O nasChronologiaArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga
 -

Gaworzyliśmy z panami z Kabaretu Trzecia Strona Medalu. Przeczytajcie, co się z tej rozmowy urodziło! - Zabawne

Bo śmiech to zdrowie. O czym przekonuje nas od kilku lat Kabaret Trzecia Strona Medalu. Zainicjowany w 2011 roku w Przemyślu, związany krakowską sceną kabaretową stanowi mieszankę młodości i doświadczenia przy akompaniamencie akordeonu. Tworzy go czterech facetów zarażonych wirusem kąśliwej satyry i jeden grzejnik, który nawet w trakcie tropikalnych upałów nie idzie na urlop.

Wstęp
Treść artykułu
Galeria zdjęć
Opinie
Polecane artykuły
admin (43492 pkt)Strona WWW Autora
Ilość odwiedzin:
3 670
Czas czytania:
4 473 min.
Kategoria:
Zabawne
Autor:
admin (43492 pkt)
Dodano:
1804 dni temu

Data dodania:
2019-07-12 21:07:59

No to jedziemy z koksem. Na poniższe pytania odpowiadało nam 4 młodych i ambitnych mężczyzn na medal z dystansem do siebie: założyciel Gajos (ale nie Janusz, a Marek, i do tego Gajewski), Smyku (Wojciech po prostu taki Smyk), Wąski (Łukasz szeroki w biodrze Adamus) oraz młody Sz! (zawsze uśmiechnięty Szczepan Szubzda). Ważną postacią jest jeszcze człowiek, który czuwa nad nimi i nad organizacją występów, czyli niewidzialny facet od zadań specjalnych – Mr Filu (Damian Filowicz). 

 

Kabaret Trzecia Strona Medalu - od lewej Smyku, Szczepan z Grzejnikiem, Gajos oraz Wąski (źródło: archiwum prywatne)

 

(Altao.pl) Szanowanie, dobry dzień! Jak żyć Panowie, jak żyć w tym kraju i nie zwariować?

 

Smyku: Nie żyć.

 

Gajos: Dokładnie! Nie żyć polityką! A to Bardzo dobre pytanie, ale do tych, którzy jeszcze nie zwariowali. Chyba trzeba mieć sporo dystansu do siebie i do wielu spraw. A to trudne jest.

 

Wąski: Codziennie się śmiać i robić to, co sprawia przyjemność. U mnie to jedzenie.

 

Szczepan Sz!: Nie oglądać telewizji, ewentualnie jakiś kabaret.

 

(Altao.pl) Kabaret Trzecia Strona Medalu narodził się w 2011 roku. Poród był naturalny czy przez cesarskie cięcie? I czy to ojcze Gajosie ze spokojem i bez stresu patrzyłeś na narodziny swojego dziecka?

 

 

Gajos: Poród był ciężki, ale bez komplikacji. W końcu urodziły się czworaczki. Oczywiście był też naturalny. Wstąpiliśmy na scenę kabaretową z naturalnej, niepohamowanej chęci rozprzestrzeniania naszego poczucia humoru. W życiu trzeba dać coś od siebie, dlatego dajemy to co mamy najlepsze.

 

(Altao.pl) Jesteście Trzecią Stroną Medalu, czyli dokładnie jaką? Skąd taka nazwa?

 

Szczepan Sz!: Nie mam pojęcia. (śmiech)

 

Wąski: Ja też nie wiem. Ja dopiero niedawno przyszedłem, ale kojarzy mi się z formą 3D, a jako postać przestrzenna to idealnie się wpasowuję.

 

Smyku: Czyli dokładnie inną od wszystkich. Jeżeli chodzi o nazwę to trzeba pytać Gajosa.

 

Gajos: Nazwa o dziwo z głowy. Ma ona ukazywać nasze podejście do humoru, do kabaretu. To, że szukamy gdzie indziej, patrzymy trochę inaczej na niektóre sprawy i pokazujemy to spojrzenie z innej strony. Często obśmiewamy sytuacje z życia, które nie mieszczą się po przysłowiowych dwóch stronach medalu. A przede wszystkim stawiamy na zaskoczenie. Na co dzień przedstawia nam się świat jako czarno biały. Jakby medal miał tylko dwie strony. Ale przecież w życiu tak nie jest... A tym bardziej w kabarecie.

 

(Altao.pl) Na Waszej stronie internetowej wyczytaliśmy, że jeszcze do niedawna skład Kabaretu się różnił. Występujecie ubrani na galowo w czarne koszule. Czy panowie, którzy odeszli byli zaprzeczeniem słynnego stwierdzenia, że „klient w krawacie jest mniej awanturujący się” i nie podobał im się wymyślony wizerunek? Czy może przyczyna była inna?

 

Gajos: Na pewno nie to było przyczyną, a nasz strój potwierdza za to inną znaną zasadę, że czarny wyszczupla. Oczywiście są wyjątki!

 

Wąski: Potwierdzam! Skład się zmienił. Ja jestem w tym kabarecie od dwóch lat!

 

Smyku: Tak. Mamy stronę internetową!

 

Szczepan Sz!: /dżingiel/

 

(Altao.pl) Na kanale Kabaretu Trzecia Strona Medalu na YouTubie można znaleźć m.in. skecz w formie zmontowanego filmu – zdobywcy nagrody podczas 14 Dąbrowskiej Ściemy Kabaretowej „Debeściak” 2016, w którym widoczna jest analogia pomiędzy współczesną Polską a czasami słusznie minionymi. Czy PRL jest w Was, a dzieła Barei stawiacie na piedestale tych najlepszych polskich komedii?

 

Wąski: Ja troszkę za młody jestem, ale zdarza mi się oglądać stare komedie i zawsze przychodzi do głowy myśl: „Hmm, stworzyć coś tak fajnego i śmiesznego, żeby było ponadczasowe”.

 

Gajos: Wspomniany film został zmontowany na potrzeby tego festiwalu. Dodatkową konkurencją był właśnie film na zadany temat. Podczas tej właśnie edycji w 2016 roku temat brzmiał „PRL jest w nas” i pod tym hasłem odbył się cały festiwal. Nasz film zdobył wtedy I nagrodę i dlatego wylądował u nas na kanale. A czy PRL jest w nas akurat?

 

Smyku: Na pewno! Tym bardziej, że wszyscy urodziliśmy się po 4 czerwca 1989 roku!

 

Szczepan Sz!: /dżingiel/

 

(Altao.pl) Opowiedzcie o swej pracy na scenie. Jak długo przygotowujecie dany skecz? Czy często się kłócicie? I najważniejsze: czy jeżdżą z Wami jakieś groupies? Wszak zdecydowanie grzeszycie i talentem do rozśmieszania, i inteligencją, i… urodą!

 

Smyku: Nie da się w sztywnych ramach określić ile czasu trwa proces tworzenia skeczu.

 

Wąski: Różnie bywa.

 

Gajos: A na kiedy trzeba?

 

Smyku: A czy często się kłócimy? Nie...

 

Gajos: Tak!

 

Smyku: Nie!

 

Gajos: Tak!

 

Smyku: Zamknij się!

 

Wąski: Nie ma groupies, ale jest grubis!

 

Smyku: I to tylko jeden! Ale za to duży!

 

Gajos: Z tą uroda i inteligencją to jest tak... że stawiamy na rozśmieszanie! A tak bardziej merytorycznie to skecz zależy od pomysłu. Niektóre pomysły się same piszą, inne muszą trochę odleżeć i dojrzeć.

 

Smyku: Jeszcze inne nie dojrzewają wcale.

 

Gajos: A do pracy i przygotowań przydałoby się jeszcze dodatkowe 24 godziny w dobie!

 

Szczepan Sz!: Jeżeli o mnie chodzi to na pierwszych występach często dochodziło do sytuacji, w których nie potrafiłem opanować śmiechu, bo nie znałem jeszcze dobrze tych skeczy. Chłopaki chcieli pobierać ode mnie opłaty za bilety. Teraz już się trochę nudzę. A co do kłótni, może to za duże słowo, ale czasem skacze nam ciśnienie, kiedy Smyku nie uderza równo w bęben.

 

(Altao.pl) Łączy Was satyryczne podejście do życia? A czy jeszcze jakieś pasje macie wspólne? Np. wędkowanie lub leżenie plackiem?

 

Smyku: Patrzenie na piękne kobiety.

 

Gajos: Co to za pasja patrzenie na piękne kobiety?

 

Smyku: Wspaniała!

 

Wąski: Leżenie plackiem jak najbardziej albo jedzenie placków!

 

Gajos: Degustacje napojów wysoko sfermentowanych, robienie na drutach, garncarstwo, kosze z wikliny i robienie sobie głupich żartów.

 

Szczepan Sz!: Wspólne słuchanie dżingla.

 

(Altao.pl) Kto i co Was najbardziej bawi? Absurdalny humor brytyjski Monty Pythona czy poklatkowy slapstick Charliego Chaplina? A może coś z dalekiego wschodu (niekoniecznie z Korei Północnej…)?

 

Smyku: Żarty sytuacyjne, absurd, tzw. suchary. W sumie to lubię się śmiać ze wszystkiego, tylko żeby było ze smakiem.

 

Gajos: Ja to, co kolega. Byle by było ładnie podane i oblane zaskakującym sosem!

 

Wąski: Ja bardzo lubię czarny humor i nie ma dla mnie tematów tabu. Wiadomo, że nie wszystko się przyjmie tym bardziej na scenie, ale w duchu zawsze się uśmiecham.

 

Szczepan Sz!: Lubię humor inteligentny i błyskotliwy. Często śmieję się też z rzeczy, które nikogo innego nie bawią.

 

Gajos: Dlatego śmiał się na początku na naszych skeczach! Ale mu przeszło...

 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą Altao.pl. Kup licencję

Galeria zdjęć - Gaworzyliśmy z panami z Kabaretu Trzecia Strona Medalu. Przeczytajcie, co się z tej rozmowy urodziło!

Temat / Nick / URL:

Treść komentarza:

0 (0)

Anna C
1798 dni temu

Świetny wywiad. Super pytania i śmieszne odpowiedzi!
Dodaj opinię do tego komentarza

Więcej artykułów od autora admin

Kameralnie, z pięknymi wartościami, przeciwko hejtowi! Tak było na gali I Wojewódzkiego Konkursu Plastyczno-Multimedialnego w Smólniku - Fotorelacje

12 czerwca 2024 roku w małej miejscowości odbyła się uroczystość o wielkim znaczeniu – I Wojewódzki Konkurs Plastyczno-Multimedialny o nazwie „Cisza Nienawiści Nigdy hejt! Zawsze heart!”. Do Centrum Integracji Wiejskiej w Smólniku przybyła kujawska młodzież, która wie, jak ważna jest jakakolwiek walka z mową nienawiści. Wystarczy wyrazić swoje zdanie i emocje za pomocą plastycznej wyobraźni. A więc rysunki, szkice, obrazy czy krótkie formy multimedialne. Takie prace zaprezentowali młodzi uczniowie z różnych szkół i za nie zostali docenieni. Poniższe galeria stu zdjęć jest dobrym podsumowaniem całej gali.

"Najniższy człowiek" wspomina kochaną babcię. Można się wzruszyć! - Zespoły i Artyści

Babcie są wspaniałe. Gdy odchodzą, codzienność zmienia barwy na szare. Wie o tym Tomasz Starzyk, który jako „najniższy człowiek” nagrał piosenkę „Dla B.”. 11 czerwca 2024, czyli data premiery owego utworu to jednocześnie czas pięknych wspomnień. To najczulsze opowiedzenie o stracie ukochanej osoby. Tekst chwyta za serducho tak bardzo, że warto mieć pod ręką kawałek chusteczki...

"Trzymaj za rękę" Igę Kozacką, a Iga potrzyma ciebie! - Muzyczne Style

„Trzymaj za rękę” to najnowszy singiel Igi Kozackiej. Piosenka jest refleksją o potrzebie bycia ze swoimi emocjami i próbie nazwania ich. To wołanie o uwolnienie tego, co wewnątrz i pobycie z niewyrażonymi tęsknotami. To także piosenka o znaczeniu wsparcia i budowaniu bliskości i zaufania. Inspirowana stylem Alicii Keys.

"Ten Dub" (który zrobił z kumplami) - Muzyczne Style

„Tego dubu miało nie być. Ten singiel to owoc efektu odpuszczenia” - mówi o nowym utworze sam autor. Łukasz Kamiński, czyli Niezauważony gość znowu daje o sobie znać. Tym razem pod postacią silnie dubowej inspiracji.

Wojciech Wajc odkrywa swój "Sekret" - Zespoły i Artyści

Przedstawiamy najnowszą piosenkę Wojciecha Wajca, która zabierze Was w świat tajemnic i siły wewnętrznej. To nie tylko wyjątkowe brzmienie, ale także głęboki przekaz o konfrontacji z lękiem i ochronie własnej przestrzeni. Oto „Sekret” już dostępny dla wszystkich!

Polecamy podobne artykuły

 -

Odwiedzin: 2646

Autor: adminZabawne

Mateusz P. rozśmieszać ludzi chce – wywiad z początkującym stand-uperem - Zabawne

Jak podaje wszechwiedząca Wikipedia, stand-up to komediowa forma artystyczna w postaci monologu przed publicznością, która w przeciwieństwie do kabaretu, opiera się bardziej na charyzmie wykonawcy oraz kontakcie z publicznością, a nie na dopracowaniu elementów artystycznych. W ostatnich latach także w Polsce tego typu występy cieszą się sporą popularnością. Niektórzy stand-uperzy są już tak rozpoznawalni, że muszą chodzić na zakupy w… worku na głowie. Postanowiliśmy dorwać jednego z takich panów i zrobić z nim wywiad. Szybko uciekli. Na szczęście był taki jeden, który jeszcze nie musi męczyć się ze sławą. To Mateusz P. z Poznania.

Teraz czytane artykuły

 -

Odwiedzin: 3670

Autor: adminZabawne

Komentarze: 1

Gaworzyliśmy z panami z Kabaretu Trzecia Strona Medalu. Przeczytajcie, co się z tej rozmowy urodziło! - Zabawne

Bo śmiech to zdrowie. O czym przekonuje nas od kilku lat Kabaret Trzecia Strona Medalu. Zainicjowany w 2011 roku w Przemyślu, związany krakowską sceną kabaretową stanowi mieszankę młodości i doświadczenia przy akompaniamencie akordeonu. Tworzy go czterech facetów zarażonych wirusem kąśliwej satyry i jeden grzejnik, który nawet w trakcie tropikalnych upałów nie idzie na urlop.

Gotycki rock w akustycznej odsłonie? To nie żart. To prawdziwe "Sny na jawie" ASGAARDU! - Muzyczne Style

Niedawno pisaliśmy, że metalowy chorzowski band – HEGEROTH wpadł na pomysł wydania kasetowej wersji swojego albumu „Sacra Doctrina”. Ale to nie koniec intrygujących newsów z takich, polskich krain głośnego grania. Równie intrygujące jest to, co postanowił zrobić band ASGAARD istniejący już od lat 90. XX wieku. Otóż panowie wykonujący muzykę z pogranicza black, doom i gothic rock/metalu zaprezentują akustyczną EPkę z wybranymi utworami z ostatniego albumu „What if…” (2022). Wystarczy, że przesłuchacie na YouTubie singiel „Sny na jawie”, to którego powstał teledysk, aby przekonać się, że taka forma muzyczna sprawdza się w stu procentach, powodując bicie serducha!

"W głowie się nie mieści" – Pięć emocji, setki wspomnień - Recenzje filmów

Wytwórnia Pixar to niewyczerpana studnia niezwykłych pomysłów i kuźnia talentów. Takich jak np. Pete Docter. W mózgu tego pana w średnim teraz wieku, twórcy „Potworów i spółki” oraz „Odlotu”, muszą siedzieć ludziki, które naciskają kolorowe guziczki i produkują magiczne kule. Bo jakże inaczej wytłumaczyć nadmiar wyobraźni, a co za tym idzie, wymyślanie i pisanie scenariuszy do bajek, które chwytają ze serce zarówno dzieci, jak ich rodziców.

 -

Odwiedzin: 6157

Autor: adminLudzie kina

Komentarze: 1

Człowiek, który kocha horrory – rozmowa z reżyserem Bartoszem M. Kowalskim! - Ludzie kina

Ma dopiero 35 lat, a już dał się poznać, nie tylko jako idący pod prąd reżyser, ale także jako zdolny scenarzysta i ambitny człowiek. Z rodzinnej Gdyni wyruszył do Paryża i Los Angeles, aby tam ukończyć szkoły filmowe. Zaczynał od ciekawych dokumentów („Moja wola”, „Niepowstrzymani”), a w 2016 zaskoczył, a niektórych zszokował, „Placem zabaw” – zainspirowanym prawdziwymi zdarzeniami dramatem, za który otrzymał nagrodę dla najlepszego debiutanta na 41. Festiwalu Filmowym w Gdyni. Jego druga produkcja na długo przed rozpoczęciem zdjęć też wywołała dyskusję – oto bowiem Bartosz M. Kowalski postanowił nakręcić slasher z prawdziwego zdarzenia, jakiego w Polsce jeszcze nie było.

Poznajcie OBYWATELI DT i zatęsknijcie za Krakowem... - Zespoły i Artyści

Pewien kwartet i jego pewna piosenka sprawiają, że każdy zauroczy się w stolicy Małopolski, choć miłość to będzie niełatwa. Bo „Kraków” ma swoje wady i zalety. Wszak jak pięknie i szczerze śpiewa Norbert Giza: „To miasto turystów, żebraków. Miejskiej inteligencji, studentów i cwaniaków. Kraków kocham, lubię, nienawidzę. Zawsze tęsknię... gdy długo nie widzę”. Jakże prawdziwe słowa, szczególnie dla kogoś, kto – tak jak wspomniany wokalista – żyje tam od 10 lat. Zatem nie ma co się zastanawiać – pakujcie walizki, czas ruszyć do krainy Smoka Wawelskiego, jednak najpierw warto odwiedzić Dąbrowę Tarnowską. Dlaczego? W tym mieście narodzili się bowiem Obywatele DT.

Nowości

Wywiad: Karolina Fryt o swojej muzycznej przyszłości! - Zespoły i Artyści

Karolina Fryt to wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka tworząca jako LoLa. Połowę swojego dwudziestojednoletniego życia poświęciła muzyce. Ale najlepsza muzyczna droga dopiero przed nią. Co opowiedziała o swoje pasji i przyszłości?

"Tatuażysta z Auschwitz" – Miłość w piekle (jakby podkoloryzowana) - Seriale

Najpierw była książka. Choć bestsellerowa, to jej autorkę odsądzano od czci od wiary. Zarzucano, że urodzona w Nowej Zelandii Heather Morris kompletnie pominęła historyczno-edukacyjną rzetelność na rzecz ckliwego romansu w miejscu, w którym na miłostki nie było żadnych szans. Wiadomo, że w największym niemieckim obozie koncentracyjnym ginęły całe rodziny, a łącznie zamordowano ponad milion ludzi. Jaki więc mógł być miniserial na podstawie „Tatuażysty z Auschwitz”? Czy to dzieło, które należy szybko wymazać z pamięci? Nie! Ale do wybitnej produkcji telewizyjnej droga daleka.

Kameralnie, z pięknymi wartościami, przeciwko hejtowi! Tak było na gali I Wojewódzkiego Konkursu Plastyczno-Multimedialnego w Smólniku - Fotorelacje

12 czerwca 2024 roku w małej miejscowości odbyła się uroczystość o wielkim znaczeniu – I Wojewódzki Konkurs Plastyczno-Multimedialny o nazwie „Cisza Nienawiści Nigdy hejt! Zawsze heart!”. Do Centrum Integracji Wiejskiej w Smólniku przybyła kujawska młodzież, która wie, jak ważna jest jakakolwiek walka z mową nienawiści. Wystarczy wyrazić swoje zdanie i emocje za pomocą plastycznej wyobraźni. A więc rysunki, szkice, obrazy czy krótkie formy multimedialne. Takie prace zaprezentowali młodzi uczniowie z różnych szkół i za nie zostali docenieni. Poniższe galeria stu zdjęć jest dobrym podsumowaniem całej gali.

"Najniższy człowiek" wspomina kochaną babcię. Można się wzruszyć! - Zespoły i Artyści

Babcie są wspaniałe. Gdy odchodzą, codzienność zmienia barwy na szare. Wie o tym Tomasz Starzyk, który jako „najniższy człowiek” nagrał piosenkę „Dla B.”. 11 czerwca 2024, czyli data premiery owego utworu to jednocześnie czas pięknych wspomnień. To najczulsze opowiedzenie o stracie ukochanej osoby. Tekst chwyta za serducho tak bardzo, że warto mieć pod ręką kawałek chusteczki...

"Zmiana" – Koniec jest początkiem - Recenzje książek

Na początku trzeba wyraźnie zaznaczyć. Poniższa recenzja została napisana z myślą o pewnej grupie osób. Mowa o czytelnikach mających lekturę pierwszego tomu serii „Silos” za sobą. Oczywiście Hugh Howey tak wymyślił kolejną część, by nie zagubił się w niej „świeżak”, jednak mimo zupełnie oddzielnej historii, połączenia są wyraźne. A zatem lepiej doświadczyć „Zmiany” jako człowiek, który jadł już chleb z tego dystopijnego pieca. Czy ta powieść jest równie intrygująca i wciągająca jak poprzednia? Niestety nie, choć są w niej tematy fascynujące i jednocześnie przerażające.

"10 kroków do… śmierci" – opowiadanie inspirowane postacią Lusi Zarembianki - Autorzy/pisarze

"Z każdą sekundą coraz bardziej bezlitośnie docierało do niej, że to nie będzie zwykłe śledztwo. To, na co patrzyła, było obrzydliwe i chore" (Piotr Kuźniak -„Naprawiacz”).

Artykuły z tej samej kategorii

 -

Odwiedzin: 23248

Autor: PaMZabawne

Czym jest amelinum? - Zabawne

Zobaczcie czym jest amelinum. Zapytacie, co to jest lub do czego służy. W internecie pojawiło się wiele wyjaśnień tego określenia.

 -

Odwiedzin: 3015

Autor: adminZabawne

Kevin i Kot sami w domu. Śmieszna przeróbka na Gwiazdkę! - Zabawne

„Kevin sam w domu” ma już 30 lat. Ta okrągła rocznica to dobry powód, aby ponownie przypomnieć sobie ten uwielbianym na całym świecie komediowy film. Co oczywiście będzie możliwe w tegoroczne grudniowe święta (wielkie dzięki za tradycję telewizjo Polsat). Ale zanim rozpoczniemy rodzinny seans, najpierw obejrzyjmy, jak to faktycznie było. Okazuje się bowiem, że 8-letni Kevin McCallister nie został w domu na święta sam. Towarzyszył mu (np. w ubieraniu choinki, jedzeniu lodów i nawet obronie przed złodziejami)… Kot. Kevin go widział, widzowie nie. Twist niemal jak z thrillerów, czego dowodem jest trwający ponad 40 sekund filmik dostępny na YouTubie. Ok. To tylko specjalna, krótka przeróbka, ale za to jaka urocza – szczególnie dla miłośników puchatych zwierzaków. Ten kuweciarz jest zresztą dobrze znany. Jego „ojciec” to amerykański YouTuber o ksywie OwlKitty. Można się domyślić, że facet jest zafiksowany na punkcie popkultury oraz własnej kotki. Tak, to kolejny twist. Samiec okazuje się samicą – dwuletnią Lizzy, która wcześniej występowała w wielu przemontowanych, słynnych scenach, chociażby tych z „Titanica” czy „Pulp Fiction” (1,2 mln wyświetleń!). Filmik „Home Alone with My Cat” także zdobywa polarność. Dzień po publikacji miał już ponad 100 tys. odsłon!

 -

Odwiedzin: 3226

Autor: adminZabawne

"Zenonian Rhapsody" ma już ponad 1 mln wyświetleń! - Zabawne

Kabaret Skeczów Męczących nie męczy. Od 2003 rozbawia kielecką i polską publiczność. Stworzona przez nich postać Jadwigi Paździerz (wciela się w nią niezrównany Jarosław Sadza alias Jarek) bez problemu może stawać w szranki z Żanetką z Neo-Nówki. Panowie lubują się też w parodiach. Pamiętacie ich słynną wersję polskiego Netflixa, czyli Polflix? Niedawno, bo 30 grudnia wrzucili na swój kanał zwiastun pewnego filmu, na który czekają wszyscy Polacy, bo wszyscy Polacy to jedna rodzina. Clip do dziś obejrzało ponad 1 mln internautów. Dziwne? Nie! Wszak to wiekopomne dzieło o królu muzyki (disco polo rządzi!) - Zenku Martyniuku, charyzmatycznym wokaliście zespołu Akcent. Wyobraźnia rozpalona, serce podpalone, fanki napalone... "Zenonian Rhapsody" zapowiada coś znacznie lepszego niż biograficzny "Zenek", którego premiera już w walentynki! A wszystko zaczęło się na Podlasiu w roku 1971. Tam dorastał chłopak o drobnym głosiku i wielkim talencie do pisania melodyjnych refrenów. Nasz "Freddie Mercury"...

 -

Odwiedzin: 1558

Autor: adminZabawne

Komentarze: 1

"Kiepskie Things", czyli rzeczy, które się nawet fizjologom nie śniły... - Zabawne

Cudze chwalicie, a swojego nie znacie! „Stranger Things” święci triumfy i rozkochuje w sobie miliony widzów, tymczasem jest serial, i to polski, w którym było więcej niewyjaśnionych, niesamowitych zjawisk nadnaturalnych w mordę jeża! To „Świat według Kiepskich”, gdzie otworzyły się wrota do piekieł, gdzie tajemnica toalety na piętrze nie pozwalała zasnąć… No dobra. To serial komediowy z masą mniej lubi bardziej udanych gagów i kultowych dialogów, ale poniższy materiał jest tak zmontowany, aby przypominał zwiastun „Stranger Things”. To świetna parodia science fiction przygotowana przez twórcę randomowych, śmiesznych filmików – Kaka Projects. Jeden z komentujących internautów miał rację – to jest tak epickie, że aż ciary się pojawiają, szczególnie, kiedy zaczęli patrzeć przez okno. Na szczęście, gdy Paździoch weźmie strzelbę do ręki, wszelkie stwory z innego wymiaru pójdą precz!

 -

Odwiedzin: 2646

Autor: adminZabawne

Mateusz P. rozśmieszać ludzi chce – wywiad z początkującym stand-uperem - Zabawne

Jak podaje wszechwiedząca Wikipedia, stand-up to komediowa forma artystyczna w postaci monologu przed publicznością, która w przeciwieństwie do kabaretu, opiera się bardziej na charyzmie wykonawcy oraz kontakcie z publicznością, a nie na dopracowaniu elementów artystycznych. W ostatnich latach także w Polsce tego typu występy cieszą się sporą popularnością. Niektórzy stand-uperzy są już tak rozpoznawalni, że muszą chodzić na zakupy w… worku na głowie. Postanowiliśmy dorwać jednego z takich panów i zrobić z nim wywiad. Szybko uciekli. Na szczęście był taki jeden, który jeszcze nie musi męczyć się ze sławą. To Mateusz P. z Poznania.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2024 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.507

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję