O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą - Ludzie kina

Artystyczny świat ledwo co otrząsnął się z szoku po śmierci Dawida Bowiego, a tu jak grom z jasnego nieba, 14 stycznia uderzyła wszystkich wiadomość o odejściu wybitnego aktora Alana Rickmana. On także był Brytyjczykiem, także uwielbianym. Urodzony w 1946 roku był niemalże rówieśnikiem Bowiego i zmarł również na nowotwór, z którym przegrał długą i wyczerpującą walkę.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (2653 pkt)
Ilość odwiedzin:
1 831
Czas czytania:
2 310 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (2653 pkt)
Dodano:
1092 dni temu

Data dodania:
2016-01-25 14:27:51

Alan Rickman stwierdził niegdyś, że film, sztuka teatralna, książka, muzyka są ważne, gdyż mogą zmieniać świat. Miał rację. Nawet grając – z czego był najbardziej znany – role czarnych charakterów, sam przyczyniał się do takiej zmiany. I wbrew pozorom, mimo kreowania złych postaci, była to zmiana na lepsze. Bo czyż starsi widzowie nie pokochali szeryfa Notthingham, Grubera ze „Szklanej pułapki”, a młodsi profesora Snape’a z serii o „Harrym Potterze”? Filmowi antagoniści wywołują często skrajne emocje, są przeciwwagą dla szlachetnych bohaterów, ale to właśni oni zapadają w pamięć. Taki był Alan. Wysoki (185 cm!) zachwycał swoją ekranową charyzmą, hipnotyzował głębokim, niskim głosem. Nigdy nie otrzymał Oscara. Nigdy też nie nominowano go do tej prestiżowej nagrody, co było krzyczącą niesprawiedliwością. Dobrze, że chociaż doceniono go, przyznając jednego Złotego Globa za doskonałą rolę Rasputina w telewizyjnym obrazie.

 

Na szczęście zawsze mógł liczyć na bezgraniczną miłość widzów. Także tych w Polsce. Kilka lat temu w Bydgoszczy otrzymał nagrodę im. Krzysztofa Kieślowskiego. Nie bał się żadnej, nawet tej najbardziej wymagającej roli. Odnajdywał się w niemal każdym gatunku.

 

Alan Sidney Patrick Rickman przyszedł na świat w Londynie po zakończeniu II wojny światowej, a dokładniej 21 lutego 1946 roku. Był synem metodystki Margaret Doreen Rose i katolika malarza Bernarda Rickmana. Miał troje rodzeństwa. Braci: Davida i młodszego Michaela oraz siostrę Sheilę. Szybko stracił ojca. Od najmłodszych lat zadziwiał najbliższych talentem plastycznym, z którym wiązał z czasem przyszłość. Chciał być grafikiem. Uczęszczał do Chelsea College of Art and Design. Później podjął naukę w Royal College of Art. Po ukończeniu edukacji w wyżej wymienionych szkołach wraz z przyjaciółmi założył studio projektowania „Graphiti” w Soho. Na początki szło im zupełnie nieźle. Tworzyli okładki, plakaty. A jednak coś ciągnęło młodego 26-letniego wówczas Alana w stronę aktorstwa. Postanowił wziąć udział w przesłuchaniu w Royal Academy of Dramatic Art i… został przyjęty! Tak rozpoczęły się jego trzyletnie studia aktorskie.

 

W 1978 roku zagrał Tybalta w telewizyjnej adaptacji „Romea i Julii”. Kolejno występował w serialach w m.in. w „The Barchester Chronicles” czy „Smiley’s People”. Gdy otrzymał pierwszy angaż do kinowego filmu pełnometrażowego, nie zdawał sobie sprawy, jak stanie się sławny. Mowa o roli szefa terrorystów Hansa Grubera w świetnej „Szklanej pułapce” (1988). Swoją grą przyćmił Bruce’a Willisa. To był początek wyrazistych ról. Następnie pojawił się jako tyraniczny właściciel ziemski w westernie „Quigley na Antypodach” (1990) i niezbyt miły – delikatnie mówiąc – policjant śledczy w „Closet Land” (1991). Kolejna kreacja sprawiła, że trudno mu było wyjść z szuflady czarnych charakterów. Brawurowo wcielił się w szeryfa Nottingham w przygodowym „Robin Hoodzie: Księciu złodziei” (1991). I podobnie jak w „Szklanej pułapce”, także i tym razem to on grał pierwsze skrzypce, a Kevin Costner stał gdzieś w cieniu. To szaleństwo w oku, ta nieobliczalność. Miał w sobie coś lubieżnego, brutalnego i fascynującego zarazem. Odrażał i przyciągał. Niesamowita rola. Alan przeszedł samego siebie. Dostał nagrodę BAFTA, nominację do Saturna i MTV. Następnie grywał dramatach i komediach, m.in. w biograficznym „Michaelu Collinsie” (1996), w telewizyjnym „Rasputinie” (za tę tytułową świetną rolę dostał wspomnianego Globa), „Mesmerze” (1994; tytułowa rola psychiatry) czy w satyrycznym obrazie pt. „Bob Roberts”. Ale przylgniętą łatkę udało się mu oderwać dopiero w filmach, w których ukazał swoje całkiem inne, romantyczne oblicze. Były to „Rozważna i romantyczna” (1995) oraz „To właśnie miłość” (2003). Niezwykły kunszt pokazał też w adaptacji słynnego „Pachnidła” (2006) i dramacie „Śniegowe ciastko” (też z 2006 roku), gdzie wystąpił u boku Sigourney Weaver, której bohaterka cierpiała na autyzm. Niezły był też w komediach takich jak: „Dogma” (1999; tu grał… anioła) i „Kosmiczna załoga” (1999).

 

Rickman spróbował też sił po drugiej stronie kamery. Napisał scenariusz i wyreżyserował film pt. „Zimowy gość” (1997). Była to opowieść o trudnej relacji matki z córką, rozgrywająca się w Szkocji.  Był to udany debiut reżyserki, o czym świadczyły nagrody na m.in. festiwalu w Wenecji.

 

Alan Rickman cenił bardziej teatr niż kino. Był dwukrotnie nominowany do Broadwayowskiej nagrody Tony Award (za role z „Niebezpiecznych związkach” i „Private Lives”). Mimo że teatr był dla niego „miejscem magicznym”, to jednak nie przeszkodziło to w graniu przez lata, zaczynając od 2001 roku („Harry Potter i Kamień Filozoficzny”) profesora Severusa Snape’a – nauczyciela eliksirów. Zrobił to chyba przede wszystkim dla młodszej widowni. Chciał wystąpić w filmach, które będą przeznaczone dla dzieci i młodzieży. I znowu swoją charyzmą i ponurą miną przyćmił resztę obsady.

 

W 1995 roku magazyn „Empire” umieścił go na liście „100 najseksowniejszych gwiazd w historii kina" (miejsce 34), a w 1997 roku na liście „100 największych gwiazd filmowych wszech czasów” (miejsce 59). 

 

Jeśli chodzi o życie prywatne, to nigdy nie miał dzieci, a od 1977 roku był wierny jednej kobiecie – Rimie Horton, którą poznał w Chelsea College. Para pobrała się w 2012 roku.
 

Od anioła do terrorysty, od sympatycznego gościa do bezwzględnego sadysty – twoje role były czymś ponadprzeciętnym i charakterystycznym. Dziękujemy!

 

Ku pamięci:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Galeria zdjęć - Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
1090 dni temu

Super aktor, stworzył kilka wspaniałych kreacji!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 32 dni temu

liczba odwiedzin: 118

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 33 dni temu

liczba odwiedzin: 111

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 319 dni temu

liczba odwiedzin: 937

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 2238 dni temu

liczba odwiedzin: 5483

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 55 dni temu

liczba odwiedzin: 183

Teraz czytane artykuły

Odwiedzin: 1831

Autor: pjLudzie kina

Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą - Ludzie kina

Artystyczny świat ledwo co otrząsnął się z szoku po śmierci Dawida Bowiego, a tu jak grom z jasnego nieba, 14 stycznia uderzyła wszystkich wiadomość o odejściu wybitnego aktora Alana Rickmana. On także był Brytyjczykiem, także uwielbianym. Urodzony w 1946 roku był niemalże rówieśnikiem Bowiego i zmarł również na nowotwór, z którym przegrał długą i wyczerpującą walkę.

Złota era ludzkości - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Był niegdyś czas, gdy ludzie, zwierzęta, rośliny i istoty zamieszkujące różne rejony wieloświata żyły ze sobą w doskonałej harmonii i zgodzie. Telepatia, telekineza i inne „umiejętności” związane z wyższymi zdolnościami umysłu były wśród ówczesnej ludności w powszechnym użyciu. Okres ten nazwany został „złotą erą ludzkości” i zakończył się ponad 10 000 lat p.n.e.

Odwiedzin: 2725

Autor: pjLudzie kina

Russell Crowe wkroczył na plan! - Ludzie kina

Uwaga! Znowu się działo i znowu komuś się oberwało. Było głośno, było nieznośnie. Znowu nikt nie zasnął przez całą noc. To nie żarty. Ten urodzony w 1964 roku w Nowej Zelandii gwiazdor słynie z bardzo porywczego charakteru. Nic dziwnego, że grywał role twardzieli. Wcielił się już min. w boksera, gladiatora, Robin Hooda, ojca Supermana, rewolwerowca, a także w Noego (wbrew pozorom, to również taka postać).

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - Recenzje filmów

Jaka jest seria adaptacji kultowej sagi survival horrorów opatrzonych szyldem „Resident Evil”, każdy widzi i słyszy. Twórcy kinowej wersji growego odpowiednika nigdy nie mierzyli zbyt wysoko, ich ambicją było dostarczenie widzom przede wszystkim prostego, czasami niezwykle absurdalnego kina rozrywkowego z przeogromną liczbą komputerowych sekwencji, czyli podsumowując jednym zdaniem: zaoferowanie sympatykom tematu zombie apocalypse efekciarskiego, chociaż bezmózgiego widowiska. I trzeba przyznać, że pomimo licznych uchybień i logicznych błędów, omawianą serię ogląda się całkiem przyjemnie.

Rosyjska muzyka ludowa - Gatunki i Style

Rosyjska muzyka rozwijała się dwutorowo - jako obrzędowa muzyka instrumentalna i świecka wokalna (pieśni wojenne w X i XI w., w późniejszym okresie ujmowane w cykle bylin, pieśni dworskie wykonywane przez tzw. bajanów na dworach książęcych) oraz jednogłosowa muzyka cerkiewna (znamiennyj razspiew - nazwa pochodzi od znamion, znaków pisma muzycznego).

Odwiedzin: 893

Autor: pjLudzie kina

Nie ma już z nami Andrzeja Wajdy – wybitnego reżysera, romantyka, wielkiego patrioty - Ludzie kina

Andrzej Wajda mawiał, że „żyje po to, aby robić filmy”. Niestety, zmarł w niedzielę wieczorem, 9 października 2016 roku w wyniku powikłań związanych z zapaleniem oskrzeli. Miał skończone 90 lat. Tomasz Raczek na antenie telewizji TVN 24 powiedział, że tuż po usłyszeniu przykrej informacji o śmierci Wajdy płakał, jakby stracił ojca. Z kolei ulubiona aktorka reżysera Krystyna Janda dodała, że „czuję się, jakby umarło pół Polski”…

"Grand Budapest Hotel" – Kolory absurdu, smak groteski - Recenzje filmów

Lata 30. XX wieku. W Republice Żubrówki, gdzieś w środkowo-wschodniej, zagrożonej widmem dyktatury wszelakiej, Europie stoi dumny, niezwykły, niewzruszony „Grand Budapest Hotel”, w którym dzieją się rzeczy co najmniej szalone. Oto bowiem pewny siebie konsjerż wikła się w sprawę … STOP! Nie tak szybko. O tym nieco później. Na początku pragnę przeprosić, że dopiero teraz, po ponad dwóch miesiącach od pojawienia się w naszych kinach (28 marca) przedstawiam recenzję tejże produkcji – jednego z najlepszych filmów Wesa Andersona.

Magię Dnia Kobiet diabli wzięli - Człowiek

Święto Dnia Kobiet jest bardzo przyjemne dla Nas. Lubimy być doceniane, obdarowywane i przede wszystkim komplementowane. Jednak gdyby Nasi mężczyźni pamiętali o Naszym święcie sami z siebie, byłoby Nam chyba o wiele przyjemniej.

Odwiedzin: 3280

Autor: pjSprzęt

Era kaset VHS jeszcze nie umarła! - Sprzęt

Dziś dla wielu bardzo młodych ludzi VHS brzmi jak jakiś dziwny, tajemniczy skrót. Ale dla ludzi 30-letnich i starszych oznacza coś magicznego i edukacyjnego, coś, z czym związane jest ich dzieciństwo, do czego czują ogromny sentyment. Czy na pewno Kaseta VHS, bo o niej właśnie mowa, jest niczym bezwartościowy relikt zamierzchłej przeszłości?

Księżyc statkiem kosmicznym? - Intrygujące

Myśl, że Księżyc nie jest naturalnym satelitą ziemskim może wydaje się być kompletną bzdurą. Kiedy jednak dokładnie przyjrzymy się faktom na temat „Srebrnego globu”, nasze poglądy ulegną radykalnej zmianie.

Odwiedzin: 13021

Autor: pjZdrowie i uroda

Oko i związane z nim nieprzyjemne infekcje - Zdrowie i uroda

Jesień to miesiąc, kiedy z głębokiego snu budzą się różne choroby i dolegliwości. Boli ząb, atakuje angina, grypa czy zwykłe przeziębienie. Jakby tego było mało, to na oku, konkretnie na dolnej lub górnej powiece może zbudować się nieprzyjemna opuchlizna zwana jęczmieniem, a w zaawansowanej formie gradówką. Szczególnie uciążliwa jest dla ludzi z wadą wzroku i noszących szkła kontaktowe.

Odwiedzin: 2739

Autor: pjLudzie kina

Agata Kulesza – Cicha woda brzegi rwie! - Ludzie kina

W dziale o Ludziach Kinach wreszcie pojawia się Ona. Kobieta spełniona. Polska aktorka, która zachwyciła wszystkich widzów i krytyków dwiema nagrodzonymi Orłami rolami: najpierw tytułowej „Róży”, następnie jako dawna stalinowska sędzina „krwawa Wanda” w kameralnej, oscarowej „Idzie”. Na początku 2016 roku ponownie pokazała klasę, tym razem w komediodramacie pt. „Moje córki krowy”. Drodzy czytelnicy, oto przed Wami Agata Kulesza.

Odwiedzin: 1076

Autor: adminKultura

20. FESTIWAL FILMÓW KULTOWYCH w Gdańsku - Kultura

Tegoroczna czerwcowa edycja Festiwalu Filmów Kultowych będzie dwudziestą, jubileuszową odsłoną Festiwalu, który organizowany był od 1998 roku w Katowicach. W 2017 Festiwal odbędzie się w Gdańsku. Nowym dyrektorem artystycznym imprezy został Krystian Kujda, założyciel dobrze znanego gdańskiej publiczności kolektywu VHS Hell.

Odwiedzin: 167811

Autor: PaMDom i ogród

Bojler elektryczny, najbardziej ekonomiczne ustawienie i ogrzanie wody - Dom i ogród

Jaką temperaturę ustawić na termostacie bojlera, aby zminimalizować opłaty za prąd? Opiszemy kilka ważnych zasad związanych z oszczędna pracą bojlera. Zmniejsz swoje rachunki za prąd.

Loreena McKennitt – Dama z harfą i jej baśniowy świat - Zespoły i Artyści

Muzyka celtycka pobudza zmysły. Dzięki niej możemy podróżować do odległych krain i zapominać o problemach dnia codziennego. Magia, wyobraźnia i przygoda połączą się w jedną całość, kiedy niezwykła melodia zostanie oprawiona w piękne słowa. Do pełni szczęścia potrzebny jest jeszcze niebiański głos. Jest pewna artystka, która potrafi nim zaczarować.

Odwiedzin: 1209

Autor: pjIntrygujące

Nagrody Antynobla – z humorem przez świat nauki - Intrygujące

Czwartek 22 września 2016 roku był dniem, kiedy po raz 26. wręczono Ig Noble, zwane też Antynoblami. To nagrody, które przyznaje się za dziwne, jeszcze dziwniejsze i najdziwniejsze „odkrycia” naukowe. I co ciekawe, rozdają je zdobywcy tych prawdziwych Nagród Nobla. Skąd taki pomysł?

Niekończąca się opowieść Mad Maxa - Artykuły o filmach

Już po premierze „Mad Maxa: Na drodze gniewu”, jednak obłoki piasku nie zdążyły jeszcze opaść na skąpaną w słonecznym żarze ziemię, a ryk rozgrzanych do czerwoności silników ciągle rozbrzmiewa w uszach. Produkcja Millera zatrzęsła w posadach całym kinem rozrywkowym, zbierając rekordową liczbę pozytywnych recenzji oraz zdobywając same wysokie noty. Z racji niebywałego sukcesu nowego „Mad Maxa” oraz powrotu serii na srebrny ekran po bez mała trzydziestoletniej przerwie, postanowiliśmy przedstawić krętą drogę powstawiania filmu, jak również zestawić go z poprzednimi częściami.

"Wielka Szóstka" – Mój przyjaciel robot - Recenzje filmów

Choć w „Wielkiej Szóstce” fabuła oryginalnością nie grzeszy, a sam główny konflikt mało pomysłowy i stary jak świat, to baja jest jak najbardziej godna polecenia. Jednak zanim wybierzecie się do kina lub kiedyś zapragniecie rodzinnie zasiąść i obejrzeć ją w zaciszu domowym, musicie wiedzieć, że jako hołd dla japońskich filmów anime jest czymś więcej, niż zapowiadały przezabawne zwiastuny. Inspirowana komiksem Marvela opowieść o przyjaźni chłopca z robotem, zawiera bowiem spory ładunek dramatyczny.

autor:lukasz_kulak(939 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 14

autor:aragorn136(4241 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 32

autor:Filmaniak01(314 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 46

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 100

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 17 dni temu

liczba odwiedzin: 286

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 8 dni temu

liczba odwiedzin: 100

autor:admin(4658 pkt)

utworzony: 39 dni temu

liczba odwiedzin: 234

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 319 dni temu

liczba odwiedzin: 937

autor:pj(2653 pkt)

utworzony: 33 dni temu

liczba odwiedzin: 111

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.272

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję