O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Feministki – nie takie diablice straszne, jak je malują! - Człowiek

Wyobraźcie sobie, że w jednej z zagranicznych telewizji przeprowadzono sondę uliczną i zadano przypadkowym mężczyznom w różnym wieku dwa pytania. Pierwsze brzmiało następująco: Czy wiedzą kim jest feministka? A drugie: Czy umówiliby się z nią na randkę? Odpowiedzi nie były zbyt przyjemne. Okazało się, że wiele panów negatywnie wyraziło swoje zdanie na temat feministek. Żadnych spotkań na kawę i wino przy świecach, bo przecież takie kobiety nienawidzą facetów, nie mają poczucia humoru i na pewno są dziwne, i brzydkie. Niestety, nadal panuje ów stereotyp, wzmacniany przed media. Tymczasem w rzeczywistości bywa całkiem inaczej. Mało tego, istnieje też ktoś taki, jak feminista.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (11234 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 166
Czas czytania:
1 275 min.
Kategoria:
Człowiek
Autor:
pj (11234 pkt)
Dodano:
529 dni temu

Data dodania:
2021-08-27 10:00:34

Co to jest ten cały feminizm?

 

Zacznijmy od tego, czym jest pojęcie feminizmu (od łacińskiego słowa femina, czyli kobieta). Chodzi oczywiście o ideologię jednocześnie określającą i uzasadniającą ważny cel, jakim jest równouprawnienie kobiet. Jednak owa definicja jest tak szeroka, że trudno szczegółowo wyjaśnić wszystkie kwestie związane z tym tematem. Niektórzy zastanawiają się, czy można do jednego worka o nazwie feminizm wrzucić także równość obowiązków. Jeżeli tak, to ten naturalny ruch (słowo pasujące bardziej niż ideologia) przyjmuje nie tylko charakter społeczny, ale również kulturowy oraz intelektualny. Pamiętamy, że jego początki sięgają poprzednich epok. Wtedy panie były uważane za margines społeczny. Nie miały praw wyborczych. Kiedy wreszcie je uzyskały, zapragnęły więcej przywilejów. Chciały realizować się zawodowo!

 

Zawód – właśnie to słowo powoduje wyraźne zgrzyty i problemy. Sprawia, że feministka jest obecnie negatywnie postrzegana przez część panów (a nawet pań), a feminizm nabiera pejoratywnego zabarwienia. Z jednej strony można zrozumieć, że kobiety nadal dążą do pełnej niezależności, lecz z drugiej podnoszą się głosy, że przecież nie dla nich jest praca w kopalni, służenie w armii albo siedzenie za kierownicą tira. Po pierwsze, niełatwo sobie wyobrazić młodą dziewczynę, która wykonuje takie zajęcia. A po drugie, na sto procent będzie gorsza od mężczyzny i nie poradzi sobie z czynnościami wymagającymi większej siły i odwagi. Tymczasem niejedna kobieta, która niekoniecznie związana jest bezpośrednio z ruchem feministycznym, udowodniła, że potrafi prowadzić auto ciężarowe równie sprawnie jak przedstawiciel płci przeciwnej. Nie wygląda w tym karykaturalnie i świetnie dogaduje się z kolegami z pracy. Nie taki więc diabeł straszny, jak go malują (choć i tak wiele zależy od predyspozycji psychicznych oraz fizycznych).

 

Rola feminizmu

 

Rola tego ruchu jest bardzo ważna. Jednak, aby dokładnie zdać sobie sprawę, ile należy zawdzięczać paniom, konieczne jest cofnięcie się w czasie. Zobaczmy zatem, jak prezentowały się ogólnie wcześniejsze fale feminizmu. Co ciekawe, walka o równouprawnienia zaczęła się już w okresie Rewolucji Francuskiej. Wtedy bowiem Olimpia de Gouges napisała „Deklarację Praw Kobiety i Obywatelki” (dwa lata później pozbawiono jej głowy w sposób dosłowny), a Brytyjka Mary Wollstonecraft stworzyła „Obronę Praw Kobiet”. Mimo to o pierwszej fali feminizmu mówi się dopiero wówczas, kiedy narodził się w XIX wieku ruch sufrażystek walczących nie tylko o prawa wyborcze, lecz również o polepszenie warunków ekonomicznych, wyzwolenie spod prawnej zależności od ojców i mężów oraz zapewnienie dostępu do wyższego wykształcenia, i funkcji publicznych. Protesty przyniosły oczekiwane skutki. Mimo niechęci panów i części kobiet wiernych tradycyjnym, konserwatywnym zasadom, życie zmieniło się na lepsze. W wielu państwach przedstawicielki płci pięknej mogły wreszcie głosować (w naszym kraju nastąpiło to w listopadzie 1918 roku).

 

W latach 60. i 70. XX wieku dziewczyny domagały się czegoś więcej. Chciały równouprawnienia na rynku pracy oraz prawa do aborcji. W USA i na zachodzie Europy jakoś łatwiej było im przekonać władze do swoich racji, ale nie wszędzie wprowadzone przepisy, dzięki którym poprawiały się warunki pracy, okazywały się w pełni respektowane. Z kolei kwestia aborcji budziła demony i nadal to robi, co widać ostatnio w naszym kraju. Jeszcze większe znaczenie w związku z feminizmem miała za to trzecia fala, jaka rozpoczęła się w latach 80. Postulaty były jasne i odważnie wypowiedziane. Chodziło w nich o równość etniczną i rasową. Mało tego, skupiano się na takich problemach, jak: podziały ekonomiczne i religijne, a nawet choroby przenoszone drogą płciową.

 

Feminizm zdziałał wiele dobrego, choć są jeszcze dzisiaj miejsca na świecie, gdzie batalia kobiet o równouprawnienie zawodowe, społeczne, dostęp do środków antykoncepcyjnych oraz sprzeciw wykorzystywaniu seksualnemu trwa cały czas. Trzeba więc trzymać kciuki, aby w niektórych krajach, szczególnie tych, gdzie tradycja patriarchatu i twardej ręki mężczyzn zapisana jest w świętych księgach, mężatki i panny nie siedziały zamknięte i zastraszone w ciemnych pokojach. Najtrudniejsza sytuacja jest obecnie m.in. w Afganistanie. Tam ponownie łeb podnieśli talibowie. Żaden z tych brodatych panów nie przedstawi się jako feminista, dlatego ciężko zjednoczyć się paniom, które są pod stałą kontrolą i obserwacją. Nie ma szans, że ubrane w ciemne stroje, odsłaniające tylko oczy, zorganizują się za pomocą mediów społecznościowych i zastrajkują. W takim państwie żadne „Czarne poniedziałki” nie mają szans powodzenia. Niestety, nawet głosy najbardziej wpływowych kobiet na świecie, nawołujących do równości płci, nie przebiją się przez gąszcz stojących w pozycji bojowej facetów.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Feministki – nie takie diablice straszne, jak je malują!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

5 (5)

hehe
503 dni temu

podanie przykładu Angeliny Jolie jako idealnej feministki to strzał w kolano, polecam zapoznać się z biografią tej aktorki, matka wyrzuciła ją z domu po tym jak uwiodła swojego ojczyma, ojciec się jej wyrzekł i to nie bez powodu, a karierę zaczęła od pokazywania dekoltu. Poza tym, jeżeli faktycznie jest to wasz artykuł, to przed publikacją polecam sprawdzić tekst, ponieważ mimo swojej dysleksji znalazłem przynajmniej 3 błędy wskazujące na pospieszne tłumaczenie.
Dodaj opinię do tego komentarza

5 (5)

hehe
503 dni temu

PS. Wychowałem się wśród kobiet i mam do nich ogromny szacunek, zawsze bardzo dobrze się z nimi dogadywałem, w przeciwieństwie do niektórych mężczyzn, którzy często miewają syndrom "macho". Ale na rany Chrystusa, promowanie aborcji z powodów finansowych mogę jedynie przyrównać do topienia worka ze szczeniaczkami w stawie... czemu feministki nie potrafią zrozumieć, że o życiu dziecka decydują rodzice, nie kobieta? Jest wielu czułych mężczyzn, którzy oddaliby życie dla swojego dziecka. To takie moje uwagi, które często są ignorowane przez feministki.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 242

Autor: pjHistoria

"Diabeł Łańcucki" – historyczna pasja, szlachecka determinacja - Historia

25 grudnia 2022 roku, czyli w pierwszy dzień Świąt Bożego Narodzenia polscy miłośnicy dawnej historii, walki bronią białą i szlacheckiej pewności siebie otrzymali nie lada prezent. Warto o nim napisać, tym bardziej że ogromna liczba wyświetleń rośnie z dnia na dzień. Nic dziwnego. Od czasów premiery „Ogniem i mieczem” nie było bowiem filmowej opowieści z tak wykreowaną atmosferą, z tak oddanym realizmem epoki i wyrazistymi postaciami (nie tylko fikcyjnymi). „Diabeł Łańcucki” to przykład tego, jak z pomocą internautów, kreatywnie i zawzięcie można stworzyć coś, co wygląda lepiej niż film fanowski i ma szansę stać się jednocześnie barwną lekcją historii oraz widowiskowym serialem z gatunku „polskiego płaszcza i szpady”.

 -

Odwiedzin: 193

Autor: pjArtykuły o grach

Komentarze: 1

The Game Awards 2022 – "Elden Ring" pokonał konkurencję! - Artykuły o grach

Kratos musiał uklęknąć i skinąć głową. Bo oto nie „God of Wars: Ragnarok” zwyciężył w tej bitwie, a „Elden Ring” – również gra w konwencji fantasy, ale od japońskiego studia FromSofware. Osadzona w świecie pełnym tajemnic i niebezpieczeństw, gdzie doszło do rozbicia źródła życie Złotego Drzewa… Kto jeszcze podbił serce graczy i jury w innych kategoriach? Jakie pokazano zapowiedzi, poza nowym „Death Stranding” i kolejnym „Cyberpunkiem”? Przed Wami, odbywające się późno w nocy czasu polskiego, z 8 na 9 grudnia, The Game Awards 2022 w pigułce.

 -

Jerzy Połomski – cała sala żegna pana! - Zespoły i Artyści

Czasem niewiele potrzeba, aby porwać publiczność. Wystarczy prosta, acz chwytliwa melodia, zapamiętywalny tekst oraz chyba najważniejsze – ten błysk w oku, uśmiech i czar. Niekoniecznie doskonały, mocny jak dzwon głos. W przypadku zmarłego w wieku 89 lat Jerzego Połomskiego tak właśnie było. Publiczność go kochała, bo jak sam mawiał: „Nic nie można robić na siłę, nie zamierzam udawać i próbować przypodobać się komukolwiek. Najważniejsza jest autentyczność". I właśnie ta autentyczność sprawiała, że należał do grona tych największych, polskich piosenkarzy.

 -

Odwiedzin: 560

Autor: pjSprzęt

To dopiero ryzyko. Zabójcze gogle VR dla odważnych graczy! - Sprzęt

Palmer Luckey to geniusz – pomyślą jedni. Palmer Luckey to socjopata o czarnym poczuciu humoru – stwierdzą inni. Dlaczego? Otóż dawny założyciel firmy Oculus VR (sprzedał ją Facebookowi), a obecnie pracownik rządu USA wpadł jakiś czas temu na pewien szokujący, acz niesamowity pomysł. I podobno wdraża już go w życie, wyprzedzając scenarzystów serialu „Black Mirror”. Ale o co się rozchodzi panie Ferdku? A o takie specjalne gogle wirtualnej rzeczywistości sąsiedzie, co to sobie założysz na oczy i grasz, a kiedy zginiesz w tej grze, to naprawdę też, aż ci „bańka” pęknie!

 -

Zielona Góra, jakiej nikt się nie spodziewa! - Ciekawe miejsca

Zielona Góra zwana też Winnym Grodem to miasto na północnym krańcu Dolnego Śląska, w którym być może nie raz byliście, ale jakiego nie znacie, a nawet jakiego przenigdy byście się nie spodziewali. Jeżeli ktoś (tutaj autor) takimi słowami przedstawia to ciekawe miejsce, to wiedźcie, że coś jest na rzeczy. Czytając „przewodnik” Mieczysława J. Bonisławskiego, będziecie jednocześnie popijać wino z jego bohaterami oraz wspólnie zwiedzać i odkrywać zielonogórskie zakamarki oraz tamtejszą kulturę. Ale nie chodzi o typowe zabytki. Skarbami będą stare wagony kolejowe, parowozy, budynki pionierów i związana z nimi historia. Autor tak napisał całą książkę, że pobudza ona wyobraźnię i zachęca do przyjazdu także turystów z dalszych, polskich regionów.

Polecamy podobne artykuły

 -

Gender – wróg rodziny, postrach księży? - Erotyka, towarzyskie

Gender spędza od niedawna sen z powiek polskim katolikom i wszystkim postępującym z ogólno przyjętymi normami. Już sama nazwa wywołuje dreszcze (podejrzanie przypominająca Grendela z duńskiego poematu). Co kryje się pod tą „maszkarą” i czy rzeczywiście stanowi ona zagrożenie dla podstawowych wartości: rodzinnych, wychowawczych oraz pojmowania naszej seksualności?

 -

Homoseksualizm u… wikingów - Erotyka, towarzyskie

Homoseksualizm to we współczesnym świecie temat budzący ogromne kontrowersje, ale jak na ironię problemu z nim nie mieli starożytni ani ludy niechrześcijańskie. Czy zastanawialiście się kiedyś, jak osoby homoseksualne postrzegali maskulinistyczni wikingowie – kultura dzielnych wojaków z mroźnej Północy, którzy na kilkaset lat przed Kolumbem dotarli do Ameryki?

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 1166

Autor: pjCzłowiek

Komentarze: 2

Feministki – nie takie diablice straszne, jak je malują! - Człowiek

Wyobraźcie sobie, że w jednej z zagranicznych telewizji przeprowadzono sondę uliczną i zadano przypadkowym mężczyznom w różnym wieku dwa pytania. Pierwsze brzmiało następująco: Czy wiedzą kim jest feministka? A drugie: Czy umówiliby się z nią na randkę? Odpowiedzi nie były zbyt przyjemne. Okazało się, że wiele panów negatywnie wyraziło swoje zdanie na temat feministek. Żadnych spotkań na kawę i wino przy świecach, bo przecież takie kobiety nienawidzą facetów, nie mają poczucia humoru i na pewno są dziwne, i brzydkie. Niestety, nadal panuje ów stereotyp, wzmacniany przed media. Tymczasem w rzeczywistości bywa całkiem inaczej. Mało tego, istnieje też ktoś taki, jak feminista.

 -

Odwiedzin: 10114

Autor: pjCiekawe miejsca

Komentarze: 1

Park Kulturowy Wietrzychowice i Sarnowo – niezwykłe przeszło tysiącletnie korzenie Kujaw - Ciekawe miejsca

Jest pewne niezwykłe miejsce w Polsce, a dokładniej na Kujawach, które niczym wehikuł czasu może nas przenieść do bardzo odległych, dawnych czasów – kilka tysięcy lat p.n.e. Do epoki neolitu, kiedy to mieszkająca w osadach ludność wyrabiała charakterystyczne lejkowate naczynia oraz narzędzia z kamienia, gdzie po lasach biegały wymarłe obecnie zwierzęta, i gdzie bogaty system wyobrażeń silnie wiązał się z wiarą w życie pozagrobowe. Tym miejscem jest Park Kulturowy w Wietrzychowicach i położonym niedaleko Sarnowie!

 -

Odwiedzin: 272611

Autor: PaMDom i ogród

Komentarze: 64

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

 -

Wywiad z Anną Bącik – energiczną wokalistką heavy metalowej grupy "Deltha" - Zespoły i Artyści

Nie da się ukryć, że muzyka heavy metalowa to od zawsze domena silnych facetów z głosem jak dzwon. Na szczęście od pewnego czasu także na polskim podwórku widać zmianę warty na stanowisku wokalnym – coraz więcej bowiem jest kobiet, w których żyłach płynie rockowa, ostra jak sos chili krew. Jedną z nich jest Anna Bącik – dziewczyna z Lublina, która od niedawna też podpala scenę metalowym płomieniem, śpiewając w zespole „Deltha”.

 -

Odwiedzin: 344

Autor: adminKultura

Znamy program 8. Splat!FilmFest 2022 - Kultura

Nad Polskę nadciąga właśnie huragan horroru, szaleństwa i dziwności. Festiwal najnowszego kina gatunkowego Splat!FilmFest wraca i jak zwykle nie bierze jeńców. W programie prawie 30 najlepszych, najkrwawszych i najstraszniejszych filmów pełnometrażowych, jakie w tym roku wywoływały popłoch i panikę na światowych festiwalach. Strach zbliża się w tym roku wielkimi krokami do dwóch polskich miast: Warszawy i Wrocławia w dn. 26-30 października, a potem zagości też w sieci: edycja online Splat!FilmFest odbędzie się w 3-13 listopada.

Nowości

 -

"Call The Distant" – Usłysz to, co ukryte w srebrnej kuli Kudelskiego - Recenzje płyt

Jakiś samotny mężczyzna idzie w kierunku skał. Ubrany na szaro. Lekko przygarbiony. Wydaje się, że ma dość życia i ludzi. Jednak po chwili siada i wyjmuje z kieszeni dziwną kulę. Człowiek ten sięga po coś jeszcze. Po „kociołek”, instrument muzyczny zwany tablą. Gdy zaczyna grać, mała srebrna kula mieni się błękitem. Wkrótce zewsząd dołączają też inne dźwięki. Melancholijne, czasem energiczne, ale w przeważającej mierze skupione na tym, aby wywołać w słuchaczu refleksję. Tak właśnie, z pomocą utalentowanych muzyków, artysta Tomasz Kudelski zaprasza do swojego świata. Czy przyjmiesz to zaproszenie?

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

 -

"The Bear" i "Będzie bolało" – Patelnią i skalpelem - Seriale

Rok 2022. Działo się w świecie serialowym, oj działo! Oczekiwany „Ród Smoka” zmagał się z rodzinnymi sporami, „Andor” zaskoczył gwiezdno-wojenną partyzantką w zakamarkach galaktyki, a „Pierścienie Władzy” próbowały zahipnotyzować swoim blaskiem (choć nieskutecznie). Niestety gdzieś w ich cieniu schowały się seriale, które okazały się ostatecznie produkcjami, może nie o wiele bardziej intrygującymi fabularnie, ale na pewno odznaczającymi się niesamowitą energią, wygraną dramaturgią i satyrycznym zacięciem. Jeżeli jeszcze ich nie znacie, to zajrzyjcie do amerykańskiego baru kanapkowego „The Bear”, a później do brytyjskiego publicznego szpitala, bo „Będzie bolało”. Paradoksalnie bardzo podobnych obiektów, gdzie pracują charyzmatyczni i na pierwszy rzut oka antypatyczni chłopcy.

 -

Jak wychowywać dziecko, aby w przyszłości było samodzielne? - Prywatne - Mój Blog

Każde, nawet małe, dziecko ma prawo do wyrażania swoich spontanicznych emocji, takich jak: radość, lęk czy złość. Ważne jest, by w dorosłości było zaradne. Wszystko zależy oczywiście od odpowiedniego podejścia rodziców, ale powinni oni o pewnych kwestiach pamiętać, gdy mają dorastające pociechy.

 -

"Dystopia" – świat, w którym fani symfonicznego metalu będą zahipnotyzowani - Muzyczne Style

Nightwish, Epica, Delain to zespoły, których wielu słuchaczom przedstawiać nie trzeba. Z sukcesem wykonują one muzykę metalową połączoną z symfonicznymi brzmieniami i głosem wokalistki dysponującym głosem iście operowym. Do tego grona próbują dołączyć początkujący w tym gatunku Elie Veux i jego francuska grupa OÏKOUMEN. Niedawno wydali debiutancki album pt. „Dystopia”.

 -

"IO" – Barwna Odyseja Pewnego Osiołka - Recenzje filmów

Niektórzy mówili, że banał. Inni twierdzili, że zbyt dziwne, a manieryzmy nie pozwalają wejść w tę historię. Jeszcze ktoś zauważył przeładowanie obrazami i nadmiarem interpretacji przy tak minimalistycznej narracji (niemalże braku dialogów). Cóż. Polskim krytykom filmowym czasem niełatwo dogodzić, ale za to Ci zza oceanu pieją z zachwytu. „IO” (ang. „EO”) otrzymał bowiem aż średnią 85 punktów w serwisie Metacritic. Co więcej, nominowano go do Oscara w kategorii film międzynarodowy. Jak więc jest z tym Osiołkiem? Kochać, pogłaskać i podać dłoń Jerzemu Skolimowskiemu? Przejść obok niego obojętnie? Ja, mimo dostrzegalnych wad, skłaniam się do tej pierwszej czynności.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 11649

Autor: PaMCzłowiek

Pieniądze leżą na ulicy – artyści uliczni - Człowiek

Pieniądze leżą na ulicy, wystarczy się pochylić. Zobaczcie, jak ludzie zarabiają na chleb. Jak odkryli w sobie talent i wykorzystują umiejętności na ulicy, by zarobić pieniądze.

 -

Odwiedzin: 1512

Autor: adminCzłowiek

Komentarze: 2

Wywiad z Piotrem Kotfasem – wuefistą o sercu anioła! - Człowiek

Żyjemy w trudnych czasach. Przez dwa lata świat borykał się z pandemią koronawirusa, a w 2022 rok byliśmy świadkami inwazji Rosjan na Ukrainę. Do naszego kraju przybyło wiele przestraszonych rodzin za wschodniej granicy. Pomaganie zarówno tym ludziom, jak i chorym na COVID-19 stało się priorytetem, ale trochę zapomniano o innych osobach, będących w potrzebie. Ale pewien nauczyciel WF-u z centralnej Polski nie zapomniał. Piotr Kotfas, bo o nim mowa, od lat czuwa nad wspieraniem biednych i cierpiących rodaków ze swojego regionu.

 -

Odwiedzin: 29090

Autor: PaMCzłowiek

Komentarze: 2

Jakie zawody będą potrzebne w przyszłości? - Człowiek

Wielu absolwentów szkół średnich zadaje sobie pytanie: jaki zawód wybrać, by w przyszłości znaleźć wymarzoną pracę? Przedstawimy porady i prognozy jakimi możemy kierować się dziś, by lepiej zaplanować własną przyszłość.

 -

Mądrość starożytnych - Człowiek

Zwykle o starożytnych mówi się w kategoriach „prymitywni mieszkańcy Ziemi” lub co gorsza „dzikusy”. Jest to podejście człowieka zachodu, który myśli, że społeczeństwo, w którym żyje jest lepsze, bardziej nowoczesne. Jednakże przyglądając się bliżej sprawie, sytuacja rysuje się wręcz zupełnie niespodziewanie.

 -

Odwiedzin: 139

Autor: katarzynajaroszewskaCzłowiek

Komentarze: 1

Karty motywacyjne "Od mroku do słońca. Tak dla życia." - Człowiek

"Piękno chwili bierze mnie w swoje ramiona. Wiem, że w nim znajduje się moja siła. Siłą jest życie..." - pisze Katarzyna Jaroszewska i jednocześnie prezentuje Karty Motywacyjne. Czym one są? I dlaczego powyższe słowa mają tutaj duże znaczenie?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2023 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.792

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję