O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Grajek "leczący" muzyką. Wywiad z Czesławem Mozilem! - Zespoły i Artyści

Oto człowiek, który przybył z Danii, aby spełnić swoje marzenia. Oto skromny artysta, który mówi o sobie, że jest „przede wszystkim prostym grajkiem, kochającym stać na scenie”. Jego kompozycje nie królują w mainstreamowych mediach i rozgłośniach radiowych, ale i tak podbijają serca tysięcy słuchaczy. Czesław Mozil, bo o nim mowa, pod koniec listopada 2021 roku wydał kolejny album. O tym, że #IDEOLOGIAMOZILA to cholernie dobry krążek, możecie przeczytać w opublikowanej wcześniej recenzji. Dlaczego Czesław jest bardzo z niego dumny? Między innymi na to pytanie muzyk odpowiedział w szczerym wywiadzie dla portalu Altao.pl.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
admin (28186 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
1 601
Czas czytania:
1 933 min.
Autor:
admin (28186 pkt)
Dodano:
411 dni temu

Data dodania:
2021-12-23 19:57:42

(Altao.pl) Twierdzisz, że „muzykanci zawsze muszą grać, grajek zawsze musi być”. Jak rozumieć te słowa?

 

Czesław Mozil: Wydaje mi się, że zrozumieć te słowa należy następująco: chodzi mi o to, że muzyk często jest też muzykiem i jest jednocześnie jakby wykonawcą. Generalnie jest to zawód, który można lepiej czy gorzej wykonywać, ale jednak najważniejsze w byciu muzykantem jest to, żeby zaspokoić dane potrzeby i – jak mówię od razu – nic w tym złego. Ja zawsze uznawałem siebie jako grajka, bo grajek to jest ten, który ma możliwość jeździć do ludzi i ewentualnie opowiadać historie pokoleniowe czy takie historie, jakie on widzi. Dla mnie jest to największa frajda. Muszę zrozumieć i chyba pogodziłem się z tym, że taka jest moja funkcja i z tego jestem bardzo, bardzo dumny.

 

(Altao.pl) 26 listopada ukazała się Twoja płyta pod znamiennym, osobistym tytułem #IDEOLOGIAMOZILA. Po jej przesłuchaniu okazało się, że to szczery projekt, opowiadający o ludzkich bolączkach na wielu poziomach. Ile czasu zajęła Ci praca nad tym krążkiem? I czy były po drodze jakieś przeszkody, które musiałeś pokonać, aby album ujrzał wreszcie światło dzienne?

 

Czesław Mozil: Dziękuje, że widzisz w tym szczery projekt. Problem jest taki według mnie, że wszystko, co robiłem w swoim życiu, starałem się robić jak najbardziej szczerze. Czy to bycie muzykiem, czy inne poboczne projekty. Nie zawsze ludzie to odczuwają, a o gustach się nie rozmawia. Jak wydałem młodzieżowo-dziecięcą płytę pt. „Kiedyś to były święta” trzy lata temu, wiedziałem, że wpłynie ona ekstremalnie na mój wizerunek. Dlatego że – umówmy się – w teorii poważni muzycy nie wydają albumów dla dzieci. A ja lubię te wszystkie te światy mieszać i lubię, jeżeli coś mnie mocno zachęca czy inspiruje. Coś, co powoduje, że mogę z całego serca po prostu być tym grajkiem, jak mówiłem wcześniej.

 

Ta nowa płyta to jest taki zbiór czterech lat tekstów, które miałem w komputerze. Niektóre piosenki napisałem całkowicie sam, a do innych ściągnąłem Matheo, mojego dobrego kolegę, który jest... hip-hopowym producentem. Ale znając go i wiedząc, jakie rzeczy robi poza tymi, z których jest najbardziej znany, byłem pewny, że, gdy oddam mu swoje piosenki, to będzie z tego coś fantastycznego, co spowoduje, że ta płyta będzie miała taką czerwoną linię. Wiele nocy spędziliśmy w Koluszkach, gdzie Matheo ma swoje studio, a także sporo godzin w Suchej Beskidzkiej, gdzie pracuje Marcin Bors (przyp. red: człowiek od masteringu). Nie ukrywam, że wszystko było łatwe, bo wbrew pozorom pandemia spowodowała, że bardzo się rozleniwiłem. Lubię, jak mam dużo rzeczy na głowie i jak mój dzień jest od A do Z zaplanowany. A pandemia, mimo że dała mnóstwo czasu, to była dla mnie osobiście przeszkodą.

 

Czesław Mozil (źródło: facebook)

 

(Altao.pl) Gdyby przeprowadzić uliczną sondę na temat szczęścia Polaków, to zapewne okazałoby się, że wcale nie jest im tak źle. Mają 500+, dach nad głową (większość) i pracę. Jedynie pandemia mniej lub bardziej wpłynęła negatywnie na jakość życia (w wielu przypadkach to życie zabierająca). A jednak są sfrustrowane grupy społeczne, którym nie podoba się to, dokąd zmierza ich kraj. Czy Ty również jesteś poważnie zaniepokojony teraźniejszością i przyszłością? Czy to właśnie stąd narodził się pomysł na nagranie takiej płyty?

 

Czesław Mozil: Od sześciu lat nie czuję, że ten kierunek, do którego Polska zmierza, jest odpowiedni i godny. Wiadomo, jestem prostym grajkiem, nie politykiem, ale jednak trudno nie martwić się o losy tego kraju. Znając jego historię i wiedząc, w jakim miejscu geograficznym jesteśmy, wydaję mi się, że czasami tematy piosenek wychodzą podświadomie, a czasami są bardziej inspirowane codzienną sytuacją. Ale na pewno niektóre rzeczy są nieuniknione i wydaje mi się, że na tej płycie udało mi się zrobić co najmniej kilka piosenek, takich jak np. „Z miłości” o przemocy domowej, które według mnie nadal będą aktualne, nawet, jak za kilka lat wszystko się zmieni i jednak zostaniemy w tej Europie, zamiast zmierzać ku Rosji. Na pewno życie codzienne w Polsce niesamowicie inspiruje do tworzenia.

 

Chciałbym umieć pisać śmieszne piosenki. Nawet mi zarzucano, że mój głos nie nadaje się do smutnych, ale jak na „Debiucie” czy na „Popie” były smutne utwory, to miałem wrażenie, że nie każdy słuchacz je zarejestrował. Stało się tak, bo bardzo potrzebujemy mieć czyjś określony wizerunek. A jak się ma taki wizerunek, jak ja – trochę niespójny, trochę niejasny dla niektórych, no to trudno zrozumieć, co taki ktoś chce powiedzieć. Uważam jednak, że nie wyklucza się śpiewanie o przemocy domowej, a trzy lata wcześniej zrobienie płyty świątecznej, młodzieżowej. Co ciekawe, właśnie w tej chwili siadam do drugiej księgi „Grajków przyszłości” i mam nadzieję, że to będzie bardzo fajny, radosny album.

 

(Altao.pl) W smutnym, acz zachęcającym do walki o lepsze jutro, rozpoczynającym album, utworze „Dzień, w którym uśmiech znikł” przejmujesz rolę głosu ludu. Już same słowa są tam bardzo sugestywne, długo zostające w pamięci słuchacza. Ale dopiero teledysk nadaje całości podwójnego wymiaru, uderzając bezpośrednio w głowę. Czy uważasz, że faktycznie jesteśmy w momencie, w którym bardzo trudno o uśmiech na twarzy, a może widzisz jakieś światełko w tunelu?

 

CM: Gdybym nie widział światełka w tunelu, to bym chyba już dawno pożegnał się z myślą, że Polska jest krajem, w którym chce żyć do końca swoich dni. Ja kocham Polskę i jestem przeszczęśliwy, że miałem możliwość wrócić po emigracji i się tutaj odnaleźć. Tak, bez dwóch zdań widzę to światełko, mimo że są siły, które ewidentnie działają z myślą, aby szkodzić krajowi. Martwię się tylko, czy takie osoby będą rozliczone. Mama taką nadzieję, lecz historia pokazała, że nie potrafimy rozliczać, tych, którzy działali wbrew interesom państwa. Mimo to nie wyobrażam sobie innego kraju do zamieszkania niż Polska.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Mogą Cię zainteresować odpowiedzi na te pytania lub zagadnienia:





Galeria zdjęć - Grajek "leczący" muzyką. Wywiad z Czesławem Mozilem!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Fan Mozila
405 dni temu

Ciekawy wywiad :). Fajny gość.
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora admin

 -

"Call The Distant" – Usłysz to, co ukryte w srebrnej kuli Kudelskiego - Recenzje płyt

Jakiś samotny mężczyzna idzie w kierunku skał. Ubrany na szaro. Lekko przygarbiony. Wydaje się, że ma dość życia i ludzi. Jednak po chwili siada i wyjmuje z kieszeni dziwną kulę. Człowiek ten sięga po coś jeszcze. Po „kociołek”, instrument muzyczny zwany tablą. Gdy zaczyna grać, mała srebrna kula mieni się błękitem. Wkrótce zewsząd dołączają też inne dźwięki. Melancholijne, czasem energiczne, ale w przeważającej mierze skupione na tym, aby wywołać w słuchaczu refleksję. Tak właśnie, z pomocą utalentowanych muzyków, artysta Tomasz Kudelski zaprasza do swojego świata. Czy przyjmiesz to zaproszenie?

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

 -

"Dystopia" – świat, w którym fani symfonicznego metalu będą zahipnotyzowani - Muzyczne Style

Nightwish, Epica, Delain to zespoły, których wielu słuchaczom przedstawiać nie trzeba. Z sukcesem wykonują one muzykę metalową połączoną z symfonicznymi brzmieniami i głosem wokalistki dysponującym głosem iście operowym. Do tego grona próbują dołączyć początkujący w tym gatunku Elie Veux i jego francuska grupa OÏKOUMEN. Niedawno wydali debiutancki album pt. „Dystopia”.

 -

Nowoczesna Technologia Hybrydowego Oczyszczacza Powietrza! - Technologie

W Polsce powstało urządzenie zaprojektowane we współpracy z NASA. Nie, nie chodzi tutaj o ważny element statku kosmicznego, ale i tak taka informacja robi spore wrażenie. Mowa o modelu działającym przy pomocy najnowocześniejszej technologii, a służącemu do poprawiania jakości powietrza w mieszkaniach. Jest to jedyny tego typu produkt w naszym kraju. Co więcej wiadomo na jego temat?

 -

Odwiedzin: 98

Autor: adminReligia

Czy można wnioskować za istnieniem lub nieistnieniem Boga? - Religia

Bóg… ileż to tekstów doznało swego spełnienia, za sprawą jego osoby. Ileż to wyznań wiary i aktów krytyki miało już miejsce. Jakby wielu ich nie było, żaden tekst w 100% nie potrafi dowieść istnienia stwórcy ani też go obalić. Jednakże czy dzieję się tak ze względu na słabość argumentów ateistów? Może za sprawą przepychu religijnego urojenia? Niezależnie jaka była by odpowiedź, wina zawsze będzie leżała pośrodku. Pośrodku, który stanowi społeczeństwo. Zróżnicowanie i wolność wyboru, którą posiada każda wolna jednostka społeczeństwa jest właśnie przyczyną tego całego zróżnicowania.

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 1111

Autor: aragorn136Recenzje płyt

Komentarze: 1

"IDEOLOGIAMOZILA" – Jego i nasz smuteczek! - Recenzje płyt

Był kiedyś taki czas. Jakby piękniejszy. Ludzie bardziej przyjaźni. Uśmiechów więcej. Bez zarazy. Bez tysięcy oskarżeń. Wtedy właśnie pierwszy raz przesłuchałem dwa utwory o jakże znamiennych tytułach. Jeden Czesław, co z Dani pochodzi, nie tylko moje życie posłodził. Wynalazł „Maszynkę do świerkania”, a później zaśpiewał pieśń o dzielnym, małym wojowniku. Dla lubiących muzykę alternatywną, wrażliwych ludzików. 26 listopada 2021 roku powrócił z kolejną płytą – najdojrzalszą i najbardziej osobistą, taką, przy której serduszko może ścisnąć. Oto #IDEOLOGIAMOZILA.

 -

Odwiedzin: 5709

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 2

Czesław Śpiewa i chwała mu za to! - Zespoły i Artyści

Kim jest ten ekspresyjny i jednocześnie uczuciowy wokalista, którego możemy zobaczyć na koncertach i usłyszeć w niektórych rozgłośniach radiowych? Jaka jest jego muzyka?

Teraz czytane artykuły

 -

Justyna Gęsicka – w świecie opery czuje się jak złota rybka w wodzie! - Zespoły i Artyści

W naszym dziale poświęconym muzyce prezentujemy sylwetki różnych utalentowanych osób – grających na instrumentach, śpiewających i komponujących. Do tej pory mieliśmy okazję porozmawiać m.in. z raperem, wokalistami rockowym i gitarzystą. Ale niniejszy wywiad jest szczególny, bo udzieliła go szczególna artystka. Justyna Gęsicka to bowiem śpiewaczka operowa, która czaruje swoim mezzosopranem, przenosząc słuchaczy w niebiańskie przestworza.

 -

Odwiedzin: 1601

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Grajek "leczący" muzyką. Wywiad z Czesławem Mozilem! - Zespoły i Artyści

Oto człowiek, który przybył z Danii, aby spełnić swoje marzenia. Oto skromny artysta, który mówi o sobie, że jest „przede wszystkim prostym grajkiem, kochającym stać na scenie”. Jego kompozycje nie królują w mainstreamowych mediach i rozgłośniach radiowych, ale i tak podbijają serca tysięcy słuchaczy. Czesław Mozil, bo o nim mowa, pod koniec listopada 2021 roku wydał kolejny album. O tym, że #IDEOLOGIAMOZILA to cholernie dobry krążek, możecie przeczytać w opublikowanej wcześniej recenzji. Dlaczego Czesław jest bardzo z niego dumny? Między innymi na to pytanie muzyk odpowiedział w szczerym wywiadzie dla portalu Altao.pl.

 -

Jak wychowywać dziecko, aby w przyszłości było samodzielne? - Prywatne - Mój Blog

Każde, nawet małe, dziecko ma prawo do wyrażania swoich spontanicznych emocji, takich jak: radość, lęk czy złość. Ważne jest, by w dorosłości było zaradne. Wszystko zależy oczywiście od odpowiedniego podejścia rodziców, ale powinni oni o pewnych kwestiach pamiętać, gdy mają dorastające pociechy.

 -

Odwiedzin: 4230

Autor: matusiakZespoły i Artyści

Komentarze: 4

Alicja Majewska – "Ja się chyba nie chcę zdefiniować" - Zespoły i Artyści

Zadebiutowała 45 lat temu na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Była solistką zespołu Partita i występowała w warszawskim Teatrze na Targówku. W 1975 zdobyła główną nagrodę na XII Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu śpiewając utwór „Bywają takie dni”. Później zdobywała nagrody m.in. w Rostocku i Hawanie.

 -

Mezoterapia igłowa – fakty i mity - Zdrowie i uroda

Jednym z największych sekretów współczesnej medycyny estetycznej jest mezoterapia igłowa. Jest to zabieg, dzięki któremu można zachować na długo młodość i cieszyć się z pięknej skóry bez żadnych zmarszczek.

Nowości

 -

"Call The Distant" – Usłysz to, co ukryte w srebrnej kuli Kudelskiego - Recenzje płyt

Jakiś samotny mężczyzna idzie w kierunku skał. Ubrany na szaro. Lekko przygarbiony. Wydaje się, że ma dość życia i ludzi. Jednak po chwili siada i wyjmuje z kieszeni dziwną kulę. Człowiek ten sięga po coś jeszcze. Po „kociołek”, instrument muzyczny zwany tablą. Gdy zaczyna grać, mała srebrna kula mieni się błękitem. Wkrótce zewsząd dołączają też inne dźwięki. Melancholijne, czasem energiczne, ale w przeważającej mierze skupione na tym, aby wywołać w słuchaczu refleksję. Tak właśnie, z pomocą utalentowanych muzyków, artysta Tomasz Kudelski zaprasza do swojego świata. Czy przyjmiesz to zaproszenie?

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

 -

"The Bear" i "Będzie bolało" – Patelnią i skalpelem - Seriale

Rok 2022. Działo się w świecie serialowym, oj działo! Oczekiwany „Ród Smoka” zmagał się z rodzinnymi sporami, „Andor” zaskoczył gwiezdno-wojenną partyzantką w zakamarkach galaktyki, a „Pierścienie Władzy” próbowały zahipnotyzować swoim blaskiem (choć nieskutecznie). Niestety gdzieś w ich cieniu schowały się seriale, które okazały się ostatecznie produkcjami, może nie o wiele bardziej intrygującymi fabularnie, ale na pewno odznaczającymi się niesamowitą energią, wygraną dramaturgią i satyrycznym zacięciem. Jeżeli jeszcze ich nie znacie, to zajrzyjcie do amerykańskiego baru kanapkowego „The Bear”, a później do brytyjskiego publicznego szpitala, bo „Będzie bolało”. Paradoksalnie bardzo podobnych obiektów, gdzie pracują charyzmatyczni i na pierwszy rzut oka antypatyczni chłopcy.

 -

Jak wychowywać dziecko, aby w przyszłości było samodzielne? - Prywatne - Mój Blog

Każde, nawet małe, dziecko ma prawo do wyrażania swoich spontanicznych emocji, takich jak: radość, lęk czy złość. Ważne jest, by w dorosłości było zaradne. Wszystko zależy oczywiście od odpowiedniego podejścia rodziców, ale powinni oni o pewnych kwestiach pamiętać, gdy mają dorastające pociechy.

 -

"Dystopia" – świat, w którym fani symfonicznego metalu będą zahipnotyzowani - Muzyczne Style

Nightwish, Epica, Delain to zespoły, których wielu słuchaczom przedstawiać nie trzeba. Z sukcesem wykonują one muzykę metalową połączoną z symfonicznymi brzmieniami i głosem wokalistki dysponującym głosem iście operowym. Do tego grona próbują dołączyć początkujący w tym gatunku Elie Veux i jego francuska grupa OÏKOUMEN. Niedawno wydali debiutancki album pt. „Dystopia”.

 -

"IO" – Barwna Odyseja Pewnego Osiołka - Recenzje filmów

Niektórzy mówili, że banał. Inni twierdzili, że zbyt dziwne, a manieryzmy nie pozwalają wejść w tę historię. Jeszcze ktoś zauważył przeładowanie obrazami i nadmiarem interpretacji przy tak minimalistycznej narracji (niemalże braku dialogów). Cóż. Polskim krytykom filmowym czasem niełatwo dogodzić, ale za to Ci zza oceanu pieją z zachwytu. „IO” (ang. „EO”) otrzymał bowiem aż średnią 85 punktów w serwisie Metacritic. Co więcej, nominowano go do Oscara w kategorii film międzynarodowy. Jak więc jest z tym Osiołkiem? Kochać, pogłaskać i podać dłoń Jerzemu Skolimowskiemu? Przejść obok niego obojętnie? Ja, mimo dostrzegalnych wad, skłaniam się do tej pierwszej czynności.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

ARKADIUSZ nie zgadza się na hejt! - Zespoły i Artyści

W swojej nowej piosence pewien finalista „Szansy na Sukces” dodaje odwagi wszystkim wypchniętym na margines. „To bunt wobec hejtu i braku tolerancji”. Mowa o Arkadiuszu Borzdyńskim i jego singlu pt. „Na Marginesie”.

 -

Odwiedzin: 24951

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 6

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Odwiedzin: 1324

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Black Roses – w ich żyłach płynie rock! - Zespoły i Artyści

O.N.A, Lady Pank, Lombard – znacie te kapele? Pewnie, że tak! Od wielu lat każda rozgłośnia radiowa puszcza kultowe i lubiane utwory z bogatego repertuaru dawnych tuzów polskiego rocka. Co więcej, inspirują się nimi zespoły dopiero rozpoczynające swoją drogą ku sławie, Robi to również band o jakże sugestywnej nazwie, czyli Black Roses. Usłyszcie ich głos, bo warto! Tym bardziej że poza coverami, zaprezentowali już swój ciekawy materiał w formie dema. A gdyby jeszcze dodać do tego fakt, że filarem Czarnych Róż jest utalentowane muzycznie rodzeństwo – charyzmatyczna Dorota i jej brat Jacek, to już całkiem można zostać ukłutym „rockowym” kolcem!

 -

Odwiedzin: 48360

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

 -

Odwiedzin: 6978

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 4

Daria śpiewa o ślepej miłości na przykładzie Jokera i Harley Quinn. Oto „Love Blind”! - Zespoły i Artyści

Daria, a w zasadzie Daria Marcinkowska jest wokalistką-songwriterem, którą możecie kojarzyć z dziesiątej edycji „The Voice of Poland”, gdzie udało jej się zdobyć aprobatę każdego z trenerów (odwróciły się wszystkie 4 fotele!). W piątek 26 marca 2021 roku światło dzienne ujrzała jej piosenka „Love Blind”, czyli niemiecko-polskie połączenie, przyciągające zarówno tekstem, jak i postaciami pojawiającymi się w teledysku.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2023 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
2.491

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję