O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły

Dodatkowe pytania do wywiadu

 

27. Zanim przejdziemy jeszcze do świata „Rodu Aury”, chciałbym zapytać o Pana samego. Kim jest Jakub Młynarczyk poza pisaniem? Czym zajmuje się Pan zawodowo?

 

Jakub Młynarczyk: Na co dzień poza pisaniem, jestem zwykłym facetem. Zwykłym ojcem i zwykłym pracownikiem produkcji pasz.

 

28. Czy pisanie było zawsze częścią Pana życia, czy pojawiło się dopiero na pewnym etapie dorosłości?

 

Jakub Młynarczyk: Pisanie nie zawsze było częścią mojego życia. Jako dziecko i nastolatek rozszerzałem talent plastyczny, taki jak malarstwo, szkice. Dopiero później napisałem pierwszą powieść, której nie wydałem i zaginęła w odmętach szuflady. Dopiero w dorosłości dotarłem do etapu, w którym nie mogłem już trzymać wymyślonych historii w głowie. Dlatego przelałem na papier między innymi „Ród Aury”.

 

29. Jakie są Pana największe pasje poza literaturą? Co daje Panu energię i inspirację do tworzenia?

 

Jakub Młynarczyk: Poza literaturą moją największą pasją jest obserwowanie ludzi i świata w jego najbardziej surowej, autentycznej formie. Ogromną energię daje mi również muzyka, szczególnie ta filmowa i instrumentalna. Potrafi ona w kilka sekund wywołać we mnie nastrój, który jest mi akurat potrzebny do przelania na papier trudnej, dramatycznej sceny.

 

30. Jak wygląda Pana zwykły dzień, kiedy nie pisze Pan kolejnych rozdziałów swoich powieści?

 

Jakub Młynarczyk: Spędzam czas z rodziną. Z narzeczoną i z naszą córeczką, lub cały dzień w pracy.

 

31. Co najbardziej fascynuje Pana w życiu jako człowieka i jako twórcę?

 

Jakub Młynarczyk: Zarówno w życiu, jak i w twórczości, najbardziej fascynuje mnie to samo: niesamowita, wielowymiarowa złożoność ludzkich emocji.

 

32. Czy jest jakaś myśl lub życiowa zasada, którą kieruje się Pan na co dzień?

 

Jakub Młynarczyk: Tak, na co dzień kieruję się jedną, bardzo prostą, ale niezwykle ważną dla mnie zasadą: Być autentycznym i szukać prawdy w emocjach, zamiast gonić za sztucznym poklaskiem.

 

33. W „Rodzie Aury” bardzo mocno wybrzmiewają takie wartości jak miłość, lojalność, troska i poświęcenie. Która z nich jest Panu najbliższa prywatnie?

 

Jakub Młynarczyk: Prywatnie najbliższa jest mi troska. Miłość, lojalność i poświęcenie to potężne, wręcz pomnikowe słowa, ale to właśnie codzienna troska jest fundamentem, na którym te wartości się opierają.

 

34. Jakie książki, filmy lub twórcy mieli największy wpływ na Pana wrażliwość i sposób opowiadania historii?

 

Jakub Młynarczyk: Nie potrzebowałem książek ani filmów do budowania wrażliwości, czytałem, oglądałem. Wrażliwość zaszczepiła we mnie moja śp. mama. A gdy się czyta książki, uruchamia się wyobraźnia. Wystarczy połączyć te dwie rzeczy i gotowe.

 

35. Czy uważa Pan siebie za romantyka?

 

Jakub Młynarczyk: Kiedyś się uważałem za romantyka. A czy teraz nim jestem? Weryfikuje to codzienne życie z rodziną.

 

Pytania o inspiracje i osobiste doświadczenia

 

36. „Cena Oddechu” opowiada o miłości dwóch mężczyzn. Skąd narodził się pomysł, by właśnie taką relację uczynić sercem całej historii?

 

Jakub Młynarczyk: Pomysł na uczynienie relacji dwóch mężczyzn sercem tej historii narodził się z pragnienia okazania miłości w jej najbardziej surowej, a jednocześnie bezbronnej i intymnej formie. Chciałem uciec o utartych schematów księżniczek i rycerzy na białym koniu, to działka marki Disney.

 

37. Czy zależało Panu na pokazaniu tej miłości przede wszystkim jako uniwersalnego uczucia, niezależnie od płci bohaterów?

 

Jakub Młynarczyk: W mojej powieści jest wiele rodzajów miłości. Strach przed utratą bliskiej osoby, ból rozłąki czy łzy nie mają płci – w każdym sercu ważą tyle samo.

 

38. Wielu czytelników zastanawia się, czy emocje opisane w książce wynikają wyłącznie z wyobraźni autora. Na ile historia Aury i Natana czerpie z Pana własnych przeżyć i obserwacji?

 

Jakub Młynarczyk: Historia Aury i Natana troszeczkę czerpie z moich osobistych przeżyć oraz uważnych obserwacji świata. Główni bohaterowie noszą w sobie cząstkę mojej własnej wrażliwości – ich miłość jest fikcją literacką, ale ból, oddanie i cena, jaką płacą za jedno spojrzenie, są głęboko zakorzenione w mojej własnej prawdzie o człowieku.

 

39. Czy można powiedzieć, że w Aurze znajduje się cząstka samego Jakuba Młynarczyka?

 

Jakub Młynarczyk: Skoro stworzyłem Aurę, zdecydowanie tak.

 

40. A może bardziej odnajduje się Pan w którymś z innych bohaterów tej opowieści?

 

Jakub Młynarczyk: Cała grupa bohaterów z powieści jest wymyślona tylko i wyłącznie przeze mnie. Logiczne jest że w każdym z nich jest cząstka mnie. Ale prywatnie nie pasuje do mnie żaden z bohaterów.

 

41. Czy zdarzyło się Panu przeżyć tak silną tęsknotę za drugim człowiekiem, jaką odczuwa Aura wobec Natana?

 

Jakub Młynarczyk: Nie przypominam sobie, żebym przeżył coś tak silnego jak Aura. Ale jeśli przeżyłem, to wymazałem to wspomnienie.

 

42. W książce bardzo autentycznie wybrzmiewa potrzeba bliskości. Czy wynika to z osobistych doświadczeń, czy raczej z empatii i obserwacji ludzkich emocji?

 

Jakub Młynarczyk: Wynika to z jednego i drugiego – te dwa źródła idealnie się u nas uzupełniają.

 

43. Czy podczas pisania niektórych scen musiał Pan wracać do własnych wspomnień i emocji?

 

Jakub Młynarczyk: Powiem skromnie, że musiałem.

 

Pytania o życie prywatne i relacje

 

44. Jeśli mogę zapytać, czy w Pana życiu jest obecnie osoba, która stanowi dla Pana podobne źródło wsparcia i inspiracji, jak Natan dla Aury?

 

Jakub Młynarczyk: Może Pan zapytać. A ja odpowiadam, że jest taka osoba.

 

45. Czy miłość odgrywa ważną rolę w Pana codziennym życiu i twórczości?

 

Jakub Młynarczyk: Oczywiście, że tak. Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości.

 

46. Na ile relacje budowane w prawdziwym życiu pomagają tworzyć wiarygodne relacje literackie?

 

Jakub Młynarczyk: Na tyle, na ile są prawdziwe i ile ich chcemy dodać do naszego dzieła literackiego.

 

47. Czy ktoś szczególny miał okazję przeczytać „Ród Aury" przed premierą i podzielić się swoją opinią?

 

Jakub Młynarczyk: Nikt szczególny nie czytał „Rodu Aury” przed publikacją. Więc nie było opinii.

 

Pytania końcowe

 

48. Gdyby miał Pan przekazać czytelnikom Altao.pl jedną ważną myśl o miłości, jaka by ona była?

 

Jakub Młynarczyk: Jeśli kochasz, to kochaj, ale raz i porządnie!!!

 

49. Czego nauczyło Pana pisanie „Rodu Aury” jako autora, ale przede wszystkim jako człowieka?

 

Jakub Młynarczyk: Czego mnie nauczyło... Anielskiej cierpliwości. (śmiech) Dużego dystansu do tworzenia i do ludzi. Ponieważ Aura i Natan wyszli ode mnie z moich myśli, a jednak są w połowie mną, a w połowie sobą, to również tolerancji – większej niż zwykle.

 

50. Czy uważa Pan, że każdy człowiek przez całe życie szuka swojego „Natana" osoby, przy której może być naprawdę sobą?

 

Jakub Młynarczyk: Zdecydowanie tak uważam. Gdy znajdziesz taką osobę, to jak wygranie największej nagrody życia!

 

51. I na zakończenie: czego życzyłby Pan swoim czytelnikom nie jako pisarz fantasy, ale jako człowiek, który stworzył historię o miłości, tęsknocie i nadziei?

 

Jakub Młynarczyk: Życzę swoim czytelnikom przede wszystkim tego, by w tym niezwykle głośnym i chaotycznym świecie odnaleźli swoją własną, bezpieczną przestrzeń pełną spokoju i poukładania. Życzę Wam po prostu kogoś, dla kogo Wasz oddech będzie najważniejszy.

 

Wywiad dla Altao.pl przygotował i opracował Tomasz Strejza Poeta Ziemi Konińskiej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Tomasz11101986 (31 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin: 105
Czas czytania: 145 min.
Kategoria: Autorzy/pisarze
Dodano: 1 dni temu [2026-06-13]

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2026 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.148

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję