O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Znaleziono artykuły z frazą inna

autor:Zosia(37 pkt)

utworzony: 132 dni temu

liczba odwiedzin: 562

autor:lukasz_kulak(1083 pkt)

utworzony: 217 dni temu

liczba odwiedzin: 589

3 (21)

andrzej
1288 dni temu

coś ci się potaśtało z ceną 0,22za kwh a gdzie dystrybucja ? 0,3 za kwh
Dodaj opinię do tego komentarza

-5 (11)

marcin
1286 dni temu

dokładnie - coś zaniżona ta cena za 1kWh :)
Dodaj opinię do tego komentarza

-3 (11)

ja
1280 dni temu

Nie 0,3 tylko 0,05+0,016
Dodaj opinię do tego komentarza

-1 (1)

eco
890 dni temu

Cena to może i taka była ale już nie jest bo wzrosła po latach
Dodaj opinię do tego komentarza

0 (0)

h6dro
756 dni temu

8h grzania i 4kw? Grzalka 500w?
Dodaj opinię do tego komentarza

4 (10)

Bartosz Kęprowski
1503 dni temu

Uważam, że 3/10 to trochę zbyt ostra ocena. Mogę się zgodzić, że film w w dużej mierze odbiega od swoich poprzedników, jednak taka odmiana była zdecydowanie potrzebna. Nie oszukujmy się, film z piątką w tytule nie mógł być równie zaskakujący i oryginalny co jego poprzednik. Nowy "Terminator" to reboot w dużej mierze bazujący na oryginale, a ten ma już na karku ponad dwie dekady. Stąd też elementy komediowe. Gdyby twórcy zdecydowali się na poważny film, taki jak jedynka, obraz byłby nie do przejścia. Musiano by by zmienić fabułę, ponieważ ta historia, niegdyś kultowa, teraz jest kiczowata i pełna błędów. Ciekły metal, terminator o niemal ludzkiej świadomości - to pierwsze z brzegu głupoty, a jest ich znacznie więcej.

Na plus zdecydowanie historia. Jakby nie patrzeć twórcy oddali hołd Cameronowi, a ponadto potrafili zaskoczyć, bo niektórych rozwiązań fabularnych trudno się domyślić, a rzekome dziury logiczne twórcy wyjaśnią pewnie w kolejnych częściach, nie zapominajmy, że tym razem będziemy mieć do czynienia z nową trylogią! Zresztą niespójności pojawiały się również we wcześniejszych części - uroki podróży w czasie. Nie brakuje tez licznych nawiązań do poprzednich części, co czyni seans jeszcze przyjemniejszym.

Co do aktorstwa. Arnold jest genialny! Powrócił w wielkim stylu. Fakt nie traktuje swojej roli poważnie, bawi się nią ciesząc, że mógł ponownie wystąpić na ekranie. Ponadto widać, jak bardzo poprawił swoje umiejętności aktorskie od czasu pierwszego "Terminatora". Z kolie Jason Clarke zaprezentował dwa różne oblicza Connora i za to go cenię. Zresztą jako badass spisał się całkiem nieźle. Emilia była w porządku. Jej Sara Connor jest zdecydowanie inna niż Lindy Hamilton. Nie próbowała ją naśladować, była sobą, własną wersją Sary Connor i bardzo dobrze. To, czy komuś jej wizja bohaterki się spodoba, zależy jedynie od gustu kinomana. O słabym aktorstwie nie ma mowy.

Plus to także oprawa audio-wizualna. Nie oszukujmy się, ale pod tym względem film bije na głowę poprzednie odsłony. Może ze współczesnymi produkcjami trochę przegrywa przez nie zawsze rewelacyjnie CGI, ale ogółem jest zadowalająco.

Po prostu "Terminator 5" to zwykła rozrywka, film, który miał bawić i zapewnić nostalgiczną podróż do czasów, gdy starsi widzowie dopiero rozpoczynali swoje życiowe przygody. Miał przypomnieć lata osiemdziesiąte, i to twórcom udało w 100 procentach. Produkcja bawi przede wszystkich starszych widzów, do których jest zresztą skierowana. Twórcy nie mieli ambicji przebijać oryginał, chcieli po prostu dać widzom możliwość ponownego zobaczenia Arnolda w tytułowej roli. Dla mnie mocna 7.

5 (5)

Magda
952 dni temu

Zgadzam sie z toba. Swiatlo uspokaja dusze. Sama mdlejac 2 razy doznalam ukojenia, bo widzialam sama biala karte...nic wiecej tylko biale tlo. Nie czulam nic, tylko slyszalam glosy ludzi, ale zero dotyku, czegokolwiek.
Sadze tez przez to doswiadczenie, ze czlowiek, ktory umiera juz nic nie czuje i nie sadze, zeby trafial do nieba, czy piekla bo tego nawet nie ma zawartego w biblii. Jest raj, ktory ma spotkac dobrych ludzi na Ziemi i nieliczni zostana wybrani, by stac po prawicy Ojca i pomagac mu sprawowac dobre rzady. Szatan ma byc unicestwiony, wiec kto wymyslil te bzdury o piekle na cala wiecznosc? Jezeli ktos byl bardzo zly to po prostu umrze i nie dostanie szansy na zycie wieczne w jakiejkolwiek postaci, kiedy tu na Ziemi nie postanowil sie poprawic. Ludzie zacznijcie byc po prostu dobrzy. Nie doszukujcie sie we wszystkich i wszystkim zla. Uwierzcie w siebie i drugiego czlowieka. Nie szukajcie zaczepek ! Szatan chce, zebyscie byli zli i podarzali za nim bo On sam ;malo ma czasu;

Prosze, zacznijcie od siebie i badzcie dla siebie wyrozumiali i dobrzy. A Ci co maja watpliwosci co do tego wszystkiego co napisalam, niech zaczna czytac Biblie. Ona wszystko wyjasnia.
Dodaj opinię do tego komentarza

10 (28)

Rozbawiony_komentarzami_agnostyków
1857 dni temu

Nie ma to jak podważać istnienie Boga poprzez działanie pozbawionych intelektu karierowiczów. Nie sądzę by nauka teologii wpłynęła na brak wiary wśród przykładów księży, których "Rozbawiona" użyła jako argumentacji będącej przeciwko Bogu. To znaczy, że Bóg odpowiada za tych, którzy w imię Jego dokonują zła? Nic bardziej mylnego, ale mam nie jasne wrażenie, że mamy tu bardziej do czynienia z kimś, kto uważa siebie za agnostyka(bo lepiej brzmi niż ateista), ze względu na modę rozpowszechnianą w środowiskach "intelektualnej" młodzieży, lub z uwagi na śmierć tatusia czy mamusi a może pieska lub kotka, za zdrowie, którego gorliwie się modliła i nie pomogło.
Podając przykład złych kapłanów, zapominasz, ze istnieją tacy, którzy z powołania pomagają biedniejszym, chorym i nie skalali się pedofilią czy inną forma zboczenia. Skoro według ateistów Boga nie ma to jak wyjaśnić istnienie takich wielkich jak: Jan Paweł II, Matka Teresa, Franciszek I(Podałem w przykładzie Wielkich, a jak wielu jest takich wśród tych Maluczkich bezimiennych)? i skoro Boga nie ma to co było na początku? Co wprawiło w ruch tę maszynę, która nazywamy światem?

I na koniec podam kilka cytatów ludzi nauki, laureatów Nagrody Nobla z fizyki kwantowej
"Myślę, że tylko osoba mało rozumna moze być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje pewna niepojęta moc czy siła posiadająca nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę, która po pierwsze sprawiła, iż cały wszechświat zaistniał. "

"Dla mnie niepomyślanym jest, że prawdziwy ateista może być naukowcem. Nigdy nie znałem myślącego człowieka, który nie wierzyłby w Boga."

"Jeżeli chodzi o mnie, wiara zaczyna się wraz z uzmysłowieniem sobie faktu, iż wyższa inteligencja doprowadziła do powstania wszechświata i stworzyła człowieka. Nie jest mi trudno mieć tę wiarę, gdyż niezaprzeczalnym jest fakt, iż tam gdzie jest plan istnieje inteligencja - uporządkowany, rozwijający się wszechświat świadczy o prawdzie najbardziej majestatycznego stwierdzenia jakiekiedykolwiek wypowiedziano - "Na początku był Bóg""

Tyle ode mnie

3 (25)

Rozbawiony_komentarzami_agnostyków
1857 dni temu

Nie ma to jak podważać istnienie Boga poprzez działanie pozbawionych intelektu karierowiczów. Nie sądzę by nauka teologii wpłynęła na brak wiary wśród przykładów księży, których "Rozbawiona" użyła jako argumentacji będącej przeciwko Bogu. To znaczy, że Bóg odpowiada za tych, którzy w imię Jego dokonują zła? Nic bardziej mylnego, ale mam nie jasne wrażenie, że mamy tu bardziej do czynienia z kimś, kto uważa siebie za agnostyka(bo lepiej brzmi niż ateista), ze względu na modę rozpowszechnianą w środowiskach "intelektualnej" młodzieży, lub z uwagi na śmierć tatusia czy mamusi a może pieska lub kotka, za zdrowie, którego gorliwie się modliła i nie pomogło.
Podając przykład złych kapłanów, zapominasz, ze istnieją tacy, którzy z powołania pomagają biedniejszym, chorym i nie skalali się pedofilią czy inną forma zboczenia. Skoro według ateistów Boga nie ma to jak wyjaśnić istnienie takich wielkich jak: Jan Paweł II, Matka Teresa, Franciszek I(Podałem w przykładzie Wielkich, a jak wielu jest takich wśród tych Maluczkich bezimiennych)? i skoro Boga nie ma to co było na początku? Co wprawiło w ruch tę maszynę, która nazywamy światem?

I na koniec podam kilka cytatów ludzi nauki, laureatów Nagrody Nobla z fizyki kwantowej
"Myślę, że tylko osoba mało rozumna moze być ateistą. Musimy przyznać, iż istnieje pewna niepojęta moc czy siła posiadająca nieograniczoną zdolność przewidywania i wiedzę, która po pierwsze sprawiła, iż cały wszechświat zaistniał. "

"Dla mnie niepomyślanym jest, że prawdziwy ateista może być naukowcem. Nigdy nie znałem myślącego człowieka, który nie wierzyłby w Boga."

"Jeżeli chodzi o mnie, wiara zaczyna się wraz z uzmysłowieniem sobie faktu, iż wyższa inteligencja doprowadziła do powstania wszechświata i stworzyła człowieka. Nie jest mi trudno mieć tę wiarę, gdyż niezaprzeczalnym jest fakt, iż tam gdzie jest plan istnieje inteligencja - uporządkowany, rozwijający się wszechświat świadczy o prawdzie najbardziej majestatycznego stwierdzenia jakiekiedykolwiek wypowiedziano - "Na początku był Bóg""

Tyle ode mnie

2 (8)

pytania x pytania
2047 dni temu

Przeczytaj: Księżyc ma wpływ na naszą planetę, ale nie jestem przekonany do obecnej teorii. Dziwi mnie wypadowy kierunek sił grawitacyjnych w układzie 90 stopni Księżyca i Słońca, skłaniałbym się raczej do tezy wzajemnych zakłóceń tych 2 sił, co z 3 tą najważniejszą. Jeżeli już, to każdy obiekt "grawituje" w najprostszy sposób nie wchodząc w kolaborację z drugim, czyli proporcja zaboru 3 do 1 dla Księzyca, i na tej granicy powinno być odczuwalne rozciąganie wód powodujące ich częstsze falowanie, co już bardziej odpowiada 2 cyklom przypływów dziennie. Reakcja wód po przeciwnej stronie Ziemi w układzie "nów" powinna być wręcz szokująco pasywna, tam w tym momencie nie ma sił grawitacji zewnętrznej wg tej teorii. Gdyby grawitacja Księżyca była jedynym czynnikiem, to nieodłącznym zjawiskiem powinno być ciągłe występowanie par wodnych, podwyższonej wilgotności i chmur z tendencją zauważalnego wznoszenia się w miejscu najmniejszej odległości Ziemi i Księżyca. Także wartość przyspieszenia grawitacyjnego w tym obszarze powinna być mniejsza. Jaka jest zależność Słońca i Księżyca, i jaki to ma wpływ na naszą planetę? A temat światła odbijanego z Ziemi, też i w kierunku Księżyca? Czy teza rezonansu (jakiego),może tych promieni znanych TESLI, może światła nie jest bliższa prawdy? Trochę z innej beczki. Księżyc oddala się od Ziemi, zwiększa masę, tak jak i Ziemia oddala się od Słońca z tego samego powodu (większej siły odśrodkowej) jak przyjdzie czas, to sobie odleci. Pytanie tylko, co pierwsze odleci: Ziemia ze swoim satelitą, czy sam Księżyc.

5 (5)

Katyń
519 dni temu

Nieprawda jest, ze pomijano Słowian jako naukowcow, swiadczy o tym nobel dla naszej marii sklodowskiej, a kopernik był slawny na cały swiat Ola from Poland
Dodaj opinię do tego komentarza

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.169

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję