O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Wywiad z Tomaszem Kudelskim. Na Majorce stworzył muzyczny klejnot! - Zespoły i Artyści

Plaża, morze, słońce. Tego na Majorce jest pod dostatkiem. Ale Tomasz Kudelski udał się na ową rajską wyspę w archipelagu Balearów nie po to, aby wypoczywać w tak pięknych okolicznościach przyrody, ale by nagrywać płytę. Szalone disco? Głośny pop? Nic z tych gatunków. „Call the Distant” to głównie instrumentalne dzieło, w którym dominują dźwięki fortepianu oraz ukulele. Intymne, spokojne, magiczne, melancholijne, refleksyjne, będące muzyczną opowieścią, m.in. o poszukiwaniu uczuć i pozytywnych wibracji w oddechu wyobcowanego świata (zgodnie z opisem samego autora). Jego pełną recenzję znajdziecie w kategorii związanej z muzyką, tymczasem zapraszamy do bliższego zapoznania się z Tomaszem Kudelskim – pomysłodawcą albumu.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Mapa
Opinie
Polecane artykuły
admin (41430 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
805
Czas czytania:
962 min.
Autor:
admin (41430 pkt)
Dodano:
416 dni temu

Data dodania:
2023-02-24 11:49:51

(Altao.pl) Jesteś od lat związany z warszawskim zespołem Love De Vice. W jakiej stylistyce powstały Wasze trzy albumy studyjne i o czym opowiadały?

 

Tomasz Kudelski: Ciężkie pytanie. Jako Love De Vice jesteśmy kojarzeni głównie ze sceną rocka progresywnego. My pewnie nigdy nie pretendowaliśmy do miana twórców muzyki tego gatunku, ale tak się jakoś złożyło, że nasze dźwięki rezonują głównie w tych kręgach.

 

Ja, przy okazji pierwszej płyty Love De Vice „Dreamland”, postrzegałem nasz zespół jako trochę hybrydę stylistyczną pomiędzy Deep Purple a Pink Floyd. Oczywiście jest to dużo bardziej skomplikowane, bo każdy z nas ma trochę inne inspiracje oraz inną wrażliwość. Z tego tygla powstają dźwięki Love De Vice. Każdy album był inny, a chyba najbardziej progresywny był album, który nigdy nie powstał i miał w zasadzie tylko swoją odsłonę koncertową w postaci DVD „Silesian Night 111111”.

 

Nasza muzyka ewoluuje tak jak my sami i nasz ostatni album „Pills” jest inny niż „Dreamland”, a znowu kolejny będzie zapewne inny niż „Pills”. Teksty w Love De Vice to domena naszego wokalisty Pawła Graneckiego. Jest świetnym autorem i jego testy zawsze są o czymś. Pisze o emocjach, obserwacjach otaczającego świata w perspektywie doświadczeń naszego pokolenia. Zawsze ma to sens.

 

Tomasz Kudelski (fot. Zuza Szamocka)

 

(Altao.pl) We wspomnianej grupie grałeś na perkusji. Kiedy pierwszy raz zasiadłeś przed tym instrumentem? Czy nauka uderzania w talerze jest trudniejszym zadaniem w porównaniu z chociażby grą na ukulele?

 

Tomasz Kudelski: Na perkusji gram pewnie ponad 30 lat. Choć nigdy nie opanowałem tego instrumentu w takim zakresie w jakim chciałbym. Wszystko zaczęło się, gdy moja mama kupiła dla mojego młodszego rodzeństwa dziecięcy zestaw bębenków i tamburinów w lato 1989 roku. Oni się tym nie zainteresowali, a ja zacząłem w to walić. Ciężko powiedzieć, jaki instrument jest łatwy, a jaki trudny. Na pewno zarówno na ukulele, jak i na perkusji proste rzeczy można nauczyć się grać szybko. Oczywiście jak chcesz wejść na wyższy poziom, to jest to już dużo bardziej skomplikowane. I jak wszystko wymaga dużo wysiłku i pracy.

 

(Altao.pl) Od jak dawna sam komponujesz utwory? Kto jest Twoją największą inspiracją w tejże materii?

 

Tomasz Kudelski: Od dawna tworzę, jednak w przypadku, gdy grasz na perkusji w zespole, to nie jest to najbardziej oczywista funkcja od strony kompozytorskiej, ponieważ instrument ten pełni raczej funkcję trochę służebną dla reszty. Komponuję na pianinie, gitarze lub ostatnio – ukulele.

 

Inspirację czerpię z muzyki, której słucham przez całe życie. Będzie to zarówno pop w postaci A-ha, różne odmiany rocka, czy muzyka ilustracyjna filmowa, kończąc na utworach z kręgu muzyki klasycznej. Jednak jakbym miał wskazać jeden zespół, który wywarł na mnie największy wpływ to będzie to zawsze Deep Purple.

 

(Altao.pl) O czym marzył młodziutki Tomasz? Czyżby o wyprawie na Majorkę, a może jego marzenia były bardziej przyziemne, związane z rodzimym podwórkiem?

 

Tomek Kudelski: Jeżeli chodzi o młodego Tomka, to chciał zostać gwiazdą rocka i prawie mu się udało, ale rzeczywistość okazała się być bardziej złożona. Choć lata płyną, ja gdzieś tam cały czas jestem związany z muzyką. Na pewno nigdy nie zakładałem, że będę nagrywał na Majorce, jeszcze 5 lat temu byłaby to dla mnie abstrakcja.

 

(Altao.pl) Porozmawiajmy o projekcie, jakim jest płyta „Call the Distant”. Skąd taki tytuł? I jak narodził się pomysł na stworzenie tego dzieła?

 

TK: Wymyślenie tytułu było chyba jednym z największych wyzwań w ramach tego projektu. Pierwotnie myślałem o „Nocturnal Sadness”, „Academy of Fear”, ale wszystkie te tytuły były trochę za mało wieloznaczne. Nie chciałem, aby tytuł narzucał z góry pewne interpretacje.

 

Tytuł „Call the Distant” pochodzi z tekstu do utworu „S.A.D”, który napisał Jacek Szabrański, producent tej płyty. W pewnym momencie, mając już zupełny mętlik w głowie odnośnie tytułu, sięgnąłem do tekstów z płyty i tak zostało. Choć nawet ten tytuł część osób łączy z płytą Mike’a Oldfielda „Songs of the Distant Earth”. Uwielbiam go, ale odnośnie tytułu nie szukałem tam inspiracji.

 

(Altao.pl) Można przeczytać, że album ten to alegoria przedstawiająca kondycję współczesnego świata. Co Ciebie szczególnie dotyka w tej obecnej, otaczającej nas rzeczywistości?

 

TK: Świat trochę rozpada się na naszych oczach. Covid, wojna, zmiany klimatyczne, sztuczna inteligencja, upadek religii i autorytetów. Wszystko wywołuje to emocjonalne rozedrganie i brak poczucia sensu. W pewnym momencie dostrzegasz też, że nie jesteś nieśmiertelny. Nie ma też prostych recept, choć zawsze znajdą się osoby, dla których czarno biały obraz świata jest łatwiejszy do akceptacji. Dla mnie istotna jest jednak jego szarość i wieloznaczność. Ta płyta nie zawsze odzwierciedla moje własne doświadczenia, ale na pewno opisuje problemy i spojrzenie charakterystyczne dla mojego pokolenia. Ale nie czuję się kaznodzieją, a to jest muzyka, a nie wykład, jak radzić sobie w życiu.

 

(Altao.pl) „Call the Distant” to nie tylko Twój autorski klejnot. Nie narodziłby się przecież, gdyby nie Jacek Szabrański. To nie pierwszy raz, kiedy współpracowałeś z tym producentem muzycznym, aranżerem i songwriterem. Jakim jest muzycznym partnerem? Dlaczego właśnie on nim został?

 

TK: Jacka znam od zawsze. Jednak pracowaliśmy razem po raz pierwszy przy okazji płyty „Pills” Love De Vice, której Jacek był producentem. Był zatem dla mnie naturalnym partnerem do współpracy podczas pracy nad moją płytą. I jego wkład w jej powstanie płyty był olbrzymi. Dla mnie to nasz wspólny projekt, jednak Jacek uważa go za solowy album, ponieważ ja jestem autorem muzyki. Jednak często granica ta jest płynna. Jacek wywodzi się z trochę innej tradycji muzycznej niż ja i miał trochę inne spojrzenie. Jednak to, co nas łączyło, to chyba duża muzyczna wrażliwość i intymność przekazu. Ja mam skłonność do zbytniego komplikowania i aranżacyjnego przepychu. Dewizą Jacka jest zaś less is more. Trochę przeciągaliśmy linę, ale zbudowaliśmy dzięki temu fajny kompromis.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Wywiad z Tomaszem Kudelskim. Na Majorce stworzył muzyczny klejnot!

Loading map ....

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora admin

Dokąd zmierza EleeS? Do lasu! Do świata cudów i przemyśleń... - Zespoły i Artyści

W singlu pt. „Idę do lasu” zabiera słuchaczy na przechadzkę na łono natury. Dosłownie i w przenośni promuje powrót do korzeni. Zaprasza do zdystansowania się od rzeczywistości. Zachęca do zwolnienia tempa i zatracenia się na łonie natury, do radosnego zagubienia się wśród konarów drzew. Zaplątana w gąszczu leśnych pajęczyn i metafor EleeS, pokazuje, że z dala od zgiełku miasta można poczuć się jak poza czasem, w odrealnieniu, w cudownej próżni, w której wreszcie jest czas na przemyślenia i podróż w głąb siebie.

"Na Chwilę", czyli wiosenna nowość od Michała Sieńkowskiego! - Zespoły i Artyści

Na ten utwór słuchacze Michała Sieńkowskiego musieli długo czekać. Po kilkumiesięcznej przerwie wydawniczej wokalista i aktor wraca z premierowym singlem zatytułowanym „Na Chwilę”. Od teraz fani artysty będą mieć więcej okazji do poznawania jego nowych piosenek! W tym roku Michał planuje dzielić się nimi zdecydowanie częściej niż dotychczas.

Projekt "Musical Hearts". Licealistki z Włocławka zachęcają do wspólnej pasji! - Organizacje

To jest godne pochwały. Kilka kreatywnych uczennic I LO im. Ziemi Kujawskiej we Włocławku wzięło udział w tegorocznej edycji olimpiady pn. „Zwolnieni z Teorii” i postanowiło stworzyć coś, co, zmieni ich życie oraz wolny czas rówieśników. Jako że każda od najmłodszych lat miała do czynienia z muzyką, a miłość do niej trwa aż do dziś, objawiając się śpiewem, grą na instrumentach oraz słuchaniem różnych piosenek, razem stworzyły projekt społeczny – „Musical Hearts”. Co jest głównym celem owej inicjatywy? Jakie działania już podjęły operatywne nastolatki?

XANSANA z... wężem! W teledysku do nowej piosenki "ME AMO"! - Muzyczne Style

Popularna na TikToku i YouTubie wokalistka XANSANA wydała właśnie nowy singiel w rytmach latino. W premierowej piosence zatytułowanej „ME AMO” śpiewa o tym, by kochać siebie i w pełni akceptować, niezależnie od tego, jakim się jest. Nic zaskakującego? A co powiecie na fakt, że do tego najnowszego utworu artystka przygotowała odważny teledysk, w którym spotyka się z wężem i własnym odbiciem w zwierciadle. Sam na sam z gadem - to brzmi niezwykle!

Arkadiusz Olszewski weźmie Was w "Jasyr"! - Artykuły o filmach

„Jedyny taki film animowany o wielkiej historii z ułańską fantazja, namalowany w całości przez jednego człowieka”. Wystarczyły te promocyjne słowa, abyśmy poświęcili poniższy artykuł „Jasyrowi”. Stworzony przez Arkadiusza Olszewskiego, samouka i pasjonata historii, zmontowany obraz już wkrótce ujrzy światło dzienne. Zwiastun i konkretne fragmenty dowodzą, że jest na co czekać, mimo że nie mamy do czynienia z dynamiczną, widowiskową animacją na miarę netflixowego „Wiedźmina: Zmory Wilka”.

Polecamy podobne artykuły

Grali przed Pearl Jam. Teraz mają nowe piosenki! - Zespoły i Artyści

Mówią na nich GUTIEREZ, mimo że pochodzą z Mysłowic (hiszpańskie rytmy to nie ich styl). Po długim czasie schowali dyktafony do kieszeni i przepisali „na czysto” nowe teksty. Nagrali zatem bardzo ważną, osobistą i emocjonalną w wyrazie EPkę pt. „Mapa końca świata”. A pierwszym singlem jest tutaj „Olbrzym”, do którego powstał jednocześnie videoclip.

"Call The Distant" – Usłysz to, co ukryte w srebrnej kuli Kudelskiego - Recenzje płyt

Jakiś samotny mężczyzna idzie w kierunku skał. Ubrany na szaro. Lekko przygarbiony. Wydaje się, że ma dość życia i ludzi. Jednak po chwili siada i wyjmuje z kieszeni dziwną kulę. Człowiek ten sięga po coś jeszcze. Po „kociołek”, instrument muzyczny zwany tablą. Gdy zaczyna grać, mała srebrna kula mieni się błękitem. Wkrótce zewsząd dołączają też inne dźwięki. Melancholijne, czasem energiczne, ale w przeważającej mierze skupione na tym, aby wywołać w słuchaczu refleksję. Tak właśnie, z pomocą utalentowanych muzyków, artysta Tomasz Kudelski zaprasza do swojego świata. Czy przyjmiesz to zaproszenie?

KUDELSKI z drugim, nastrojowym singlem z nadchodzącego albumu "Call the Distant" - Muzyczne Style

Po premierze przyjętego z dużym zainteresowaniem pierwszego singla „The Night”, czas na kolejną odsłonę nadchodzącego albumu „Call the Distant”. Drugim zwiastunem jest wydany 16 grudnia utwór „S.A.D”, jakże długi, nastrojowy, pełen melancholii, delikatnie mistyczny… Wystarczy posłuchać, jak hipnotycznym, głębokim głosem Jacek Szabrański (jeden z pomysłodawców projektu KUDELSKI) nuci: „Open your heart, Open your time, Open your life, Open your mind”.

"Nobody Wins" – intymnie i emocjonalnie, czyli Bond lubi to! - Muzyczne Style

Wydaje się, że o zburzeniu murów, krzywdzie i miejscu, w którym nikt nie wygrywa można śpiewać tylko w rockowym stylu, wręcz krzyczeć do mikrofonu. Tymczasem w singlu „Nobody Wins”, którego teledysk ukazał się 16 stycznia 2022 roku, owe słowa brzmią bardzo delikatnie, ale jednocześnie zawierają sporo emocji. Nuci je Sheela Gathright, przechadzając się po plaży na Majorce. Robi to do muzyki skomponowanej przez KUDELSKIEGO. Czuć, że to najpiękniejszy utwór z jego nadchodzącej płyty „Call the Distant”. James Bond popijałby martini, wsłuchując się w cały tekst. Ciekawi jesteście, dlaczego?

Teraz czytane artykuły

Wywiad z Tomaszem Kudelskim. Na Majorce stworzył muzyczny klejnot! - Zespoły i Artyści

Plaża, morze, słońce. Tego na Majorce jest pod dostatkiem. Ale Tomasz Kudelski udał się na ową rajską wyspę w archipelagu Balearów nie po to, aby wypoczywać w tak pięknych okolicznościach przyrody, ale by nagrywać płytę. Szalone disco? Głośny pop? Nic z tych gatunków. „Call the Distant” to głównie instrumentalne dzieło, w którym dominują dźwięki fortepianu oraz ukulele. Intymne, spokojne, magiczne, melancholijne, refleksyjne, będące muzyczną opowieścią, m.in. o poszukiwaniu uczuć i pozytywnych wibracji w oddechu wyobcowanego świata (zgodnie z opisem samego autora). Jego pełną recenzję znajdziecie w kategorii związanej z muzyką, tymczasem zapraszamy do bliższego zapoznania się z Tomaszem Kudelskim – pomysłodawcą albumu.

 -

"Peaky Blinders: Sezon 5" – Tommy Shelby: żywioł silniejszy niż faszyzm - Seriale

Według zapewnień Stevena Knighta, twórcy serialu pt. „Peaky Blinders”, opowieści o pewnej – faktycznie żyjącej i działającej w latach 20. XX wieku, rodzinie z Birmingham; jego piąty, mający niedawno premierę, sezon ma być tym najlepszym. I czy tak jest? Nie. Ale jako kibic gangsterskiej drużyny Thomasa Shelby’ego, jestem na tyle usatysfakcjonowany tym, co dostałem, że postawię go na równi z pierwszym, drugim i czwartym.

 -

Odwiedzin: 3921

Autor: pjKultura

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich 2015 - Kultura

O tym wydarzeniu już Wam niegdyś opowiadaliśmy. Przypomnijmy, że święto przypada na 23 kwietnia i jest obchodzone w większości państw. Zostało ustanowione w latach 90. XX wieku przez UNESCO, aby promować czytelnictwo i chronić własność intelektualną. Zajrzeliśmy do kalendarza kilku polskich miast, aby zorientować się, jak będzie tam wyglądał Światowy Dzień Książki.

 -

Odwiedzin: 1441

Autor: pjTechnologie

Komentarze: 4

Misje Apollo w Full HD dla niedowiarków! - Technologie

Ziemia jest płaska, a lądowania na Księżycu nigdy nie było! Każda misja Apollo to przecież odpowiednio zmontowana w studiu filmowym mistyfikacja. Tak dziś powie wielu sceptyków. Po czym stwierdzą jeszcze z pełnym przekonaniem, że materiały archiwalne są tak stare i tak kiepskiej jakości, że nie mogą posłużyć za dowód. Na przeciw tym ludziom i ich poglądom wychodzi pewien youtuber, który owe filmy „odświeżył”.

 -

Odwiedzin: 15652

Autor: aragorn136Ciekawe miejsca

Komentarze: 3

Mini Zoo w Goreniu Dużym na Kujawach – bliski kontakt ze zwierzakami! - Ciekawe miejsca

Na Kujawach w okolicach Włocławka, a dokładniej w miejscowości Goreń Duży w gminie Baruchowo od ponad 10 lat dzieci z całego regionu i dalszych części kraju przyciąga Zielona Szkoła. To świetne miejsce pełniące zarówno funkcję turystyczną, jak i edukacyjną. Jedną z podstawowych atrakcji jest znajdujące się tam Mini Zoo.

Nowości

Dokąd zmierza EleeS? Do lasu! Do świata cudów i przemyśleń... - Zespoły i Artyści

W singlu pt. „Idę do lasu” zabiera słuchaczy na przechadzkę na łono natury. Dosłownie i w przenośni promuje powrót do korzeni. Zaprasza do zdystansowania się od rzeczywistości. Zachęca do zwolnienia tempa i zatracenia się na łonie natury, do radosnego zagubienia się wśród konarów drzew. Zaplątana w gąszczu leśnych pajęczyn i metafor EleeS, pokazuje, że z dala od zgiełku miasta można poczuć się jak poza czasem, w odrealnieniu, w cudownej próżni, w której wreszcie jest czas na przemyślenia i podróż w głąb siebie.

Ukradłaś "Dziennik Śmierci", witaj w moim koszmarze! - Recenzje książek

Z polecenia koleżanki przeczytałem thriller autorstwa Chrisa Cartera (nie tego od „X Files”). Zachwalała, że ów pisarz ma pióro na tyle sprawne i klimat potrafi wykreować taki, że ciary na plecach murowane. Faktycznie – „Dziennik Śmierci” nie tylko samym tytułem budzi ciekawość i strach. To książka, którą wertuje się szybko, a w głowie zostaje masa szczegółów. Czy jednak jest to dzieło tej klasy, co „Milczenie owiec” Thomasa Harrisa?

 -

Odwiedzin: 189

Autor: eliartKultura

BEASTAR – Twoja droga do gwiazd! - Kultura

Z przyjemnością ogłaszamy wyjątkowe wydarzenie muzyczne, skierowane do artystów pragnących spróbować swoich sił w show biznesie. Konkurs BEASTAR 2024 to nie tylko platforma dla wokalistek i wokalistów, ale także szansa na zdobycie nieocenionego wsparcia w rozwoju swojej kariery. Zgłoś swój udział i wydaj singla wraz z teledyskiem!

KOBIETY NIE PŁACZĄ - Prywatne - Mój Blog

„Kobieto, puchu marny. Ty wietrzna istoto!” – powiedział kiedyś A. Mickiewicz. Biedni mężczyźni nauczyli się tego na pamięć, a kobiety… no cóż. Muszę stwierdzić, że kiedyś pewnie takie byłyśmy. Nie wymagałyśmy opieki, ale nadzoru, żeby nie wstać za szybko, albo zbytnio nie narobić się podczas haftowania. Teraz to haftowanie wygląda nieco inaczej, co?

"Na Chwilę", czyli wiosenna nowość od Michała Sieńkowskiego! - Zespoły i Artyści

Na ten utwór słuchacze Michała Sieńkowskiego musieli długo czekać. Po kilkumiesięcznej przerwie wydawniczej wokalista i aktor wraca z premierowym singlem zatytułowanym „Na Chwilę”. Od teraz fani artysty będą mieć więcej okazji do poznawania jego nowych piosenek! W tym roku Michał planuje dzielić się nimi zdecydowanie częściej niż dotychczas.

Projekt "Musical Hearts". Licealistki z Włocławka zachęcają do wspólnej pasji! - Organizacje

To jest godne pochwały. Kilka kreatywnych uczennic I LO im. Ziemi Kujawskiej we Włocławku wzięło udział w tegorocznej edycji olimpiady pn. „Zwolnieni z Teorii” i postanowiło stworzyć coś, co, zmieni ich życie oraz wolny czas rówieśników. Jako że każda od najmłodszych lat miała do czynienia z muzyką, a miłość do niej trwa aż do dziś, objawiając się śpiewem, grą na instrumentach oraz słuchaniem różnych piosenek, razem stworzyły projekt społeczny – „Musical Hearts”. Co jest głównym celem owej inicjatywy? Jakie działania już podjęły operatywne nastolatki?

Artykuły z tej samej kategorii

"Na mały palec": najnowszy singiel IGI robi furorę w sieci - Zespoły i Artyści

Poznajcie najnowszą muzyczną propozycję od IGI. "Na mały palec" to poetycka opowieść o niedokończonych historiach, które trwają w naszych sercach!

 -

Odwiedzin: 27638

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 6

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

 -

Odwiedzin: 1958

Autor: adminZespoły i Artyści

Komentarze: 1

Black Roses – w ich żyłach płynie rock! - Zespoły i Artyści

O.N.A, Lady Pank, Lombard – znacie te kapele? Pewnie, że tak! Od wielu lat każda rozgłośnia radiowa puszcza kultowe i lubiane utwory z bogatego repertuaru dawnych tuzów polskiego rocka. Co więcej, inspirują się nimi zespoły dopiero rozpoczynające swoją drogą ku sławie, Robi to również band o jakże sugestywnej nazwie, czyli Black Roses. Usłyszcie ich głos, bo warto! Tym bardziej że poza coverami, zaprezentowali już swój ciekawy materiał w formie dema. A gdyby jeszcze dodać do tego fakt, że filarem Czarnych Róż jest utalentowane muzycznie rodzeństwo – charyzmatyczna Dorota i jej brat Jacek, to już całkiem można zostać ukłutym „rockowym” kolcem!

"Bateria" – "energetyczna przepychanka z emocjonalnym wampirem" Natalii Zalewskiej! - Zespoły i Artyści

Poznajcie Natalię Zalewską. To pochodząca z Sierpca 26-letnia wokalistka, której życie codzienne wypełnia muzyka i śpiew. Jest właścicielką akademii musicalowej oraz pełni funkcję artist managerki w wytwórni muzycznej. Z wykształcenia jest… elektroradiologiem. Dzisiaj, we wtorek, 7 lutego 2023 roku, publikuje swój pierwszy, autorski utwór pt. „Bateria”.

 -

Odwiedzin: 49188

Autor: pjZespoły i Artyści

Komentarze: 9

Yo-Landi Visser – słodka żyleta - Zespoły i Artyści

Z okazji premiery filmu „Chappie” nie mogło zabraknąć artykułu o występującej tam Yo-Landi Visser – południowoafrykańskiej raperce wchodzącej w skład zespołu Die Antwoord. Z wyglądu i głosu przypomina niewinną, infantylną nastolatkę. Jednak uwaga, to tylko pozory. Po płaszczykiem słodkości kryje się prawdziwa sceniczna żyleta.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.597

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję