O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Znaleziono artykuły z frazą dzieckiem

1 (5)

PITER
2352 dni temu

"Każdy normalny człowiek chce się wzbogacić". "Wolimy się do tego nie przyznawać, ale większość z nas pragnie fortuny i chwały". Niestety nie każdy autorze a świat nie opiera się tylko na jednej wartości jakom jest pieniądz. "Błyskotliwe dialogi to clou tego festiwalu seksu (orgie w wykonaniu brokerów i prostytutek), narkotyków i pieniędzy, w którym humor miesza się z dramatyzmem". Tak na pewno humorystyczne są momenty w których podziwiamy sceny seksu w samolocie albo momenty masturbacji na przyjęciu no koń by się uśmiał niemniej festiwal seksu jest tu autor ma rację. Ludzie opamiętajcie się czy chcecie by ten film zyskał miano kultowego i był wzorem dla waszych dzieci, czy chcecie by ten wyprany z jakichkolwiek wartości film który sprowadza rolę kobiety do prostytutki na każde zawołanie i nieskończonego źródła męskich orgazmów był oglądany przez pokolenia. W tym pseudo-filmie nie ma nawet momentu na takie wartości jak religia,miłość, rodzina mógłbym powiedzieć że to gender ale wstrzymam się od takiej opinii. Nawet jeśli potraktujemy ten film jako całkowita rozrywka to jaka ona jest pusta i jałowa gdzie jest tylko prosta linia ciągła jaką jest akcja bez jakiekolwiek momentu prawdziwej komedii lub dramatyzmu. Film który jest kontrowersyjny i głupi pokazujący jak to jest być dobrze oszustem bez skrupułów dużym dzieckiem o zwierzęcych instynktach. Nie ma tu ani chwili na pokazanie jakie konsekwencje miały te oszustwa dla tych nabranych ludzi bo po co to pokazywać skoro lepsza jest kolejna orgia lub kreska dająca dobry przykład jak to jest dobrze być tym złym a po cholerę pokazywać jak źle jest tym dobrym. Żałuje tylko że na końcu główny bohater nie stanął przed mikrofonem i nie powiedział do kamery - jeśli obejrzeliście ten film do końca czujcie się wyruchani bo nie znacie dnia ani godziny a i was dopadnie jeden z takich jak my wy tońcie w długach a my będziemy uprawiać seks na łóżku z waszych pieniędzy Pieprzcie się frajerzy !!! wtedy dałbym soczyste 1 na 10. Sorry Martin po pięknym hołdzie dla kina w "Hugo" teraz robisz fenomenalną antyreklamę wielkie brawa naprawdę ogromne oklaski. Pora się obudzić ludzie jedyne co ratuje ten film to aktorstwo a reszta to Sodoma i Gomora a jaka jest wasza opinia ?. Nie zgadzam się z recenzją autora ale szanuje jego zdanie.

1 (21)

M
2455 dni temu

Witam. Wielu z was wyda się to absurdalne, ale chciałabym się z wami podzielić moją historią. Gdy byłam dzieckiem moja babka od strony ojca powiedziała mojej mamie, że i tak umrę :) tak się nie stało, po śmierci babci której nigdy nie widziałam na oczy bo byłam zbyt malutka gdy skończyłam około 7 lat, mieliśmy rodzinne zdjęcie, tylko przy mnie stała czarna poświata kobiety w woalce modląca się, w tym miejscu nic nie stało, w tym samym roku miałam wypadek, gdy przebiegałam przez ulicę, kierowca tira zagapił się na pieszych i tak wylądowałam w szpitalu. Cały czas miałam uczucie takie jakby ktoś za mną chodził, szeptał,
kontem oka widziałam postać, zawsze to była ta sama kobieta, tak jakby się chciała zbliżyć, oswajając mnie do siebie.
Pewnego dnia oglądając zdjęcia w albumie z mamą, powiedziałam jej, że to właśnie ta Pani mnie dręczy, mama powiedziała mi wtedy, że to moja babcia. Po kolędzie gdy mama poprosiła by poświęcić cały dom, wszystko ucichło. Było wszystko w porządku do momentu, gdy po rozwodzie rodziców zamieszkałyśmy w nowym domu u ciotki, bardzo dużym, nasz pies gdy schodził do piwnicy zawsze wył i szczekał na jedną ze ścian co później okazało się, że to płyta z cmentarza. W domu zawsze było chłodno, nawet latem w upalny dzień było czuć chłód. W tym domu co prawda zmarł mój wujek,ale o dziwo to nie on nawiedzał dom, a kobieta, o tym
zaraz opiszę. Pewnego dnia zauważyła moja ciota, że idzie do domu jakaś zwariowana kobieta, otworzyła drzwi by jej powiedzieć aby odeszła z naszej posesji
ale tam nikogo nie było, był jakiś czas spokój do momentu gdy innym razem moja mama i ja usłyszałyśmy skomlenie szczeniaka za drzwiami, byłyśmy pewne,
że ktoś nam podrzucił szczeniaka, a że lubimy zwierzęta nie sprawdzając przez okienko czy to napewno pies otworzyłyśmy drzwi, odruchów lecz tam niczego nie
było. Ciocia się rozchorowała i zostałyśmy same w domu, pewnego dnia gdy stałyśmy w przedpokoju w kuchni był słychać śmiech kobiety wyraźny śmiech kobiety i nagle jakby sobie podskoczyła w nocy, w piwnicy tam gdzie trzymaliśmy opał na zimę, tak jakby rąbanie drzewa. Z rana wyjechałyśmy do
dziadków ze strony mamy, tam zostałyśmy na kilka dni, aż brat przyjechał na przepustkę z wojska, daliśmy poświęcić dom i uspokoiło się.
Wiosną sprzedaliśmy dom innym, podobno nowym nabywcą tak jak i nam niezbyt dobrze się wiedzie w tamtym domu, ale nie wiem czy nadal straszy,
nie śmiem pytać.
Dziwne było to, że to właśnie kobietę było słychać, a nie np,wujka, myślę że po prostu nawiedziło nas coś tam. Dom był budowany od podstaw przez mojego wuja
i ciotkę, zapytawszy o tą płytę co ona robi w ścianie, ciotka odparła, że tak się budowano z czego co się miało, w każdym razie płyta nie była niczyją
własnością. Od sąsiadów dowiedziałam się, że dom stał na niegdyś starym cmentarzu, ale nie wiem czy to prawda.

Słyszłam też o domu w którym powiesił się mężczyzna, rodzina opuściła dom, każdy kto kupował posiadłość szybko jej się pozbywał, mówiono, że tam straszy. Na koniec powstał tam zajazd, nikt tam nie mieszka.

Wiem jak to się czyta, pewnie to co napisałam tak jak już wyżej napisałam wyda się wam absurdalne i każdy znajdzie na te wydarzenia jakieś wytłumaczenie.
Nie tylko ja widziałam to np jak miotła lekko się poruszyła, czy słysząłam różne głosy, więc wiem, że coś w tym domu było i wierzę w takie rzeczy. Pozdrawiam

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2020 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.123

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję