O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Minionki rozrabiają" – Minionki atakują… śmiechem - Kino - Recenzje

Gdy na sali kinowej zgasły światła, a z wielkiego ekranu wyłoniły się one, już wiedziałem, że będę bombardowany nieustannym humorem. Minionki – mali pomocnicy super-przestępcy Gru, są niewątpliwie jednym z najlepszych lekarstw na chwilę przygnębienia.

Ilość odwiedzin:
8 050
Czas czytania:
11 023 min.
Kategoria:
Kino - Recenzje
Autor:
~aragorn136 (271 pkt)
Dodano:
945 dni temu
Kadr z filmu "Minionki rozrabiają" (źródło: youtube.com)

Tu nie ma mowy o nudzie. Twórcy pierwszej części animowanej komedii, znanej u nas pod tytułem „Jak ukraść księżyc” (w oryginale „Jam nikczemny”) dokładnie wiedzą jakimi zasadami trzeba się kierować, by zrealizować udany sequel. Ma być szybciej, mocniej i zabawniej. Już na początku zostajemy wrzuceni na głęboką wodę, a akcja mknie niczym rozpędzony rollercoaster.  

 

Nieco gorzej jest z warstwą fabularną, której brakuje świeżości poprzednika. Gru złagodniał i nie w głowie mu przebiegłe życie złoczyńcy. Jest przykładnym ojcem dla trzech adoptowanych dziewczynek. Z pomocą żółtych przyjaciół i doktora Nikczemniuka zajmuję się produkcją dżemów i żelków. Jednak pewnego słonecznego dnia wszystko staje na głowie – w prawie idealne (brak żony) rodzinne życie wkrada się chaos. Jakiś szaleniec porywa Minionki i zamienia je we wszystko-żerne monstra. Gru raz jeszcze wciela się w genialnego szpiega, by poczuć zew przygody i  uratować świat. A to jak wiadomo - sprawa priorytetowa. Na szczęście fabularne braki rekompensuje wspomniany humor.

 

Nic dziwnego, że dystrybutor kolejny raz zmienił tytuł. „Minionki rozrabiają” – sama nazwa filmu sugeruje, że te żółte stworki grają tu najważniejsze skrzypce. Obok głównego bohatera, są najważniejszą siłą napędową, czyli podobnie jak Król Julian i Pingwiny z serii „Madagaskar”, drugoplanowymi postaciami, bez których bajka straciłaby wiele uroku.

 

Niektóre dialogi i sceny (szczególnie te z Minionkami – parodia pewnego teledysku rozweseli największego ponuraka) zapamiętamy na długo. Dorosły widz będzie zachwycony, wychwytując nawiązania do innych znanych filmów m.in. „Obcego” czy „Gremlinów”. A dzieci zahipnotyzuje oryginalny wygląd pojawiających się na ekranie postaci, dubbing oraz jaskrawa, ciesząca oko kolorystyka. Niestety, by nie było aż tak różowo, trzeba stwierdzić, że niektóre gagi są niezrozumiałe dla najmłodszych (na sali byli rodzice z bardzo małymi dziećmi). Mimo to końcowa ocena może być tylko wysoka. Dodatkowym plusem jest przekazanie naszym milusińskim ważnych wartości. Czym jest miłość, przyjaźń i rodzina.

 

Na koniec ostrzeżenie. Lepiej nie mów przy Minionkach słowa pupa. Zarażą cie wtedy ogromną dawką śmiechu!

 

Ocena: 8/10 (za humor!)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Nick / Imię / Nazwisko:

Napisz coś od siebie:

2 (6)

eco
945 dni temu

Ta seria ogólnie była tworzona, by nieść dawkę humoru. Fabuła jak zawsze jest drugorzędna. Minionki są śmieszne bo jest ich dużo i działają w grupie. Może nie tak jak w smerfach gdzie każdy ma jakąś funkcję i fabuła może rozgrywać się miedzy nimi. Minionki to kinowe lemingi - tak je sobie wyobraziłem - bo jest ich dużo i są prawie takie same :) Jak zawsze duża dawka dobrego humoru nikomu nie zaszkodzi.
Dodaj opinię w tym miejscu

1 (7)

aleksadra peplińska
237 dni temu

Fajny film?
Dodaj opinię w tym miejscu

1 (7)

Mistrzu
945 dni temu

Bajka jest na prawdę zabawna, znakomita na poprawę humoru. Ta "pewna piosenka" to znany przebój zespołu All 4 One "I swear", a w scenie końcowej utwór "YMCA" - ubaw po pachy! Polecam, bo produkcja jest rewelacyjna :)
Dodaj opinię w tym miejscu

0 (6)


863 dni temu

SUPER
Dodaj opinię w tym miejscu

Polecamy podobne artykuły

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2016 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.154