O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Skazani na seans 3D - Artykuły o filmach

Ludzie na zdjęciu raczej nie wyglądają na poirytowanych. Wręcz przeciwnie, choć mają poważnej miny, rozkoszują się w myślach majestatycznym widokiem kosmosu w 3D (fotografia pochodzi z profilu NASA Goddard Space Flight Center z portalu flickr.com). Faktycznie w filmach stricte przyrodniczych i naukowych technologia ta sprawdza się, gdyż stanowi ważny element magiczny – możemy bardziej namacalnie wsiąknąć w świat mikro i makro, badając go i poznając „od podszewki”. Ale czy w opowieściach fabularnych to 3D jest aż tak niezbędne? Czy to aby nie przede wszystkim chwyt marketingowy mający na celu wyciągnięcie od zahipnotyzowanych kinomanów więcej zaoszczędzonej gotówki?

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (3382 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 536
Czas czytania:
1 761 min.
Autor:
aragorn136 (3382 pkt)
Dodano:
1434 dni temu

Data dodania:
2014-09-14 10:55:33

Na temat samej technologii i jej przyszłości już Wam niegdyś opowiadałem. Tym razem zastanowimy się wspólnie nad sensem konwersji 2D na 3D i skrytykujemy postępowanie dystrybutorów i właścicieli multipleksów w Polsce (szczególnie w mniejszych miastach). W roku 2014 średnio co drugi film wyświetlany jest w trójwymiarze!

 

Przerobić na 3D i bez dyskusji!

 

Od olbrzymiego sukcesu „Avatara” (2009), który był, pomijając jego wady fabularne, rewolucją, producenci z Hollywoodu (czyt. królestwa, gdzie z nieba zamiast deszczu pada forsa) zwęszyli sposób, by na danym filmie lepiej zarobić. Jak postanowili, tak zrobili.

 

To przecież producent – pan i władca ma wpływ na ostateczna wersję filmu. A więc bierze w ręce „wielkie nożyce” i tnie, a „biedny” reżyser stoi i patrzy, jak na jego oczach dokonuje się filmowej kastracji. Czego się nie robi dla widza, prawda? Nieważne, że w ten sposób można zniszczyć ogólną wymowę danego dzieła. To nie wszystko, wszak często bywa tak, że producent czyni coś jeszcze, a ma to związek głównie z kinem komercyjnym. Woła na dywanik takiego posłusznego twórcę i mówi podnieconym i władczym głosem, jednocześnie co jakiś czas pykając fajkę (i to raczej nie jest „fajka pokoju”): „przerobimy twój film na 3D, będzie droższy bilet, to i budżet zwróci się z nawiązką, no i widzowie będą zachwyceni (!)”. Skutek? Wilk syty i owca cała. Jednak ludziom już przejadły się owe „bajery”, tym bardziej że taki przekonwertowany obraz nie prezentuje się za dobrze. W ostatnich latach jedynie „Grawitacja” porażała swoim 3D, z tym że była robiona pod tę technologię, więc to nie dziwi. Reszta – poczynając od klasycznych baśni typu „Alicja w Krainie Czarów” (2010) po adaptacje Marvela i odświeżone „Gwiezdne wojny: Mroczne widmo” i niezatapialnego „Titanica” – wydawała się perfidnym skokiem na kasę, choć ten ostatni podobno wyglądał zacnie (czuwał nad tym sam mistrz i stwórca James Cameron).  

 

A teraz zostawmy Hollywood i zajmijmy się własnym podwórkiem.

 

Jedyny wybór to nie mieć wyboru

 

No to witamy w Polsce – krainie absurdu, w której na linii dystrybutor - kierownik kina - widz można spodziewać się wszystkiego i już mało co jest w stanie zaskoczyć, gdzie logika rozrywa się w strzępach. Weźmy pod lupę sieć popularnych kin w mniejszych miejscowościach. Nie dość, że obejrzenie filmu ambitnego i uznanego graniczy z cudem (przypadek „Boyhood”), to jeszcze zdarzy się, że i oczekiwanego obrazu rozrywkowego nie wyświetlą wcale (czego dowodem jest ostatnio „Sin City 2: Damulka warta grzechu”, z którego przez niedogadanie się z dystrybutorem całkiem zrezygnowano). W tym momencie ktoś może zastopować moje marudzenie i użyć kontrargumentów, że przecież są kina studyjne, są inne multipleksy w większych miastach. Owszem, zgoda, ale nie każdego stać i nie każdy ma czas, by udać się o te kilkadziesiąt lub kilkaset kilometrów dalej.

 

To nie koniec „niespodzianek”. Nawet jeżeli film nastawiony na zysk wejdzie w sporej liczbie kopii to i tak nie pozostawia się widzom wyboru, ponieważ jest to w przeważającej większości kopia 3D (charakteryzująca się ciemnym obrazem, słabą ostrością itp.). Czyli trzeba dopłacić te kilka złotych, a w weekendy dodatkowo dorzucić (same okulary to koszt nawet 3 zł!, a to, że porysowane to już fakt, który mało kierownika kina obchodzi). Wystarczy wspomnieć np. „Kapitana Amerykę: Zimowego żołnierza”, którego premiera  Polsce odbyła się w marcu. Wyświetlano go przede wszystkim w 3D, mimo iż dostępna była też wersja 2D z … dubbingiem! (temat na oddzielny artykuł). Co więcej, zdarza się również, że godziny seansów ustawiane są w „niezwykle przemyślany i mądry sposób”. W okresie wakacyjnym wersje 3D często dają na rano, południe i popołudnie, a „zwykłe” na wieczór – tak około 21.00 lub później. Co powoduje oczywiście, że widz, który nie mieszka blisko, jest wręcz zmuszany, by udać się na droższy seans. Może też być zgoła inaczej. Kopie 2D planowane są na poranek i południe, a w trójwymiarze dostępne wieczorem. Wówczas ci pracujący, gdy po pracy wpadną z wizytą do kina, nie mają wyjścia. Trzeba iść na 3D i obowiązkowo wydać na bilet więcej! Ot zgrabna polityka. Kalkulacja pozornie prosta: oni (widzowie) zrobią nam (właścicielom kin) dobrze, my im niekoniecznie. Zamiast bardziej zachęcić kinomana (dobra, wiem, że teraz dostanę po głowie, bo zaraz powiecie, że dostępne są co tydzień promocje itp., ale zdania nie zmienię) do systematycznych wycieczek na filmy, rzucają pod nogi kłody. Nic dziwnego, że sale świecą pustkami …

 

Ale my jesteśmy tylko szarymi myszkami w obracającej się machinie nastawionej na zysk. Liczne petycje pisane z prośbą do polskich dystrybutorów i kierownictwa kina w przeróżnych sprawach, jak choćby przyspieszenie premiery jakiegoś filmu, zmiany godziny wyświetlania czy zrezygnowania z wersji 3D na rzecz 2D kończyły się fiaskiem.

 

Cóż, pozostaje nam biernie przyglądać się ich działaniom i pogratulować wrodzonej „inteligencji”. Może kiedyś zmądrzeją … 

 

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Temat / Nick:

Treść komentarza:

4 (6)

Kinoman
1429 dni temu

Dolary $ i złotówki kontra logika. Co wygrywa? Jasna sprawa.
Dodaj opinię do tego komentarza

-1 (9)

pol
1433 dni temu

Dobry artykuł, w tych kinach im się w du%$ch poprzewracało.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora aragorn136

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 67

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 1426 dni temu

liczba odwiedzin: 3758

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 1560 dni temu

liczba odwiedzin: 2104

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 74

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 47 dni temu

liczba odwiedzin: 129

Teraz czytane artykuły



autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 1434 dni temu

liczba odwiedzin: 1536

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 1835 dni temu

liczba odwiedzin: 315151

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 2068 dni temu

liczba odwiedzin: 7283

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 1462 dni temu

liczba odwiedzin: 2874

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 604 dni temu

liczba odwiedzin: 480

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1690 dni temu

liczba odwiedzin: 4669

autor:PaM(556 pkt)

utworzony: 2073 dni temu

liczba odwiedzin: 2320

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 21 dni temu

liczba odwiedzin: 231

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 358 dni temu

liczba odwiedzin: 620

autor:Filmaniak01(104 pkt)

utworzony: 31 dni temu

liczba odwiedzin: 232

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 1271 dni temu

liczba odwiedzin: 1085

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 1970 dni temu

liczba odwiedzin: 20075

autor:piterwm90(28 pkt)

utworzony: 1662 dni temu

liczba odwiedzin: 1937

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 1831 dni temu

liczba odwiedzin: 6165

autor:aragorn136(3382 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 67

autor:Daniel Drozdek(104 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 164

autor:PaM(556 pkt)

utworzony: 1852 dni temu

liczba odwiedzin: 6817

autor:Surgeon(498 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 1346

autor:pj(1929 pkt)

utworzony: 1835 dni temu

liczba odwiedzin: 315151

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2018 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.145

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję