O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Szachy – królewska gra - Tradycje

„Szachy to moja pasja. Codziennie przy partii szachowej, zwłaszcza przy blitzach zapominam o wszystkich zmartwieniach dnia codziennego. Czuję się jakbym słuchał muzyki, bo partia szachów to dla mnie jakby symfonia Mozarta. Inspiruje nowe idee, odradza ducha walki.” - Mieczysław Najdorf

Informacje o artykule
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
PaM (627 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
9 741
Czas czytania:
14 398 min.
Kategoria:
Tradycje
Autor:
PaM (627 pkt)
Dodano:
2320 dni temu

Data dodania:
2013-02-08 11:04:11

Szachy to klasyka - gra królewska, bo wymaga wiedzy, koncentracji, umiejętności przewidywania. Dobry gracz przewiduje kilka lub kilkanaście zdarzeń do przodu. Tylko w taki sposób można przewidzieć strategię przeciwnika i wykonać ruchy dość wcześnie, by osiągnąć przewagę. Szachy uczą przewidywania skutków dlatego są synonimem mądrości. Przewidywanie bardzo przydaje się w życiu codziennym. Unikniemy zbędnych rozczarowań, a przy okazji podjęte przez nas decyzje mogą procentować w przyszłości.

 

Istnieje pewna bajka o królu, który strasznie się nudził. Szukał zajęcia dla siebie, lecz nic go nie zainteresowało na dłużej. Wszystko stawało się nudne i monotonne. Pewnego dnia ogłosił wszystkim, że ten kto wymyśli lub podsunie mu coś interesującego otrzyma solidną zapłatę. I jak to w bajkach znalazł się pewnego dnia starszy cudzoziemiec mówiąc, że ma coś interesującego. Król zaprosił go do zamku, ugościł serdecznie i zainteresowany zapytał o pudełko, które trzymał starzec. To szachy – odpowiedział po czym przedstawił królowi zasady gry. Król zafascynował się nową grą. Dzięki temu zauważył wielką przewagę królowej nad królem szachowym. Zmieniło to jego postrzeganie na Świat. Przecież szachy to symulacja królestwa – odpowiedział, jest równie wciągająca jak rozwijająca naszą wyobraźnię. Nie zastanawiając się długo król zapytał starca jak wielką sumę złotych monet by chciał otrzymać za tą cudowną grę. Na to doświadczony starzec odpowiedział: królu nie chcę złotych monet. Pieniądze są przecież zgubne, są potrzebne do życia, lecz ich nadmiar zmienia ludzi – ich osobowości i rozsądne podejście do Świata. Nie chcę sporej zapłaty, lecz jeżeli otrzymałeś to czego szukałeś symboliczna zapłata powinna się należeć – by gra cieszyła Ciebie oraz wszystkich z którymi w nią zagrasz. Proponuję w zamian ziarna, bym nie chodził głodny, a może i dla innych jeszcze trochę starczy w Twoim królestwie. Król bez wahania odrzekł, dam Ci całe worki ile zechcesz kilkanaście, kilkadziesiąt ton ile zapragniesz. Starszy cudzoziemiec podrapał się po głowie i po chwili odpowiedział. Spójrz na tą szachownicę którą Ci przyniosłem. Jest na niej kilkadziesiąt pól białych i kilkadziesiąt czarnych. Umówmy się, że Twoją zapłatą będzie ziarno. Dziś wezmę tylko jedno ziarnko symbolizujące pierwszy fragment szachownicy. Jutro dwa ziarnka za następne pole w szachownicy, pojutrze za trzecie pole wezmę cztery ziarnka, w kolejnym dniu za czwarte pole w szachownicy wezmę osiem ziarenek. Za piąte pole szesnaście ziarenek a za kolejne 32, za siódme 64 ziarnka a za ósme pole do szachownicy 128 ziarenek. To już 10% szachownicy. Czy zgadzasz się na taką zapłatę? Król szybko odpowiedział, ależ drogi cudzoziemcze cóż to za zapłata za 8 pól które stanowią już 10% szachownicy mam dać Tobie kilkanaście ziarenek, przecież w takim worku znajduje się ich tysiące. To chyba trochę za mała zapłata za tak wspaniałą grę. Na to starzec odpowiedział ciesz się grą w szachy bo to szlachetna gra, a Twoje królestwo te w okolicy dzięki Twojej zapłacie w ziarnach nie będzie głodować przez najbliższe lata...

 

Starzec wiedział co robi, nauczony doświadczeniem, posiadający umysł dobrego szachisty, wielkiego matematyka podarował królowi szachy zmieniając Świat. Grając w szachy można zauważyć charaktery graczy. Czy są odporni na stres, czy są odważni, czy pochopnie podejmują decyzję. Czasami nie wygrana lub przegrana, a sama gra zdradza całą esencję człowieka. Na początku mamy swobodę ruchu. Możemy wybrać dowolną figurę nazywaną pionem by rozpocząć grę. Kolejne ruchy mogą prowadzić do strategicznych ataków lub ochrony króla przed szachem i w efekcie matem. To jak poruszamy się po szachownicy i jakie decyzje podejmujemy zdradza również naszą osobowość. Często mniej zaawansowani gracze grają trochę na oślep stawiając bierki bez zastanowienia. Po chwili, gdy już decyzja jest ostateczna okazuje się, że nie wszystko zostało przewidziane i wiele tracą w dość głupi sposób z którego sami są zdziwieni że tego nie przemyśleli.

 

Szachy narodziły się na wschodzie, mówi się że w Indiach w VI wieku naszej ery. Z czasem zmodernizowane trafiły do Europy około XV wieku i dopiero wtedy doczekały się swojej świetności. W tym czasie powstały zawody szachowe i pierwsze rozgrywki mistrzów. Szachy znane są w różnych krajach i występują w różnych odmianach. W chińskich szachach występuje nawet rzeka. Występuje wiele możliwości gry w szachy. Jedną ze starszych wersji jest gra korespondencyjna. Taka rozgrywka może trwać latami, bo każdy ruch szachowy jest wysyłany pocztą, co wydłuża czas gry do nawet kilku lat. Obecnie gra przez internet rozpowszechniła tę metodę i skróciła czas gry.

 

Ciekawą formą gry jest gra na ślepo. W ostatnim czasie doczekała się wielu mistrzów. Gra polega na zapamiętaniu najczęściej kilku układów i grze w ciemno przesuwając w pamięci figury szachowe. Rekordzistą w tej dziedzinie jest János Flesch, który jednocześnie grał w 52 partie szachowe w pamięci. Ciekawostką może być także gra w szachy dla 3 osób na szachownicy heksagonalnej lub czterech osób z udziałem szachownicy o 160 polach.

 

Jest wiele odmian i zasad gry w szachy, np. gra drużynowa Kloc, gdzie 2 osoby z drużyny grają na dwóch niezależnych szachownicach, przy czym zbite bierki mogą zostać ponownie użyte w grze drugiej osoby z drużyny – dlatego w drużynie gra się przeciwnymi kolorami bierek. Można grać w szachy atomowe lub antyszachy – lecz te odmiany gier wymyślono głównie na dynamikę i atrakcyjność gry.

 

Gra w szachy to przede wszystkim matematyka. Układ szachownicy to nic innego jak matematyczna macierz dwuwymiarowa, a do gry używamy 32 figur, które zajmują podczas rozpoczęcia rozgrywki 50% macierzy. Każda z figur ma określoną możliwość ruchu, a każda figura określoną wagę i znaczenie, które w trakcie gry może ulec zmianie. Dzięki temu w latach 40 ubiegłego wieku rozpoczęto pracę na temat skonstruowania algorytmu szachowego. Z czasem zbudowano wiele programów szachowych, które do roku 2000 zazwyczaj przegrywały lub remisowały z arcymistrzami szachowymi. Obecnie możliwości obliczeniowe komputerów oraz poprawione szybkie algorytmy umożliwiają nawet zwycięstwa z arcymistrzami pojedynczych partii, np. słynna gra systemu komputerowego Deep Blue firmy IBM z ówczesnym mistrzem świata Garrim Kasparowem. W najbliższych latach techniki komputerowe rozwiną się dostatecznie, by swobodnie wygrywać partię maszyny z człowiekiem. Obecne algorytmy posiadają skróty, bazę położeń startowych, analizę skróconą do kilku ruchów naprzód, aby szybciej podejmowały decyzję. Algorytm, który ma wykonać po każdym kroku analizę wszystkich możliwości nie istnieje, bo czas na obliczenie takich układów byłby za wielki, by dać odpowiedź poprawnego kolejnego ruchu. I tutaj jest odpowiedź na naszą bajkę o królu.

 

...Król zadowolony z tak niskiej zapłaty był tylko parę dni. Nie spodziewał się tak wysokiej zapłaty. 10 dnia musiał lekką ręką oddać 512 ziarenek, następnego dnia 1024 ziarenka, kolejnego 2048. Piętnastego dnia ilość ziarenek wyniosła 16384. Szesnastego dnia 32768 ziarenek. Dwudziestego dnia król musiał oddać 524 288 ziarenek. Nie jest to więcej niż całe dno worka oznajmił z uśmiechem. Minęło trzy dni a ilość 4.194.304 ziarenek czyli statystycznie ledwo pół worka. Kolejnego dnia było to 8.388.608 ziarenek co dawało już cały worek. Król pomyślał, że minęły ponad 3 tygodnie, a dziś dałem starcowi cały worek ziarna. Czy starzec na pewno chciał tak lichej zapłaty, za tą wspaniałą grę. Kolejne dni oświeciły króla. Kolejnego dnia musiał zapłacić starcowi 16.777.216 ziarenek czyli dwa pełne worki. Następny dzień to już 33.554.432 ziarnka za 26 pole na szachownicy. Kolejny dzień i za 27 pole na szachownicy król zapłacił 67.108.864 co tego dnia dawało około 8 worków. Trzydziestego dnia ilość wyniosła 536.870.912 czyli 67 worków. Za połowę szachownicy czyli 32 pole król musiał zapłacić 2.147.483.648 ziarenek czyli 268 worków ziarna. W tym dniu król podsumował sobie zapłatę dla starca. Wywnioskował, że jest to połowa szachownicy, a dziś oddał 268 worków i szybko domyślił się co będzie w kolejnych dniach. Za 33 pole zapłacił 4.294.967.296 ziarenek co dawało 536 worków. Następnego dnia przyszykował 8.589.934.592 ziarenek czyli 1073 worki. Za 40 pole wyszło 549.755.813.888 ziarenek więc 68719 worków. Przy 50 polu worków wyszło 70.368.744. Kolejne dni doprowadziły króla do bankructwa, a lokalnych mieszkańców wyżywiły na lata. Przy 63 polu szachownicy wszyło tego dnia 9.223.372.036.854.775.808 ziarenek co dawało 1.152.921.504.606 worków. I ostatniego dnia król zapłacił 11.529.215.046.068 worków ziarna. Łącznie sumując wszystkie dni król musiał stać się bankrutem, a starzec dobrze wyliczył taki ciąg geometryczny, żądając zapłaty za wspaniałą grę.   

Temat / Nick:

Treść komentarza:

0 (0)

Bolesław
1001 dni temu

Wspaniały artykuł ,dziekuje pozdrawiam
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora PaM

autor:PaM(627 pkt)

utworzony: 2327 dni temu

liczba odwiedzin: 13400

autor:PaM(627 pkt)

utworzony: 21 dni temu

liczba odwiedzin: 255

autor:PaM(627 pkt)

utworzony: 2217 dni temu

liczba odwiedzin: 13857

autor:PaM(627 pkt)

utworzony: 2295 dni temu

liczba odwiedzin: 18476

autor:PaM(627 pkt)

utworzony: 2042 dni temu

liczba odwiedzin: 31641

Teraz czytane artykuły

Odwiedzin: 9741

Autor: PaMTradycje

Szachy – królewska gra - Tradycje

„Szachy to moja pasja. Codziennie przy partii szachowej, zwłaszcza przy blitzach zapominam o wszystkich zmartwieniach dnia codziennego. Czuję się jakbym słuchał muzyki, bo partia szachów to dla mnie jakby symfonia Mozarta. Inspiruje nowe idee, odradza ducha walki.” - Mieczysław Najdorf

Odwiedzin: 14833

Autor: PaMElektronika

Zasilacz uniwersalny lub modelarski zrobiony z komputerowego zasilacza ATX - Elektronika

Czy posiadacie stary komputer z zasilaczem AT lub ATX? Często bywa, że taki komputer jest już nam niepotrzebny. Można jednak wykorzystać część jego elementów, aby zbudować coś przydatnego. Dziś pokażę jak ze starego zasilacza ATX zbudować własny zasilacz, do celów modelarskich lub hobbistycznych, a nawet na potrzeby elektronicznych projektów.

Odwiedzin: 94826

Autor: PaMDom i ogród

Piec na ekogroszek - jaki piec wybrać i jak ekonomicznie go ustawić? - Dom i ogród

W poradniku opiszemy najważniejsze elementy, jakimi należy się kierować podczas wyboru pieca na ekogroszek. Podamy również zasady jak ekonomicznie ustawić piec na ekogroszek.

"Dallas ‘63" – Zmienić przeszłość - Recenzje książek

Podróże w czasie od dawna pobudzają wyobraźnię milionów widzów i czytelników. Pamiętacie słynną mroczną serię „Terminator” czy przygodowy „Podróż do przyszłości”? Ten motyw był tam szczególnie wyeksponowany. Zarówno dzielna Sarah Connor, jak i młodzieniec Marty McFly robili wszystko, co w ich mocy, by zapobiec pewnym wydarzeniom. W pierwszym przypadku stawka była wysoka - uratować syna i świat, w drugim - ocalić przyjaciela, ekscentrycznego naukowca. W powieści Stephena Kinga „Dallas ‘63”, nauczyciel angielskiego, Jake Epping cofa się do lat 60. XX wieku. Cel - udaremnić zamach na prezydenta Kennedy’ego. Czy przeszłość jest ustępliwa i łatwo można w nią ingerować?

Odwiedzin: 107220

Autor: PaMTradycje

Przesądy – najciekawsze, najpopularniejsze, najważniejsze - Tradycje

Czy przesądy wpływają na nasze życie? Czy wierzymy w przesądy i czy się spełniają. Na co powinniśmy zwracać uwagę by uchronić się od zła i przyciągnąć dobro?

"Kurier z Warszawy" – Cichociemny bohater i jego mission impossible - Recenzje książek

Okładka najnowszego wydania „Kuriera z Warszawy” przyciąga wzrok. Widzimy na niej młodego, przystojnego mężczyznę. Swoim ubiorem i posturą przypomina Jamesa Bonda. W dłoni trzyma pistolet, a nad jego głową z płomieni wyłania się samolot. Czytelnik, który nie zna tego bohatera i tej historii pomyśli, że ma do czynienia z sensacyjno-szpiegowską powieścią w stylu Alistaira MacLeana i Iana Fleminga. I faktycznie tak jest, ale w jej filmowej adaptacji w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Bo książka to już nieco inna para kaloszy, choć i w niej nie brakuje dramaturgii…

"Wiedźmin 3: Dziki Gon – Krew i wino" – recenzja dodatku - Recenzje gier

Można się sprzeczać czy „Wiedźmin: Dziki Gon” jest najlepszą grą w dziejach, jak uważa wielu Polaków, w tym wcale niemało internetowych trolli i hejterów. Czego by jednak o niej nie powiedzieć, nie da się zaprzeczyć, że jest to produkcja ze wszech miar solidna i dostarczająca masę frajdy. CD Projekt RED nie spoczął jednak na laurach (oraz ponad dwustu pięćdziesięciu tytułach gry roku) i, w odróżnieniu od wielu innych deweloperów, zamiast za sześćdziesiąt złotych opychać graczom dwugodzinną misję poboczną, za niewiele wyższą cenę dostarczył nieprzyzwoicie rozbudowane rozszerzenia.

2Cellos – przystojni panowie i magia wiolonczeli - Zespoły i Artyści

W muzycznym świecie bywają takie duety, na które się miło patrzy, i które się jeszcze milej słucha. I nie koniecznie są to piosenkarze czy piosenkarki. Pochodzący z Chorwacji Luka Šulić i Stjepan Hauser nie śpiewają. Jako zespół 2Cellos od 2011 roku grają na wiolonczelach, i robią to tak widowiskowo i magicznie, że nie sposób oderwać wzroku, a i narząd słuchu pieszczony jest maksymalnie. 18 maja 2018 roku ponownie wystąpią w Polsce.

"Sekretne życie Waltera Mitty" – Urzeczywistnić marzenia - Recenzje filmów

Nie krępuj się, nie wstydź, śmiało odkrywaj „Sekretne życie Waltera Mitty”. Walter nie jest striptizerem, nie jest też płatnym zabójcą. To skromny, cichy, przeciętny pracownik działu negatywów w magazynie "Life". Ma jednak bogatą wyobraźnię i często ucieka w świat marzeń. Wreszcie pod wpływem impulsu i swojego idola (wielkiej sławy fotografa) pakuje walizkę i wyrusza na wyprawę, która odmienia go na zawsze.

Meridiany i miejsca mocy - Niewiarygodne, niewyjaśnione

Fizyczne realia są ekspresją świata energetycznego (kwantowego). Ponieważ ludzki rozum potrafi dekodować tylko niewielką ilość ogólnie istniejących fal elektromagnetycznych, widzimy zaledwie mały wycinek wszechświata. Tymczasem na niewidzialnym dla większości ludzi poziomie, energie świadomości manifestują swoją obecność w najróżniejszy sposób.

"Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit" - Recenzje książek

Pozdrowienia z Korei Północnej, czyli Koreańskiej Republiki Ludowo Demokratycznej to całkiem współczesna opowieść Suki Kim - nauczycielki, uczącej elity w Pjongjańskim Uniwersytecie Naukowo-Technicznym.

"Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści" – Heroes of Might and Meve - Recenzje gier

CD PROJEKT RED jaki jest, każdy widzi. Firma przeszła już wcześniej do naszej rodzimej historii, gdy w latach dziewięćdziesiątych (jeszcze jako CD PROJEKT) okazała się pierwszą, która tworzyła polskie „oprzyrządowania” do zagranicznych gier (pudełka, instrukcje) oraz pierwszą, która zrealizowała pełnoprawną polską lokalizację zewnętrznego tytułu (gra „Baldur’s Gate” - "Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę").

Kim jesteśmy, skąd pochodzimy? - Niewiarygodne, niewyjaśnione

„Istnieje teoria, że w prehistorycznych czasach Ziemię nawiedzili kosmici”- F.Mulder (D.Duchovny, "Z Archiwum X", „The end”, seria 5.). W dzisiejszych czasach, jeśli ktoś wysuwa teorię dotyczącą istot pozaziemskich, uważany jest za osobę dziwną. Jednak wystarczy poczytać starożytne teksty, by dojść do wniosku, że historia naszej planety nie musi być taka oczywista, jak wmawiają nam naukowe autorytety. Według dawnych mieszkańców Ziemi, człowiek stworzony został przez bogów z nieba ...

Odwiedzin: 4497

Autor: PaMTechnologie

Skuteczne wygłuszanie dźwięku czyli Acoustiblok - Technologie

Czy istnieje materiał, który jest idealnym izolatorem akustycznym? Do tej pory wygłuszenie np. pomieszczeń było bardzo trudnym zadaniem. Nie było materiału budowlanego, który by miał doskonałe właściwości pochłaniające fale dźwiękowe. Czy współczesna chemia poradziła sobie i z tym problemem?

"Czarnobyl" – Radioaktywna chmura… kłamstwa - Seriale

Jeszcze nie opadł bitewny kurz po premierze ostatniego sezonu „Gry o tron” i jego finale, który podzielił fanów, a stacja HBO wystartowała z kolejnym projektem. Miniserialem składającym się tylko z pięciu odcinków, ale i tak każdy z nich jest o niebo lepszy od najlepszego epizodu ósmej serii tej sztandarowej produkcji fantasy. W „Czarnobylu” nie zobaczymy obcinanych głów, smoków ziejących ogniem ani Białych Wędrowców. Bo to po pierwsze inny gatunek, a po drugie historia oparta na faktach. Ale poziom napięcia, strachu i mroku, jaki wylewa się z małego ekranu jest znacznie powyżej normy i znacznie bardziej namacalny niż w „Grze o tron”!

Odwiedzin: 4062

Autor: pjSprzęt

Era kaset VHS jeszcze nie umarła! - Sprzęt

Dziś dla wielu bardzo młodych ludzi VHS brzmi jak jakiś dziwny, tajemniczy skrót. Ale dla ludzi 30-letnich i starszych oznacza coś magicznego i edukacyjnego, coś, z czym związane jest ich dzieciństwo, do czego czują ogromny sentyment. Czy na pewno Kaseta VHS, bo o niej właśnie mowa, jest niczym bezwartościowy relikt zamierzchłej przeszłości?

"Interstellar" – Z sercem na dłoni w międzygalaktycznych ciemnościach - Recenzje filmów

Gdy życie na Ziemi zaczyna stawać się coraz trudniejsze z powodu kurczących się z roku na rok zapasów żywności, ludzie porzucają swoje dotychczasowe zajęcia i zajmują się rolą. Jednak to nie wystarcza. Błękitna planeta, która przez tyle lat dawała gatunkowi ludzkiemu schronienie oraz pożywienie, powoli zaczęła wypraszać go ze swojej powierzchni. W takich ciężkich czasach przyszło żyć głównemu bohaterowi produkcji, Cooperowi, byłemu pilotowi NASA.

Strażnicy Galaktyki Vol.2 – Space Operetka - Recenzje filmów

Wyobraźmy sobie, że „Strażnicy Galaktyki” to nie filmy, ale cyrkowe sztuczki. Część pierwszą widzę jako próbę skoku przez płonące salto: większość widzów była pod takim wrażeniem tego, że James Gunn doszczętnie nie spłonął, że mało kto zwracał uwagę na ślady osmalenia. „Vol. 2” przypomina bardziej spacer po linie – nadal jest ryzykownie, choć z innych powodów, a spektakularne wygibasy (czy inaczej; akcja, przygody, humor i nostalgia) skutecznie odwracają uwagę od niebezpiecznych chwil utraty równowagi.

autor:PaM(627 pkt)

utworzony: 2442 dni temu

liczba odwiedzin: 107220

autor:matusiak(75 pkt)

utworzony: 2273 dni temu

liczba odwiedzin: 21478

autor:pj(3309 pkt)

utworzony: 2026 dni temu

liczba odwiedzin: 4798

autor:pj(3309 pkt)

utworzony: 878 dni temu

liczba odwiedzin: 1125

autor:admin(5806 pkt)

utworzony: 210 dni temu

liczba odwiedzin: 494

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.365

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję