O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Zmarł poeta i tekściarz Wojciech Młynarski. Żegnamy Cię Mistrzu! - Zespoły i Artyści

Kolejna smutna informacja. 15 marca wieczorem zmarł wybitny tekściarz, prawdziwy gigant, człowiek jedyny w swoim rodzaju – Wojciech Młynarski. Należał do najlepszej grupy polskich tekściarzy, stawiano go na równi z Osiecką, Przyborą i Koftą. Od wielu lat zmagał się z chorobą. Wkrótce miał obchodzić swoje 76 urodziny.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
aragorn136 (21487 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
2 520
Czas czytania:
2 744 min.
Autor:
aragorn136 (21487 pkt)
Dodano:
2621 dni temu

Data dodania:
2017-03-16 12:13:25

Ci, którzy go poznali, opowiadali, że spotkał ich ogromny zaszczyt. Był niezwykłym człowiekiem. Osobą o wielu talentach. Nie tylko autorem 2 tysięcy tekstów piosenek i librett, ale też reżyserem i co najważniejsze – wykonawcą piosenki autorskiej oraz zapamiętywalnym artystą sceny kabaretowej. Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Któż z nas nie kojarzy takich utworów, jak „Prześliczna wiolonczelistka” czy „Jesteśmy na wczasach”. Te i wiele innych utworów i ballad nuciła cała Polska.

 

Młynarski pisał często teksty o ukrytym wydźwięku politycznym, będąc w opozycji do władzy PRL-u. Przez 50 lat na scenie zachwycał. I śpiewem, i tworzoną przez siebie poezją. Tak. Młynarski był poetą. Człowiekiem, od którego biła magiczna aura.

 

O jego śmierci poinformowała rodzina. Tak brzmiał wpis córki – Pauliny Młynarskiej na portalu społecznościowym: Dziś o godzinie 20.40, po bardzo długiej chorobie umarł nasz tata Wojciech Młynarski. Bardzo prosimy media o danie nam czasu na przeżycie tego w pokoju. Paulina, Agata i Jan Młynarscy”. Podziękowała za wsparcie, po czym dodała też: „Tata chorował długo i bardzo dzielnie. Był mocarzem. Odszedł trzymany za rękę przez mojego brata Jasia. Jest nam bardzo smutno. Informacje o miejscu i terminie pożegnania Taty zamieścimy, gdy tylko wszystko ustalimy”.

 

Urodził się 26 marca 1941 roku w Warszawie. Już od wczesnych lat jako dziecko miał bliski kontakt z muzyką – formą sztuki. Przypomnijmy, że jego stryjeczny dziadek Emil Młynarski był wybitnym kompozytorem i dyrygentem. Z kolei mama Wojtka pięknie śpiewała, a ojciec grywał na różnych instrumentach. Do tego ciotka wyszła z maż za słynnego pianistę Artura Rubinsteina. Miał więc po kim odziedziczyć talent. I dziwne, jakby wybrał inną życiową drogę.

 

Początkowo poświęcił się poezji. W szkole podstawowej pisał wiersz za wierszem. Ukrywał się z tym. Wstydził pochwalić. Jednak wreszcie się odważył i pokazał wszystkim swoje dzieła. Znajomi i rodzina byli zachwyceni.

 

Karierę zaczynał jako jeden z współtwórców kabaretu Hybrydy, gdzie występował z Janem Pietrzakiem i Jonaszem Koftą. W 1963 roku ukończył studia polonistyczne i zdecydował, że zajmie się profesjonalnym pisaniem piosenek i wykonywaniem ich na estradzie. Może i nie miał wspaniałego głosu, ale najważniejszy był przekaz utworów, czyli pokazywanie absurdów i głupot ówczesnego okresu w Polsce. Już w tym samym roku pojawił się na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie wykonał piosenkę pt. „Ludzie to kupią”, otrzymując od jury wyróżnienie.

 

W 1964 roku Młynarski wspólnie z kuzynem Romanem Orłowem (malarzem i kompozytorem w jednym) powołał do życia dwie piosenki: „Z kim tak ci będzie źle, jak ze mną” oraz „Spalona ziemia”.  Zaśpiewała je później Kalina Jędrusik.

 

Od połowy lat 60. XX wieku bohater niniejszego artykułu związał się z kabaretami Owca i Dudek, dzięki czemu oba zyskały popularność. Wojciech pisał wtedy kolejne ponadprzeciętne utwory, w tym wspomniany „Jesteśmy na wczasach”. Artysta ponownie bawił się słowem i ironiczną satyrą. Wkrótce światło dzienna ujrzała jego pierwsza płyta pt. „Wojciech Młynarski śpiewa swoje piosenki” (rok 1966). Na następny album pt. „Dziewczyny bądźcie dla nas dobre wiosną” ze słynną piosenką „W Polskę idziemy” miłośnicy jego talentu czekali dwa lata.

 

W latach 70. zajmował się przede wszystkim przekładami utworów pochodzących z wielkich musicali, m.in.: „Jesus Christ Superstar” i „Chicago”. Później w Teatrze Ateneum tworzył udane programy autorskie poświęcone twórczości m.in. Włodzimierza Wysockiego (w 1986 roku została wydana kaseta magnetofonowa „Młynarski w Ateneum”).

 

Był też narratorem filmowym, a nawet okazjonalnie aktorem. Wystąpił np. w serialu pt. „Rodzina Leśniewskich”. A jego piosenki bardzo często były wykorzystywane w popularnych filmach i serialach: „Wojnie domowej”, „Pannie z mokrą głową” czy „Stawce większej niż życie”.

 

Młynarskiego zapamiętamy jako perfekcjonistę w każdym calu, który szczególną uwagę przykładał do formy. Jego wzorem byli poeci jak choćby Julian Tuwim czy Marian Hemar. Pisał utwory głębokie, często zmuszając słuchacza do pewnych refleksji. Lubił i cenił wysublimowany humor, nudził go styl kabaretowy przeznaczony do mas, uważał, iż schlebianie niskim gustom nie było czymś dobrym. Pragnął wzniesienia życia kulturalnego na wyższy, ambitniejszy poziom.

 

W 2007 roku grupa Raz, Dwa, Trzy wydała album pt. „Młynarski”, na którym znalazły się nowe wersje znanych klasyków artysty (na początku 2008 roku płyta osiągnęła status platynowy).

 

Zdobył wiele nagród. Otrzymał m.in. Diamentowy Mikrofon za całokształt pacy artystycznej na 45. Festiwalu Piosenki Polskiej, a w 2000 roku Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

 

Był mężem aktorki Adrianny Godlewskiej, z którą wziął ślub w roku 1964. Z tego związku na świat przyszedł syn Jan (obecnie muzyk i multiinstrumentalista) oraz dwie słynne córki: Agata i Paulina (prezenterki telewizyjne). Był również żonaty z Jadwigą, z którą rozwiódł się z 2008 roku.

 

Dla wszystkich rodaków Wojciech Młynarski pozostanie nieśmiertelny w swojej twórczości! Na pewno teraz jako duch zaśpiewa szlagier z kabaretu Dudek: „Do nieba poszedłem drodzy panowie, do nieba”!

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

 

*Artykuł ukazał się również na portalu Centrum Sceny.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Zmarł poeta i tekściarz Wojciech Młynarski. Żegnamy Cię Mistrzu!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora aragorn136

"Reniferek" – „Zawse bendziemy razem” - Seriale

„On kłamie, oni też kłamią. Przedstawili to jako prawdziwą historię, podobnie jak on, ale tak nie jest. To rażąca nieprawda” – powiedziała stalkerka, będąca pierwowzorem postaci w serialu pt. „Reniferek”. Nie dziwią te słowa, wszak Netflix zgadza się na ubarwianie każdego scenariusza, by zwiększyć oglądalność. Ale czy to złe w tym przypadku? Niekoniecznie, bo Richardowi Gaddowi udało się w siedmiu krótkich odcinkach opowiedzieć o swoim życiu w sposób tak dramatyczny, dojrzały i kreatywny, że tę hiperbolę można mu wybaczyć.

 -

Odwiedzin: 398

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 2

"The Kada" – Na taki punk rock czekałem dekadę! - Recenzje płyt

„Co ja tu robię, na co jeszcze czekam? Co ja tu robię, dlaczego nie uciekam?”. Odpowiadam więc. Już nie czekam, bo dostałem, co chciałem. Nie uciekam, bo na ten album nie można narzekać. „The Kada” od punkrockowej grupy The Bill to jedna z najlepszych płyt ostatnich lat. Na niej nie ma słabego kawałka. Nie ma żadnej „lipy”. To dzieło w pełni profesjonalne, z mocnymi brzmieniami, wokalami i przekazem. I tak wydane, że sama obrazowa okładka (czacho-klepsydra wygenerowana przy pomocy AI) jest wstępem do tego, co wewnątrz.

 -

Odwiedzin: 207

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Szōgun" – Toranaga sama, co skrywasz w swoich oczach? - Seriale

Bezlistna gałąź na wietrze. Niezbadane ścieżki przede mną. Ostrze śmierci tak blisko. Takimi oto słowami, a raczej haiku można by określić „przygodę”, jaką jest seans nowej adaptacji „Szoguna” Jamesa Clavella. Bo to serial „otulający” barwami i zapachami kwitnącej wiśni, a jednocześnie przerażający dla zachodniego widza ze względu na brutalne obyczaje i rytuały. Gdzie bardziej od widowiskowości liczy się to, co siedzi w głowach lordów. Japonia przełomu XVI i XVII wieku chyba nigdy nie była tak ukazana na małym ekranie, choć przecież jeden „Szogun” już do nas zawitał dekady temu. Ale czy nowsza wersja faktycznie wygrywa, będąc dziełem wybitnym na każdym poziomie?

 -

Odwiedzin: 270

Autor: aragorn136Recenzje filmów

Komentarze: 1

"Civil War" – Dziewczynka z aparatem - Recenzje filmów

Długo zastanawiałem się nad tym, jak zatytułować recenzję najnowszego i podobno ostatniego filmu Alexa Garlanda (choć nie wierzę, że całkiem zrezygnuje z pisania scenariuszy). Tutaj pasują dziesiątki krótszych i dłuższych określeń, haseł, ostrzeżeń… No bo wiecie – „Civil War” to zarówno kino wojenne, przedstawiciel kina drogi, jak i opowieść inicjacyjna oraz niepokojąca dystopia. A zatem: „Apokalipsa teraz, zdjęcia na wieki”, „Wyprawa do jądra ciemności”, „Dziennikarze w ogniu”, „STOP WAR”… Ale ja podczas seansu czułem, że główną bohaterką jest młodziutka Jessie Cullen, a nie dojrzała Lee Smith. To za nią podążamy, to jej kibicujemy, to o nią się martwimy. „Dziewczynka z aparatem” wydaje się w tym kontekście idealne. Jednak czy sam film jest idealny?

Ukradłaś "Dziennik Śmierci", witaj w moim koszmarze! - Recenzje książek

Z polecenia koleżanki przeczytałem thriller autorstwa Chrisa Cartera (nie tego od „X Files”). Zachwalała, że ów pisarz ma pióro na tyle sprawne i klimat potrafi wykreować taki, że ciary na plecach murowane. Faktycznie – „Dziennik Śmierci” nie tylko samym tytułem budzi ciekawość i strach. To książka, którą wertuje się szybko, a w głowie zostaje masa szczegółów. Czy jednak jest to dzieło tej klasy, co „Milczenie owiec” Thomasa Harrisa?

Polecamy podobne artykuły

Wywiad z Kamilem Borkowskim – młodym i wrażliwym poetą - Autorzy/pisarze

Kamil Borkowski to utalentowany poeta, który w 2021 roku zaprezentował światu swój drugi w karierze tomik. Dzieło pt. „Ubywanie” opowiada o odchodzeniu z tego świata jego ojca. To książka o człowieku, który walczy i wciąż wierzy. Nie jest o przeszłości, a o wydarzeniach, kiedy jeszcze z nami był. Twórca znalazł chwilę na krótki wywiad, który dotyczył wydawnictwa. Dodatkowo opowiedział o wierszach, jakie znajdą się w jego następnym tomiku pt „Najważniejsze”, którego premiera zaplanowana jest na lipiec. Co ważne, cały dochód z obydwu tytułów zostanie przeznaczony na szczytny cel.

Jerzy Połomski – cała sala żegna pana! - Zespoły i Artyści

Czasem niewiele potrzeba, aby porwać publiczność. Wystarczy prosta, acz chwytliwa melodia, zapamiętywalny tekst oraz chyba najważniejsze – ten błysk w oku, uśmiech i czar. Niekoniecznie doskonały, mocny jak dzwon głos. W przypadku zmarłego w wieku 89 lat Jerzego Połomskiego tak właśnie było. Publiczność go kochała, bo jak sam mawiał: „Nic nie można robić na siłę, nie zamierzam udawać i próbować przypodobać się komukolwiek. Najważniejsza jest autentyczność". I właśnie ta autentyczność sprawiała, że należał do grona tych największych, polskich piosenkarzy.

Teraz czytane artykuły

Zmarł poeta i tekściarz Wojciech Młynarski. Żegnamy Cię Mistrzu! - Zespoły i Artyści

Kolejna smutna informacja. 15 marca wieczorem zmarł wybitny tekściarz, prawdziwy gigant, człowiek jedyny w swoim rodzaju – Wojciech Młynarski. Należał do najlepszej grupy polskich tekściarzy, stawiano go na równi z Osiecką, Przyborą i Koftą. Od wielu lat zmagał się z chorobą. Wkrótce miał obchodzić swoje 76 urodziny.

 -

Odwiedzin: 168202

Autor: PaMTradycje

Komentarze: 21

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

"Euforia - sezon 1" – Ekspresja uczuć - Seriale

Okres dojrzewania to taki czas w życiu każdego nastolatka, w trakcie którego odkrywa on nieznane przez niego drogi przeznaczone dla dorosłych, próbując doświadczyć coraz to nowszych wrażeń. To właśnie wtedy młodzież przeżywa swoje pierwsze miłosne zawody, spełnia pasje i próbuje odnaleźć ścieżkę, którą będzie podążać w przyszłości. Lecz tuż za rogiem kryją się również liczne niebezpieczeństwa, z którymi każdy mierzy się na swój określony sposób. Gdy więc jedni zdobywając popularność w okolicy, dowartościowując samego siebie; drudzy z kolei jej nie pragną, zakładając maski, skrywające ich prawdziwe uczucia. Jedno natomiast łączy ich wszystkich – usilnie chcą znaleźć swoje miejsce w świecie i poczuć się kochanym. Nie jest to jednak łatwe.

 -

Odwiedzin: 628

Autor: pjKultura

Open’er Festival 2023: Na rockowo z OneRepublic, na rapowo z Lizzo! - Kultura

Już na dniach, bo 28 czerwca rozpoczyna się impreza, który na muzycznej, letniej festiwalowej mapie wygląda niczym barwna rozległa kraina. Bo tak: Open’er Festival to kilka dni wypełnionych koncertami artystów z Polski i innych rejonów świata. To wreszcie możliwość wspólnego przeżywania emocji, śpiewania z całą mocą piersiową. W tym roku również tego nie zabraknie. Znana już jest od pewnego czasu pełna rozpiska godzinowa z podziałem na sceny. Okrągła 20. edycja przynosi ze sobą m.in. występy: OneRepublic, Lizzo, Artic Monkeys, Janna oraz Szczyla. Ci, którzy zakupili bilet, wiedzieli, co robią! Rockowe gitary, hip-hopowe nawijki…

Nostradamus z Bałkanów, czyli przepowiednie Baby Wangi! - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Historia się toczy jak koło, ale po drodze co jakiś czas pojawiają się przeszkody – kamienie złego losu. Zwiastuny burzy. Część z milowych, przerażających, ale też pozytywnych w swoim wydźwięku wydarzeń przewidziała pewna niewidoma kobieta. Była nią jasnowidząca (a raczej czarnowidząca) znachorka i mistyczka – Baba Wanga. Co jeszcze widziała głęboko w umyśle? Czy jest się czego obawiać?

Nowości

"Po drugiej stronie…" - Autorzy/pisarze

„Wolał patrzeć na drugą stronę Wisły, gdzie za wapiennym wzgórzem raz na raz pokazywało się coś wysokiego i czarnego”. – Bolesław Prus, "Antek".

Fanfilm na pustyni, czyli klimatyczny "Mad Max: Hope and Glory"! - Artykuły o filmach

Z filmami nakręconymi przez fanów za grosze bywa różnie. Mowa oczywiście o samej jakości – zdjęciach, grze aktorskiej czy scenariuszu. Jedno jest za to pewne, wszystkie łączy wielkie bijące serce pasjonatów – miłość do danego uniwersum albo bohatera. Było to już widać w polskiej produkcji o Wiedźminie, czyli „Pół wieku poezji później”. Podobnie jest przy „Hope and Glory” od Brightstone Pictures. Tutaj też zadziałał mniej lub bardziej każdy element. W oczekiwaniu na kolejne części sagi George’a Millera, w tym „Furiosę”, warto obejrzeć ten dostępny na YouTube fanfilm. Twórcom udało się bowiem zachować klimat postapo z kinowych widowisk o Mad Maxie i zgrabnie połączyć znane tropy. Inspirowali się przecież nie tylko wysokooktanowym „Fury Road”, ale także „Wojownikiem szos” i grą z 2015 roku od Avalanche Studios.

"Kobieta (nie)wyzwolona" - Prywatne - Mój Blog

„Strażniczka domowego ogniska, kapłanka, kura domowa…” któż nie zna tych jakże poetyckich określeń kobiety zajmującej się domem. I choć wydawać by się mogło, że odeszły już do lamusa, to wciąż tkwią w podświadomości zbiorowej milionów Polek i Polaków niczym cierń.

Maryjka mówi "dobranoc", ale to dopiero początek! - Zespoły i Artyści

„Maryjka”, czyli Marika Bocewicz, zaprezentowała swój pierwszy, solowy projekt kobiecy. Działa on na zasadzie kontrastu. Łączy go delikatność z psychodelią, miłość z lękiem. To ogólnie jeden wielki „bezwstyd”. A zatem dziękujemy, i „dobranoc”!

"Reniferek" – „Zawse bendziemy razem” - Seriale

„On kłamie, oni też kłamią. Przedstawili to jako prawdziwą historię, podobnie jak on, ale tak nie jest. To rażąca nieprawda” – powiedziała stalkerka, będąca pierwowzorem postaci w serialu pt. „Reniferek”. Nie dziwią te słowa, wszak Netflix zgadza się na ubarwianie każdego scenariusza, by zwiększyć oglądalność. Ale czy to złe w tym przypadku? Niekoniecznie, bo Richardowi Gaddowi udało się w siedmiu krótkich odcinkach opowiedzieć o swoim życiu w sposób tak dramatyczny, dojrzały i kreatywny, że tę hiperbolę można mu wybaczyć.

 -

Odwiedzin: 179

Autor: pjFestiwale muzyczne

Komentarze: 2

O zwycięstwie Szwajcarii na Eurowizji 2024. Czy zachwyt jest uzasadniony? - Festiwale muzyczne

„Pozwól mi posmakować nizin i wyżyn. Pozwól mi poczuć ten palący strach. Ta historia jest moją prawdą”. Śpiewa Nemo – reprezentant Szwajcarii. No i pięknie – bo tekst osobisty, historia bliska dla wielu osób niebinarnych mierzących się z życiem codziennym, słowa motywujące do działania, dające dużo pozytywnej energii. Ale czy na pewno „The Code” to najlepsza piosenka?

Artykuły z tej samej kategorii

Kinga Rutkowska jest "Na czas"! Premiera nowego singla! - Zespoły i Artyści

Poznaliście ją rok temu, kiedy światło dzienne ujrzała „Neonowa noc”. To Kinga Rutkowska, uzdolniona wokalistka, absolwentka Akademii Muzycznej w Łodzi, dla której estrada to żywioł, dom i najpiękniejszy świat w jednym. Artystka właśnie wypuściła kolejny utwór. „Na czas”. Uff. A więc jest – piosenka o wyzwaniach, obawach oraz pragnieniu wiary w siebie i drugą osobę.

Magda Czuła głosem czule otula. Muzyczne niebo otwiera - Zespoły i Artyści

Nazywa się Magda Czuła. Jej najnowszy, anglojęzyczny utwór „Fly High” to efekt jej pasji i zaangażowania w tworzenie muzyki. Muzyki, która inspiruje i porusza. Niebanalny i ciekawy tekst w połączeniu z czułym wokalem zabierają słuchaczy w przestworza emocji.

Wywiad: Przebojowa Monika Susłyk, jej wszyscy mężczyźni i cała muzyka! - Zespoły i Artyści

Bez niej ten band nie mógłby działać, występować, nagrywać. To Ona. Prezentująca się na okładce debiutanckiej płyty, jako kobieta w czerwieni. Artystka. Skrzypaczka. Kompozytorka. Autorka tekstów. Szlifująca wokal u najlepszych. Monika Susłyk, bo o niej mowa, śpiewa tak, że może łatwo zauroczyć wrażliwego mężczyznę. Żywiołowa, uśmiechnięta, udzieliła wywiadu z taką lekkością i szybkością, jakby grała na skrzypcach. Wywiadu, który nastraja bardzo pozytywnie!

"Bateria" – "energetyczna przepychanka z emocjonalnym wampirem" Natalii Zalewskiej! - Zespoły i Artyści

Poznajcie Natalię Zalewską. To pochodząca z Sierpca 26-letnia wokalistka, której życie codzienne wypełnia muzyka i śpiew. Jest właścicielką akademii musicalowej oraz pełni funkcję artist managerki w wytwórni muzycznej. Z wykształcenia jest… elektroradiologiem. Dzisiaj, we wtorek, 7 lutego 2023 roku, publikuje swój pierwszy, autorski utwór pt. „Bateria”.

Zuza Bera ma dla fanów "Cukier Benzynę"! - Zespoły i Artyści

21 października 2022 roku młodziutka artystka Zuza Bera podarowała słuchaczom kolejny prezent. Gdyby potraktować go dosłownie, to najbardziej zadowoleni będą właściciele aut oraz łasuchy lubiący słodkości. Ale „Cukier Benzyna” to energiczny, nowoczesny singiel, który porusza nie temat drogiej benzyny czy braku cukru na półkach. Opowiada bowiem o… nieszczęśliwej miłości. Co jeszcze wiadomo o samej piosence i wykonującej ją Zuzi?

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.567

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję