Już od pierwszych chwil można było poczuć, że będzie to wyjątkowe spotkanie z muzyką i artystą obdarzonym niezwykłym talentem. Jednak prawdziwie wyjątkowy moment nadszedł wtedy, gdy Mateusz zaśpiewał „Wielką Moc”, utwór, który kocham całym sercem. Stałem oparty o barierkę i dosłownie zahipnotyzował mnie jego głos. Słuchałem każdej nuty, każdego słowa tej piosenki. Przeszywało mnie niezwykłe ciepło płynące ze sceny. Czułem, jak muzyka dociera do najgłębszych zakamarków mojego błękitnego serca, rozpalając je do czerwoności.
Podczas koncertu było wiele pięknych wykonań, które poruszały i zachwycały publiczność. Jednak „Wielka Moc”, po raz kolejny skradła moje serce. Ten utwór wywołał we mnie emocje, których nie sposób opisać zwykłymi słowami. Był jak płomień, który rozświetlił duszę i przypomniał, jak wielką siłę ma prawdziwa muzyka. Bo w Mateuszu jest wielka moc. Jest wielkie serce, potężny talent oraz piękny ogień serca i duszy.
To młody człowiek, który śpiewa niezwykle barwną i wrażliwą, a jednocześnie bardzo dojrzałą, wręcz starą duszą. Tę dojrzałość słychać w każdej piosence, w każdej wypowiedzianej i zaśpiewanej nucie. Jego interpretacje są szczere, autentyczne i pełne emocji. Takich artystów, jak Mateusz Ciawłowski się nie zapomina. Wręcz przeciwnie – po każdym koncercie chce się ich słuchać jeszcze bardziej. Bo ich muzyka potrafi uzdrawiać ludzkie serca i dusze. Mateusza również. Jest wizjonerem współczesnej muzyki, ale jednocześnie czerpie z tego, co najpiękniejsze w muzycznej tradycji.

Po lewej Mateusz Ciawłowski, po prawej Autor Tekstu Tomasz Strejza (fotografia wykonana smartfonem)
W jego głosie niesie się anielski blask, a wraz z nim płynie prawdziwy wodospad życzliwości, wrażliwości i pięknych barw. To właśnie te wartości przyciągają słuchaczy swoją szczerością i autentycznością. Każda nuta niesie wyjątkowy przekaz, a każde wykonanie staje się opowieścią płynącą prosto z serca. Koncert w Gorzowie Wielkopolskim był dla mnie czymś więcej niż muzycznym wydarzeniem. Był spotkaniem z artystą, który potrafi dotknąć ludzkiej duszy i pozostawić w niej światło na długo po wybrzmieniu ostatniej nuty.
Autor Tekstu - Tomasz Strejza
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

