O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" – Zoo Newta Scamandera - Recenzje filmów

Muszę przyznać, że udając się do kin na spin-off serii opowiadającej o przygodach sławnego chłopczyka z blizną, byłem pełen obaw. Zwyczajnie nie wiedziałem, czego się spodziewać. Z jednej strony pomysł na związanie akcji omawianej produkcji wydawał się ciekawy, a możliwość ponownego zanurzenia się w świecie pełnym magii, który ponadto został przez J.K. Rowling znacząco rozbudowany, to kusząca propozycja. Z drugiej zaś, obraz pt. „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” stwarza pozory nachalnego skoku na kasę uwielbiających Harry’ego Pottera fanów. Jak jest naprawdę?

Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" (źródło: youtube.com)
Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" (źródło: youtube.com)
Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" (źródło: youtube.com)
Kadr z filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" (źródło: youtube.com)
Ilość odwiedzin:
270
Czas czytania:
363 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
bartoszkeprowski (80 pkt)
Dodano:
96 dni temu

Prawda leży pomiędzy powyższymi hipotezami, twórcy z pewnością zgarną krocie, lecz ich dzieło to niezwykle zabawna i pełna magii opowieść, której bohaterem jest idealistyczny marzyciel próbujący walczyć o dobro zwierząt i przełamywać stereotypy czy uprzedzenia panujące w ściśle zamkniętym świecie czarodziejów. Zainteresowani?

 

Wychodzisz na peronie w Nowym Jorku. To będzie jedynie chwilowy postój. Taka myśl pojawia Ci się w głowie, gdy przedzierasz się przez zatłoczoną stację kolejową. W ręku czujesz podrygiwanie trzymanej mocno walizki, to pewnie znów któryś z Twoich zwierzęcych podopiecznych… Nagle, zaintrygowany wystąpieniem pewnej damy, zatrzymujesz się na chwilę, aby przysłuchać się propagandowemu monologowi, po czym zderzasz się z miejscowym niemagiem. Nawet nie zdajesz sobie w tym momencie sprawy, że to przypadkowe spotkanie zamieni Twój krótki pobyt w Nowym Jorku w pełną niebezpieczeństw i wyzwań przygodę. 

 

Fabularnie jest solidnie, chociaż bez większych fajerwerków. W zasadzie całe „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” pełnią funkcję rozbudowanego prologu, w którym widzowie dostają możliwość zapoznania się z głównym bohaterem produkcji. Ten jest ogromnym pasjonatem zwierząt, marzycielem oraz idealistą, pragnącym zmienić świat na lepsze. Linia fabularna obrazu opiera się więc na odnalezieniu przez urokliwego Newta jego niesfornych zwierzaków. Jedynie gdzieś w oddali pojawia się echo czekającego nas w przyszłych odsłonach konfliktu, lecz ten uporczywie trzyma się dalszego planu, stanowiąc tylko zaplecze, po które twórcy sięgną w odpowiednim czasie. Mamy zatem do czynienia z solidnymi podwalinami, przypominającymi pod wieloma względami dwie pierwsze odsłony Harry’ego Pottera. Produkcje były pełne magii i sielankowej atmosfery, liczyła się w nich przede wszystkim dobra zabawa. Oczywiście dla kontrastu w omawianym dziele pojawiają się mniej pastelowe i kolorowe kadry – dla przykładu ciemne zakamarki Nowego Jorku lat 20. XX wieku czy wypełnione mrokiem domostwo przywodzące na myśl scenografię z kultowego obrazu grozy, a mowa tutaj o „Omenie”. Jednakże całość utrzymana jest w pozytywnym i radosnym tonie. Przypuszczam, że klimat dzieła podobnie jak w filmowym cyklu traktującym o przygodach Harry’ego Pottera ulegnie znacznej zmianie w kolejnych częściach powstającej serii; historia stanie się dojrzalsza, a stawki, o które będzie się toczyć gra, niewyobrażalnie wzrosną.

 

Zatem Rowling w swoim debiucie na stanowisku scenarzysty ledwie zarysowuje bogaty i tętniący magią świat, oferując jednocześnie wystarczająco dużo, aby skutecznie zachęcić widzów do ponownych odwiedzin w kinie za kilka lat na seans kolejnych odsłon zapowiedzianej serii. Popularna pisarka postanowiła na razie odgrodzić się od znanej z Harry’ego Pottera rzeczywistości; akcja filmu rozgrywa się przecież w Ameryce Północnej, przed wydarzeniami opowiedzianymi w siedmioksięgu o przygodach chłopaka z blizną. Zmiana lokacji i czasu znacząco wpływa na świat magów, nawet mugole inaczej się tutaj nazywają. Nawiązania do poprzedniego cyklu powieściowego Rowling są więc jedynie umowne i mało wyraźne, co akurat wychodzi filmowi na dobre, ponieważ autorka skutecznie rozbuduje nieco sterylną i ograniczoną rzeczywistość magów, wychodząc w końcu poza mury najsłynniejszej (czyżby?) szkoły czarodziejstwa na świecie, a mowa tutaj o Hogwarcie.

 

Na uwagę zasługuje również subtelny i niebanalny morał produkcji traktujący o przyjaźni, tolerancji i przełamywaniu uprzedzeń czy też przyjętych schematów. Relacja Newta Scamandera i Jacoba Kowalskiego to dobry przykład na zobrazowanie moich słów. W przedstawionym świecie magowie drżą przed ujawnieniem i potencjalną wojną. Za maską filmowego konfliktu Rowling ukrywa problem akceptacji i odmienności. Gdy różnimy się od większości, to zostajemy mimowolnie zepchnięci na margines i zmuszeni do skonfrontowania się z samotnością i często bezradnością. Ponadto ludzie często boją się tego, czego nie są w stanie zrozumieć. Doskonale zostaje to przestawione w omawianej produkcji i nie chodzi tutaj tylko o wzajemne uprzedzenia do siebie niemagów i czarodziejów, lecz również tych drugich, względem magicznych stworzeń, o których los walczy dzielnie Newt. Cała produkcja skłania do refleksji, ponieważ końcowy sukces bohaterowie zawdzięczają współpracy czarownika z mugolem i poprzez wykorzystanie jednej z tytułowych bestii. Wymowa filmu jest naprawdę piękna i warto na nią zwrócić uwagę.

 

jesteś na 1 stronie2

Temat / Nick:

Napisz coś od siebie:

Polecamy podobne artykuły

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Harry Potter i Przeklęte Dziecko;fantasy;Harry Potter;seria;J.K.Rowling;John Tiffany;Jack Thorne;magia;sztuka;scenariusz;powieść

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

autor:

Kamil0232

(4 pkt)

utworzony: 122 dni temu

liczba odwiedzin: 2215

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Recenzje książek

"Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – Co z tym Harrym? - Harry Potter i Przeklęte Dziecko;fantasy;Harry Potter;seria;J.K.Rowling;John Tiffany;Jack Thorne;magia;sztuka;scenariusz;powieść

Jaka była tajemnica sukcesu sagi Harry'ego Pottera? Czy tkwiła ona w magii świata przedstawionego przez J.K. Rowling, czy raczej w postaciach, które stanowiły fundament całego cyklu? Co było bardziej niezwykłe: docieranie do najbardziej emocjonujących momentów wszystkich siedmiu powieści, czy raczej powolne uświadamianie sobie, że ich bohaterowie pod wieloma względami przypominają nas samych?

autor:

Kamil0232

(4 pkt)

utworzony: 122 dni temu

liczba odwiedzin: 2215

"Milczenie" – Scorsese i jego kontemplacja nad sensem wiary - Recenzje filmów

"Milczenie" – Scorsese i jego kontemplacja nad sensem wiary - Milczenie;dramat;religijny;Martin Scorsese;Andrew Garfield;Liam Neeson;Adam Driver;jezuici;księża;wiara;sens;męczeństwo;pytania;Bóg;nieśpieszny;adaptacja;Shūsaku Endō

Najnowszy film Martina Scorsese to prawdziwa droga krzyżowa. Nie tylko ze względu na temat, o którym opowiada, ale mając na myśli również wyzwanie, jakie może stanowić dla widza. To też najbardziej osobisty obraz w dorobku reżysera (niedoszłego księdza). Zagraniczne recenzje sugerowały, że nakręcił niemalże arcydzieło. Stąd moje zdziwienie, czemu „Milczenie” zostało pominięte w oscarowym wyścigu.

autor:

aragorn136

(352 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 163

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" – "Mocą jestem silny!" - Recenzje filmów

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" – "Mocą jestem silny!" - Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie;science fiction;przygodowy;spin-off;Gareth Edwards;Star Wars;klimat;Jyn Erso;Felicity Jones;K-2SO;Alan Tudyk;Donnie Yen;Diego Luna;Ben Mendelsohn;Moc;uniwersum

Pochód „Gwiezdnych Wojen” przez kinowy ekran trwa. Rok temu fani nerwowo obgryzali paznokcie przed grudniową premierą „Przebudzenia Mocy”, mając w swoich głowach zarówno optymizm, jak i obawy dotyczące tego siódmego epizodu sagi, za który zabrał się Disney. Mimo niedociągnięć scenariuszowych oraz kalki (główny zarzut) „Nowej nadziei” Lucasa, ów obraz uszczęśliwił niemal wszystkich widzów, przy okazji ustanawiając wiele rekordów finansowych. Czy „Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie”, będący pierwszym spin-offem uniwersum, to film tak samo dobry jak produkcja w reżyserii J.J. Abramsa?

autor:

aragorn136

(352 pkt)

utworzony: 69 dni temu

liczba odwiedzin: 1122

"Nie oddychaj" – Ciemność to koszmar widzących i raj dla ślepców - Recenzje filmów

"Nie oddychaj" – Ciemność to koszmar widzących i raj dla ślepców - 
recenzja;Nie oddychaj;thriller;horror;Fede Alvarez;Stephen Lang;weteran;ślepiec;złodzieje;walka;atmosfera;klaustrofobia

„Nie oddychaj” to kolejny czarny koń 2016 roku. Pierwszym był film „183 metry strachu”, który osiągnął zaskakujący sukces i przywrócił blask chwały podupadającemu podgatunkowi animal attack. Wygląda na to, że teraz przyszła pora na następną odmianę horroru, czyli home invasion.

autor:

bartoszkeprowski

(80 pkt)

utworzony: 146 dni temu

liczba odwiedzin: 690

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - recenzja;Obecność 2;horror;fakty;James Wan;Ed Warren;Lorraine Warren;Londyn;demony;duchy;Vera Famiga;Patrick Wilson;Madison Wolfe

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

autor:

bartoszkeprowski

(80 pkt)

utworzony: 251 dni temu

liczba odwiedzin: 1235

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - recenzja;Hobbit: Bitwa Pięciu Armii;fantasy;Peter Jackson;Hobbit;krasnolud;elfy;trylogia;finał;bitwa;Tolkien;skarb;Erebor

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

autor:

aragorn136

(352 pkt)

utworzony: 789 dni temu

liczba odwiedzin: 4766

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - Recenzje filmów

"Resident Evil: Ostatni rozdział" – Paradise City - recenzja;Resident Evil: Ostatni rozdział;akcja;horror;Paul W. S. Anderson;Milla Jovovich;Umbrella;Alice;zombie;apokalipsa;finał;camp;guilty pleasure

Jaka jest seria adaptacji kultowej sagi survival horrorów opatrzonych szyldem „Resident Evil”, każdy widzi i słyszy. Twórcy kinowej wersji growego odpowiednika nigdy nie mierzyli zbyt wysoko, ich ambicją było dostarczenie widzom przede wszystkim prostego, czasami niezwykle absurdalnego kina rozrywkowego z przeogromną liczbą komputerowych sekwencji, czyli podsumowując jednym zdaniem: zaoferowanie sympatykom tematu zombie apocalypse efekciarskiego, chociaż bezmózgiego widowiska. I trzeba przyznać, że pomimo licznych uchybień i logicznych błędów, omawianą serię ogląda się całkiem przyjemnie.

autor:

bartoszkeprowski

(80 pkt)

utworzony: 24 dni temu

liczba odwiedzin: 104

"Wielki mur" – W obronie ludzkości - Recenzje filmów

"Wielki mur" – W obronie ludzkości - Wielki mur;recenzja;fantasy;Chiny;USA;Yimou Zang;Matt Damon;Pedro Pascal;mur;walka;guilty pleasure

Co sześćdziesiąt lat dumni wojownicy Cesarstwa Chińskiego stają na jednym z najokazalszych cudów świata gotowi stawić czoła zbliżającemu się z gór niebezpieczeństwu. Właśnie zbliża się kolejny atak, lecz tuż przed nim u progu wielkiego muru pojawiają się niepozorni cudzoziemcy, którzy przybyli z dalekich stron w pogoni za czarnym proszkiem. Czy ich niezapowiedziana wizyta wpłynie na liczącą już wieki konfrontacje wojsk z krwiożerczymi bestiami? Uratują, a może pogrążą świat w zagładzie? Nowe przedstawienie Yimou Zhanga właśnie się zaczyna, kurtyna pędzi w górę, a światło powolutku gaśnie.

autor:

bartoszkeprowski

(80 pkt)

utworzony: 38 dni temu

liczba odwiedzin: 105

"Assassin's Creed" – Historia świata jest opowieścią przemocy - Recenzje filmów

"Assassin

Ocena głośnej adaptacji uwielbianej przez zdecydowaną większość globu gry wideo, jaką jest „Assassin’s Creed”, to nie lada wyczyn. Justin Kurzel zaoferował mi dzieło, które potrafi zarówno oczarować, jak i zmęczyć czy znudzić. Spytacie, jak to jest możliwe? Hm, tutaj właśnie tkwi zagadka. Ciekawych odpowiedzi na postawione przed chwilą pytanie zapraszam do lektury poniższego tekstu.

autor:

bartoszkeprowski

(80 pkt)

utworzony: 48 dni temu

liczba odwiedzin: 269

"Underworld: Wojny krwi" – Wewnętrzne rozdarcie - Recenzje filmów

"Underworld: Wojny krwi" – Wewnętrzne rozdarcie - Underworld Wojny krwi;recenzja;akcja;horror;Anna Foerster;Kate Beckinsale;Selene;walka;wampiry;lykanie

Na „Wojny krwi” udałem się z nieukrywaną przyjemnością, to przecież kolejny „Underworld” z moją ukochaną Kate Beckinsale w roli nieustraszonego szafarza śmierci. Nastawiłem się na krwawe i brutalne widowisko w stylowym świecie, przy którym nie będę musiał wytężać szarych komórek… Z kina wyszedłem nieco rozdarty, ponieważ omawiany przeze mnie obraz to w dalszym ciągu miłe dla oka kino rozrywkowe, lecz nieco inne niż poprzednio. To już po prostu nie ten sam, co kiedyś, „Underworld”.

autor:

bartoszkeprowski

(80 pkt)

utworzony: 79 dni temu

liczba odwiedzin: 248

"Nowy początek" – Kosmiczne abecadło - Recenzje filmów

"Nowy początek" – Kosmiczne abecadło - recenzja;Nowy początek;Arrival;science fiction;Denis Villeneuve;Amy Adams;Obcy;kosmici;kosmos;podróż;Ziemia;kontakt;klimat;przybysze;spotkanie;atmosfera;lingwistka

Moje oczekiwania względem kolejnego filmu genialnego reżysera Denisa Villeneuve’a, twórcy szokującego i pełnego napięcia „Sicario” oraz mrocznego i klimatycznego „Labiryntu”, były naprawdę wysokie. Apetyt wzmógł mi ponadto fakt, iż twórca postanowił wziąć na swój warsztat produkcję z gatunku science fiction, który po prostu ubóstwiam. Zatem do kina udałem się pełen nadziei, lecz również obaw.

autor:

bartoszkeprowski

(80 pkt)

utworzony: 95 dni temu

liczba odwiedzin: 427

Słodkie pączuszki na tłusty czwartek - Pączki;słodkie;smaczne;konfitura;bezy;przysmak;tłusty czwartek;tradycja;kulki;kuszące

Słodkie pączuszki na tłusty czwartek - Przepisy

autor:

admin

(94 pkt)

utworzony: 2 dni temu

liczba odwiedzin: 44

Jak nakazuje tradycja, podczas tłustego czwartku nie może na stole zabraknąć pączków. Ten słodki przysmak jest tak pyszny i wygląda tak kusząco, że nie sposób się mu oprzeć. I powtarzamy w duchu: „jeszcze jeden i wystarczy”, „więcej już nie zjem”, „brzuszek urośnie”, „muszę się powstrzymać”, a jednak nie można się powstrzymać…

Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek... - tłusty czwartek;pączki;tradycja;wypieki;staropolskie;comber;obrzędy;zwyczaj

Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek... - Tradycje

autor:

matusiak

(98 pkt)

utworzony: 1480 dni temu

liczba odwiedzin: 2373

... a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła – to staropolskie powiedzenie odnosi się do jednej z najbardziej rozpowszechnionej i niezmiernie tkwiących w Polsce tradycji, która rozpoczyna okres ostatkowych obrzędów i zabaw, tzw. tłustego czwartku.

"Milczenie" – Scorsese i jego kontemplacja nad sensem wiary - Milczenie;dramat;religijny;Martin Scorsese;Andrew Garfield;Liam Neeson;Adam Driver;jezuici;księża;wiara;sens;męczeństwo;pytania;Bóg;nieśpieszny;adaptacja;Shūsaku Endō

"Milczenie" – Scorsese i jego kontemplacja nad sensem wiary - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(352 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 163

Najnowszy film Martina Scorsese to prawdziwa droga krzyżowa. Nie tylko ze względu na temat, o którym opowiada, ale mając na myśli również wyzwanie, jakie może stanowić dla widza. To też najbardziej osobisty obraz w dorobku reżysera (niedoszłego księdza). Zagraniczne recenzje sugerowały, że nakręcił niemalże arcydzieło. Stąd moje zdziwienie, czemu „Milczenie” zostało pominięte w oscarowym wyścigu.

Odeszła Danuta Szaflarska… - Danuta Szaflarska;102 lata;śmierć;odeszła;aktora;wybitna;role;amantka;Zakazane piosenki;Skarb;teatr;kino;Ile waży koń trojański?;Pokłosie;Pora umierać

Odeszła Danuta Szaflarska… - Ludzie kina

autor:

aragorn136

(352 pkt)

utworzony: 5 dni temu

liczba odwiedzin: 54

Danuta Zofia Szaflarska 6 lutego 2017 roku skończyła 102 lata. Wszyscy szczerze jej gratulowali tak pięknego, sędziwego wieku. Niestety w 19 lutego w niedzielne popołudnie dotarła do nas przykra informacja, że aktorka zmarła. Wiadomość o jej śmierci przekazał warszawski teatr TR Warszawa, z którym Szaflarska była związana od 2010 roku.

"Moonlight" – Błękitni chłopcy kontra drapieżny świat - Moonlight;dramat;Barry Jenkins;chłopiec;czarnoskóry;nieśmiały;delikatny;homoseksualizm;odkrywanie;tożsamość;temat;problemy;matka;relacje;ewolucja;dojrzewanie;autorytet;prześladowanie;uniwersalizm;minimalistyczny;inność;Trevante Rhodes;Naomie Harris;Mahershala Ali

"Moonlight" – Błękitni chłopcy kontra drapieżny świat - Recenzje filmów

autor:

aragorn136

(352 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 144

„Moonlight” Barry’ego Jenkinsa to jeden z najskromniejszych filmów roku – z budżetem zaledwie 5 mln dolarów. Mimo to został dostrzeżony. Nagrodzony Złotym Globem, nominowany do Oscara w ośmiu kategoriach, spodobał się krytykom i widzom. Nic dziwnego. Wszak opowiada o temacie niezwykle ważnym, szczególnie w czasach szerzącej się nietolerancji.

"McImperium" – Pan McDonald - McImperium;biograficzny;dramat;solidny;John Lee Hancock;Michael Keaton;McDonald;bracia;Ray Kroc;hamburger;zestaw;lata 50.;szarża;sprzedawca;biznes;bezlitosny

"McImperium" – Pan McDonald - Recenzje filmów

autor:

kulak4

(12 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 118

Soczyste hamburgery, ociekające tłuszczem frytki i niemiłosiernie słodka cola... Czy można wyobrazić sobie współczesną kulturę masową pozbawioną dobrodziejstw słynnej restauracji łechcących podniebienia miliardów ludzi? Czymże byłaby Ameryka, gdyby pozbawiono ją symbolu składającego się z dwóch złotych łuków? Wpływ Ronalda McDonalda i spółki na niemalże cały świat jest niezaprzeczalny, do tej pory jednak nikt nie kwapił się z przeniesieniem historii o powstaniu marki na srebrne ekrany.

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2017 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.136

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję