O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Stasis" – 2Dead Space - Recenzje gier

Ostatnim rasowym point & clickiem, z którym przyszło mi się mierzyć na poważnie był „Larry 7” (czyt. dawno, dawno temu). Stąd z zainteresowaniem podszedłem do gry studia The Brotherhood – „Stasis”. Tytuł zaciekawił mnie tym bardziej, iż jego tematyka dotyczy horroru science fiction, a więc gatunku niezwykle mi bliskiego od czasu, gdy odpaliłem na PS3 pierwszego „Dead Space'a”.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
GieHa (1800 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 421
Czas czytania:
2 930 min.
Kategoria:
Recenzje gier
Autor:
GieHa (1800 pkt)
Dodano:
1907 dni temu

Data dodania:
2015-11-09 10:57:35

Abstrahując od całkiem udanych tytułów z przeszłości, czy formuła point & click i klasyczny rzut izometryczny są w stanie oddać współcześnie istotę gatunku grozy? Na dodatek w kosmosie? Muszę rzec, że „Stasis” ma jedną poważną (choć nie jedyną) wadę w tym względzie: zwie się ona właśnie „Dead Space”.

 

John Maracheck – nasz główny protagonista – przebudza się w dość gwałtowny sposób ze snu kriogenicznego. Doświadczenie jest tym bardziej nieprzyjemne, gdyż za nic nie poznaje mrocznego miejsca, w którym się znajduje. Na pewno nie jest to statek wycieczkowy, który zabierał go i jego rodzinę na stację krążącą wokół Tytana (czyżby Sprawl?). Do zestawu kłopotów dołącza poważna arytmia serca spowodowana nieprawidłowym procesem dehibernacji. Chcąc nie chcąc, musi się zwlec z lodowatej, metalowej podłogi i przezwyciężając szok oraz otumanienie wyruszyć w ciemność opustoszałej stacji. Napotkane po niedługim czasie „naścienne krwawe mozaiki” i fragmenty ciał dadzą jasny przekaz powodów jej opustoszenia...

 

Screen z gry "Stasis" (źródło: youtube.com)

 

Od razu zaznaczę, że wczesna faza rozgrywki jest naprawdę świetna. Na tak poważne uczucie osamotnienia i zaszczucia czekałem od czasu drugiej odsłony „Dead Space'a”. Niestety całe wrażenie idzie w diabły wraz z postępem w grze, a to za sprawą kalek oklepanych szablonów. Każdy stary wyjadacz od razu skojarzy co „zainspirowało” twórców do wprowadzenia na scenę oszalałego doktorka, współpracę z hakerką czy chociażby konieczność naprawy tramwaju, którym będziemy poruszać się po stacji. Nie zabraknie także sterty log'ów, które mogłyby pobocznie podbudowywać atmosferę, gdyby nie ich nudna, sztampowa monotonia. Wszystko nieco ratują faktyczne, autorskie momenty (akcentuję: „momenty”) – jednak są one raczej smutne aniżeli straszne. Nie zmienia to jednak faktu, że dreszcz emocji nas przeszyje, czymkolwiek byłby spowodowany. Napotykane zagadki wydają się być logiczne i na miejscu (poza jednym niereformowalnym wyjątkiem – wskażecie go bez problemu). Wymagają sporej czujności przy obserwacji kolejnych miejsc, inaczej zostaniemy zmuszeni do szwendania się w poszukiwaniu zaginionego „piksela”.

 

A używam tych słów nie bez powodu, gdyż rozmycie tekstur w przypadku rzutu izometrycznego upiększa rzeczywiście widoczną na ekranie całość, jednak dzieje się to kosztem szczegółów, które wtopione niemalże w stonowaną (najczęściej ciemną w tym przypadku) paletę barw są łatwe do przeoczenia. Jednak umówmy się, że nie jest to aż tak wielka wada, bo po pierwsze: grafika jest bardziej zadbana, a po drugie: większość fabularnie istotnych przedmiotów odznacza się „połyskiem”, którego naprawdę nie da się przeoczyć. Poza tym chwila skupienia nigdy nikomu jeszcze nie zaszkodziła.

 

Screen z gry "Stasis" (źródło: youtube.com)

 

Jednak to wspaniała oprawa audio sprawia, że klimat rozgrywki wybija się ponad najzwyklejszą przeciętność. Jeśli rzeczywiście coś w tej grze zasługuje na błyszczącego plusa to właśnie udźwiękowienie – zresztą nie mogło być inaczej skoro pracował nad nim Mark Morgan („Fallout”, „Fallout 2”, „Planescape: Torment”). Nieinwazyjnie i bardzo subtelnie owiewa naszego bohatera swoją niepokojącą melodią, w tempo podkreśla nagłe „skoki napięcia” i adekwatnie podkreśla uczucia towarzyszące scenom, które na owo podkreślenie bezsprzecznie zasługują. Majstersztyk (przynajmniej biorąc za punkt odniesienia „Stasis”).

 

Z jednej strony należą się słowa uznania dla The Brotherhood, które postanowiło zrealizować całkiem ambitny projekt i ostatecznie wyszło z niego obronną ręką: fabuła przedstawiona jest bardzo niekonwencjonalnie i na swoim wczesnym etapie jest pochłaniająca. Z drugiej strony okazuje się być jedynie zlepkiem przejrzanych na wylot standardów (najczęściej tych ustanowionych przez „Dead Space”). Gdyby paradoksalnie tytuł pojawił się parę lat wcześniej, miałby z pewnością silniejszą siłę przebicia na dość świeżym wówczas polu, jakim był horror sci-fi. Mimo wszystko, z pewnością nie będę nikomu „Stasis'a” odradzał – nie ma znowu aż takiego mrowia tytułów o takiej tematyce, żeby grymasić nad solidną produkcją. Jeżeli zatem macie „stówę” na zbyciu to zapoznajcie się bezpośrednio z historią Johna Maracheka i oceńcie czy była tego warta. 

 

Ocena: 6,5/10

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Autor recenzji publikuje też na portalu Filmweb.pl pod nickiem _GsHock_

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Stasis" – 2Dead Space

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

2 (2)

Gracz 44
1905 dni temu

Ładna i klimatyczna grafika. Gra rzeczywiście może być interesująca. Ciekawy jestem tej oprawy muzycznej. Artykuł bardzo dobry.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora GieHa

 -

Odwiedzin: 1542

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 4

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

"The Painscreek Killings" – True Detective? - Recenzje gier

„Niech mi pan powie: jakie jest przeciwieństwo ludzkiego działania?”– Cytat ten pochodzi z jednego z moich ulubionych opowiadań detektywistycznych i świetnie streszcza (w większości) meritum produkcji, zaproponowanej nam przez EQ Studios.

 -

Odwiedzin: 1129

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

 -

"Carrion" – Spaghetti alla horrorara - Recenzje gier

Swego czasu, na przykładzie słabego „Agony”, opisywałem niewdzięczny proces powstawania ambitniejszych produkcji indie, który (za sprawą braków budżetowych, niedotrzymywania deadline’ów, niespójności konceptu etc.) dość często kończy się dla twórców niepowodzeniem. Bardzo się cieszę, że w tym roku mogę zaprezentować Wam tytuł, który prezentuje zgoła odmienny schemat powstawania takiego „średniaczka” w branży.

 -

"Resident Evil 3 Remake" – Dr House of the Dead - Recenzje gier

Każdy z nas ma jakąś ulubioną cząstkę w wielu dziedzinach życia, do której przywiązuje podświadomie większą wagę – zespół muzyczny lub sportowy, książka, reżyser, kolor czy danie. Każdy gracz ma zatem tę ukochaną grę, do której nostalgiczne uczucie nie zostało zasypane piaskami czasu ani wypchnięte przez inne obowiązki i zainteresowania – natomiast każdy gracz lubiący gatunek horroru ma taki jeden tytuł, w którym po prostu przeraził się od pierwszego wejrzenia...

Polecamy podobne artykuły

 -

"Zaginięcie Ethana Cartera" – Podróż bez przewodnika - Recenzje gier

Zaginięcie Ethana Cartera to pierwsza gra studia The Astronauts, założonego przez byłych pracowników People CanFly. Chociaż nazwa ta kojarzy się ze strzelankami o szaleńczym tempie, takimi jak „Painkiller” czy „Bulletstorm”, dla założyciela Astronautów, Adriana Chmielarza, jest to swoisty powrót do korzeni, był on bowiem jednym z twórców pierwszej polskiej gry przygodowej – „Tajemnicy statuetki”.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 2421

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 1

"Stasis" – 2Dead Space - Recenzje gier

Ostatnim rasowym point & clickiem, z którym przyszło mi się mierzyć na poważnie był „Larry 7” (czyt. dawno, dawno temu). Stąd z zainteresowaniem podszedłem do gry studia The Brotherhood – „Stasis”. Tytuł zaciekawił mnie tym bardziej, iż jego tematyka dotyczy horroru science fiction, a więc gatunku niezwykle mi bliskiego od czasu, gdy odpaliłem na PS3 pierwszego „Dead Space'a”.

 -

Odwiedzin: 97

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 3

To.on.Bartek i jego podróżniczo-motywujące vlogi! - Ludzie Youtuba

Pięć lat temu wyjechał razem z przyjaciółką do Edynburga. Na spontanie. Bez planów, bez przygotowania, ale jest ze swojej decyzji zadowolony. Nie będziemy jednak zajmować się jego zawodową pracą, a pasją. Bartek, bo tak ma na imię bohater kolejnego artykułu z cyklu Ludzie YouTuba, to człowiek z wielkimi pokładami pozytywnej energii, którą pragnie dzielić się z innymi. W jaki sposób?

 -

Odwiedzin: 1542

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 4

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

Odwiedzin: 683

Autor: adminHistoria

"Bitwa Warszawska 1920" – komiksowa animacja od IPN - Historia

W związku z 100. rocznicą Bitwy Warszawskiej warszawski Oddział IPN przygotował film animowany na podstawie komiksu „Bitwa Warszawska 1920”. Autorem rysunków jest Krzysztof Wyrzykowski ("Kroniki epizodów wojennych Westerplatte. Załoga śmierci", "Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Cena wolności"), a za reżyserię i animację odpowiada Piotr Dismas Zdanowicz, który tworzył efekty specjalne do "Człowieka z magicznym pudełkiem". Uwagę przykuwa pasujący do tej klimatycznej, patriotycznej opowieści głos narratora oraz dźwięki w tle. To dobra, nowoczesna lekcja historii dla osób w każdym wieku, mimo że niektórzy zwracają uwagę na pewne błędy merytoryczne. Film można oglądać na YouTubie od 9 sierpnia 2020 roku.

 -

Odwiedzin: 9156

Autor: PaMKosmos

Spadające gwiazdy – Perseidy już w sierpniu - Kosmos

Jak co roku w sierpniu możemy spodziewać się roju spadających gwiazd. Zawdzięczamy to zjawisko Perseidom, których kulminacja wystąpi około 12-14 sierpnia, jednak możemy je podziwiać na polskim niebie corocznie od 17 lipca do 25 sierpnia.

 -

Tajemnice Pacyfiku - Niewiarygodne, niewyjaśnione

W moim poprzednim artykule na temat legendarnego kontynentu Mu/Lemurii przedstawiałem anomalia występujące na poszczególnych wyspach na Oceanie Spokojnym, które wskazują na istnienie niegdyś wielkiego kontynentu na Pacyfiku. Teraz przejdę do omówienia dwóch niezwykłych miejsc, czyli Yonaguni i Nan Madol.

 -

"Primordia" – Serce Blaszanego Drwala - Recenzje gier

Zupełnie przypadkowo trafiłem na produkcję, która poruszyła mnie w sposób odległy i zapomniany – nie mam bynajmniej na myśli faktu, iż studio Wormwood wydało tego point & click'a cztery lata temu. „Odległy i zapomniany” wydawał mi się do tej chwili duch zamieszkujący to dziełko. Ten sam, który trwał w dawnych gigantach branży i opętywał graczy nie wyglądem, lecz jakością oraz brzmieniem przekazywanych treści. Jednakże opętanymi w tych zamierzchłych czasach (lat dziewięćdziesiątych) zostawali przede wszystkim ci, którzy potrafili dla danego tytułu poświęcić maksimum swojej uwagi, pomyślunku i wyobraźni.

 -

Odwiedzin: 1296

Autor: pjKultura

Międzynarodowy Festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty 2017 - Kultura

17. edycja Festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty będzie wyjątkowa. Po pierwsze chodzi o datę jego rozpoczęcia. Po drugie o pewne zmiany w festiwalowym programie. W tym roku tę ambitną filmową imprezą zaplanowano bowiem na sierpień, a nie jak wcześniej lipiec. No i wprowadzono nowe sekcje oraz zmieniono zasady wejść na poszczególne seanse.

 -

Odwiedzin: 804

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 2

"Tenet" – Paradoks Nolana - Recenzje filmów

Miał być „Mesjaszem”, który „zbawi” kina. Reklamowany tak, jakby już w dniu oczekiwanej, przesuwanej premiery, zasłużył na status dzieła kultowego – a może i wybitnego. I wreszcie 26 sierpnia 2020 roku „Tenet” przybył do polskich kin, o dziwo, szybciej niż w USA. No i co? No i nic. Nie jest to żadna słabiutka produkcja – imponuje spektakularnymi ujęciami (choć scena z samolotem trochę zawodzi), ale jest jednocześnie męcząca, bez emocji… Ot taki już paradoks (nie jedyny) ostatnich filmów Christophera Nolana.

 -

Odwiedzin: 3593

Autor: PaMMuzyczne Style

Komentarze: 2

Mega odlotowy teledysk Superlove - Muzyczne Style

Avicii vs Lenny Kravitz - Superlove

 -

Odwiedzin: 99269

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 18

Piec na ekogroszek - jaki piec wybrać i jak ekonomicznie go ustawić? - Dom i ogród

W poradniku opiszemy najważniejsze elementy, jakimi należy się kierować podczas wyboru pieca na ekogroszek. Podamy również zasady jak ekonomicznie ustawić piec na ekogroszek.

 -

Tajemnice Wyspy Wielkanocnej - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Od setek lat naukowcy głównego nurtu powtarzają, że w historii Ziemi nigdy nie istniała wysoko zaawansowana technicznie supercywilizacja. Jednakże poszukiwania niezależnych badaczy wskazują na coś zupełnie odmiennego. Jak wykaże w niniejszym artykule, na Wyspie Wielkanocnej kilka tysięcy lat temu działy się rzeczy nie z tej Ziemi.

 -

Muzyka – dusza obrazu filmowego - Muzyczne Style

Jakie były początki muzycznych ilustracji w kinie? Dlaczego muzyka jest tak bardzo ważnym elementem filmu?

 -

Odwiedzin: 3135

Autor: potteroRecenzje filmów

Komentarze: 1

"Logan: Wolverine" – Stary człowiek, a może - Recenzje filmów

Chociaż Wolverine to bez wątpienia najbardziej kojarzona postać z filmowego uniwersum „X-Men”, jak dotąd nie miał on szczęścia do solowych filmów. Fatalną „Genezę” większość widzów wolała wyprzeć z pamięci, a „Wolverine” okazał się być produkcją na wskroś przeciętną. Na całe szczęście, pożegnanie Hugh Jackmana z tą kultową rolą okazało się przedsięwzięciem jak najbardziej udanym. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że „Logan: Wolverine” to jak dotąd jeden z najlepszych filmów zrealizowanych na podstawie komiksów i bez wątpienia najlepszy film z serii „X-Men”, w moim odczuciu przebijający nawet świetnego „Deadpoola”.

 -

Odwiedzin: 3698

Autor: PaMFotorelacje

Mistrzostwa Polski Modeli Balonów na Ogrzane Powietrze pn. Mały Puchar Gordona Bennetta - Fotorelacje

6 i 7 kwietnia 2013 roku na lotnisku aeroklubu Włocławek w Kruszynie odbyły się Mistrzostwa Polski Modeli Balonów na Ogrzane Powietrze pn. „Mały Puchar Gordona Bennetta”.

 -

Odwiedzin: 1129

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

 -

"Mięso" – Na surowo, bez popitki - Recenzje filmów

O francuskojęzycznym horrorze pt. „Mięso” zrobiło się głośno rok temu, kiedy był wyświetlany na Festiwalu Filmowym w Toronto. Jak donosiły nagłówki internetowe – niektórzy widzowie mdleli, inni potrzebowali torebek, aby oddać w nie zwartość dopiero co przetrawionego przez żołądek popcornu; a jeszcze inni opuszczali salę kinową w połowie seansu… Nawet już sam tytuł i krwawa zapowiedź sugerowały, że oto mamy do czynienia z jednym z najbardziej ostrych horrorów w historii. A jak jest w rzeczywistości?

Nowości

 -

Odwiedzin: 97

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 3

To.on.Bartek i jego podróżniczo-motywujące vlogi! - Ludzie Youtuba

Pięć lat temu wyjechał razem z przyjaciółką do Edynburga. Na spontanie. Bez planów, bez przygotowania, ale jest ze swojej decyzji zadowolony. Nie będziemy jednak zajmować się jego zawodową pracą, a pasją. Bartek, bo tak ma na imię bohater kolejnego artykułu z cyklu Ludzie YouTuba, to człowiek z wielkimi pokładami pozytywnej energii, którą pragnie dzielić się z innymi. W jaki sposób?

 -

Odwiedzin: 90

Autor: pjAutorzy/pisarze

Komentarze: 1

Żegnaj Papcio Chmielu, komiksowy przyjacielu! - Autorzy/pisarze

Rok 2021 ledwo się rozpoczął, a już odchodzą od nas wyjątkowo ludzi. Rankiem 22 stycznia w wielu mediach podano bowiem smutną wiadomość o śmierci legendarnego człowieka. Twórcy komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’tomka, który ukształtował gusta kilku pokoleń polskich czytelników i odważnego uczestnika Powstania Warszawskiego. Papcio Chmiel, a właściwie Henryk Jerzy Chmielewski miał 97 lat.

 -

Odwiedzin: 1992

Autor: pjTradycje

Dzień Babci i Dziadka, czyli szczególny czas bliskości, szacunku i miłości - Tradycje

Są takie dwa piękne dni w roku, o których nie tyle warto, co trzeba pamiętać. Mowa o 21 i 22 stycznia. Wtedy swoje święto obchodzą polskie babcie i dziadkowie, którzy są równie ważni, jak rodzice. Wychowują nas od najmłodszych lat oraz przekazują niezbędną wiedzę, rozpieszczają i czytają bajki, przytulają i kochają bezgraniczną miłością. Oddajmy im więc należny hołd, za to, że zawsze są i byli w pobliżu.

 -

Wywiad z Jackiem Nowakiem – perkusistą legendarnej grupy Kat i Roman Kostrzewski - Zespoły i Artyści

Jacek „Jacko” Nowak jest perkusistą legendarnej grupy Kat & Roman Kostrzewski, z którą nagrał płytę „Popiór”. Muzycy obecnie pracują nad kolejnym wydawnictwem i właśnie o to m.in. spytałem członka formacji. Porozmawiałem również o jego karierze w zespole Virgin Snatch czy płytach Kata w wydaniu Piotra Luczyka. Zapraszam do lektury!

 -

Odwiedzin: 233

Autor: pjFotografia/Malarstwo

Komentarze: 2

Piękna Pani Zima na Kujawach - Fotografia/Malarstwo

Wyglądając przez okno w czwartkowy poranek 7 stycznia, można było wreszcie poczuć się jak w bajce. Zapomnieć o koronawirusie, codziennych troskach i niepowodzeniach. Narodziła się nowa nadzieja w sercu. Taka myśl, że może rok 2021 będzie znacznie lepszy od poprzedniego. Oto bowiem spadł pierwszy śnieg. Biały puch, który w Polsce w ostatnich czasach jest rzadkością. Zobaczcie zatem piękne zdjęcia wykonane na Kujawach, gdzie obecność Pani Zimy w tym dniu jest aż nadto widoczna.

 -

"Home Sweet Home" – Śmiertelna zabawa w chowanego - Recenzje gier

„Home Sweet Home” to pierwszoosobowa gra z gatunku horror, łącząca ze sobą elementy walking simulatora, skradanki i przygodówki. Na tle licznej konkurencji produkcja wyróżnia się osadzeniem akcji w realiach tajskiej kultury i mitologii. Gra została pierwotnie wydana w 2017 roku jako tradycyjny FPS, jednak z czasem twórcy dodali tryb VR, co pozwala w nią grać także przy pomocy hełmu wirtualnej rzeczywistości!

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 1129

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Disco Elysium" – Gliniarz i Prokreator - Recenzje gier

Przyznaję szczerze, że zawsze ogarnia mnie niezmierzona radość, jeśli napotykam we współczesnych czasach tytuł gamingowy, będący w stanie obudzić we mnie tego dzieciaka z „pradawnych lat”, który z wypiekami na twarzy przeżywał swoje pierwsze zejście do Katedry w Tristram, opuszczenie Krypty 13 i podążenie ku postapokaliptycznym piaskom czy nawet założenie okularów przeciwsłonecznych, by ze stylem kopać tyłki kosmitom. Tym razem rozrzewnioną wdzięczność winien jestem studiu ZA/UM za niżej opisywany tytuł.

 -

"The Beast Inside" – Każda potwora znajdzie swego amatora - Recenzje gier

Pamiętam, że przy okazji recenzowania „Firewatch”, napisałem, iż uwielbiam gry, które „umieją być wielkie swoją skromnością”. Te słowa nie wydają się być adekwatne względem tytułu „The Beast Inside”, gdyż gra – mimo skromnego budżetu, typowego dla produkcji indie (plus kilkadziesiąt tys. kickstarterowych $) - wygląda na pierwszy rzut oka, niczym poważna, „średnio budżetowa” opcja.

 -

Odwiedzin: 1542

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 4

"Cyberpunk 2077" – Per aspera ad astra - Recenzje gier

"(...)Więc tędy albo tędy, chyba że tamtędy, na wyczucie, przeczucie, na rozum, na przełaj, na chybił trafił, na splątane skróty. Przez któreś z rzędu rzędy korytarzy, bram, prędko, bo w czasie niewiele masz czasu, z miejsca na miejsce do wielu jeszcze otwartych, gdzie ciemność i rozterka ale prześwit, zachwyt, gdzie radość, choć nieradość nieomal opodal, a gdzie indziej, gdzieniegdzie, ówdzie i gdzie bądź szczęście w nieszczęściu jak w nawiasie nawias, i zgoda na to wszystko i raptem urwisko, urwisko, ale mostek, mostek, ale chwiejny, chwiejny, ale jedyny, bo drugiego nie ma.(...)"*

 -

Odwiedzin: 1468

Autor: GieHaRecenzje gier

Komentarze: 2

"Resident Evil 2 Remake" – Pacjent Zero Absolutne - Recenzje gier

„Resident Evil 2” to nie jest gra – to pojęcie. Pojęcie, które zostało stworzone w 1998 roku przez Shinji Mikamiego i Capcom. W owym pojęciu zawarto najczystszą genetycznie odpowiedź na pytania o gatunek survival horror w wirtualnej rozrywce.

 -

"Carrion" – Spaghetti alla horrorara - Recenzje gier

Swego czasu, na przykładzie słabego „Agony”, opisywałem niewdzięczny proces powstawania ambitniejszych produkcji indie, który (za sprawą braków budżetowych, niedotrzymywania deadline’ów, niespójności konceptu etc.) dość często kończy się dla twórców niepowodzeniem. Bardzo się cieszę, że w tym roku mogę zaprezentować Wam tytuł, który prezentuje zgoła odmienny schemat powstawania takiego „średniaczka” w branży.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2021 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.568

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję