, jakiej nie znaliście! Ciekawostki o zmarłej królowej - Historia

8 września 2022 roku zmarła Królowa Elżbieta II. Dożyła pięknego wieku – 96 lat. Gdy pojawiała się na ekranach telewizorów, mimo uśmiechu, wydawała się kobietą zdystansowaną i oschłą. Nie wiem, na ile była to poza – nie chcę oceniać ani samej władczyni, ani zaglądać w mroczne zakamarki pałacu Buckingham, bo jak mawiali Grecy i Rzymianie: „De mortuis aut bene, aut nihil” („O zmarłych powinno się mówić dobrze lub wcale”). Niechaj więc niniejszy artykuł będzie nie tyle hołdem, co przywołaniem wielu anegdot oraz informacji o Elżbiecie II, które są dowodem na to, że była ona osobą z poczuciem humoru, silną i jednocześnie pełną klasy.

 -

Odwiedzin: 141

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 2

90-letni John Williams zaprasza do krainy muzycznej nostalgii! - Ludzie kina

Pianista, dyrygent, a przede wszystkim kompozytor. John Williams proszę państwa, skończył w lutym 2022 roku piękne, okrągłe 90 lat. Ale czy to oznacza, że spoczął na laurach i wybrał się na zasłużoną emeryturę? Nic z tych rzeczy. John nadal komponuje, nadal koncertuje i zaskakuje witalnością – co udowodnił pod koniec sierpnia podczas specjalnej uroczystości związanej z jego urodzinami. Laureat pięciu Oscarów, nominowany w kategorii najlepsza muzyka filmowa aż 52 razy! Chyba nie ma na świecie człowieka, który nie słyszałby nigdy jakiejkolwiek kompozycji Williamsa. Przed Wami bliskie spotkania trzeciego stopnia z mistrzem, najlepszym z najlepszych w swoim fachu, który wygrywa w większości rankingów z Hansem Zimmerem czy zmarłym niedawno Vangelisem. Załóżcie zatem słuchawki, włączcie najsłynniejsze, niezapomniane, przestrzenne, patetyczne, magiczne motywy filmowe i przeczytajcie jednocześnie poniższy tekst.

Polecamy podobne artykuły

 -

120 rocznica urodzin mamy Plastusia - Autorzy/pisarze

„Trzeba dzieciom dać serce, piękno i uśmiech, aby uczyły się kochać ludzi i wszystko, co je otacza” – te słowa to najlepsze motto twórczości Marii Kownackiej.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 927

Autor: pjAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

 -

Odwiedzin: 4249

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 1

Niklaus Pieron – promotor śląskiej mowy i kultury! - Ludzie Youtuba

Z cyklu ludzie YouTuba tym razem prezentujemy człowieka, który mimo młodego wieku, „z niejednego śląskiego pieca jadł chleb”. Pochodzi z Bytomia, a znany jest z tego, że jako Niklaus Pieron prowadzi swój kanał, na którym tworzy liczne materiały w rodzimym dialekcie. Chce w ten sposób promować ślonskom godkę. Aby dotrzeć do większej liczby widzów, wrzuca też gameplaye z gier czy testy sprzętu. Pomysłowy i coraz bardziej popularny Niklaus udzielił wywiadu dla portalu Altao.pl. Przeczytajcie, co też miał ciekawego do powiedzenia.

 -

Odwiedzin: 102814

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 19

Piec na ekogroszek - jaki piec wybrać i jak ekonomicznie go ustawić? - Dom i ogród

W poradniku opiszemy najważniejsze elementy, jakimi należy się kierować podczas wyboru pieca na ekogroszek. Podamy również zasady jak ekonomicznie ustawić piec na ekogroszek.

 -

Odwiedzin: 14107

Autor: PaMZabawne

Czym jest amelinum? - Zabawne

Zobaczcie czym jest amelinum. Zapytacie, co to jest lub do czego służy. W internecie pojawiło się wiele wyjaśnień tego określenia.

 -

Odwiedzin: 11209

Autor: pjLudzie kina

Denzel Washington – czarnoskóry mistrz aktorstwa - Ludzie kina

Czy zagra gangstera, czy gliniarza, czy zdesperowanego ojca, jest w tym zawsze bardzo wiarygodny. Raz minimalistyczny, innym razem energetyczny, poraża ekranową charyzmą. W swoim zawodowym życiu osiągnął już wszystko: dwa Oscary, Złote Globy, uznanie krytyków, rzesze fanów i światową sławę. Zajrzyjmy za kulisy jego biografii.

Nowości

 -

Odwiedzin: 229

Autor: aragorn136Recenzje książek

Komentarze: 1

"Deman" – Polski superbohater w kolorach szarości - Recenzje książek

Co ten Artur Urbanowicz ze mną zrobił! Łapanie się za głowę; rzucanie cichych, a czasem głośnych przekleństw; drętwienie rąk; mrówki chodzące po plecach; pot spływający po szyi – między innymi to przytrafiło mi się podczas czytania powieści pt. „Deman”. Już sam tytuł mrozi krew w żyłach, a co dopiero skąpana w czerwieni twarda okładka. Autor skrzyżował horror pełną gębą z fantastyczną, obszytą psychologicznym aspektem, historią superhero. Dokonał tego w polskich realiach, główną akcję osadził we współczesnej Warszawie. Z trzech ostatnich literackich kolubryn, ta pozycja jest jego najlepszą. A dlaczego, o tym dowiecie się, wchodząc głęboko w niniejszą recenzję. Ostrzegam! Jej lektura będzie prawie jak podpisanie paktu z demonem…

 -

Odwiedzin: 56

Autor: adminKosmos

Zobacz, jak sonda DART uderza w asteroidę Dimorphos! - Kosmos

Można spać spokojnie. Samobójcza misja DART się powiodła. NASA zakończyła test obrony planetarnej polegający na zmianie trajektorii pewnej asteroidy. Najważniejszy cel został osiągnięty – sonda o rozmiarze małego auta (masa 550 kg, długość 8,5 m), poruszająca się z prędkością niemal 6 km/s, uderzyła w Dimorphosa, kosmiczny obiekt o średnicy prawie 160 metrów, który bez problemu zrujnowałby każde duże miasto. Do tego „wypadku” doszło 26 września, o godzinie 1:14 czasu polskiego, około 11 milionów od Ziemi. „Ale to daleko!” – ktoś krzyknie. Może i tak, ale lepiej dmuchać na zimne. Pamiętamy przecież wszyscy sceny z filmu „Armageddon” i walkę z potężną planetoidą. I zdajemy sobie sprawę, że w naszym Układzie Słonecznym „fruwa” przeszło milion takich wykrytych skał, z których część ma średnicę jednego kilometra, a nawet więcej! Oczywiście niemożliwe jest, aby zatrzymać asteroidę, zniszczyć ją i zmienić jej kurs, jak to miało miejsce we wspomnianym „Armageddonie”, ale na szczęście (podobno) wystarczy „strzelić” do niej sondą. Kosztujące aż 330 mld dolarów bohaterka o „ksywie” DART wystartowała z bazy Vandenberg w Kalifornii 24 listopada 2021 roku (wyniesiona w rakiecie Falcon 9 od SpaceX). Poświęciła się w imię nauki, po zderzeniu sygnał został utracony, a sonda uległa zniszczeniu. To było historyczne wydarzenie. A co z Dimorphosem? Został „draśnięty”, lecz astronomowie wierzą, że zboczył z kursu (o czym przekonamy się w późniejszym czasie po dalszych obserwacjach). Jeżeli misja Double Asteroid Redirection Test zakończyła się pełnym sukcesem, to obrona Ziemi będzie w przyszłości możliwa. Co ciekawe, Dimorphos w trakcie zaatakowania go, znajdował się blisko innej, większej planetoidy – Didymosa (średnica 780 m!). Wystarczy że spowolni (zmieni) swoją dwunastogodzinną orbitę o 73 sekundy (około 1 procent), a będzie można odetchnąć z ulgą. Sam moment zderzenia uchwycił specjalny teleskop Atlas na Hawajach, służący do wykrywania asteroid.

 -

Dildo Baggins wręcza romantyczny "Prezent" na jesienne dni! - Muzyczne Style

Dildo Baggins ma milusi podarunek. Dla wszystkich tych, którzy mieli lub mają problemy z czasem Present Perfect. Dla wszystkich, którzy kochają proste, wpadające w ucho melodie, osadzone w klimacie polskiej wsi, siana, łąki i randkowania we właśnie takich okolicznościach. Oto „Prezent”.

 -

Odwiedzin: 73

Autor: adminSeriale

Klimatyczna piosenka oraz przerażający klikacz w teaserze "The Last of Us"! - Seriale

26 września na kanale HBO Max został dodany niemal dwuminutowy, oficjalny teaser bardzo oczekiwanego serialu na podstawie jednej z najlepszych gier w historii. Mowa oczywiście o tytule „The Last of Us”. To survivalowa opowieść wysoko oceniana przez krytyków oraz graczy. Niedawno wyszedł remake dostosowany do obecnych możliwości technologicznych, ale to adaptacja bardziej przykuwa uwagę. Wracając zatem do serialu, wcześniej widzieliśmy jedynie parę migawek w całościowej zapowiedzi różnych produkcji od HBO. Teraz, dzięki teaserowi, możemy podziwiać więcej scen i mieć całościowy ogląd sytuacji. A ta nie wygląda za dobrze – cywilizacja upadła, miasta nie nadają się do zamieszkania, wyznaczono strefy kwarantanny. Wszystko przez pewnego grzyba, który wywołał pandemią i spowodował u większości ludzi Maczużnikowe Zapalenie Mózgowe. W tym ponurym, szalenie niebezpiecznym świecie przemytnik Joel otrzymuje zadanie eskortowania wyjątkowej, 14-letniej Ellie. Tak zaczyna się walka o przetrwanie i niezwykła wyprawa po Stanach Zjednoczonych, podczas której między bohaterami rodzi się więź i relacja przypominająca ojca-córkę, nauczyciela-uczennicę. Nadal trudno przekonać się do wyglądu serialowej Ellie (Ellen Page pasowałaby lata temu najlepiej). Lecz mimo to wierzymy, że Bella Ramsey zagra przekonująco, bo już jako Lyanna Mormont z „Gry o tron” hipnotyzowała, przyciągając widza. Z kolei Pedro Pascal, którego ostatnio wszędzie pełno, wydaje się słusznym wyborem, choć i tutaj padały głosy, że Joelem powinien zostać Hugh Jackman. Nie ma co się napalać na adaptację 1 do 1, jednak zdolni twórcy: Craig Mazin („Czarnobyl”) i Neil Druckman (ojciec growego „The Last of Us”) dają nadzieję na coś naprawdę udanego i trzymającego poziom. Zresztą niektóre momenty są jak żywcem wyjęte z gry, a użyta piosenka nadaje tej produkcji niesamowitego klimatu (jak z filmu drogi). Dokładna data premiery serialu nie jest znana, gdy publikujemy tę informację, ale wiadomo, że trafi na HBO w 2023 roku. Czekamy z niecierpliwością, bojąc się zaprezentowanego klikacza!

 -

"Broad Peak" – Jak tu zimno, jak tu nudno - Recenzje filmów

Utalentowana obsada; reżyser mający debiut dawno za sobą, potrafiący pokazywać na ekranie skomplikowane ludzkie charaktery i historia oparta na faktach – wydawało, że z takiego połączenia wyjdzie film, którym można się chwalić w każdym zakątku naszej planety. Niestety, mimo że „Broad Peak” trafi do widzów w wielu krajach za sprawą Netflixa, nie będą oni głośno klaskać. Raczej założą rękawiczki, aby ogrzać swoje dłonie.

 -

Comedy Pet Photo Awards – uwiecznij pupila za pomocą aparatu! - Fotografia/Malarstwo

Brytyjczycy w 2020 roku wpadli na świetny pomysł, który spodobał się miłośnikom zwierząt domowych z całego świata. Co dokładnie zrobili? Postanowili zorganizować niezwykły konkurs fotograficzny. Nie chodziło w nim jednak o wybranie najpiękniejszego ujęcia. Cel był inny: zwiększenie świadomości na temat bezdomności zwierząt w Wielkiej Brytanii oraz pokazanie, że koty, psy, a nawet konie także odczuwają emocje jak ludzie, strojąc zabawne, a czasem poważne miny (film animowany „Zwierzogród” był bliski rzeczywistości). 22 września poznaliśmy laureatów kolejnej edycji Comedy Pet Photo Awards. Wygrała fotografia pewnego Japończyka, który zaprezentował wszystkim dwa koty bez... głów. Spokojnie, one tylko tak blisko, ściśle się przytulają, wyglądając jak kocia stonoga.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Wywiad z Krzysztofem Jarząbkiem – twórcą kontrowersyjnych, zabawnych "Niebezpiecznych związków Mariana Klepki" - Autorzy/pisarze

27 września 2019 roku ukazała się na rodzimym rynku powieść, której treść jest szalenie aktualna i dość kontrowersyjna. Mowa o „Niebezpiecznych związkach Mariana Klepki” – zaangażowanej politycznie komedii i świetnej satyrze na polskie, współczesne, podzielone społeczeństwo. Od 20 października możecie przeczytać jej recenzję na naszym portalu. A jak już to zrobicie, to zapraszamy do poniższej – równie intrygującej i wciągającej jak sama książka – rozmowy, którą przeprowadzaliśmy z tajemniczym autorem „Niebezpiecznych związków Mariana Klepki”, czyli Krzysztofem Jarząbkiem.

 -

Odwiedzin: 2895

Autor: adminAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Autor "Inkuba" o swej pasji do horrorów. "Mrożąca krew w żyłach", intrygująca rozmowa z Arturem Urbanowiczem! - Autorzy/pisarze

Amerykanie mają swojego Stephena Kinga, ale my wcale nie gorsi. W Polsce gatunek horroru także popularnym jest. Niechaj dowodem będą, sprzedające się jak świeże bułki, klimatyczne, rodzime powieści: „Gałęziste”, „Grzesznik” oraz „Inkub”. Ich autora Artur Urbanowicza (tak, napisał je wszystkie) rozpiera duma. Czy to właśnie matematyczne wykształcenie sprawia, że jego książki są tak fabularnie przemyślane i odpowiednio stopniujące napięcie? To tylko jedna z kwestii, które poruszyliśmy w wyczerpującym wywiadzie z tym zdolnym powieściopisarzem.

 -

Odwiedzin: 4212

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 3

"O świecie, czyli o Tobie" - wiersz autorstwa Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Daniel jest uczniem technikum i mieszkańcem Czechowic-Dziedzic. Jak wielu kolegów w jego wieku, interesuje się sportem, muzyką i ogólnie szeroko pojętą kulturą. Jednak jest wyjątkowy, bo poza sportem i rozrywką, ma w sobie artystyczną duszę i pasjonuje go też świat poezji oraz filozofii. Co więcej, sam od pewnego czasu pisze. Do tej pory na łamach portalu Altao.pl zaprezentował Wam kilka recenzji gier. Tym razem postanowił stworzyć drugi profil, aby podzielić się swoją twórczością ze wszystkimi miłośnikami poezji. Na pierwszy ogień przeczytacie dzieło pt. „O świecie, czyli o Tobie”.

 -

Odwiedzin: 3426

Autor: Daniel DrozdekAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Wiersz "Za mało gwiazd na niebie" - Autorzy/pisarze

Oto trzeci wiersz młodego poety Daniela Drozdka.

 -

Wiersz pt. "Anioł stróż" Daniela Drozdka - Autorzy/pisarze

Aniele stróżu mój... Tym razem młody poeta Daniel w swoim wierszu spotyka anioła płci żeńskiej, który staje się jego opiekunem.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.504

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję