O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jakiś czas temu publikujący na Altao.pl swoje artykuły Łukasz Kulak udał się do Warszawy, aby porozmawiać ze znanym badaczem dawnych cywilizacji, II wojny światowej (Trzeciej Rzeszy) i ufologiem – Igorem Witkowskim. Wywiad dotyczył między innymi książki pt. „Oś świata” i ruin Puma Punku. To tylko jego część. Cały będzie dostępny w lipcowym wydaniu miesięcznika „Czwarty Wymiar”.

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
lukasz_kulak (1018 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
4 641
Czas czytania:
6 468 min.
Autor:
lukasz_kulak (1018 pkt)
Dodano:
1402 dni temu

Data dodania:
2015-06-18 12:16:36

(łk) Panie Igorze, proszę na początku powiedzieć, o czym jest książka „Oś świata”?

  Igor Witkowski (fot. Łukasz Kulak)

(iw) „Oś świata” poświęcona jest najstarszej według mnie cywilizacji, jaka istniała na Ziemi. Wszystko zaczęło się od moich badań nad kulturą i tajemnicami  Wyspy Wielkanocnej. W trakcie przeprowadzania poszukiwań nawiązałem kontakt z profesorem z Uniwersytetu Szczecińskiego – Benonen Zbigniewem Szałkiem, który również tym tematem się zajmował. Na światło dzienne wyszedł ciekawy fakt. Otóż pismo istniejące na Wyspie jest lustrzanym odbiciem pisma, które odkryto w centrum cywilizacji Doliny Indusu, w mieście Mohenjo Daro. W związku z tym okazało się, że właściwie Wyspa Wielkanocna była pewną kontynuacją cywilizacji  Doliny Indusu sprzed 4-5 tysięcy lat. Identyczność pisma jest dowodem niewątpliwym, a jednak rzuca on zupełnie nowe światło na prehistorię ludzkości i na najstarsze cywilizacje. Świadczy to o podejmowaniu działań o charakterze globalnym. Tym bardziej że – i tutaj mamy najciekawszy fakt – Wyspa Wielkanocna znajduje się dokładnie po przeciwnej stronie globu w stosunku do miasta Mohenjo Daro. Ponadto, profesor Zbigniew Szałek odkrył, że inne ruiny na Pacyfiku, nazwane Nan Madol, są pozostałością tej samej kultury, a co więcej, znajdują się dokładnie w połowie drogi pomiędzy Wyspą Wielkanocną, a Mohenjo Daro. Język, którego zapisem jest pismo z Wyspy i Doliny Indusu, tłumaczy nazwę Nan Madol jako „połowa drogi”. Mieliśmy więc już bardzo ciekawą zagadkę, ale to był tylko punkt wyjścia. Dlatego, że ten sam trop prowadzi dalej w kierunku Ameryki Południowej, w Andy, gdzie znajdują się ruiny Puma Punku w Boliwii. Znajduje się tam coś unikalnego w skali całej planety. Mianowicie tamtejsze ruiny są tak dziwne, że nie da się ich porównać do niczego innego, co znamy. Przede wszystkim mamy tam bloki skalne, które współcześni specjaliści do spraw obróbki kamienia nie byliby w stanie powtórzyć. Są tam bardzo precyzyjnie obronione bloki skalne sięgające precyzji 0,1 mm, ale też w tak dziwny sposób, że do wnętrza bloków wchodzą różne dokładnie wykonane żłobienia. Co więcej, okazało się, że wymiary zawarte w tych blokach zawierają pewne zależności matematyczne i to jest już punkt wyjścia do sięgnięcia do korzeni ludzkich cywilizacji.

 

(łk) Dlaczego książka zatytułowana została „Oś świata”?

 

(iw) Tytuł książki pochodzi od tego, że gdybyśmy dwa miejsca na Ziemi – Mohenjo Daro i Wyspę Wielkanocną – połączyli linią, to ze względu na to, że są one dokładnie po przeciwnych stronach globu, otrzymamy coś w rodzaju osi świata. Tak nazwał to prof. Szałek i stąd wzięła się koncepcja tytułu.

 

(łk) W marcu 2015 roku ukazała się rozszerzona wersja „Osi świata”. Jakie nowe informacje znalazły się w publikacji?

 

(iw) Znalazło się wiele różnych szczegółów, do których w międzyczasie doszedłem. Dotyczą one m.in. pisma, które stosowano w Ameryce Południowej w czasach przedinkaskich. Okazuje się, że stosowano tam różne rodzaje pisma i są na to dowody jednoznaczne. Zauważyłem też pewien niezwykły fenomen dotyczący bloków skalnych z Puma Punku. W 2002 roku, kiedy badałem tamtejsze ruiny, podniosłem z ziemi dwa kawałki tamtejszych bloków, które zdradzały ślady obróbki. Muszę tu zaznaczyć, że to nie jest tak, że ja odłamałem, te kawałki bloków z Puma Punku. Całe ruiny nie są pozostałością jakiejś określonej budowli, tylko są to bloki skalne zmieszane z ziemią, tworzące górę bloków skalnych i ziemi. To wygląda, jakby Puma Punku nawiedził jakiś kataklizm, który spowodował wywrócenie do góry nogami tamtejszych sztucznych struktur. W związku z tym, bloki stojące tam dzisiaj zostały wykopane z ziemi luzem i z tego samego powodu jest tam dużo kawałków różnych bloków. Pozwoliłem sobie na zabranie dwóch takich odłamków wielkości pudełka zapałek każdy i zamierzałem je przebadać w Polsce. Wiedziałem, że to miejsce nie było nigdy dokładnie badane przez archeologów. Mimo trwających tam wykopalisk nigdy nie przeprowadzono żadnych datowań radiowęglowych tych ruin, dlatego że nie znaleziono szczątków materii organicznej, którą można by bezpośrednio powiązać z blokami skalnymi. Poza tym, jeżeli to wszystko jest ze sobą zmieszane z ziemią, to dla archeologa nie ma też kontekstu archeologicznego, w tym sensie, że nie można zidentyfikować określonej warstwy ziemi z ruinami. Te dwa kawałki bloków przekazałem człowiekowi, który dysponował laboratorium fizyki plazmy i miał kontakt z Uniwersytetem Wrocławskim. Stwierdził on, że spróbuje przebadać te dwa kawałki pod kątem obróbki. Tego nie udało się wyjaśnić, aczkolwiek po wielu latach ten naukowiec ponownie się do mnie zgłosił i zadał mi pytanie, czy ja zdaje sobie sprawę, jakie własności magnetyczne mają te bloki? Czy próbowałem np. umieścić je w pobliżu magnesu? Byłem zaskoczony takim pytaniem. Okazało się, że te bloki zachowują się w sposób niewytłumaczalny, tzn. jeden z nich wykazuje bardzo silny magnetyzm, na tyle silny, że można go porównać do zwyczajnego magnesu. Magnetyzm jest tak silny, że jest w stanie obrócić o 180 stopni igłę kompasu. To jeszcze można by wyjaśnić składem tego bloku z różnych rud żelaza itd., jednak pojawiła się kwestia, której już wyjaśnić nie można. Mianowicie ten kawałek bloku nie daje się namagnesować ani rozmagnesować. Na magnetyzm tego bloku nie można było wpłynąć w żaden sposób, nawet bardzo silnym polem magnetycznym. W związku z tym ja te kawałki odzyskałem z powrotem i zamierzałem przekazać geologom, specjalizującym się w magnetyzmie. Niestety od dwóch lat naukowcy nie są w stanie tych bloków zbadać i wyjaśnić zagadki. W związku z tym czekam na zwrot tych kawałków kamieni, ale już bez nadziei wyjaśniania tajemnicy. O dziwnych zjawiskach magnetycznych pisał już Däniken. Napisał on, że będąc w Puma Punku w 1968 roku, jeden z jego współpracowników zbliżył się z kompasem do bloku, który miał wydrążony ciąg otworów i w tym miejscu igła kompasu odchyla się o 5 stopni, przy następnym otworze igła przesunęła się o 10 stopni, przy następnym o 20 stopni itd. Więc to są wszystko rzeczy, które pozostają niewyjaśnione i dowodzą, że Puma Punku są ruinami z innego świata, to znaczy niedające się porównać do niczego innego na Ziemi. Są też dowodem istnienia w zamierzchłych czasach wysoko rozwiniętej cywilizacji technicznej. Trudno stwierdzić, czy była to kultura ziemska, czy pozaziemska, ale w każdym razie technologia stosowana tam jest niepojęta dla uczonych.

 

Galeria zdjęć - Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim

Temat / Nick:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora lukasz_kulak

autor:lukasz_kulak(1018 pkt)

utworzony: 1165 dni temu

liczba odwiedzin: 4880

autor:lukasz_kulak(1018 pkt)

utworzony: 90 dni temu

liczba odwiedzin: 309

autor:lukasz_kulak(1018 pkt)

utworzony: 1628 dni temu

liczba odwiedzin: 4567

Teraz czytane artykuły

Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jakiś czas temu publikujący na Altao.pl swoje artykuły Łukasz Kulak udał się do Warszawy, aby porozmawiać ze znanym badaczem dawnych cywilizacji, II wojny światowej (Trzeciej Rzeszy) i ufologiem – Igorem Witkowskim. Wywiad dotyczył między innymi książki pt. „Oś świata” i ruin Puma Punku. To tylko jego część. Cały będzie dostępny w lipcowym wydaniu miesięcznika „Czwarty Wymiar”.

"Agony" – Trochę piekło, ale przestało. - Recenzje gier

Ze „średniakami” rynku gier wideo sprawa zawsze jest skomplikowana. Nie mogą one zostać wydane w tempie „ekspresowym”, bo charakteryzują się na ogół dużo większą złożonością niż te mniejsze produkty indie. Jednocześnie nie stoją za nimi wagony pieniędzy, które pozwalają na kilkuletni nawet developing gry (plus: kampanie reklamowe, prezentacje na Expo, etc.) - jak w przypadku produktów AAA. Innymi słowy: im dłużej taki „średniak” jest przygotowywany, tym większe prawdopodobieństwo, że będzie nieudany. Ironiczna kwestia jest taka, że państwu z polskiego MadMind Studio udało się, na pewnym metapoziomie, zwizualizować przysłowie: „dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane”.

"Dracula. Historia Nieznana" – Vlad "Palownik". Dracula bez kłów - Recenzje filmów

Producenci filmowi nie potrafią bądź też nie chcą uczyć się na własnych błędach. Za przykład mogą posłużyć tuziny nieudanych sequeli, rebootów czy remake’ów popularnych serii. Zamiast wyciągnąć wnioski z wcześniejszych niepowodzeń, dalej zażarcie brną w obranym przez siebie kierunku, wypuszczając na rynek kolejne obrazy, które już w momencie wejścia do kin, okazują się ogromną finansową klapą. Z podobną praktyką mamy do czynienia w przypadku „Draculi. Historii nieznanej”.

Odwiedzin: 2083

Autor: pjLudzie kina

Wojciech Smarzowski – człowiek, który smaży smaczne (ostre) filmowe potrawy - Ludzie kina

Łysawy pan z bródką jest nadzieją polskiego kina. Każda wychodząca spod jego ręki produkcja to dowód, że kina w naszym kraju nie są opanowane wyłącznie przez banalne komedie romantyczne. Jego filmy zmuszają do refleksji i długich, czasem kontrowersyjnych dyskusji.

Odwiedzin: 2675

Autor: pjPrzepisy

Swojski chlebek - Przepisy

Nie kupuj chleba w sklepie. Sam go upiecz lepiej. Będzie smaczny, wyrośnięty, a ty szczerze uśmiechnięty. Zjesz go i ze smalcem i z pasztetem. Nawet z mielonym kotletem.

Odwiedzin: 835

Autor: pjKultura

Festiwal Filmowy w Gdyni 2016 – laureaci - Kultura

Zakończył się już 41. Festiwal Filmowy w Gdyni. 24 września w sobotę (czwartego dnia) przyznano wszystkie najważniejsze nagrody. Główna batalia miała rozegrać się pomiędzy „Wołyniem” a „Ostatnią rodziną”. Obydwa tytuły zachwyciły krytyków, dziennikarzy i widzów uczestniczących w tej edycji festiwalu. Ostatecznie zwyciężył ten drugi film. Zaskoczeniem natomiast były aż cztery statuetki dla „Zjednoczonych stanów miłości”, szczególnie za reżyserię dla Tomasza Wasilewskiego.

"Player One" – Take my hand, let’s play a game! - Recenzje filmów

Na nowy film Stevena Spielberga czekałem całe miesiące. Jeszcze zanim zadebiutował w sieci pierwszy zwiastun, byłem mocno podekscytowany pojawiającymi się informacjami na temat powstającego wówczas projektu. Zresztą któż z Was nie chciałby zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości zbudowanej na podstawie znanej z 40 ostatnich lat popkultury?

Odwiedzin: 2624

Autor: pjKultura

Dni Włocławka 2013 - Kultura

Wielkimi krokami zbliżają się Dni Włocławka. Już 15 i 16 czerwca wszyscy mieszkańcy oraz przyjezdni będą mogli wziąć udział w zaplanowanych przez organizatorów imprezach, koncertach i konkursach. Największymi gwiazdami będą w tym roku Monika Brodka oraz zespól Bracia.

"Dwaj bracia" – Miłość w krainie zła - Recenzje książek

Tytułowi bohaterowie powieści Bena Eltona stwierdzają w pewnym momencie, że „jeśli zastraszanie stanie się dyscypliną olimpijską, to Niemcy zdobędą w Tokio w 1940 roku złoty medal”. Te słowa nie powinny dziwić. Większość wydarzeń w książce pt. „Dwaj bracia” rozgrywa się bowiem w brutalnych latach 20. i 30. XX wieku, a więc podczas powstania partii NSDAP, a następnie rządów hitlerowców. Jednak nie jest to żadna historyczna rozprawa ani mroczny thriller. Dzieło Eltona to gatunkowy romans, który jednych wzruszy, innych nie do końca zauroczy, ale najważniejsze, że napisany jest przystępnym stylem.

Mądrość starożytnych - Człowiek

Zwykle o starożytnych mówi się w kategoriach „prymitywni mieszkańcy Ziemi” lub co gorsza „dzikusy”. Jest to podejście człowieka zachodu, który myśli, że społeczeństwo, w którym żyje jest lepsze, bardziej nowoczesne. Jednakże przyglądając się bliżej sprawie, sytuacja rysuje się wręcz zupełnie niespodziewanie.

Zbigniew Wodecki – żegnamy Cię Mistrzu! - Zespoły i Artyści

22 maja 2017 – ta data to cios dla polskiego świata muzyki. W tym dniu w wyniku wcześniej doznanego udaru mózgu zmarł bowiem w szpitalu w Warszawie lubiany artysta przez duże A, czyli Zbigniew Wodecki. Informacja ta pojawiła się najpierw na jego oficjalniej stronie. Miał 67 lat. Wszystkim będzie nam go bardzo brakowało.

"Cicha noc" – "Rodzinną" wigilię czas zacząć! - Recenzje filmów

Tegoroczny zwycięzca Festiwalu Filmowego w Gdyni, obraz pt. „Cicha noc”, 24 listopada trafił na ekrany kin w całej Polsce. Ja po skończonym seansie jestem pewny – Złote Lwy zostały mu przyznane jak najbardziej słusznie, gdyż to jeden z najlepszych rodzimych filmów, jeśli nie ostatnich lat, to na pewno ostatnich miesięcy.

"Karbala" – Polak też potrafi! - Recenzje filmów

Gdyby pokazać opartą na faktach „Karbalę” Krzysztofa Łukaszewicza amerykańskim widzom, to zapewne byliby dalecy od pochwał. Co więcej, część z nich film ten potraktowałaby jako produkt klasy B, który powinien być wydany bezpośrednio na rynek DVD. Ale u nas jest inaczej i mimo wad, raczej nie ma powodu do wstydu. To solidnie nakręcone męskie kino.

"Lament" – Ciało demona - Recenzje filmów

Hong-jin Na po sześcioletniej przerwie zatęsknił za starymi, dobrymi światłami reflektorów, najwyraźniej z wzajemnością, gdyż tym razem rozbłysły one naprawdę wyjątkowo jasno dla południowokoreańskiego twórcy. „Lament” – długo wyczekiwane dzieło reżysera „W pogoni” i „Morza Żółtego” – stał się przedmiotem zachwytu wielu krytyków oraz wyśmienitą pożywką dla miłośników wschodnioazjatyckiego kina z całego globu. Oczywiście dobra sława nie zawsze jest gwarancją jakości, jednak w tym przypadku skala sukcesu filmu nie jest w żadnym stopniu przesadzona, a Na rzeczywiście w pełni zasłużył sobie na gromkie aplauzy.

Przemiana przy pełni Księżyca - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jest ranek. Środek lasu. Młody mężczyzna siedzi pod drzewem z opuszczoną głową. Nie ma na sobie ubrania. Jego ciało pokrywa zaschnięta krew. Obok leżą kości sarny. Nie wie, co się stało. Nie pamięta, że o północy, przy pełni księżyca, zamienił się w wilka.

Loreena McKennitt – Dama z harfą i jej baśniowy świat - Zespoły i Artyści

Muzyka celtycka pobudza zmysły. Dzięki niej możemy podróżować do odległych krain i zapominać o problemach dnia codziennego. Magia, wyobraźnia i przygoda połączą się w jedną całość, kiedy niezwykła melodia zostanie oprawiona w piękne słowa. Do pełni szczęścia potrzebny jest jeszcze niebiański głos. Jest pewna artystka, która potrafi nim zaczarować.

Scenariusz filmowy: Tajemnica starej puszczy, część druga - Autorzy/pisarze

Tajemnica starej puszczy scenariusz: Przemysław Jankowski, Część druga.

"Saga Pieśni Lodu i Ognia" mrozi i ogrzewa nasze serca - Recenzje książek

Winter is coming - znamienny i przyprawiający o dreszcze zwrot zna już miliony fanów na całym świecie. Fenomen sagi G.R.R Martina i zrealizowanego na jej podstawie serialu dorównuje "Władcy Pierścieni". Co takiego mają w sobie te książki, że zostały okrzyknięte jednymi z najlepszych powieści fantasy w historii literatury?

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 2215 dni temu

liczba odwiedzin: 21139

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 177

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 63

autor:Zosia(1 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 279

autor:admin(5227 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 107

autor:pj(3038 pkt)

utworzony: 2081 dni temu

liczba odwiedzin: 338966

autor:PaM(605 pkt)

utworzony: 2493 dni temu

liczba odwiedzin: 17597

autor:aragorn136(4718 pkt)

utworzony: 2468 dni temu

liczba odwiedzin: 17776

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.451

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję