O nasArtykułyWspółautorzyPocztaZałóż bloga

Znaleziono artykuły z frazą wižžto trzech krli

autor:aragorn136(5732 pkt)

utworzony: 78 dni temu

liczba odwiedzin: 510

autor:pj(3777 pkt)

utworzony: 1028 dni temu

liczba odwiedzin: 6306

autor:admin(6880 pkt)

utworzony: 250 dni temu

liczba odwiedzin: 395

autor:pj(3777 pkt)

utworzony: 1718 dni temu

liczba odwiedzin: 3647

autor:aragorn136(5732 pkt)

utworzony: 780 dni temu

liczba odwiedzin: 1425

autor:admin(6880 pkt)

utworzony: 751 dni temu

liczba odwiedzin: 874

autor:pottero(558 pkt)

utworzony: 1072 dni temu

liczba odwiedzin: 1814

autor:pj(3777 pkt)

utworzony: 837 dni temu

liczba odwiedzin: 746

5 (5)

Krzysztof
1316 dni temu

Dzień dobry

Mam swoją teorię co do istnienia człowieka na Ziemi. Moim zdaniem ułomności człowieka, poboczność w łańcuchu

pokarmowym świadczą o tym, że ludzie nie mogli ewoluować tak jak to przedstawił Charles Darwin.
Moim zdaniem jesteśmy stwożeni? stawiam tu znak zapytania, bo to przez kogo zostaliśmy stworzeni nie jest w tej

chwili najważniejsze. A poza tym to może stanowić odrębny temat do rozważań.
Gdy pochylimy się nad rozwojem ludzkości, to daje się zauważyć, że przebiegała ona w sposób nie regularny a

wręcz chaotyczny. A już na pewno trzeba powiedzieć, że poziom rozwoju człowieka na wszystkich kontynentach

nie przebiegała w stopniu równym czy podobnym.
Pierwsze co zauważyłem to u człowieka jedynym atutem jest mózg. Choć samo jego wykorzystanie przez

człowieka w mojej ocenie budzi co najmniej wątpliwości czy to do końca jest atut. A to dlatego, że człowiek

używając tego organu nie działa w zgodzie z naturą, od początku swojego istnienia podejmowane przez człowieka

decyzje i działania stoją w sprzeczności z naturą. I to jest pierwszy punkt za moją teorią.
Każde z istnień na Ziemi by przetrwać i istnieć zajmuje pewną pozycję w łańcuch pokarmowym. Nigdy żadne z

istnień nie unicestwia innego istnienia z tak nie racjonalnych i egoistycznych pobudek jak człowiek. A powoływanie

się w tym temacie na pragmatyzm dowodzi naszej słabości. To jest drugi punkt za moją teorią.
Analizując etapy rozwoju człowieka na różnych kontynentach, daje się zauważyć, że poza Australią, na

pozostałych kontynentach człowiek rozwijał się w podobny sposób i podobnym kierunku.
Tylko na kontynencie Australii miało to odmienny niż gdzie indziej na świecie. Pierwsi ludzie osiedlili się na

kontynencie australijskim ok. 40 000 - 50 000 lat temu. Rdzenni mieszkańcy Australii zwani

są Aborygenami.
Aborygeni są najstarszym etnicznie ludem na świecie. Jako pierwsi przemierzyli Azję, by przez pomost wyspowy

dzisiejszej Indonezji oraz Nową Gwineę dotrzeć do Australii. Silnie uzależnieni od otaczającego ich środowiska,

prowadzili koczowniczy tryb życia. Osiedlali się w pobliżu zbiorników wodnych, a tempo ich przemieszczania się

było uzależnione od zasobów zwierzyny łownej na danym terenie. Zajmowali się łowiectwem i zbieractwem, a w

pobliżu terenów nadbrzeżnych również rybołówstwem. Polowali używając włóczni z kamiennymi ostrzami oraz

drewnianych bumerangów. Niektóre plemiona wykształciły pomocny podczas łowów język migowy.
I na tym etapie rozwoju pozostali do czasu aneksji ich ziemi w XVIII wieku przez Anglików. Część z nich nadal żyje według prastarych tradycji, urzekając swoimi zwyczajami oraz mitologią
I tu nasuwa się pytanie skąd ta dysproporcja w rozwoju. Jedni budują piramidy a inni przez prawie 50 000 lat zbierają nasionka i polują i nie odczuwają potrzeby rozwoju. Dlaczego? I to jest trzeci punkt za moją teorią.
Myślę, że na tym etapie zakończę moje przemyślenia. I jeśli można to prosiłbym o zajęcie stanowiska w tej kwestii.


Pozdrawiam

4 (10)

Bartosz Kęprowski
1529 dni temu

Uważam, że 3/10 to trochę zbyt ostra ocena. Mogę się zgodzić, że film w w dużej mierze odbiega od swoich poprzedników, jednak taka odmiana była zdecydowanie potrzebna. Nie oszukujmy się, film z piątką w tytule nie mógł być równie zaskakujący i oryginalny co jego poprzednik. Nowy "Terminator" to reboot w dużej mierze bazujący na oryginale, a ten ma już na karku ponad dwie dekady. Stąd też elementy komediowe. Gdyby twórcy zdecydowali się na poważny film, taki jak jedynka, obraz byłby nie do przejścia. Musiano by by zmienić fabułę, ponieważ ta historia, niegdyś kultowa, teraz jest kiczowata i pełna błędów. Ciekły metal, terminator o niemal ludzkiej świadomości - to pierwsze z brzegu głupoty, a jest ich znacznie więcej.

Na plus zdecydowanie historia. Jakby nie patrzeć twórcy oddali hołd Cameronowi, a ponadto potrafili zaskoczyć, bo niektórych rozwiązań fabularnych trudno się domyślić, a rzekome dziury logiczne twórcy wyjaśnią pewnie w kolejnych częściach, nie zapominajmy, że tym razem będziemy mieć do czynienia z nową trylogią! Zresztą niespójności pojawiały się również we wcześniejszych części - uroki podróży w czasie. Nie brakuje tez licznych nawiązań do poprzednich części, co czyni seans jeszcze przyjemniejszym.

Co do aktorstwa. Arnold jest genialny! Powrócił w wielkim stylu. Fakt nie traktuje swojej roli poważnie, bawi się nią ciesząc, że mógł ponownie wystąpić na ekranie. Ponadto widać, jak bardzo poprawił swoje umiejętności aktorskie od czasu pierwszego "Terminatora". Z kolie Jason Clarke zaprezentował dwa różne oblicza Connora i za to go cenię. Zresztą jako badass spisał się całkiem nieźle. Emilia była w porządku. Jej Sara Connor jest zdecydowanie inna niż Lindy Hamilton. Nie próbowała ją naśladować, była sobą, własną wersją Sary Connor i bardzo dobrze. To, czy komuś jej wizja bohaterki się spodoba, zależy jedynie od gustu kinomana. O słabym aktorstwie nie ma mowy.

Plus to także oprawa audio-wizualna. Nie oszukujmy się, ale pod tym względem film bije na głowę poprzednie odsłony. Może ze współczesnymi produkcjami trochę przegrywa przez nie zawsze rewelacyjnie CGI, ale ogółem jest zadowalająco.

Po prostu "Terminator 5" to zwykła rozrywka, film, który miał bawić i zapewnić nostalgiczną podróż do czasów, gdy starsi widzowie dopiero rozpoczynali swoje życiowe przygody. Miał przypomnieć lata osiemdziesiąte, i to twórcom udało w 100 procentach. Produkcja bawi przede wszystkich starszych widzów, do których jest zresztą skierowana. Twórcy nie mieli ambicji przebijać oryginał, chcieli po prostu dać widzom możliwość ponownego zobaczenia Arnolda w tytułowej roli. Dla mnie mocna 7.

-1 (13)

       
1785 dni temu

Eh , temat obcych cywilizacji zawsze był ciężki , niby byli świadkowie jednakże zawsze była luka którą wykorzystywało czujne oko sceptyków , może wojskowych ? Nigdy się nie dowiemy , aczkolwiek kontakt z obcą cywilizacją na pewno był , może dawno ale jednak , cywilizacja która osiągnęła możliwość podróży międzygwiezdnej nie musi być taka stara , wystarczy 100 000 lat , w porównaniu do istnienia wszechświata to odsetek procenta , a czemu akurat my ? Może nie tylko my ale mamy bardzo złożony organizm , szczególnie mózg , możliwe że obcy "wybrali" nas właśnie z tego powodu , nasi (czytaj: ziemscy) naukowcy szukają planet podobnych do naszej odpowiednio dużej , z tlenem azotem itd. Znaleźliśmy dużo odpowiednich , ale światło docierało do nas długo , możliwe że to właśnie stąd (jednej z tamtych planet) jest ta obca cywilizacja . Osobiście byłem przy granicy , tam gdzie można jeszcze chodzić , nie zdecydowałem się przekroczyć granicy , wystarczy się dobrze poprzyglądać , są kamery , trzeba patrzeć pod różnymi kątami , nieraz nawet jeden mały błysk zdradza kamerę . Wracając do tematu planet , skąd obcy wiedzieli że się rozwinęliśmy wystarczająco ? Znowu poruszam temat ziemskich naukowców , według nich obcy widzieli by ziemię gdy była jałowa , lub wulkaniczna , mniejsza , obcy mogli mieć "teleskopy" kwantowe , które wykorzystują powiązania cząsteczek (elementarnych) i widzą obraz " na żywo" , to tyle w tej kwestii , mam nadzieje że się nie obudzą w jakimś bunkrze i będą do mnie po amerykańsku gadać .

-4 (38)

Adrian
1048 dni temu

Jeszcze jedno woda 40 stopni To ile będzie miała jak zacznę lać wodę do kąpieli do wanny? Bojler według autora 60l temp.50 stopni. Po wlaniu 30l woda do prysznica około 36-38st) czyli 4/5 ciepłej i 1/5 zimnej wody. Na ile sekund starczy wody? Przy czym woda w bojlerze schładza się z każdym wylanym litrem. Pytanie w jakiej temp. będzie się kąpać 3 osoba? Bo ja myślę, że już druga będzie stać w zimnej wodzie.
Dodaj opinię do tego komentarza

-39 (81)

Pola.
892 dni temu

Masz absolutną rację.
Dodaj opinię do tego komentarza

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2019 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.160

Akceptuję pliki cookies
W ramach naszego portalu stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym momencie zmiany ustawień dotyczących cookies. Jednocześnie informujemy, iż warunkiem koniecznym do prawidłowej pracy portalu Altao.pl jest włączenie obsługi plików cookies.

Rozumiem i akceptuję