O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jakiś czas temu publikujący na Altao.pl swoje artykuły Łukasz Kulak udał się do Warszawy, aby porozmawiać ze znanym badaczem dawnych cywilizacji, II wojny światowej (Trzeciej Rzeszy) i ufologiem – Igorem Witkowskim. Wywiad dotyczył między innymi książki pt. „Oś świata” i ruin Puma Punku. To tylko jego część. Cały będzie dostępny w lipcowym wydaniu miesięcznika „Czwarty Wymiar”.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
lukasz_kulak (2046 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
9 223
Czas czytania:
12 433 min.
Autor:
lukasz_kulak (2046 pkt)
Dodano:
2792 dni temu

Data dodania:
2015-06-18 12:16:36

(łk) Panie Igorze, proszę na początku powiedzieć, o czym jest książka „Oś świata”?

  Igor Witkowski (fot. Łukasz Kulak)

(iw) „Oś świata” poświęcona jest najstarszej według mnie cywilizacji, jaka istniała na Ziemi. Wszystko zaczęło się od moich badań nad kulturą i tajemnicami  Wyspy Wielkanocnej. W trakcie przeprowadzania poszukiwań nawiązałem kontakt z profesorem z Uniwersytetu Szczecińskiego – Benonen Zbigniewem Szałkiem, który również tym tematem się zajmował. Na światło dzienne wyszedł ciekawy fakt. Otóż pismo istniejące na Wyspie jest lustrzanym odbiciem pisma, które odkryto w centrum cywilizacji Doliny Indusu, w mieście Mohenjo Daro. W związku z tym okazało się, że właściwie Wyspa Wielkanocna była pewną kontynuacją cywilizacji  Doliny Indusu sprzed 4-5 tysięcy lat. Identyczność pisma jest dowodem niewątpliwym, a jednak rzuca on zupełnie nowe światło na prehistorię ludzkości i na najstarsze cywilizacje. Świadczy to o podejmowaniu działań o charakterze globalnym. Tym bardziej że – i tutaj mamy najciekawszy fakt – Wyspa Wielkanocna znajduje się dokładnie po przeciwnej stronie globu w stosunku do miasta Mohenjo Daro. Ponadto, profesor Zbigniew Szałek odkrył, że inne ruiny na Pacyfiku, nazwane Nan Madol, są pozostałością tej samej kultury, a co więcej, znajdują się dokładnie w połowie drogi pomiędzy Wyspą Wielkanocną, a Mohenjo Daro. Język, którego zapisem jest pismo z Wyspy i Doliny Indusu, tłumaczy nazwę Nan Madol jako „połowa drogi”. Mieliśmy więc już bardzo ciekawą zagadkę, ale to był tylko punkt wyjścia. Dlatego, że ten sam trop prowadzi dalej w kierunku Ameryki Południowej, w Andy, gdzie znajdują się ruiny Puma Punku w Boliwii. Znajduje się tam coś unikalnego w skali całej planety. Mianowicie tamtejsze ruiny są tak dziwne, że nie da się ich porównać do niczego innego, co znamy. Przede wszystkim mamy tam bloki skalne, które współcześni specjaliści do spraw obróbki kamienia nie byliby w stanie powtórzyć. Są tam bardzo precyzyjnie obronione bloki skalne sięgające precyzji 0,1 mm, ale też w tak dziwny sposób, że do wnętrza bloków wchodzą różne dokładnie wykonane żłobienia. Co więcej, okazało się, że wymiary zawarte w tych blokach zawierają pewne zależności matematyczne i to jest już punkt wyjścia do sięgnięcia do korzeni ludzkich cywilizacji.

 

(łk) Dlaczego książka zatytułowana została „Oś świata”?

 

(iw) Tytuł książki pochodzi od tego, że gdybyśmy dwa miejsca na Ziemi – Mohenjo Daro i Wyspę Wielkanocną – połączyli linią, to ze względu na to, że są one dokładnie po przeciwnych stronach globu, otrzymamy coś w rodzaju osi świata. Tak nazwał to prof. Szałek i stąd wzięła się koncepcja tytułu.

 

(łk) W marcu 2015 roku ukazała się rozszerzona wersja „Osi świata”. Jakie nowe informacje znalazły się w publikacji?

 

(iw) Znalazło się wiele różnych szczegółów, do których w międzyczasie doszedłem. Dotyczą one m.in. pisma, które stosowano w Ameryce Południowej w czasach przedinkaskich. Okazuje się, że stosowano tam różne rodzaje pisma i są na to dowody jednoznaczne. Zauważyłem też pewien niezwykły fenomen dotyczący bloków skalnych z Puma Punku. W 2002 roku, kiedy badałem tamtejsze ruiny, podniosłem z ziemi dwa kawałki tamtejszych bloków, które zdradzały ślady obróbki. Muszę tu zaznaczyć, że to nie jest tak, że ja odłamałem, te kawałki bloków z Puma Punku. Całe ruiny nie są pozostałością jakiejś określonej budowli, tylko są to bloki skalne zmieszane z ziemią, tworzące górę bloków skalnych i ziemi. To wygląda, jakby Puma Punku nawiedził jakiś kataklizm, który spowodował wywrócenie do góry nogami tamtejszych sztucznych struktur. W związku z tym, bloki stojące tam dzisiaj zostały wykopane z ziemi luzem i z tego samego powodu jest tam dużo kawałków różnych bloków. Pozwoliłem sobie na zabranie dwóch takich odłamków wielkości pudełka zapałek każdy i zamierzałem je przebadać w Polsce. Wiedziałem, że to miejsce nie było nigdy dokładnie badane przez archeologów. Mimo trwających tam wykopalisk nigdy nie przeprowadzono żadnych datowań radiowęglowych tych ruin, dlatego że nie znaleziono szczątków materii organicznej, którą można by bezpośrednio powiązać z blokami skalnymi. Poza tym, jeżeli to wszystko jest ze sobą zmieszane z ziemią, to dla archeologa nie ma też kontekstu archeologicznego, w tym sensie, że nie można zidentyfikować określonej warstwy ziemi z ruinami. Te dwa kawałki bloków przekazałem człowiekowi, który dysponował laboratorium fizyki plazmy i miał kontakt z Uniwersytetem Wrocławskim. Stwierdził on, że spróbuje przebadać te dwa kawałki pod kątem obróbki. Tego nie udało się wyjaśnić, aczkolwiek po wielu latach ten naukowiec ponownie się do mnie zgłosił i zadał mi pytanie, czy ja zdaje sobie sprawę, jakie własności magnetyczne mają te bloki? Czy próbowałem np. umieścić je w pobliżu magnesu? Byłem zaskoczony takim pytaniem. Okazało się, że te bloki zachowują się w sposób niewytłumaczalny, tzn. jeden z nich wykazuje bardzo silny magnetyzm, na tyle silny, że można go porównać do zwyczajnego magnesu. Magnetyzm jest tak silny, że jest w stanie obrócić o 180 stopni igłę kompasu. To jeszcze można by wyjaśnić składem tego bloku z różnych rud żelaza itd., jednak pojawiła się kwestia, której już wyjaśnić nie można. Mianowicie ten kawałek bloku nie daje się namagnesować ani rozmagnesować. Na magnetyzm tego bloku nie można było wpłynąć w żaden sposób, nawet bardzo silnym polem magnetycznym. W związku z tym ja te kawałki odzyskałem z powrotem i zamierzałem przekazać geologom, specjalizującym się w magnetyzmie. Niestety od dwóch lat naukowcy nie są w stanie tych bloków zbadać i wyjaśnić zagadki. W związku z tym czekam na zwrot tych kawałków kamieni, ale już bez nadziei wyjaśniania tajemnicy. O dziwnych zjawiskach magnetycznych pisał już Däniken. Napisał on, że będąc w Puma Punku w 1968 roku, jeden z jego współpracowników zbliżył się z kompasem do bloku, który miał wydrążony ciąg otworów i w tym miejscu igła kompasu odchyla się o 5 stopni, przy następnym otworze igła przesunęła się o 10 stopni, przy następnym o 20 stopni itd. Więc to są wszystko rzeczy, które pozostają niewyjaśnione i dowodzą, że Puma Punku są ruinami z innego świata, to znaczy niedające się porównać do niczego innego na Ziemi. Są też dowodem istnienia w zamierzchłych czasach wysoko rozwiniętej cywilizacji technicznej. Trudno stwierdzić, czy była to kultura ziemska, czy pozaziemska, ale w każdym razie technologia stosowana tam jest niepojęta dla uczonych.

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora lukasz_kulak

 -

Audycja: Mars – wymarła cywilizacja - Niewiarygodne, niewyjaśnione

25 lipca 1976 – sonda Viking 1 robi zdjęcie, która rozpala wyobraźnię naukowców z NASA, a także tysięcy ludzi wierzących w istnienie kosmitów. Mowa oczywiście o słynnej, wielkiej marsjańskiej twarzy. Z czasem okazuje się, że to raczej złudzenie optyczne. Ale czy na pewno? 17 stycznia 2021 – publikuję na swoim kanale materiał, z którego może wynikać coś innego. Umysł płata figle i często podsuwa nam nierzeczywiste obrazy. To prawda. Warto jednak poddać ponownej analizie ową fotografią oraz resztę zdjęć przesłanych przez różne sondy, gdzie widać zastanawiające obrazy kojarzące się z budowlami wymarłej cywilizacji. Wszak Czerwona Planeta nadal przyciąga tajemnicami, a nietopowe struktury niekoniecznie muszą mieć naturalne pochodzenie. Sam dr John Brandenburg przekonywał, że mogło dojść tam do użycia broni jądrowej! Zapraszam zatem czytelników portalu Altao.pl do przesłuchania podcastu także w tym miejscu. A jeżeli ktoś chce dowiedzieć się więcej o zagadkach Marsa, to zachęcam do zapoznania się z jego pierwszą częścią pt. „Wymarła planeta”, dostępną tylko na kanale Nieznana Historia Świata, który już subskrybuje 40,1 tysięcy internautów (z czego jestem bardzo dumny i za co bardzo dziękuję).

 -

Afrykańscy Dogonowie i ich zagadkowa wiedza! - Niewiarygodne, niewyjaśnione

W Afryce Zachodniej, w Mali, mieszka lud Dogonów. Plemię to okazuje się być wyjątkowe na tle innych „prymitywnych” mieszkańców Czarnego Lądu. Dlaczego? Bo mitologia dogońska zawiera niezwykłą wiedzę z zakresu... biologii i astronomii, której nie można zdobyć ot tak, nawet zakładając kontakt z naukowcami świata zachodniego!

 -

Kościół katolicki i jego wciąż nieznane patologie - Religia

Kościół pogrąża się w coraz większym stopniu. Okazuje się, że różnica w rozwoju psychicznym i świadomościowym kleru na przestrzeni setek lat nie ulega zmianie. Zarówno w czasach Państwa Kościelnego, jak i obecnie istniejącego Kościoła (jako instytucji) panuje dogmatyzm i ogólnie ujmując brak chęci do rozliczenia się z okropnej przeszłości i zmianę na lepsze. Masowe krwawe kastracje i m.in. brak jakiejkolwiek moralności (nie mówiąc o duchowości), to obraz, który wciąż ciąży na wizerunku księży. Na taki kontrowersyjny i aktualny nadal temat porozmawiałem z Igorem Witkowskim – polskim dziennikarzem i pisarzem. Autorem książki pt. "Antyduchowość".

 -

Raport Pentagonu o UFO. Analiza - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Dokładnie 25.06.2021 roku ukazał się oficjalny raport Pentagonu o niezidentyfikowanych zjawiskach powietrznych (UAP, czyli UFO). Wielu spodziewało się ze strony rządowej ogłoszenia sensacyjnych informacji – że jesteśmy odwiedzani przez obce cywilizacje. Tymczasem owszem, raport informuje o 144 obserwacjach UFO, z czego wytłumaczono tylko jedno z nich. Ponadto w raporcie znalazły się wzmianki o obiektach, które przewyższają obecną ziemską technologię. Co wynika z analizy dokumentu i jaka jest najbliższa przyszłość, jeżeli chodzi o pozaziemskie cywilizacje? O tym usłyszycie w mojej audycji.

 -

Tajemnica Biblii – Sodoma i Gomora - Religia

Pismo Święte nie jest do końca takie święte, jak mogłoby się wydawać. Opisy gniewu boskiego często przybierają postać bardzo namacalny, a istoty „święte” są fizycznymi bytami wchodzącymi w kontakt z ludźmi. Kiedy odpowiednio zrozumiemy tekst Starego Testamentu, dowiemy się, że w losy mieszkańców zamieszane były... istoty spoza Ziemi. Historia o Sodomie i Gomorze, która jest tematem mojej nowej audycji, stanowi klasyczny przykład ich wpływu. „Deszcz siarki” spuszczony z nieba, tajemnicza zamiana żony Lota w słup soli, oślepienie ludzi – to wszystko kluczowe epizody biblijnej opowieści, wskazujące prawdopodobnie na użycie nieznanej technologii tysiące lat temu.

Polecamy podobne artykuły

 -

Kościół katolicki i jego wciąż nieznane patologie - Religia

Kościół pogrąża się w coraz większym stopniu. Okazuje się, że różnica w rozwoju psychicznym i świadomościowym kleru na przestrzeni setek lat nie ulega zmianie. Zarówno w czasach Państwa Kościelnego, jak i obecnie istniejącego Kościoła (jako instytucji) panuje dogmatyzm i ogólnie ujmując brak chęci do rozliczenia się z okropnej przeszłości i zmianę na lepsze. Masowe krwawe kastracje i m.in. brak jakiejkolwiek moralności (nie mówiąc o duchowości), to obraz, który wciąż ciąży na wizerunku księży. Na taki kontrowersyjny i aktualny nadal temat porozmawiałem z Igorem Witkowskim – polskim dziennikarzem i pisarzem. Autorem książki pt. "Antyduchowość".

Teraz czytane artykuły

 -

Wywiad z badaczem i pisarzem Igorem Witkowskim - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Jakiś czas temu publikujący na Altao.pl swoje artykuły Łukasz Kulak udał się do Warszawy, aby porozmawiać ze znanym badaczem dawnych cywilizacji, II wojny światowej (Trzeciej Rzeszy) i ufologiem – Igorem Witkowskim. Wywiad dotyczył między innymi książki pt. „Oś świata” i ruin Puma Punku. To tylko jego część. Cały będzie dostępny w lipcowym wydaniu miesięcznika „Czwarty Wymiar”.

 -

"Internat" – Oblepiony strachem idź drogą nadziei! - Recenzje książek

«Byłem w „Internacie”, było przerażająco« – powiedział mi siostrzeniec. Nie wyjawił jednak tajemnicy swego dzieciństwa. Uff! Kacper po prostu tymi słowami zachęcił do przeczytania powieści ukraińskiego poety i pisarza Serhija Żadana. Sam tytuł wydanej w 2019 roku może sugerować, że będziemy mieć do czynienia ze smutną historią nastolatka, który musi poradzić sobie z przemocą ze strony rówieśników w obcym miejscu. Lecz po spojrzeniu na okładkę, gdzie znajduje się naszkicowany, zbombardowany dom, prawda okaże się dramatyczniejsza. Tym bardziej, że dziś „Internat” staje się książką niesamowicie aktualną, a trudna wędrówka pewnego nauczyciela odbywa się tak blisko nas – Polaków.

 -

Marta Kruk "Zawsze chciała być facetem". Dlaczego? - Zespoły i Artyści

Marta Kruk uważa, że łatwiej jest być facetem niż kobietą. W swoim, zaprezentowanym singlu, przekonuje do tego stwierdzenia. Co więcej mówi na temat utworu, do którego napisała tekst i którego kompozytorem oraz producentem był Jan Krzysztof Górski? Koniecznie sprawdźcie, posłuchajcie i zobaczcie teledysk do numeru „Zawsze chciała być facetem”.

 -

Caroline Jop pozbywa się lęku w utworze pt. "Strach"! - Zespoły i Artyści

Karolina Jop, występująca pod pseudonimem Caroline, to rozpoczynająca swoją karierę 20-letnia wokalistka z Warszawy, która ma na koncie już pięć autorskich utworów, z czego cztery ostatnie są częścią i zapowiedzią jej debiutanckiego albumu pt.: „Ventrem”. W Dzień Dziecka opublikowała teledysk do najnowszego singla pt. „strach”. To bardzo ważna dla niej piosenka, o nieprzypadkowym tytule.

 -

Dobroczynne źródło witamin - jagody - Zdrowie i uroda

Lato to taka pora roku, gdzie jak na wyciągnięcie ręki można zdobyć takie owoce leśne jak jagody (borówka czernicy). Zwłaszcza w lipcu jest ich wysyp. Niektórzy z nas nie zdają sobie nawet sprawy jakie bogactwo oferuje nam natura.

Nowości

 -

Odwiedzin: 35

Autor: pjKultura

Komentarze: 1

Grammy 2023: utalentowana Beyoncé rekordzistką! - Kultura

Za nami 65. ceremonia rozdania muzycznych Oscarów, która odbyła się 6 lutego w Los Angeles. Pozłacany gramofon trafił na ręce artystów reprezentujących i grających konkretny gatunek: od rocka, po R&B i pop, a gospodarzem całej imprezy był południowoafrykański komik, aktor, prezenter radiowy i telewizyjny Trevor Noah (robił to trzeci raz). Łącznie przyznano nagrody w 91. kategoriach, ale w niniejszym artykule, jak zawsze, wymienimy tylko część z nich. Z Grammy cieszyli się chociażby Samara Joy jako najlepsza nowa artystka oraz popularny Harry Styles, który nie dość, że ostatnio coraz częściej zostaje zapraszany na plan filmowy, to jeszcze nagrał najlepszy album roku 2022 (o jakże przyciągającym tytule: „Harry’s House”). Jednak największa powody do radości miała Beyonce. Piosenkarka będzie musiała postarać się o większą półkę, gdyż jest obecnie rekordzistką, jeżeli chodzi o Grammy! Ma na swoim koncie aż 32 statuetki.

 -

METAL MINE FESTIVAL powraca. Kolejne zespoły zagwarantują ekstremalne przeżycia! - Festiwale muzyczne

Podobno heavy metal narodził się dokładnie w 1970 roku, w piątek 13 lutego. A zatem sam diabeł maczał w tym palce? Nic z tych rzeczy! Przecież, jak pokazały badania, taki gatunek muzyki nie zamienia ludzi w seryjnych morderców. Przeciwnie. Pomaga rozładować napięcie i ogranicza agresywne zachowania. Zapuszczajcie więc długie włosy, bierzcie w dłonie gitary i ruszajcie na koncerty. Najlepiej na dwudniowy Metal Mine Festival, gdzie występują zarówno polskie, jak i zagraniczne, porządnie grające kapele, i który powraca po trzech latach przerwy!

 -

"Bateria" – "energetyczna przepychanka z emocjonalnym wampirem" Natalii Zalewskiej! - Zespoły i Artyści

Poznajcie Natalię Zalewską. To pochodząca z Sierpca 26-letnia wokalistka, której życie codzienne wypełnia muzyka i śpiew. Jest właścicielką akademii musicalowej oraz pełni funkcję artist managerki w wytwórni muzycznej. Z wykształcenia jest… elektroradiologiem. Dzisiaj, we wtorek, 7 lutego 2023 roku, publikuje swój pierwszy, autorski utwór pt. „Bateria”.

 -

"Call The Distant" – Usłysz to, co ukryte w srebrnej kuli Kudelskiego - Recenzje płyt

Jakiś samotny mężczyzna idzie w kierunku skał. Ubrany na szaro. Lekko przygarbiony. Wydaje się, że ma dość życia i ludzi. Jednak po chwili siada i wyjmuje z kieszeni dziwną kulę. Człowiek ten sięga po coś jeszcze. Po „kociołek”, instrument muzyczny zwany tablą. Gdy zaczyna grać, mała srebrna kula mieni się błękitem. Wkrótce zewsząd dołączają też inne dźwięki. Melancholijne, czasem energiczne, ale w przeważającej mierze skupione na tym, aby wywołać w słuchaczu refleksję. Tak właśnie, z pomocą utalentowanych muzyków, artysta Tomasz Kudelski zaprasza do swojego świata. Czy przyjmiesz to zaproszenie?

 -

Tomek na tropie jeleniogórskich bestii! - Fotografia/Malarstwo

W czasach PRL-u swoje liczne przygody przeżywał Tomek Wilmowski. Odwiedził chociażby Amazonkę, Australię, Czarny Ląd, Egipt. Spotkał nawet Yeti. Ale był on tylko postacią ze słynnych książek dla młodzieży autorstwa Aleksandra Szklarskiego sprzed wielu lat. Współczesny i prawdziwy bohater niniejszego tekstu ma takie samo imię. Nie brał jednak udziału w tak dalekich wyprawach, gdyż jego przygoda zaczęła się i trwa w, skrywających tajemnicę, Karkonoszach (niesamowitym miejscu mogącym konkurować z tymi z kart powieści Szklarskiego). Tomasz Szyrwiel, bo tak nazywa się człowiek, z którym porozmawialiśmy, „odkrył” bowiem istnienie różnej maści... baśniowych stworów na jeleniogórskiej ziemi. Niestety, nie dosłownie. Jest fotografem i rysownikiem, potrafiącym połączyć ze sobą sztukę cyfrową i tradycyjną. Jego prace pobudzają wyobraźnię na tyle, że nie będziecie mogli zasnąć przez długie noce…

 -

"The Bear" i "Będzie bolało" – Patelnią i skalpelem - Seriale

Rok 2022. Działo się w świecie serialowym, oj działo! Oczekiwany „Ród Smoka” zmagał się z rodzinnymi sporami, „Andor” zaskoczył gwiezdno-wojenną partyzantką w zakamarkach galaktyki, a „Pierścienie Władzy” próbowały zahipnotyzować swoim blaskiem (choć nieskutecznie). Niestety gdzieś w ich cieniu schowały się seriale, które okazały się ostatecznie produkcjami, może nie o wiele bardziej intrygującymi fabularnie, ale na pewno odznaczającymi się niesamowitą energią, wygraną dramaturgią i satyrycznym zacięciem. Jeżeli jeszcze ich nie znacie, to zajrzyjcie do amerykańskiego baru kanapkowego „The Bear”, a później do brytyjskiego publicznego szpitala, bo „Będzie bolało”. Paradoksalnie bardzo podobnych obiektów, gdzie pracują charyzmatyczni i na pierwszy rzut oka antypatyczni chłopcy.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Wyspa Wielkanocna znowu zadziwia. Nowe badania podważają oficjalną teorię - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Wyspa Wielkanocna, choć odkryta dawno temu, w pierwszej połowie XVIII wieku, do dziś budzi wiele kontrowersji i skrywa mnóstwo tajemnic.

 -

Odwiedzin: 385488

Autor: pjNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 130

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

 -

Odwiedzin: 33994

Autor: PaMNiewiarygodne, niewyjaśnione

Komentarze: 6

Jak zahipnotyzować jak wprowadzić w hipnozę? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Czym jest hipnoza, czy jest bezpieczna? Czy każdy może zostać hipnotyzerem? Jak zahipnotyzować dowolną osobę? Przeczytaj część I

 -

Tajna baza Obcych na Europie – pewien ufolog ma "dowody"! - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Dwa lata temu pisałem artykuł o możliwości istnienia życia na Enceladusie – jednym z księżyców Saturna. Fascynujące prawda? Mimo że chodziło jedynie o mikroorganizmy. To co w takim razie powiecie na rewelacje badacza UFO – Scotta C. Waringa, który uważa, ba!, jest nawet pewien, że na innym, szóstym co co wielkości, satelicie w naszym Układzie Słonecznym, ale należącym do Jowisza, rozwinięci technologicznie kosmici zbudowali swoją bazę?!

 -

Sekrety ludzkiego mózgu - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Najważniejszy organ naszego ciała, który nadal nie jest dokładnie zbadany. Jakie skrywa tajemnice? Było już o hipnozie i zaburzeniach sennych. Teraz spróbujemy zagłębić się w zakamarki ludzkiego umysłu.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2023 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.558

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję