O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Eurowizja – symbol kiczu czy święto piosenki? - Festiwale muzyczne

Jak ten czas leci. Już 59. Konkurs Piosenki Eurowizji za nami. Miliony Polaków zasiadło w sobotę 10 maja, by w finale kibicować naszym Słowiankom z Cleo na czele. Nie pomogły ludowe stroje, afirmacja seksapilu zgrabnych tancerek, tarka ani ponętny warkocz i „czarny głos” wokalistki. Zwyciężyła tolerancja i inność. Kiełbasa wyborcza nie ominęła nawet europejskiego święta …

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (4198 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 615
Czas czytania:
4 434 min.
Autor:
aragorn136 (4198 pkt)
Dodano:
1708 dni temu

Data dodania:
2014-05-14 13:36:10

Konkurs Piosenki Eurowizji potocznie zwany Eurowizją organizowany jest od 1956 roku.  To wielka impreza, w której biorą udział przedstawiciele publicznych stacji telewizyjnych zrzeszonych w tzw. Europejskiej Unii Nadawców (EBU). I tak jak w przypadku Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, tak i tu bardzo trudno zespołowi z Polski zająć miejsce na podium. Tylko raz ten wyczyn się udał, kiedy Edyta Górniak w 1994 roku czysto i bez wpadki zaśpiewała hit „To nie ja”. Tym samym zajmując drugie miejsce. Co ciekawe, zaprezentowała utwór w języku angielskim, czego wówczas zabraniał regulamin - o mały włos zostałaby usunięta (a teraz wszyscy śpiewają tylko w tym języku!). Dla części widzów owy konkurs do dziś budzi raczej negatywne odczucia – pozostaje symbolem chałtury. Oczywiście, można stwierdzić, że to kwestia gustu, zmieniających się czasów, różnych kultur, przyzwyczajeń. A może mieszkańcy Europy pragną takiej rozrywki? Banalnej gry na emocjach, podgrzewanej przez telewizję do temperatury wrzenia.

 

Festiwal Anno Domini 2014

 

Wrócę do tegorocznej Eurowizji. Faktycznie było mniej kiczu niż zazwyczaj, a większość uczestników pokazała niezły talent, ale … w mediach zawrzało, dodam, głównie w polskich mediach.  Dlaczego? To wszyscy już wiemy. Po pierwsze: wygrała przedstawicielka Austrii, kobieta z … brodą. A dokładniej drag queen Conchita Wurst (z pol. Kiełbasa), alter ego Thomasa Neuwirtha (ur. w 1988 roku). Po drugie: ustalone, trudne do zaakceptowania reguły głosowania. Szczególnie politycy prawej strony wylewali pomyje na utalentowaną Conchitę. Jeden z nich w trakcie programu publicystycznego w komercyjnej stacji dumnie prężył pierś i oznajmił wszem i wobec, że miejsce pani/pana Kiełbasy jest w cyrku. Czyli parafrazując słowa ze scenariusza „Dnia świra”, przekonany był o tym, że „moja jest tylko racja i to święta racja, że właśnie moja racja jest racja najmojsza”. A z kolei następny z ironicznym uśmiechem, zauważył, że o zwycięstwie zadecydowała tylko … broda.

 

Choć należy promować tolerancję, to rzeczywiście (i tu w minimalnym stopniu poprę hejterów, niekoniecznie tych dwóch panów polityków) Conchita, bez wątpienia posiadająca piękny głos, pokonała rywali, nie dzięki niemu ani średniej jakości piosence pt. „Rise Like a Phoenix”, a za sprawą swojego scenicznego image.

 

Ręka rękę myje

 

Orgia barw i różnorodności, spokojnych ballad, brzmień typu popi i disco (Abba), jak i rockowych kawałków z pazurem (Lordi). Pieprz i wanilia. Niesprawiedliwość i miłość do muzyki. Plus szczypta wspomnianej tandety. Oto, czym jest od kilku lat Festiwal Eurowizji.  

 

Skupię się na samej niesprawiedliwości. Rządzi niepodzielnie polityka i poszczególne nastawienia krajów. Sąsiedzi głosują na sąsiadów. Estetyka i artyzm pozostają w tle. Na pierwszy plan wysuwa się bardziej sympatia do danego narodu niż muzyka. I tak również było na tegorocznej Eurowizji.

 

Nie zdziwiło zatem, że Rosja dostała 12 punktów od Białorusi, a Białoruś tyle samo od Rosji.  Słabiutki rosyjski utwór otrzymał nawet głosy od niemal wszystkich państw bałtyckich, a także Gruzji i Ukrainy (a my tylko od Ukrainy). Prorosyjskość górą!

 

Bunt!

 

Polski utwór „My Słowianie”, mimo iż wyborem był słusznym, to osiadł poza top 10 (czy „Balkanica” miałaby większe szansę? hmm). Teledysk faktycznie jest bardzo dobry i oryginalny na swój sposób. Niestety, na scenie Eurowizji Donatan i Cleo nie mieli już tej siły przebicia. Absolutnie nie twierdzę, że występ był nieudany, jednak część, nie operujących językiem angielskim czy polskim, osób nie zrozumiała jednostajnego tekstu. Mimo to radujmy się -  zajęliśmy 14. miejsce. To i tak spory sukces.

 

Jednak po cichu, konspiracyjnie musimy przygotować sprzeciw, by ostatecznie wszcząć widoczny bunt. Otóż, gdyby pod uwagę wzięto jedynie głosy telewidzów, Polska zajęłaby … 5. pozycję! Ale wtrąciło się nieomylne jury. O przyznawaniu punktów od 5 lat decyduje nowy regulamin. Nad kulminacyjnym werdyktem czuwa komisja sędziów, w której skład wchodzą profesjonalni muzycy.

Przykładowo widzowie w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Norwegii piosenkę "My Słowianie" ocenili wysoko, przyznając maksymalną liczbę 12 punktów. Jakby na przekór, jurorzy ocenili ją bardzo nisko. Zadowoleni z występu Polski byli także obywatele m.in. Austrii, Macedonii, Francji, Niemczech i Szwecji (dali po 8 punktów). Jednak i tam noty sędziów również były niższe od tych z telefonów i sms-ów, co znacznie obniżyło naszą pozycję.

 

Obiektywizm - próżno go szukać? Śmiało wyżalcie się i podzielcie własną opinią na temat Eurowizji i piosenki „My Słowianie”.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

Galeria zdjęć - Eurowizja – symbol kiczu czy święto piosenki?

Temat / Nick:

Treść komentarza:

1 (23)

kL
1706 dni temu

Właśnie, po co te głosowania smsami, skoro jest komisja w każdym kraju? Albo jedno albo drugie, i to w każdym programie, gdzie tańczą czy śpiewają, po co jest komisja która ocenia czy komentuje a potem głosujcie na zawodników bo kosztuje to 4zł czy więcej aby program zarobił, a zupełnie nie ważne kto wygra. A może działa to jak Wrestling gdzie z góry wiadomo kto wygra, ale obstawiamy i głosujemy na najlepszego? Ale ludzie działają pod siłą emocji, pseudo rywalizacji i dlatego sięgają po telefon.

Eurowizja to jak widać mix głupoty i pokazania się, zamiast talentu - ale świat przecież na tym stoi i z tego się utrzymuje. Pozdrawiam ludzi, którzy myślą podobnie i są w tej mniejszości.
Dodaj opinię do tego komentarza

-25 (41)

AnTy
1707 dni temu

1. Zmiana reguł oceny - tragedia, nabijanie kabzy. Masa smsów stracona.
2. Wybór tylko ze względu na odmienność, a nie na walory utworu - beznadzieja.
3. W tym wszystkim nie byliśmy najgorsi, w pierwszej 8 bym umieścił naszych.

Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 28 dni temu

liczba odwiedzin: 196

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 30 dni temu

liczba odwiedzin: 93

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 183 dni temu

liczba odwiedzin: 487

autor:aragorn136(4198 pkt)

utworzony: 74 dni temu

liczba odwiedzin: 174

Polecamy podobne artykuły

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 1047 dni temu

liczba odwiedzin: 1166

Teraz czytane artykuły

Eurowizja – symbol kiczu czy święto piosenki? - Festiwale muzyczne

Jak ten czas leci. Już 59. Konkurs Piosenki Eurowizji za nami. Miliony Polaków zasiadło w sobotę 10 maja, by w finale kibicować naszym Słowiankom z Cleo na czele. Nie pomogły ludowe stroje, afirmacja seksapilu zgrabnych tancerek, tarka ani ponętny warkocz i „czarny głos” wokalistki. Zwyciężyła tolerancja i inność. Kiełbasa wyborcza nie ominęła nawet europejskiego święta …

Atrakcje lunaparku, czy boimy się karuzeli? - Wolny czas, przygoda

Czy boimy się karuzeli? Sprawdzimy, co obecnie oferują lunaparki. Jakie atrakcje wywołują strach, lęk a jakie podniecają śmiałków.

Odwiedzin: 907

Autor: pjKultura

Rozdano nagrody Grammy 2016 - Kultura

15 lutego 2016 roku lutego już po raz 58. w Los Angeles odbyła się gala, podczas której przyznano najważniejsze nagrody przemysłu muzycznego, nazywane też „Muzycznymi Oscarami”. Tym razem Narodowa Akademia Sztuki i Techniki Rejestracji za najlepszą piosenkę uznała „Thinking Out Loud” Eda Sheerana, a statuetka za najlepszy pop album roku trafiła w ręce Taylor Swift.

Odwiedzin: 25184

Autor: pjHistoria

Zawisza Czarny – wzór najlepszych cnót rycerskich - Historia

Honor, odwaga, szlachetność – te trzy słowa idealnie opisują najsłynniejszego rycerza w dziejach Polski: Zawiszę zwanego Czarnym. Wielu słyszało to imię, ale warto poznać więcej faktów z jego życia. Niechaj ten artykuł będzie również należnym hołdem dla tegoż niezrównanego wojownika czasów średniowiecza.

Odwiedzin: 2365

Autor: pjKultura

Open’er Festival Gdynia 2015 - Kultura

Uwaga! Już 1 lipca rozpocznie się w Gdyni Open’er Festival. To impreza, na której corocznie koncertują zarówno gwiazdy światowej muzyki, jak i zespoły niszowe. Cztery dni różnorodnych, oryginalnych brzmień i głosów – oto, co ponownie czeka wszystkich miłośników tego plenerowego festiwalu. Wystąpią m.in. Die Antwoord oraz Of Monsters and Men (artykuły o nich znajdziecie w dziale muzyka).

Odwiedzin: 4391

Autor: PaMIntrygujące

Wyszukiwarki i portale społecznościowe – jakie nam grozi niebezpieczeństwo? - Intrygujące

Korzystamy z nich codziennie. Są w naszym życiu niezastąpione. Wyszukiwarki internetowe i portale społecznościowe wiedzą o nas więcej niż się tego spodziewamy. Jakie kryją mechanizmy i niebezpieczeństwa? Co musimy o nich wiedzieć?

"Nienachalna z urody" – Bądź jak Czubaszek, miej dystans! - Recenzje książek

Żałuję, że wcześniej nie przeczytałem żadnej z książek pani Marii Czubaszek. Jeszcze bardziej żałuję, że nigdy jej nie poznałem. O ile jednak dorobek literacki uda mi się nadrobić, to o spotkaniu z autorką niestety muszę zapomnieć. Znana, choć przez nie wszystkich lubiana, pisarka zmarła bowiem 12 maja 2016 roku w wieku 76 lat. Nie doczekała premiery swojej ostatniej książki pt. „Nienachalna z urody”, o której postaram się Wam w niniejszej recenzji jak najtrafniej opowiedzieć.

Odwiedzin: 796

Autor: pjKultura

Rozdano Fryderyki 2017! - Kultura

26 kwietnia obyła się ceremonia przyznania Fryderyków, prestiżowych nagród przemysłu fonograficznego. Gospodarzami 23. edycji byli Piotr Metz i Tomasz Kammel. W kategorii album roku – rock i piosenka roku zwyciężył Tomasz Organek, a statuetka za album roku – pop otrzymała Ania Dąbrowska. Kto jeszcze znalazł się wśród laureatów?

Odwiedzin: 1555

Autor: pjE-sport

Intel Extreme Masters 2016 w Katowicach - E-sport

O tym rozgrywanym w Katowicach turnieju pisaliśmy już rok temu. Tym razem trwał w weekend od 2 do 6 marca 2016 roku, z tym że oficjalna część rozpoczęła się 4 marca. To jedna z najbardziej prestiżowych tego typu imprez na świecie. To jednocześnie dowód na to, że e-sport jest coraz bardziej popularny i nic nie wskazuje, aby w najbliższej przyszłości stało się inaczej.

"Wiedźmin. Sezon burz"" – Powrót Białego Wilka - Recenzje książek

Początek listopada to czas godny zapamiętania. Niechaj kronikarze zapiszą datę 11.06.2013 w swoich zakurzonych i magicznych księgach. Najsłynniejszy Wiedźmin – Geralt z Rivii powraca, by raz jeszcze zabijać potwory maści wszelkiej i wymierzać sprawiedliwość tam gdzie jej brak.

"Bohaterowie są zmęczeni" – Rozerwana braterska więź - Recenzje książek

Wydana wiosną 2016 roku przez Zwierciadło książka pt. „Bohaterowie są zmęczeni” ma w sobie siłę wielkiej wojennej epopei i intensywność emocjonalną najlepszych dramatów psychologiczno-obyczajowych. Bo choć nie należy do żadnego z wymienionych wyżej gatunków, czyta się ją niemal jednym tchem. To smutna, a zarazem nostalgiczna i intrygująca opowieść o tym, że jedna zdrada może na lata poróżnić dwóch braci: Leona i Ludwika Niemczyków.

Odwiedzin: 1500

Autor: pjKultura

Golden Joystick Awards – "Wiedźmin 3: Dziki Gon" górą! - Kultura

30 października 2015 roku polscy gracze mieli powód do dumy. Po raz 33. przyznano Golden Joystick Awards. Geralt z Rivii zdeklasował konkurencję. Gra „Wiedźmin 3: Dziki Gon” zdobyła statuetki w kilku kategoriach, w tym tę najważniejszą, czyli za Grę Roku. Gratulacje!

Wywiad z zespołem Wpół do Bluesa - Zespoły i Artyści

Zawsze cieszymy się, wręcz jesteśmy dumni, kiedy odkrywamy, że w małych miejscowościach nie brakuje bardzo utalentowanych, często młodych ludzi. Należą do nich chłopaki z rockowo-bluesowego zespołu Wpół do Bluesa z Kujaw. Osobiście rozmawialiśmy z wokalistą Bartoszem Delewskim oraz gitarzystą Wojciechem Kaniewskim.

Tajemnice przyrody i matematyki - Ciąg Fibonacciego i liczba Fi - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Matematyka to bez wątpienia najważniejsza z nauk. W tym artykule przeczytacie, jak bardzo jest powiązana ze światem przyrody, a także z architekturą, sztuką oraz muzyką.

Odwiedzin: 1844

Autor: pjKultura

Raz Dwa Trzy w Toruniu - Kultura

Zachęcamy wszystkich miłośników dobrej muzyki na jedyny i niepowtarzalny koncert zespołu Raz Dwa Trzy, który odbędzie się 21 marca 2013 roku w Toruniu.

"Wolny strzelec" – Nocny łowca - Recenzje filmów

Reżyser – debiutant, Dan Gilroy (wcześniej scenarzysta m.in. „Dziedzictwa Bourne’a”) w swoim „Wolnym strzelcu” (oryg. tytuł „Nightcrawler”; premiera w Polsce odbyła się 21 listopada) przenosi widza do nocnego świata Los Angeles – „Miasta Upadłych Aniołów”, grzechu i występku. Gdy niebo zakrywa ciemność, wtedy na żer wypełzają wolni strzelcy. Czyżby płatni zabójcy lub – co gorsza – zombie? Bynajmniej. To myśliwi z kamerą na ramieniu polujący na „najciekawsze” (czyt. krwawe) karambole i zbrodnie. Cel jest oczywisty: wykonać jak najlepsze ujęcie, sprzedać do telewizji i zarobić.

"Garść popiołu" – Morderstwo w Legionowie - Recenzje książek

Powszechnie mówi się, że to skandynawscy pisarze sprawują się najlepiej w pisaniu mrocznych i trzymających w napięciu kryminałów. Polacy chwalą twórców z północy i zapominają o dziełach, które powstają tuż pod ich nosem. Kto mówi, że polscy pisarze nie potrafią wykrzesać z siebie przyprawiającej o gęsią skórkę intrygi? Wojciech Wójcik w „Garści popiołu” dowodzi, że przy odrobinie chęci, wyobraźni i zaangażowania można zaserwować czytelnikom naprawdę ciekawą lekturę.

"Królestwo" – Szczury ciemności - Recenzje książek

Jakub Szapiro – to nazwisko budziło grozę i podziw. Kiedyś był „królem”. Inni schodzili mu z drogi. Kłaniali się w pas. Dziś jest wrakiem człowieka. Mężczyzną pogrążonym w głębokiej apatii. Dziś leży w zimnie, w nieustającej trwodze. I tylko jedna osoba go nadal kocha. Tylko jedna kobieta trzyma nad nim pieczę. Razem są jak zwierzęta nocy, jak szczury ciemności. Świat ukazany w powieści „Królestwo” Szczepana Twardocha nie jest taki jak dawniej. To gruzowisko, gdzie sprawiedliwość jest najśmieszniejszą ze wszystkich fikcji, w jakie ludzie pragną wierzyć.

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 17

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 46

autor:admin(4605 pkt)

utworzony: 12 dni temu

liczba odwiedzin: 259

autor:Filmaniak01(299 pkt)

utworzony: 21 dni temu

liczba odwiedzin: 140

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.237

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję