O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" – Zoo Newta Scamandera - Recenzje filmów

Muszę przyznać, że udając się do kin na spin-off serii opowiadającej o przygodach sławnego chłopczyka z blizną, byłem pełen obaw. Zwyczajnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Z jednej strony pomysł na związanie akcji omawianej produkcji wydawał się ciekawy, a możliwość ponownego zanurzenia się w świecie pełnym magii, który ponadto został przez J.K. Rowling znacząco rozbudowany, to kusząca propozycja. Z drugiej zaś, obraz pt. „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” stwarza pozory nachalnego skoku na kasę uwielbiających Harry’ego Pottera fanów. Jak jest naprawdę?

Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" (źródło: youtube.com)
Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" (źródło: youtube.com)
Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" (źródło: youtube.com)
Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" (źródło: youtube.com)
Ilość odwiedzin:
336
Czas czytania:
441 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (152 pkt)
Dodano:
130 dni temu

Prawda leży pomiędzy powyższymi hipotezami, twórcy z pewnością zgarną krocie, lecz ich dzieło to niezwykle zabawna i pełna magii opowieść, której bohaterem jest idealistyczny marzyciel próbujący walczyć o dobro zwierząt i przełamywać stereotypy czy uprzedzenia panujące w ściśle zamkniętym świecie czarodziejów. Zainteresowani?

 

Wychodzisz na peronie w Nowym Jorku. To będzie jedynie chwilowy postój. Taka myśl pojawia Ci się w głowie, gdy przedzierasz się przez zatłoczoną stację kolejową. W ręku czujesz podrygiwanie trzymanej mocno walizki, to pewnie znów któryś z Twoich zwierzęcych podopiecznych… Nagle, zaintrygowany wystąpieniem pewnej damy, zatrzymujesz się na chwilę, aby przysłuchać się propagandowemu monologowi, po czym zderzasz się z miejscowym niemagiem. Nawet nie zdajesz sobie w tym momencie sprawy, że to przypadkowe spotkanie zamieni Twój krótki pobyt w Nowym Jorku w pełną niebezpieczeństw i wyzwań przygodę. 

 

Fabularnie jest solidnie, chociaż bez większych fajerwerków. W zasadzie całe „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” pełnią funkcję rozbudowanego prologu, w którym widzowie dostają możliwość zapoznania się z głównym bohaterem produkcji. Ten jest ogromnym pasjonatem zwierząt, marzycielem oraz idealistą, pragnącym zmienić świat na lepsze. Linia fabularna obrazu opiera się więc na odnalezieniu przez urokliwego Newta jego niesfornych zwierzaków. Jedynie gdzieś w oddali pojawia się echo czekającego nas w przyszłych odsłonach konfliktu, lecz ten uporczywie trzyma się dalszego planu, stanowiąc tylko zaplecze, po które twórcy sięgną w odpowiednim czasie. Mamy zatem do czynienia z solidnymi podwalinami, przypominającymi pod wieloma względami dwie pierwsze odsłony Harry’ego Pottera. Produkcje były pełne magii i sielankowej atmosfery, liczyła się w nich przede wszystkim dobra zabawa. Oczywiście dla kontrastu w omawianym dziele pojawiają się mniej pastelowe i kolorowe kadry – dla przykładu ciemne zakamarki Nowego Jorku lat 20. XX wieku czy wypełnione mrokiem domostwo przywodzące na myśl scenografię z kultowego obrazu grozy, a mowa tutaj o „Omenie”. Jednakże całość utrzymana jest w pozytywnym i radosnym tonie. Przypuszczam, że klimat dzieła podobnie jak w filmowym cyklu traktującym o przygodach Harry’ego Pottera ulegnie znacznej zmianie w kolejnych częściach powstającej serii; historia stanie się dojrzalsza, a stawki, o które będzie się toczyć gra, niewyobrażalnie wzrosną.

 

Zatem Rowling w swoim debiucie na stanowisku scenarzysty ledwie zarysowuje bogaty i tętniący magią świat, oferując jednocześnie wystarczająco dużo, aby skutecznie zachęcić widzów do ponownych odwiedzin w kinie za kilka lat na seans kolejnych odsłon zapowiedzianej serii. Popularna pisarka postanowiła na razie odgrodzić się od znanej z Harry’ego Pottera rzeczywistości; akcja filmu rozgrywa się przecież w Ameryce Północnej, przed wydarzeniami opowiedzianymi w siedmioksięgu o przygodach chłopaka z blizną. Zmiana lokacji i czasu znacząco wpływa na świat magów, nawet mugole inaczej się tutaj nazywają. Nawiązania do poprzedniego cyklu powieściowego Rowling są więc jedynie umowne i mało wyraźne, co akurat wychodzi filmowi na dobre, ponieważ autorka skutecznie rozbuduje nieco sterylną i ograniczoną rzeczywistość magów, wychodząc w końcu poza mury najsłynniejszej (czyżby?) szkoły czarodziejstwa na świecie, a mowa tutaj o Hogwarcie.

 

Na uwagę zasługuje również subtelny i niebanalny morał produkcji traktujący o przyjaźni, tolerancji i przełamywaniu uprzedzeń czy też przyjętych schematów. Relacja Newta Scamandera i Jacoba Kowalskiego to dobry przykład na zobrazowanie moich słów. W przedstawionym świecie magowie drżą przed ujawnieniem i potencjalną wojną. Za maską filmowego konfliktu Rowling ukrywa problem akceptacji i odmienności. Gdy różnimy się od większości, to zostajemy mimowolnie zepchnięci na margines i zmuszeni do skonfrontowania się z samotnością i często bezradnością. Ponadto ludzie często boją się tego, czego nie są w stanie zrozumieć. Doskonale zostaje to przestawione w omawianej produkcji i nie chodzi tutaj tylko o wzajemne uprzedzenia do siebie niemagów i czarodziejów, lecz również tych drugich, względem magicznych stworzeń, o których los walczy dzielnie Newt. Cała produkcja skłania do refleksji, ponieważ końcowy sukces bohaterowie zawdzięczają współpracy czarownika z mugolem i poprzez wykorzystanie jednej z tytułowych bestii. Wymowa filmu jest naprawdę piękna i warto na nią zwrócić uwagę.

 

jesteś na 1 stronie2

Temat / Nick:

Napisz coś od siebie:

Polecamy podobne artykuły

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Harry Potter i Przeklęte Dziecko;fantasy;Harry Potter;seria;J.K.Rowling;John Tiffany;Jack Thorne;magia;sztuka;scenariusz;powieść

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

autor:

Kamil0232

(9 pkt)

utworzony: 156 dni temu

liczba odwiedzin: 2252

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Harry Potter i Przeklęte Dziecko;fantasy;Harry Potter;seria;J.K.Rowling;John Tiffany;Jack Thorne;magia;sztuka;scenariusz;powieść

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

autor:

Kamil0232

(9 pkt)

utworzony: 156 dni temu

liczba odwiedzin: 2252

"Logan: Wolverine" – Stary człowiek, a może - Recenzje filmów

"Logan: Wolverine" – Stary człowiek, a może - Logan: Wolverine;X-Men;akcja;science fiction;dramat;ludzka strona;pożegnanie;Hugh Jackman;Patrick Stewart;superbohater;komiks;James Mangold;kategoria R;dubbing;recenzja

Chociaż Wolverine to bez wątpienia najbardziej kojarzona postać z filmowego uniwersum „X-Men”, jak dotąd nie miał on szczęścia do solowych filmów. Fatalną „Genezę” większość widzów wolała wyprzeć z pamięci, a „Wolverine” okazał się być produkcją na wskroś przeciętną. Na całe szczęście, pożegnanie Hugh Jackmana z tą kultową rolą okazało się przedsięwzięciem jak najbardziej udanym. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że „Logan: Wolverine” to jak dotąd jeden z najlepszych filmów zrealizowanych na podstawie komiksów i bez wątpienia najlepszy film z serii „X-Men”, w moim odczuciu przebijający nawet świetnego „Deadpoola”.

autor:

pottero

(38 pkt)

utworzony: 26 dni temu

liczba odwiedzin: 398

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" – "Mocą jestem silny!" - Recenzje filmów

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" – "Mocą jestem silny!" - Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie;science fiction;przygodowy;spin-off;Gareth Edwards;Star Wars;klimat;Jyn Erso;Felicity Jones;K-2SO;Alan Tudyk;Donnie Yen;Diego Luna;Ben Mendelsohn;Moc;uniwersum

Pochód „Gwiezdnych Wojen” przez kinowy ekran trwa. Rok temu fani nerwowo obgryzali paznokcie przed grudniową premierą „Przebudzenia Mocy”, mając w swoich głowach zarówno optymizm, jak i obawy dotyczące tego siódmego epizodu sagi, za który zabrał się Disney. Mimo niedociągnięć scenariuszowych oraz kalki (główny zarzut) „Nowej nadziei” Lucasa, ów obraz uszczęśliwił niemal wszystkich widzów, przy okazji ustanawiając wiele rekordów finansowych. Czy „Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie”, będący pierwszym spin-offem uniwersum, to film tak samo dobry jak produkcja w reżyserii J.J. Abramsa?

autor:

aragorn136

(379 pkt)

utworzony: 103 dni temu

liczba odwiedzin: 1251

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - recenzja;Obecność 2;horror;fakty;James Wan;Ed Warren;Lorraine Warren;Londyn;demony;duchy;Vera Famiga;Patrick Wilson;Madison Wolfe

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

autor:

bartoszkeprowski

(152 pkt)

utworzony: 285 dni temu

liczba odwiedzin: 1296

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - recenzja;Hobbit: Bitwa Pięciu Armii;fantasy;Peter Jackson;Hobbit;krasnolud;elfy;trylogia;finał;bitwa;Tolkien;skarb;Erebor

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

autor:

aragorn136

(379 pkt)

utworzony: 823 dni temu

liczba odwiedzin: 4854

"Piękna i Bestia" – Piękna z Bestią jest! - Recenzje filmów

"Piękna i Bestia" – Piękna z Bestią jest! - 
recenzja;Piękna i Bestia;baśń;romans;musical;odświeżona;wersja;opowieść;adaptacja;Bill Condon;Emma Watson;Bella;Dan Stevens;Bestia;Luke Evans;Disney;magia;morał;miłość;para

Disney nie próżnuje i idzie za ciosem. Po bardzo udanych aktorskich adaptacjach klasycznych baśni własnego autorstwa przyszła pora na prawdziwą legendę – miłosną historię, która oparła się rozkładającym wszystko ramionom czasu, a mowa tutaj o „Pięknej i Bestii”. Opowieść stara jak świat została odświeżona, podwojono jej niegasnący przez lata blask oraz urozmaicono nowymi piosenkami czy wzbogacono o nieznane dotąd wątki.

autor:

bartoszkeprowski

(152 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 173

"Piękna i Bestia" – Piękna z Bestią jest! - Recenzje filmów

"Piękna i Bestia" – Piękna z Bestią jest! - 
recenzja;Piękna i Bestia;baśń;romans;musical;odświeżona;wersja;opowieść;adaptacja;Bill Condon;Emma Watson;Bella;Dan Stevens;Bestia;Luke Evans;Disney;magia;morał;miłość;para

Disney nie próżnuje i idzie za ciosem. Po bardzo udanych aktorskich adaptacjach klasycznych baśni własnego autorstwa przyszła pora na prawdziwą legendę – miłosną historię, która oparła się rozkładającym wszystko ramionom czasu, a mowa tutaj o „Pięknej i Bestii”. Opowieść stara jak świat została odświeżona, podwojono jej niegasnący przez lata blask oraz urozmaicono nowymi piosenkami czy wzbogacono o nieznane dotąd wątki.

autor:

bartoszkeprowski

(152 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 173

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - Recenzje filmów

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - recenzja;Resident Evil: Ostatni rozdział;akcja;horror;Paul W. S. Anderson;Milla Jovovich;Umbrella;Alice;zombie;apokalipsa;finał;camp;guilty pleasure

Jaka jest seria adaptacji kultowej sagi survival horrorów opatrzonych szyldem „Resident Evil”, każdy widzi i słyszy. Twórcy kinowej wersji growego odpowiednika nigdy nie mierzyli zbyt wysoko, ich ambicją było dostarczenie widzom przede wszystkim prostego, czasami niezwykle absurdalnego kina rozrywkowego z przeogromną liczbą komputerowych sekwencji, czyli podsumowując jednym zdaniem: zaoferowanie sympatykom tematu zombie apocalypse efekciarskiego, chociaż bezmózgiego widowiska. I trzeba przyznać, że pomimo licznych uchybień i logicznych błędów, omawianą serię ogląda się całkiem przyjemnie.

autor:

bartoszkeprowski

(152 pkt)

utworzony: 58 dni temu

liczba odwiedzin: 165

"Wielki mur" – W obronie ludzkości - Recenzje filmów

"Wielki mur" – W obronie ludzkości - Wielki mur;recenzja;fantasy;Chiny;USA;Yimou Zang;Matt Damon;Pedro Pascal;mur;walka;guilty pleasure

Co sześćdziesiąt lat dumni wojownicy Cesarstwa Chińskiego stają na jednym z najokazalszych cudów świata gotowi stawić czoła zbliżającemu się z gór niebezpieczeństwu. Właśnie zbliża się kolejny atak, lecz tuż przed nim u progu wielkiego muru pojawiają się niepozorni cudzoziemcy, którzy przybyli z dalekich stron w pogoni za czarnym proszkiem. Czy ich niezapowiedziana wizyta wpłynie na liczącą już wieki konfrontacje wojsk z krwiożerczymi bestiami? Uratują, a może pogrążą świat w zagładzie? Nowe przedstawienie Yimou Zhanga właśnie się zaczyna, kurtyna pędzi w górę, a światło powolutku gaśnie.

autor:

bartoszkeprowski

(152 pkt)

utworzony: 72 dni temu

liczba odwiedzin: 155

"Assassin's Creed" – Historia świata jest opowieścią przemocy - Recenzje filmów

"Assassin

Ocena głośnej adaptacji uwielbianej przez zdecydowaną większość globu gry wideo, jaką jest „Assassin’s Creed”, to nie lada wyczyn. Justin Kurzel zaoferował mi dzieło, które potrafi zarówno oczarować, jak i zmęczyć czy znudzić. Spytacie, jak to jest możliwe? Hm, tutaj właśnie tkwi zagadka. Ciekawych odpowiedzi na postawione przed chwilą pytanie zapraszam do lektury poniższego tekstu.

autor:

bartoszkeprowski

(152 pkt)

utworzony: 82 dni temu

liczba odwiedzin: 318

"Underworld: Wojny krwi" – Wewnętrzne rozdarcie - Recenzje filmów

"Underworld: Wojny krwi" – Wewnętrzne rozdarcie - Underworld Wojny krwi;recenzja;akcja;horror;Anna Foerster;Kate Beckinsale;Selene;walka;wampiry;lykanie

Na „Wojny krwi” udałem się z nieukrywaną przyjemnością, to przecież kolejny „Underworld” z moją ukochaną Kate Beckinsale w roli nieustraszonego szafarza śmierci. Nastawiłem się na krwawe i brutalne widowisko w stylowym świecie, przy którym nie będę musiał wytężać szarych komórek… Z kina wyszedłem nieco rozdarty, ponieważ omawiany przeze mnie obraz to w dalszym ciągu miłe dla oka kino rozrywkowe, lecz nieco inne niż poprzednio. To już po prostu nie ten sam, co kiedyś, „Underworld”.

autor:

bartoszkeprowski

(152 pkt)

utworzony: 113 dni temu

liczba odwiedzin: 316

Międzynarodowy Dzień Teatru 2017 – krótkie podsumowanie  - Międzynarodowy Dzień Teatru;2017;teatr;scena;sztuka;spektakl;miasta;Polska;obchody;święto;akcja;Dotknij Teatru;kultura;Włocławek;Łódź;Wrocław;Kraków;Poznań;Złote Maski;Ludwiki

Międzynarodowy Dzień Teatru 2017 – krótkie podsumowanie - Kultura

autor:

pj

(860 pkt)

utworzony: 1 dni temu

liczba odwiedzin: 21

"Piękna i Bestia" – Piękna z Bestią jest! - 
recenzja;Piękna i Bestia;baśń;romans;musical;odświeżona;wersja;opowieść;adaptacja;Bill Condon;Emma Watson;Bella;Dan Stevens;Bestia;Luke Evans;Disney;magia;morał;miłość;para

"Piękna i Bestia" – Piękna z Bestią jest! - Recenzje filmów

autor:

bartoszkeprowski

(152 pkt)

utworzony: 3 dni temu

liczba odwiedzin: 173

"Baba Jaga" – I raz, i dwa - Baba Jaga;Dont Knock Twice;horror;Caradog W. James;Katee Sackhoff;Lucy Boynton;Wielka Brytania;brytyjski horror

"Baba Jaga" – I raz, i dwa - Recenzje filmów

autor:

Surgeon

(22 pkt)

utworzony: 7 dni temu

liczba odwiedzin: 60

"Kong: Wyspa Czaszki" – King Kong po wietnamsku - recenzja;Kong: Wyspa Czaszki;King Kong;przygodowy;blockbuster;reboot;potwory;wyspa;lata 70;klimat;wojna w Wietnamie;wyprawa;małpa;Król dżungli;Tom Hiddleston;Brie Larson;Samuel L. Jackson;John C. Reilly;John Goodman

"Kong: Wyspa Czaszki" – King Kong po wietnamsku - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(35 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 121

Ciasto 3-BIT - ciasto;3-bit

Ciasto 3-BIT - Przepisy

autor:

PaM

(401 pkt)

utworzony: 1406 dni temu

liczba odwiedzin: 20175

Orły 2017 wylądowały! Znamy zwycięzców - 
Orły;2017;gala;uroczystość;Polska Nagroda Filmowa;laureaci;Wołyń;Jestem mordercą;Ostatnia rodzina;Wojciech Smarzowski;Jan P. Matuszyński;Agata Kulesza;Aleksandra Konieczna;Andrzej Seweryn;Arkadiusz Jakubik

Orły 2017 wylądowały! Znamy zwycięzców - Kultura

autor:

pj

(860 pkt)

utworzony: 9 dni temu

liczba odwiedzin: 56

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.167

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję