O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Mapa
Opinie
Polecane artykuły
sebastiandziuda (1274 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
5 180
Czas czytania:
6 853 min.
Kategoria:
Muzyczne Style
Autor:
sebastiandziuda (1274 pkt)
Dodano:
1452 dni temu

Data dodania:
2021-04-13 19:16:26

Dla dokładności, koncerty były dwa. Jeden po południu, drugi wieczorem. Na obu wypełniona po brzegi sala pękała w szwach. Liczba 2500 miejsc została prawdopodobnie aż dwukrotnie przekroczona. Szacuje się że Sala Kongresowa mogła liczyć sobie 5000 szalejących młodych ludzi, w większości aparatczyków i ich dzieci. Wszystkie wejściówki bowiem, trafiały do partyjnych dygnitarzy i członków partii komunistycznej, więc zdobycie biletu nie tyle graniczyło z cudem, co w rzeczywistości nim było. „Stan oblężenia pod Salą Kongresową w Warszawie. Tysiące melomanów, złaknionych mocnych wrażeń. Rolling Stonesi przyjechali tylko na jeden dzień! Biletów nie starczyło”. Tak w kronice filmowej z tego wydarzenia relacjonował lektor. Dziki tłum szturmujący na Salę Kongresową, częste i gwałtowne interwencje milicji, a także kawałki samego koncertu oraz szalone reakcje publiczności zarejestrowały kamery. Przed Pałacem Kultury doszło do zamieszek. Salę Kongresową otoczyły kordony milicji i ORMO, które nie hamowały się przed użyciem siły wobec oczekującej na koncert publiczności. Ludzie bili się i tratowali nawzajem. Im gwałtowniejsze interwencje milicjantów były, tym bardziej dziki tłum napierał na salę. „Z technicznego punktu widzenia ten koncert trudno było uznać za udany” – wspomina Maria Szabłowska, dziennikarka muzyczna, która na koncercie była. Największa i najnowocześniejsza wówczas w Polsce sala koncertowa nie dysponowała ani warunkami, ani sprzętem, który zadowoliłby muzyków. Sala Kongresowa nigdy wcześniej nie widziała takich koncertów, przez co jej realia nie do końca współbrzmiały z poprzeczką zawieszoną przez największy i najpopularniejszy zespół na świecie. Stonesi nie grali wybitnie. Ich gitary nie stroiły, nagłośnienie Sali było bardzo złe. Ale to nie było istotne. Ważna była energia, jaką emanowali Brytyjczycy. Wprawili całą Salę Kongresową w istny szał, który nie przystawał ułożonej młodzieży na występach artystycznych. Na koncertach, nawet muzyki rozrywkowej, należało spokojnie siedzieć i się nie wygłupiać. Tymczasem na Stonesach wszyscy zachowywali się, jak na tamte czasy i realia, lekko mówiąc nieprzyzwoicie. „Tego się nie słucha, to się przeżywa. Tak przynajmniej nakazuje obowiązujący tu wszystkich rytuał”. Tymi słowami obrazki młodych fanów kiwających się w fotelach, machających rękami, wywijających marynarkami, komentował w 1967 roku lektor Polskiej Kroniki Filmowej. Żywiołowe reakcje publiczności nie podobały się pilnującym porządku partyjniakom. „Za każdym razem, kiedy ludzie wstawali i oklaskiwali nas albo krzyczeli, przepychali się do nich „oficjele” i udzielali im reprymendy. My na scenie byliśmy bezsilni, ale okropnie było przypatrywać się, jak represjonowane są spontaniczne ludzkie reakcje”, wspomina Wyman. Stonesi swoimi umiejętnościami gry na instrumentach i zadziornym charakterem na scenie, wprawili w prawdziwe osłupienie wszystkich zgromadzonych. Sam Poznakowski przyznaje, że jego Czerwono-Czarni w porównaniu do Anglików wyglądali i grali jak przedszkolaki. Nie byli w stanie pojąć dzielącej ich gigantycznej przepaści. Jagger na scenie szalał, rozbierał się, pożerał kwiaty (dosłownie nadgryzł rzuconego z publiczności na scenę goździka). Cały polski show business na chwilę zamarł z wrażenia. Nawet jazzmani, którzy dotąd kpili z bigbitowców, zmienili zdanie o rock'and'rollu. Włodzimierz Nahorny nagrał album z Breakoutem, zaś Zbigniew Namysłowski z Niemenem. Występ The Rolling Stones zmienił w polskiej kulturze wszystko. Najsłynniejsza i najefektowniej brzmiąca legenda z tego wydarzenia dotyczy honorarium za koncert. Wobec niewymienialności ówczesnych polskich złotych, w których zapłacono muzykom za występ, artyści zostali postawieni przed koniecznością wydania pieniędzy w Polsce jeszcze przed wyjazdem w dalszą trasę. Zespół ponoć przeznaczył tę sumę na zakup polskiej wódki w dwóch wagonach. Towar jednak miał zostać skonfiskowany w drodze do biura zespołu w Londynie przez brytyjskich celników.

 

Pierwszy występ The Rolling Stones w państwie zza wschodniej granicy żelaznej kurtyny zapisał się na złotymi zgłoskami na kartach polskiej kultury. W historii występów światowych gwiazd w Polsce, nie było drugiego takiego, który obrósłby w tyle mitów i legend, które jednak ze względu na słabe podłoże faktograficzne, są najprawdopodobniej nieprawdziwe. Mimo wszystko, przedsięwzięcia artystyczne, którym towarzyszą legendy wydają się nawet bardziej doniosłe niż te odarte z fantastycznych opowieści. I tak jest w tym przypadku. Opowieści te znacznie zwiększają rangę i znaczenie tego wydarzenia w historii polskiej popkultury. To mityczne przedsięwzięcie trafnie skomentował Wojciech Mann, dziennikarz muzyczny, mówiąc: „To trochę tak, jakby dzisiaj na placu Defilad wylądował statek kosmiczny z innej galaktyki i wysłannicy obcej cywilizacji powiedzieli, że właśnie wybrali Warszawę na stolicę wszechświata”. Pierwsza wizyta Stonesów w Polsce nie spowodowała młodzieżowej rewolucji społeczno-politycznej. Była jednak czymś w rodzaju lekkiego powiewu Zachodu, a co za tym idzie – wolności i swobody dla młodych ludzi spragnionych porządnego rockowego grania. Od tego pamiętnego wydarzenia minęły dokładnie 54 lata, zaś The Rolling Stones nadal są aktywni, tworzą, koncertują i świetnie się bawią. Polskę zdążyli odwiedzić jeszcze 3 razy – w latach 1998, 2007 i 2018. Jednak to przyjazd w 1967 zmienił oblicze polskiej popkultury, nadał jej tożsamość, ukazując ludziom zgromadzonym 13 kwietnia w Sali Kongresowej świat, jakiego wcześniej nie znali.

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku!

Loading map ....

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Muzykoholik
1316 dni temu

Zawsze cichy, elegancko ubrany. Był często wymieniany jako jeden z najlepszych perkusistów rockowych świata. Był też powszechnie szanowany za swój styl gry. Towarzyszył Stonesom przez niemal 60 lat. Wydawało się, że do nich nie pasował. Charlie Watts zmarł w wieku 80 lat.
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

FanStonesów
1449 dni temu

Nie wiem ile lat ma autor artykułu, ale zrobił kawał świetnej roboty! Gratuluję!
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)


1444 dni temu

Dziękuję za miłe słowa! Pozdrawia 19-letni autor artykułu ;)
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora sebastiandziuda

Polecamy podobne artykuły

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 2099 dni temu

liczba odwiedzin: 3430

autor:sebastiandziuda(1274 pkt)

utworzony: 1518 dni temu

liczba odwiedzin: 2460

Teraz czytane artykuły

autor:aragorn136(24321 pkt)

utworzony: 490 dni temu

liczba odwiedzin: 1057

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 3058 dni temu

liczba odwiedzin: 3947

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 4213 dni temu

liczba odwiedzin: 7318

autor:paulinakinga97(317 pkt)

utworzony: 3179 dni temu

liczba odwiedzin: 2488

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 4532 dni temu

liczba odwiedzin: 6374

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 909 dni temu

liczba odwiedzin: 1293

autor:admin(50422 pkt)

utworzony: 156 dni temu

liczba odwiedzin: 287

Artykuły z tej samej kategorii

autor:eliart(638 pkt)

utworzony: 140 dni temu

liczba odwiedzin: 384

autor:admin(50422 pkt)

utworzony: 1188 dni temu

liczba odwiedzin: 7936

autor:pj(16079 pkt)

utworzony: 1898 dni temu

liczba odwiedzin: 9799

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 4331 dni temu

liczba odwiedzin: 32004

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 4344 dni temu

liczba odwiedzin: 23106

autor:mistrzu_83(9 pkt)

utworzony: 4400 dni temu

liczba odwiedzin: 25188

autor:admin(50422 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 59

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2025 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.369

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję