O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

"Heart freedom" – hinduski klimat, wibrujące serce! - Muzyczne Style

„Please join me in this heart freedom” – śpiewa Domi vibes w swoim debiutanckim singlu. I jednocześnie przypomina, czym jest wolność serca ponad podziałami. Robi to w sposób, który podnosi wibracje. Ale nie może być inaczej, skoro jej kompozycja ma korzenie w stylach indyjskich. Co więcej, nurty etniczne mieszają się tutaj z world music, brzmieniami elektronicznymi oraz muzyką polską. Koniecznie więc posłuchajcie i zobaczcie klimatyczny teledysk!

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
admin (26562 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
352
Czas czytania:
385 min.
Kategoria:
Muzyczne Style
Autor:
admin (26562 pkt)
Dodano:
198 dni temu

Data dodania:
2022-05-25 12:25:32

Heart freedom”, czyli „Wolność serca” to utwór, który opowiada o wolności wyboru naszych myśli i emocji. Wyłamuje się z podziałów, czy szufladek, łącząc gatunki muzyczne i języki takie jak polski, kreolski i angielski. Piosenka, słusznie może kojarzyć się także z muzyką znanego indyjskiego kompozytora A.R. Rahmana (m.in. „Slumdog Millionaire”). Planowane jest zatem wydanie singla na rynku indyjskim!

 

Jak powiedziała artystka: „Często żyjemy w iluzji, że to jedynie czynniki zewnętrzne decydują o naszym samopoczuciu. W rzeczywistości, nasze emocje są zawsze naszą decyzją. To jak decydujemy się postrzegać siebie, innych, świat wokół i interpretować to, co nas spotyka, wpływa na nasze emocje i naszą wibrację. Świadomość własnych myśli i wynikających z nich emocji, a także moc ich zmiany przybliża nas do szczęścia. Singiel jest też o znalezieniu własnej wewnętrznej harmonii. Obecne tempo życia i natłok informacji, pomieszanie jakie nas otacza utrudnia nam usłyszeć nasz głos wewnętrzny, osiągnąć stan uważności, świadomości siebie, wolności, a przede wszystkim miłości do siebie. „Heart freedom” niesie bezwarunkową miłość do siebie, miłość, która potrzebuje poznania i zaakceptowania naszych jasnych i ciemnych stron. W takim stanie świadomości można pełniej dzielić się tym, co jest w nas najpiękniejsze. Taki stan chcę przekazywać moim słuchaczom, a także osobom dla których prowadzę medytacje i konsultacje. Moja muzyka to zapis melodii duszy, podróży przez wielobarwny świat emocji i wędrówki ścieżką serca do źródła prawdy o nas samych.

 

Singiel, którego autorką jest w całości Domi vibe (muzyka, tekst, aranżacja, produkcja), zrealizowano w większości w jej studio domowym, a także w warszawskim Abisound Studio z pomocą Piotra Radzio, który zajął się realizacją części wokali i instrumentów, a także miksem i masteringiem. Teledysk wyreżyserowany także przez Domi vibes, a zrealizowany przez iROZi, nakręcono w podwarszawskich raszyńskich plenerach.

 

„Heart freedom” jest zapowiedzią albumu pod roboczym tytułem „Heart path” („Droga serca”) który będzie utrzymany w klimacie etno-elektro, downtempo, worldmusic, a także w intencji podnoszenia wibracji, szerzenia pięknych wysokowibracyjnych emocji.

 

Singiel, który podnosi wibracje?

 

Wszystko, co nas otacza, w tym ludzkie ciało i emocje, ma swoje własne częstotliwości. Gdy czujemy gniew, smutek i żal jesteśmy w bardzo niskiej wibracji. Z kolei, gdy jesteśmy przepełnieni miłością, wdzięcznością lub współczuciem, mamy wysoką wibrację. Na to wszystko wpływ mają nasze myśli i emocje. Co ważne, to kto i co nas otacza, może wpływać na naszą wibrację, obniżać ją lub podnosić. Wyjątkowe działanie ma na nas zwłaszcza muzyka i dźwięki, jakimi się otaczamy. Singiel „Heart freedom” inspirowany muzyką etniczną, elektroniczną i polską, został stworzony z intencją podnoszenia wibracji słuchaczy dzięki jego przesłaniu i emocjom, które niesie. Muzyka to cudowne medium które pozwala we wręcz magiczny sposób przekazać emocje i pozytywnie nimi „zarażać”, podnosząc naszą wibrację – tak dodatkowo wypowiada się o singlu Domi vibes.

 

Podobne działanie mają instrumenty grające w stroju do A - 432 Hz, jak. np. idiofon Rav Vast Drum i grająca kryształowa misa serca, które można usłyszeć w piosence. Mówi się, że częstotliwość 432 Hz to boska nuta i wsłuchując się kolejny i kolejny raz w dźwięki „Heart freedom”, rzeczywiście można przybliżyć się do stanu boskiej błogości, pozytywnej motywacji i radości. Ludzki głos, dźwięki w przyrodzie, jak np. śpiew ptaków czy morskie fale są także w tak zwanym stroju naturalnym 432 Hz. Częstotliwości, instrumenty i wokale z „Heart freedom” nastrajają naturalnie, relaksują, ale także energetyzują, przywracając harmonię ciału i ukojenie dla ducha.

 

Kim jest Domi vibes?

 

Pod tym pseudonimem ukrywa się Dominika Piotrowska, z zawodu menedżer, marketingowiec, absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego i Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, dawniej Pani urzędnik w pięknym mazurskim Giżycku, następnie menedżer projektów unijnych. finalnie postanowiła jednak oddać się swojej największej pasji – muzyce.

 

Muzyka towarzyszyła mi od dziecka. Śpiewanie koi moją duszę i daje radość. Jest dla mnie także autoterapią i pozwala mi dzielić się najpełniej pięknymi emocjami, jakie pielęgnuję w sobie, podczas podróży powrotnej do siebie, do celu mojej duszy. Muzyka to dla mnie niesamowita wolność, przestrzeń i czysta energia, którą chcę się dzielić. Mimo że lubię się uczyć, próbować nowych rzeczy i nigdy nie ustawać w rozwoju, nie wyobrażam sobie, aby coś mogło zastąpić moją miłość do muzyki i śpiewania. Stąd decyzja by skoczyć na głęboką wodę debiutującego artysty, który w swych początkach staje się swoim PR-owcem, menadżerem, piosenkarzem, kompozytorem, producentem, reżyserem teledysku, autorem koncepcji wizualnych, scenarzystą, koordynatorem, scenografem. Można powiedzieć, że jest to czasem praca na 10 etatów. Jednocześnie działając w zgodnie ze swoim sercem, pasją i miłością, nigdy nie czuję, bym pracowała. Jest to raczej poczucie wypełniania mojej misji, która wciąż się rozwija. Dzięki Bogu spotykam też na swojej drodze cudownych wspierających mnie zawodowców, bez których singiel „Heart freedom” nie brzmiałby i nie wyglądał tak, jak obecnie. Jestem za to ogromnie wdzięczna Bogu i Aniołom, które spotykam na swojej drodze serca. Moimi Aniołami, a także przyjaciółmi stali się m.in. producent muzyczny Pyotr Radzio i warszawskie Abisound Studio, a także dwa zgrane duety, tj. duet filmowo-produkcyjny iROZi który tworzą Ozi Ozanka Jarczewska i Ireneusz Koper, a także młody zdolny duet taneczny: Ania Bancerz i Dominik Moroz – mówi Artystka.

 

Wśród Aniołów które sprawiły, że jestem w tym punkcie życia, była też współpraca z Tomaszem „Ragaboyem“ Osieckim, a także podróż i przygoda z Chórem Gospel Lauders, prowadzonym dawniej przez kobietę-orkiestrę Karolinę Drewnik, dzięki której mogłam współpracować z cudownymi muzykami, wokalistami i ludźmi z pasją, takimi jak m.in. Marcin Ścierański, Grzegorz Kowalski, Mateusz Grędziński, Monika Urlik, Błażej Gawliński, Angelika Irauth, Ernestr Strachota, Michał Mościcki. Jestem także wdzięczna swojemu tacie, Pawłowi Piotrowskiemu, dawniej basiście zespołów Dezerter i Armia za „zarażenie” mnie miłością do różnorodności muzyki i miłością do basu – dodaje.

 

Artystka obecnie poszukuje producenta i muzyków do współpracy i rozwijania projektu.

 

Posłuchajcie „Heart Freedom” w serwisach cyfrowych: https://distrokid.com/hyperfollow/domivibes/heart-freedom-radio-edit

 

I zobaczcie teledysk:

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Domi vibes w social mediach:

 

Facebook: https://www.facebook.com/Domi7vibes

Facebook: https://www.facebook.com/Domi-Vibes-109195791595282

Instagram: https://www.instagram.com/domivibes_pl/

Instagram: https://www.instagram.com/domivibes.pl/

TikTok: https://www.tiktok.com/@domivibes_pl

Pinterest: https://pl.pinterest.com/Domivibes/_saved/

Twitter: https://twitter.com/DominikaPiotr12

 

*Informacja prasowa

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - "Heart freedom" – hinduski klimat, wibrujące serce!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

Więcej artykułów od autora admin

 -

Odwiedzin: 61

Autor: adminKultura

Zapraszamy na jubileuszowy koncert Agnieszki Chrzanowskiej! - Kultura

10 grudnia o godzinie 19.00 na scenie Kalinowego Serca w Warszawie (przy ul. Zygmunta Krasińskiego 25) odbędzie się koncert pod nazwą „Bez Ciebie ja, to nie ja”. Dlaczego warto się tam znaleźć? Odpowiedź brzmi: bo wystąpi Artystka świętująca 25 lat swojej muzycznej drogi. To Agnieszka Chrzanowska, absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, która piosenkami aktorskimi czaruje jak najlepsza wróżka i zachęca do ważnej refleksji nad życiem.

 -

A.S.A. jest w "7. Niebie". Jej "Wspomnienia" zostaną z nami na zawsze! - Zespoły i Artyści

6 grudnia, wieczór. Mikołaj przyniósł upominki ludziom, ale tylko tym, którzy byli grzeczni. Anna Sokołowska-Alabrudzińska podarowała za to swój prezent wszystkim słuchaczom, bez względu, jak zachowywali się w ciągu całego roku. Już wcześniej zabrała ich do „7. Nieba”, ale to był dopiero przedsmak tego, co ich czeka. Piękne „Wspomnienia”, czyli album, gdzie A.S.A. chce być uśmiechem, łzami, oddechem na szybie i drogą pod stopami.

 -

"Psia Mać"! Miłość – więcej grzechów nie pamiętam… - Muzyczne Style

To się dopiero nazywa powrót po sześciu latach ciszy! Wydana na początku grudnia płyta „Psia Mać” jest bowiem bezsprzecznie najdojrzalszym albumem Dominiki Barabas, niezwykłej artystki wywodzącej się nurtu piosenki literackiej. Zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Spójny, dopieszczony muzycznie w najdrobniejszym szczególe i całkowicie nieprzewidywalny. Nie wierzycie? Przesłuchajcie w streamie, a najlepiej go kupcie, to wtedy przyznacie nam rację.

 -

Anna Malek: Uwierzyła w szaloną miłość i "Zwariowała"! - Zespoły i Artyści

1 grudnia ukazał się nowy singiel Anny Malek, która dotarła m.in. do finału programu Voice Of Poland 11, a także z zespołem Soul City do półfinału X Factor. Porywa on refrenem, do którego pasują ciekawe zwrotki. Jest także teledysk, a sam utwór świetnie rokuje radiowo. Polecamy! Można „Zwariować” razem z Anną i uwierzyć, że szalona miłość jest możliwa.

 -

"Dusk Tiil Down" – gdy ta dziewczyna śpiewa i zabiera nas w podróż, wierzymy w siłę bezgranicznej miłości! - Muzyczne Style

Pewna dziewczyna wsiadła za kierownicę, odpaliła silnik i pojechała w siną dal, śpiewając „Dusk Till Down”. Nie, nie chodzi o przestraszoną, młodą bohaterkę „From Dusk Till Down”. Mowa o uśmiechniętej Klaudii Trzepizur. Nie dajcie się zwieść. Ma drapieżny głos, ale i romantyczne serce, co udowodniła już w balladzie „Hold On”, a teraz robi to w kolejnym utworze i powstałym do niego teledysku – autorskiej propozycji grupy Clödie (nazwa od imienia wokalistki). Tytuł podobny jak horroru z lat 90., oraz identyczny jak kawałek z filmu „Ciemniejsza strona Greya”, jednak tu żadne wampiry nie atakują i mroczny kochanek nie jest przypadkowym pasażerem. Klaudia wciska gaz do dechy, pragnąc szybko dotrzeć do mety – prawdziwej, wymarzonej, pięknej miłości.

Polecamy podobne artykuły

 -

Mapa wzywa Cię! Posłuchaj. Otwórz serce i wyobraźnię - Muzyczne Style

Dawno temu, chcąc odnaleźć unikalny skarb, człowiek musiał najpierw zdobyć mapę, na której widniały wskazówki, co do miejsca ukrycia. Była to żmudna, niebezpieczna czynność. Lepiej ma fan brzmień alternatywnych, mieszkający współcześnie w Polsce. Dlaczego? Wystarczy, że spojrzy na Mapę – nie żadną poniszczoną, papierową, a młodą, żywą, oddychającą, śpiewającą. Mowa o artystce prezentującej muzykę niebanalną. Kobiecie, której twórczość wymyka się dokładnemu zdefiniowaniu. 27 listopada 2021 roku wydała debiutancki album pt. „Wzywam Cię”. Kto przeoczył tę datę, powinien jak najszybciej przeczytać ów artykuł i dowiedzieć się, na czym ogólnie polega wyjątkowość krążka – muzycznej, połyskującej perły. A ten, kto jeszcze nie zna Mapy, otrzyma ciekawe o niej informacje!

 -

Piękno i delikatność Afrodyty w debiutanckim singlu Ingi Mejer! - Zespoły i Artyści

Panie i panowie, chłopcy i dziewczęta. Miłośnicy przyjemnych damskich wokali. Mamy dla Was ważną i ciekawą informację. Oto na polskim rynku muzycznym swoje pierwsze kroki stawia młodziutka Inga Mejer. Artystka ta właśnie sama wydała pierwszy popowy utwór. Jego tytuł – „Afrodyta” nie jest przypadkowy. Jeżeli jeszcze nie domyśliliście się, o czym on opowiada, to zapraszamy do poniższego tekstu.

Teraz czytane artykuły

 -

"Heart freedom" – hinduski klimat, wibrujące serce! - Muzyczne Style

„Please join me in this heart freedom” – śpiewa Domi vibes w swoim debiutanckim singlu. I jednocześnie przypomina, czym jest wolność serca ponad podziałami. Robi to w sposób, który podnosi wibracje. Ale nie może być inaczej, skoro jej kompozycja ma korzenie w stylach indyjskich. Co więcej, nurty etniczne mieszają się tutaj z world music, brzmieniami elektronicznymi oraz muzyką polską. Koniecznie więc posłuchajcie i zobaczcie klimatyczny teledysk!

 -

Odwiedzin: 3701

Autor: adminLudzie Youtuba

Komentarze: 1

Mateusz Adamczyk o swojej miłości do języka polskiego! - Ludzie Youtuba

Wydaje się, że tysiące wyświetleń na YouTubie mają tylko śmieszne filmiki, vlogi o grach czy barwne teledyski. Tymczasem kanał o nazwie: „Mateusz Adamczyk”, stworzony i prowadzony przez – jak się domyśliliście – Mateusza Adamczyka, subskrybuje już ponad 40 tysięcy internautów. Zastanawiacie się zapewne, co zawierają poszczególne materiały, że ogląda je wiele osób? Otóż niemal wszystko, co związane jest z… ojczystym językiem, jego różnymi odcieniami i ciekawostkami.

 -

Odwiedzin: 4897

Autor: bartoszkeprowskiRecenzje filmów

Komentarze: 2

"Coco" – Marzenia bywają złudne - Recenzje filmów

Studio Pixar nigdy nie rozczarowuje swoich fanów. Dowodem na potwierdzenie moich słów może być ich najnowsze dzieło o niepozornym tytule „Coco”. Animacja zapowiadana jako przygoda chłopca pragnącego ziścić swoje marzenia wbrew jasnym zakazom rodziny, a co za tym idzie, udającego się do krainy umarłych, porwała miliony widzów na całym świecie. Czym tym razem wielki Pixar zachwycił kinomanów? Czyżby magia meksykańskiego Święta Zmarłych? Bądź urzekająca oprawa graficzna? A może emocjonalny wydźwięk dzieła? Sympatyczni bohaterowie? Nie? To może oryginalna i nieprzewidywalna linia fabularna?

 -

Odwiedzin: 2948

Autor: PaMIntrygujące

Czy e-booki wygrają, będziemy czytać na papierze czy ekranie? - Intrygujące

Od kilkunastu lat na świecie za sprawą znanych i wielkich korporacji internetowych tj Amazon lub Google możemy spotkać e-booki. Czy te elektroniczne książki zmienią nas samych i czy wygrają z tradycyjną formą papierową?

 -

Odwiedzin: 1519

Autor: pjArtykuły o grach

Komentarze: 3

Oczekiwany "Cyberpunk 2077" z oficjalnym zwiastunem i datą premiery. Jest na co czekać! - Artykuły o grach

Konferencja prasowa Xboxa na tegorocznych targach E3 w Los Angeles miała wiele ciekawych momentów, lecz jeden z nich był szczególny, bo dotyczył pewnej gry. Gry, o której zrobiło się głośno już dużo wcześniej. To „Cyberpunk 2077” – produkcja studia CD Projekt RED, czyli ludzi odpowiedzialnych ze trylogię o „Wiedźminie”. Jej mający premierę 9 czerwca zwiastun obejrzało do dnia napisania poniższego artykułu ponad 4 mln internautów. Nic dziwnego. Przeczuwamy, że ta gra rozgromi konkurencję, i będzie czymś wielkim!

Nowości

 -

Odwiedzin: 144

Autor: aragorn136Seriale

Komentarze: 1

"Wednesday" – Jestem mroczna, jestem fajna! - Seriale

Chwytliwą melodię z charakterystycznym pstrykaniem palcami rozpozna chyba każdy. Mam na myśli motyw przewodni skomponowany przez Vica Mizzy’ego do serialu z lat 60. XX wieku o ekscentrycznej, przerażającej, acz zabawnej rodzinie. Ten utwór, obok specyficznej, upiornej atmosfery i wiszących na ścianach narzędziach tortur oraz skór martwych zwierząt, był jednym z elementów, który zadecydował o powszechnym uwielbieniu Addamsów. W serialu Netflixa – „Wednesday” nie ma tej melodii. Nie ma też aż tak wyrazistego czarnego, krwistego humoru, jak w filmach Barry’ego Sonnenfelda. A jednak mimo to produkcja szybko pobiła rekord w kategorii „popularność przeliczana na liczbę widzów” ejtisowe „Stranger Things”. Dlaczego? Już Rączka wie, dlaczego…

 -

Odwiedzin: 61

Autor: adminKultura

Zapraszamy na jubileuszowy koncert Agnieszki Chrzanowskiej! - Kultura

10 grudnia o godzinie 19.00 na scenie Kalinowego Serca w Warszawie (przy ul. Zygmunta Krasińskiego 25) odbędzie się koncert pod nazwą „Bez Ciebie ja, to nie ja”. Dlaczego warto się tam znaleźć? Odpowiedź brzmi: bo wystąpi Artystka świętująca 25 lat swojej muzycznej drogi. To Agnieszka Chrzanowska, absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, która piosenkami aktorskimi czaruje jak najlepsza wróżka i zachęca do ważnej refleksji nad życiem.

 -

A.S.A. jest w "7. Niebie". Jej "Wspomnienia" zostaną z nami na zawsze! - Zespoły i Artyści

6 grudnia, wieczór. Mikołaj przyniósł upominki ludziom, ale tylko tym, którzy byli grzeczni. Anna Sokołowska-Alabrudzińska podarowała za to swój prezent wszystkim słuchaczom, bez względu, jak zachowywali się w ciągu całego roku. Już wcześniej zabrała ich do „7. Nieba”, ale to był dopiero przedsmak tego, co ich czeka. Piękne „Wspomnienia”, czyli album, gdzie A.S.A. chce być uśmiechem, łzami, oddechem na szybie i drogą pod stopami.

 -

"Kroniki Conectora: Geneza" – O Wielki Demonie! - Recenzje książek

Jego prawdziwe imię i nazwisko oraz data urodzenia? Ściśle tajne. Ważne, że jest znany wśród niektórych jako Conector – nieustraszony podróżnik z Linii 49, który od niemal 400 lat odkrywa tajemnice wszechświata. Przybiera formę astralną, stając się bezpośrednim świadkiem wydarzeń w północno-zachodniej gałęzi swojego multiwersum. Ale wreszcie musi nieco odpocząć. Otwiera zatem dziennik, aby spisać wszystkie momenty większe niż życie, większe niż potęga gór… A ja to czytam i otwieram szeroko oczy! To żadna kosmiczna nuda, mimo że taki tytuł ma pierwszy rozdział. Jednak, aby przyswoić owe wizje, należy zawiesić niewiarę wysoko. Tylko wtedy przebrnie się przez prehistoryczne, gorące afrykańskie stepy; zimne pustkowia Antarktydy oraz przez inne metafizyczne miejsca, opisane w „Kronikach Conectora”.

 -

"Psia Mać"! Miłość – więcej grzechów nie pamiętam… - Muzyczne Style

To się dopiero nazywa powrót po sześciu latach ciszy! Wydana na początku grudnia płyta „Psia Mać” jest bowiem bezsprzecznie najdojrzalszym albumem Dominiki Barabas, niezwykłej artystki wywodzącej się nurtu piosenki literackiej. Zarówno pod względem brzmieniowym, jak i tekstowym. Spójny, dopieszczony muzycznie w najdrobniejszym szczególe i całkowicie nieprzewidywalny. Nie wierzycie? Przesłuchajcie w streamie, a najlepiej go kupcie, to wtedy przyznacie nam rację.

 -

Anna Malek: Uwierzyła w szaloną miłość i "Zwariowała"! - Zespoły i Artyści

1 grudnia ukazał się nowy singiel Anny Malek, która dotarła m.in. do finału programu Voice Of Poland 11, a także z zespołem Soul City do półfinału X Factor. Porywa on refrenem, do którego pasują ciekawe zwrotki. Jest także teledysk, a sam utwór świetnie rokuje radiowo. Polecamy! Można „Zwariować” razem z Anną i uwierzyć, że szalona miłość jest możliwa.

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 2871

Autor: adminMuzyczne Style

Komentarze: 1

"Marsz Wilków" – scena i piosenka, które nie pozwalały zasnąć! - Muzyczne Style

18 stycznia 2022 roku mija 20 lat od premiery „Harry’go Pottera i Kamienia Filozoficznego” w polskich kinach. Na HBO Max pojawił się już dokument o tym filmie, zabierający wszystkich w podróż w przeszłość. Nostalgiczną, ale też dość przerażającą. Pamiętacie, jak dzieciaki bały się walki z trollem w łazience? Dziś owa scena budzi raczej uśmiech na twarzy niż uczucie strachu. Za to w latach 80. w Polsce powstały dzieła fantasy dla młodzieży, w których były momenty i postacie dużo bardziej creepy. Ktoś powie, że to diabeł Piszczałka powodował koszmary nocne. Ale równie hardcorowy, szczególnie dla małych dzieciaków, okazał się Marsz Wilków. Może sama, mroczna sekwencja z polsko-radzieckiej adaptacji „Akademii pana Kleksa” z 1983 roku nie przyspieszałaby bicie serca, gdyby nie towarzyszący jej utwór, który przypomniał na swoim kanale, znany już Wam, Topper Harley. Kiedy malcy słyszeli słowa: „Hejże wilki, hejże hola. Litości niechaj nie zna brat. Tu silne szczęki, silna wola. I zdobędziemy cały świat”, obgryzali paznokcie i przytulali się do rodziców. Nic dziwnego. Wszak piosenkę wykonywał heavy metalowy zespołu TSA, a ostry jak żyleta głos wokalisty pozostał w małych głowach na długie lata… Świetny przykład na to, co zrobić, aby kiczowatą baśń zmienić na chwilę w prawdziwy dziecięcy horror!

 -

Odwiedzin: 3166

Autor: sebastiandziudaMuzyczne Style

Komentarze: 3

Powiew Zachodu – historia wizyty The Rolling Stones w Polsce w 1967 roku! - Muzyczne Style

O tym wydarzeniu można by napisać kilka książek, nakręcić parę filmów dokumentalnych, jeden dobry fabularny i w nieskończoność opowiadać kolejnym pokoleniom legendy o tym, co miało miejsce w Warszawie w kwietniu 1967 roku. Jedni dzielą czas na „przed” i „po” Stonesach pierwszy raz w Polsce, inni porównują ten moment do nawiązania kontaktu z obcą cywilizacją. Koncert i pobyt brytyjskich gwiazd rocka w komunistycznym kraju stał się wydarzeniem mitycznym, o znaczeniu nie tylko kulturowym, ale i społecznym. Oto historia pierwszego koncertu grupy The Rolling Stones w Polsce.

 -

Odwiedzin: 21725

Autor: mistrzu_83Muzyczne Style

Komentarze: 3

Magia francuskiej piosenki - Muzyczne Style

Język francuski należy do najbardziej dźwięcznych języków, uznawany jest za język miłości, dlatego też francuskie piosenki cieszą się ogromną popularnością.

 -

Współczesna rosyjska muzyka rozrywkowa - Muzyczne Style

W związku z tym, że współczesna rosyjska muzyka jest zupełnie nieznana w Polsce, pragnę napisać kilka słów, by przybliżyć przeciętnemu Polakowi zespoły i piosenki rosyjskich wykonawców. Faktem jest, że do naszego kraju docierają tylko pojedyncze piosenki i to w dodatku ma to miejsce bardzo rzadko.

 -

"PATOLSKA" – kontrowersyjny protest song od grupy AMBA! - Muzyczne Style

„I obce mi, co sobie myślisz! Wyautuj się, nim się rozpyli. W wyziębłej głowie, Ciągle w smartfonie. Patola zjada Twój mózg powolnie!” – śpiewają głośno i odważnie Maryjka i Rita, a wtóruje im Bajzel, czyli Piotr Piasecki. Razem tworzą poznańskie trio o nazwie AMBA. W wydanym właśnie utworze pod jakże sugestywnym, kontrowersyjnym tytułem „PATOLSKA”, chcą przekazać, co im w stłamszonej, wkurzonej, duszy gra. Data premiery tego singla oraz teledysku nie jest przypadkowa. Zbliża się bowiem 11 listopada – Święto Niepodległości ich i naszego „pięknego” kraju.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2022 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.566

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję