O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Znaleziono artykuły z frazą oblicze

autor:lukasz_kulak(1271 pkt)

utworzony: 1614 dni temu

liczba odwiedzin: 5144

autor:pj(6598 pkt)

utworzony: 579 dni temu

liczba odwiedzin: 750

autor:aragorn136(9104 pkt)

utworzony: 2669 dni temu

liczba odwiedzin: 4426

10 (10)

nt Barskiego
1151 dni temu

Masz rację, Pan Barski oczywiście jako specjalista w tej dziedzinie a raczej bliżej ufologi niż zjawisk duchów ale i tym też się zajmował, jest bardzo doświadczony. Sam miałem okazję z nim porozmawiać o różnych zjawiskach i ogólnie pamiętam go jeszcze jak występował z tymi problemami w audycjach w radiu HIT. Nie wiem jak jest teraz ale jeszcze kilka lat temu Pan Barski był dość ostrożny w swoich wypowiedziach i zainteresowaniach. Nie chciał nowo poznanym osobom czegoś narzucać i mówić o sprawach ufo.

Co do jednego, to faktycznie Pan Barski jest ateistą, bo sam uważa, że widział dość wiele, by w cokolwiek wierzyć. Być może tego typu stwierdzenie, że ktoś jest katolikiem dla Pana Barskiego nie znaczyło nic. Pan Barski jak i większość poważnych ufologów stara się jednak obalać pewne mity i szukać logicznych wyjaśnień, zanim przyjdzie mu stwierdzić że coś jest niezwykłe i nieziemskiego pochodzenia. Od tego trzeba wyjść wg mnie.

Nie ujmuje mu też tego, że powiedział Ci takie słowa, bo wg mnie każdy ma własną wolę i może mieć wiarę, jaka by ona nie była. To każdemu się należy. Każdy jest na swój sposób dziwny i Pan Barski nie jest tu wyjątkiem. Pozdrawiam serdecznie
Dodaj opinię do tego komentarza

5 (5)


327 dni temu

Ten osobnik niezna tego co duchowe niech sobie kupi autentyczne oblicze Jezusa całun turynski i wpatruj się w jego oczy pełne miłości medytuj obserwuj przyrodę a zrozumiesz i zobaczysz wiele
Dodaj opinię do tego komentarza

4 (10)

Bartosz Kęprowski
1902 dni temu

Uważam, że 3/10 to trochę zbyt ostra ocena. Mogę się zgodzić, że film w w dużej mierze odbiega od swoich poprzedników, jednak taka odmiana była zdecydowanie potrzebna. Nie oszukujmy się, film z piątką w tytule nie mógł być równie zaskakujący i oryginalny co jego poprzednik. Nowy "Terminator" to reboot w dużej mierze bazujący na oryginale, a ten ma już na karku ponad dwie dekady. Stąd też elementy komediowe. Gdyby twórcy zdecydowali się na poważny film, taki jak jedynka, obraz byłby nie do przejścia. Musiano by by zmienić fabułę, ponieważ ta historia, niegdyś kultowa, teraz jest kiczowata i pełna błędów. Ciekły metal, terminator o niemal ludzkiej świadomości - to pierwsze z brzegu głupoty, a jest ich znacznie więcej.

Na plus zdecydowanie historia. Jakby nie patrzeć twórcy oddali hołd Cameronowi, a ponadto potrafili zaskoczyć, bo niektórych rozwiązań fabularnych trudno się domyślić, a rzekome dziury logiczne twórcy wyjaśnią pewnie w kolejnych częściach, nie zapominajmy, że tym razem będziemy mieć do czynienia z nową trylogią! Zresztą niespójności pojawiały się również we wcześniejszych części - uroki podróży w czasie. Nie brakuje tez licznych nawiązań do poprzednich części, co czyni seans jeszcze przyjemniejszym.

Co do aktorstwa. Arnold jest genialny! Powrócił w wielkim stylu. Fakt nie traktuje swojej roli poważnie, bawi się nią ciesząc, że mógł ponownie wystąpić na ekranie. Ponadto widać, jak bardzo poprawił swoje umiejętności aktorskie od czasu pierwszego "Terminatora". Z kolie Jason Clarke zaprezentował dwa różne oblicza Connora i za to go cenię. Zresztą jako badass spisał się całkiem nieźle. Emilia była w porządku. Jej Sara Connor jest zdecydowanie inna niż Lindy Hamilton. Nie próbowała ją naśladować, była sobą, własną wersją Sary Connor i bardzo dobrze. To, czy komuś jej wizja bohaterki się spodoba, zależy jedynie od gustu kinomana. O słabym aktorstwie nie ma mowy.

Plus to także oprawa audio-wizualna. Nie oszukujmy się, ale pod tym względem film bije na głowę poprzednie odsłony. Może ze współczesnymi produkcjami trochę przegrywa przez nie zawsze rewelacyjnie CGI, ale ogółem jest zadowalająco.

Po prostu "Terminator 5" to zwykła rozrywka, film, który miał bawić i zapewnić nostalgiczną podróż do czasów, gdy starsi widzowie dopiero rozpoczynali swoje życiowe przygody. Miał przypomnieć lata osiemdziesiąte, i to twórcom udało w 100 procentach. Produkcja bawi przede wszystkich starszych widzów, do których jest zresztą skierowana. Twórcy nie mieli ambicji przebijać oryginał, chcieli po prostu dać widzom możliwość ponownego zobaczenia Arnolda w tytułowej roli. Dla mnie mocna 7.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.135

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję