O nasArtykułyPocztaZałóż bloga

"Minionki rozrabiają" – Minionki atakują… śmiechem - Recenzje filmów

Gdy na sali kinowej zgasły światła, a z wielkiego ekranu wyłoniły się one, już wiedziałem, że będę bombardowany nieustannym humorem. Minionki – mali pomocnicy super-przestępcy Gru, są niewątpliwie jednym z najlepszych lekarstw na chwilę przygnębienia.

Kadr z filmu "Minionki rozrabiają" (źródło: youtube.com)
Ilość odwiedzin:
8 728
Czas czytania:
11 911 min.
Kategoria:
Recenzje filmów
Autor:
aragorn136 (299 pkt)
Dodano:
1080 dni temu

Tu nie ma mowy o nudzie. Twórcy pierwszej części animowanej komedii, znanej u nas pod tytułem „Jak ukraść księżyc” (w oryginale „Jam nikczemny”) dokładnie wiedzą jakimi zasadami trzeba się kierować, by zrealizować udany sequel. Ma być szybciej, mocniej i zabawniej. Już na początku zostajemy wrzuceni na głęboką wodę, a akcja mknie niczym rozpędzony rollercoaster.  

 

Nieco gorzej jest z warstwą fabularną, której brakuje świeżości poprzednika. Gru złagodniał i nie w głowie mu przebiegłe życie złoczyńcy. Jest przykładnym ojcem dla trzech adoptowanych dziewczynek. Z pomocą żółtych przyjaciół i doktora Nikczemniuka zajmuję się produkcją dżemów i żelków. Jednak pewnego słonecznego dnia wszystko staje na głowie – w prawie idealne (brak żony) rodzinne życie wkrada się chaos. Jakiś szaleniec porywa Minionki i zamienia je we wszystko-żerne monstra. Gru raz jeszcze wciela się w genialnego szpiega, by poczuć zew przygody i  uratować świat. A to jak wiadomo - sprawa priorytetowa. Na szczęście fabularne braki rekompensuje wspomniany humor.

 

Nic dziwnego, że dystrybutor kolejny raz zmienił tytuł. „Minionki rozrabiają” – sama nazwa filmu sugeruje, że te żółte stworki grają tu najważniejsze skrzypce. Obok głównego bohatera, są najważniejszą siłą napędową, czyli podobnie jak Król Julian i Pingwiny z serii „Madagaskar”, drugoplanowymi postaciami, bez których bajka straciłaby wiele uroku.

 

Niektóre dialogi i sceny (szczególnie te z Minionkami – parodia pewnego teledysku rozweseli największego ponuraka) zapamiętamy na długo. Dorosły widz będzie zachwycony, wychwytując nawiązania do innych znanych filmów m.in. „Obcego” czy „Gremlinów”. A dzieci zahipnotyzuje oryginalny wygląd pojawiających się na ekranie postaci, dubbing oraz jaskrawa, ciesząca oko kolorystyka. Niestety, by nie było aż tak różowo, trzeba stwierdzić, że niektóre gagi są niezrozumiałe dla najmłodszych (na sali byli rodzice z bardzo małymi dziećmi). Mimo to końcowa ocena może być tylko wysoka. Dodatkowym plusem jest przekazanie naszym milusińskim ważnych wartości. Czym jest miłość, przyjaźń i rodzina.

 

Na koniec ostrzeżenie. Lepiej nie mów przy Minionkach słowa pupa. Zarażą cie wtedy ogromną dawką śmiechu!

 

Ocena: 8/10 (za humor!)

 

źródło: YouTube.com (Standardowa licencja)

 

Nick / Imię / Nazwisko:

Napisz coś od siebie:

2 (6)

eco
1080 dni temu

Ta seria ogólnie była tworzona, by nieść dawkę humoru. Fabuła jak zawsze jest drugorzędna. Minionki są śmieszne bo jest ich dużo i działają w grupie. Może nie tak jak w smerfach gdzie każdy ma jakąś funkcję i fabuła może rozgrywać się miedzy nimi. Minionki to kinowe lemingi - tak je sobie wyobraziłem - bo jest ich dużo i są prawie takie same :) Jak zawsze duża dawka dobrego humoru nikomu nie zaszkodzi.
Dodaj opinię w tym miejscu

1 (7)

aleksadra peplińska
372 dni temu

Fajny film?
Dodaj opinię w tym miejscu

1 (7)

Mistrzu
1080 dni temu

Bajka jest na prawdę zabawna, znakomita na poprawę humoru. Ta "pewna piosenka" to znany przebój zespołu All 4 One "I swear", a w scenie końcowej utwór "YMCA" - ubaw po pachy! Polecam, bo produkcja jest rewelacyjna :)
Dodaj opinię w tym miejscu

0 (6)


998 dni temu

SUPER
Dodaj opinię w tym miejscu

Polecamy podobne artykuły

"Minionki" – Banana! - Recenzje filmów

"Minionki" – Banana!  - recenzja;Minionki;komedia;animacja;bajka;żółte;stworki;żyjątka;czarny humor;zło

Dawno, dawno temu, kiedy na Ziemi rodziło się życie, światło słoneczne ujrzały również Minionki. Miały jedno, no może dwa pragnienia: służyć komuś złemu do szpiku kości i pożreć… banana. Bo przecież to żadne krwiożercze bestie. To małe, sympatyczne, zwariowane, aczkolwiek nieprzewidywalne i dokuczliwe stworki. Nowy, kolejny film z ich udziałem jest nadal zabawny, ale niestety można odczuć, że co za dużo żółtego, to nie zdrowo.

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - recenzja;Obecność 2;horror;fakty;James Wan;Ed Warren;Lorraine Warren;Londyn;demony;duchy;Vera Famiga;Patrick Wilson;Madison Wolfe

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

"Deadpool" – Wymarzony (anty)bohater - Recenzje filmów

"Deadpool" – Wymarzony (anty)bohater - recenzja;Deadpool;humor;Marvel;komiks;film;akcja;adaptacja;antybohater;brutalność;czarna komedia;zabawa;Ryan Reynolds;Tim Miller

Nie jestem pewien, czy wszyscy kinomani, pomijając psychofanów komiksów oczywiście, dokładnie wiedzieli, czego spodziewać się po tym kolejnym produkcie ze stajni Marvela. Niektórzy mogą pomyśleć, że „Deadpool” to typowy akcyjniak z domieszką fantastyki, ot takie „mdłe kluchy” gotowane przez Kapitana Amerykę, czasem doprawione szczyptą gorzko-słodkiej riposty Iron Mana i podlane sosem z papryką pokrojoną przez Wolverine'a. Tymczasem ten film to tylko, a raczej aż dresiarsko-ironiczna jazda bez trzymanki, gdzie „poprawność polityczną” wszyscy, łącznie z główną postacią, mają głęboko w tylnej części ciała.

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - Recenzje filmów

"Hobbit: Bitwa Pięciu Armii" – Czarodziej ze złamanym kosturem - recenzja;Hobbit: Bitwa Pięciu Armii;fantasy;Peter Jackson;Hobbit;krasnolud;elfy;trylogia;finał;bitwa;Tolkien;skarb;Erebor

Nie wiem, ile fajkowego ziela wypalił i grzybków Radagasta zjadł Peter Jackson, ale wyraźnie przedawkował. Już sam tytuł zobowiązywał. Miało być spektakularnie, tymczasem nie doszło ani do zdetronizowania z podium „Władcy Pierścieni: Powrotu króla”, ani tylnej części ciała nie urwało. Czy jest bardzo źle? Bez obaw, duch Tolkiena w kliku momentach czuwa.

"Czas próby" – Bohater bez peleryny - Recenzje filmów

"Czas próby" – Bohater bez peleryny - Czas próby;The Finest Hours;thriller;Chris Pine;Bernie Webber;Craig Gillespie;Eric Bana;Casey Affleck;Holliday Grainger

Craig Gillespie swoją opowieść rozpoczyna spokojnie. Poznajemy niepozornego Berniego Webbera (Chris Pine), który udaje się na randkę w ciemno. Od razu widać, że główny bohater jest nieśmiały i spokojny. Gdy spotyka Miriam (Holliday Grainger), nie może uwierzyć, że dziewczyna jego marzeń odwzajemnię uczucie. Miłość Berniego i Miriam kwitnie, ale nad ich związkiem gromadzą się ciemne chmury. Wcale nie chodzi o to, że się ze sobą nie dogadują. Przyczyną ich problemów okazuje się zajęcie, któremu Bernie oddał się już dawno temu.

"Warcraft: Początek" – Zielona magia, pasja i popis CGI - Recenzje filmów

"Warcraft: Początek" – Zielona magia, pasja i popis CGI - Warcraft: Początek;fantasy;adaptacja;gra;Warcraft;Blizzard;orkowie;ludzie;wojna;Duncan Jones;Travis Fimmel;Ben Foster;Paula Patton;Durotan;Lothar;magia;Medivh;Guldan;Garona;CGI;efekty;piękne;drewniane

Do wszystkich fanów gry „Warcraft” kieruje ważny komunikat. Choć ledwo, to adaptacja się udała. Honor nie został splamiony. Duncan Jones – syn Davida Bowiego, reżyser kameralnego, chwalonego na lewo i prawo fantastyczno-naukowego „Moon” może spać spokojnie. Co prawda krytycy to bardzo oczekiwane widowisko fantasy zmieszali z błotem, ale widzowie w większości wychodzili z pierwszych seansów zadowoleni.

"Warcraft: Początek" – Zielona magia, pasja i popis CGI - Recenzje filmów

"Warcraft: Początek" – Zielona magia, pasja i popis CGI - Warcraft: Początek;fantasy;adaptacja;gra;Warcraft;Blizzard;orkowie;ludzie;wojna;Duncan Jones;Travis Fimmel;Ben Foster;Paula Patton;Durotan;Lothar;magia;Medivh;Guldan;Garona;CGI;efekty;piękne;drewniane

Do wszystkich fanów gry „Warcraft” kieruje ważny komunikat. Choć ledwo, to adaptacja się udała. Honor nie został splamiony. Duncan Jones – syn Davida Bowiego, reżyser kameralnego, chwalonego na lewo i prawo fantastyczno-naukowego „Moon” może spać spokojnie. Co prawda krytycy to bardzo oczekiwane widowisko fantasy zmieszali z błotem, ale widzowie w większości wychodzili z pierwszych seansów zadowoleni.

"Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" – Figurki rozstawione, zaczynamy bitwę! - Recenzje filmów

"Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" – Figurki rozstawione, zaczynamy bitwę! - recenzja;Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów;science ficion;komiks;akcja;Marvel;Iron Man;konflikt;Kapitan Ameryka;ustawa;drużyna;Avengers;bracia Russo;adaptacja

Teraz już jestem pewny, że w żyłach braci Russo płynie poza krwią „komiksowa substancja”, dzięki której tak dobrze czują i bez problemu wchodzą w świat Marvela, przenosząc go na wielki ekran. Anthony i Joe już przy „Zimowym żołnierzu” pokazali, na co ich stać. Tak, jakby filmowcy – fani komiksów nakręcili film dla widzów – także fanów. I choć fabularnie „Wojna bohaterów” nieco siada, sama niepozbawiona klisz intryga nie wciąga, jak należy, to w kategorii widowiska i scen akcji to najwyższa półka.

"Cloverfield Lane 10" – Szaleniec czy wybawca? - Recenzje filmów

"Cloverfield Lane 10" – Szaleniec czy wybawca? - recenzja;Cloverfield Lane 10;dramat;thriller;science fiction;John Goodman;Dan Trachtenberg;J.J. Abrams;Damien Chazelle;klimat;atmosfera;gęsta;wybawca;szaleniec;piwnica;strach

Wyobraźcie sobie, że jesteście na miejscu głównej bohaterki filmu „Cloverfield Lane 10”. Najpierw macie wypadek samochodowy i tracicie przytomność. A gdy się budzicie, okazuje się, że leżycie w ciasnej piwnicy, przykuci do ściany, ze złamaną nogą i pościeraną twarzą. Gdy jeszcze do tego dodać fakt, że „uwięził” Was jakiś postawny facet, to perspektywa nie będzie zbyt optymistyczna.

"Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol - Recenzje książek

"Pan Mercedes" – Emeryt kontra "opancerzony" psychol - recenzja;Pan Mercedes;Stephen King;kryminał;powieść;dedektywistyczna;Bill Hodges;2014;książka;dochodzenie;morderca;wyścig;mercedes

Wreszcie sięgnąłem po debiut Stephena Kinga. Tu wypadałoby doprecyzować, że mam na myśli nie debiut ogólnie, tylko o gatunek, z którym ten słynny amerykański pisarz wcześniej się nie wiązał. Mowa o „Panu Mercedesie” – pierwszej książce „czysto” detektywistycznej w dorobku Kinga i jednocześnie pierwszej części trylogii z cyklu Bill Hodges. Czy wydana w 2014 roku powieść pozbawiona jakichkolwiek mistycznych, fantastyczno-mrocznych elementów jest w stanie przypaść do gustu miłośnikom jego twórczości?

"Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" – W pelerynach na poważnie - Recenzje filmów

"Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" – W pelerynach na poważnie - recenzja;Batman v Superman: Świt sprawiedliwości;akcja;science fiction;Zack Snyder;Ben Affleck;Henry Cavill;Gal Gadot;Jesse Eisenberg;komiks;DC;adaptacja;Superman;Batman;herosi;pojedynek;kicz;powaga

Oto wreszcie jest, a raczej są, zdałoby się rzec. Dwóch najsłynniejszych herosów z kart DC Comics – Superman i Batman spotyka się pierwszy raz w pełnometrażowym, zrealizowanym za grube pieniądze hollywoodzkim filmie. Jeszcze kilka miesięcy temu niemal wszyscy fani i przynajmniej część krytyków trzymała kciuki, aby ten superbohaterski pojedynek ikon popkultury przeszedł do historii kina komiksowego i wbił widza w fotel. Tymczasem…

Open’er Festival Gdynia 2016 - festiwal;Gdynia;2016;Opener;koncerty;muzyka;Festival;Opener Festival;niszowa;muzyka;uczta;Florence and the Machine

Open’er Festival Gdynia 2016 - Kultura

Już niebawem, bo 29 czerwca zacznie się coś, co fani koncertów w plenerze nie powinni przegapić. Mowa o piętnastym Open'er Festival, który corocznie odbywa się na lotnisku Gdynia- Kosakowo. Impreza potrwa do 2 lipca. I tym razem nie zabraknie prawdziwej, pełnej pozytywnych tekstów, bogatej w różnogatunkowe dźwięki, pieszczącej ucho muzyki. Na scenie będzie można bowiem usłyszeć i podziwiać m.in.: Florence and the Machine, Red Hot Chilli Peppers, Dawida Podsiadło oraz M83!

autor:

pj

(815 pkt)

utworzony: 4 dni temu

liczba odwiedzin: 129

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Anton Yelchin;aktor;akcent;śmierć;auto;wypadek;pech;Star Trek;Terminator: Ocalenie;Tylko kochankowie przeżyją;Kraina wiecznego szczęścia;Alpha Dog

Anton Yelchin – dlaczego tak wcześnie, dlaczego tak pechowo? - Ludzie kina

Nie był gwiazdą światowego formatu, bożyszczem nastolatek ani artystą wybitnym, ale zagrał kilka charakterystycznych ról, którymi udowodnił swój talent. Świat filmu był mu pisany. Mógł jeszcze stworzyć wiele kreacji, ale jego młode życie zostało brutalnie przerwane, i to w sposób dziwny, i straszny. Pochodzący z Rosji 27-letni Anton Yelchin został bowiem zmiażdżony przez własne auto!

autor:

pj

(815 pkt)

utworzony: 6 dni temu

liczba odwiedzin: 198

Gry na kinowym ekranie to karkołomne zadanie!  - gry;ekranizacja;adaptacja;kino

Gry na kinowym ekranie to karkołomne zadanie! - Artykuły o filmach

Gdy twórcom filmowym brakuje pomysłu na letnio-wakacyjny blockbuster, swój wzrok kierują w stronę popularnych gier komputerowych. Co może się narodzić z połączenia kina z fabułą świata wirtualnego?

autor:

pj

(815 pkt)

utworzony: 1330 dni temu

liczba odwiedzin: 2803

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - recenzja;Obecność 2;horror;fakty;James Wan;Ed Warren;Lorraine Warren;Londyn;demony;duchy;Vera Famiga;Patrick Wilson;Madison Wolfe

"Obecność 2" – Uwierz w poltergeista! - Recenzje filmów

James Wan powraca w wielkim stylu. Jeśli przed seansem sceptycznie podchodziliście do kontynuacji „Obecności”, niebezpodstawnie przecież sądząc, iż sequel będzie jedynie odcinaniem kuponów od sukcesu pierwowzoru, to mogę Was zapewnić, że rzeczony reżyser z nie mniejszą pasją oraz zaangażowaniem zrealizował kolejną część, która dla wielu kinomanów może się okazać lepsza niż jedynka.

autor:

bartoszkeprowski

(47 pkt)

utworzony: 10 dni temu

liczba odwiedzin: 332

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Ed Warren;Lorraine Warren;duchy;demony;zło;nawiedzony dom;Obecność;Annabelle;rodzina Smurlów

Ed i Lorraine na tropie złych duchów - Niewiarygodne, niewyjaśnione, niesamowite

Ed i Lorraine Warren zasłynęli w Stanach Zjednoczonych jako badacze zjawisk paranormalnych. W filmie „Obecność” możemy zapoznać się z ich najtrudniejszą sprawą (na potrzeby kina nieco ubarwioną). W tym artykule dowiecie się nieco o tym ekscentrycznym małżeństwie oraz o pewnej nawiedzonej lalce i kłopotach rodziny Smurlów.

autor:

pj

(815 pkt)

utworzony: 1055 dni temu

liczba odwiedzin: 181486

"Warcraft: Początek" – Zielona magia, pasja i popis CGI - Warcraft: Początek;fantasy;adaptacja;gra;Warcraft;Blizzard;orkowie;ludzie;wojna;Duncan Jones;Travis Fimmel;Ben Foster;Paula Patton;Durotan;Lothar;magia;Medivh;Guldan;Garona;CGI;efekty;piękne;drewniane

"Warcraft: Początek" – Zielona magia, pasja i popis CGI - Recenzje filmów

Do wszystkich fanów gry „Warcraft” kieruje ważny komunikat. Choć ledwo, to adaptacja się udała. Honor nie został splamiony. Duncan Jones – syn Davida Bowiego, reżyser kameralnego, chwalonego na lewo i prawo fantastyczno-naukowego „Moon” może spać spokojnie. Co prawda krytycy to bardzo oczekiwane widowisko fantasy zmieszali z błotem, ale widzowie w większości wychodzili z pierwszych seansów zadowoleni.

autor:

aragorn136

(299 pkt)

utworzony: 14 dni temu

liczba odwiedzin: 257

Pliki cookie pomagają nam technicznie prowadzić portal Altao.pl. Korzystając z portalu, zgadzasz się na użycie plików cookie. Pliki cookie są wykorzystywane tylko do działań techniczno-administracyjnych i nie przekazują danych osobowych oraz informacji z tej strony osobom trzecim. Wszystkie artykuły wraz ze zdjęciami i materiałami dostępnymi na portalu są własnością użytkowników. Administrator i właściciel portalu nie ponosi odpowiedzialności za tresci prezentowane przez autorów artykułów. Dodając artykuł, zgadzasz się z regulaminem portalu oraz ponosisz odpowiedzialność za wszystkie materiały umieszczone przez Ciebie na stronie altao.pl. Szczegóły dostępne w regulaminie portalu.

© 2016 altao.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
0.114