O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą - Ludzie kina

Artystyczny świat ledwo co otrząsnął się z szoku po śmierci Dawida Bowiego, a tu jak grom z jasnego nieba, 14 stycznia uderzyła wszystkich wiadomość o odejściu wybitnego aktora Alana Rickmana. On także był Brytyjczykiem, także uwielbianym. Urodzony w 1946 roku był niemalże rówieśnikiem Bowiego i zmarł również na nowotwór, z którym przegrał długą i wyczerpującą walkę.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
pj (10129 pkt)
Ilość odwiedzin:
4 333
Czas czytania:
5 398 min.
Kategoria:
Ludzie kina
Autor:
pj (10129 pkt)
Dodano:
2353 dni temu

Data dodania:
2016-01-25 14:27:51

Alan Rickman stwierdził niegdyś, że film, sztuka teatralna, książka, muzyka są ważne, gdyż mogą zmieniać świat. Miał rację. Nawet grając – z czego był najbardziej znany – role czarnych charakterów, sam przyczyniał się do takiej zmiany. I wbrew pozorom, mimo kreowania złych postaci, była to zmiana na lepsze. Bo czyż starsi widzowie nie pokochali szeryfa Notthingham, Grubera ze „Szklanej pułapki”, a młodsi profesora Snape’a z serii o „Harrym Potterze”? Filmowi antagoniści wywołują często skrajne emocje, są przeciwwagą dla szlachetnych bohaterów, ale to właśni oni zapadają w pamięć. Taki był Alan. Wysoki (185 cm!) zachwycał swoją ekranową charyzmą, hipnotyzował głębokim, niskim głosem. Nigdy nie otrzymał Oscara. Nigdy też nie nominowano go do tej prestiżowej nagrody, co było krzyczącą niesprawiedliwością. Dobrze, że chociaż doceniono go, przyznając jednego Złotego Globa za doskonałą rolę Rasputina w telewizyjnym obrazie.

 

Na szczęście zawsze mógł liczyć na bezgraniczną miłość widzów. Także tych w Polsce. Kilka lat temu w Bydgoszczy otrzymał nagrodę im. Krzysztofa Kieślowskiego. Nie bał się żadnej, nawet tej najbardziej wymagającej roli. Odnajdywał się w niemal każdym gatunku.

 

Alan Sidney Patrick Rickman przyszedł na świat w Londynie po zakończeniu II wojny światowej, a dokładniej 21 lutego 1946 roku. Był synem metodystki Margaret Doreen Rose i katolika malarza Bernarda Rickmana. Miał troje rodzeństwa. Braci: Davida i młodszego Michaela oraz siostrę Sheilę. Szybko stracił ojca. Od najmłodszych lat zadziwiał najbliższych talentem plastycznym, z którym wiązał z czasem przyszłość. Chciał być grafikiem. Uczęszczał do Chelsea College of Art and Design. Później podjął naukę w Royal College of Art. Po ukończeniu edukacji w wyżej wymienionych szkołach wraz z przyjaciółmi założył studio projektowania „Graphiti” w Soho. Na początki szło im zupełnie nieźle. Tworzyli okładki, plakaty. A jednak coś ciągnęło młodego 26-letniego wówczas Alana w stronę aktorstwa. Postanowił wziąć udział w przesłuchaniu w Royal Academy of Dramatic Art i… został przyjęty! Tak rozpoczęły się jego trzyletnie studia aktorskie.

 

W 1978 roku zagrał Tybalta w telewizyjnej adaptacji „Romea i Julii”. Kolejno występował w serialach w m.in. w „The Barchester Chronicles” czy „Smiley’s People”. Gdy otrzymał pierwszy angaż do kinowego filmu pełnometrażowego, nie zdawał sobie sprawy, jak stanie się sławny. Mowa o roli szefa terrorystów Hansa Grubera w świetnej „Szklanej pułapce” (1988). Swoją grą przyćmił Bruce’a Willisa. To był początek wyrazistych ról. Następnie pojawił się jako tyraniczny właściciel ziemski w westernie „Quigley na Antypodach” (1990) i niezbyt miły – delikatnie mówiąc – policjant śledczy w „Closet Land” (1991). Kolejna kreacja sprawiła, że trudno mu było wyjść z szuflady czarnych charakterów. Brawurowo wcielił się w szeryfa Nottingham w przygodowym „Robin Hoodzie: Księciu złodziei” (1991). I podobnie jak w „Szklanej pułapce”, także i tym razem to on grał pierwsze skrzypce, a Kevin Costner stał gdzieś w cieniu. To szaleństwo w oku, ta nieobliczalność. Miał w sobie coś lubieżnego, brutalnego i fascynującego zarazem. Odrażał i przyciągał. Niesamowita rola. Alan przeszedł samego siebie. Dostał nagrodę BAFTA, nominację do Saturna i MTV. Następnie grywał dramatach i komediach, m.in. w biograficznym „Michaelu Collinsie” (1996), w telewizyjnym „Rasputinie” (za tę tytułową świetną rolę dostał wspomnianego Globa), „Mesmerze” (1994; tytułowa rola psychiatry) czy w satyrycznym obrazie pt. „Bob Roberts”. Ale przylgniętą łatkę udało się mu oderwać dopiero w filmach, w których ukazał swoje całkiem inne, romantyczne oblicze. Były to „Rozważna i romantyczna” (1995) oraz „To właśnie miłość” (2003). Niezwykły kunszt pokazał też w adaptacji słynnego „Pachnidła” (2006) i dramacie „Śniegowe ciastko” (też z 2006 roku), gdzie wystąpił u boku Sigourney Weaver, której bohaterka cierpiała na autyzm. Niezły był też w komediach takich jak: „Dogma” (1999; tu grał… anioła) i „Kosmiczna załoga” (1999).

 

Rickman spróbował też sił po drugiej stronie kamery. Napisał scenariusz i wyreżyserował film pt. „Zimowy gość” (1997). Była to opowieść o trudnej relacji matki z córką, rozgrywająca się w Szkocji.  Był to udany debiut reżyserki, o czym świadczyły nagrody na m.in. festiwalu w Wenecji.

 

Alan Rickman cenił bardziej teatr niż kino. Był dwukrotnie nominowany do Broadwayowskiej nagrody Tony Award (za role z „Niebezpiecznych związkach” i „Private Lives”). Mimo że teatr był dla niego „miejscem magicznym”, to jednak nie przeszkodziło to w graniu przez lata, zaczynając od 2001 roku („Harry Potter i Kamień Filozoficzny”) profesora Severusa Snape’a – nauczyciela eliksirów. Zrobił to chyba przede wszystkim dla młodszej widowni. Chciał wystąpić w filmach, które będą przeznaczone dla dzieci i młodzieży. I znowu swoją charyzmą i ponurą miną przyćmił resztę obsady.

 

W 1995 roku magazyn „Empire” umieścił go na liście „100 najseksowniejszych gwiazd w historii kina" (miejsce 34), a w 1997 roku na liście „100 największych gwiazd filmowych wszech czasów” (miejsce 59). 

 

Jeśli chodzi o życie prywatne, to nigdy nie miał dzieci, a od 1977 roku był wierny jednej kobiecie – Rimie Horton, którą poznał w Chelsea College. Para pobrała się w 2012 roku.
 

Od anioła do terrorysty, od sympatycznego gościa do bezwzględnego sadysty – twoje role były czymś ponadprzeciętnym i charakterystycznym. Dziękujemy!

 

Ku pamięci:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:




Galeria zdjęć - Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Filmowy33
2352 dni temu

Super aktor, stworzył kilka wspaniałych kreacji!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora pj

 -

Odwiedzin: 141

Autor: pjKultura

Komentarze: 2

Open’er 2022 – pełny line-up i nowa scena! - Kultura

Agencja koncertowa Alter Art chwali się, że ich festiwal to największa i najbardziej zróżnicowana impreza muzyczna w Polsce. Nie ma w tych słowach przesady. Faktycznie, jak pokazały ostatnie lata, Open’er przyciągnął setki tysięcy miłośników oryginalnych brzmień i jeszcze bardziej nietypowych głosów. W 2020 i 2021 roku, z powodu pandemii, Lotnisko Gdynia-Kosakowo było zamknięte dla festiwalowiczów. Na szczęście tegoroczna, 19. z kolei edycja odbędzie się z wielką dbałością o szczegóły. Zapowiada się – co potwierdzają ostatnie informacje – wspaniałe widowisko, które potrwa kilka dni. Od 29 czerwca do 2 lipca każdy będzie mógł poszerzyć muzyczne horyzonty i poczuć niepowtarzalny klimat aż do porannych godzin. Wystąpią m.in.: Imagine Dragons, Dua Lipa, Young Leosia, Król, Zdechły Osa i Kaśka Sochacka (zdobywczyni dwóch Fryderyków). Jak więc widać, zaproszono artystów, którzy są światowymi gwiazdami, jak i młodych przedstawicieli alternatywy oraz jeszcze młodszych idoli polskich nastolatków ze świata hip-hopu.

 -

Odwiedzin: 123

Autor: pjKultura

"Aida" – europejska koprodukcja z Orłem dla najlepszego filmu! - Kultura

6 czerwca poznaliśmy laureatów najważniejszych polskich nagród filmowych – Orłów. Cieszy nagroda dla Maćka Stuhra, który jako ojciec-alkoholik stworzył najlepszą rolę w swojej karierze. W górę wzbiła się też – co może zaskakiwać – „Aida” (oryg. tytuł „Quo Vadis Aida”). To oczywiście bardzo dobry i ważny obraz. Jednak część widzów, szczególnie na portalu Filmweb.pl, zastanawia się, jak to możliwe, że dramat o tłumaczce ONZ, która próbuje ocalić męża i synów, otrzymał aż 5 nominacji i zdobył nagrodę w najważniejszej kategorii?

 -

Odwiedzin: 198

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Cannes 2022 – "Trójkąt smutku" ze Złotą Palmą. Ruben Ostlund ponownie uśmiechnięty! - Kultura

Od 17 do 28 maja trwał, jubileuszowy 75. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes. Jak niemal co roku, okazał się wielkim świętem kina. Pokazano około 100 produkcji, w tym oczywiście nie tylko dzieła konkurujące ze sobą o najwyższy laur, ale także filmy dokumentalne i pozakonkursowe. Złotą Palmę otrzymała kąśliwa satyra na współczesne bogate społeczeństwo, czyli „Triangle of Sadness” w reżyserii Rubena Ostlunda. Co ciekawe, w 2017 roku ten szwedzki twórca zachwycił jury swoim „The Square”, także wygrywając Konkurs Główny i wypromował świetnego duńskiego aktora – Claesa Banga. Poza nim powody do zadowolenia mają m.in.: Jerzy Skolimowski i początkujący reżyser Lukas Dhont.

 -

Odwiedzin: 3008

Autor: pjTradycje

Komentarze: 1

Dzień Matki. Dla niej największy szacunek, bezgraniczna miłość i najwyższy hołd - Tradycje

26 maja jest dniem wyjątkowym. Dlaczego? Odpowiedź jest oczywista. Wówczas swoje święto obchodzą wszystkie mamusie w Polsce – i te młodziutkie, dopiero poznające, na czym polega niełatwa rola matkowania, jak i te dojrzałe, które wychowały już własne dzieci, stając się babciami.

 -

Odwiedzin: 189

Autor: pjKultura

Orange Warsaw Festival powraca po dwóch latach – gwiazdą Florence + The Machine! - Kultura

Dwa lata – tyle czasu minęło od poprzedniej edycji Orange Warsaw Festival. Tak długa przerwa była spowodowana pandemicznymi obostrzeniami. Na szczęście największa impreza muzyczna, odbywająca się od 2008 roku, wraca w chwale. Wydarzenie uświetni bowiem niezwykły, brytyjski zespół indie rockowy z czarującą i hipnotyzującą na scenie, charyzmatyczną, liderką Florence Welch. Fani zacierają ręce i nie mogą doczekać się 4 czerwca. Jednak nie tylko oni już kupili bilety. Okazuje się, że 15. edycja festiwalu to także gratka dla miłośników hip-hopu – zarówno polskiego, jak i zagranicznego, a także możliwość ocenienia talentu wokalnego Julii Wieniawy.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 4333

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Alan Rickman – Hipnotyzował głosem, zachwycał charyzmą - Ludzie kina

Artystyczny świat ledwo co otrząsnął się z szoku po śmierci Dawida Bowiego, a tu jak grom z jasnego nieba, 14 stycznia uderzyła wszystkich wiadomość o odejściu wybitnego aktora Alana Rickmana. On także był Brytyjczykiem, także uwielbianym. Urodzony w 1946 roku był niemalże rówieśnikiem Bowiego i zmarł również na nowotwór, z którym przegrał długą i wyczerpującą walkę.

 -

Odwiedzin: 7940

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 1

W poszukiwaniu Świętego Graala - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Pamiętacie słynną, finałową scenę z „Indiany Jonesa i Ostatniej krucjaty”, kiedy dzielny archeolog odnajduje kielich Jezusa Chrystusa? Bez żadnych ozdób czy złoceń, zwykłe gliniane naczynie należące niegdyś do cieśli. Właśnie do takiego wizerunku Graala (choć najczęściej wyglądającego, jakby pił niego bogaty król), wzorując się na Biblii, przyzwyczaiło nas kino i literatura XX wieku. Niektórzy są od niedawna przekonani, że Graal znajduje się w ... Hiszpanii.

 -

Podróż po Dolnym Śląsku – Szczawno-Zdrój i Podziemne Miasto Osówka - Ciekawe miejsca

Jest wielu ludzi, którzy nie usiedzą w miejscu i zarówno przez cały rok, jak i podczas wakacyjnego urlopu kochają podróże w każdy zakątek kraju. Żądni przygody i nowej wiedzy przeciskają się przez podziemne tunele, wspinają na pagórki, maszerują leśnymi ścieżkami i udają się do malowniczych miasteczek… Jeśli należysz do takiej grupy osób, koniecznie odwiedź Dolny Śląsk, a konkretniej Szczawno-Zdrój oraz historyczny, tajemniczy kompleks Osówka.

 -

Odwiedzin: 7740

Autor: pjReligia

Wiara w Arkę Noego - Religia

Fascynacja tajemnicami biblijnymi za sprawą filmu „Noe: Wybrany przez Boga”, powraca i odradza się na nowo. Przypowieść zawarta w Księdze Rodzaju o wielkiej powodzi i drewnianej konstrukcji, w której skryły się przedstawiciele wszystkich ówczesnych gatunków zwierząt po dziś dzień stanowi źródło interpretacji i jest tematem teoretycznych rozważań naukowców i duchownych.

 -

Odwiedzin: 2282

Autor: adminKultura

Krzysztof Penderecki laureatem nagrody Grammy 2017! - Kultura

Za nami już 59. edycja rozdania muzycznych Oscarów, jak zwykło się mówić o nagrodach Grammy. Mamy powód do radości. Statuetkę otrzymał nasz rodak – kompozytor Krzysztof Penderecki. To nie jedyny Polak w historii, który otrzymał tę prestiżową nagrodę. W 2014 roku doceniono pianistę jazzowego Włodka Pawlika.

Nowości

 -

Pyrkon 2022 – Wielki Powrót! - Fotorelacje

Cześć, jak leci? Dawno mnie tu nie było (podobnie jak naszego kochanego Pyrkonu). Czy jesteście ciekawi jak wyglądało, nieco spóźnione, 20-lecie Pyrkonu? Pewnie, że jesteście. Inaczej by Was tu nie było. Tak więc, miłego czytania, a przede wszystkim oglądania kilkudziesięciu fotosów mojego autorstwa, które zabiorą Was na największy Festiwal Fantastyki i będą jego podsumowaniem.

 -

Nie dla idiotów (czyli dla kobiet) - Prywatne - Mój Blog

Od zawsze wiadomo, że relacje damsko-męskie to jeden wieczny kocioł. Albo on chce, a ona nie, albo na odwrót. A może by tak przeanalizować sytuację? Kobiet nie będę analizować, bo sama nią jestem (nie ma więc powodów oczerniać), ale mężczyźni… To zupełnie inna bajka. Rozbiorę ich na czynniki pierwsze. Przedstawię typy i opiszę. Dla Waszego dobra, Kochane Kobiety!

 -

O.Y.S wraca ze zdwojoną mocą! Wznieca ogień, wzywa deszcz! - Zespoły i Artyści

Uwaga ludzie! Ukazał się jej najnowszy singiel Patrycji Orzeszyńskiej, który powstał we współpracy z BRAINFREEZEREM. Wszystkie „ZNAKI” wskazują, że te muzyczne kolaboracje nie przejdą bez echa, tym bardziej że O.Y.S powraca z podwójną premierą.

 -

"Elvis" – "Jeśli nie możesz czegoś powiedzieć, zaśpiewaj to!" - Recenzje filmów

Baz Luhrmann przyzwyczaił nas do tego, że o ile częstotliwość wypuszczania swoich filmów ma dosyć niską – średnio co jakieś 6/7 lat – o tyle, jak już pokaże konkretne dzieło, to jest ono dopracowane pod każdym względem. „Romeo i Julia” i „Moulin Rouge” to chyba najgłośniejsze i najbardziej charakterystyczne obrazy tego reżysera. Teraz, po 7 latach od zaprezentowania ostatniego filmu, jakim był „Wielki Gatsby”, zaszczycił nas historią legendarnego Elvisa Presleya. Nie, to nie jest typowy biopic. No, może po części, ale jakże warto go zobaczyć!

 -

Kobieto mieszadło mi przynieś, czyli na stacji benzynowej - Prywatne - Mój Blog

Mężczyzno, jeśli poczujesz się urażony to przepraszam. To nie o Tobie, tylko o całej reszcie. Ty jesteś z pewnością inny. Ty jesteś porządny i poukładany, ty szanujesz swoją kobietę w odróżnieniu od całej reszty.

 -

Odwiedzin: 113

Autor: adminKultura

Karolina Lizer i Jej Folk Orkiestra z nowym materiałem na koncercie w Węgorzewie! - Kultura

1 lipca 2022 roku w Węgorzewie Karolina Lizer zaprezentuje premierowe utwory, zapowiadające jej nachodzący album. Wspomagać ją będzie Folk Orkiestra. Koncert odbędzie się na Placu Wolności o godz. 21:00. Co, jako jeden z patronów medialnych, wiemy o artystce i utalentowanych wspaniałych muzykach, którzy z nią współpracują?

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 916

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 2

"Sercem kina jest kabina". Marcin Gontarski o swojej pasji i tajnikach pracy kinooperatora! - Ludzie kina

Idąc do kina, rzadko zastanawiamy się, jak działa projektor filmowy i na czym w szczegółach polega praca kinooperatora. Siadamy po prostu w wygodnym fotelu i czekamy, aż zacznie się seans. I jednocześnie modlimy się, aby wszystko działało, jak należy – bez żadnych problemów z obrazem czy dźwiękiem. Właśnie nad tym czuwa człowiek, który znajduje się w oddzielnym, mniejszym, pomieszczeniu. Znamy takiego specjalistę! To zaprzyjaźniony z portalem Altao.pl Marcin Gontarski.

 -

Odwiedzin: 5826

Autor: pjLudzie kina

Robert Downey Jr. – Upadki i zwycięstwa - Ludzie kina

Buntownik na ekranie, buntownik w życiu prywatnym. To stwierdzenie najlepiej opisuje tego hollywoodzkiego gwiazdora. Robert Downey Jr. niegdyś był na samym dnie. Dziś ciągle na topie zyskuje coraz więcej fanów. Obecny sukces zawdzięcza bez wątpienia dwóm filmowym rolom. To Iron Man i Sherlock Holmes – postaci, w które chyba nikt inny nie wcieliłby się lepiej niż on.

 -

Odwiedzin: 503

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Kaskader Jacek Jagódka – skaczący Tarzan, walczący wiking, hollywoodzki sukces! - Ludzie kina

Upadki z wysokości, przyjmowanie ciosów, nurkowanie, szybka jazda motocyklem… Można by jeszcze długo wymieniać czynności, którymi zajmują się kaskaderzy. Gdyby nie oni, serca widzów nie biłyby w szybkim tempie. Nie powstałyby szalone, trzymające za gardło, niebezpieczne sceny akcji. Nie zawsze przecież cuda z komputera zastąpią człowieka. Dlatego kaskader to zawód nadal bardzo potrzebny. W Polsce nie jest on aż tak wyniesiony na piedestał, ale w Hollywood jak najbardziej. To właśnie tam swoje marzenia spełnia pochodzący ze Stalowej Woli, a mieszkający w Londynie 38-letni Jacek Jagódka. Niech Was nie zmyli zabawne nazwisko. Ten facet wziął przecież udział w krwawym „Wikingu”! Zapracowany, w przerwie między kolejnymi projektami, zgodził się na wywiad dla portalu ludzi z pasją.

 -

Odwiedzin: 1808

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Wywiad z Oskarem Sawickim – nastoletnim, kreatywnym twórcą krótkometrażówek! - Ludzie kina

Kiedy na Facebooku pojawił się post reklamujący krótkometrażowy film pt. „Sparring”, nie było innego wyboru, jak kliknąć w link. Już sam logline („wewnętrzna rywalizacja w dużym klubie piłkarskim pomiędzy nowym zawodnikiem a kapitanem”) zaintrygował i zachęcił do obejrzenia tego dzieła. I mimo że to produkcja amatorska, to widać, że nakręcona za pomocą profesjonalnego sprzętu. Ale to, co najbardziej zaskakujące, to fakt, że za scenariusz, jak i reżyserię odpowiada chłopak urodzony w 2003 roku. Mowa o Oskarze Sawickim. Człowieku z ogromną pasją. Twórcy, którego rozpiera energia, i który w swoje filmy wkłada całe serce. Koniecznie musieliśmy z nim porozmawiać!

 -

Odwiedzin: 6471

Autor: pjLudzie kina

Komentarze: 1

Bruce Lee – sukces i klątwa mistrza kung-fu - Ludzie kina

Bruce Lee. Ikona i legenda, którą nikomu przedstawiać nie trzeba. Nie ma na świecie człowieka (chyba że mieszka w głębokim buszu), który o nim nie słyszał. Na początku lat 90. zekranizowano biografię aktora w udanym filmie pt. „Smok: historia Bruce’a Lee” z doskonałą rolą Jasona Scotta… Lee (zbieżność nazwisk przypadkowa). A w roku 2019 jego nieśmiertelny duch ponownie mocno daje o sobie znać. Najpierw za sprawą opisywanego już na łamach portalu Altao.pl serialu pt. „Wojownik” i dzięki Quentinowi Tarantino, który to wprowadził postać mistrza kung-fu do swojego filmu „Pewnego razu w… Hollywood”.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.459

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję